Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa! IX/X - Strona 89 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Najlepszy tytuł nowego wątku to:
Wszystkie dzieci są już z nami - z Odchowalnią się witamy. 32 66,67%
Dzieci nasze wyskoczyły z brzuchów jak z procy, a my na odchowalnię idziemy na ploty. 1 2,08%
Brzuszków już nie mamy, nasze dzieci już bujamy. 1 2,08%
Trudy porodu nareszcie za nami - od kilku tygodni jesteśmy mamami. 10 20,83%
Wszystkie w komplecie jesteśmy mamami ,więc w odchowalni rozmowy zaczynamy. 6 12,50%
Ciąża, poród już za nami, grzecznie zmykamy do odchowalni. 0 0%
Franek rozpoczął, Kamilka peleton zamyka, do odchowalni nasza drużyna zmyka. 3 6,25%
Franek był pierwszy, Kamilka ostatnia, teraz naszym miejscem będzie odchowalnia. 10 20,83%
Kolorowe liście z drzew spadają, jesienne mamy na ochowalnię zmykają. 6 12,50%
Sonda wielokrotnego wyboru Głosujący: 48. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-10-19, 19:00   #2641
twin--maid
Zakorzenienie
 
Avatar twin--maid
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 666
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Super ze tak szybko podjeli dzialania gratulacje dzidzi
Dzięki

Cytat:
Napisane przez stokrotka_ Pokaż wiadomość
i mam pytanie do Mamusiek które tylko piersią karmią..jak u Was z kupkami?? u Nas były niemal przy każdej zmianie pieluch.. a dziś..w zasadzie od wczorajszego wieczora tylko małe pierdki i nie ma kupy... to ja już nie wiem jaka jest norma [/COLOR][/COLOR]
U mojego 2 tygodniowego od 2 dni kupka już nie jest przy każdym jedzeniu jak do tej pory. Pieluszkę zmieniam tak co jakieś 3-4 godziny i też nie zawsze jest duża kupa.

Cytat:
Napisane przez Martusiaaa21 Pokaż wiadomość
GRATULACJE DLA MAMUSI I ZDRÓWKA DLA MALUSZKA ŻYCZĘ

A powiedzcie dziewczyny czy codzinnie szyscicie nosek?? i jak ta sapka się objawia? sorki, pewnie o tym pisałyście ale wtedy nie byłam w temaciebo mały jak pije mleczko to tak sapie jakoś dziwnie
Dzięki

Ja czyszczę nosek tylko jak widzę, że coś zalega w nim Małemu. Mój zawsze sapie jak ciągnie mleko ale później już normalnie oddycha.
__________________
twin--maid jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 19:10   #2642
indygo79
Zadomowienie
 
Avatar indygo79
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 772
GG do indygo79
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Aga wklejała jakąś stronę z tym.

Dziewczyny a ten pierwszy uśmiech, to pamiętacie kiedy był? Bo mój mały się często uśmiecha i to tak pełną buźką otwartą i robi to kiedy mu się gładzi policzki, przyciska czubek noska albo bawi usteczkami i nie wiem czy to świadome czy dalej nie. Niby czasami jak się powtórzy to co wcześniej niby wywołało uśmiech to potrafi znowu się usmiechnąć a czasmi zupełnie zero reakcji.
u mnie świadomy był w 6 tyg, Agatka uśmiechnęła sie słysząc mój głos i patrząc na mnie.teraz coraz częściej uśmiecha się gdy do niej mówię.
__________________
Agatka

"w pewnym momencie kobieta powinna ustalić ile ma lat. I konsekwentnie się tego trzymać". M.C.


indygo79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 19:10   #2643
agnieszka 0605
Zakorzenienie
 
Avatar agnieszka 0605
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: z serca matki
Wiadomości: 3 012
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez thelilah Pokaż wiadomość
tak na szybko...

dziewczyny, które używają sab simplex gdzie je zamawiałyście?
bo chcę je wypróbować też tylko nie wiem skąd zamówić, żeby wszystko było ok.
http://www.sabsimplex.pl
__________________
Amelia


Twoje zdanie jest twoje, wiec zapewne rożni się od mojego.
agnieszka 0605 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 19:50   #2644
indygo79
Zadomowienie
 
Avatar indygo79
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 772
GG do indygo79
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

a co do ilości kupek

http://www.edziecko.pl/pierwszy_rok/...7,4289618.html

tu jest napisane, ze może się zmienić ich liczba

kurdeeeeeeeee, właśnie sobie zbiłam naczynie żaroodporne

ale młoda śpi dalej
__________________
Agatka

"w pewnym momencie kobieta powinna ustalić ile ma lat. I konsekwentnie się tego trzymać". M.C.


indygo79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 19:51   #2645
acelinka
Zakorzenienie
 
Avatar acelinka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: r-k, śląskie
Wiadomości: 5 782
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez Martusiaaa21 Pokaż wiadomość
A powiedzcie dziewczyny czy codzinnie szyscicie nosek?? i jak ta sapka się objawia? sorki, pewnie o tym pisałyście ale wtedy nie byłam w temaciebo mały jak pije mleczko to tak sapie jakoś dziwnie


Acelinko Ty to masz złote dzieckokochana Natalcia
i szczerze podziwiam Cie, jak czytam twoje posty to taki spokój i opanowanie z nich bije, jakbyś była matką już dłuuuuuuuugi czaspoprostu jesteś moim wzorem
jejć, ale mnie zawstydziłaś
wiesz może to sie tak czyta, no ale Natalcia jest naprawde grzeczniutka, gdyby miała kolki lub inne dolegliwości które się alarmuje płaczem to i moje posty byłyby inne ale miło mi że tak myślisz ;*

A tak w ogóle to przechwaliłśmy chyba dzis to moje dziecię i postanowiła że troszke da mi popalić ponad godzine płakała wyła jak syrena, cycem pluła na chwile suszarka ją uspokiła potem zabawa "jak mnie położysz to sie obudze" no ale w końcu troszke cycka pociagnęła i zasnęła. Zastanawia mnie strasznie jak to jest że nigdy jak tż jest w domu wieczorem to takich sytuacji nie ma
Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
własnie wypoczeta mama to mama w 100%, ja mam dziś totalne zejście i nie moc, jestem wyzerpana, jakoś spał ze mną w łóżku prawie godzine to aż milej

ja każdej nocy karmię na leżąco i przysypiam między, budze się czasem, jak już mały śpi, jestem totalnie zmęczona, więc już się nie kontroluje ze snem, ale wiem że maluszkowi nie zrobię krzywdy, od początku spał ze mną

mój tez max 10 minut ciągnie, potem wypluwa i fajnie mlaska ustami jakby smakował
denerwuje się strasznie jak z cycka samo leci a raczej pryska na około, i już się boi że dostanie w oko
ja tez o wypoczynku mogę zapomnieć na x czasu, tez myśle o pracy... niby pracować mogę w domu, ale kiedy narazie to porażka z czasem dla siebie...choć musze się przyznać że godzinnkę dziennie poświęcam już pracy mailingi robię nic wielkiego , ale zamówienia wpadają, zawsze to mini powrót i dodoatkowe pieniażki
Współczuję tyh rąk, ja go nie uczyłam od początku lulania na rękach, bo nie tak kręgosłup bolał, teraz już nie boli, ale mały nie ma potrzeby lulania na rękach
ale jak przyśnie przy jedzeniu to tak jak u ciebie spróbuje odłożyć i już dziecko nie śpi

"2 skok – 7-9 tydzień – wzory
Około 8 tygodnia dziecko zaczyna dostrzegać w otaczającym go świecie powtarzające się wzorce: po kąpieli sen, przy takim ułożeniu ciała będzie jedzenie, a światło w tamtym miejscu to czas zabawy. Maluch odkrywa własne dłonie, uważnie je ogląda, próbuje dotykać nimi różnych rzeczy – ruchy stają się coraz precyzyjniejsze – dziecko zaczyna je kontrolować. W tym czasie powtarzający się stale rytm dnia i małe rytuały to najlepsze warunki dla rozwoju maluszka"

Na światło zwraca uwage i np w kuchni chętniej się bawi niż w sypialni, dłonie już odkrył, boo wpycha je do buzi, i śmiesznie się przeciąga
ma już jakich rytm dnia i mniej wiecej się on powtarza
reaguje na dzieki, na zabawki, zwraca uwage na nowe rzeczy
ja mam nocki raczej przespane a i tak jak biore natalke na karmienie do nas do łóżka to przysypiam i w ogóle lubie karmić na leżąco w dzień też mi się zdarza

nasze dzieciaczki robią się takie mądrusie to niesamowite

ja też się zastanawiałam czy by się nie znalazło coś co mogłabym robić w domu ale ciężko o tką prace jeśli się wcześniej nigdzie nie pracowało
Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Aga wklejała jakąś stronę z tym.

