Rozstanie z facetem, część XX - Strona 78 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-10-25, 10:30   #2311
sudenly
Zakorzenienie
 
Avatar sudenly
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 3 787
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez talkshit Pokaż wiadomość
ja sie z nim rozstalam wczoraj , napisalam wyzej ...
najgorsza jest noc niestety ... w dzien jeszcze jakos leci przewaznie.
sorry nie kontaktuję dzisiaj nic a nic
__________________

If You're Going Through Hell, Keep Going




sudenly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 10:47   #2312
talkshit
Zakorzenienie
 
Avatar talkshit
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: bawimy się powietrzem.
Wiadomości: 16 562
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez karrramba Pokaż wiadomość
To bardzo ciekawe, czego i od kogo się nasłuchał Ja w ogóle chyba jestem jakaś z kosmosu, bo nie wyobrażam sobie, żeby nagle się w kimś odkochać, nagle zmienić zdanie, nagle przestac być szczęśliwym. Rozumiem, że niektóre rzeczy "zbierają się" i w końcu się przelewa, ale żeby tak od razu, nie wiadomo skąd? Tak, jak mojemu sie nagle odwidziało...Marzę, żeby okazało się, że to było chwilowe zaćmienie jego małego umysłu...

Mnie na szczęście nie nosi, żeby się odezwać - za każdym razem, kiedy przychodzi mi do głowy, żeby cos napisać choćby, przypominam sobie, jak mnie potraktował i boję się, że dostanę jeszcze gorszego smsa od niego, że mnie nienawidzi, albo że jestem wariatką i wtedy cała chęć mi przechodzi... Zmień tę pościel i wypierz dwa razy. Ja to już zrobiłam, pomaga, chociaż prawie wszystko w moim pokoju kojarzy mi się z nim. Mogłabym powyrzucać część rzeczy, ale nie czuję się na to gotowa. Nawet nasze zdjęcia wiszą dalej. Chciałam oczyścić pamięć w telefonie z smsów od niego i usunęłam tylko te ostatnie, gdzie mi pisał te okropne rzeczy, bo chcę to wymazać z pamięci...Niestety znalazłam wiadomości, z niedawna, gdzie wysyłał mi buziaczki i pisał, że mnie kocha i tęskni i się poryczałam strasznie i zostawiłam je...To jeszcze nie teraz

Chyba wszystkie mamy za sobą ciężką noc...
on mi nie chcial powiedziec nawet co to za plotka tzn. cos tam w nerwach mi wczoraj powiedzial jak sie spotkalismy
to wywnioskowalam ze ktos mu powiedzial [ nawet domyslam sie kto ] ze ja z kims tam spalam i sie spotykalam jak juz
z nim to wszystko sie zaczynalo pomalu .. tylko to nie prawda ,on nawet nie chciał mojego wytlumaczenia.
Napisal mi tylko rano sms ze sie fajnych rzeczy dowiedzial o mnie , ze chyba woli byc sam ze to nie jest to.
Ja nie rozumiem , przeciez tyle sie starał o spotkanie wczesniej , bo nie chcialam ... potem caly czas sie staral ...
mowil ze jest szczesliwy ze ma mnie obok i chce zeby tak juz bylo ... a tu wychodzi z kumplami i sie wszystko wciagu
paru godzin zmienia . Jak moze komus przejsc w tak krotkim czasie cos takiego ... Pomyslalam sobie ze moze to nie chodzi
o te plotki , ale nie wiem jak inaczej to wytlumaczyc skoro bylo okej wszystko caly czas ... chyba bym widziala ze cos jest
nie tak wczesniej ... i raczej jakby chodzilo o cos innego to by z takim nerwem do mnie nie pisal tych sms i potem tez na
spotkaniu by sie tak nie zachowywal .. pogubilam sie juz sama w tym nie wiem co mam myslec ...


pytalam sie go czy chodzi o te plotki odpowiedzial ze nie tylko , ze sobie to przemyslal wtedy i ze mnie przeprasza
ale tak musi byc i ze mu jest tez ciezko mi to mowic ...



wlasnie mnie kusi zeby pisac ,bo sie boje ze jak bede siedziec cicho pomysli ze mi nie zalezy , ze nie chce zeby cos naprawial
, ze o nim zapomnialam
dlatego dzisiaj napisalam do Niego sms, stwierdzialam poprostu ze musze to jakos wyjasnic bo nawet nie wiem co bylo przyczyna dokladnie .. i tez uslyszalam ze to nie tylko plotki chodzi , ze nie wie jak bedzie kiedys czy sie zejdziemy czy nie .. ze raczej chce byc sam i ze mu tez jest ciezko
nie mogl sie zachowywac jak dupek ? tylko jak facet ktoremu zalezy .. ale jak sobie przypomne nasza rozmowe wczoraj , to sie zastanawiam czy nie wyszlo teraz jaki on jest czy mowil to w zlosci poprostu.


ide nadrobic to sie dowiem jak to bylo u Ciebie
jej po 4 latach uslyszec takie slowa nie martw sie , nosek do gory ... moze cos jeszcze do Niego dojdzie ? macie kontakt , odzywal sie od tamtego czasu ?
Widze ze poznaliscie sie przez przypadek tak jak ja z ex , a mieszkamy w jednej wiosce raem od 2 lat.



