Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14! - Strona 102 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-10-17, 11:04   #3031
1988Marlena
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 835
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez aluniaaaaa Pokaż wiadomość
Marlena to jest straszne ja sie na takim stopniu z mama nie sprzeczam ale tez docieraja do mnie takie sygnaly "wiary" we mnie... Np. dzisiaj... mama rozmawia przez telefon z ciocia (btw z Niemiec , ale nie niemka tylko polka ) i ciocia sie pyta co u mnie, a mama: a wziela sie na wiosne i zareczyla super po prostu a potem glos sciszyla, drzwi zamknela i tylko moge sie domyslac o czym rozmawialy
ehhh... znam to
Cytat:
Napisane przez aluniaaaaa Pokaż wiadomość
Niestety nie zartuje zawsze dowiem sie czegos ciekawego jak mama rozmawia albo z jedna ciocia albo z druga (chrzestna moja)... dlatego mam postanowienie (i nawet T. mnie w tym utwierdzil), ze nie bede mamy na bieżąco informowac co sie u mnie dzieje. nie chce zeby to dalej poszlo do KOGOKOLWIEK.... mama tego nie rozumie
Jezu, jakbym o mojej czytała jak umarła Mama Ł. to ja opowiedziałam mamusi jak ona chorowała, że nic Ł. i jego Tacie nie powiedziała ze miała przerzuty i oni nie spodziewali sie jej śmierci. Mysleli że ona do szpitala idzie na ściąganie płynu po operacji... - Mamusia strasznie tego nie pochwala - delikatnie mówiąc, i tego dnia gdy jej to opowiedziałam to ona złapała za telefon i do ciotki zadzwoniła i jeszcze mówi "No ale nie będę już nic więcej mówić bo Mała (czyli ja) mi tu pyskuje i nie mam ochoty jej wysłuchiwać" ja w ogóle zła na nią byłam, bo do tej śmierci podeszłą tak jakby to ktoś całkiem obcy odszedł, ja płakałam jak się dowiedziałam, a ona tylko "no i co? Ł. się wyprowadzi? a gdzie ją pochowają? w ogóle to dziwne było, myślę że ojciec Ł. jest normalny, bo ona to go tak uchowała a nie wychowała" itp. - miałam wrazenie że nie znam tej osoby i było mi wstyd za to co mówiła. No i jeszcze do mnie pretensje miała że broniłam Mamy Łukasza, że może nie potrafiła o TYM rozmawiać, że się bała, albo nie chciała ich martwić, ze ja nie byłam nigdy w takiej sytuacji i nie mozna jej oceniać bo każdy inaczej takie straszne chwile przechodzi. a ona tylko się rzucała... Nawet nie wiecie jakie to przykre i teraz z kim się nie spotka to to opowiada, jak to Mama Ł. źle zrobiła, jak to ona ich źle potraktowała itp.
Cytat:
Napisane przez aluniaaaaa Pokaż wiadomość
Tak wlasnie

---------- Dopisano o 23:06 ---------- Poprzedni post napisano o 23:04 ----------

Nie no przeciez rodzice są tak doswiadczeni zyciowo, ze nie mamy prawa robic inaczej niz tak jak oni nam powiedza. W sumie to mowie tu za siebie...

Szkoda, ze tata tak daleko

---------- Dopisano o 23:07 ---------- Poprzedni post napisano o 23:06 ----------

Zeby nie bylo, mam na prawde spoko mame ogolnie, ale w kwestii facetow i mieszkania i pieniedzy to jest taki dramat, ze mam ochote wiać
Smutna PIONA według mamusi faceci są po to żeby od nich wyciągać kasę na prezenty, albo same prezenty, oszukiwać itp. I liczy się KASA


