Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa! IX/X - Strona 75 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Najlepszy tytuł nowego wątku to:
Wszystkie dzieci są już z nami - z Odchowalnią się witamy. 32 66,67%
Dzieci nasze wyskoczyły z brzuchów jak z procy, a my na odchowalnię idziemy na ploty. 1 2,08%
Brzuszków już nie mamy, nasze dzieci już bujamy. 1 2,08%
Trudy porodu nareszcie za nami - od kilku tygodni jesteśmy mamami. 10 20,83%
Wszystkie w komplecie jesteśmy mamami ,więc w odchowalni rozmowy zaczynamy. 6 12,50%
Ciąża, poród już za nami, grzecznie zmykamy do odchowalni. 0 0%
Franek rozpoczął, Kamilka peleton zamyka, do odchowalni nasza drużyna zmyka. 3 6,25%
Franek był pierwszy, Kamilka ostatnia, teraz naszym miejscem będzie odchowalnia. 10 20,83%
Kolorowe liście z drzew spadają, jesienne mamy na ochowalnię zmykają. 6 12,50%
Sonda wielokrotnego wyboru Głosujący: 48. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-10-14, 21:45   #2221
19natka88
Zakorzenienie
 
Avatar 19natka88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 4 587
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez danika Pokaż wiadomość
dobrze wiedzieć na razie młoda ma jakies takie pojedyncze krostki na buzi ale to chyba od moich hormonów bo ja mam takie same
Szymkowi też się jakieś takie pojedyncze krostki na buzi pojawiają ale na drugi dzień zazwyczaj znikają, tylko ostatnio miał całą klatę w krostkach no i trzeba było jakoś temu zaradzić

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
O kurcze, 6 tyg, ale masakra..mi we wtorek minie mc i sama jestem ciekawa ile to potrwa ja nie karmie piersia co prawda ale tez wlasnie czytalam ze przy laktacji moze nie byc okresu, ten polog to jest w ogole jakas masakra, wszystko sie rozregulowywuje i czlowiek nie wie na czym stoi no zobacz, czyli krochmal daje rade nie tylko u dzidzi



NOm jeszcze pare wizyt, ost mi przywiozla wage zebysmy mogli wazyc Mikulencje i odbierze ja w przyszlym tyg
Noo 6 tygodni - chociaż powiem szczerze, że myślałam, że to będzie wszystko bardziej obfite i uciążliwe ale jakoś dało radę Nieźle się rozregulowało to fakt

Odnośnie zabezpieczenia to myślałam o tabletkach ale ciekawi mnie czy organizm znowu tak samo zareaguje na te same tabletki Bo pasowały mi Yasminelle i jak coś to bym znowu je chciała brać
__________________
Szymek

Dominik

Martynka
19natka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-14, 21:59   #2222
minio1984
Zadomowienie
 
Avatar minio1984
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Z Gór Świętokrzyskich
Wiadomości: 1 898
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość
J

A to nie słyszałam, że uczulają A było napisane które mogą najbardziej uczulać czy tak ogólnie?
Czytałam w takich książeczkach które dostałam ze szpitala, na jednej stronie pisze co można jeść i zalecają ryby morskie a zaraz na drugiej co uczula najbardziej i wymieniają ryby morskie, i bądź tu mądrym
Ee kompot to możesz zrobić moim zdaniem
To może ugotuję razem z jabłkami to nie powinno szkodzić chyba

Dobrze wiedzieć Ja ostatnio wypróbowałam chusteczki Kindi z Cleanica i też są bardzo fajne - w promocji były 4x65 szt za 12 zł w Kauflandzie
ja teraz kupiłam z rossmana babydream sensitive, tutaj dziewczyny polecały i są fajne, a teraz w promocji kosztują 4x80 szt za 13 zeta
Ja mam patyczki i takie płatki dla dzieci z Cleanica i są fajne
Musze kończyć bo głodomór się papu domaga
__________________
To nie żadna sztuka kochać człowieka w nieszczęściu. Dopiero w szarym codziennym życiu miłość wystawiona jest na prawdziwą próbę

30.05.2009

30.08.2011 Adaś

minio1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-14, 22:03   #2223
19natka88
Zakorzenienie
 
Avatar 19natka88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 4 587
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

minio1984 no to faktycznie pomocna ta książeczka
Zawsze możesz ten kompot jeszcze rozcieńczyć
Mi te rossmanowskie jakoś nie podeszły Za suche jak dla mnie, ale promocja faktycznie niezła
__________________
Szymek

Dominik

Martynka
19natka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-14, 22:32   #2224
stokrotka_
Zadomowienie
 
Avatar stokrotka_
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

ależ tu dziś Nowych Mamusiek klask i:

GRATULACJE DLA WAS...
Martusia21, eveline22, julia1906, Ulcia, cheakyrockchick

eveline..ale niespodziankę miałaś jak Wasza reakcja na dziewczynkę ?? mieliście dla chłopca pokupowane wszystko?



thelilah dziękuję za informacje o paszporcie


minio ja jem wszystko... ale rozumiem,że Ty się diety trzymasz..
co do ryb. jem białe ryby...filety z białej ryby,cod-a, paluszki rybne..i jest ok.

a co do tych książeczek.. to chodzi o to,że można to jeść..np.te ryby.. ale uwzględnione jest to,że mogą-ale nie muszą uczulać.. i takie produkty lepiej jak się boisz wprowadzać raz na dzień 2 dni.. by w razie czego wiedzieć od czego coś nie tak jest.


no to się napisałam... wrócę jak córcia pozwoli
__________________
Sara


Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo"





stokrotka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-14, 22:35   #2225
agnyska81
Zakorzenienie
 
Avatar agnyska81
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 13 040
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Hehe jaki zaawansowany wiek
Ja zaszłam w drugą ciążę w rok i 2 m-ce po pierwszym porodzie i różnica między synkami jest rok i 11 m-cy
No, zaawansowany wiek 30 lat Ginekolodzy to mają inne poczucie czasu

Dobranoc
__________________

Joga z rana jak śmietana.
agnyska81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-14, 22:43   #2226
eveline22
Raczkowanie
 
Avatar eveline22
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 68
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

stokrotka napewno byliśmy baaaardzo zaskoczeni,nasza córcia zmuszona jest dopóki nie wyrośnie nosić ubranka przeważnie niebieskieDziewczynki się nie spodziewaliśmy bo 4 x na usg wyszedł chłopiec ostatnim razem nawet tydz przed porodem
__________________
Nasza największa niespodzianka-Dominika ur 8.10.2011
Nasza księżniczka-Weronika ur 16.06.2006
eveline22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-14, 22:46   #2227
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Ja akurat wybrałam Nan, bo tym właśnie mlekiem Benia karmili w szpitalu i skoro dobrze tolerował, to postanowiłam karmić tym samym. Z tego co wiem, zmienianie mleka, jak nic poważnego się nie dzieje nie jest wskazane, bo może więcej zaszkodzić niż pomóc.
Cotka, najczęściej dolegliwości brzuszkowe nie są wynikiem tego, że mama coś zjadła, czy że mleko dziecku nie służy, tylko po prostu wynikają z niedojrzałości układu pokarmowego, który nie działa jeszcze jak powinien. No i można wspomagać jego działanie, ale nie zawsze to jest skuteczne, po prostu trzeba przeczekać.
Benek też ma takie dni, że robi tylko jedną kupę.
.
Ooo ile ja bym dała za jedną kupę dziennie. U nas ostatnio była w niedzielę, więc kawał czasu. Jedynie co mały robi to puszcza bąki i siurka oczywiście.

Swoją drogą częso mu wypływa bokiem i się zalewa, ciekawe czy to ułożenie pisia czy może źle założona pielucha czy też za duża/mała?!

Cytat:
Napisane przez indygo79 Pokaż wiadomość
cotka, a jesteś pewna że twój Filipek nie ma początków skazy białkowej?ta wysypka, słabe przybieranie na wadze, kupki wodniste...
Możliwe, ponieważ ta Pani od laktacji uprzedzała mnie, że jak ja miałam kiedyś ( dwa razy w długim odsępie czasowym) objawy skazy to mały też może mieć i nie powinnam jeść nabiału i w ogóle... I posżłam do pediatry a ona powiedziała, że mogę, więc trochę jem.