---------- Dopisano o 10:47 ---------- Poprzedni post napisano o 10:47 ----------

Cytat:
Napisane przez sudenly Pokaż wiadomość
sorry nie kontaktuję dzisiaj nic a nic
nic sie nie stalo

Edytowane przez talkshit
Czas edycji: 2011-10-25 o 11:02
talkshit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 11:49   #2313
Phoce
Flawless
 
Avatar Phoce
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Dziewczyny!! Na litość Pana, Syna, Matki i Córki! Nie smęcić! Ja wiem, NAPRAWDĘ wiem, że jest ciężko, że ciągle coś w środku siedzi, że ta niemoc zamienia się w prawie ból fizyczny, ale proszę Was, nie nakręcajcie się. Nie wymagam, oczywiście, żebyście krótko po rozstaniu biegały całe w skowronkach, każdy musi swoje wypłakać i odboleć, ale starajcie się same poprawiać sobie humor, może spacer? - zobaczcie jakie słońce! Może muzyka optymistyczna? Ja jestem mistrzynią w wyszukiwaniu piosenek porozstaniowych, ale tych optymistycznych, o proszę:
http://www.youtube.com/watch?v=zI339U6GS9s
http://www.youtube.com/watch?v=2EwVi...eature=related
http://www.youtube.com/watch?v=6J538b-OLRU&ob=av2e
http://www.youtube.com/watch?v=Ri4QH...eature=related

Oooo i ruszać dupki

Co do spania to ciężko mi coś doradzić, bo ze spaniem nie mam problemów, nawet jak jestem na etapie rozstania czy stresującego okresu w życiu, ale myślę, że warto wymęczyć się bardzo w ciągu dnia, żeby w nocy marzyć tylko o zamknięciu powiek i wygodnej poduszce
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know
what she is and she settle for less.
Check out your worth because you're worth more than that."
Phoce jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 12:14   #2314
karrramba
Raczkowanie
 
Avatar karrramba
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 136
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez talkshit Pokaż wiadomość
on mi nie chcial powiedziec nawet co to za plotka tzn. cos tam w nerwach mi wczoraj powiedzial jak sie spotkalismy
to wywnioskowalam ze ktos mu powiedzial [ nawet domyslam sie kto ] ze ja z kims tam spalam i sie spotykalam jak juz
z nim to wszystko sie zaczynalo pomalu .. tylko to nie prawda ,on nawet nie chciał mojego wytlumaczenia.
Napisal mi tylko rano sms ze sie fajnych rzeczy dowiedzial o mnie , ze chyba woli byc sam ze to nie jest to.
Ja nie rozumiem , przeciez tyle sie starał o spotkanie wczesniej , bo nie chcialam ... potem caly czas sie staral ...
mowil ze jest szczesliwy ze ma mnie obok i chce zeby tak juz bylo ... a tu wychodzi z kumplami i sie wszystko wciagu
paru godzin zmienia . Jak moze komus przejsc w tak krotkim czasie cos takiego ... Pomyslalam sobie ze moze to nie chodzi
o te plotki , ale nie wiem jak inaczej to wytlumaczyc skoro bylo okej wszystko caly czas ... chyba bym widziala ze cos jest
nie tak wczesniej ... i raczej jakby chodzilo o cos innego to by z takim nerwem do mnie nie pisal tych sms i potem tez na
spotkaniu by sie tak nie zachowywal .. pogubilam sie juz sama w tym nie wiem co mam myslec ...


pytalam sie go czy chodzi o te plotki odpowiedzial ze nie tylko , ze sobie to przemyslal wtedy i ze mnie przeprasza
ale tak musi byc i ze mu jest tez ciezko mi to mowic ...



wlasnie mnie kusi zeby pisac ,bo sie boje ze jak bede siedziec cicho pomysli ze mi nie zalezy , ze nie chce zeby cos naprawial
, ze o nim zapomnialam
dlatego dzisiaj napisalam do Niego sms, stwierdzialam poprostu ze musze to jakos wyjasnic bo nawet nie wiem co bylo przyczyna dokladnie .. i tez uslyszalam ze to nie tylko plotki chodzi , ze nie wie jak bedzie kiedys czy sie zejdziemy czy nie .. ze raczej chce byc sam i ze mu tez jest ciezko
nie mogl sie zachowywac jak dupek ? tylko jak facet ktoremu zalezy .. ale jak sobie przypomne nasza rozmowe wczoraj , to sie zastanawiam czy nie wyszlo teraz jaki on jest czy mowil to w zlosci poprostu.
Trudno ocenić, jak dla mnie zachował się zupełnie niezrozumiale. najpierw mu zależało, a potem wystarczyły czyjeś słowa, żeby mu się odwidziało? Nie wiem, co tym facetom odbija, naprawdę nie wiem. A ja myślę, że dobrze, że napisałaś - przynajmniej nie możesz sobie zarzucić, że nie dawałas mu możliwości na zmianę zdania. Ja bym poczekała, może faktycznie mu chwilowo odbiło - opadną emocje i dopiero zobaczysz co i jak. Z tym, że niech on sie teraz odezwie, jeśli chce, Ty już nie pisz. Teraz jego ruch i zobaczymy, co zrobi.

Cytat:
Napisane przez talkshit Pokaż wiadomość
ide nadrobic to sie dowiem jak to bylo u Ciebie
jej po 4 latach uslyszec takie slowa nie martw sie , nosek do gory ... moze cos jeszcze do Niego dojdzie ? macie kontakt , odzywal sie od tamtego czasu ?
Widze ze poznaliscie sie przez przypadek tak jak ja z ex , a mieszkamy w jednej wiosce raem od 2 lat.
A daj mi spokój, nie wiem, jak można komus tak nagle powiedzieć, że się go nie kocha. Z tym, że wiecie co? Jakoś mi to umknęło wcześniej - jak TŻ napisał tego esa, że mnie nie kocha, to ja mu odpisałam, że chyba sobie żartuje, że coś takiego mi pisze (wiem, głupio napisałam, ale ścięło mnie z nóg). Potem on napisał następnego smsa, że jednak on sam nie wie, że nie wyobrażał sobie życia beze mnie, ale to się zmieniło i że nie jest pewien, czy tak jest rzeczywiście. Z tym, że po wyznaniu, że mnie nie kocha, ten sms nie zrobił na mnie szczególnego wrażenia No ale potem był niedzielny sms, że nie warto próbować jeszcze raz... i potem cisza, bo nawet mu nie odpisałam. Ja się pierwsza nie odezwę tak po prostu, nie będę mu się narzucać.
A poznaliśmy się przypadkowo przez internet na jakimś badziewiastym serwisie randkowym, na którym ja się znalazłam dzięki życzliwości mojej o 8 lat młodszej siostry (wtedy miała 12 lat chyba ), a TŻ znalazł się po pijaku razem z kolegą dla zabawy oczywiście. Napisał do mnie i tak już zostało. Szkoda tylko, że nie na zawsze, tak, jak mi obiecywał
Jak to możliwe, że wcześniej się nie poznaliście?

