|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4171 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Cytat:
i też lubię tylko Starówkę. Przyszłam do Warszawy dwa lata temu na studia, wiadomo jak to człowiek z prowincji, ciągnęło go do "wielkiego świata", ale niestety szybko stolicą się rozczarowałam no i trwanie w ciągłej tęsknocie za TŻtem robiło swoje. Został mi ostatni rok studiów, których na pewno nie będę tu kontynuować. Narzeczony jest zawodowym żołnierzem, więc ze mną "wyemigrować" nie mógł widujemy się średnio co dwa tygodnie, ale jak już będę w 8m-cu to niestety będzie musiał brać urlop i przyjechać wspomagać , bo ja bardzo chcę zrobić ten licencjat. Inaczej czułabym, że cały ten trud jaki w to włożyłam poszedł na marne, a w dodatku inwestycja rodziców w moje wykształcenie to też motywacja.---------- Dopisano o 21:01 ---------- Poprzedni post napisano o 20:59 ---------- Ja, jeśli mi przyjdzie rodzić w Wawie to zupełnie nie wiem gdzie najczęściej myślę o Bielańskim, bo narazie mam tu blisko i chyba warunki są ok, coś tam w necie czytałam, ale niewiele...
__________________
Razem, 19.12.04 Zaręczona, 1.01.11 Córeczka Laura, ur. 22.03.12 ![]() Będziemy ślubować 31.08.13 ![]() |
|
|
|
|
#4172 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Warszawa nigdy mi się nie podobała jako miasto. Można przyjechać, zwiedzić. I wszystko.
Mieszkam w dużym i brzydkim mieście, ale w sumie tutaj jest moje miejsce Mieszkam w dzielnicy dość daleko od centrum, mam pod ręką lasy, jeziora, rzekę (nawet dwie), piękne łąki i tereny do spacerów. W centrum nie miałabym nawet gdzie psa wyprowadzić na spacer (ale byłabym znacznie bliżej życia kulturalnego).
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
#4173 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Cytat:
__________________
Razem, 19.12.04 Zaręczona, 1.01.11 Córeczka Laura, ur. 22.03.12 ![]() Będziemy ślubować 31.08.13 ![]() |
|
|
|
|
#4174 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
ja tez nie lubię dużych miast mino wszystko, bardzo dobrze czuje sie na wsi lub na działce
![]() mieszkam 15 minut od centrum tramwajem ale mam tu cisze i spokój, w pobliżu supermarket, bazarek i ze 3 puby czego chcieć więcej no i do rodziców mam blisko
|
|
|
|
#4175 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Ooo Evvcia, to też najłatwiej nie masz.. Z licencjatem dasz radę.. Na 100% Spokojnie i do przodu.
A ja jestem już totalna wiochmenka , wieśniaczka, czy jak kto woli. Duże miasta są absolutnie nie dla mnie, ja się w Dublinie dusiłam.. w Wawie więcej niż kilka godzin nie umiem wytrzymać. Coś z moją głową jest nie tak. Powinnam być żoną farmera, gdzieś w texasie Pustka i pustka![]() Dziękuję za komplement Karolka Sukienka zostaje Na szczęście nawet jeśli ja nie założę, to moje siostry na pewno![]() Ale ja się zapuściłam.. mam straszny cellulit na nogach Kurcze to pływanie to konieczność..