A mały nie robi wodnistych kup. Teraz w ogóle prawie nie robi. Raz na 5 dni muszę spytać pediatry ocb- bo trochę mnie to martwi ;> Co prawda jak już robi to nadrabia zaległości. Ostatnio jak jechaliśmy do babci i chcieliśmy do fraczka go jeszcze na drogę przewinąć to zaczął robić na przewijak i robił, robił i chyba z pół godziny czekaliśmy na finisz, bo co chwilę była kolejna "porcja". I ta kupa była raczej takiej gęstszej konsystencji, poprawnego koloru.
Plamki są tylko w okolicy ustek, więc obstawiam jeszcze że to jakaś wysypka może być na butelkę, cycka mojego czy od śliny, bo na ciele nie zauważyłam... Jedynie co to przybieranie na wadze, ale na to też jest wytlumaczenie. On jadł z samej piersi, spał, ja myślałam że on mimo to je, odstawiałam go po x godzinach i dawałam smoka. On zasypiał- bo umie na głodnego i tym sposobem słabo przybierał.

Ale oczywiście to tylko moja nadzieja, bo nie wiem, może faktycznie to ta skaza .


Ale się rozgadałam o sobie.
Lecę mamę farbować póki mały śpi. Może w końcu poprasuję

A i osatnio znalazłam w pieluszce po nocy coś na wzór bobka. Ktoś kiedyś miał i wie co może oznaczać taka twardsza kupka ? I jak to u was? Bardziej wodniste czy stałe? Wiem z temat, ale same wiecie jak to jest
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.

Edytowane przez cotynato
Czas edycji: 2011-10-14 o 22:50
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-14, 22:55   #2228
MalgosiaM8
Zakorzenienie
 
Avatar MalgosiaM8
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Okolice Lublina
Wiadomości: 4 419
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

weźcie mnie nie straszcie ta skazą białkową.... mój ma te krostki cały czas na buzi, koło uszek, tułów.. kupki rzadkie robił teraz dwa dni, miał aż odparzoną pupę...
Teraz już na 100% wiem że po zjedzeniu pierogów, opierniczyłam 11 za jednym zamachem.. a następnego dnia mały był bardzo marudny, ta wysypka sie pojawiła, miał mega wodniste kupy... i robił często , no i to odparzenie.
Kupka dzis jedna była i ładna, wysypka schodzi, mam dietke to pewnie dlatego.
Ja miałam skazę białkową

ajjjj

jeszcze dziś jadł oczywiście łapczywie do snu , wziełam go na odbicie, odbiło sie solidnie dwa razy, ja go spowrotem z ramienia, a on na mnie wymiotuje na odległość, i tak kilka razy... aż się krztusił... boże w życiu mi tak ręce nie drżały.... wymiotował 4-5 razy ... i to takie ilości..... eh jestem dalej przerażona tymm co widziałam.. ale to jego łapczywe jedzenie i czeste się do tego przyczyniło. Cały od przesiąkniety, ja cała mokra, szok... a jeszcze sama byłam, mąż w garażu, złapałam szybko za tel i zara
__________________
Obrączkę mi wcisnał na rękę... 5.09.2009

Staś wziął rodziców z zaskoczenia i już jest z nami!
25.08.2011

Stanisław wywrócił moje życie do góry kołami

Edytowane przez MalgosiaM8
Czas edycji: 2011-10-14 o 22:57
MalgosiaM8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-14, 23:20   #2229
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Dzięki


1. Mi lekarz na zdjęciu szwów (nie mój prowadzący) mówił, że minimum rok zanim zajdę w ciążę, to akurat do porodu będzie prawie dwa lata. No ale patrzał też na mój zaawansowany wiek, to stąd ewentualnie pozwoliłby wcześniej Ciekawe co mój prowadzący powie
2. Ja się wlaśnie zastanawiam nad pigułkami, niekoniecznie mini.


A wcześniej chciałaś drugie dziecko? Bo ja tak, nawet o trójce myślelismy, ale po tym porodzie miałam taką schizę, że powiedziałam sobie, że nigdy więcej nie chcę przez to przechodzić Jednak mi przechodzi pomału
A z blizną mam odwrotnie, jest jakaś nadwrażliwa i czasem ubrania mi przeszkadzają

Lula, mi już już plamienie przeszło (miałam ze dwa dni całkowicie bez), a potem nagle mnie zalało (czysta krew w sporej ilości) i tak kilka razy w ciągu dwóch chyba dni. Teraz znowu sobie plamię Tak na mój chłopski rozum na okres to za wcześnie, bo żeby coś nam się złuszczało, to najpierw musi narosnąć, a jak ciągle w połogu wydalamy te resztki, to potem musiałaby być ta przerwa, kiedy błona śluzowa by narosła. Nie wiem czy dobrze myślę, tak mędrkuję sobie
Łeee, no to teraz jak Ty i Natka tak mialyscie to juz jestem w ogole spokojna, dzieki
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 00:07   #2230
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
weźcie mnie nie straszcie ta skazą białkową.... mój ma te krostki cały czas na buzi, koło uszek, tułów.. kupki rzadkie robił teraz dwa dni, miał aż odparzoną pupę...
Teraz już na 100% wiem że po zjedzeniu pierogów, opierniczyłam 11 za jednym zamachem.. a następnego dnia mały był bardzo marudny, ta wysypka sie pojawiła, miał mega wodniste kupy... i robił często , no i to odparzenie.
Kupka dzis jedna była i ładna, wysypka schodzi, mam dietke to pewnie dlatego.
Ja miałam skazę białkową

ajjjj

jeszcze dziś jadł oczywiście łapczywie do snu , wziełam go na odbicie, odbiło sie solidnie dwa razy, ja go spowrotem z ramienia, a on na mnie wymiotuje na odległość, i tak kilka razy... aż się krztusił... boże w życiu mi tak ręce nie drżały.... wymiotował 4-5 razy ... i to takie ilości..... eh jestem dalej przerażona tymm co widziałam.. ale to jego łapczywe jedzenie i czeste się do tego przyczyniło. Cały od przesiąkniety, ja cała mokra, szok... a jeszcze sama byłam, mąż w garażu, złapałam szybko za tel i zara
Masakra , też bym się przeraziła


Nooo po moim poemacie na temat kup mały nadrobił zaległości i zwalił taka za wszystkie dni kiedy nie robił i chyba na 3 dni do przodu
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 08:49   #2231
19natka88
Zakorzenienie
 
Avatar 19natka88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 4 587
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Hej Co tu taka cisza z rana ? Mój syn chyba posłuchał mojej prośby i budził się w nocy co 3h
Ale za to wieczorem dał taki koncert że biedny aż ochrypnął - tak mi go było żal

Eveline no to niezłe jajca - a co na to lekarz? Ja bym mojemu kazała chyba nową różową wyprawkę kupić

Cotka tu masz przegląd kupek
Cytat:
Oto co można znaleźć w pieluszce malucha:
  1. lepkie, smoliste, czarne lub ciemnozielone – smółka, pierwsza kupka noworodka
  2. grudkowate, zielonkawożółte lub brązowe – kupki przejściowe, pojawiają się od 3-go lub 4-go dnia po narodzinach
  3. ziarenkowate, grudkowate o konsystencji musztardy; jasnożółte, musztardowe lub intensywnie zielone (no proszę) - prawidłowa kupa dziecka karmionego piersią
  4. żółtobrązowe, jasnożółte lub brązowozielone o bardziej stałej konsystencji – prawidłowa kupa dziecka karmionego mieszanką
  5. częste, wodniste, bardziej zielonkawe niż zazwyczaj – biegunka
  6. twarde, granulkowate, zawierające śluz lub krew – zaparcia
  7. zielone, ciemnobrązowe lub czarne – taką kupkę będzie miało dziecko od preparatów zawierających żelazo
  8. ze smużkami krwi – pęknięcie odbytu lub uczulenie na mleko
  9. śluzowate, zielone lub jasnożółte – infekcja wirusowa, np. przeziębienie lub problemy z żołądkiem.
U nas też jakoś dziwnie pampers przeciekał wczoraj - w miejscu zapięcia rzepa Ale chyba źle siusiek był ułożony bo tylko raz się zdarzyło.

