Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2012 - Strona 82 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-10-25, 14:47   #2431
julliczka
Rozeznanie
 
Avatar julliczka
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 550
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

gucia i Mała gratuluję córeczek

Ale dużo dziewczynek się zrobiło

tikki i cziqua bardzo mi przykro z powodu zwierzątek

A ja, że leń totalny mnie ogarnął, zamiast pracować jak należy, wyszukałam foty i Wam wysłałam na skrzynkę

---------- Dopisano o 14:47 ---------- Poprzedni post napisano o 14:45 ----------

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Zauwazylam, ze wiekszosc z nas - mamusiek coreczek nastawiala sie na chlopcow albo miala po prostu przeczucie na chlopczyka
No ciekawe jak będzie u mnie. Bo generalnie tak jakoś chłopczyka chciałam, ale wszystko przemawia za tym, że będzie dziewczynka. I w zasadzie teraz mi wszystko jedno.
__________________


nasza kruszynka już z nami
julliczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 14:51   #2432
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

Cytat:
Napisane przez engela Pokaż wiadomość
Dziewczyny gratuje Wam córeczek!
Po cichu mam nadzieje,że się wyłamię z tej fali różowego u nas na forum...

Mam kolejny genialny pomysł żeby zacząć jeść pałeczkami... mam wrażenie,że połykam ogromne ilości jedzenia nie kontrolując tego...

Co do pożegnania zwierzaków to współczuje... Moi rodzice chcą żebyśmy oddali naszego psa w dobre ręce bo się nie nadaje do dziecka... Mają trochę racji, ale nie wyobrażam sobie oddać psa to takie nieodpowiedzialne ...
A ja wlasnie pragne byc pokolorowana na rozowo
A z pieskiem to az tak zle? Ja tam bym poczekala az sie dzidzius pojawi i jaka bedzie reakcja pieska, byc moze bedzie ok. No ale to musi byc Wasza decyzja oczywiscie, tylko nie dajcie sie namowic do czegos czego bedziecie zalowac
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:07   #2433
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

Hej,
Was nadrobić to chyba trzeba być mistrzem szybkiego czytania
ja dzisiaj miałam badania krwi i moczu, wyniki ok, jest ślad białka i leukocyty , ale zobaczymy co jutro powie lekarz. Miałam mały słowny zatarg z panią z laboratorium.Dobrze że w ciązy staram się nie denerwować , bo bym powiedziała jeszcze parę słów , ale się powstrzymałam.

GRATULUJĘ CÓRECZEK , ja pewnie jutro dołączę do Waszego grona

Tikki przykro mi miałam dużo chomików w życiu, super zwierzątka , ale szkoda że tak krótko żyją.
Cziqua smutne to co Was czeka .Ja też po 14 latach usypiałam swoją suczkę, wiem ,że zrobiłam dobrze i wyjście nie było (siadły jej nerki), ale serce bolało strasznie.
Juliczka piękne zdjęcia, a to na koniu bombowe, kiedyś jeździłam konno, ale teraz czss i TŻ mi nie pozwala ( boi się,że spadnę ) , choć ostatnio wydusiłam na nim obietnice, ze jak urodzę to będę mogła wrócić do koni.

Co do sprzętów to ja nie mam sterylizatora ani podgrzewacza.Może na ten podgrzewacz bym się skusiła ,bo to wygodnie wstać w nocy i woda jest już gotowa, ale że karmiłam cycem 13 miechów to się obyło bez.
Brodawek nie hartowałam, życie uratowały mi nakładki ( są w różnych rozmiarach) , wciskałam do tej nakładki moją olbrzymi sutek i jakoś dawałyśmy radę.Potem się sutek uformował ładnie i szło nam jak po maśle bez nakładek.
Ale przyznam ,że początki są różne, z tego co widziałam przez te dwa tygodnie w szpitalu i u koleżanek i z tego co u mnie było ... mogę powiedzieć ,że lekko nie jest i wprawa przychodzi z czasem.Najważniejsze zachować spokój, co jest kuźwa trudne , gdy buzują hormony itd.