Dziewczyny a ten pierwszy uśmiech, to pamiętacie kiedy był? Bo mój mały się często uśmiecha i to tak pełną buźką otwartą i robi to kiedy mu się gładzi policzki, przyciska czubek noska albo bawi usteczkami i nie wiem czy to świadome czy dalej nie. Niby czasami jak się powtórzy to co wcześniej niby wywołało uśmiech to potrafi znowu się usmiechnąć a czasmi zupełnie zero reakcji.
to chyba "ten" uśmiech

kurrrde, prawie 20 a tż jeszcze z pracy nie ma
acelinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 20:12   #2646
DzastaW
Zadomowienie
 
Avatar DzastaW
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa =)
Wiadomości: 1 393
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Hej =)
Ja na sekundę (jutro się odezwę na dłużej), wpadłam się pochwalić: odpadła pępowina Czarkowi, aż tańczyłam z radości =))) he he
I Moja mądrość teściowej: dać pępowine dziecku do zabawy gdy będzie miało rok, to będzie inteligentne =)))
__________________
http://s2.suwaczek.com/201110021778.png

[reebok_a]606817[/reebok_a]
DzastaW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 20:27   #2647
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Wiecie co się dowiedziałam - że dziecko jest takie przeze mnie, bo to ja jestem nerwowa. Tak orzekł tatuś, widujący dziecię 3h wieczorem.
Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
2. Naciąga się prawy łokieć do lewego kolanka - na przemian. Oczywiście nic na siłę, delikatnie. Najlepiej po kąpieli, kiedy dziecko zrelaksowane. Zazwyczaj kolanko łączy się z łokciem po jakimś czasie. U mnie dopiero teraz dochodzi.
Właśnie miałam o to pytać, bo u nas to nie dochodzi, a ciężko mi go naciągnąć bo jakoś spięty jest.
Na co to ma pomóc? Bo robię, ale nie wiem po co.

Cytat:
Napisane przez acelinka Pokaż wiadomość
Kochana mi się fajnie karmi bo nie mam z tym problemów, i teraz tak myśle że to jakiś cud bo nikt mi w spzitalu nawet nie pokazał jak dostawić Natalke żeby dobrze ssała jakoś poszło, widocznie miałyśmy szczęście.
Acelinko właśnie mi też nikt nie pokazał i cieszę się bardzo, że dziecko i ja załapałyśmy, że pojawił się pokarm mimo cc. Pierwsze przystawienie miałam na leżąco, godzinę po cc, to podobno najważniejsze - przytkała mi do cycka położna, Franek załapał, potem kolejny raz już sama próbowałam na leżąco, bo nie mogłam wstać i jakoś szło. Ale pierwszej nocy ( bo cc była o 23.45) dokarmiali go mm na noworodkach.
Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
widzisz twój pije chociaż herbatkę a mój nawet nie chce
tez musi się najdać skoro tyle przybiera na wadzę, ale czemu chce non stop jeść, je swoje piąstki, ja bym karmiła piersią do oporu (no dobra max rok) ale jak ma mi spac po 2 godziny to ja nie jestem matką tylko chodzącym złym zombie

mojego leżaczek o dziwo uspia, kołyszę go i zasypia , właśnie teraz płakał , płakał, cycka obciągnął, do lezaczka i zasypia powoli, ale złoudne moje nadzieje bo wiem że to na pól godziny


Współczuję tyh rąk, ja go nie uczyłam od początku lulania na rękach, bo nie tak kręgosłup bolał, teraz już nie boli, ale mały nie ma potrzeby lulania na rękach
ale jak przyśnie przy jedzeniu to tak jak u ciebie spróbuje odłożyć i już dziecko nie śpi
Co z tego, że pije - leżaczek ma w nosie, czasem poleży dłużej, ale ostatnio chwilę i w ryk, na rękach też w ryk, na podusi też w ryk. Żeby lepiej spał kładę go na poduszce, mimo że nie wolno, ale naprawdę już nie wytrzymuję.
Nocą jak wstaję do wc to ledwo idę, jak połamana, mam mega zakwasy od tańczenia z nim cały dzień. Przecież to nie jest normalne.
Nie wiem,może tych czopków trzeba spróbować uspokajających, albo do lekarza iść.

Rytm dnia mamy stały, patrząc od kąpieli -
- kąpiel ok 19-20 -śpi różnie - albo od razu zasypia, albo zasypianie trwa 1,5 h z rykiem włącznie.
- pobudka między 24 a 2 w nocy - różnie, zależy od zmęczenia przed kąpielą
- kolejne pobudki co 2 h, z tym że najczęściej od 4/5 wcale lub mało śpi, po 15,20 minut i wyje
- humor poprawia mu się ok 7 rano i tak do 8 nawet się uśmiecha
- czasem do spaceru - do 11 - 12 nie śpi wcale, rzadko śpi ok godzinki max, głównie na rękach
- spacer 12-14 - śpi
- po spacerze raczej nie śpi wcale do kąpieli - do 19 - płacze, marudzi, rzadko kiedy zaśnie, raczej tylko na rękach, max na pół godziny.

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Dziewczyny a ten pierwszy uśmiech, to pamiętacie kiedy był? Bo mój mały się często uśmiecha i to tak pełną buźką otwartą i robi to kiedy mu się gładzi policzki, przyciska czubek noska albo bawi usteczkami i nie wiem czy to świadome czy dalej nie. Niby czasami jak się powtórzy to co wcześniej niby wywołało uśmiech to potrafi znowu się usmiechnąć a czasmi zupełnie zero reakcji.
ok 6 tygodnia

Cytat:
Napisane przez indygo79 Pokaż wiadomość
u mnie świadomy był w 6 tyg, Agatka uśmiechnęła sie słysząc mój głos i patrząc na mnie.teraz coraz częściej uśmiecha się gdy do niej mówię.
Pożycz pogodne dziecko na 1 dzień .
Mój się uśmiecha raczej do południa, ale rzadko, sam z siebie - jak zobaczy mnie pochyloną nad przewijakiem. I tyle.
Cytat:
Napisane przez acelinka Pokaż wiadomość
jejć, ale mnie zawstydziłaś
wiesz może to sie tak czyta, no ale Natalcia jest naprawde grzeczniutka, gdyby miała kolki lub inne dolegliwości które się alarmuje płaczem to i moje posty byłyby inne ale miło mi że tak myślisz ;*
Natalka jest naprawdę grzeczna i potwierdzam, z Twoich postów bije spokój, zero użalania się, pełna wyrozumiałość dla wszystkich zdarzeń. Zazdroszczę.
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 20:29   #2648
MoniaZ82
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaZ82
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 2 390
GG do MoniaZ82 Send a message via Skype™ to MoniaZ82
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez Martusiaaa21 Pokaż wiadomość

Monia współczuję

A powiedzcie dziewczyny czy codzinnie szyscicie nosek?? i jak ta sapka się objawia? sorki, pewnie o tym pisałyście ale wtedy nie byłam w temaciebo mały jak pije mleczko to tak sapie jakoś dziwnie
dziekuje kochana

i tez sie podpinam pod pytanie....bo moja cos charczy czasami i nie wiem od czego to jest...czy to nosek?

Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość

mojego leżaczek o dziwo uspia, kołyszę go i zasypia , właśnie teraz płakał , płakał, cycka obciągnął, do lezaczka i zasypia powoli, ale złoudne moje nadzieje bo wiem że to na pól godziny

a moja jescze za mala na ten lezaczek....




własnie wypoczeta mama to mama w 100%, ja mam dziś totalne zejście i nie moc, jestem wyzerpana, jakoś spał ze mną w łóżku prawie godzine to aż milej

ja tez ostatnio zaczelam w ciagu dnia spac z mala....tzn ona na moich cyckach...


napewno lubi zasypiać koło mnie i jedną łapką dotykać mnie , tylko łapka mnie nie dotyka lub nie czuję mojego oddechu od siebie potarfi płakać, a udaje mi się go tak od 21 do 3-4 rano żeby spał w łóżeczku nie wiem jakim cudem

Nasza kochana lubi z nami spac.....ostatnio jak ja dalam do lozeczka to tak grymasila ze nie usnela....i wyladowala z nami.....ale przynajmniej da mamusi pospac bo budzi sie ok 4 na karmienie.... Tylko mam nadzieje, ze przestawi sie pozniej na spanie w swoim lozeczku...



ja miałam prblem że mały potrafił wstawać w nocy co 20-40 minut 1,5 godziny , a w dzień nie spać po kilka godzin, drzemnąć się 5-10 minut i następne kilka godzin nie spać, doszło do tego że na dworze spał pół godziny i ryk taki że pół wsi go chyba słyszalo...


no a teraz w dzień śpi po kilka razy po 30-40-60 minut, ale w leżaczku, albo u mnie włóżku, czasem w łóżeczku, ale muszę czuwać, bo się przebudza, i cisiam mu wtedy, albo bujne i śpi dalej
a w nocy to tak mniej wiećej 1,5 godziny (czasem godzinę), czasem dwie, czasem 2,5, ale wstaję zawsze kolo 5-6 razy, to i tak super z tym co było wcześniej


to ja chyba tez odprawie ten rytual.... ....chcialabym zeby sama zasypiala i nie ze musza ja kolysac w ciagu dnia....


wogle mam wrażenie jakbym miała powtórkę z rozywki , dziś marudzi mi nie przeciętnie, cały czas płacze, ostatnio tak miałam przed tym skokiem, ale nie widze żeby się cofnął , także nie wiem.

"2 skok – 7-9 tydzień – wzory
Około 8 tygodnia dziecko zaczyna dostrzegać w otaczającym go świecie powtarzające się wzorce: po kąpieli sen, przy takim ułożeniu ciała będzie jedzenie, a światło w tamtym miejscu to czas zabawy. Maluch odkrywa własne dłonie, uważnie je ogląda, próbuje dotykać nimi różnych rzeczy – ruchy stają się coraz precyzyjniejsze – dziecko zaczyna je kontrolować. W tym czasie powtarzający się stale rytm dnia i małe rytuały to najlepsze warunki dla rozwoju maluszka"

Na światło zwraca uwage i np w kuchni chętniej się bawi niż w sypialni, dłonie już odkrył, boo wpycha je do buzi, i śmiesznie się przeciąga
ma już jakich rytm dnia i mniej wiecej się on powtarza
reaguje na dzieki, na zabawki, zwraca uwage na nowe rzeczy

Moja zaczela zwracac uwage na zabawki przy macie....a jak sie cieszy przy tym........


Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Mamy to samo.



Naprawdę mamy to samo, sklonowane dzieci.
Ciekawe kiedy im sie to zmieni......


Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość



Małgosia pisała, że Stasiowi pomogło
Czytałam w necie i też mamuśki pisały, że pomagało


to ja tez musze luknac na neta na ten temat.....


Cytat:
Napisane przez acelinka Pokaż wiadomość


hehhe
a jakie masz tabletki?
Ja miałam dzis zadzwonić do ginka sie umówić i znów tego nie zrobiłam

teraz zaczelam uzywac Mircogynon.....ale jeszcze tydzien dodatkowo musi byc guma........zamierzam sie dzisiaj rzucic na TZ-a......( nie pamietam kiedy byl ostatni raz) nie ukrywam ze w ost trymestrze nie mialam ochoty
__________________
Ząbki
MoniaZ82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 20:32   #2649
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Nie wiem, jak wy robicie, że wasze dzieci śpią w łóżeczkach, nasz w nocy śpi w łóżeczku do 1 karmienia, potem odkładany od razu budzi się i ryczy, położony do naszego łóżka usypia - odłożony - ryczy.
Czy to możliwe że taki maluch już kuma gdzie śpi?
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 20:39   #2650
indygo79
Zadomowienie
 
Avatar indygo79
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 772
GG do indygo79
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Wiecie co się dowiedziałam - że dziecko jest takie przeze mnie, bo to ja jestem nerwowa. Tak orzekł tatuś, widujący dziecię 3h wieczorem.


Pożycz pogodne dziecko na 1 dzień .
Mój się uśmiecha raczej do południa, ale rzadko, sam z siebie - jak zobaczy mnie pochyloną nad przewijakiem. I tyle.

Natalka jest naprawdę grzeczna i potwierdzam, z Twoich postów bije spokój, zero użalania się, pełna wyrozumiałość dla wszystkich zdarzeń. Zazdroszczę.
faceci i te ich uwagi oraz taktowne podejście. no naparwde sie wykazał a może tak mała zamiana? kiedy jedziesz do szkoły? może zostaw go samego z Małym, bez mamy? i tak sam tekst wieczorem mu rzuć....

chętnie dałabym wam naszej pogody ducha trochę, moja tez płacze i ma gorsze chwile, ale nie tak jak u Ciebie. strasznie mi przykro, że tak ci ciężko. ale do 3 miecha najgorzej, a franio juz 8 tygodni ma, szybko zleci .
__________________
Agatka

"w pewnym momencie kobieta powinna ustalić ile ma lat. I konsekwentnie się tego trzymać". M.C.


indygo79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 20:47   #2651
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Dzięki Indygo, też się tym 3 miesiącem pocieszam. Szkołę teraz zupełnie odłożyłam, po tacie nie mogłam i nie mogę się pozbierać. Żałuję, mogłam jechać, a tak to chyba dopiero 12-13 listopada, a że zjazd 2-dniowy to jadę z Franiem. Potem 19 listopada pojadę sama.
Boję się tych zjazdów, tego odciągnięcia mleka, czy to wystarczy, a co będzie jak będą go musieli dokarmić mm, panikuję.
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 20:53   #2652
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Nie wiem, jak wy robicie, że wasze dzieci śpią w łóżeczkach, nasz w nocy śpi w łóżeczku do 1 karmienia, potem odkładany od razu budzi się i ryczy, położony do naszego łóżka usypia - odłożony - ryczy.
Czy to możliwe że taki maluch już kuma gdzie śpi?
Myślę że tak. Twój już duży jest. Mój ma miesiąc a mam wrażenie, że jak kładę go na poduchę do karmienia bokiem to wie że zaraz będzie jedzonko. Bo automatycznie się wycisza, wypluwa smoczek i czeka ciamkając ustami Poza tym w łóżeczku nie czuje mamy to od razu mu się nie podoba

Dzisiaj walczymy z karmieniem i powiem wam- masakra.
Daliśmy 60ml mm bo już wysiadałam a ten dalej marudzi. Spał mi na rękach właśnie około 20 minut, wcześniej też może 20 u taty Ogólnie nie miał dzisiaj żadnych drzemek poza tymi na cycku. Jak tak ma wyglądać walka o powrót do większej ilości piersi to chyba nie dam rady

---------- Dopisano o 20:53 ---------- Poprzedni post napisano o 20:50 ----------

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Dzięki Indygo, też się tym 3 miesiącem pocieszam. Szkołę teraz zupełnie odłożyłam, po tacie nie mogłam i nie mogę się pozbierać. Żałuję, mogłam jechać, a tak to chyba dopiero 12-13 listopada, a że zjazd 2-dniowy to jadę z Franiem. Potem 19 listopada pojadę sama.
Boję się tych zjazdów, tego odciągnięcia mleka, czy to wystarczy, a co będzie jak będą go musieli dokarmić mm, panikuję.
Będzie dobrze
A jak raz na jakiś czas dostanie mm przez siły wyższe to nic się nie stanie. Już i tak podajesz mu butelkę z herbatką, więc jak mu się odruch ssania nie zmniejsza to i po mm będzie ok.
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 21:00   #2653
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cotka a mój z tym karmieniem nie zawsze łapie, że już nadchodzi, drze się do końca, dopiero jak wyczuje sutek to ucicha, może mniej kumający jest czy co.