Cytat:
Napisane przez sylvi_86 Pokaż wiadomość
nie jest obiecanka. co roku najnizsza krajowa wzrasta. tak samo jak sa renty rewaloryzowane. tak musi byc i tyle

obiecanka jest 1680:P ale w cuda nie wierze:P


tez ide w koncu spac a cooo dobranoc
brutto czy netto?
Cytat:
Napisane przez Gajaa Pokaż wiadomość

Ala, moja matka i babka robiły dokładnie tak samo - jak z kimś gadały sciszały głos i myślały, że nie słyszę, buahaha, o święta naiwności. Płakać mi się wtedy chciało



Za to jest szansa na zrobienie tego wszystkiego wcześniej (bo trza mniejszego nakładu kasowego), więc kto wie - może już w maju będę mężatką
Ja tam nie wiem czy czasem takie sciszanie głosu nie jest lepsze, czasem wolałabym nie słyszeć niektórych tekstów np. wiecznie "No ja nie wiem ile oni będą jeszcze ze sobą chodzić, jak ja widzę jak Ł. się zbiera to jeszcze długo im zejdzie"

Co do planów "awaryjnych" to fajnie
a jak nie z salonu to skąd suknię będziesz chciała? wypożyczalnia?
__________________


Edytowane przez 1988Marlena
Czas edycji: 2011-10-17 o 11:06
1988Marlena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 11:57   #3032
Mutny
Zakorzenienie
 
Avatar Mutny
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 3 031
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez aQ01 Pokaż wiadomość
A potem rodzice wielce zdziwieni, że dzieci nie chcą przychodzic z problemami do nich, że nic o nich nie wiedzą...
No dokładnie, moi mają tak samo
Cytat:
Napisane przez aluniaaaaa Pokaż wiadomość

Nie no przeciez rodzice są tak doswiadczeni zyciowo, ze nie mamy prawa robic inaczej niz tak jak oni nam powiedza. W sumie to mowie tu za siebie...
No dokładnie, też to ciągle powtarzam swoim rodzicom, że zachowują się, jakby pozjadali wszystkie rozumy i wszyscy ludzie wybierający inny model życia niż moich rodziców jest według nich debilem...

Gaja, przykro mi, że nie uzbieracie na wymarzone wesele, ale na pewno lepiej jest zorganizować skromniejszy ślub wcześniej niż czekać nie wiadomo ile To bardzo dojrzała decyzja
__________________
feelin' good

Razem: 10.06.2005
Zaręczeni: 31.12.2010
Mutny jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 12:16   #3033
aluniaaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar aluniaaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 18 294
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Kurcze Marlena to widze, ze tez masz przeboje ale jej reakcja na smierc mamy Ł. to niezbyt taktowna mogla sie powstrzymac i przemilczec.

I powiem wam, ze ja wole uslyszec to szeptanie. Przynajmniej wiem na czym stoje i wiem, ze nie warto sie zwierzać, a tak... jakbysmy nie wiedzialy co mowia to dalej bysmy opowiadaly o naszych rozterkach....

Mialam robic zadania i co? Wystawilam keyboard'a na sprzedaz
__________________
Razem 14.08.2004
Zaręczeni 14.01.2011

Małżeństwo 06.09.2014
aluniaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 12:18   #3034
Galadriela87
Zadomowienie
 
Avatar Galadriela87
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 258
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Dziewczyny coraz ciężej mi znieść tą rozłąkę. Jak D. jest w pracy w Polsce, to mogę z nim porozmawiać przynajmniej.

Znów zrzędzę, ale ciężko mi. Teraz sobie wyobrażam co muszą czuć kobiety, których mężowie na stałe pracują poza granicami kraju. Zresztą tyczy to również panów no i rzecz jasna dzieci.
__________________
"Nie zamartwiaj się jednak przyszłością. Dzień dzisiejszy wystarczy ci aż nadto."

~Xbox & rock fan
Galadriela87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 12:19   #3035
natasia20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Daaaleko:-)
Wiadomości: 11 076
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez Galadriela87 Pokaż wiadomość
Dziewczyny coraz ciężej mi znieść tą rozłąkę. Jak D. jest w pracy w Polsce, to mogę z nim porozmawiać przynajmniej.

