|
|
#3931 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z domu :-)
Wiadomości: 3 454
|
Dot.: Koty część II
Cytat:
|
|
|
|
|
#3932 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Gdansk
Wiadomości: 2 419
|
Dot.: Koty część II
Ewentualnie, jeśli ktoś ma opory przed schroniskiem, w całej polsce działają domy tymczasowe, które ratują kociaki / koty z ulic i w domowych warunkach szukają im kochających domków.
Czy wybrać rasowego czy zwyklaczka, myślę że to tak naprawdę bez znaczenia, bo i wsród tych i tych zdarzają się wyjątkowe perełki jak i okropniaste wredoty wybierz zwierzaka już kilkumiesięcznego, ma bardziej określony charakter i np dom tymczasowy wie jaki zwierzak jest i czego możesz się spodziewać, wiadomo są spokojne, bardziej aktywne itp ważne by dopasować zwierzaka charakterem do naszych oczekiwań i nas samych
|
|
|
|
#3933 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 145
|
Dot.: Koty część II
Dzięki za odzew.
![]() Nie boję się cech charakteru, które mogą się tu i tu "uaktywnić", ale raczej o choroby czy wady. Miałam zwierzęta (gryzonie) zarówno z hodowli jak i "zwyklaki", i jednego jestem pewna - te hodowlane cieszyły się o niebo lepszą kondycją ogólną. Ale z drugiej strony dachowce mają swój urok i nie znajdzie się dwóch takich samych
|
|
|
|
#3934 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Gdansk
Wiadomości: 2 419
|
Dot.: Koty część II
No rozumiem, ale często koty są po testach FIV/Felv, ewent o taki test można poprosić, koszt ok 70 zł, te choroby są najgorsze, bo często pozostają w uśpieniu przez wiele lat, w mało zakoconym domu ryzyko chorób jest mniejsze. Działając w fundacji na rzecz zwierząt zawsze i gorliwie będę zachęcać do adopcji zwierzaków nierasowych
jest tyle bied wokół nas, które zasługują na lepsze życie, a na miejsce każdego adoptowanego kolejny z ulicy dostaje szansę ![]() Bawi mnie gdy ludzie niezaznajomieni w temacie, twierdzą gorliwie że dachowce są niepewne, zawsze mają jakieś felery itp itd, zazwyczaj wiedza tych osób opiera się na zasłyszanych historiach, zazwyczaj tych nieciekawych historiach kurcze, mam 2 dachowce i są takie kochane, grzeczne, ułożone, a pół rasowa kotka teściów o siwe włosy przyprawia, wredna, skacze po meblach
Edytowane przez marea Czas edycji: 2011-10-11 o 09:07 |
|
|
|
#3935 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 945
|
Dot.: Koty część II
Dokładnie,
typowe dachowce są najbardziej kochane, no i silniejsze, odporniejsze na choroby
__________________
http://instagram.com/contemporarycity/ |
|
|
|
#3936 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 6 659
|
Dot.: Koty część II
Cytat:
Jesli boisz sie chorób schroniskowych (o ktore jednak nietrudno) to moze dom tymczasowy?? czyli cos pomiedzy schroniskiem a hodowlą
|
|
|
|
|
#3937 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 945
|
Dot.: Koty część II
Cytat:
![]() A przez mieszankę genów często są odporniejsze niż rasowe
__________________
http://instagram.com/contemporarycity/ |
|
|
|
|
#3938 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Gdansk
Wiadomości: 2 419
|
Dot.: Koty część II
a tak w ogóle to uważam że powinno się mieć 2 koty
najlepiej w podobnym wieku, lepiej się chowają, wyżywają na sobie nadmiary energii i są szczęśliwsze bo mają towarzystwo podczas naszej nieobecnosci
|
|
|
|
#3939 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 6 659
|
Dot.: Koty część II
Marea jasne ze tak
tylko ze moje nie za bardzo sie kochają, non stop jest walka o dominację najlepiej podobno sie chowają rodzeństwa i para kotka-kocur. Jak brałam moje dwie kotki to o tym nie wiedzialam, ale to juz trudno
|
|
|
|
#3940 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Gdansk
Wiadomości: 2 419
|
Dot.: Koty część II