---------- Dopisano o 12:14 ---------- Poprzedni post napisano o 12:09 ----------

Cytat:
Napisane przez Phoce Pokaż wiadomość
Dziewczyny!! Na litość Pana, Syna, Matki i Córki! Nie smęcić! Ja wiem, NAPRAWDĘ wiem, że jest ciężko, że ciągle coś w środku siedzi, że ta niemoc zamienia się w prawie ból fizyczny, ale proszę Was, nie nakręcajcie się. Nie wymagam, oczywiście, żebyście krótko po rozstaniu biegały całe w skowronkach, każdy musi swoje wypłakać i odboleć, ale starajcie się same poprawiać sobie humor, może spacer? - zobaczcie jakie słońce! Może muzyka optymistyczna?
Ja bym chętnie poszła na spacer, ale muszę siedzieć do 22 w tym cholernym sklepie bez okna, w kliamtyzacji, w której strasznie marznę i bez żadnej osoby (oprócz klientów), do której mogłabym się odezwać. Może i jest słońce - tego się prędko nie dowiem Wyskoczę na przerwę za jakis czas, to może zobaczę jakie słońce A muzykę mam przydzieloną odgórnie, więc najwcześniej posłucham sobie Twoich propozycji w domu, około 23
karrramba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 12:30   #2315
Phoce
Flawless
 
Avatar Phoce
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez karrramba Pokaż wiadomość


Ja bym chętnie poszła na spacer, ale muszę siedzieć do 22 w tym cholernym sklepie bez okna, w kliamtyzacji, w której strasznie marznę i bez żadnej osoby (oprócz klientów), do której mogłabym się odezwać. Może i jest słońce - tego się prędko nie dowiem Wyskoczę na przerwę za jakis czas, to może zobaczę jakie słońce A muzykę mam przydzieloną odgórnie, więc najwcześniej posłucham sobie Twoich propozycji w domu, około 23
To może jakieś ciacha fajne wśród klientów? Staraj się zająć czymś myśli i ręce
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know
what she is and she settle for less.
Check out your worth because you're worth more than that."
Phoce jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 12:33   #2316
talkshit
Zakorzenienie
 
Avatar talkshit
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: bawimy się powietrzem.
Wiadomości: 16 562
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez karrramba Pokaż wiadomość
Trudno ocenić, jak dla mnie zachował się zupełnie niezrozumiale. najpierw mu zależało, a potem wystarczyły czyjeś słowa, żeby mu się odwidziało? Nie wiem, co tym facetom odbija, naprawdę nie wiem. A ja myślę, że dobrze, że napisałaś - przynajmniej nie możesz sobie zarzucić, że nie dawałas mu możliwości na zmianę zdania. Ja bym poczekała, może faktycznie mu chwilowo odbiło - opadną emocje i dopiero zobaczysz co i jak. Z tym, że niech on sie teraz odezwie, jeśli chce, Ty już nie pisz. Teraz jego ruch i zobaczymy, co zrobi.


A daj mi spokój, nie wiem, jak można komus tak nagle powiedzieć, że się go nie kocha. Z tym, że wiecie co? Jakoś mi to umknęło wcześniej - jak TŻ napisał tego esa, że mnie nie kocha, to ja mu odpisałam, że chyba sobie żartuje, że coś takiego mi pisze (wiem, głupio napisałam, ale ścięło mnie z nóg). Potem on napisał następnego smsa, że jednak on sam nie wie, że nie wyobrażał sobie życia beze mnie, ale to się zmieniło i że nie jest pewien, czy tak jest rzeczywiście. Z tym, że po wyznaniu, że mnie nie kocha, ten sms nie zrobił na mnie szczególnego wrażenia No ale potem był niedzielny sms, że nie warto próbować jeszcze raz... i potem cisza, bo nawet mu nie odpisałam. Ja się pierwsza nie odezwę tak po prostu, nie będę mu się narzucać.
A poznaliśmy się przypadkowo przez internet na jakimś badziewiastym serwisie randkowym, na którym ja się znalazłam dzięki życzliwości mojej o 8 lat młodszej siostry (wtedy miała 12 lat chyba ), a TŻ znalazł się po pijaku razem z kolegą dla zabawy oczywiście. Napisał do mnie i tak już zostało. Szkoda tylko, że nie na zawsze, tak, jak mi obiecywał
Jak to możliwe, że wcześniej się nie poznaliście?
ja tez tego nie rozumiem
i to samo uslyszalam od mamy , zebym poczekala niech ochlonie , Jego kumpel tez to powiedzial .


wczesniej napisalam do Niego czemu to ze kiedys sie z kims calowalam jak Nawet Go nie znalam ma takie znaczenie teraz ? Ze reszta to sa ploty a nawet nie chce mnie wysluchac i ze Go nie klamalam. a Ten odpisal tylko
' dla niektorych ma , dla innych nie ma '






oj jakis niezdecydowany jest , przeciez po 4 latach to juz sie wie czego sie chce a nie cos takiego teraz musisz czekac na Jego ruch . To juz 3 tyg od rozstania ?


bo on sie starszy o 3 lata i trzymal zawsze ze starszym i ja z tymi w moim wieku . I kiedys pojechalam z kumpela nad jezioro 7km od naszej wiochy i on przyjechal z kumplami chwile pogadalismy , potem zalatwil moj numer sobie pisal pisal , a ja bylam swiezo po rozstaniu z ex dupkiem i nie chcialam sie spotkac .. 2 tygodnie sie staral i w koncu wyszlam i co z tego mam

---------- Dopisano o 12:33 ---------- Poprzedni post napisano o 12:32 ----------