Znów zrzędzę, ale ciężko mi. Teraz sobie wyobrażam co muszą czuć kobiety, których mężowie na stałe pracują poza granicami kraju. Zresztą tyczy to również panów no i rzecz jasna dzieci.
Kochana musisz trzymać się dzielnie
natasia20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 12:22   #3036
aluniaaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar aluniaaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 18 294
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez Galadriela87 Pokaż wiadomość
Dziewczyny coraz ciężej mi znieść tą rozłąkę. Jak D. jest w pracy w Polsce, to mogę z nim porozmawiać przynajmniej.

Znów zrzędzę, ale ciężko mi. Teraz sobie wyobrażam co muszą czuć kobiety, których mężowie na stałe pracują poza granicami kraju. Zresztą tyczy to również panów no i rzecz jasna dzieci.
Ehhh no to tym postem dolaczylas do naszego klubu teskniących wczoraj wlasnie byl taki dzien
__________________
Razem 14.08.2004
Zaręczeni 14.01.2011

Małżeństwo 06.09.2014
aluniaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 12:24   #3037
1988Marlena
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 835
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Alunia, chyba faktycznie masz rację

Ja już sie jej nie zwierzam jak mnie TŻ wkurzy, bo później będzie ględzićA na wszelkie pytania odpowiadam wymijajaco albo ściśle 'tak" "nie" "nie wiem"

Cytat:
Napisane przez Galadriela87 Pokaż wiadomość
Dziewczyny coraz ciężej mi znieść tą rozłąkę. Jak D. jest w pracy w Polsce, to mogę z nim porozmawiać przynajmniej.
Cytat:
Napisane przez Galadriela87 Pokaż wiadomość

Znów zrzędzę, ale ciężko mi. Teraz sobie wyobrażam co muszą czuć kobiety, których mężowie na stałe pracują poza granicami kraju. Zresztą tyczy to również panów no i rzecz jasna dzieci.
Oj, rozumiem Cię Kochana musisz teraz wykazać się mega cierpliwością i wytrzymałością psychiczną
__________________

1988Marlena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 12:26   #3038
Galadriela87
Zadomowienie
 
Avatar Galadriela87
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 258
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

No...muszę się trzymać. Kurczę wczoraj chyba pobiliśmy rekord, bo w sumie widzieliśmy się (z czego połowę czasu przespaliśmy) nieco więcej niż 4h (na cały tydzień).
__________________
"Nie zamartwiaj się jednak przyszłością. Dzień dzisiejszy wystarczy ci aż nadto."

~Xbox & rock fan
Galadriela87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 12:27   #3039
santom
Zakorzenienie
 
Avatar santom
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc;D
Wiadomości: 5 424
GG do santom Send a message via Skype™ to santom
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

gala, dlatego ja poszlam za glosem serca i wyjechalam za T, do Norwegii

kurcze, wspolczuje Wam takich relacji z mamami... niezbyt milo jest uslyszec, ze nawet na potencjalnie najblizsza osobe nie ma jak liczyc, bo nie wiadomo czego sie po niej mozna spodziewac...i w tym momencie jestem wdzieczna, ze moja mama jest moja najblisza przyjaciolka, bo chyba jeszcze nigdy sie na niej nie zawiodlam...
__________________





NA ZAWSZE W SERCU...
santom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 12:27   #3040
aluniaaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar aluniaaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 18 294
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Ja juz dawno mamie sie nie zwierzalam z roznych rzeczy. Takich osobistych, w tym sensie. Bo wiem, ze jak cos powiem to to obraca sie czesto przeciwko mnie, a nie chce zeby mama to roznosila dalej cale szczescie z T. moge o wszystkim porozmawiac.
__________________
Razem 14.08.2004
Zaręczeni 14.01.2011

Małżeństwo 06.09.2014
aluniaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 12:30   #3041
Galadriela87
Zadomowienie
 
Avatar Galadriela87
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 258
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
gala, dlatego ja poszlam za glosem serca i wyjechalam za T, do Norwegii
Wyjechałabym gdyby nie studia i sytuacja rodzinna.