Cytat:
wg mojej wiedzy faktycznie najlepiej wziąść rodzeństwo od razu, ale tej samej płci i o podobnych potrzebach, tzn np 2 aktywne albo 2 spokojne i przytulaste, przy dokacaniu koty tej samej płci też lepiej się dogadują ja mam 3letnią kotkę i 2 letniego kocura, tłuką się i kochają na zmianę, mają różne charaktery ale żyć bez siebie nie mogą choć na codzień tego nie widać
|
|
|
|
|
#3941 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 6 659
|
Dot.: Koty część II
ja sie naogladałam zdjęc przytulających sie kotów i takie mi sie marzyły - a dostały sie takie, ze jak śpią metr od siebie to juz jest sukces
najczescie jest tak, ze jak jedna gdzies spi to druga zrobi wszystko zeby ją stamtąd wykurzyc
|
|
|
|
#3942 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
|
Dot.: Koty część II
Cytat:
Cytat:
Cycek anemia do kwadratu, z nadwaga (pracujemy juz nad tym) Skuter male tornado Cycek lubi byc przy nas ale na zasadzie 'nie dotykaj mnie za duzo' Skuter to przylepa i czesto porzuca towarzystwo Cyca i wdrapuje mi sie na kolano, jak np. czytam to gryzie ksiazke az ja odloze i wyglaskam go na chwile obecna jedyna aktywnosc Cyca to zabawy z malym - zapasy, boks i gonitwy - po tym jest niezywy (ale czasami to ich zabawy trwaja i 2 godziny), zanim Skuter sie pojawil Cyc tylko lezal i jadl, nic nie bylo w stanie zmusic go do zabawy jedyny czas ze sie wadza to: - dostaja jakis super frykas do jedzenia (ostatnio to gotowany kurczak) i jeden podchodzi do drugiego podebrac to wtedy pierwszy syczy i warczy - kiedy Skuter bawi sie swoja myszka, lazi z nia wszedzie i przynosi mi pod nogi (jakby byl kotem wychodzacym pewnie dostawalabym prezenty z prawdziwych), jak tylko Cyc jest blisko maly warczy (caly czas trzymajac myszke w zebach), najsmieszniejsze jest to ze Cyc ma gdzies ta myszke Generalnie gdzie jest jeden tam i drugi, ostatnio coraz czesciej w ciagu dnia spia razem, w nocy standard - maly na mojej poduszce nad moja glowa a Cycek na koldrze na moich nogach (maz porobil wczoraj fotki jak spia na kanapie, generalnie rozwalily sie tak ze maz nie mial juz gdzie usiasc , jak zrzuce z aparatu to wstawie)
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników Moja praca i pasja Blog fotografa Poza pracą fotografa |
||
|
|
|
#3943 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z domu :-)
Wiadomości: 3 454
|
Dot.: Koty część II
Dziewczyny, ponawiam pytanie, kiedy najlepiej zrobić sterylizację kotki??? czy jest jakieś najlepszy wiek, okres kiedy można taką operację przeprowadzić???
|
|
|
|
#3944 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
|
Dot.: Koty część II
mam kocury wiec z praktycznego punktu widzenia sie nie wypowiem ale w przypadku kotek moi veci polecaja przed pierwsza rujka a jesli sie przegapi to zaraz po niej
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników Moja praca i pasja Blog fotografa Poza pracą fotografa |
|
|
|
#3945 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 304
|
Dot.: Koty część II
Hej
Przedwczoraj wrócił mój nowy koci kumpel, wrócił z obrożą... i karteczką z odp: "Witam sąsiadkę, kot nie jest bezdomny, jest mój. Nie głodzę go, nie ma potrzeby go dokarmiać ale jest łakomczuchem, więc na pewno żadnym jedzeniem nigdy nie pogardzi. Mam nadzieję, że nie przeszkadza swoją obecnością. Pozdrawiam, sąsiad. P.S. Obróżkę zatrzymamy, bo bardzo nam się podoba "Hehehehe więc kociak ma dom ale i tak często przychodzi, zawsze puka łapką w drzwi z ogródka, a jak otwieram i mówię "siemka", odpowiada "MIAU!" i wbiega. Super się dogaduje z moim Popiołkiem, bawią się razem dwa maluchy. Buffy czasem syknie, no ale ona już tak ma
|
|
|
|
#3946 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: To tu, to tam. Wszędzie i nigdzie.