|
|
|
|
#4176 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
anagat jaka Ty masz figure
kochanie nie masz celulitu a sukienka sexy no i brzus malusi ale juz widac zarys
__________________
FILIPEK SZYMONEK |
|
|
|
#4177 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
w Warszawie moze byc fajnie ....mozna wiele rzeczy robic...jesli ma sie na nie czas po pracy i pieniadze oczywiscie....ja wlasciwie nie mialam ani jednego ani drugiego gdy tam mieszkalam przez 5 lat. pochodze z malej wioski, wiec Wawa byla spora szkola zycia. nie jest to piekne miasto - jest to miasto pracujace - gdzie panuje kult pracy - im wiecej pracujesz tym lepiej....ucieklam od tego - bo chcialam zyc na wsi - i dlatego znalezlismy prace na angielskiej wsi. gdybym musiala wrocic do Polski, pewnie zamieszkalibysmy w okolicach Warszawy ze wzgledu na lepsze mozliwosci z praca, ale zawsze mamy mozliwosc uciec na Mazury lub na luleszczyzne - tylko szkoda ze tam tam ciezko z praca
![]() evvcia zobaczysz bedzie dobrze, obronisz licencjat i dzidzie urodzisz i bedzie ok. anagat ja Ciebie rozumiem, ja tez wioskowa dziewczyna jestem, oczywiscie od czasu do czasu lubie pojechac do wiekszego miasta, do Londynu mam 1,5 godz - ale bylismy przez 3 lata tylko 2x i nawet 3 godz nie wytrzymalam, moze po tym Londynie teraz Warszawa nie wydaje mi sie taka duza - nie wiem, czuje sie w Wawie dosc swobodnie (tzn. poruszanie sie, jazda samochodem itd.), ale zyc tam bym nie chciala. musze zajrzec na poczte i sprawdzic Twoja sukienke Edytowane przez MoniaHan Czas edycji: 2011-10-08 o 21:24 |
|
|
|
#4178 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Cytat:
i mieć swoją mini farmę co prawda wioska w Polsce to nie texas, ale co tam ![]() a ja 21 lat a cellulit jak u kobiety dobrze po 40stce - i to, większość bardziej zadbana niż ja
__________________
Razem, 19.12.04 Zaręczona, 1.01.11 Córeczka Laura, ur. 22.03.12 ![]() Będziemy ślubować 31.08.13 ![]() |
|
|
|
|
#4179 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Cytat:
Zawsze chciałam wyprowadzić się pod miasto. Uciec z blokowiska. Albo mieć swój domek gdzieś na obrzeżach miasta, tak jak jest na moim osiedlu kilkaset metrów dalej. Miasto ale uliczki ciche i spokojne. Same domki i starsi ludzie. Zanim kupiliśmy mieszkanie, przeszedł nam koło nosa fajny domek, 15 minut drogi od centrum a za miastem. Co prawda do remontu, ale miał pomieszczenia socjalno-biurowe do adaptacji na pokoje i część mieszkalną. Działka może mała i tymczasowo wspólna ze starym właścicielem, ale zawsze można było postawić ogrodzenia. Ale za mało zarabialiśmy aby dostać kredyt. Chciała nam pomóc mama z teściową, ale teściowa przestraszyła się warunków kredytowych i zrezygnowała. A domek kupił ktoś inny. Teraz już tak nie żałuję, bo stoi przy głównej, ruchliwej ulicy. Umarłabym słysząc przejeżdżające z prędkością światła samochody i autobusy. Z mężem planujemy spłacić przynajmniej 60% kredytu mieszkaniowego i będziemy szukać fajnego domku. 1/6 spłacona Mamy w ogóle taki plan wygrać w dużego lotka i wtedy kupić piękną działkę budowlaną, z pięknym widokiem. Wiem już nawet gdzie bym tę działkę kupiła Rozpościera się z tych okolic piękny widok na Dolinę Wisły i Wielką Kępę Ostromecką z Puszczą Bydgoską. Najpiękniejsze widoki są właśnie o tej porze roku, gdy drzewa zmieniają swoje kolory. I wiosną, gdy szare, nagie drzewa przybierają soczysto zieloną barwę.
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
|
#4180 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
nie powiedziałabym ze w Wawie jest kult pracy, raczej wynika to z tego ze zycie tutaj do najtańszych nie nalezy a i duzo sie w sumie nie zarabia w porównaniu z zarobkami
|
|
|
|
#4181 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
anagat sukienka fajna i super w niej wygladasz!!
a ja to jestem swir pewnie dom w ktorym mieszkasz (nazywasz starociem itd.) pewnie by mi sie podobal, tak lubie stare domy, dlatego UK jest dla mnie rajem pod tym wzgledem ze oni maja upierdzielenie co do mega starych domow, kupuje magazyny ogladam rozne programy itd. , to takie moje wypaczenie troche
|
|
|
|
#4182 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Cytat:
![]() Wystarczy zadbać. Podobają mi się drewniane okiennice w takich starych domach. Albo jak na Kaszubach - domu szachulcowe. Dla mnie - rewelacja. Albo domy podcieniowe charakterystyczne dla Warmii i Mazur.