Poza tym też nie jest pewne czy D. będzie tam na stałe, czy tylko ten projekt zrobią i wraca.
__________________
"Nie zamartwiaj się jednak przyszłością. Dzień dzisiejszy wystarczy ci aż nadto."

~Xbox & rock fan
Galadriela87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 12:34   #3042
aluniaaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar aluniaaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 18 294
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
kurcze, wspolczuje Wam takich relacji z mamami... niezbyt milo jest uslyszec, ze nawet na potencjalnie najblizsza osobe nie ma jak liczyc, bo nie wiadomo czego sie po niej mozna spodziewac...i w tym momencie jestem wdzieczna, ze moja mama jest moja najblisza przyjaciolka, bo chyba jeszcze nigdy sie na niej nie zawiodlam...
No to masz ogromne szczescie! Ale ja tak jak mowie, ogolnie nie narzekam na mame tylko jak jest kwestia mieszkania to ona pier***ca dostaje

---------- Dopisano o 12:34 ---------- Poprzedni post napisano o 12:32 ----------

Bo wiecie co, moja mama zapamietuje nie te rzeczy, ktore potrzeba. Kiedys T. zażartowal, ze on nie chce mieszkac na gaju (u taty mojego) bo daleko bedzie mial do pracy, bo to drugi koniec miasta, a mama do dzisiaj mi to wypomina i mowi, ze takie podejscie jest dziecinne. A nie rozumie tego, ze tata nie wyjechal przeciez na stale i pewnie niedlugo wroci. Bo ona mysli, ze tata juz na zawsze bedzie w Wawie, a mieszkanie stoi bez sensu puste to ja i T. powinnismy sie tam przeniesc.
__________________
Razem 14.08.2004
Zaręczeni 14.01.2011

Małżeństwo 06.09.2014
aluniaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 12:36   #3043
1988Marlena
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 835
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez aluniaaaaa Pokaż wiadomość
Ja juz dawno mamie sie nie zwierzalam z roznych rzeczy. Takich osobistych, w tym sensie. Bo wiem, ze jak cos powiem to to obraca sie czesto przeciwko mnie, a nie chce zeby mama to roznosila dalej cale szczescie z T. moge o wszystkim porozmawiac.
Mój też jest taki ze mogę mu wszystko powiedzieć a on nikomu nic nie powie
__________________

1988Marlena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 12:37   #3044
natasia20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Daaaleko:-)
Wiadomości: 11 076
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez 1988Marlena Pokaż wiadomość
Mój też jest taki ze mogę mu wszystko powiedzieć a on nikomu nic nie powie
ja też mam to szczęście
natasia20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 12:42   #3045
aluniaaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar aluniaaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 18 294
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

I ja tez takze, chocby nie wiem jak zle bylo, wazne, że mamy swoich menów
__________________
Razem 14.08.2004
Zaręczeni 14.01.2011

Małżeństwo 06.09.2014
aluniaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 12:44   #3046
santom
Zakorzenienie
 
Avatar santom
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc;D
Wiadomości: 5 424
GG do santom Send a message via Skype™ to santom
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

moj T. to swoja droga, jemu tez ufam w 100%

bo z tymi mamami juz tak jest, niby chca dla nas dobrze, a wychodzi jak zawsze bo czesto i gesto mysla o sobie, ze moga zostac same, bo ich dziecie z gniazda chce wyfrunac;(
__________________





NA ZAWSZE W SERCU...
santom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 12:51   #3047
aluniaaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar aluniaaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 18 294
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Ano wlasnie
__________________
Razem 14.08.2004
Zaręczeni 14.01.2011