Małgosia też bym się zestresowała - mi Szymek raz tak chlusnął w dodatku leżał w wózku - wolę nie myśleć co by było gdybym przy nim nie stała
__________________
Szymek

Dominik

Martynka
19natka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 10:06   #2232
BordAna
Zadomowienie
 
Avatar BordAna
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: województwo pomorskie
Wiadomości: 1 105
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

dziewczyny cyz Wasze dzieci robią regularnie kupkę?
bo moj do wczoraj robił kilka razy dziennie, czasami w trakcie karmienia zrobił nawet ze dwa razy...
wczoraj ok południa tatus przebieral synka na kanapie, podniosł mu nózki do gory i chyba tak nacisnął na brzuszek że usłyszał tylko "jak idzie" nawet nie zdążyl zasłonić pieluchą...
jak poszło.. wszędzie.. na kanapę, na ścianę, na spodnie małża...
zabawna sytuacja
a mały jaki zadowolony był
od tamtej pory do teraz kupki nie ma
nie wiem, czy coś małemu jest...pół nocy stękał, bączki idą ale kupka nie....
wcześniej jak stękał to wkońcu wystekał i poszło a teraz zaczynam się martwić...
BordAna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 10:37   #2233
kaileight
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: piękne miasto
Wiadomości: 1 304
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Dzięki


1. Mi lekarz na zdjęciu szwów (nie mój prowadzący) mówił, że minimum rok zanim zajdę w ciążę, to akurat do porodu będzie prawie dwa lata. No ale patrzał też na mój zaawansowany wiek, to stąd ewentualnie pozwoliłby wcześniej Ciekawe co mój prowadzący powie
2. Ja się wlaśnie zastanawiam nad pigułkami, niekoniecznie mini.

Mnie lekarz mówił, żeby z zajściem w ciążę czekać minimum dwa lata. Tylko że u mnie może chodzić nie tylko o zagojenie ran ale też brzucha, bo na mięśniu prostym zrobił mi się 6ścio centymetrowy rozstęp który na razie nie ma zamiaru się zejść i możliwe że trzeba go będzie szyć

Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość

Odnośnie zabezpieczenia to myślałam o tabletkach ale ciekawi mnie czy organizm znowu tak samo zareaguje na te same tabletki Bo pasowały mi Yasminelle i jak coś to bym znowu je chciała brać
No właśnie ja też kiedyś brałam tabletki i nawet trafiłam za 5 razem z dobrymi ale teraz karmię i tylko mini pigułka wchodzi w grę. Bo spirali lekarz powiedział że minimum rok mi nie założy

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
No, zaawansowany wiek 30 lat Ginekolodzy to mają inne poczucie czasu

Dobranoc
Taa.. Mój też mówił, że późno to pierwsze dziecko mam--> 26 lat

Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
Ja miałam skazę białkową

ajjjj

jeszcze dziś jadł oczywiście łapczywie do snu , wziełam go na odbicie, odbiło sie solidnie dwa razy, ja go spowrotem z ramienia, a on na mnie wymiotuje na odległość, i tak kilka razy... aż się krztusił... boże w życiu mi tak ręce nie drżały.... wymiotował 4-5 razy ... i to takie ilości..... eh jestem dalej przerażona tymm co widziałam.. ale to jego łapczywe jedzenie i czeste się do tego przyczyniło. Cały od przesiąkniety, ja cała mokra, szok... a jeszcze sama byłam, mąż w garażu, złapałam szybko za tel i zara

Na szczęście ze skazy białkowej się wyrasta
__________________
Maluszek
kaileight jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 10:43   #2234
agnieszka 0605
Zakorzenienie
 
Avatar agnieszka 0605
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: z serca matki
Wiadomości: 3 012
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Hej Mamuśki


nie było mnie 4 dni, a tu tyle cudownych dzieciaczków...


archinta
rabarbar83
OrangeJuice
Aiszka22
irmith
malamutka
anuska_s
Martusiaaa21
Ulcia2512

SERDECZNE GRATULACJE


Mam do nadrobienie ponad 15 str.... Może mi się uda, bo moja żabka śpi Strasznie jestem ciekawa co u Was i jak wyglądał poród i akcja porodowa u nowych mamusiek

A co u nas - maleńka nadal czuje się najlepiej w ramionach mamy, więc jak nie śpi to najczęściej jest na rękach, choć robię co mogę, żeby jej nie przyzywczajać. W nocy grzeczna, nie mogę narzekać na to moje dziecko. Wreszcie odpadł nam oporny pępuszek , ja już prawie nie krwawie i mam straszną ochotę na mojego męża
Dziewczyny - po jakim czasie próbowałyście przytulanek?
__________________
Amelia


Twoje zdanie jest twoje, wiec zapewne rożni się od mojego.

Edytowane przez agnieszka 0605
Czas edycji: 2011-10-15 o 10:44
agnieszka 0605 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 11:03   #2235
MoniaZ82
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaZ82
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 2 390
GG do MoniaZ82 Send a message via Skype™ to MoniaZ82
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość
Hej Co tu taka cisza z rana ? Mój syn chyba posłuchał mojej prośby i budził się w nocy co 3h
Ale za to wieczorem dał taki koncert że biedny aż ochrypnął - tak mi go było żal



Małgosia też bym się zestresowała - mi Szymek raz tak chlusnął w dodatku leżał w wózku - wolę nie myśleć co by było gdybym przy nim nie stała

Hej wszystkim.....

No wlasnie cisza tu ze az dziwne......... no ale juz jest tyle nowych mamusiek ze kazda teraz jest zajeta........
Bylam tu w nocy i tez nie bylo zadnej....

Natka dla Szymka za budzenie sie co 3h i tym samym dal Ci troszke pospac....

Moja tez dala wczoraj koncert wieczorem (zmowili sie czy co )......Wciaz nie moge sobie poradzic z jej placzem.... tzn....serce mi chce peknac....
Wczoraj jakos jej dziwnie ulewalo.....nie az tak bardzo ale jak jej dalam herbatke to jej troszke wyciekalo....W pewnym momencie zaczela sie krztusic...oczy jej sie zrobily wielkie i nie mogla zlapac oddechu....Boshe co ja przezylam....zaczelam ja poklepywac po plecach, szybko na ramie do odbicia....przeszlo jej....a ja w ryk.....Cala roztrzesona plakalam jak glupia......Moje malenstwo.No i zaczela sie slinic i wpycha te swoje malutkie piasteczki do buzki....


Cytat:
Napisane przez BordAna Pokaż wiadomość
dziewczyny cyz Wasze dzieci robią regularnie kupkę?
bo moj do wczoraj robił kilka razy dziennie, czasami w trakcie karmienia zrobił nawet ze dwa razy...
wczoraj ok południa tatus przebieral synka na kanapie, podniosł mu nózki do gory i chyba tak nacisnął na brzuszek że usłyszał tylko "jak idzie" nawet nie zdążyl zasłonić pieluchą...
jak poszło.. wszędzie.. na kanapę, na ścianę, na spodnie małża...
zabawna sytuacja
a mały jaki zadowolony był
od tamtej pory do teraz kupki nie ma
nie wiem, czy coś małemu jest...pół nocy stękał, bączki idą ale kupka nie....
wcześniej jak stękał to wkońcu wystekał i poszło a teraz zaczynam się martwić...
Bordana moja jest na mm i robi kupke co 2 dzien...dzisiaj np przy karmieniu robila sie czerwona ( 2 dni temu tez tak bylo i byla kupka ) i sie bardzo prezyla myslalam ze jej idzie kupka a tu nic..... Czasami jak jej baczki odchodza to tez tak sie zachowuje....swoja droga zastanawiam sie czy jest cos co mogloby jej uzlyc w tych baczkach....
Niby przy karmieniu piersia kupki powinny byc codziennie i to po kilka razy na dzien....
No ladnie Wasz nakupkal sie wczoral...


Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
Hej Mamuśki


nie było mnie 4 dni, a tu tyle cudownych dzieciaczków...


archinta
rabarbar83
OrangeJuice
Aiszka22
irmith
malamutka
anuska_s
Martusiaaa21
Ulcia2512

SERDECZNE GRATULACJE


Mam do nadrobienie ponad 15 str.... Może mi się uda, bo moja żabka śpi Strasznie jestem ciekawa co u Was i jak wyglądał poród i akcja porodowa u nowych mamusiek

A co u nas - maleńka nadal czuje się najlepiej w ramionach mamy, więc jak nie śpi to najczęściej jest na rękach, choć robię co mogę, żeby jej nie przyzywczajać. W nocy grzeczna, nie mogę narzekać na to moje dziecko. Wreszcie odpadł nam oporny pępuszek , ja już prawie nie krwawie i mam straszną ochotę na mojego męża
Dziewczyny - po jakim czasie próbowałyście przytulanek?

za pepuszek....
Ja tez juz nie krwawie ale mam takie zolte uplawy jak kisiel....ciagnace sie...nie wiem czy to normalne i tak ma byc....
We wtorek wizyta u lekarza i jak da zielone swiatlo to przytulanki beda wieczorem
__________________
Ząbki
MoniaZ82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 11:43   #2236
81gosia
Zadomowienie
 
Avatar 81gosia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: WARSZAWA
Wiadomości: 1 303
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

GRATULACJE DLA WSZYSTKICH NOWYCH MAMUSIEK

Nie było mnie 2 dni i nie nadrobię już tego co pisałyście ale muszę się wyżalić. Ostatnie 2 dni to dla mnie horror pełen płaczu.
Jak nie przebrniecie przez ten opis to zrozumiem, ale musiałam się wygadać.

W czwartek miałam spotkanie z anestezjologiem więc stwierdziłam, że mam czas to wejdę też na ktg. Mała od rana nie specjalnie się ruszała. Czekałam 3h i było strasznie gorąco, bo grzejniki rozchajcowane i jeszcze do tego słońce. Po wyjściu z Ktg trochę mnie zakołowało i zaczęłam porządnie odczuwać ten upał. Początkowo nie mogłam sklecić smsa - litery mi się plątały nawet w najprostszych słowach więc zostawiłam pisanie. Coś było ze mną nie tak. Zdrętwiała mi prawa ręka po woli od palców do łokcia - takie mrowienie ale czucie miałam. Szybko przeniosło się na prawą część twarzy. I mimo że to była chwila. Nie potrzebnie to zgłosiłam. Bo ktoś spanikował. Zrobili mi expresowe badania krwi. Ponieważ nic nie wykazały, zalecili konsultacje u neurologa. Wysłali do jednego szpitala, a z tam tąd odesłali do drugiego. Gdzie wszyscy zrobili wielkie oczy "jak to pani przyjechała sama samochodem???" no normalnie bo nic mi juz nie jest. Efekt taki, że na siłe zostawili mnie na noc w szpitalu. Początkowo po pierwszym badaniu takim na koordynację ruchową lekarz stwierdził, że mam zdecydować czy zostaje czy nie. Następnie stanowczo powiedział - "nie ma dyskusji pani zostaje! Na oddziale mamy sprzęt zrobimy więcej badań. Poryczałam się ale ok zostanę. I to była najgorsza decyzja. Przeryczałam cały wieczór. Ja i 3 starych tetrykow na 1 sali, chrapali kasłali, maszyny piszczały, co chwila ktoś łaził i zapalal światła. O 5:30 rano myli podłogi i zmieniali pościel Łóżko twarde, wąskie. Prawie oka nie zmrużyłam.
Rano okazało się, że jedyne badania jakie mogą zrobić to badanie krwi i moczu, bo reszta w tym stanie jest nie wskazana. Mimo, iż mieli krew z dnia poprzedniego znowu mnie pokuli, bo muszą mieć własne wyniki. Byłam wściekła. Czułam, że pobyt tam bardziej szkodzi mnie i małej niż pomaga. Koło 10:00 był obchód i dopiero dostałam do podpisania zgodę na pobyt w szpitalu. Wymyślili jeszcze rezonans magnetyczny głowy i badanie przepływów szyjnych krwi (USG) Rezonans mieli zrobić koło 14 w sąsiednim instytucie Matki i dziecka, ale nie umieli mi powiedzieć na ile to szkodliwe. No dobra - zgodziłam się ustnie. Koło 15:00 zaczęłyśmy się z mamą denerwować, bo miałam gotowy wypis i czekałam tylko na te 2 badania. Mama poszła do instytutu i powiedzieli jej, że mają taki nawal pracy, że może dopiero w poniedziałek to zrobią. A ja na pon. mam cesarkę No nienormalni. Nie widziałyście mojej mamy wścieklej - mało szpitala nie rozniosła. Zaczęli szukać, kto mi zrobi ten rezonans. I owszem USG też zrobili po awanturze. Potem przyszła dr. i bandażem zaczęła mi mierzyć obwód brzucha, czy wogole wejdę do maszyny Znaleźli rezonans na dziś na rano. Jak się dopytywałam, na ile to szkodliwe dla dziecka, to usłyszałam, że "to elementarna wiedza o polu magnetycznym z gimnazjum i powinnam wiedzieć, a pani dr. wie tyle co ja" (zast. ordynatora) Zrobiłam awanturę, że mają mnie natychmiast wypisać, bo pobyt u nich jest dla mnie bardziej szkodliwy niż wypis. Na co stwierdzili, że przecież nic sie nie stanie jak sobie u nich poleżę do niedzieli Podobno poszli robić wypis. 30 min, 45 min, 1h - idę do ordynatora (zastępcy) akurat były po zmianie. i co słyszę:"Pani dr. powiedziała że pani się zastanowi czy się wypisuje" Jak się darłam, że nie zostaje były obie - co głuche czy co? "No dobrze ja panią wypiszę" Trwało jeszcze ze 20 min. Gdzieś latała. Potem nie czytała mojej prośby o wypis : "Poinformowana o konieczności dalszej hospitalizacji i przeprowadzenia badań proszę o wypis - z dopiskiem - odmówiłam badania rezonansem, gdyż mogło by się okazać szkodliwe dla dziecka" Dostałam wypis i ... skierowanie na rezonans, który podobno mogłam zrobić tylko w czasie pobytu w szpitalu Kolejny szok.
A w ogóle narobili sobie bałaganu bo w czwartek nie podpisałam zgody na pobyt w szpitalu, bo nikt mi nie dał do podpisu, a w zasadzie lekarz sam zadecydował. I wyszło im ze mają przyjęcie i wypis jednego dnia. Podobno zus płaci im po 2 dobach, wiec chcieli mnie trzymać do niedzieli, a najlepiej i dłużej. O koło 17 udało mi się stamtąd wyrwać.
Już jest mi lepiej wróciłam do domu, zjadłam normalny obiad i pojechałam do Powsina na ognisko i to znacznie poprawiło mi nastrój. Wróciliśmy koło północy. Było jeszcze kilka dziwnych akcji w szpitalu z ich strony ale to już teraz nie istotne.
__________________
Mam na imię Dominisia ale mama mówi na mnie "Paszczak" bo ciągle bym coś jadła: mleczko, śpioszki. Tatę też czasem podgryzam, ale on mleka nie daje 17.10.2011 ważyłam 3600gr - teraz trochę schudłam. No wiecie kobieta od samego początku musi dbać o linię Mierzyłam 54 cm.
81gosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 11:43   #2237
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 11:44   #2238
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość
Hej Co tu taka cisza z rana ? Mój syn chyba posłuchał mojej prośby i budził się w nocy co 3h
Ale za to wieczorem dał taki koncert że biedny aż ochrypnął - tak mi go było żal

Eveline no to niezłe jajca - a co na to lekarz? Ja bym mojemu kazała chyba nową różową wyprawkę kupić

Cotka tu masz przegląd kupek


U nas też jakoś dziwnie pampers przeciekał wczoraj - w miejscu zapięcia rzepa Ale chyba źle siusiek był ułożony bo tylko raz się zdarzyło.