Cytat:
Napisane przez Phoce Pokaż wiadomość
Dziewczyny!! Na litość Pana, Syna, Matki i Córki! Nie smęcić! Ja wiem, NAPRAWDĘ wiem, że jest ciężko, że ciągle coś w środku siedzi, że ta niemoc zamienia się w prawie ból fizyczny, ale proszę Was, nie nakręcajcie się. Nie wymagam, oczywiście, żebyście krótko po rozstaniu biegały całe w skowronkach, każdy musi swoje wypłakać i odboleć, ale starajcie się same poprawiać sobie humor, może spacer? - zobaczcie jakie słońce! Może muzyka optymistyczna? Ja jestem mistrzynią w wyszukiwaniu piosenek porozstaniowych, ale tych optymistycznych, o proszę:
http://www.youtube.com/watch?v=zI339U6GS9s
http://www.youtube.com/watch?v=2EwVi...eature=related
http://www.youtube.com/watch?v=6J538b-OLRU&ob=av2e
http://www.youtube.com/watch?v=Ri4QH...eature=related

Oooo i ruszać dupki

Co do spania to ciężko mi coś doradzić, bo ze spaniem nie mam problemów, nawet jak jestem na etapie rozstania czy stresującego okresu w życiu, ale myślę, że warto wymęczyć się bardzo w ciągu dnia, żeby w nocy marzyć tylko o zamknięciu powiek i wygodnej poduszce
ja o 16 wychodze na piwko
boje sie ze gdzies na niego wpadne na wiosce to sie zrelaksuje
talkshit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 12:35   #2317
Morello
Rozeznanie
 
Avatar Morello
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 727
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Phoce Pokaż wiadomość
Dziewczyny!! Na litość Pana, Syna, Matki i Córki! Nie smęcić! Ja wiem, NAPRAWDĘ wiem, że jest ciężko, że ciągle coś w środku siedzi, że ta niemoc zamienia się w prawie ból fizyczny, ale proszę Was, nie nakręcajcie się. Nie wymagam, oczywiście, żebyście krótko po rozstaniu biegały całe w skowronkach, każdy musi swoje wypłakać i odboleć, ale starajcie się same poprawiać sobie humor, może spacer? - zobaczcie jakie słońce! Może muzyka optymistyczna? Ja jestem mistrzynią w wyszukiwaniu piosenek porozstaniowych, ale tych optymistycznych, o proszę:
http://www.youtube.com/watch?v=zI339U6GS9s
http://www.youtube.com/watch?v=2EwVi...eature=related
http://www.youtube.com/watch?v=6J538b-OLRU&ob=av2e
http://www.youtube.com/watch?v=Ri4QH...eature=related

Oooo i ruszać dupki

Co do spania to ciężko mi coś doradzić, bo ze spaniem nie mam problemów, nawet jak jestem na etapie rozstania czy stresującego okresu w życiu, ale myślę, że warto wymęczyć się bardzo w ciągu dnia, żeby w nocy marzyć tylko o zamknięciu powiek i wygodnej poduszce
Super piosenki Wstyd się przyznać, ale ja siedzę jeszcze w rozwalonym łóżku, rozmyślam i popłakuję na przemian. Ledwo co wcisnęłam w siebie jakieś mizerne śniadanie. Nie mam apetytu, ale to akurat może wyjść mi tylko na dobre Na uczelnię idę dopiero na 16.00 i nie wiem co do tego czasu z sobą zrobię
Morello jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 12:39   #2318
talkshit
Zakorzenienie
 
Avatar talkshit
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: bawimy się powietrzem.
Wiadomości: 16 562
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Morello Pokaż wiadomość
Super piosenki Wstyd się przyznać, ale ja siedzę jeszcze w rozwalonym łóżku, rozmyślam i popłakuję na przemian. Ledwo co wcisnęłam w siebie jakieś mizerne śniadanie. Nie mam apetytu, ale to akurat może wyjść mi tylko na dobre Na uczelnię idę dopiero na 16.00 i nie wiem co do tego czasu z sobą zrobię
ja tez w lozku jeszcze leze , zjadlam płatki sobie i mandarynke
ale przestalam płakać , poplakalam sie jakies 20 min temu jak bylam zapalic
talkshit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 12:45   #2319
Phoce
Flawless
 
Avatar Phoce
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez talkshit Pokaż wiadomość
wczesniej napisalam do Niego czemu to ze kiedys sie z kims calowalam jak Nawet Go nie znalam ma takie znaczenie teraz ? Ze reszta to sa ploty a nawet nie chce mnie wysluchac i ze Go nie klamalam. a Ten odpisal tylko
' dla niektorych ma , dla innych nie ma '



ja o 16 wychodze na piwko
boje sie ze gdzies na niego wpadne na wiosce to sie zrelaksuje
To niech się wali dupek Jenyyy, jak mnie drażnią takie teksty
Skoro nie ufa Tobie, a jakimś głupim plotkom, to jego problem, bo to on traci cudowną dziewczynę. Burak.
Posłuchaj, jeżeli wiesz, że to są plotki i nie masz sobie nic do zarzucenia, to olej go. Daj sobie spokój z kimś takim i czekaj na takiego, który będzie ufał swojej dziewczynie

To może piwo w domu?

---------- Dopisano o 12:40 ---------- Poprzedni post napisano o 12:39 ----------

Cytat:
Napisane przez talkshit Pokaż wiadomość
ja tez w lozku jeszcze leze , zjadlam płatki sobie i mandarynke
ale przestalam płakać , poplakalam sie jakies 20 min temu jak bylam zapalic
To mi przypomina, że mam ochotę na papieroska, ale szkoda mi kasy

---------- Dopisano o 12:45 ---------- Poprzedni post napisano o 12:40 ----------

Cytat:
Napisane przez Morello Pokaż wiadomość
Super piosenki Wstyd się przyznać, ale ja siedzę jeszcze w rozwalonym łóżku, rozmyślam i popłakuję na przemian. Ledwo co wcisnęłam w siebie jakieś mizerne śniadanie. Nie mam apetytu, ale to akurat może wyjść mi tylko na dobre Na uczelnię idę dopiero na 16.00 i nie wiem co do tego czasu z sobą zrobię
Mam ich jeszcze więcej:

http://www.youtube.com/watch?v=m5H-qIovNnw
http://www.youtube.com/watch?v=Sv4N3...eature=channel
http://www.youtube.com/watch?v=2Tb7xQlucmU
http://www.youtube.com/watch?v=RPk4_XfYhjg
http://www.youtube.com/watch?v=Zyu1rbWwaUw
http://www.youtube.com/watch?v=EUMC_raxpSc&ob=av2e
http://www.youtube.com/watch?v=FHp2KgyQUFk&ob=av3e
http://www.youtube.com/watch?v=DksSP...feature=relmfu Dżastin :P
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know
what she is and she settle for less.
Check out your worth because you're worth more than that."
Phoce jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 12:51   #2320
talkshit
Zakorzenienie
 