Małżeństwo 06.09.2014
aluniaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 13:57   #3048
1988Marlena
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 835
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Pijemy laseczki dostałam rentę na konto (po prawie pięciu miesiącach ) Co prawda spodziewałam się około 500zł więcej, ale mniejsza z tym
__________________

1988Marlena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 13:58   #3049
natasia20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Daaaleko:-)
Wiadomości: 11 076
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez 1988Marlena Pokaż wiadomość
Pijemy laseczki dostałam rentę na konto (po prawie pięciu miesiącach ) Co prawda spodziewałam się około 500zł więcej, ale mniejsza z tym
jak pijemy to pijamy
natasia20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 14:10   #3050
jlys
Zakorzenienie
 
Avatar jlys
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 5 340
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

to super Marlena
__________________
razem 01.01.2008
zaręczyny 13.03.2011
ślub 09.06.2012
jlys jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 14:11   #3051
1988Marlena
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 835
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

__________________

1988Marlena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 14:11   #3052
natasia20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Daaaleko:-)
Wiadomości: 11 076
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Ale jestem zmarźluch u mnie w domu wszyscy w krutkich rękawach bo ciepło a ja w bluzie
natasia20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 14:18   #3053
aluniaaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar aluniaaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 18 294
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!



Ja w dwoch polarach siedze i mi zimno...
__________________
Razem 14.08.2004
Zaręczeni 14.01.2011

Małżeństwo 06.09.2014
aluniaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 14:19   #3054
natasia20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Daaaleko:-)
Wiadomości: 11 076
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez aluniaaaaa Pokaż wiadomość


Ja w dwoch polarach siedze i mi zimno...
a już myślałam że to tylko ja taka ciepłolubna
natasia20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 14:22   #3055
1988Marlena
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 835
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

No ja dzisiaj też chodziłam jako jedyna z długim rękawem, nawet Mały z krótkim latał, ale poszłam z siostrą na nordic i się rozruszałam i teraz już z krótkim chodzę
__________________

1988Marlena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 14:32   #3056
jlys
Zakorzenienie
 
Avatar jlys
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 5 340
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

a ja wam powiem , ze lewdo wyleczylam zapalenie krtanii(skonczylam brac antybiotyk w czwartek) i znów mnie coś bierze..już mnie gardło pobolewa.. chyba przez wczorajsze siedzenie w zimnym mieszkaniu..świetnie po prostu:/ a siedzac tu jeszcze 6 godzin nie mam możliwości zrobioenia sobie gorącej herbaty soku malinowego czy cokolwiek:/

zapomniałam wam napisac jak sie na tż wkurzyłam...ja w sobote byłam u babci jak wiecie, po 21 wrocilismy do domu. tż pracował w sobote , wrocil i ok 19 wyszedl z 'naszego
'mieszkania i poszedl do mojego domu czekac az wroce itd(spaliśmy tam razem) ja przychodze wczoraj..hm..chyba bylo po 12 , a tu światło zapalone było zapalone caly czas od soboty od 19 do wczoraj jak ja wrocilam..no tak sie wkurzylam :/ może dla was to nic, no ale sorry światło zapalone bez celu przez jakies nie wiem 15 godzin dobrze , ze w pracy byl , bo chyba bym go rozszarpała .
__________________
razem 01.01.2008
zaręczyny 13.03.2011
ślub 09.06.2012

Edytowane przez jlys
Czas edycji: 2011-10-17 o 14:40
jlys jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 14:36   #3057
Galadriela87
Zadomowienie
 
Avatar Galadriela87
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 258
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!



U mnie przedwczoraj było 13 stopni w domu...
Też jestem zmarzlak, ale lubię jesień i zimę.
__________________
"Nie zamartwiaj się jednak przyszłością. Dzień dzisiejszy wystarczy ci aż nadto."