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2011-10-25 o 15:18
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:08   #2434
tikki85
Zakorzenienie
 
Avatar tikki85
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

Cytat:
Napisane przez engela Pokaż wiadomość
Co do pożegnania zwierzaków to współczuje... Moi rodzice chcą żebyśmy oddali naszego psa w dobre ręce bo się nie nadaje do dziecka... Mają trochę racji, ale nie wyobrażam sobie oddać psa to takie nieodpowiedzialne ...
E no...może nie będzie źle. Może psina nauczy się dzidziusia. Przecież i tak nie zostawisz malca samego z psem. Będziesz ich kontrolować. Ja na początek planuję zakupić bramkę na drzwi do sypialni i będę zamykać ją, żeby psina sama nie wchodziła do sypialni jak będą otwarte drzwi.
__________________
chomikomaniaczka
tikki85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:11   #2435
aalegna
Wtajemniczenie
 
Avatar aalegna
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość
No i w koncu przyszla pora na raport po wizycie.

Z malenstwem wszystko ok, wszystkie narzady w porzadku, mierzy 26 cm, wazy 370 g, ja przybralam tylko 1 kg przez miesiac

no i prosze na liscie pomalowac mnie na rozowo

a tu jeszcze moja niunia
super śliczna ta niunia i jaka już duża
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010
Sebuś 20.03.2012
aalegna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:13   #2436
engela
Raczkowanie
 
Avatar engela
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 458
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

emigra w takim razie nastawiam się na dziewczynkę
co do Twojego podpisu,że mąż nie może się zdecydować na imię to śmiać mi się chce bo przypomniała mi się moja rozmowa z mężulkiem przed snem:
-TŻ: "Jeju jaki jestem głodny (zjadł u mamy 2 obiady wieczorem) chyba nie zasnę, mamy coś słodkiego?"
-JA:Nie mamy, jak coś są pomarańcze
-TŻ"Nie na pomarańcze nie mam ochoty"
-JA : Co Ty zachcianki masz?
-TŻ :"Chyba tak, dziś mi się nawet płakać chciało,że się ten samochód zepsuł"
Więc Twój mąż nie zdecydowany jak baba w ciąży

desia888 mamy amstafkę, nie jest agresywna, ani groźna tylko strasznie postrzelona. zobaczymy czy się trochę uspokoi po narodzinach dziecka. nie wyobrażamy sobie ją oddać...
engela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:13   #2437
aalegna
Wtajemniczenie
 
Avatar aalegna
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

Mała! również gratuluje córeczki
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010
Sebuś 20.03.2012
aalegna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:14   #2438
rybka13
Zakorzenienie
 
Avatar rybka13
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 353
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

hej
Gratuluję wszystkim córeczek Znów tyle wieści... Co raz ciekawiej u nas
A ja dziś zjadłam żurek z jajkiem, mniam...
rybka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:17   #2439
tikki85
Zakorzenienie
 
Avatar tikki85
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

Mravka, Alamig, Mag_99, Julliczka - śliczne foty ślubne
Ivonka7 - Jaki piękny brzuszek

---------- Dopisano o 15:17 ---------- Poprzedni post napisano o 15:14 ----------

Engela, chrzestny mojego męża ma amstafa, który jest cudowny dla dzieci. Przychodzi do nich bratanek mojego męża a amstaf z nim się bawi. Mimo, że to już stary pies.
Oczywiście nigdy nie należy ufać w 100% psu, bo pies to pies. Nie wiadomo co w jego główce siedzi. Ale my jesteśmy po to, żeby kontrolować i psa i dziecko
__________________
chomikomaniaczka
tikki85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:19   #2440
cziqua
Zadomowienie
 
Avatar cziqua
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Hej,
Was nadrobić to chyba trzeba być mistrzem szybkiego czytania
ja dzisiaj miałam badania krwi i moczu, wyniki ok, jest ślad białka i leukocyty , ale zobaczymy co jutro powie lekarz. Miałam mały słowny zatarg z panią z laboratorium.Dobrze że w ciązy staram się nie denerwować , bo bym powiedziała jeszcze parę słów , ale się powstrzymałam.