Avatar talkshit
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: bawimy się powietrzem.
Wiadomości: 16 562
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Phoce Pokaż wiadomość
To niech się wali dupek Jenyyy, jak mnie drażnią takie teksty
Skoro nie ufa Tobie, a jakimś głupim plotkom, to jego problem, bo to on traci cudowną dziewczynę. Burak.
Posłuchaj, jeżeli wiesz, że to są plotki i nie masz sobie nic do zarzucenia, to olej go. Daj sobie spokój z kimś takim i czekaj na takiego, który będzie ufał swojej dziewczynie

To może piwo w domu?
ja mysle ze mu chodzi o to , ze wyglada tak jakbym sie tamtym kolesim bawila , bo spotykalam sie z nim troche , buziaki itp i potem nara .. ale to nie moja wina ze on sie nie umial zabrac , zeby cos z tego bylo pozatym ja nawet ex wtedy nie znalam , skad moglam wiedziec ze to bedzie problem ...


pojdziemy do lasku szkolnego na spacer o

---------- Dopisano o 12:51 ---------- Poprzedni post napisano o 12:50 ----------

Cytat:
Napisane przez Phoce Pokaż wiadomość
To mi przypomina, że mam ochotę na papieroska, ale szkoda mi kasy
ja wczoraj spalilam cala paczke i pol 2 , dzisiaj koncze wlasnie palic ta ... i pewnie potem kupie nastepna . Wszystko ze stresu
talkshit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 13:00   #2321
Phoce
Flawless
 
Avatar Phoce
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez talkshit Pokaż wiadomość
ja wczoraj spalilam cala paczke i pol 2 , dzisiaj koncze wlasnie palic ta ... i pewnie potem kupie nastepna . Wszystko ze stresu
oszalałaś? może pestki ?
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know
what she is and she settle for less.
Check out your worth because you're worth more than that."
Phoce jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 13:02   #2322
talkshit
Zakorzenienie
 
Avatar talkshit
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: bawimy się powietrzem.
Wiadomości: 16 562
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Phoce Pokaż wiadomość
oszalałaś? może pestki ?
fuuu
wiesz teraz spale tyle paczek , potem przez 2-3 dni nie rusze fajek .



no i sie rozkleilam .. a mialam nadzieje po tym sms , a tu jednak ze chce byc sam .

Edytowane przez talkshit
Czas edycji: 2011-10-25 o 13:40
talkshit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:18   #2323
Phoce
Flawless
 
Avatar Phoce
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez talkshit Pokaż wiadomość
fuuu
wiesz teraz spale tyle paczek , potem przez 2-3 dni nie rusze fajek .



no i sie rozkleilam .. a mialam nadzieje po tym sms , a tu jednak ze chce byc sam .
Tak czy siak, to nie jest zdrowe...(kto to mówi ).

No już, już
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know
what she is and she settle for less.
Check out your worth because you're worth more than that."
Phoce jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 15:19   #2324
talkshit
Zakorzenienie
 
Avatar talkshit
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: bawimy się powietrzem.
Wiadomości: 16 562
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Phoce Pokaż wiadomość
Tak czy siak, to nie jest zdrowe...(kto to mówi ).

No już, już
co w tej jego glowie siedzi



wszystko co nie zdrowe kusi
__________________
Dopiero gdy ulegamy pasji, jesteśmy naprawdę sobą.
Ze wszystkich naszych namiętności
najbardziej określają nas te,
których nie potrafimy okiełznać.

Motocykl
- mój sposób na życie.



talkshit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 18:21   #2325
karrramba
Raczkowanie
 
Avatar karrramba
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 136
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Phoce Pokaż wiadomość
To może jakieś ciacha fajne wśród klientów? Staraj się zająć czymś myśli i ręce
No właśnie problem w tym, że pracuję w sklepie z bielizną i jeśli przychodzą tu faceci, to tylko po to, żeby kupić najseksowniejszy i najdroższy komplecik dla swojej cudownej narzeczonej Choćbym chciała, to nic nie wyrwę A ręce zajmuję - własnie skończyłam dostawę rozpakowywać, więc teraz będę siadziała na forum
Cytat:
Napisane przez talkshit Pokaż wiadomość
oj jakis niezdecydowany jest , przeciez po 4 latach to juz sie wie czego sie chce a nie cos takiego teraz musisz czekac na Jego ruch . To juz 3 tyg od rozstania ?
Szkoda gadać. Chciałabym go chociaż w połowie zrozumieć. Ale jak sama widzisz po swoim, to jest awykonalne On właśnie podkreślał bardzo, że w nim ostatnio się coś zmieniło i jak wcześniej nie wyobrażał sobie, że moglibyśmy się rozstać, to teraz zmienił zdanie. Że go męczyły te kłótnie i dlatego zaczął się zastanawiać nad tym. Z tym, że ja mu powiedziałam, jak niedawno rozmawialiśmy, że jak on sobie wyobraża, że znajdzie sobie dziewczynę, z którą nigdy nie będzie sie kłócił, to sie grubo myli. My mieliśmy za sobą 3 cudowne lata, naprawdę, przez ten czas prawie w ogóle się nie kłóciliśmy. Dopiero od jakiegos czasu zaczęło się psuc, bo kłóciliśmy się o brak zaangażowania z jego strony. I powiedziałam mu, że bardzo fajnie do tego podchodzi, że jak jest fajnie, miło, to się kochamy i jesteśmy razem, a jak jest gorszy okres, to papa tak? Ludzie jakoś przeżywają gorsze kryzysy, a jesli przyszłaby np. ciężka choroba jednego z nas, to zostawiłby mnie dlatego, że jest źle i go wkurza ta sytuacja? Jego bardzo bliski kumpel wybaczył ostatnio swojej dziewczynie zdradę (chociaż nie powinien, bo mówiąc brzydko, po prostu sie puściła z jego znajomym), ale jakoś się zeszli po czymś takim. A jego wkurzają kłótnie, więc się żegnamy? Nie wiem, skąd on sie urwał, ale chyba powinien wiedzieć, że życie z kims to nie tylko miłe chwile, sa tez obowiązki i kłótnie - jego rodzice są takimi ścierającymi się charakterami i sie ciągle kłócą, co nie zmienia faktu, że wszystko robią razem, mają wspólne cele itd.
Co do czasu, ile nie jesteśmy ze sobą, trudno to określić. Generalnie zostawiłam go dokładnie 2 października. Potem był taki czas zawieszenia (nie gadaliśmy ze sobą, albo się kłóciliśmy o ten wieczór kawalerski), potem poszliśmy na wesele jego brata (8 października), ale nie jako para. Zawiesiliśmy niby broń, ale on bardzo nieładnie mnie potraktował na tym weselu, więc dzień po od razu pojechałam do domu i wtedy niby definitywnie się rozstaliśmy. Potem był ten sms, że mnie nie kocha, a potem, ze nie wie, czy mnie kocha - to było w ten piątek, i w niedzielę napisał, że nie warto próbowac jeszcze raz. Tak to wyglada chronologicznie. Od tego czasu nie odzywał sie ani on, ani ja.

