|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2431 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 550
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
gucia i Mała gratuluję córeczek
Ale dużo dziewczynek się zrobiło ![]() tikki i cziqua bardzo mi przykro z powodu zwierzątek A ja, że leń totalny mnie ogarnął, zamiast pracować jak należy, wyszukałam foty i Wam wysłałam na skrzynkę ![]() ---------- Dopisano o 14:47 ---------- Poprzedni post napisano o 14:45 ---------- No ciekawe jak będzie u mnie. Bo generalnie tak jakoś chłopczyka chciałam, ale wszystko przemawia za tym, że będzie dziewczynka. I w zasadzie teraz mi wszystko jedno. |
|
|
|
#2432 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
Cytat:
![]() A z pieskiem to az tak zle? Ja tam bym poczekala az sie dzidzius pojawi i jaka bedzie reakcja pieska, byc moze bedzie ok. No ale to musi byc Wasza decyzja oczywiscie, tylko nie dajcie sie namowic do czegos czego bedziecie zalowac
__________________
|
|
|
|
|
#2433 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
Hej,
Was nadrobić to chyba trzeba być mistrzem szybkiego czytania ![]() ja dzisiaj miałam badania krwi i moczu, wyniki ok, jest ślad białka i leukocyty , ale zobaczymy co jutro powie lekarz. Miałam mały słowny zatarg z panią z laboratorium.Dobrze że w ciązy staram się nie denerwować , bo bym powiedziała jeszcze parę słów , ale się powstrzymałam. GRATULUJĘ CÓRECZEK , ja pewnie jutro dołączę do Waszego grona ![]() Tikki przykro mi miałam dużo chomików w życiu, super zwierzątka , ale szkoda że tak krótko żyją.Cziqua smutne to co Was czeka .Ja też po 14 latach usypiałam swoją suczkę, wiem ,że zrobiłam dobrze i wyjście nie było (siadły jej nerki), ale serce bolało strasznie.Juliczka piękne zdjęcia, a to na koniu bombowe, kiedyś jeździłam konno, ale teraz czss i TŻ mi nie pozwala ( boi się,że spadnę Co do sprzętów to ja nie mam sterylizatora ani podgrzewacza.Może na ten podgrzewacz bym się skusiła ,bo to wygodnie wstać w nocy i woda jest już gotowa, ale że karmiłam cycem 13 miechów to się obyło bez. Brodawek nie hartowałam, życie uratowały mi nakładki ( są w różnych rozmiarach) , wciskałam do tej nakładki moją olbrzymi sutek i jakoś dawałyśmy radę.Potem się sutek uformował ładnie i szło nam jak po maśle bez nakładek. Ale przyznam ,że początki są różne, z tego co widziałam przez te dwa tygodnie w szpitalu i u koleżanek i z tego co u mnie było ... mogę powiedzieć ,że lekko nie jest i wprawa przychodzi z czasem.Najważniejsze zachować spokój, co jest kuźwa trudne , gdy buzują hormony itd. Edytowane przez koniakonia Czas edycji: 2011-10-25 o 15:18 |
|
|
|
#2434 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
E no...może nie będzie źle. Może psina nauczy się dzidziusia. Przecież i tak nie zostawisz malca samego z psem. Będziesz ich kontrolować. Ja na początek planuję zakupić bramkę na drzwi do sypialni i będę zamykać ją, żeby psina sama nie wchodziła do sypialni jak będą otwarte drzwi.
|
|
|
|
#2435 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
Cytat:
śliczna ta niunia i jaka już duża
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010 Sebuś 20.03.2012 |
|
|
|
|
#2436 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 458
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
emigra w takim razie nastawiam się na dziewczynkę
co do Twojego podpisu,że mąż nie może się zdecydować na imię to śmiać mi się chce bo przypomniała mi się moja rozmowa z mężulkiem przed snem: -TŻ: "Jeju jaki jestem głodny (zjadł u mamy 2 obiady wieczorem) chyba nie zasnę, mamy coś słodkiego?" -JA:Nie mamy, jak coś są pomarańcze -TŻ"Nie na pomarańcze nie mam ochoty" -JA : Co Ty zachcianki masz? -TŻ :"Chyba tak, dziś mi się nawet płakać chciało,że się ten samochód zepsuł" Więc Twój mąż nie zdecydowany jak baba w ciąży ![]() desia888 mamy amstafkę, nie jest agresywna, ani groźna tylko strasznie postrzelona. zobaczymy czy się trochę uspokoi po narodzinach dziecka. nie wyobrażamy sobie ją oddać... |
|
|
|
#2437 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
Mała! również gratuluje córeczki
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010 Sebuś 20.03.2012 |
|
|
|
#2438 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 353
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
hej
![]() Gratuluję wszystkim córeczek Co raz ciekawiej u nas ![]() A ja dziś zjadłam żurek z jajkiem, mniam... |
|
|
|
#2439 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
Mravka, Alamig, Mag_99, Julliczka - śliczne foty ślubne
![]() Ivonka7 - Jaki piękny brzuszek ---------- Dopisano o 15:17 ---------- Poprzedni post napisano o 15:14 ---------- Engela, chrzestny mojego męża ma amstafa, który jest cudowny dla dzieci. Przychodzi do nich bratanek mojego męża a amstaf z nim się bawi. Mimo, że to już stary pies. Oczywiście nigdy nie należy ufać w 100% psu, bo pies to pies. Nie wiadomo co w jego główce siedzi. Ale my jesteśmy po to, żeby kontrolować i psa i dziecko
|
|
|
|
#2440 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
Cytat:
__________________
godzina 16:30 najszczęśliwszy dzień w moim życiu narodziny syna Filipa!!! |
|
|
|
|
#2441 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 128
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
Normalnie tak lecicie ze nie nadazam nawet czytac...