---------- Dopisano o 21:00 ---------- Poprzedni post napisano o 20:55 ----------

A tak w ogóle Cotka to właściwie dopiero niedawno załapałam, co Ty czujesz i przeżywasz dokarmiając mm i nie mając wsparcia wokół. To jest jakieś chore, że dokarmienie dziecka mm jest tak źle spostrzegane. Chyba lepiej, żeby jadło niż było głodne.Poza tym co komu do naszych cycek.
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 21:08   #2654
indygo79
Zadomowienie
 
Avatar indygo79
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 772
GG do indygo79
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Dzięki Indygo, też się tym 3 miesiącem pocieszam. Szkołę teraz zupełnie odłożyłam, po tacie nie mogłam i nie mogę się pozbierać. Żałuję, mogłam jechać, a tak to chyba dopiero 12-13 listopada, a że zjazd 2-dniowy to jadę z Franiem. Potem 19 listopada pojadę sama.
Boję się tych zjazdów, tego odciągnięcia mleka, czy to wystarczy, a co będzie jak będą go musieli dokarmić mm, panikuję.
ja myslę, że wszytsko będzie dobrze. jak Ciebie nie będzie Franio mleczko dostanie z butelki, jak mu podadzą mm nic się nie stanie, na pewno nie oduczy się ssać. pisałaś, że masz zalecone karmienie przez rok ze względu na endometriozę, w sensie, że ma to pomóc w jej wyleczeniu? widzisz Twój mały je, masz dużo pokarmu, nie musisz dokarmiać, na pewno wam się uda. po pół roku i tak piersi mnie siędaje, bo inne pokarmy sa wprowadzane, więc na pewno dotrwasz. bądź w tej kwestii dobrej myśli - u mnie to szans na to nie ma. mam malutko pokarmu, być może za mało Agatke przystawiałam, ale ona był tak strasznie głodna, a przy tym spadku wagi w szpitalu nie mogłam sobie pozwolić na to by była głodna twoja mleczarnia pracuje pełną parą i kilka zjazdów jej nie zaszkodzi.
__________________
Agatka

"w pewnym momencie kobieta powinna ustalić ile ma lat. I konsekwentnie się tego trzymać". M.C.


indygo79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 21:09   #2655
Malgosia1983
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 2 658
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez kellysss Pokaż wiadomość
Takze prosze na mnie czekac i za duzo tu nie pisac zebym zdazyla sie rozpakowac zanim sie przeniesiemy na odchowalnie wszystkie
Spoko spoko. My tu czkeamy


Cytat:
Napisane przez kellysss Pokaż wiadomość
Co do karmienia piersia.... To ja kochane na miejscu wszystkich meczacych sie mamus zaczelabym dokarmiac mm i juz... Mam doswiadczenie ze karmilam Alana i tez mi to nie szlo sprawnie przez dlugi okres czasu (prawie 2 miechy) ale sie zaparlam ze musze karmic i juz... potem tez czesto odciagalam bo maly nie chcial z piersi... Za nic nie chcialam mu dac mm bo sobie wmowilam ze bede wyrodna matka itd... No jakas glupia bylam
I tyle co sie przy tym nameczylam i co z tego mam... ALan ma astme i non stop chory
Takze teraz mam zamiar karmic piersia ale jak bede sie tak meczyc to dam mm .........
Tyle dzieciakow moich znajomych na samym mm od poczatku i zdrowe dzieciaki takze......
Nie meczcie sie dziewczyny


Jak komus idzie karmienie i czerpie z tego przyjemnosc to owszem...
Ale jak ma sie meczyc i mama i dziecko to ja jestem nawet przeciw...
Podpisuję się.

Lulla
Fiu fiu - jaki avatarek


Cytat:
Napisane przez MoniaZ82 Pokaż wiadomość
dziekuje Wam dziewczyny.....

ja juz glupia jestem....kolki raczej nie bo teraz nawet rano placze.... ...moze to ten skok...tez nie wiem

znowu plakala i to bardzo...ja nie wiem czy tak ma byc.///w sumie niemowlaki najwiecej placza przez pierwsze 3 miesace....
Tak o tym skoku czytam i to może być to... To by wiele tlumaczyło. Oby to był ten skok, którego zresztą też się obawiam...

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Wiecie co się dowiedziałam - że dziecko jest takie przeze mnie, bo to ja jestem nerwowa. Tak orzekł tatuś, widujący dziecię 3h wieczorem.

Rytm dnia mamy stały, patrząc od kąpieli -
- kąpiel ok 19-20 -śpi różnie - albo od razu zasypia, albo zasypianie trwa 1,5 h z rykiem włącznie.
- pobudka między 24 a 2 w nocy - różnie, zależy od zmęczenia przed kąpielą
- kolejne pobudki co 2 h, z tym że najczęściej od 4/5 wcale lub mało śpi, po 15,20 minut i wyje
- humor poprawia mu się ok 7 rano i tak do 8 nawet się uśmiecha
- czasem do spaceru - do 11 - 12 nie śpi wcale, rzadko śpi ok godzinki max, głównie na rękach
- spacer 12-14 - śpi
- po spacerze raczej nie śpi wcale do kąpieli - do 19 - płacze, marudzi, rzadko kiedy zaśnie, raczej tylko na rękach, max na pół godziny.
1. Chciałam to skomentować, ale się powstrzymam. Powiem tylko tyle, że owszem dziecko czuje nasze emocje, ale chyba nie jesteś zdenerwowana 24h? (pytanie retoryczne).
2. Jesteś w takim razie mega dzielną mamuśką i podziwiam Cię za to

Jaką temperaturę mają Wasze pociechy?
Przyszedł dziś zamówiony termometr. Oczywiście pierwsze co to zmierzyłam dziecku i co? 37.2... To normalne?

I drugie pytanie: jak oddychają Wasze kruszynki?
Zauważylam, że przez sen oddycha bardzo szybko, tak jakby był zdenerwowany, ale nie przez cały czas tylko np. 15 minut szybko i potem spokojnie, prawie nie zauważalnie i potem znowu nerwowo....