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
|
#4183 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Cytat:
A co do domu.. Monia, to on jest z lat 50.. więc nie taki stary.. Ale jest po prostu paskudny. Nie uwierzycie mi teraz, ale rano zbierając się do wyjścia prawie zamarzałam. Ubrałam płaszcz zimowy, szal założyłam i wyszłam na dwór. Buchnęło na mnie ciepłem.. No i tak ściągnęłam płaszcz, ściągnęłam szal i dopiero wyszłam na dobre.. Dom jest zawilgocony. Wszystko (meble i sprzety) jest tanie i nieszlachetne. Żadnego drewna, paskudne umywalki w dwóch pokojach, w kuchni piekarnik nie działa, wszystko takie brudnawe ze starości.. W kuchni mogę trzymać rzeczy tylko w 3 szafkach- do dwu największych absolutnie nawet nie zaglądam, bo grozi wymiotami. Rozkład pomieszczeń jest debilny. Kaloryfery na jedynej wolnej ścianie. A z 'salonu' widok na cementową ścianę stadionu. Po prostu obrzydlistwo. Jedyne co jest ładne , to spory jak na wyspiarskie warunki ogród. Ale jeśli ktoś zna Irlandię, to nei zdziwi go, że z ogrodu w tym roku skorzystałam dokładnie 3 razy. Drugim i już ostatnim plusem domu jest suszarka elektryczna do prania. Dla mnie już MUST HAVE. Bez niej chyba nic by nie schło w tym domu.. A tak ciuchy do pralki- mokre do suszarki. A z neij prosto składam i do szaf prosto ![]() Agusia, neistety mam cellulit tak jak i mam straszne rozstępy. Cellulit na nogach to nabytek zeszłego roku. Mało ruchu i mnóstwo żarcia (wiecie te spotkania 2 razy w tygodniu z przyjaciółmi , którzy swietnie gotują) ![]() Oj widzę, że Karolca też podchwyciła.. Ja tak cynicznie już o tym domu mówię że ma z 1000 lat(bo na tyle jest zaniedbany). A stare irlandzkie domki w urokliwych miejscach z kamienia i kryte często słomą ubóstwiam.. Te mają klimat
Edytowane przez anagat Czas edycji: 2011-10-08 o 21:50 |
|
|
|
|
#4184 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Cytat:
oczywiscie mowie tylko na podstawie ludzi ktorych spotkalam, ktorych rekrutowalam (byla to bankowosc), znajomi moi i Tz, moze tak generalnie nie jest, oczywiscie nie krytykuje tego, bo to czyjas prywatna sprawa, moze nie ma dana osoba innego wyboru aby utrzymac prace itd. ale takie jest moje wspomnienie z kilku lat pobytu w Warszawie - ze tam jest ''cool'' byc zabieganym, bez chwili wytchnienia. Powiem Ci ze robiac zakupy w malym miasteczku na lubelszczyznie a w Warszawie - Warszawa wychodzi taniej, oczywiscie nie chodzi mi generalnie i ze wszystkimi produktami, ale jest wieksza konkurencja, wiekszy wybor, zlapalam sie za glowe w lipcu jak robilam zakupy w moim miasteczku rodzinnym, a dzien wczesniej robilam zakupy w Wawie. ---------- Dopisano o 20:57 ---------- Poprzedni post napisano o 20:50 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 21:03 ---------- Poprzedni post napisano o 20:57 ---------- Cytat:
|
|||
|
|
|
#4185 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Mama dała mi zapiekankę.
Na spodzie pokrojony w kostkę chleb, na to kiełbasa z cebulką, na to śmietana gęsta, czymś doprawiona, a na wierzch tarty ser. Smakowite to jest
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
#4186 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Cytat:
|
|
|
|
|
#4187 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
na szczęście ja nie pracuje i nie pracowałam w "korporacjach" ale wiem o co Ci chodzi
|
|
|
|
#4188 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
No to znaczy, że nie jesteś głodna
![]() Mogę się podzielić, mama dała mi taką porcję, że trzy osoby mogłyby to zjeść (za dwie już zjadłam).