GRATULUJĘ CÓRECZEK , ja pewnie jutro dołączę do Waszego grona

Tikki przykro mi miałam dużo chomików w życiu, super zwierzątka , ale szkoda że tak krótko żyją.
Cziqua smutne to co Was czeka .Ja też po 14 latach usypiałam swoją suczkę, wiem ,że zrobiłam dobrze i wyjście nie było (siadły jej nerki), ale serce bolało strasznie.
Juliczka piękne zdjęcia, a to na koniu bombowe, kiedyś jeździłam konno, ale teraz czss i TŻ mi nie pozwala ( boi się,że spadnę ) , choć ostatnio wydusiłam na nim obietnice, ze jak urodzę to będę mogła wrócić do koni.

Co do sprzętów to ja nie mam sterylizatora ani podgrzewacza.Może na ten podgrzewacz bym się skusiła ,bo to wygodnie wstać w nocy i woda jest już gotowa, ale że karmiłam cycem 13 miechów to się obyło bez.
Brodawek nie hartowałam, życie uratowały mi nakładki ( są w różnych rozmiarach) , wciskałam do tej nakładki moją olbrzymią brodawkę i jakoś dawałyśmy radę.Potem się brodawka uformowała ładnie i szło nam jak po maśle.
Ale przyznam ,że początki są różne, z tego co widziałam przez te dwa tygodnie w szpitalu i u koleżanek i z tego co u mnie było ... mogę powiedzieć ,że lekko nie jest i wprawa przychodzi z czasem.Najważniejsze zachować spokój, co jest kuźwa trudne , gdy buzują hormony itd.
ja tez wiem ze to dla niego ulga będzie ale właśnie to tak strasznie boli dobrze że rodzice do pustego domu nie będa wracac bo maja jeszcze 2 koty i jamnika
__________________

Filip Jan


16.04.2012
godzina 16:30
najszczęśliwszy dzień w moim życiu
narodziny syna Filipa!!!

cziqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:20   #2441
Zia_
Zadomowienie
 
Avatar Zia_
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 128
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

Normalnie tak lecicie ze nie nadazam nawet czytac...

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Ale dzieczyny wyobrazacie sobie sytuacje ze tesciowa wogole moze sie na wnuka nie cieszyc Bo moja wiem ze sobie juz "nie zyczyla " wiecej wnukow i teraz jak jednak bedzie male to totalnie udaje ze nie ma tematu
Byla u nas teraz 10 dni i ani razu nie poruszyla tematu dziecka, no przykro mi, ale co zrobic? Najwzaniejsze ze moja rodzina sie cieszy
Desia888, normalnie wtrudno uwierzyc w takie nastawienie dziadkow. Pewnie ze nie mozna zmusic nikogo do zainteresowania ale przy takim jawnym ignorowaniu chyba bym stracila jakiekolwiek cieple uczucia do tesciow

Cytat:
Napisane przez cloudletti Pokaż wiadomość
mnie pewnie ominie w większości radość z kupowania, bo na przestrzeni 3 lat w rodzinie pojawiło się 6 bobasów także nie ma mowy o zadnym kupowaniu czegokolwiek, bo kuzynki dzwonią, ze już dla nas wszystko szykują... od śpiochów począwszy po łózeczka..wózeczki..
Ja przeciwnie, troche sie martwie ze nie mam od kogo odkupic albo dostac czesci sprzetow. Nikomu nie dogodzisz

Gucia i Mala!, wielkie buziaki dla waszych coreczek
Znow sie u nas bardzo zarozowilo, czyzby teraz czas na 'wysyp' facetow ?

Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
Jak będzie dziewczynka będzie Ania a jak chłopiec to będzie Aleksander
Nowaken, my tez wybralismy Anne dla coreczki. Anagat nas pokocha

Tikki i Cziqua, szkoda waszych zwierzakow
Zia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:27   #2442
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

Cytat:
Napisane przez engela Pokaż wiadomość
desia888 mamy amstafkę, nie jest agresywna, ani groźna tylko strasznie postrzelona. zobaczymy czy się trochę uspokoi po narodzinach dziecka. nie wyobrażamy sobie ją oddać...
Sąsiadka mojej mamy ma amstafkę. Pies jest niesamowicie leniwy i czuły. Nie ufam mu do końca, bo to tylko zwierzę jest, ale widać głaskając ją, że oddałaby życie aby tylko się z nią pieścić. Są psy (małe), których nie lubi (na przykład mojej kochanej psinki). Nie wiem jak reaguje na dzieci. Kocha słodycze i nieznosi wychodzić na spacery. Sąsiad lub sąsiadka muszą ja szantażować, że gdzieś jadą... wtedy pies BIEGNIE prosto do garażu
Często widziałam jak sąsiad ciągnie psa na trawnik, bo tej sie iść nie chciało. Parodia.
Za to do samochodu wsiada nawet bez zaproszenia. Raz mi tak wpadła na tylne siedzenie i nie było siły, aby ją wyciągnąć :/