No to sobie narobilam kłopotu przez termometr
__________________
"Moja matka nauczyła mnie aby stać prosto, siedzieć wyprostowaną i palić najwyżej sześć papierosów dziennie..." - Audrey Hepburn

Edytowane przez Malgosia1983
Czas edycji: 2011-10-19 o 21:11
Malgosia1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 21:12   #2656
MalgosiaM8
Zakorzenienie
 
Avatar MalgosiaM8
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Okolice Lublina
Wiadomości: 4 419
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Nie wiem, jak wy robicie, że wasze dzieci śpią w łóżeczkach, nasz w nocy śpi w łóżeczku do 1 karmienia, potem odkładany od razu budzi się i ryczy, położony do naszego łóżka usypia - odłożony - ryczy.
Czy to możliwe że taki maluch już kuma gdzie śpi?
kuma na bank, chociażby po zapachu, w łóżeczeku nie czuję ciebie.
Zrobiłam raz myk że położyłam mu w łóżeczku poduszkę na której śpie (taki jasiek pod głowę) uspokoił sie i usnął , ale drugi raz się oszukać nie dał

a próbujesz kilka razy go odkładać do łóżeczka, ja próbuje kilka razy, bo też jak śpi z nami calą noc to ja jestem połamana

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
A tak w ogóle Cotka to właściwie dopiero niedawno załapałam, co Ty czujesz i przeżywasz dokarmiając mm i nie mając wsparcia wokół. To jest jakieś chore, że dokarmienie dziecka mm jest tak źle spostrzegane. Chyba lepiej, żeby jadło niż było głodne.Poza tym co komu do naszych cycek.
ja też to samo pomyślałam... mój mąż też jak usłyszał że mm to się krzywo popatrzył. To tak jak bym nie chciała go karmić piersią .. ja chce ale sie męczę

słowa męża ... brak słów, ale to samoo moja mama mówi mi... "mama zła, ma zły pokarm"
Piję meliskę i jestem spokojna, nawet jak ryczy pól dnia, to go biorę i się nie denerwuje, aaa i zauważyłam że melisa na laktację działa dobrze
__________________
Obrączkę mi wcisnał na rękę... 5.09.2009

Staś wziął rodziców z zaskoczenia i już jest z nami!
25.08.2011

Stanisław wywrócił moje życie do góry kołami

Edytowane przez MalgosiaM8
Czas edycji: 2011-10-19 o 21:14
MalgosiaM8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 21:13   #2657
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Indygo jak Ty wszystko kojarzysz, jestem w szoku. Mam zalecone karmienie ze względu na endometriozę, to naturalne lekarstwo, bo wtedy jest jakiś odpowiedni poziom hormonów, stąd ten rok. W sumie nie boję się o laktację, tylko o Franka, że to dla niego będzie jakieś złe jak mama zniknie na cały dzień. Okropnie przeżyłam podanie mu smoczka, dałam i płakałam, że on myśli, że to pierś.
Wiem, wariatka jestem.

Aha, Małgosia u nas też pojawia się biegunka, rzadsza kupka jest ze 2 razy dziennie, tak chyba od 3 dni.
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 21:18   #2658
MalgosiaM8
Zakorzenienie
 
Avatar MalgosiaM8
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Okolice Lublina
Wiadomości: 4 419
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Aha, Małgosia u nas też pojawia się biegunka, rzadsza kupka jest ze 2 razy dziennie, tak chyba od 3 dni.
u mnie dziś rano była ... ttak zaczełam patrzeć co jem... no i np budyń z torebki -> mleko w proszku, serwatka, ciastka -> mleko w proszku serwatka... no i chyba to też go uczula w takim razie bo po tym mu się nasilają krostki i rzadka kupa

jem na śniadanie zawsze bułki z wędliną , bądź chleb ciemny, na obiad zupę i ziemniaki z mięsiwem gotwanym bądź pieczonym i na kolacje znowu bułki... oszaleć można
wpierniczam tylko mi się uszy trzesą boo wciąż jestem głodna
__________________
Obrączkę mi wcisnał na rękę... 5.09.2009

Staś wziął rodziców z zaskoczenia i już jest z nami!
25.08.2011

Stanisław wywrócił moje życie do góry kołami
MalgosiaM8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 21:22   #2659
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez Malgosia1983 Pokaż wiadomość
1. Chciałam to skomentować, ale się powstrzymam. Powiem tylko tyle, że owszem dziecko czuje nasze emocje, ale chyba nie jesteś zdenerwowana 24h? (pytanie retoryczne).
2. Jesteś w takim razie mega dzielną mamuśką i podziwiam Cię za to
Małgosiu za pierwsze i drugie dziękuję . Dzielna wcale nie jestem, szybko się denerwuję, jak po podskokach i bieganiu dziecko nadal nie śpi i drze się coraz głośniej. Może powinnam pić melisy więcej.
A odpowiadam na pytania - mój miewał czasem 37, ale jak go schłodziłam to wracało do normy, teraz ma normalnie ok 36.
I też tak szybciutko oddychał, teraz się unormowało.
Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
kuma na bank, chociażby po zapachu, w łóżeczeku nie czuję ciebie.
Zrobiłam raz myk że położyłam mu w łóżeczku poduszkę na której śpie (taki jasiek pod głowę) uspokoił sie i usnął , ale drugi raz się oszukać nie dał

a próbujesz kilka razy go odkładać do łóżeczka, ja próbuje kilka razy, bo też jak śpi z nami calą noc to ja jestem połamana
W łóżku też nie zawsze mnie czuje, bo leżę pod oddzielną kołdrą. Chyba.
Próbuję odkładać, ale po 1-2 razie poddaję się, bo chcę spać, a nie usypiać - odkładać 0 usypiać - odkładać i tak w kółko. Zwłaszcza, że po 1-2 próbach uspanie jest trudniejsze, bo on coraz głośniej się denerwuje i płacze. I też jestem połamana, bo najczęściej niewygodnie się śpi.
Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
ja też to samo pomyślałam... mój mąż też jak usłyszał że mm to się krzywo popatrzył. To tak jak bym nie chciała go karmić piersią .. ja chce ale sie męczę
Faceci, niech swoje cycki wyciągnie i da i zobaczy czym to pachnie.

---------- Dopisano o 21:22 ---------- Poprzedni post napisano o 21:19 ----------

Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
jem na śniadanie zawsze bułki z wędliną , bądź chleb ciemny, na obiad zupę i ziemniaki z mięsiwem gotwanym bądź pieczonym i na kolacje znowu bułki... oszaleć można
wpierniczam tylko mi się uszy trzesą boo wciąż jestem głodna
U nas była po południu.
Ja do Twego jadłospisu dokładam drożdżówki i herbatniki. Jem 3 posiłki dziennie plus rano drożdżówkę i po obiedzie herbatniki. Nie mam jakiegoś mocnego apetytu.
Nabiału w sumie nie jem prawie wcale, dzisiaj zjadłam na kolacje bułeczki z twarożkem i dżemem, bo po obiedzie piekła mnie zgaga i nie miałam ochoty znowu na bułkę z wędliną.
Jutro jak Franek pozwoli upiekę sobie ryż z jabłkami,zawsze to jakaś odmiana.
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 21:25   #2660
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Cotka a mój z tym karmieniem nie zawsze łapie, że już nadchodzi, drze się do końca, dopiero jak wyczuje sutek to ucicha, może mniej kumający jest czy co.

---------- Dopisano o 21:00 ---------- Poprzedni post napisano o 20:55 ----------

A tak w ogóle Cotka to właściwie dopiero niedawno załapałam, co Ty czujesz i przeżywasz dokarmiając mm i nie mając wsparcia wokół. To jest jakieś chore, że dokarmienie dziecka mm jest tak źle spostrzegane. Chyba lepiej, żeby jadło niż było głodne.Poza tym co komu do naszych cycek.
Prawda?
I jak fajnie się innym zarządza tymi obcymi cyckami.
Ja gdyby nie dokarmianie to pewnie nadal bym siedziała z małym po x godzin na cycku. Ja zmęczona psychicznie i fizycznie, poirytowana a mały głodny i też poirytowany. A jestem pewna, że gdyby pediatra nie zaleciła mm przez spadek wagi to moja mama i tż namawialiby mnie do siedzenia dodatkowo po nocach z małym na cycu . Dzisiaj też po tych kilku godzinach karmienia, chciałam sobie odpocząć, więc tż dał 2x po 30 ml małemu, on dalej głodny, więc oczywiście oddaje go mi bo trzeba dać jeszcze cyca. Bo dla niego to nic, że siedziałam ok 4-5 godzin, co tam jak posiedzę kolejne 4. W końcu to nie jego czas. A jak mówię o jeszcze jednej wizycie u doradcy to jakoś mu mało śpieszno a ewidentnie gdzieś jest problem, bo pokarm mam, wkładki mokre, jak naciskam to tryska a mały mimo to nie najada się i przysypia.
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 21:28   #2661
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

I owoców nie jem, cholerka.