Małgosia też bym się zestresowała - mi Szymek raz tak chlusnął w dodatku leżał w wózku - wolę nie myśleć co by było gdybym przy nim nie stała
O, o chyba wszystko gra, bo opis konsystencji się zgadza
Tylko nie umiem sobie wyobrazić jak wygląda śluz w kupce. Mam wrażenie, że jak będzie to nawet nie zauważę

Też mi się właśnie wydaje, że siusiek się nam podwija do góry i stąd takie niepodzianki. Ja niezaznajomiona z tym rodzajem sprzętu nie wiedziałam ze na to trzeba zwracać uwagę

Brrr z tym chlustaniem to jakaś masakra.
Cytat:
Napisane przez BordAna Pokaż wiadomość
dziewczyny cyz Wasze dzieci robią regularnie kupkę?
bo moj do wczoraj robił kilka razy dziennie, czasami w trakcie karmienia zrobił nawet ze dwa razy...
wczoraj ok południa tatus przebieral synka na kanapie, podniosł mu nózki do gory i chyba tak nacisnął na brzuszek że usłyszał tylko "jak idzie" nawet nie zdążyl zasłonić pieluchą...
jak poszło.. wszędzie.. na kanapę, na ścianę, na spodnie małża...
zabawna sytuacja
a mały jaki zadowolony był
od tamtej pory do teraz kupki nie ma
nie wiem, czy coś małemu jest...pół nocy stękał, bączki idą ale kupka nie....
wcześniej jak stękał to wkońcu wystekał i poszło a teraz zaczynam się martwić...
Mój jak już pisałam wczoraj nawet co 5 dni, ale jak już to konkret. Wczoraj też właśnie leżałam z nim na brzuchu a ten się kręci , pręży , podnosi to wzięłam go na przewijak i zdjęłam pampersa bo ostatnio jakoś lepiej mu się to robiło z gołą pupą i jak mu się trochę nóżki podniosło ale jak zaczął to skończyć nie mógł i zabrudziliśmy wszystko dookoła , ale jego zadowolona mina na koniec bezcenna

Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
A co u nas - maleńka nadal czuje się najlepiej w ramionach mamy, więc jak nie śpi to najczęściej jest na rękach, choć robię co mogę, żeby jej nie przyzywczajać. W nocy grzeczna, nie mogę narzekać na to moje dziecko. Wreszcie odpadł nam oporny pępuszek , ja już prawie nie krwawie i mam straszną ochotę na mojego męża
Dziewczyny - po jakim czasie próbowałyście przytulanek?
Ja 4 tydzień i też się zastanawiam czy nie spróbować, ale boję się bo coś mnie tam piecze nadal i to nie w miejscu szwu...

I gratuluję pępucha
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 11:48   #2239
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez 81gosia Pokaż wiadomość
GRATULACJE DLA WSZYSTKICH NOWYCH MAMUSIEK

Nie było mnie 2 dni i nie nadrobię już tego co pisałyście ale muszę się wyżalić. Ostatnie 2 dni to dla mnie horror pełen płaczu.
Jak nie przebrniecie przez ten opis to zrozumiem, ale musiałam się wygadać.

W czwartek miałam spotkanie z anestezjologiem więc stwierdziłam, że mam czas to wejdę też na ktg. Mała od rana nie specjalnie się ruszała. Czekałam 3h i było strasznie gorąco, bo grzejniki rozchajcowane i jeszcze do tego słońce. Po wyjściu z Ktg trochę mnie zakołowało i zaczęłam porządnie odczuwać ten upał. Początkowo nie mogłam sklecić smsa - litery mi się plątały nawet w najprostszych słowach więc zostawiłam pisanie. Coś było ze mną nie tak. Zdrętwiała mi prawa ręka po woli od palców do łokcia - takie mrowienie ale czucie miałam. Szybko przeniosło się na prawą część twarzy. I mimo że to była chwila. Nie potrzebnie to zgłosiłam. Bo ktoś spanikował. Zrobili mi expresowe badania krwi. Ponieważ nic nie wykazały, zalecili konsultacje u neurologa. Wysłali do jednego szpitala, a z tam tąd odesłali do drugiego. Gdzie wszyscy zrobili wielkie oczy "jak to pani przyjechała sama samochodem???" no normalnie bo nic mi juz nie jest. Efekt taki, że na siłe zostawili mnie na noc w szpitalu. Początkowo po pierwszym badaniu takim na koordynację ruchową lekarz stwierdził, że mam zdecydować czy zostaje czy nie. Następnie stanowczo powiedział - "nie ma dyskusji pani zostaje! Na oddziale mamy sprzęt zrobimy więcej badań. Poryczałam się ale ok zostanę. I to była najgorsza decyzja. Przeryczałam cały wieczór. Ja i 3 starych tetrykow na 1 sali, chrapali kasłali, maszyny piszczały, co chwila ktoś łaził i zapalal światła. O 5:30 rano myli podłogi i zmieniali pościel Łóżko twarde, wąskie. Prawie oka nie zmrużyłam.
Rano okazało się, że jedyne badania jakie mogą zrobić to badanie krwi i moczu, bo reszta w tym stanie jest nie wskazana. Mimo, iż mieli krew z dnia poprzedniego znowu mnie pokuli, bo muszą mieć własne wyniki. Byłam wściekła. Czułam, że pobyt tam bardziej szkodzi mnie i małej niż pomaga. Koło 10:00 był obchód i dopiero dostałam do podpisania zgodę na pobyt w szpitalu. Wymyślili jeszcze rezonans magnetyczny głowy i badanie przepływów szyjnych krwi (USG) Rezonans mieli zrobić koło 14 w sąsiednim instytucie Matki i dziecka, ale nie umieli mi powiedzieć na ile to szkodliwe. No dobra - zgodziłam się ustnie. Koło 15:00 zaczęłyśmy się z mamą denerwować, bo miałam gotowy wypis i czekałam tylko na te 2 badania. Mama poszła do instytutu i powiedzieli jej, że mają taki nawal pracy, że może dopiero w poniedziałek to zrobią. A ja na pon. mam cesarkę No nienormalni. Nie widziałyście mojej mamy wścieklej - mało szpitala nie rozniosła. Zaczęli szukać, kto mi zrobi ten rezonans. I owszem USG też zrobili po awanturze. Potem przyszła dr. i bandażem zaczęła mi mierzyć obwód brzucha, czy wogole wejdę do maszyny Znaleźli rezonans na dziś na rano. Jak się dopytywałam, na ile to szkodliwe dla dziecka, to usłyszałam, że "to elementarna wiedza o polu magnetycznym z gimnazjum i powinnam wiedzieć, a pani dr. wie tyle co ja" (zast. ordynatora) Zrobiłam awanturę, że mają mnie natychmiast wypisać, bo pobyt u nich jest dla mnie bardziej szkodliwy niż wypis. Na co stwierdzili, że przecież nic sie nie stanie jak sobie u nich poleżę do niedzieli Podobno poszli robić wypis. 30 min, 45 min, 1h - idę do ordynatora (zastępcy) akurat były po zmianie. i co słyszę:"Pani dr. powiedziała że pani się zastanowi czy się wypisuje" Jak się darłam, że nie zostaje były obie - co głuche czy co? "No dobrze ja panią wypiszę" Trwało jeszcze ze 20 min. Gdzieś latała. Potem nie czytała mojej prośby o wypis : "Poinformowana o konieczności dalszej hospitalizacji i przeprowadzenia badań proszę o wypis - z dopiskiem - odmówiłam badania rezonansem, gdyż mogło by się okazać szkodliwe dla dziecka" Dostałam wypis i ... skierowanie na rezonans, który podobno mogłam zrobić tylko w czasie pobytu w szpitalu Kolejny szok.
A w ogóle narobili sobie bałaganu bo w czwartek nie podpisałam zgody na pobyt w szpitalu, bo nikt mi nie dał do podpisu, a w zasadzie lekarz sam zadecydował. I wyszło im ze mają przyjęcie i wypis jednego dnia. Podobno zus płaci im po 2 dobach, wiec chcieli mnie trzymać do niedzieli, a najlepiej i dłużej. O koło 17 udało mi się stamtąd wyrwać.
Już jest mi lepiej wróciłam do domu, zjadłam normalny obiad i pojechałam do Powsina na ognisko i to znacznie poprawiło mi nastrój. Wróciliśmy koło północy. Było jeszcze kilka dziwnych akcji w szpitalu z ich strony ale to już teraz nie istotne.
Ale masakra; nie dziwie Ci sie w ogole, ja nienawidze szpitali i tez bym dostala szalu; witajmy w Polsce, cudownym kraju gdzie lekarze sa do dyspozycji pacjentow, gdzie opiekuja sie nimi i tlumacza wszystko co sie dzieje
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 11:49   #2240
agnieszka 0605
Zakorzenienie
 