Jak moja będzie reagowała na dziecko też nie wiem (choć pies jest nieduży). Na pewno będzie zazdrosć itp... Mam tylko nadzieję, że nie będize probowała pokazac, że to ona dominuje, wtedy szybko będzie musiała nauczyć się, że jest na szarym końcu... Zobaczymy.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:27   #2443
engela
Raczkowanie
 
Avatar engela
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 458
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

tikki85 nasz w sumie ma mało kontaktu z dziećmi bo ludzie jak widzą amstafa to wolę przejść z dzieckiem na drugą stronę ulicy - dosłownie :/.
jak raz był u nas znajomy z synkiem który strasznie chciał się z nią bawić i w ogóle to ona mu kilka razy aportowała, a później znudzona poszła na posłanie.
zgodzę się z Tobą,że za psa nigdy nie można ręczyć. jak słyszę kolejne doniesienie,że amstaf pogryzł dziecko to wierze właścicielowi który mówi,że pies nigdy nie był agresywne,ale przecież to nie pozwala na zostawienie go samego z raczkującym dzieckiem!
mój tato uwielbiam naszego psa,ale mówi,że wystarczy,ze wyjdę do ubikacji i pies może skoczyć do łóżeczka,a w ciągłym stresie o dziecko nie można żyć. ma rację,ale ja nie jestem taką osobą która oddaje zwierzęte uważam to wręcz za okrucieństwo!
engela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:27   #2444
Mała!
Zakorzenienie
 
Avatar Mała!
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 896
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Gratuluje dziewczynki!
Na zdjeciu usg moze byc dlugosc, sprawdz - CRL o ile sie nie myle.
Ja przytylam od samego poczatku 4 kg ale wlasnei tez jak na siebie patrze to wydaje mi sie ze wiecej! dziwne to!
A co do szyjki to mialas tez usg dopochwowe czy tylko brzuszne?
no własnie nie mam CRL...ale co tam niunia ma pewnie ok 20cm.

Miałam tylko brzuszne USG...
__________________
"I nawet kiedy będzie gęsta mgła... Ja w tej mgle do Ciebie będę szła"

Kocham Cię syneczku...moja gwiazdo na niebie...
Mała! jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:30   #2445
anagat
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość

ale to nie jest wstyd i hanba... ja tez bardzo chce karmic piersia, ale nie wolno sie tak nastawiac, ze jak sie nie uda to bede zla matka sa rozne problemy, od braku pokarmu po zwykle lenistwo samego dziecka, ktoremu nie chce sie ciagnac sutka i na te przyczyny niestety ale wiekszego wplywu nie masz. Zycze Ci oczywiscie abys karmila piersia i nie musiala sie niczym przejmowac
Ja wiem, kontrowersje wprowadzam Ale ja piszę ,że DLA MNIE to wstyd i hańba i piszę to trochę z przymrużeniem oka.

Oczywiście, wiem, że są różne sytuacje.. Najgorsza jest taka, jaką miała Agulka, że dzidzia była od niej oddzielona i ciężko było i ze stresem i z regularnym karmieniem.
Ja mam nadzieję, że u mnie nic takiego się nie wydarzy i dzidzia będzie zdrowa. W brak pokarmu nie wierzę. Trzeba dać sobie, dziecku i cycom szansę. A stresować akurat tym, to się w ogóle nie stresuję.
Jedyne co mnie w tej chwili stresuje, to to że nie mam wpływu na swoje własne godziny pracy, traktowana jestem jak jakaś'gorsza' , która zaszła w ciążę i teraz musi ponieść konsekwencje.

Jak mi to odpadnie w marcu( bo urllop i macierzyńskie), to moje życie znowu będzie piękne.