Cytat:
![]() Cytat:
Gucia i Mala!, wielkie buziaki dla waszych coreczek Znow sie u nas bardzo zarozowilo, czyzby teraz czas na 'wysyp' facetow ? ![]() Cytat:
Tikki i Cziqua, szkoda waszych zwierzakow
|
|||
|
|
|
#2442 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
Cytat:
Często widziałam jak sąsiad ciągnie psa na trawnik, bo tej sie iść nie chciało. Parodia. Za to do samochodu wsiada nawet bez zaproszenia. Raz mi tak wpadła na tylne siedzenie i nie było siły, aby ją wyciągnąć :/ Jak moja będzie reagowała na dziecko też nie wiem (choć pies jest nieduży). Na pewno będzie zazdrosć itp... Mam tylko nadzieję, że nie będize probowała pokazac, że to ona dominuje, wtedy szybko będzie musiała nauczyć się, że jest na szarym końcu... Zobaczymy.
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
|
#2443 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 458
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
tikki85 nasz w sumie ma mało kontaktu z dziećmi bo ludzie jak widzą amstafa to wolę przejść z dzieckiem na drugą stronę ulicy - dosłownie :/.
jak raz był u nas znajomy z synkiem który strasznie chciał się z nią bawić i w ogóle to ona mu kilka razy aportowała, a później znudzona poszła na posłanie. zgodzę się z Tobą,że za psa nigdy nie można ręczyć. jak słyszę kolejne doniesienie,że amstaf pogryzł dziecko to wierze właścicielowi który mówi,że pies nigdy nie był agresywne,ale przecież to nie pozwala na zostawienie go samego z raczkującym dzieckiem! mój tato uwielbiam naszego psa,ale mówi,że wystarczy,ze wyjdę do ubikacji i pies może skoczyć do łóżeczka,a w ciągłym stresie o dziecko nie można żyć. ma rację,ale ja nie jestem taką osobą która oddaje zwierzęte uważam to wręcz za okrucieństwo! |
|
|
|
#2444 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 896
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
Cytat:
Miałam tylko brzuszne USG...
__________________
"I nawet kiedy będzie gęsta mgła... Ja w tej mgle do Ciebie będę szła" Kocham Cię syneczku...moja gwiazdo na niebie... |
|
|
|
|
#2445 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
Cytat:
Ale ja piszę ,że DLA MNIE to wstyd i hańba i piszę to trochę z przymrużeniem oka. Oczywiście, wiem, że są różne sytuacje.. Najgorsza jest taka, jaką miała Agulka, że dzidzia była od niej oddzielona i ciężko było i ze stresem i z regularnym karmieniem. Ja mam nadzieję, że u mnie nic takiego się nie wydarzy i dzidzia będzie zdrowa. W brak pokarmu nie wierzę. Trzeba dać sobie, dziecku i cycom szansę. A stresować akurat tym, to się w ogóle nie stresuję. Jedyne co mnie w tej chwili stresuje, to to że nie mam wpływu na swoje własne godziny pracy, traktowana jestem jak jakaś'gorsza' , która zaszła w ciążę i teraz musi ponieść konsekwencje. Jak mi to odpadnie w marcu( bo urllop i macierzyńskie), to moje życie znowu będzie piękne. Mam skan połówkowy 1 listopada ![]() Mam nadzieję,że dołączę do mamuś 'pokolorowanych'![]() ![]()
|
|
|
|
|
#2446 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 682
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
jak różowiutko
GRATULUJĘ dziewczyny ![]() tikki, cziqua-żal mi zwierzaczków waszych...smutne to bardzooo...zwierzak to jeden z członków rodziny przecież... zdjęli mi holtera. mam arytmię . dużą. ale jest NIEGROŹNA nawet sobie nie wyobrażacie jak bardzo szczęśliwa jestem |
|
|
|
#2447 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
Engela dlatego taka bramka na drzwi sypialni to bardzo dobre rozwiązanie
. My mamy toaletę przy łazience więc psina grzecznie będzie czekać przed bramką. A zazdrosna jest małpa, bo jak mąż mnie całuje to ona też zaraz musi być wygłaskana. No ale mamy ją dopiero 2tyg. i na razie uczy się bycia z nami . A i tak już wiele wiele się nauczyła przez ten czas (nie będę ukrywać, że jestem z tego dumna )
|
|
|
|
#2448 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
Cytat:
![]() I stwierdzil ze mam racje, zreszta moj dorobil sie brzuszka po mojej pierwszej ciazy, ma taki jak w 3-4 m-cu Wiec zobaczymy co bedzie po tej ciazy, az sie boje bac ![]() A co do pieska, to ja bym poczekala i zobaczyla, mozna dokladnie tak jak Tikki zrobic zeby kupic taka bramke no i wiadomo ze malenstwa samego z pieskiem nie zostawiac i tyle No a jesli zobaczycie ze pies brzydko w stosunku do dizecka sie zachowuje to juz oddacie, ale przynajmniej bedziecie na 100% wiedziec ze slusznie!