~Xbox & rock fan
Galadriela87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 14:39   #3058
aluniaaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar aluniaaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 18 294
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez natasia20 Pokaż wiadomość
a już myślałam że to tylko ja taka ciepłolubna
Mi tam zimno nie przeszkadza, ale pod warunkiem, ze na dworze jest to zimno, a nie w domu

---------- Dopisano o 14:39 ---------- Poprzedni post napisano o 14:38 ----------

Tez lubie zime
__________________
Razem 14.08.2004
Zaręczeni 14.01.2011

Małżeństwo 06.09.2014
aluniaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 14:48   #3059
rudy_moniq
Zadomowienie
 
Avatar rudy_moniq
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: maz
Wiadomości: 1 260
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

Cytat:
Napisane przez Gajaa Pokaż wiadomość
A w kwestii ślubu i bezrobocia pojawiły się konkrety, a raczej alternatywny plan. W tym tygodniu robimy wywiad w parafii, w której się pobieramy - co za ile. Potem spotykamy się z szefem Hubcia, żeby dopytać o obiad weselny na 12 osób, o cenę. Jak będzie więcej niż 80 zł, zmywamy się do Kominka. Odwołujemy DJa, suknię salonową, nie będzie żadnej florystki ani nic. Po obiedzie zrobimy gdzieś imprezę dla znajomych i styknie. Ani ja, ani J. nie ma ochoty odwoływać ślubu, bo uważamy, że już żyjemy jak małżeństwo, więc każda zwłoka będzie dla nas frustrująca. Trudno. Nie będzie wesela. Ze wszystkim powinniśmy się w 5 tysiącach zmieścić.

Za to jest szansa na zrobienie tego wszystkiego wcześniej (bo trza mniejszego nakładu kasowego), więc kto wie - może już w maju będę mężatką
Gajaa, eh, takie życie, nie zawsze można mieć to, co się chce ale cieszę się, że umiecie wybrnąć z tej sytuacji nie warto niczego odwoływać, jesteście razem i już
no i ten maj
Cytat:
Napisane przez anannke Pokaż wiadomość
Gajuś baaaardzo szkoda że nie uda wam się uzbierać kasy na takie przyjęcie jak chciałaś i że musicie porezygnować z tylu rzeczy ale podoba mi się wasza decyzja że nie odwołujecie ślubu ale że właśnie w tym trudnym momencie jesteście razem wspieracie się i skromniej bo skromniej ale widać co najważniejsze jest. Widać od razu dojrzałość i odpowiedzialność a nie życie mrzonkami. Bardzo fajnie że na naukach wam się podobało czasem takie zajęcia (ogólnie mówiąc związane z psychologią) prowadzone przez osoby trzecie dużo dają i pomagają zrozumieć pewne kwestie. Ja trzymam kciuki za maj dla was na pewno się uda a w tej parafii to mówiłaś że ksiądz spoko więc myślę że jakby znał waszą sytuację finansową i decyzję jaką podjęliście to na pewno ani grosza by od was nie wziął
zgadzam się ze wszystkim z każdym zdaniem, słowem, przecinkiem, nawiasem i kropką!
Cytat:
Napisane przez aluniaaaaa Pokaż wiadomość
O widzisz, fajna rzecz mi podpowiedzialas i na pewno bede o niej z T. rozmawiac (z tym kredytem jako singiel)...

