|
|
#4321 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
wkurzaja
gwizdak fajna opowiesc
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem... |
|
|
|
#4322 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
Cytat:
Nie chcę konczyć. Po przemyśleniu mogłabym mieć 3-kę Tylko nie wiem czy nie jestem za stara![]() cieszę się
__________________
o7.10.07-zakochana ![]() 18.12.10- narzeczona ![]() 05.03.11 - żona ![]() 22.08.11 - Mrówka 13.05.13 - Bulgotka Mrowisko "Zwierciadełko" |
|
|
|
|
#4323 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Miasto Królów
Wiadomości: 6 468
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
Gwizdaku zgadzam się z Tobą w sprawie szczepień, nie rozumiem, jak ludzie mogą tak ryzykować życiem swoich dzieci, zwłaszcza w czasach globalizacji i podróży po świecie, gdzie łatwo natchnąć się na jakiegoś wirusa. Nie rozumiem tłumaczeń, że to takie nowoczesne i fajne, i że odpornośc naturalna wystarczy, jakoś przed szczepionkami nie wystarczała i dlatego je wymyślili.
__________________
|
|
|
|
#4324 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 643
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
Gwizdak, ty jestes po medycynie nie ja, ale z tego co wiem, to ważny jest wiek, kiedy rodzisz pierwsze dziecko
Potem mozna pozniej kolejne, a ty stara nie jestes!!!!!! ![]() Co do szczepionek to ja slyszałąm, ze te łączone sa jakies cos tam... a zwykle oczywiscie ze popieram. A z reni jusis chce mi sie smiac, kobitka jest tak zakrecona na punkcie eko ze chyba az przesada... prac ubrania w łupinach od orzechow
__________________
A & Z "miłość się wreszcie stała ciałem, które chce trzymać nas za rękę" |
|
|
|
#4325 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
__________________
o7.10.07-zakochana ![]() 18.12.10- narzeczona ![]() 05.03.11 - żona ![]() 22.08.11 - Mrówka 13.05.13 - Bulgotka Mrowisko "Zwierciadełko" |
|
|
|
#4326 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
Cytat:
myślałam, że się do czegoś nadadza, a do tego są proekologiczne, ale niestety śmierdzą i poszarzają ubrania, a plam nie spierają nie wszystko, co ma związek z ekologią, jest ble
|
|
|
|
|
#4327 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 704
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
__________________
|
|
|
|
#4328 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
Wychodzę do dentysty. Proszę o kciuki i wsparcie bo boję się igieł, bólu, wiercenia... Aaaaaaaaaa
|
|
|
|
#4329 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
Cytat:
przecież wiesz po czym jest Gwizdak ![]() Cytat:
w każdym razie nie miałam ubytku a jedynie pękło mi szkliwo na tylnim zębie więc mi to z góry opiłował i nakleił plombę ![]() aha spytałam go o przedłużanie dwójek - potwierdził że jedynie licówki wchodzą w grę więc nie ma sensu opiłowywać zdrowych zębów do słupków i nakładać protez dla czegoś, co na zdjęciach ślubnych wystarczy przejechać fotoszopem jeśli będę wielkim pustakiem
Edytowane przez Ilsa Lund Czas edycji: 2011-10-14 o 19:12 |
||
|
|
|
#4330 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
aleks, czym się!
ja się nigdy nie bałam dentystów ani lekarzy w ogóle. nie żebym specjalnie lubiła borowanie i te sprawy, ale nie lękam się Med, tulę, bo masz okres i tego Ci trza!
|
|
|
|
#4331 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 704
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
Nie wiem. myślałam, że dietetyka to specjalizacja
__________________
|
|
|
|
#4332 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
Wróciłam. Tż miał rację pan dentysta jest miły i stara się by nie bolało. Do tego przyjmuje w naszym bloku
Byłam dzielna i wyleczyłam sobie ząbek bez znieczulenia.
|
|
|
|
#4333 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
totalnie wciągnął mnie wątek o lokach
mam katar i siedzę już w piżamie sobie, widziałam się z TŻtem na chwile w poniedziałek, na chwile w środę a tak to nic... myślę sobie że jeśli coś nie ruszy to nie wiem co się stanie, czuję jakbyśmy byli obok siebie a nie razem..
|
|
|
|