Avatar agnieszka 0605
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: z serca matki
Wiadomości: 3 012
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Dziewczyny po porodzie naturalnym, po jakim czasie się kąpałyście, albo planujecie kąpać?
ja tyłek moczyłam jak tylko wróciłam ze szpitala i wszytsko było ok

Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
czy obczaja się ktoś z forum, jak jest z rodzinnym w krusie ?
Macierzyński już mamy przyznany (tatuś złożył) a to wcale nie małe pieniadze bo 3 tys zł, drugie becikowe z krusu też złożył (1000zł) (normalne becikowe z państwa już dostaliśmy)
a jeszcze rodzinne mnie interesi ?
kurcze - a jak to jest? Ja jestem z Zusie, a mąż w Krusie. Czy w związku z tym mąż może dostać jakąś kasę z Krusu??

Cytat:
Napisane przez danika Pokaż wiadomość

TZ mi zakupił herbatke na laktacje z hippa...jaka franca niedobra słodka...Macie może jakies herbatki sprawdzone ale takie do zaparzania?
z herbapola są zioła mlekopędne do zaparzania
a co do karmienia - moja żaba też króciutko wisi na cycu

Cytat:
Napisane przez mooonik Pokaż wiadomość
ja myję na koniec bo przez główkę ucieka najwięcej ciepła, dlatego jakby siedziała z mokrymi włoskami to by mi zmarzła za bardzo
wszędzie piszą, że główkę powinno się myć albo NA POCZĄTKU kąpieli albo na przewijaku - wzgęldy higieniczne. W sumie racja, bo sama też nie chciałabym myć sobie twarzy w wodzie, w ktorej najpierw myłam sobie tyłek

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Co ty. Te krostki w okolicy buźki takie pryszczopodobne to od nabiału ?
Bo ja jem masę nabiału.
Nawet inkę z mlekiem tak jak w szpitalu i mój ma takie jakby prszyczyki i trochę kaszki na policzkach. Ja nie mogę ja nie dam rady bez nabiału
a może to TRĄDZIK?

Cytat:
Napisane przez spray Pokaż wiadomość
Amusimy zużyć 10 paczek prezerwatyw o smaku truskawkowym

jesteś the best!!

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Gdzie Natka i Aga?
już jestem, dzięki że o mnie pamiętasz
Tęskiniał na Wami, dobrze że jesteś...
Jajka jem tylko gotowane póki co


Cytat:
Napisane przez mooonik Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam pytanie- czy któraś z Was zauważyła może pogorszenie wzroku po porodzie SN?
niestety i mnie to dopadło
mimo że mam okulary na nosie nie dociągam

Cytat:
Napisane przez minio1984 Pokaż wiadomość

Dziewczyny karmiące naturalnie mam pytanko: jecie ryby? Bo ja mam wielką ochotę na jakąś i nie wiem czy można i czy można jeść gruszki?
rybe jadłam, gruszek bym się bała


co do naciągania - wiem, że ta metoda ma swoich zwolenników i pzreciwników. Ale ja naciągam od początku moją żabę. Chodzi o to żeby np. lewy łokieć dociągnąć do prawego kolanka i odwrotnie. Jeśli łokieć i kolanko można do siebie dotknąć to jest ok. U mnie Amelka dopiero teraz zaczyna dochodzić i jestem wreszcie spokojna, że z kręgosłupem u niej wszytsko ok.

A w temacie lania wosku - roztopiony wosk leje się do talerza nad dzieckiem, tak?? Nad serduszkiem i nad ... ??? Jak najlepiej ten wosk roztopić??
__________________
Amelia


Twoje zdanie jest twoje, wiec zapewne rożni się od mojego.
agnieszka 0605 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 11:52   #2241
thelilah
Zadomowienie
 
Avatar thelilah
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 1 745
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Wiesz jak idę do pediatry to w takiej sytuacji mogę powiedzieć, że chcę zmienić mleko z takiego i takiego powodu i tyle - a lekarz zaproponuje jakieś mleko i już Jeśli powodem nie jest alergia czy coś, to można samemu moim zdaniem zdecydować jakie się mleko podaje
ja właśnie zmieniłam mleko sama, na takie dla dzieci kolkowych - mam nadzieję, że przyniesie mu ulgę

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Tez tak mialas??? jej jak dobrze ze nie jestem sama, czyli wszystko w porzadku a moze my mamy okres? a z tym krochmalem to zobacz, polozna mowila ze to pomaga, Ty tez mowisz ze pomoglo czyli ta moja polozna retro nie jest az taka zla
też słyszałam o krochmalu... że dobre nawet na odparzoną pupę.
a tak zapytam mówiła ile tego dodawać do kąpieli, bo z chęcią bym wypróbowała tylko nawet nie wiem ile

Cytat:
Napisane przez eveline22 Pokaż wiadomość
stokrotka napewno byliśmy baaaardzo zaskoczeni,nasza córcia zmuszona jest dopóki nie wyrośnie nosić ubranka przeważnie niebieskieDziewczynki się nie spodziewaliśmy bo 4 x na usg wyszedł chłopiec ostatnim razem nawet tydz przed porodem
a to niespodzianka!

Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
weźcie mnie nie straszcie ta skazą białkową.... mój ma te krostki cały czas na buzi, koło uszek, tułów.. kupki rzadkie robił teraz dwa dni, miał aż odparzoną pupę...
Teraz już na 100% wiem że po zjedzeniu pierogów, opierniczyłam 11 za jednym zamachem.. a następnego dnia mały był bardzo marudny, ta wysypka sie pojawiła, miał mega wodniste kupy... i robił często , no i to odparzenie.
Kupka dzis jedna była i ładna, wysypka schodzi, mam dietke to pewnie dlatego.
Ja miałam skazę białkową

ajjjj

jeszcze dziś jadł oczywiście łapczywie do snu , wziełam go na odbicie, odbiło sie solidnie dwa razy, ja go spowrotem z ramienia, a on na mnie wymiotuje na odległość, i tak kilka razy... aż się krztusił... boże w życiu mi tak ręce nie drżały.... wymiotował 4-5 razy ... i to takie ilości..... eh jestem dalej przerażona tymm co widziałam.. ale to jego łapczywe jedzenie i czeste się do tego przyczyniło. Cały od przesiąkniety, ja cała mokra, szok... a jeszcze sama byłam, mąż w garażu, złapałam szybko za tel i zara
też bym się wystraszyła, mam nadzieję ze już wszystko ok
thelilah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 11:53   #2242
MalgosiaM8
Zakorzenienie
 
Avatar MalgosiaM8
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Okolice Lublina
Wiadomości: 4 419
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Ja 4 tydzień i też się zastanawiam czy nie spróbować, ale boję się bo coś mnie tam piecze nadal i to nie w miejscu szwu...
Mnie przy "pierwszym razie" piekło troszkę a teraz ok

Mały mi super spał w nocy, po tych atrakcjach na wieczór to ja gorzej spałam bo się przestraszyłam.