Mam skan połówkowy 1 listopada Mam nadzieję,że dołączę do mamuś 'pokolorowanych'
anagat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:32   #2446
agabi
Rozeznanie
 
Avatar agabi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 682
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

jak różowiutko GRATULUJĘ dziewczyny

tikki, cziqua-żal mi zwierzaczków waszych...smutne to bardzooo...zwierzak to jeden z członków rodziny przecież...


zdjęli mi holtera. mam arytmię . dużą. ale jest NIEGROŹNA to skurcze nadkomorowe, więc tylko magnez mam łykać i powinny być mniejsze a po ciąży może znikną zupełnie nawet sobie nie wyobrażacie jak bardzo szczęśliwa jestem
agabi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:34   #2447
tikki85
Zakorzenienie
 
Avatar tikki85
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

Engela dlatego taka bramka na drzwi sypialni to bardzo dobre rozwiązanie . My mamy toaletę przy łazience więc psina grzecznie będzie czekać przed bramką. A zazdrosna jest małpa, bo jak mąż mnie całuje to ona też zaraz musi być wygłaskana. No ale mamy ją dopiero 2tyg. i na razie uczy się bycia z nami . A i tak już wiele wiele się nauczyła przez ten czas (nie będę ukrywać, że jestem z tego dumna )
__________________
chomikomaniaczka
tikki85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:35   #2448
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

Cytat:
Napisane przez engela Pokaż wiadomość
emigra w takim razie nastawiam się na dziewczynkę
co do Twojego podpisu,że mąż nie może się zdecydować na imię to śmiać mi się chce bo przypomniała mi się moja rozmowa z mężulkiem przed snem:
-TŻ: "Jeju jaki jestem głodny (zjadł u mamy 2 obiady wieczorem) chyba nie zasnę, mamy coś słodkiego?"
-JA:Nie mamy, jak coś są pomarańcze
-TŻ"Nie na pomarańcze nie mam ochoty"
-JA : Co Ty zachcianki masz?
-TŻ :"Chyba tak, dziś mi się nawet płakać chciało,że się ten samochód zepsuł"
Więc Twój mąż nie zdecydowany jak baba w ciąży

desia888 mamy amstafkę, nie jest agresywna, ani groźna tylko strasznie postrzelona. zobaczymy czy się trochę uspokoi po narodzinach dziecka. nie wyobrażamy sobie ją oddać...
Ja musialam ostatnio rowniez TZ przystopowac przy czwartm nalesniku, ze to nie ON jest w ciazy
I stwierdzil ze mam racje, zreszta moj dorobil sie brzuszka po mojej pierwszej ciazy, ma taki jak w 3-4 m-cu
Wiec zobaczymy co bedzie po tej ciazy, az sie boje bac
A co do pieska, to ja bym poczekala i zobaczyla, mozna dokladnie tak jak Tikki zrobic zeby kupic taka bramke no i wiadomo ze malenstwa samego z pieskiem nie zostawiac i tyle
No a jesli zobaczycie ze pies brzydko w stosunku do dizecka sie zachowuje to juz oddacie, ale przynajmniej bedziecie na 100% wiedziec ze slusznie!
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:36   #2449
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

Cytat:
Napisane przez cziqua Pokaż wiadomość
ja tez wiem ze to dla niego ulga będzie ale właśnie to tak strasznie boli dobrze że rodzice do pustego domu nie będa wracac bo maja jeszcze 2 koty i jamnika
to dobrze,że są inne zwierzątka, ja dwa dni biłam się z myślami, a ona tak na mnie patrzyła z blaganiem w oczach ,to zacisnęłam zęby i pojechałam ... miałam w aucie papierocha ( tż poszedł do gabinetu ) a nie miałam ognia, myślałam ,że zwariuję .....
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:38   #2450
tikki85
Zakorzenienie
 
Avatar tikki85
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

Cytat:
Napisane przez agabi Pokaż wiadomość
zdjęli mi holtera. mam arytmię . dużą. ale jest NIEGROŹNA to skurcze nadkomorowe, więc tylko magnez mam łykać i powinny być mniejsze a po ciąży może znikną zupełnie nawet sobie nie wyobrażacie jak bardzo szczęśliwa jestem
Cieszę się razem z Tobą