A o to, ze kupa kasy to chodzilo mi, ze jak na jedna osobe zarabiajaca tyle i tyle to duzo choc we Wrocku tez mieszkania za tyle nie dostaniesz.
(...)
Kurcze tak piszecie o tych naukach przedmalzenskich, że az ciekawa jestem jak to u mnie bedzie. I powiem wam, ze zazdroszcze wam tych nauk, ale nie że slub tylko, ze wlasnie mozna jeszcze bardziej druga strone poznac, od tej strony duchowej...
ciszę się, że coś pomogłam
no tak, na jedną osobę to dużo... właśnie, niby dużo a na mieszkanie za mało
też jestem ciekawa tych nauk
Cytat:
Napisane przez Galadriela87 Pokaż wiadomość
Znów zrzędzę, ale ciężko mi. Teraz sobie wyobrażam co muszą czuć kobiety, których mężowie na stałe pracują poza granicami kraju. Zresztą tyczy to również panów no i rzecz jasna dzieci.
Kochana, trzymaj się, znajdź jakieś fajne zajęcie bo najgorzej to siedzieć, rozmyślać i pogrążać się we wszystkim może zacznij jeździć na rowerze, dobry sposób na kondycję i wyładowanie emocji
A z tą pracą na stałe - wiesz, wszystko zależy od psychiki, od nastawienia... moja ciocia od 22lat jest szczęśliwą mężatką w takim związku, ma z wujkiem dwoje dzieci (teraz już dorosłych 16 i 20 lat) wujek przyjeżdża raz na 3mies. na 2tyg. do domu jakby ciotka miała się non stop zamartwiać, że jest sama to już w grobie by leżała ;/ wszystko zależy od nastawienia
Cytat:
Napisane przez aluniaaaaa Pokaż wiadomość
I ja tez takze, chocby nie wiem jak zle bylo, wazne, że mamy swoich menów
tak, właśnie chociaż ja swojemu też już nie mam ochoty mówić niektórych rzeczy
a mamie nie zwierzam się, ze względu na jej zdrowie
Cytat:
Napisane przez 1988Marlena Pokaż wiadomość
Pijemy laseczki dostałam rentę na konto (po prawie pięciu miesiącach ) Co prawda spodziewałam się około 500zł więcej, ale mniejsza z tym
yeah a 500zł to spora różnica

ja muszę iść do szewca i krawca, ale to tak daleko! nie chce mi sie
__________________
1986... rocznik czarnobylski

~ JEŚLI COŚ JEST MOJĄ ŚWIADOMĄ DECYZJĄ TO NIE BĘDĘ JOJCZYĆ, BO JEDYNĄ OSOBĄ, DO KTÓREJ MOGĘ MIEĆ PRETENSJE JESTEM JA SAMA! ~ (Gajaa)
rudy_moniq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-17, 14:52   #3060
Calipso88
Zadomowienie
 
Avatar Calipso88
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Piekary Śląskie
Wiadomości: 1 253
Dot.: Prrrawie narzeczone i pierrrwsza żona - cz. 14!

HEj!
Witam lasencje.
Tak czytam Wasze posty o relacjach z Mamami - strasznie smutne to:/ Moja Musia, tak jak pisała Santom, jest moją przyjaciółką i gadam z nią o wszystkim, a nawet jak chcę coś przed nią uchować w tajemnicy, to prędzej czy później się wygadam. Ale z kolei mój ojciec jest bezuczuciowym potworem, dlatego z nim nie utrzymuję kontaktu, ba on i jego matka na wieść o śmierci Taty mojego TŻ w ogóle nie zareagowali, jeszcze od babki usłyszałam "no i?? moja mama zmarła jak miała 41 lat..." jakieś 60 lat temu, na gruźlicę... a to, że teraz młody, 46-letni facet umiera, to "phi", więc też coś nieco o takim zachowaniu też wiem :/

A tutaj mały "album"
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC05567.jpg (96,2 KB, 7 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC05603.jpg (110,0 KB, 6 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC05657.jpg (81,4 KB, 5 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC05663.jpg (48,7 KB, 4 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC05685.jpg (39,6 KB, 5 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC05711.jpg (61,0 KB, 4 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC05802.jpg (48,1 KB, 5 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC05844.jpg (67,0 KB, 4 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC05888a.jpg (70,5 KB, 3 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC05356.jpg (43,0 KB, 3 załadowań)
__________________
"opozycja bzykającego komara też jest opozycją" Kisielewski


RAZEM OD : 3.V 2009r

Edytowane przez Calipso88
Czas edycji: 2011-10-17 o 15:14
Calipso88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.