Cotka naprawdę współczuję Ci tych problemów z karmieniem, ciekawe czemu Filip nie najada się z cycków skoro pokarm jest. A czemu nie chcesz czy też Twój TŻ nie chce kolejnej wizyty doradcy? Jeśli jest pokarm i Ci zależy to bym powalczyła.

---------- Dopisano o 21:28 ---------- Poprzedni post napisano o 21:28 ----------

Dobra, idę spać póki głodzilla śpi. Kolorowych!
Dziękuje za wysłuchanie i pocieszenie.
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 21:29   #2662
indygo79
Zadomowienie
 
Avatar indygo79
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 772
GG do indygo79
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Indygo jak Ty wszystko kojarzysz, jestem w szoku. Mam zalecone karmienie ze względu na endometriozę, to naturalne lekarstwo, bo wtedy jest jakiś odpowiedni poziom hormonów, stąd ten rok. W sumie nie boję się o laktację, tylko o Franka, że to dla niego będzie jakieś złe jak mama zniknie na cały dzień. Okropnie przeżyłam podanie mu smoczka, dałam i płakałam, że on myśli, że to pierś.
Wiem, wariatka jestem.

Aha, Małgosia u nas też pojawia się biegunka, rzadsza kupka jest ze 2 razy dziennie, tak chyba od 3 dni.
oj szalone mamuśki jesteśmy, ja ostatnio miałam wyrzuty sumienia i przeżywałam, że nie chce mi się iść małą na dwór. wariatka ze mnie. ale sumienie się uspokoiło jak mąż wrócił wcześniej i zabrał niunię na spacer.

ale kurczę czego Ci faceci tak się wtracają do karmienia? do tego co trzeba sie nie wtrącają, tylko do tego co w ogóle nie jest im dane i jeszcze was dołują i stresują. ech

o co w ogóle chodzi z tymi cyckami no, że tak nas tym katują i wpędzają w poczucie winy
__________________
Agatka

"w pewnym momencie kobieta powinna ustalić ile ma lat. I konsekwentnie się tego trzymać". M.C.


indygo79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 21:35   #2663
agnieszka 0605
Zakorzenienie
 
Avatar agnieszka 0605
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: z serca matki
Wiadomości: 3 012
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Ancia z tym naciąganiem sprawdza się czy dziecko nie jest przełamane, czy z kręgosłupem wszystko ok.
A co do męża- najlepsi doradcy a wcale dzieci nie znają i nie wiedzą co i jak... Mój też czasem rzuci mega trafnym komentarzem
__________________
Amelia


Twoje zdanie jest twoje, wiec zapewne rożni się od mojego.
agnieszka 0605 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 21:42   #2664
thelilah
Zadomowienie
 
Avatar thelilah
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 1 745
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
dziękuję

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Wiecie co się dowiedziałam - że dziecko jest takie przeze mnie, bo to ja jestem nerwowa. Tak orzekł tatuś, widujący dziecię 3h wieczorem.

no wiesz co...jak on tak może... należy mu się

Właśnie miałam o to pytać, bo u nas to nie dochodzi, a ciężko mi go naciągnąć bo jakoś spięty jest.
Na co to ma pomóc? Bo robię, ale nie wiem po co.

też się zastanawiałam po co się tak naciąga?

Acelinko właśnie mi też nikt nie pokazał i cieszę się bardzo, że dziecko i ja załapałyśmy, że pojawił się pokarm mimo cc. Pierwsze przystawienie miałam na leżąco, godzinę po cc, to podobno najważniejsze - przytkała mi do cycka położna, Franek załapał, potem kolejny raz już sama próbowałam na leżąco, bo nie mogłam wstać i jakoś szło. Ale pierwszej nocy ( bo cc była o 23.45) dokarmiali go mm na noworodkach.

Co z tego, że pije - leżaczek ma w nosie, czasem poleży dłużej, ale ostatnio chwilę i w ryk, na rękach też w ryk, na podusi też w ryk. Żeby lepiej spał kładę go na poduszce, mimo że nie wolno, ale naprawdę już nie wytrzymuję.
Nocą jak wstaję do wc to ledwo idę, jak połamana, mam mega zakwasy od tańczenia z nim cały dzień. Przecież to nie jest normalne.
Nie wiem,może tych czopków trzeba spróbować uspokajających, albo do lekarza iść.

oj biedna Ty...
mojemu pomaga trzymanie w pionie... no i tańce... swoją drogą nigdy bym nie przypuszczała, że do melodii z reklam można tańczyć


Rytm dnia mamy stały, patrząc od kąpieli -
- kąpiel ok 19-20 -śpi różnie - albo od razu zasypia, albo zasypianie trwa 1,5 h z rykiem włącznie.
- pobudka między 24 a 2 w nocy - różnie, zależy od zmęczenia przed kąpielą
- kolejne pobudki co 2 h, z tym że najczęściej od 4/5 wcale lub mało śpi, po 15,20 minut i wyje
- humor poprawia mu się ok 7 rano i tak do 8 nawet się uśmiecha
- czasem do spaceru - do 11 - 12 nie śpi wcale, rzadko śpi ok godzinki max, głównie na rękach
- spacer 12-14 - śpi
- po spacerze raczej nie śpi wcale do kąpieli - do 19 - płacze, marudzi, rzadko kiedy zaśnie, raczej tylko na rękach, max na pół godziny.


ok 6 tygodnia


Pożycz pogodne dziecko na 1 dzień .
Mój się uśmiecha raczej do południa, ale rzadko, sam z siebie - jak zobaczy mnie pochyloną nad przewijakiem. I tyle.

Natalka jest naprawdę grzeczna i potwierdzam, z Twoich postów bije spokój, zero użalania się, pełna wyrozumiałość dla wszystkich zdarzeń. Zazdroszczę.
Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Nie wiem, jak wy robicie, że wasze dzieci śpią w łóżeczkach, nasz w nocy śpi w łóżeczku do 1 karmienia, potem odkładany od razu budzi się i ryczy, położony do naszego łóżka usypia - odłożony - ryczy.
Czy to możliwe że taki maluch już kuma gdzie śpi?
moje śpi w łóżeczku od samego początku... noc w noc... w ciągu dnia czasem przysypia w wózku, ale staram się go kłaść jak to tylko możliwe żeby wyuczyć w nim spanie w swoim łóżeczku... nic szczególnego nie robiłam i nie robię
thelilah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 22:51   #2665
acelinka
Zakorzenienie
 
Avatar acelinka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: r-k, śląskie
Wiadomości: 5 782
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez DzastaW Pokaż wiadomość
Hej =)
Ja na sekundę (jutro się odezwę na dłużej), wpadłam się pochwalić: odpadła pępowina Czarkowi, aż tańczyłam z radości =))) he he
I Moja mądrość teściowej: dać pępowine dziecku do zabawy gdy będzie miało rok, to będzie inteligentne =)))
leże i kwicze
Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Wiecie co się dowiedziałam - że dziecko jest takie przeze mnie, bo to ja jestem nerwowa. Tak orzekł tatuś, widujący dziecię 3h wieczorem.

Acelinko właśnie mi też nikt nie pokazał i cieszę się bardzo, że dziecko i ja załapałyśmy, że pojawił się pokarm mimo cc. Pierwsze przystawienie miałam na leżąco, godzinę po cc, to podobno najważniejsze - przytkała mi do cycka położna, Franek załapał, potem kolejny raz już sama próbowałam na leżąco, bo nie mogłam wstać i jakoś szło. Ale pierwszej nocy ( bo cc była o 23.45) dokarmiali go mm na noworodkach.