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
#4189 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Hahaha
![]() ![]() Ja zjadlam twaróg z pomidorkiem i ogórkiem, i szyneczką wkrojoną To wszystko posypane koperkiem i doprawione do smaku..mhhmmm pyyycha![]() A jeszcze apropo pracoholizmu.. największymi i najbardziej wg, mnie patologicznymi pracoholikami są Irlandzcy lekarze(pewnie to samo mogę powiedzieć o amerykańskich i angielskich, ale doświadczenia nie mam). Tu po prostu nie wypada być zmęczonym, mieć gorszego dnia. Wziąć urlopu zdrowotnego, chodzi się do pracy z gorączką i zap. płuc(dopóki się nei padnie). kobiety w ciąży zmuszane są do 36 godzinnych dyżurów do kilku 8 miesiąca ciąży(bo wtedy już muszą iść na urlop i macierzyńskie). Oni w ogóle nie walczą o lepsze (rozsądne ) godziny pracy, o szacunek wśród współpracowników. A na pyt.: how are U? po 3 dniu dyżuru non stop odpowiadają: Im great.. Robiłam dyżury , gdzie po całym tyg pracy po 10-12 godzin na dobę w sobotę zaczynałam o 9 rano, a schodziłam z dyżuru w poniedziałek o 18-19...I dziwnym trafem tylko ja byłam zmęczona. Oni nawet jak już wyglądali jak chodzące zombie, mówili, że wszystko jest GIT;/ To jest dopiero patologia. Ja się już w tym nie umiem odnaleźć i dlatego tak bardzo chcę już stąd uciekać. Edytowane przez anagat Czas edycji: 2011-10-08 o 22:20 |
|
|
|
#4190 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
nie tylko w korporacjach to mialo miejsce, ale tak czy inaczej Warszawa duzo mnie nauczyla i ciesze sie ze tam wyjechalam z miescinki z ktorej pochodze i rowniez sie ciesze z Warszawy wyjechalam. tak jak to bywa w zyciu - wszystkiego sa plusy i minusy.
|
|
|
|
#4191 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Cytat:
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
|
#4192 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
|
|
|
|
#4193 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Cytat:
|
|
|
|
|
#4194 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Cytat:
oni klamia zaprzeczajac samym soba czy rzeczywiscie nie sa zmeczeni??? bo nie kumam ![]() ja po 12-stce jestem wykonczona, nogi mi do d*** wchodza, czasem nie wiem jak sie nazywam... wiec oni moze nie sa ludzmi? bo rozumiem kultura, zwyczaje ale do cholery jasnej kazdy jest czlowiekiem i ma prawo byc padnietym, ma prawo mu sie chciec spac itd itd.... a widzialas tam ciezarne ale nie polki tylko irlandki?(nie wiem czy dobrze odmienilam) przeciez maja na pewno takie same problemy jak i my ![]() wkurza mnie takie mowienie na sile, tak czuje sie wspaniale a za chwile zemdleje... po co taka obluda? nie rozumiem tego.;/ ---------- Dopisano o 22:46 ---------- Poprzedni post napisano o 22:43 ---------- anagat dodam jeszcze ze chyba bym buchnela smiechem jakbym uslyszala taka odpowiedz na pytanie jak sie czujesz? albo bym takiej strzelila chyba bo bym nie wytrzymala po co tak klamac? a jak Ty tych ludzi tam czujesz? chyba bardzo sa falszywi?
__________________
FILIPEK SZYMONEK |
|
|
|
|
#4195 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Aguśka, jak na angielskim uczyliśmy się trochę o kulturze wyspiarzy, anglistka powiedziała, że na pytania "jak się masz" TRZEBA odpowiedź, że i'm fine /great, so so itp. Tylko i wyłącznie pozytywnie.
Dla nas to dziwne, bo jak czujemy się źle czy zmęczeni, to mówimy zgodnie z prawdą. Chociaż przyznam się, że sama zaczynam wszystkim odpowiadać "że u mnie ok", nawet po śmierci teścia tak mówiłam (bo to, że mam żałobę, to świadczy, że mam chodzić przybita i przygnębiona, skoro fizycznie czuję się ok).