Cytat:
Napisane przez talkshit Pokaż wiadomość
bo on sie starszy o 3 lata i trzymal zawsze ze starszym i ja z tymi w moim wieku . I kiedys pojechalam z kumpela nad jezioro 7km od naszej wiochy i on przyjechal z kumplami chwile pogadalismy , potem zalatwil moj numer sobie pisal pisal , a ja bylam swiezo po rozstaniu z ex dupkiem i nie chcialam sie spotkac .. 2 tygodnie sie staral i w koncu wyszlam i co z tego mam
I widzisz tak się starał i gdzie to staranie teraz jest? Mój też tak zabiegał o spotkania, a teraz mu sie odwidziało. Stara dziewczyna się znudziła, już nie jest ciekawa, trzeba se nową znaleźć Bardzo podoba mi się określenie "eks dupek" - pożyczam, może mi się przydać
Cytat:
Napisane przez talkshit Pokaż wiadomość
ja tez w lozku jeszcze leze , zjadlam płatki sobie i mandarynke
ale przestalam płakać , poplakalam sie jakies 20 min temu jak bylam zapalic
Gdybym mogła, tez leżałabym w łóżku o tej porze, więc nie miejcie wyrzutów sumienia Ty Morello też nie miej
Cytat:
Napisane przez Phoce Pokaż wiadomość
To niech się wali dupek Jenyyy, jak mnie drażnią takie teksty
Skoro nie ufa Tobie, a jakimś głupim plotkom, to jego problem, bo to on traci cudowną dziewczynę. Burak.
Posłuchaj, jeżeli wiesz, że to są plotki i nie masz sobie nic do zarzucenia, to olej go. Daj sobie spokój z kimś takim i czekaj na takiego, który będzie ufał swojej dziewczynie
Święta prawda. Zgadzam się w 100%
Cytat:
Napisane przez talkshit Pokaż wiadomość
ja wczoraj spalilam cala paczke i pol 2 , dzisiaj koncze wlasnie palic ta ... i pewnie potem kupie nastepna . Wszystko ze stresu
Wstrętne palaczki, odstawić te faje, raz!
karrramba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 19:02   #2326
sudenly
Zakorzenienie
 
Avatar sudenly
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 3 787
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

dziewczyny kopa w d**e potrzebuję bo mnie zaczyna ogarniać mały dół
__________________

If You're Going Through Hell, Keep Going




sudenly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 19:06   #2327
LusciousElegance
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 539
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

mam wrażenie, że jest coraz gorzej niż lepiej z moją psychiką. Może mniej o tym myśle, ale on robi coraz to gorsze rzeczy które mnie tak bolą,że nie daje rady na to patrzeć. Ciągle mam tylko w głowie zdanie 'my już nie będziemy razem' wypowiedziane nie wprost do mnie, aczkolwiek boli.

nie chce już widywać go codziennie
mam czasami ochote mu wszstko powiedzieć.
w tak krótkim czasie, stracił i swoją dziewczyne i przyjaciela
LusciousElegance jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 19:18   #2328
sudenly
Zakorzenienie
 
Avatar sudenly
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 3 787
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez LusciousElegance Pokaż wiadomość
mam wrażenie, że jest coraz gorzej niż lepiej z moją psychiką. Może mniej o tym myśle, ale on robi coraz to gorsze rzeczy które mnie tak bolą,że nie daje rady na to patrzeć. Ciągle mam tylko w głowie zdanie 'my już nie będziemy razem' wypowiedziane nie wprost do mnie, aczkolwiek boli.

nie chce już widywać go codziennie
mam czasami ochote mu wszstko powiedzieć.
w tak krótkim czasie, stracił i swoją dziewczyne i przyjaciela
__________________

If You're Going Through Hell, Keep Going




sudenly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 19:19   #2329
karrramba
Raczkowanie
 
Avatar karrramba
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 136
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez sudenly Pokaż wiadomość
dziewczyny kopa w d**e potrzebuję bo mnie zaczyna ogarniać mały dół
To ja pierwsza
Uwaga:
i jeszcze masz opierdziel , a co!