Wiadomości: 2 266
|
Dot.: Koty część II
Cytat:
Wiesz już, że kotek ma właściciela- zawsze możesz trochę "poesemesować" z sąsiadem poprzez obrożę kotka hehe
__________________
|
|
|
|
|
#3947 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
|
Dot.: Koty część II
Cytat:
jak kiedys mi sie trafi podobna sytuacja, pozwolisz mam nadzieje, to skopiuje Twoj pomysl a swoja droga to bardzo fajne ze Popiolek ma kolege ktory do niego wpada
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników Moja praca i pasja Blog fotografa Poza pracą fotografa |
|
|
|
|
#3948 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Gdansk
Wiadomości: 2 419
|
Dot.: Koty część II
fajna ta historia z kotem sąsiada i sesemesami w obróżce
Jak mieszkałam jeszcze w Irlandii, któregoś wieczoru jak wyszłam na fajkę na zewn wpadł nam do domu z impetem, młody kocurek i ani myślał się ruszać, wypuszczałam go na zewn ale zdawał się nie wiedzieć gdzie jego dom ehh a wcześniej zaginął mi kot i była przewrażliwiona więc wzieliśmy go do domu, nie chciałam by stało mu się coś złego. Miał obróżkę, a niej nr do DSPCA i nr chipa, wydzwaniałam ale nikt nie odbierał, kociak przespał z nami w łóżku cała noc i był bardzo grzeczny, wyszliśmy do pracy i zostawiliśmy go w domku, w ciągu dnia wciąż dzwoniłam na nr z obróżki i w końcu udało mi się ustalić że kot ma właścicieli i mieszkają w domu obok ) był regularnie naszym gościem właściciele zostawiali go na zewn na całe dnie, a ten biedny jak tylko wracałam z pracy pchał się do mieszkania i od razu do sypialni do łóżka niezły łobuz z niego był ale piękny, niby takie pręgowany ale srebrny, TŻ żałował że go oddaliśmy dzięki niemu też mam moją czarną Shilę, przyprowadził ją któregoś ranka pod nasze drzwi, dałam papu, poleciała za nim i później sąsiadka ją nam przyniosła, jak byłam w pracy, TŻ dzwoni że sąsiadka ją przyniosła bo do domu jej sie mała czarna pcha a Mołdżo się denerwuje a my przecież tak pragniemy kotka teraz TŻ sie kłóci ze mną zawsze że to on ją do domu wziął Mołdżo tłukł Shilkę niemiłosiernie i znaczył nam w domu pomimo że był wykastrowany bo był zazdrosny o nią, nie mogliśmy go wpuszczać i wył na oknach Shilkę ganiał po drzewach i tłukł a ona kochała go bardzo i tłuc się pozwalała. Urodziło im się dziecko tzn sąsiadom i po jakimś czasie Mołdżo zniknął, strasznie przykro nam było
Edytowane przez marea Czas edycji: 2011-10-12 o 10:09 |
|
|
|
#3949 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 304
|
Dot.: Koty część II
No rzeczywiście pomysł okazał się trafiony i śmiesznie się skończyło
Oczywiście rekomenduję i polecam ten sposób jakby komuś coś takiego się przytrafiło Niestety idzie zima, więc koty zazwyczaj mniej wychodzą. Albo raczej częściej, ale na kilka minut i wracają bo zimno. Więc będzie pewnie mała przerwa w odwiedzinach. Btw. jak dobrze, że już grzeją!!!
|
|
|
|
#3950 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Gdansk
Wiadomości: 2 419
|
Dot.: Koty część II
Właśnie zdałam sobie sprawę że jutro mijają 2 lata odkąd Mołdżo jest u mnie
a za kilka dni 3 rocznica jak Shilka się pojawiła w naszym życiu - wzruszyłam się, każde z nich ma swoją historię i przejścia...http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=101587 |
|
|
|
#3951 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 304
|
Dot.: Koty część II
Cytat:
a też coś wrzucę: maluchy, chyba 2mies miały
|
|
|
|
|
#3952 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 945
|
Dot.: Koty część II
Heh, ten na pierwszym pierwszy z góry jak Forint
__________________
http://instagram.com/contemporarycity/ |
|
|
|
#3953 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 399
|
Dot.: Koty część II
Rybiorka, w Petmanii są filty do kuwety, takie neutralizatory zapachów, co prawda są dosyć drogie ale warto je kupić.