__________________
|
|
|
|
|
#2449 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
Cytat:
z blaganiem w oczach ,to zacisnęłam zęby i pojechałam ... miałam w aucie papierocha ( tż poszedł do gabinetu ) a nie miałam ognia, myślałam ,że zwariuję .....
|
|
|
|
|
#2450 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
Cytat:
![]() Co do karmienia piersią...znam matkę, która powiedziała tak "ja K* nie będę karmić piersią, bo K* nie będę patrzyła na to co jem, żeby dziecku nie zaszkodzić" . Taką matkę można nazwać wyrodną matką .
|
|
|
|
|
#2451 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
Cytat:
|
|
|
|
|
#2452 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
Cytat:
U mojego to się spełnia w 100 %, jak ja miałam mdłości to mało nie wymiotował ze mną (ale to pewnie dlatego, że jest drażliwy na takie ekscesy ), czasem też mu humorki się zmieniają jak w kalejdoskopie i ostatnie to już w ogóle przytyliśmy tyle samo od początku ciąży tj. po około 5 kg he he ale on teraz twierdzi, że się odchudza zobaczymy w piątek jak przyjadę do domu to co tam będzie na kolację
__________________
Razem, 19.12.04 Zaręczona, 1.01.11 Córeczka Laura, ur. 22.03.12 ![]() Będziemy ślubować 31.08.13 ![]() |
|
|
|
|
#2453 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
Mój mąż ma wahania nastrojów
|
|
|
|
#2454 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
Cytat:
A odruch ssania zanika z ukończeniem 1 rż. Więc roczne dziecko ze smokiem w buzi, nie ma żadnego wytłumaczenia. Mnie najbardziej irytują rodzice, którzy dzieciakowi wsadzają smoka, bo idzie na dwór.. to żeby się nie nawdychał zimnego powietrza... Mam koleżankę, która tak robiła gdzieś do 4 rż jej syna, plus żadnego otwierania okien, u niej w mieszkaniu nie dało się wytrzymać. Ona sama uciekała do kuchni( z otwartym oknem), a dziecko w tej dusznicy trzymała. Dzieciak ma teraz 9 lat i wiecznie choruje. Mi się jeszcze dodatkowo wydaje, że dzieci z dydami w gębusiach mówią później- bo ciągle mają buzię zajętą. Zia i Nowaken Pewnie że Was kocham. Nie pożałujecie, super imię wybrałyście!Ale Ty Zia, to może Robercika będziesz miała;p? |
|
|
|
|
#2455 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 128
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
Cytat:
|
|
|
|
|
#2456 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
Cytat:
aż zła jestem że nie moge zapalic
__________________
godzina 16:30 najszczęśliwszy dzień w moim życiu narodziny syna Filipa!!! |
|
|
|
|
#2457 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 128
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
|
|
|
|
#2458 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
Mój też cierpi na wahania nastrojów. Za to ja jestem wyjątkowo stabilna emocjonalnie
![]() Zachcianki miewał zawsze, dawno temu dorobił się brzuszka (wyszło śmieciowe żarcie w delegacjach).
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
#2459 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
porażka
|
|
|
|
#2460 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
|
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2
Cytat:
![]() A co do piesiów, ja się nei mogę doczekać, żeby zobaczyć jak mój zareaguje na dziecko Myślę, że po pierwszym szoku to dopiero będzie miłość Stado się powiększy.. A mój uwielbia swoje stado..A że pilnować trzeba, to dla mnie oczywiste
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:02.













Bo moja wiem ze sobie juz "nie zyczyla " wiecej wnukow i teraz jak jednak bedzie male to totalnie udaje ze nie ma tematu
, no przykro mi, ale co zrobic? Najwzaniejsze ze moja rodzina sie cieszy 



. Taką matkę można nazwać wyrodną matką 