#4334 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
Witam tego zimnego wieczoru
Aanix mam nadzieję, że już lepiej z żołądkiem. Ja też wiecznie obiecuję sobie, że położę się wcześniej a potem albo mnie wizaż wciąga albo książka… I też ciągle przysypiam w ciągu dnia. Ale już pogodziłam się z myślą, że nie jest mi dane być wyspaną… Chociaż teraz, mieszkając z bratem, który kładzie się spać wyjątkowo wcześnie trochę się do niego dostosowuję i kładę o 23. Co nie zmienia faktu, że rano i tak ciężko mi wstać Karola fajnie, że tak dobrze układa Ci się w związku Wraz ze spadkiem temperatury wzrasta intensywność Waszych uczuć Oby idylla trwała w nieskończoność Stefka- oby dalej szło Ci w życiu tak genialnie Skoku ze spadochronem okrutnie zazdroszczę. Też kiedyś chciałabym spróbować (albo lotu balonem). Zobaczymy, czy mi się uda ![]() Crozee wyrazy współczucia w związku ze śmiercią cioci... Anioł gratulację pracy Nie stresuj się, będzie wszystko dobrze. Dasz sobie radę ![]() Arrakis tempo hardcorowe w tym wyjazdem. Ja bym tak nie dała rady… Glenia gratulacje ![]() Kasia, studiujesz taki kierunek jak ja? Bo zakres wieku dzieci w pracy (dziecko przedszkolne i wczesnoszkolne) typowe dla mojego kierunku ![]() Stygmatek kciuki za pozytywny obrót sprawy na uczelni Niech wszystko będzie po Waszej myśli. Z tego co jeszcze doczytałam: Mnie żadne glany nigdy nie obcierały. Ani przy noszeniu grubych skarpet ani cienkich. Służyły latami bez zarzutu i zmieniałam je dopiero wtedy, gdy uznałam, że są za bardzo obite. Na szczęście żadnej krwawej ofiary nie musiałam złożyć ![]() W przyjaźń z facetami bez podtekstów miłosno-erotycznych wierzę. Mam wielu przyjaciół (płci męskiej) wśród wolontariuszy, którzy razem ze mną wyjeżdżają na obozy z niepełnosprawnymi. Zdarza nam się nawet spać razem, gdy brakuje materacy ale nigdy nie było między nami żadnych miłostek. Po wielu latach wspólnie spędzanych wakacji traktujemy się jak rodzeństwo. Kiedyś stwierdziliśmy, że gdyby wśród nas stworzyła się jakaś para byłoby to kazirodztwo Samotność w dużym mieszkaniu mi nie przeszkadza. Jestem egoistką i lubię mieć przestrzeń tylko dla siebie i sama się rządzić- bez czyjejś obecności nad głową ![]() Poza tym u mnie ok. Mieszkam z bratem a z tżtem mamy dużo czasu dla siebie. Często spacerujemy przy jego protestach, że jest zimno i moim aplauzie, że taka pogoda dla mnie jest idealna. Dziś była piękna, wspólna noc, tulenie się przez sen i śniadanko do łóżka Piję zieloną herbatę na rozgrzanie po spacerku. |
|
|
|
#4335 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
gothka cieszę się, że z Tżtem Ci się układa
|
|
|
|
#4336 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 012
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
hej
![]() jednak chyba będę musiała wziąć te buty, a mierząc moje to z tych co przyszły to ani 39 a ni 40 nie będzie na mnie dobre ![]() że też coś mnie wtedy podkusiło
|
|
|
|
#4337 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
gothka fajnie
na rozgrzanie to przutulenie do TŻta
|
|
|
|
#4338 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
Maja może da się te buty sprzedać na all albo wrzucić na jakaś wymianę.
|
|
|
|
#4339 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
U nas kryzys w związku był właściwie tylko raz-po 1,5 roku razem. Tak to kłótnie (że aż iskry lecą
) W wakacje średnio było bo ta odległość i długi czas, kiedy się nie widzieliśmy zrobiło swoje i czasami bywało tak, że nie mieliśmy o czym przez gg rozmawiać...Ale najważniejsze, że znów normalnie funkcjonujemy No i zbliża się nasza 3. rocznica Nie ma przytulania bo przyjechałam do domu na weekend Poza tym zmęczona jestem po dzisiejszym, nocnym przytulaniu
|
|
|
|
#4340 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
Cześć, Gothka!
Zapomniałam jeszcze cmoknąć Arrakis ![]() ---------- Dopisano o 21:33 ---------- Poprzedni post napisano o 21:29 ---------- Jusia, będę robiła tę pierś w cieście francuskim jutro wg przepisu, który wrzucałaś a powiedz ty mi - chłop się tym naje? bo mój je sporawo. nie wiem ile cycka kupić (pojedynczą pierś czy podwójną, o. )