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
#4196 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Cytat:
Rozumiem, ze sa tak uczeni, ale jest to dla mnie dziwne bardzo, bo wszyscy jestesmy tylko ludzmi a nie maszynami i tlumienie w sobie negatywnych odczuc nie jest dobre. Wiadomo, ze nie powinno sie ciagle narzekac tez bo to rowniez jest niefajne, jednak od czasu do czasu jesli ma sie powod dobrze jest sobie ponarzekac, zwierzyc sie komus ze wcale nie jest tak dobrze, bo zycie to nie tylko radosc, same piekne dni ale rowniez te pochmurne...Zastanawiam sie czy oni tak miedzy soba nieoficjalnie w gronie przyjaciol odpowiadaja sobie tez ze czuja sie super jesli np bardzo ich cos boli, przezyli przykrosc i jest im zle. Czy np jesli kobieta straci dziecko to tez odpowiada ze tak czuje sie swietnie????Czy jak komus choruje bliski czlowiek to tez mowia ze jes swietnie????? No przepraszam bardzo! czy oni sa na wszystko uczeni odpowiadac ze im tak wspaniale jest? Czyli oni nie placza, czy tylko oficjalnie nie placza??? a uwazam nawet ze oficjalny placz jest duzo lepszy niz nieszczery usmiech ...Oj nie potrafie tego pojac Ja jestem chyba zbyt zacofana, czasem wydaje mi sie ze nie nadaje sie do tego swiata.
__________________
FILIPEK SZYMONEK |
|
|
|
|
#4197 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Agulka, nie ja nie uważam , że oni są falszywi. Oni po prostu zachowują się jak zaprogramowani. Jakby nie mieli prawa do narzekania.
No i są zmęczeni. Zdecydowanie są.. Ja ich z jednej strony podziwiam(że dają radę), a z drugiej trochę pogardzam, bo oni po prostu nie potrafią (nie chcą?) zawalczyć o swoje prawa. Często pracują po godzinach za darmo.. |
|
|
|
#4198 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Cytat:
Ja bym nie dala rady, nie wiem skad biora tyle sily......
__________________
FILIPEK SZYMONEK |
|
|
|
|
#4199 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Aaa no żeby nie było. TO jest tylko i wyłącznie o irlandzkich LEKARZACH. Irlandczycy z reguły nienawidzą się przemęczać, wolą wykonywać najlżejszą pracę z możliwych, a jak możliwości nie ma, to idą na zasiłek ( socjal w tym kraju przechodzi wszelkie pojęcie). Tacy ludzie jak ja, mają ściągane z pensji nawet >50% na podatki.. A inni nie pracując, dostają taką kasę, że spokojnie mogą przeżyć od pierwszego do pierwszego plus wyjechac sobie na zagraniczne wakacje i jeździć autem>2005 r.
|
|
|
|
#4200 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 128
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Mielismy dzis znajomych na kolacji, obie pary maja male dzieci a jedna kolezanka dodatkowo w ciazy (8 miesiac). Powiedzielismy im o naszym bobasie, baaardzo sie ucieszyli i bylo super milo. Nawet, co sie rzadko zadarza, zadowolona bylam z jedzenia ktore przygotowalam Teraz jak juz wiedza to bede mogla sie ich wypytywac o roznosci jak zaczniemy bobasowe zakupyPoza tym pod koniec tygodnia powedzielismy rodzicom i wszystkim dziadkom i nablizszym znajomym. Bardzo to mile jak wszyscy sie z nami ciesza |
||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:35.





i też lubię tylko Starówkę. Przyszłam do Warszawy dwa lata temu na studia, wiadomo jak to człowiek z prowincji, ciągnęło go do "wielkiego świata", ale niestety szybko stolicą się rozczarowałam no i trwanie w ciągłej tęsknocie za TŻtem robiło swoje. Został mi ostatni rok studiów, których na pewno nie będę tu kontynuować. Narzeczony jest zawodowym żołnierzem, więc ze mną "wyemigrować" nie mógł
widujemy się średnio co dwa tygodnie, ale jak już będę w 8m-cu to niestety będzie musiał brać urlop i przyjechać wspomagać
, bo ja bardzo chcę zrobić ten licencjat. Inaczej czułabym, że cały ten trud jaki w to włożyłam poszedł na marne, a w dodatku inwestycja rodziców w moje wykształcenie to też motywacja.








a jak Ty tych ludzi tam czujesz? chyba bardzo sa falszywi?
Ja jestem chyba zbyt zacofana, czasem wydaje mi sie ze nie nadaje sie do tego swiata.