Teraz śpi przy suszarce , boo marudził, chciał spać ale się denerwował, włączyłam suszarke 30 sekund i odpłynął. Zjadłam już obiad , herbatę wypiłam, ide wyłączyć suszarke , bo już chodzi z przerwami z 40 minut
__________________
Obrączkę mi wcisnał na rękę... 5.09.2009

Staś wziął rodziców z zaskoczenia i już jest z nami!
25.08.2011

Stanisław wywrócił moje życie do góry kołami
MalgosiaM8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 11:57   #2243
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
weźcie mnie nie straszcie ta skazą białkową.... mój ma te krostki cały czas na buzi, koło uszek, tułów.. kupki rzadkie robił teraz dwa dni, miał aż odparzoną pupę...
Teraz już na 100% wiem że po zjedzeniu pierogów, opierniczyłam 11 za jednym zamachem.. a następnego dnia mały był bardzo marudny, ta wysypka sie pojawiła, miał mega wodniste kupy... i robił często , no i to odparzenie.
Kupka dzis jedna była i ładna, wysypka schodzi, mam dietke to pewnie dlatego.
Ja miałam skazę białkową

ajjjj

jeszcze dziś jadł oczywiście łapczywie do snu , wziełam go na odbicie, odbiło sie solidnie dwa razy, ja go spowrotem z ramienia, a on na mnie wymiotuje na odległość, i tak kilka razy... aż się krztusił... boże w życiu mi tak ręce nie drżały.... wymiotował 4-5 razy ... i to takie ilości..... eh jestem dalej przerażona tymm co widziałam.. ale to jego łapczywe jedzenie i czeste się do tego przyczyniło. Cały od przesiąkniety, ja cała mokra, szok... a jeszcze sama byłam, mąż w garażu, złapałam szybko za tel i zara
Ja pierdziu! tez bym sie zeschizowala! ale Stas nie ma tej skazy prawda? matko kochana..

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Masakra , też bym się przeraziła


Nooo po moim poemacie na temat kup mały nadrobił zaległości i zwalił taka za wszystkie dni kiedy nie robił i chyba na 3 dni do przodu
No widzisz, gratulacje za kupsztala

Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość
Hej Co tu taka cisza z rana ? Mój syn chyba posłuchał mojej prośby i budził się w nocy co 3h
Ale za to wieczorem dał taki koncert że biedny aż ochrypnął - tak mi go było żal

Eveline no to niezłe jajca - a co na to lekarz? Ja bym mojemu kazała chyba nową różową wyprawkę kupić

Cotka tu masz przegląd kupek


U nas też jakoś dziwnie pampers przeciekał wczoraj - w miejscu zapięcia rzepa Ale chyba źle siusiek był ułożony bo tylko raz się zdarzyło.

Małgosia też bym się zestresowała - mi Szymek raz tak chlusnął w dodatku leżał w wózku - wolę nie myśleć co by było gdybym przy nim nie stała
Jesli chodzi o ulozenie siurka..Miki tyle razy mnie obsikal, oslinil, oplul, ze jedyne czego jeszcze tylko nie zrobil to na mnie nie nakupkal a tak powaznie co do ulewania to jest naprawde ciezki temat, Mikulencja potrafi ulac godz-dwie po jedzeniu nawet i musze go miec zawsze na oku.

Cytat:
Napisane przez MoniaZ82 Pokaż wiadomość
Hej wszystkim.....

No wlasnie cisza tu ze az dziwne......... no ale juz jest tyle nowych mamusiek ze kazda teraz jest zajeta........
Bylam tu w nocy i tez nie bylo zadnej....

Natka dla Szymka za budzenie sie co 3h i tym samym dal Ci troszke pospac....

Moja tez dala wczoraj koncert wieczorem (zmowili sie czy co )......Wciaz nie moge sobie poradzic z jej placzem.... tzn....serce mi chce peknac....
Wczoraj jakos jej dziwnie ulewalo.....nie az tak bardzo ale jak jej dalam herbatke to jej troszke wyciekalo....W pewnym momencie zaczela sie krztusic...oczy jej sie zrobily wielkie i nie mogla zlapac oddechu....Boshe co ja przezylam....zaczelam ja poklepywac po plecach, szybko na ramie do odbicia....przeszlo jej....a ja w ryk.....Cala roztrzesona plakalam jak glupia......Moje malenstwo.No i zaczela sie slinic i wpycha te swoje malutkie piasteczki do buzki....




Bordana moja jest na mm i robi kupke co 2 dzien...dzisiaj np przy karmieniu robila sie czerwona ( 2 dni temu tez tak bylo i byla kupka ) i sie bardzo prezyla myslalam ze jej idzie kupka a tu nic..... Czasami jak jej baczki odchodza to tez tak sie zachowuje....swoja droga zastanawiam sie czy jest cos co mogloby jej uzlyc w tych baczkach....
Niby przy karmieniu piersia kupki powinny byc codziennie i to po kilka razy na dzien....
No ladnie Wasz nakupkal sie wczoral...





za pepuszek....
Ja tez juz nie krwawie ale mam takie zolte uplawy jak kisiel....ciagnace sie...nie wiem czy to normalne i tak ma byc....
We wtorek wizyta u lekarza i jak da zielone swiatlo to przytulanki beda wieczorem
A kiedy Ci sie dokladnie skonczylo krwawienie? w sensie ile tyg po cc??

---------- Dopisano o 11:57 ---------- Poprzedni post napisano o 11:54 ----------

Cytat:
Napisane przez thelilah Pokaż wiadomość
ja właśnie zmieniłam mleko sama, na takie dla dzieci kolkowych - mam nadzieję, że przyniesie mu ulgę



też słyszałam o krochmalu... że dobre nawet na odparzoną pupę.
a tak zapytam mówiła ile tego dodawać do kąpieli, bo z chęcią bym wypróbowała tylko nawet nie wiem ile



a to niespodzianka!



też bym się wystraszyła, mam nadzieję ze już wszystko ok
Polozna mowila zeby rozpuscic ta maczke ziemniaczana w szklance i dolac to do kapieli, ale pow tez ze jak sie wiecej doda to nic sie zlego nie stanie

Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
Mnie przy "pierwszym razie" piekło troszkę a teraz ok

Mały mi super spał w nocy, po tych atrakcjach na wieczór to ja gorzej spałam bo się przestraszyłam.

Teraz śpi przy suszarce , boo marudził, chciał spać ale się denerwował, włączyłam suszarke 30 sekund i odpłynął. Zjadłam już obiad , herbatę wypiłam, ide wyłączyć suszarke , bo już chodzi z przerwami z 40 minut
Ja nie wiem ale na Mikiego ta suszara w ogole nie dziala, ostatnio probowalam i lipton.
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 11:57   #2244
81gosia
Zadomowienie
 
Avatar 81gosia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: WARSZAWA
Wiadomości: 1 303
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

A na to badanie dziś nie poszłam - wszyscy mi odradzili w obawie o małą.
__________________
Mam na imię Dominisia ale mama mówi na mnie "Paszczak" bo ciągle bym coś jadła: mleczko, śpioszki. Tatę też czasem podgryzam, ale on mleka nie daje 17.10.2011 ważyłam 3600gr - teraz trochę schudłam. No wiecie kobieta od samego początku musi dbać o linię Mierzyłam 54 cm.
81gosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 11:58   #2245
MalgosiaM8
Zakorzenienie
 
Avatar MalgosiaM8
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Okolice Lublina
Wiadomości: 4 419
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
kurcze - a jak to jest? Ja jestem z Zusie, a mąż w Krusie. Czy w związku z tym mąż może dostać jakąś kasę z Krusu??
Kochana i to nie małe pieniądze
Tu poczytasz więcej
http://www.krus.gov.pl/zadania-krus/swiadczenia/swiadczenia-z-ubezpieczenia-wypadkowego-chorobowego-i-macierzynskiego/zasilek-macierzynski/

My już mamy przyznane macierzyński te 2912zł, jeszcze o drugie becikowe w gminie złożymy i o rodzinne, to powiem jakie dokumenty.
Bo do macierzyńskiego trzeba było pesel . akt urodzenia, numer przyznania NKP ojca (na odciunku krusu jest) i tyle

A w temacie lania wosku - roztopiony wosk leje się do talerza nad dzieckiem, tak?? Nad serduszkiem i nad ... ??? Jak najlepiej ten wosk roztopić??
leje się na talerz wypełniony wodą żeby wosk zastygał odrazu.
Nad serduszkiem, nad główką , nad stópkami.
Amelke przykryj pieluszką tetrową w razie jakby wosk pryskał
Roztopić w jakimś garnuszku, cos czego nie będziesz już używac, bo wosku naturalnego ciężko domyć


Ps. Staś najprawdopodbniej ma skazę , dwa dni trzymam dietę, zero białka, i jest o niebo lepiej zaczynają mu schodzić krostki, kupka się normuje, jest mniej marudny! Ja miałam i wyrosłam ze skazy, mam za 3 tyg wizytę dopiro u pediatry, ale ja miałam, mój bratatek miał i dziś sie dopytałam bratowej i mamy i tak samo się to objawiało
__________________
Obrączkę mi wcisnał na rękę... 5.09.2009