Co do karmienia piersią...znam matkę, która powiedziała tak "ja K* nie będę karmić piersią, bo K* nie będę patrzyła na to co jem, żeby dziecku nie zaszkodzić" . Taką matkę można nazwać wyrodną matką .
__________________
chomikomaniaczka
tikki85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:38   #2451
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

Cytat:
Napisane przez agabi Pokaż wiadomość
jak różowiutko GRATULUJĘ dziewczyny

tikki, cziqua-żal mi zwierzaczków waszych...smutne to bardzooo...zwierzak to jeden z członków rodziny przecież...


zdjęli mi holtera. mam arytmię . dużą. ale jest NIEGROŹNA to skurcze nadkomorowe, więc tylko magnez mam łykać i powinny być mniejsze a po ciąży może znikną zupełnie nawet sobie nie wyobrażacie jak bardzo szczęśliwa jestem
Cieszą mnie takie wieści
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:39   #2452
evvcia_
Wtajemniczenie
 
Avatar evvcia_
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 2 074
GG do evvcia_
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

Cytat:
Napisane przez engela Pokaż wiadomość
emigra w takim razie nastawiam się na dziewczynkę
co do Twojego podpisu,że mąż nie może się zdecydować na imię to śmiać mi się chce bo przypomniała mi się moja rozmowa z mężulkiem przed snem:
-TŻ: "Jeju jaki jestem głodny (zjadł u mamy 2 obiady wieczorem) chyba nie zasnę, mamy coś słodkiego?"
-JA:Nie mamy, jak coś są pomarańcze
-TŻ"Nie na pomarańcze nie mam ochoty"
-JA : Co Ty zachcianki masz?
-TŻ :"Chyba tak, dziś mi się nawet płakać chciało,że się ten samochód zepsuł"
Więc Twój mąż nie zdecydowany jak baba w ciąży
To z jednego z internetowych kalendarzy ciąży: "A jeśli już mowa o przyszłych tatusiach - badania wskazują, że ponad połowa z nich odczuwa co najmniej jeden z objawów ciąży: mdłości, wahania nastrojów, przybieranie na wadze i zachcianki!" U mojego to się spełnia w 100 %, jak ja miałam mdłości to mało nie wymiotował ze mną (ale to pewnie dlatego, że jest drażliwy na takie ekscesy ), czasem też mu humorki się zmieniają jak w kalejdoskopie i ostatnie to już w ogóle przytyliśmy tyle samo od początku ciąży tj. po około 5 kg he he ale on teraz twierdzi, że się odchudza zobaczymy w piątek jak przyjadę do domu to co tam będzie na kolację
__________________


Razem, 19.12.04
Zaręczona, 1.01.11
Córeczka Laura, ur. 22.03.12
Będziemy ślubować 31.08.13



evvcia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:41   #2453
tikki85
Zakorzenienie
 
Avatar tikki85
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

Mój mąż ma wahania nastrojów ...oj...jak mu się wahają
__________________
chomikomaniaczka
tikki85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:42   #2454
anagat
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

Cytat:
Napisane przez ivonka7 Pokaż wiadomość
Aaaż mnie zmroziło, wybaczcie Musze tutaj wygłosić moja prywatną krucjatę przeciwko oblizywaniu smoczków dziecięcych.
Mam stomatologa w rodzinie który uświadomił mnie jaką krzywdę wyrządza się dziecku do którego jamy ustnej, często jeszcze bezzębnej wprowadza się "dorosłe" bakterie łącznie z próchniczymi atakującymi nie tylko zęby czy zalążki zębów dziecka ale mogące grozić poważnymi chorobami serca i stawów-zwłaszcza przy niewykształconej odporności. Każdy lekarz stomatolog ZABRONI wam takich praktyk! Nie wspominając o negatywnym wpływie smoczków na zgryz (ale to już wersji hardcorowej-gdzie kilkulatki u których pierwotny odruch ssania zanikł a nadal podaje im się smoczek). Także drogie mamusie!Nie róbmy tego swoim dzieciom.
Oj baaardzo sie zgadzam..
A odruch ssania zanika z ukończeniem 1 rż. Więc roczne dziecko ze smokiem w buzi, nie ma żadnego wytłumaczenia.