Pomogło?
karrramba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 19:35   #2330
talkshit
Zakorzenienie
 
Avatar talkshit
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: bawimy się powietrzem.
Wiadomości: 16 562
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez sudenly Pokaż wiadomość
dziewczyny kopa w d**e potrzebuję bo mnie zaczyna ogarniać mały dół
:pala :


Cytat:
Napisane przez karrramba Pokaż wiadomość
No właśnie problem w tym, że pracuję w sklepie z bielizną i jeśli przychodzą tu faceci, to tylko po to, żeby kupić najseksowniejszy i najdroższy komplecik dla swojej cudownej narzeczonej Choćbym chciała, to nic nie wyrwę A ręce zajmuję - własnie skończyłam dostawę rozpakowywać, więc teraz będę siadziała na forum

Szkoda gadać. Chciałabym go chociaż w połowie zrozumieć. Ale jak sama widzisz po swoim, to jest awykonalne On właśnie podkreślał bardzo, że w nim ostatnio się coś zmieniło i jak wcześniej nie wyobrażał sobie, że moglibyśmy się rozstać, to teraz zmienił zdanie. Że go męczyły te kłótnie i dlatego zaczął się zastanawiać nad tym. Z tym, że ja mu powiedziałam, jak niedawno rozmawialiśmy, że jak on sobie wyobraża, że znajdzie sobie dziewczynę, z którą nigdy nie będzie sie kłócił, to sie grubo myli. My mieliśmy za sobą 3 cudowne lata, naprawdę, przez ten czas prawie w ogóle się nie kłóciliśmy. Dopiero od jakiegos czasu zaczęło się psuc, bo kłóciliśmy się o brak zaangażowania z jego strony. I powiedziałam mu, że bardzo fajnie do tego podchodzi, że jak jest fajnie, miło, to się kochamy i jesteśmy razem, a jak jest gorszy okres, to papa tak? Ludzie jakoś przeżywają gorsze kryzysy, a jesli przyszłaby np. ciężka choroba jednego z nas, to zostawiłby mnie dlatego, że jest źle i go wkurza ta sytuacja? Jego bardzo bliski kumpel wybaczył ostatnio swojej dziewczynie zdradę (chociaż nie powinien, bo mówiąc brzydko, po prostu sie puściła z jego znajomym), ale jakoś się zeszli po czymś takim. A jego wkurzają kłótnie, więc się żegnamy? Nie wiem, skąd on sie urwał, ale chyba powinien wiedzieć, że życie z kims to nie tylko miłe chwile, sa tez obowiązki i kłótnie - jego rodzice są takimi ścierającymi się charakterami i sie ciągle kłócą, co nie zmienia faktu, że wszystko robią razem, mają wspólne cele itd.
Co do czasu, ile nie jesteśmy ze sobą, trudno to określić. Generalnie zostawiłam go dokładnie 2 października. Potem był taki czas zawieszenia (nie gadaliśmy ze sobą, albo się kłóciliśmy o ten wieczór kawalerski), potem poszliśmy na wesele jego brata (8 października), ale nie jako para. Zawiesiliśmy niby broń, ale on bardzo nieładnie mnie potraktował na tym weselu, więc dzień po od razu pojechałam do domu i wtedy niby definitywnie się rozstaliśmy. Potem był ten sms, że mnie nie kocha, a potem, ze nie wie, czy mnie kocha - to było w ten piątek, i w niedzielę napisał, że nie warto próbowac jeszcze raz. Tak to wyglada chronologicznie. Od tego czasu nie odzywał sie ani on, ani ja.


I widzisz tak się starał i gdzie to staranie teraz jest? Mój też tak zabiegał o spotkania, a teraz mu sie odwidziało. Stara dziewczyna się znudziła, już nie jest ciekawa, trzeba se nową znaleźć Bardzo podoba mi się określenie "eks dupek" - pożyczam, może mi się przydać

Gdybym mogła, tez leżałabym w łóżku o tej porze, więc nie miejcie wyrzutów sumienia Ty Morello też nie miej

Święta prawda. Zgadzam się w 100%

Wstrętne palaczki, odstawić te faje, raz!


aaaaa to juz rozumiem , i masz racje w 100 % , co jesli bys zachorowala czy cos ... nawet bys nie wiedziala czy wtedy z Toba bedzie czy Go to nie przerosnie



tylko u Ciebie to wszystko sie rozpadalo przez jakis czas , a u mnie w ciagu paru godzin rozmawialam dzisiaj z kumpela , powiedziala ze Go widziala na pkp i nie poznala Go , ze bym zdenerwowany caly jak nie on . Mam cicha nadzieje ze moze teskni , wiem chamskie ...
Rozmawialam z mama znowu powiedziala zebym chociaz 3 dni wytrzymala bez pisania do Niego , ze wydaje jej sie ze to sie ulozy, ze mozej est z tych co w nerwach cos robia a potem zaluja , a jesli sie nie odezwie to bede wiedziala na czym stoje , jesli bedzie mnie dalej meczylo to wszystko to moge mu zaproponowac spotkanie i wyjasnic to na spokojnie , ale mysli ze sie to ulozy , ze bedzie sam chcial sie spotkac zobaczymy ...
__________________
Dopiero gdy ulegamy pasji, jesteśmy naprawdę sobą.
Ze wszystkich naszych namiętności
najbardziej określają nas te,
których nie potrafimy okiełznać.

Motocykl
- mój sposób na życie.



talkshit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 19:36   #2331
Morello
Rozeznanie
 
Avatar Morello
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 727
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Wróciłam przed chwilą z zajęć. Na jednych laborkach ogarnął mnie taki dół, że mało co nie rozpłakałam się przed komputerem Myślę o nim cały dzień, prawie bez przerwy. I tęsknię... Bardzo za nim tęsknię Zawsze tęskniłam, nawet kiedy nie widzieliśmy się jeden dzień. Szkoda, że on nie tęskni tak za mną
Morello jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 19:38   #2332
sudenly
Zakorzenienie
 
Avatar sudenly
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 3 787
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez karrramba Pokaż wiadomość
To ja pierwsza
Uwaga:
i jeszcze masz opierdziel , a co!

Pomogło?
Cytat:
Napisane przez talkshit Pokaż wiadomość
:pala :
oo dokładnie tego potrzebowałam dzieki dziewczyneczki
__________________

If You're Going Through Hell, Keep Going




sudenly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 19:40   #2333
talkshit
Zakorzenienie
 
Avatar talkshit
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: bawimy się powietrzem.
Wiadomości: 16 562
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Morello Pokaż wiadomość
Wróciłam przed chwilą z zajęć. Na jednych laborkach ogarnął mnie taki dół, że mało co nie rozpłakałam się przed komputerem Myślę o nim cały dzień, prawie bez przerwy. I tęsknię... Bardzo za nim tęsknię Zawsze tęskniłam, nawet kiedy nie widzieliśmy się jeden dzień. Szkoda, że on nie tęskni tak za mną
tylko nie placz
__________________
Dopiero gdy ulegamy pasji, jesteśmy naprawdę sobą.
Ze wszystkich naszych namiętności
najbardziej określają nas te,
których nie potrafimy okiełznać.