|
|
|
|
#3954 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 145
|
Dot.: Koty część II
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Przyznaję, że dziwne jest dla mnie to co twierdzicie na temat dachowców/rasowych, biorąc pod uwagę moje doświadczenie (co prawda nie na kotach) oraz ogólnie dostępne artykuły w prasie czy na necie. |
||||
|
|
|
#3955 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 150
|
Dot.: Koty część II
Witam, do wczoraj moja Tiga dziwnie się zachowuje biega jakby się szaleju najadła ( nie wyrabia na panelach), czy to normalne że od 4 w nocy biegała
pewnie tak, nie podchodzi na głaskanie, a normalnie zasypia na rękach podczas głaskania a może to pierwsze oznaki rui nie wiem ile kotka ma miesięcy ale jest z lata tego roku
|
|
|
|
#3956 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 399
|
Dot.: Koty część II
A może już się wyspała i chciała jakąś tą energię spożytkować. Moja kicia też tak ma
A gdyby to byłą ruja to raczej Tiga bylaby bardziej łasa na głaskanie i wręcz by się tego domagała.
|
|
|
|
#3957 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
|
Dot.: Koty część II
Cytat:
A Cycek ma zly dziem, w czasie jedzenia dzisiaj go zakrztusilo i zwymiotowal troche, zabralam niedokonczone jedzenie i jednego i drugiego, po 20 minutach Cycek zwymiotowal reszte tego co zjadl, teraz jest nieruchawy i nie dal sie Skuterowi sprowokowac do zabawy (zwykle o tej porze sie leja), nie wiedzial co ze soba zrobic i siedzial na srodku holu, wzielam go na rece i zanioslam na lozko w sypialni, zadnych protestow, polozylam go i tak zostal, mamy nadzieje ze albo sie przejadl (wczoraj maz kupil jego ulubionego royala i dostal porcje ktora zjadl natychmiast, poprzednie suche jadl niechetnie) albo polknal cos, wczoraj maz kupil 2 myszki z piorkami zamiast ogonkow i maly bawil sie jak na prawdziwego lowce przystalo a Cyc wzial mysz, rozmietolil i pomamlal i zostawil. Czekamy teraz na qupe. Goraczki nie ma, maz sprawdzil brzuch naciskajac mocno ale Cyc nie jeknal. Caly dzien w nerwach bedzie bo maz zaraz wychodzi, ja juz w pracy i dopiero wieczorem bedziemy wiedziec czy wszystko ok jak wrocimu do domu.
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników Moja praca i pasja Blog fotografa Poza pracą fotografa |
|
|
|
|
#3958 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 399
|
Dot.: Koty część II
Cytat:
Mam nadzieję, że te filtry Ci pomogą. Ja ich używam i jestem zadowolona ale ja mam tylko jedna kicię i ona zawsze po sobie zakopuję. Jak wrócicie do domu to Cycek już będzie szalał, nawet jeżeli coś było nie tak to odeśpi i będzie cały i zdrowy
|
|
|
|
|
#3959 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
|
Dot.: Koty część II
Cytat:
Cytat:
maz mi wlasnie napisal smsa ze nigdzie sie nie rusza z domu, juz sobie wszystko zalatwil, wprawdzie Cyc teraz drzemie ale widac meaz jednak jego zachowanie zaniepokoilo , jakby sie cos pogorszlo to zaraz pojedzie do vet (a oficjalnie mowi ze ma dosc naszych kotow , prawda jest taka ze za Cyca to by sie dal pokroic)
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników Moja praca i pasja Blog fotografa Poza pracą fotografa |
||
|
|
|
#3960 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 945
|
Dot.: Koty część II
Ja juz nie wiem co myśleć:
Forint (kastrowany tydzień temu we wtorek) cały czas był ok, już nie znaczył, temperament mu się uspokoił. Ale wczoraj obsikał cały sedes i centralnie na czysty wyprany dywan pod prysznicem ![]() A dzisiaj rano na środku łazienki zostawił kawałek kupy ![]() Podkreślam, że zestresowany nie jest, je to co zawsze a nic sie nie zmieniło (no, tylko ten dywanik był wyprawny, ale wcześniej leżał już prany i nic nie robił z nim) Nie mam już siły na to
__________________
http://instagram.com/contemporarycity/ |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:18.




Od razu przyznam się bez bicia, że nie jestem w stanie ogarnąć tego ogromnego tematu, dlatego liczę na Waszą pomoc. 
jest tyle bied wokół nas, które zasługują na lepsze życie, a na miejsce każdego adoptowanego kolejny z ulicy dostaje szansę 




najlepiej w podobnym wieku, lepiej się chowają, wyżywają na sobie nadmiary energii i są szczęśliwsze bo mają towarzystwo podczas naszej nieobecnosci
najlepiej podobno sie chowają rodzeństwa i para kotka-kocur. Jak brałam moje dwie kotki to o tym nie wiedzialam, ale to juz trudno 