|
|
|
|
#4341 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
gothka zbierasz siły?
a mi się marzy przytulanie ale cóż, nie zawsze ma się to czego się chce
|
|
|
|
#4342 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 012
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
Cytat:
![]() Cytat:
![]() właśnie oglądam "Nie mów pannie młodej" w polskiej wersji ![]() młodzi dostali 40 000 zł na organizację ślubu i mają to zrobić w 2 tygodnie..bardzo jestem ciekawa jak to zrobią
|
||
|
|
|
#4343 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
Sanrioo, zapomniałam Ci napisać: robisz przeapetyczne fotki na swojego bloga!
a to: http://akanakowo.blogspot.com/2011/09/batoniki-musli_28.html łazi za mną od kilku dni
|
|
|
|
#4344 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
Cytat:
Też oglądam. |
|
|
|
|
#4345 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
Cytat:
dziękuję! a stękam że chcę nowy aparat ![]() to zrób są szybkie i baaardzo smaczne jak masz musli w domu albo jakieś śmieci takie rodzyny, wszelkie bakalie i np płatki owsiane to można spokojnie robić
|
|
|
|
|
#4346 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
My mieliśmy coś na kształt kryzysu po niecałych trzech latach. Wcześniej i później nic. Oby tak zostało
|
|
|
|
#4347 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
CZEŚĆ
![]() Przez brak neta w Rzeszowie nie jestem na bieżąco i chyba co piątek będę się zastanawiać wchodząc na wizaż, czy się zaręczyłaś ![]() Cytat:
A że po % to już całkiem... ![]() Chodź, przytulę do cyca Lepiej? ![]() Cytat:
W sumie to była trochę moja wina, bo pozwalałam bez mrugnięcia okiem, żeby co weekend, kiedy wyjeżdżałam do domu spotykał się z naszym kolegą, jego dziewczyną i jej koleżanką. Wcześniej czy później musieli się sobą zainteresować skoro kolega był zajęty dziewczyną ale chciałam wierzyć, że tż się nie skusi... No ale stało się. Tż przyznał się, przeprosił i wiem, że żałuje. Daliśmy sobie drugą szansę i to była dobra decyzja. Dziś nie ma na szczęście żadnego kontaktu z tą dziewczyną.Oboje popracowaliśmy nad sobą i w sumie to wszystko wyszło nam na dobre, bo teraz o wiele częściej ze sobą rozmawiamy. Wiadomo- idealnie nie jest ale małymi kroczkami dojdziemy do celu
|
||
|
|
|
#4348 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
|
|
|
|
#4349 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
gothka jak do cyca to lepiej
apropo cyca.. zmalały mi cyce troche ale chyba całkiem ok bo nie czuję się taka wielgachna..
|
|
|
|
#4350 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zazdrośnice - część 42.! :-)
Cytat:
Gdybyś widziała, w jakim tempie pokonuję drogę z przystanku do domu by dostać się na wizaż... Myślimy coś nad bezprzewodowym internetem ale chyba lata miną, nim się doczekam Cytat:
![]() Odbija mi po tej zielonej herbacie. Jakbym nie piła a wypaliła coś zielonego. ---------- Dopisano o 22:38 ---------- Poprzedni post napisano o 22:16 ---------- Idę się wykąpać, poczytać coś i spać. Jutro z rana pewnie przejadę się z rodzicami na zakupy. Dobrej nocy |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:51.







Tylko nie wiem czy nie jestem za stara









" mówię. On na to: "Spieszy mi się, ale nie zdążyłem zjeść śniadania rano, dlatego po zajęciach wróciłem na mieszkanie coś zjeść, a potem sobie poćwiczyłem, żeby formę trzymać i właśnie zaraz popatrzę na autobusy, jak jadą"
W mojej głowie zaświtał cały pluton znaczków, bo o 9:39 smsa dostałam od niego, że wraca na mieszkanie, bo już koniec zajęć. Dzwoniłam, było tuż przed 14. A że mam okres, a w okres muszę być najważniejsza, to mam wnerwa, że ćwiczenie było jednak ważniejsze. Bu
w każdym razie nie miałam ubytku a jedynie pękło mi szkliwo na tylnim zębie więc mi to z góry opiłował i nakleił plombę


a tak to nic... myślę sobie że jeśli coś nie ruszy to nie wiem co się stanie, czuję jakbyśmy byli obok siebie a nie razem..

Nie stresuj się, będzie wszystko dobrze. Dasz sobie radę
Niech wszystko będzie po Waszej myśli. 

a to: 