Co z tego, że pije - leżaczek ma w nosie, czasem poleży dłużej, ale ostatnio chwilę i w ryk, na rękach też w ryk, na podusi też w ryk. Żeby lepiej spał kładę go na poduszce, mimo że nie wolno, ale naprawdę już nie wytrzymuję.
Nocą jak wstaję do wc to ledwo idę, jak połamana, mam mega zakwasy od tańczenia z nim cały dzień. Przecież to nie jest normalne.
Nie wiem,może tych czopków trzeba spróbować uspokajających, albo do lekarza iść.

Rytm dnia mamy stały, patrząc od kąpieli -
- kąpiel ok 19-20 -śpi różnie - albo od razu zasypia, albo zasypianie trwa 1,5 h z rykiem włącznie.
- pobudka między 24 a 2 w nocy - różnie, zależy od zmęczenia przed kąpielą
- kolejne pobudki co 2 h, z tym że najczęściej od 4/5 wcale lub mało śpi, po 15,20 minut i wyje
- humor poprawia mu się ok 7 rano i tak do 8 nawet się uśmiecha
- czasem do spaceru - do 11 - 12 nie śpi wcale, rzadko śpi ok godzinki max, głównie na rękach
- spacer 12-14 - śpi
- po spacerze raczej nie śpi wcale do kąpieli - do 19 - płacze, marudzi, rzadko kiedy zaśnie, raczej tylko na rękach, max na pół godziny.

Natalka jest naprawdę grzeczna i potwierdzam, z Twoich postów bije spokój, zero użalania się, pełna wyrozumiałość dla wszystkich zdarzeń. Zazdroszczę.
Kochana jesteś mega dzielna, świetna mamusia i możesz być z siebie dumna a mężowi w potylice za ten tekst no ręce i te nasze cycki opadają

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Nie wiem, jak wy robicie, że wasze dzieci śpią w łóżeczkach, nasz w nocy śpi w łóżeczku do 1 karmienia, potem odkładany od razu budzi się i ryczy, położony do naszego łóżka usypia - odłożony - ryczy.
Czy to możliwe że taki maluch już kuma gdzie śpi?
oj kuma, kuma . My myślimy ze te nasze dzieci takie niewinne a to takie sprytne już
Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Dzięki Indygo, też się tym 3 miesiącem pocieszam. Szkołę teraz zupełnie odłożyłam, po tacie nie mogłam i nie mogę się pozbierać. Żałuję, mogłam jechać, a tak to chyba dopiero 12-13 listopada, a że zjazd 2-dniowy to jadę z Franiem. Potem 19 listopada pojadę sama.
Boję się tych zjazdów, tego odciągnięcia mleka, czy to wystarczy, a co będzie jak będą go musieli dokarmić mm, panikuję.
jejciu anciu .. no co będzie nic nie będzie wypije mm i już, krzywda na pewno mu się nie stanie na prawde
na pewno będziesz tęsknić kochana, ale musisz sobie wbic do główki że i Tobie i Franiowi jeden dzień odpoczynku od siebie dobrze zrobi

teraz ja się czuje dziwnie jak wyrodna matka że bez wyrzutów sumienia zostawiam Natalke na cały dzień, albo czasami daje ją mamie na chwile żeby coś porobić
Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Dzisiaj walczymy z karmieniem i powiem wam- masakra.
Daliśmy 60ml mm bo już wysiadałam a ten dalej marudzi. Spał mi na rękach właśnie około 20 minut, wcześniej też może 20 u taty Ogólnie nie miał dzisiaj żadnych drzemek poza tymi na cycku. Jak tak ma wyglądać walka o powrót do większej ilości piersi to chyba nie dam rady
jestem pełna podziwiu kochana


Dziewczyny przyznac się ktora mi dziecko zaczarowała? Natalka zasypiała jak nigdy 1,5 godziny, pospała pół godziny i mnie wzywa znowu, a ja miałam prace pisać
acelinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 22:52   #2666
Malgosia1983
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 2 658
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Małgosiu za pierwsze i drugie dziękuję . Dzielna wcale nie jestem, szybko się denerwuję, jak po podskokach i bieganiu dziecko nadal nie śpi i drze się coraz głośniej. Może powinnam pić melisy więcej.
A odpowiadam na pytania - mój miewał czasem 37, ale jak go schłodziłam to wracało do normy, teraz ma normalnie ok 36.
I też tak szybciutko oddychał, teraz się unormowało.

U nas była po południu.
Ja do Twego jadłospisu dokładam drożdżówki i herbatniki. Jem 3 posiłki dziennie plus rano drożdżówkę i po obiedzie herbatniki. Nie mam jakiegoś mocnego apetytu.
Nabiału w sumie nie jem prawie wcale, dzisiaj zjadłam na kolacje bułeczki z twarożkem i dżemem, bo po obiedzie piekła mnie zgaga i nie miałam ochoty znowu na bułkę z wędliną.
Jutro jak Franek pozwoli upiekę sobie ryż z jabłkami,zawsze to jakaś odmiana.
Ja Ci się wcale nie dziwię... Sama jestem nerwus i byle co doprowadza mnie do płaczu, a co dopiero płaczące dziecko, któremu nie wiem jak pomóc... Staram się ze wszystkich sił trzymać emocje na uwięzi, ale to strasznie trudne. Muszę również zaopatrzyć się w melisę
A. Ja dokarmiam mm małego od samego początku. Np. wczoraj w nocy dostawał 3x butlę, w ciągu dnia też się zdarzy 2 razy. Pomimo tego mały ssie cycka aż mu się uszy trzęsa. Jak coś nie wychodzi to jeszcze raz powoli cierpliwie. Kochana jeśli dostanie butle 2 dni pod rząd myślę, że nie oduczy się ssania piersi. Mój np. nie potrafi ssać smoczka z aventu Nie pasuje mu i koniec.
Dziekuję za odpowiedzi. Uspokoiłaś mnie
__________________
"Moja matka nauczyła mnie aby stać prosto, siedzieć wyprostowaną i palić najwyżej sześć papierosów dziennie..." - Audrey Hepburn
Malgosia1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 22:53   #2667
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez indygo79 Pokaż wiadomość
u mnie świadomy był w 6 tyg, Agatka uśmiechnęła sie słysząc mój głos i patrząc na mnie.teraz coraz częściej uśmiecha się gdy do niej mówię.
Moje dzisiaj zaczelo sie wiecej usmiechac, pol dnia robilam mu pierdzioszki na brzuszku i chyba mu sie to podobalo poza tym zauwazylam ze skupia wzrok na czyms ale juz tak calkowicie i zaczal uzywac dzwiekow w stylu:"guuu" i wydaje z siebie rozne odglosy jak sie cieszy

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Nie wiem, jak wy robicie, że wasze dzieci śpią w łóżeczkach, nasz w nocy śpi w łóżeczku do 1 karmienia, potem odkładany od razu budzi się i ryczy, położony do naszego łóżka usypia - odłożony - ryczy.
Czy to możliwe że taki maluch już kuma gdzie śpi?
Jasne ze mozliwe, to sa male cwaniaki i wiedza najlepiej gdzie im bedzie cieplusio i dobrze w ramionach rodzicow

Cytat:
Napisane przez Malgosia1983 Pokaż wiadomość
Spoko spoko. My tu czkeamy



Podpisuję się.

Lulla
Fiu fiu - jaki avatarek



Tak o tym skoku czytam i to może być to... To by wiele tlumaczyło. Oby to był ten skok, którego zresztą też się obawiam...