Mnie najbardziej irytują rodzice, którzy dzieciakowi wsadzają smoka, bo idzie na dwór.. to żeby się nie nawdychał zimnego powietrza...
Mam koleżankę, która tak robiła gdzieś do 4 rż jej syna, plus żadnego otwierania okien, u niej w mieszkaniu nie dało się wytrzymać. Ona sama uciekała do kuchni( z otwartym oknem), a dziecko w tej dusznicy trzymała.

Dzieciak ma teraz 9 lat i wiecznie choruje.

Mi się jeszcze dodatkowo wydaje, że dzieci z dydami w gębusiach mówią później- bo ciągle mają buzię zajętą.


Zia i Nowaken Pewnie że Was kocham. Nie pożałujecie, super imię wybrałyście!
Ale Ty Zia, to może Robercika będziesz miała;p?
anagat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:42   #2455
Zia_
Zadomowienie
 
Avatar Zia_
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 128
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

Cytat:
Napisane przez agabi Pokaż wiadomość
zdjęli mi holtera. mam arytmię . dużą. ale jest NIEGROŹNA to skurcze nadkomorowe, więc tylko magnez mam łykać i powinny być mniejsze a po ciąży może znikną zupełnie nawet sobie nie wyobrażacie jak bardzo szczęśliwa jestem
Agabi, bardzo sie ciesze Widzisz, nie trzeba sie bylo denerwowac. Teraz juz mozesz spojnie czekac na bobasa!
Zia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:43   #2456
cziqua
Zadomowienie
 
Avatar cziqua
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
to dobrze,że są inne zwierzątka, ja dwa dni biłam się z myślami, a ona tak na mnie patrzyła z blaganiem w oczach ,to zacisnęłam zęby i pojechałam ... miałam w aucie papierocha ( tż poszedł do gabinetu ) a nie miałam ognia, myślałam ,że zwariuję .....


aż zła jestem że nie moge zapalic tzn mogę ale nie chcę bo co dziecko winne mojej chandrze i dołkowi ?
__________________

Filip Jan


16.04.2012
godzina 16:30
najszczęśliwszy dzień w moim życiu
narodziny syna Filipa!!!

cziqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:45   #2457
Zia_
Zadomowienie
 
Avatar Zia_
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 128
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

Cytat:
Napisane przez anagat Pokaż wiadomość
Ale Ty Zia, to może Robercika będziesz miała;p?
No moze i Robercik, w sumie obojetne mi ale CHCE JUZ WIEDZIEC!
Normalnie juz sobie wybralam slicznosci ubranka na stronie sklepu dla obu plci, prosto od lekarza polece chyba na 'szopping'
Zia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:45   #2458
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

Mój też cierpi na wahania nastrojów. Za to ja jestem wyjątkowo stabilna emocjonalnie
Zachcianki miewał zawsze, dawno temu dorobił się brzuszka (wyszło śmieciowe żarcie w delegacjach).
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:45   #2459
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

Cytat:
Napisane przez tikki85 Pokaż wiadomość
Cieszę się razem z Tobą

Co do karmienia piersią...znam matkę, która powiedziała tak "ja K* nie będę karmić piersią, bo K* nie będę patrzyła na to co jem, żeby dziecku nie zaszkodzić" . Taką matkę można nazwać wyrodną matką .
porażka
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:46   #2460
anagat
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
Dot.: Apetyt mamy bez miary, naszym Brzuszkom dogadzamy! marcowo-kwietniowe mamuśki 2

Cytat:
Napisane przez agabi Pokaż wiadomość
jak różowiutko GRATULUJĘ dziewczyny

tikki, cziqua-żal mi zwierzaczków waszych...smutne to bardzooo...zwierzak to jeden z członków rodziny przecież...


zdjęli mi holtera. mam arytmię . dużą. ale jest NIEGROŹNA to skurcze nadkomorowe, więc tylko magnez mam łykać i powinny być mniejsze a po ciąży może znikną zupełnie nawet sobie nie wyobrażacie jak bardzo szczęśliwa jestem
No i widzisz.. Cieszę się! Teraz Ci się relaksik należy po całym tym stresie

A co do piesiów, ja się nei mogę doczekać, żeby zobaczyć jak mój zareaguje na dziecko Myślę, że po pierwszym szoku to dopiero będzie miłość Stado się powiększy.. A mój uwielbia swoje stado..A że pilnować trzeba, to dla mnie oczywiste
anagat jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.