Staś wziął rodziców z zaskoczenia i już jest z nami!
25.08.2011

Stanisław wywrócił moje życie do góry kołami

Edytowane przez MalgosiaM8
Czas edycji: 2011-10-15 o 12:01
MalgosiaM8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 11:58   #2246
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez 81gosia Pokaż wiadomość
A na to badanie dziś nie poszłam - wszyscy mi odradzili w obawie o małą.
A jak sie dzisiaj czujesz?
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 11:59   #2247
kaileight
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: piękne miasto
Wiadomości: 1 304
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

81gosia

Masakra swoje przeżyłaś... Ja też nie wspominam szpitali najlepiej, ale to przechodzi ludzkie pojęcie.. Najlepiej byłoby skargę na nich złożyć, wszystkich po kolei



Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
ja tyłek moczyłam jak tylko wróciłam ze szpitala i wszytsko było ok



kurcze - a jak to jest? Ja jestem z Zusie, a mąż w Krusie. Czy w związku z tym mąż może dostać jakąś kasę z Krusu??



z herbapola są zioła mlekopędne do zaparzania
a co do karmienia - moja żaba też króciutko wisi na cycu



wszędzie piszą, że główkę powinno się myć albo NA POCZĄTKU kąpieli albo na przewijaku - wzgęldy higieniczne. W sumie racja, bo sama też nie chciałabym myć sobie twarzy w wodzie, w ktorej najpierw myłam sobie tyłek



a może to TRĄDZIK?




jesteś the best!!



już jestem, dzięki że o mnie pamiętasz
Tęskiniał na Wami, dobrze że jesteś...
Jajka jem tylko gotowane póki co




niestety i mnie to dopadło
mimo że mam okulary na nosie nie dociągam



rybe jadłam, gruszek bym się bała

Gruszki ponoć są ciężkostrawne- mogą zaszkodzić. Ryba jak najbardziej- mozna bez obaw

Mnie też po porodzie trochę się wzrok pogorszył- ale i tak w czasie ciąży zmieniałam szkła na słabsze, więc nie jest źle
__________________
Maluszek
kaileight jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 12:03   #2248
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
ja tyłek moczyłam jak tylko wróciłam ze szpitala i wszytsko było ok



kurcze - a jak to jest? Ja jestem z Zusie, a mąż w Krusie. Czy w związku z tym mąż może dostać jakąś kasę z Krusu??



z herbapola są zioła mlekopędne do zaparzania
a co do karmienia - moja żaba też króciutko wisi na cycu



wszędzie piszą, że główkę powinno się myć albo NA POCZĄTKU kąpieli albo na przewijaku - wzgęldy higieniczne. W sumie racja, bo sama też nie chciałabym myć sobie twarzy w wodzie, w ktorej najpierw myłam sobie tyłek



a może to TRĄDZIK?




jesteś the best!!



już jestem, dzięki że o mnie pamiętasz
Tęskiniał na Wami, dobrze że jesteś...
Jajka jem tylko gotowane póki co




niestety i mnie to dopadło
mimo że mam okulary na nosie nie dociągam



rybe jadłam, gruszek bym się bała


co do naciągania - wiem, że ta metoda ma swoich zwolenników i pzreciwników. Ale ja naciągam od początku moją żabę. Chodzi o to żeby np. lewy łokieć dociągnąć do prawego kolanka i odwrotnie. Jeśli łokieć i kolanko można do siebie dotknąć to jest ok. U mnie Amelka dopiero teraz zaczyna dochodzić i jestem wreszcie spokojna, że z kręgosłupem u niej wszytsko ok.

A w temacie lania wosku - roztopiony wosk leje się do talerza nad dzieckiem, tak?? Nad serduszkiem i nad ... ??? Jak najlepiej ten wosk roztopić??
a czemu wosk? malutka daje popalic?
Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
Mnie przy "pierwszym razie" piekło troszkę a teraz ok

Mały mi super spał w nocy, po tych atrakcjach na wieczór to ja gorzej spałam bo się przestraszyłam.

Teraz śpi przy suszarce , boo marudził, chciał spać ale się denerwował, włączyłam suszarke 30 sekund i odpłynął. Zjadłam już obiad , herbatę wypiłam, ide wyłączyć suszarke , bo już chodzi z przerwami z 40 minut
Mnie przy zalatwianiu troche czasami piecze i troche sie martwie.

hehe , musze kiedys wlacxzyc suszarke i zobaczyc czy na mojego dziala
;d
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 12:06   #2249
thelilah
Zadomowienie
 
Avatar thelilah
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 1 745
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość



Polozna mowila zeby rozpuscic ta maczke ziemniaczana w szklance i dolac to do kapieli, ale pow tez ze jak sie wiecej doda to nic sie zlego nie stanie
.
dziękuję

Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
leje się na talerz wypełniony wodą żeby wosk zastygał odrazu.
Nad serduszkiem, nad główką , nad stópkami.
Amelke przykryj pieluszką tetrową w razie jakby wosk pryskał
Roztopić w jakimś garnuszku, cos czego nie będziesz już używac, bo wosku naturalnego ciężko domyć
muszę zapamiętać.
skoro u Ciebie podziałało to może coś w tym jest i warto spróbować.
a ten wosk to naturalny czy taki zwykły może być?
thelilah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 12:08   #2250
tusia872
Zadomowienie
 
Avatar tusia872
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 679
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
A wcześniej chciałaś drugie dziecko? Bo ja tak, nawet o trójce myślelismy, ale po tym porodzie miałam taką schizę, że powiedziałam sobie, że nigdy więcej nie chcę przez to przechodzić Jednak mi przechodzi pomału
A z blizną mam odwrotnie, jest jakaś nadwrażliwa i czasem ubrania mi przeszkadzają
chciałam tez nawet trójke maż chcial jedno i jak narazie zgadzam sie z nim w 100% jakos nie wyobrazam sobie znowu przez to przechodzic
Cytat:
Napisane przez eveline22 Pokaż wiadomość
stokrotka napewno byliśmy baaaardzo zaskoczeni,nasza córcia zmuszona jest dopóki nie wyrośnie nosić ubranka przeważnie niebieskieDziewczynki się nie spodziewaliśmy bo 4 x na usg wyszedł chłopiec ostatnim razem nawet tydz przed porodem
no to mieliscie niespodzianke ja tez do konca sie zastanawialam kogo mi z brzuszka wyciagna i odetchnełam ze to dziewczynka bo chlopak cały na różowo jakos mi nie pasuje dziewczynka w niebieskim jeszcze fajnie wyglada zobaczysz mała szybko wyrosnie i bedziesz mogla za sukienkami sie rozgladac

Cytat:
Napisane przez BordAna Pokaż wiadomość
dziewczyny cyz Wasze dzieci robią regularnie kupkę?
bo moj do wczoraj robił kilka razy dziennie, czasami w trakcie karmienia zrobił nawet ze dwa razy...
wczoraj ok południa tatus przebieral synka na kanapie, podniosł mu nózki do gory i chyba tak nacisnął na brzuszek że usłyszał tylko "jak idzie" nawet nie zdążyl zasłonić pieluchą...
jak poszło.. wszędzie.. na kanapę, na ścianę, na spodnie małża...
zabawna sytuacja
a mały jaki zadowolony był
od tamtej pory do teraz kupki nie ma
nie wiem, czy coś małemu jest...pół nocy stękał, bączki idą ale kupka nie....
wcześniej jak stękał to wkońcu wystekał i poszło a teraz zaczynam się martwić...
moja czasami robi co chwile a czasami tylko 2 dziennie ale niespodzianke tez potrafi nam zrobic
uwielbia robic kupki w recznik po kapieli juz 3 razy nam taka niespodzianke zrobiła a raz to juz siły nie mialam jej myc bo co umyłam pupe ona znowu i tak chyba 5 razy
ciekawe co nas jeszcze czeka
__________________
KAMILKA - 02.10.2011

"Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje."
tusia872 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.