1. Chciałam to skomentować, ale się powstrzymam. Powiem tylko tyle, że owszem dziecko czuje nasze emocje, ale chyba nie jesteś zdenerwowana 24h? (pytanie retoryczne).
2. Jesteś w takim razie mega dzielną mamuśką i podziwiam Cię za to

Jaką temperaturę mają Wasze pociechy?
Przyszedł dziś zamówiony termometr. Oczywiście pierwsze co to zmierzyłam dziecku i co? 37.2... To normalne?

I drugie pytanie: jak oddychają Wasze kruszynki?
Zauważylam, że przez sen oddycha bardzo szybko, tak jakby był zdenerwowany, ale nie przez cały czas tylko np. 15 minut szybko i potem spokojnie, prawie nie zauważalnie i potem znowu nerwowo....



No to sobie narobilam kłopotu przez termometr
Avek w sumie stary bo taki byl moj poczatek z wizażem co do temp-u nas bylo to samo, 37,1 i normalne; co do oddychania-tez ma podobnie, ale u maluszkow to wszystko jest jeszcze tak nieskoordynowane ze maja prawo tak oddychac.

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Prawda?
I jak fajnie się innym zarządza tymi obcymi cyckami.
Ja gdyby nie dokarmianie to pewnie nadal bym siedziała z małym po x godzin na cycku. Ja zmęczona psychicznie i fizycznie, poirytowana a mały głodny i też poirytowany. A jestem pewna, że gdyby pediatra nie zaleciła mm przez spadek wagi to moja mama i tż namawialiby mnie do siedzenia dodatkowo po nocach z małym na cycu . Dzisiaj też po tych kilku godzinach karmienia, chciałam sobie odpocząć, więc tż dał 2x po 30 ml małemu, on dalej głodny, więc oczywiście oddaje go mi bo trzeba dać jeszcze cyca. Bo dla niego to nic, że siedziałam ok 4-5 godzin, co tam jak posiedzę kolejne 4. W końcu to nie jego czas. A jak mówię o jeszcze jednej wizycie u doradcy to jakoś mu mało śpieszno a ewidentnie gdzieś jest problem, bo pokarm mam, wkładki mokre, jak naciskam to tryska a mały mimo to nie najada się i przysypia.
cotka ja Cie szczerze podziwiam za to karmienie, naprawde, ja bym chyba oszalala; tez sobie w szpitalu dalam wmowic ze cyc to najlepsze wyjscie karmienia i przez jakis czas tez nie moglam sobie darowac tym ze karmie mm, ale cholera jasna to jest Twoja sprawa co zrobisz ze swoimi cyckami, jak za chwile beda Cie bolaly i nie bedziesz juz ogarniala tematu to bedziesz karmila mm i koniec, przeciez to nie Twojego tżta mal ciagnie za cyca a jesli chodzi o pokarm, nie chce sie wymadrzac zeby nie bylo, ale moze maly robi sobie z cycorow po prostu smoczka i nie zasysa dlatego jest glodny? sama nie wiem.
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 23:05   #2668
Martusiaaa21
Wtajemniczenie
 
Avatar Martusiaaa21
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 309
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez DzastaW Pokaż wiadomość
Hej =)
Ja na sekundę (jutro się odezwę na dłużej), wpadłam się pochwalić: odpadła pępowina Czarkowi, aż tańczyłam z radości =))) he he
I Moja mądrość teściowej: dać pępowine dziecku do zabawy gdy będzie miało rok, to będzie inteligentne =)))

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Wiecie co się dowiedziałam - że dziecko jest takie przeze mnie, bo to ja jestem nerwowa. Tak orzekł tatuś, widujący dziecię 3h wieczorem.

Co za jak on tak może

Właśnie miałam o to pytać, bo u nas to nie dochodzi, a ciężko mi go naciągnąć bo jakoś spięty jest.
Na co to ma pomóc? Bo robię, ale nie wiem po co.


Acelinko właśnie mi też nikt nie pokazał i cieszę się bardzo, że dziecko i ja załapałyśmy, że pojawił się pokarm mimo cc. Pierwsze przystawienie miałam na leżąco, godzinę po cc, to podobno najważniejsze - przytkała mi do cycka położna, Franek załapał, potem kolejny raz już sama próbowałam na leżąco, bo nie mogłam wstać i jakoś szło. Ale pierwszej nocy ( bo cc była o 23.45) dokarmiali go mm na noworodkach.

Co z tego, że pije - leżaczek ma w nosie, czasem poleży dłużej, ale ostatnio chwilę i w ryk, na rękach też w ryk, na podusi też w ryk. Żeby lepiej spał kładę go na poduszce, mimo że nie wolno, ale naprawdę już nie wytrzymuję.
Nocą jak wstaję do wc to ledwo idę, jak połamana, mam mega zakwasy od tańczenia z nim cały dzień. Przecież to nie jest normalne.
Nie wiem,może tych czopków trzeba spróbować uspokajających, albo do lekarza iść.

Rytm dnia mamy stały, patrząc od kąpieli -
- kąpiel ok 19-20 -śpi różnie - albo od razu zasypia, albo zasypianie trwa 1,5 h z rykiem włącznie.
- pobudka między 24 a 2 w nocy - różnie, zależy od zmęczenia przed kąpielą
- kolejne pobudki co 2 h, z tym że najczęściej od 4/5 wcale lub mało śpi, po 15,20 minut i wyje
- humor poprawia mu się ok 7 rano i tak do 8 nawet się uśmiecha
- czasem do spaceru - do 11 - 12 nie śpi wcale, rzadko śpi ok godzinki max, głównie na rękach
- spacer 12-14 - śpi
- po spacerze raczej nie śpi wcale do kąpieli - do 19 - płacze, marudzi, rzadko kiedy zaśnie, raczej tylko na rękach, max na pół godziny.


ok 6 tygodnia


Pożycz pogodne dziecko na 1 dzień .
Mój się uśmiecha raczej do południa, ale rzadko, sam z siebie - jak zobaczy mnie pochyloną nad przewijakiem. I tyle.

Natalka jest naprawdę grzeczna i potwierdzam, z Twoich postów bije spokój, zero użalania się, pełna wyrozumiałość dla wszystkich zdarzeń. Zazdroszczę.
Anciu naprawde dzielna z Ciebie mama

---------- Dopisano o 23:05 ---------- Poprzedni post napisano o 23:00 ----------

a tak wogóle to hej mamuśki

Dzieci poszły spac a my na wizaż

a i gdzieś była mowa o zgadze. i własnie zdałam sobie sprawę, jakie to jest mega super uczucie, że ona juz mnie nie dręczy a w lodówce zapas mleka na zgagę
__________________
Bartuś ur. 14.10.11

Emilka ur. 05.05.14

Edytowane przez Martusiaaa21
Czas edycji: 2011-10-19 o 23:07
Martusiaaa21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 23:07   #2669
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez Martusiaaa21 Pokaż wiadomość


Anciu naprawde dzielna z Ciebie mama

---------- Dopisano o 23:05 ---------- Poprzedni post napisano o 23:00 ----------

a tak wogóle to hej mamuśki

Dzieci poszły spac a my na wizaż
Moje sie na bank zaraz obudzi
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-19, 23:09   #2670
Martusiaaa21
Wtajemniczenie
 
Avatar Martusiaaa21
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 309
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Moje sie na bank zaraz obudzi
a mój śpi od 22ej więc może jeszcze troszkę da mamusi odpocząć, bo coś wieczorem był marudny i ciężko bylo z usypianiemmężow i chwilę poryczał na rękach i zaraz oddał, bo ja to lepiej zrobię

A mi chyba dopiero dziś emocje odchodzą, bo wieczorem sobie troche popłakałam. Mężuś dziś do mnie mówi, że jest mega szczęśliwy a mi już łezki lecą, norrmalnie szok
__________________
Bartuś ur. 14.10.11

Emilka ur. 05.05.14

Edytowane przez Martusiaaa21
Czas edycji: 2011-10-19 o 23:13
Martusiaaa21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.