Motocykl
- mój sposób na życie.



talkshit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 19:44   #2334
sudenly
Zakorzenienie
 
Avatar sudenly
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 3 787
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Morello Pokaż wiadomość
Wróciłam przed chwilą z zajęć. Na jednych laborkach ogarnął mnie taki dół, że mało co nie rozpłakałam się przed komputerem Myślę o nim cały dzień, prawie bez przerwy. I tęsknię... Bardzo za nim tęsknię Zawsze tęskniłam, nawet kiedy nie widzieliśmy się jeden dzień. Szkoda, że on nie tęskni tak za mną
no nie płakaj kochana...

jak on mnie wku***a. On mnie wykończy psychicznie...
__________________

If You're Going Through Hell, Keep Going





Edytowane przez sudenly
Czas edycji: 2011-10-25 o 20:09
sudenly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 20:42   #2335
cosnietak
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 55
Unhappy Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Dziewczyny masakra.... taka samotna sie czuje...
cosnietak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 21:01   #2336
Cerveza_
Wtajemniczenie
 
Avatar Cerveza_
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Mam mnóstwo rzeczy do zrobienia. Siedzę na tej uczelni i patrzę w sufit. Mam dość słów, że kocha mnie na swój sposób, że nie chce się angażować, póki nie będziemy blisko mieszkać, itd. Kurde, ale ja jestem zdania, że prawdziwa miłość pokona nawet największą odległość. Rozumiem, że to mnóstwo wyrzeczeń, niedomówień i podejrzeń, ale tyle lat żyliśmy właśnie w takim związku i nagle `dojrzał` do decyzji, że on nie chce się tak męczyć. Nienawidzę słów `kocham Cię`, które nie mają żadnego pokrycia. Nasłodzi mi, udobrucha, ale każe czekać. Mam dość. Wysiadam psychicznie. Najgorsza jest noc. Najwięcej myślę, płaczę i jestem samotna. Przez cały dzień jestem z ludźmi, ale przychodzi ta godzina 21 i zaczynamy `sielankę`. Wiem, że to ten jedyny i tak bardzo się boję, że z jego strony, to tylko zgranie na zwłokę. Niby wierzę w to, że mnie kocha i kiedyś wróci, ale cholera! Boli mnie brak zaangażowania, olewanie i oziębłość. Kocham go ponad wszystko i dałabym wiele, aby wrócił, ale do tanga trzeba dwojga. Co mi z jego pustych słów? No co? Krótki smajl przed ekranem i tyle, bo i tak TERAZ nie wróci, bo i tak nie może i nie chce. Zastanawiam się jak on tak potrafi nie odpisywać, nie odbierać. Serce by mi pękło, gdyby dzwoniła osoba, którą kocham, a ja bym ją olewała. Tak, faceci inaczej do tego podchodzą. Nasz związek był taki piękny. Myślałam, że kochamy się tak samo mocno, tak samo niesamowicie. Wychodzi na to, że inaczej rozumiem definicję miłości. Szkoda.
__________________
RESET
Cerveza_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 21:13   #2337
karrramba
Raczkowanie
 
Avatar karrramba
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 136
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez talkshit Pokaż wiadomość
aaaaa to juz rozumiem , i masz racje w 100 % , co jesli bys zachorowala czy cos ... nawet bys nie wiedziala czy wtedy z Toba bedzie czy Go to nie przerosnie
Zawsze mówił, że nigdy by mnie nie zostawił w chorobie, nawet gdyby mi nogę urwało. W zeszłym roku byłam w szpitalu z rotawirusem i prawie się wykończyłam na to, a on był taki przejęty, przychodził pod okno szpitalu (bo to był oddział zamknięty ), ciągle dzwonił. Bardzo się martwił. Ale teraz zachowywał sie tak, że nie byłabym go taka pewna. Chociaz, o ironio, ja byłam na 1 000 000% pewna, że wezmę z nim ślub i będziemy żyli długo i szczęśliwie. Byłam na jeszcze więcej % pewna, że nigdy nie przestanie mnie kochać. jego miłośc była jedyną rzeczą na tym świecie, w którą tak naprawdę wierzyłam. Okazało się, że to wszystko najwyraźniej było złudzeniem, nieprawdą. Mój świat zachwiał się i nie mam żadnej podstawy, bo niczego innego nie byłam pewna aż tak

Cytat:
Napisane przez talkshit Pokaż wiadomość
tylko u Ciebie to wszystko sie rozpadalo przez jakis czas , a u mnie w ciagu paru godzin rozmawialam dzisiaj z kumpela , powiedziala ze Go widziala na pkp i nie poznala Go , ze bym zdenerwowany caly jak nie on . Mam cicha nadzieje ze moze teskni , wiem chamskie ...
Rozmawialam z mama znowu powiedziala zebym chociaz 3 dni wytrzymala bez pisania do Niego , ze wydaje jej sie ze to sie ulozy, ze mozej est z tych co w nerwach cos robia a potem zaluja , a jesli sie nie odezwie to bede wiedziala na czym stoje , jesli bedzie mnie dalej meczylo to wszystko to moge mu zaproponowac spotkanie i wyjasnic to na spokojnie , ale mysli ze sie to ulozy , ze bedzie sam chcial sie spotkac zobaczymy ...
Masz większe szanse, że on zrozumie swój błąd niż ja Ale daj mu czas - zresztą Tobie ten czas pewnie też się przyda, chociaż cierpisz.
Cytat:
Napisane przez sudenly Pokaż wiadomość
oo dokładnie tego potrzebowałam dzieki dziewczyneczki
Do usług
Cytat:
Napisane przez cosnietak Pokaż wiadomość
Dziewczyny masakra.... taka samotna sie czuje...
Jesteśmy z Tobą
karrramba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 21:18   #2338
Morello
Rozeznanie
 
Avatar Morello
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 727
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Do mnie to wszystko jeszcze nie dociera. Nie mogę uwierzyć, że to już koniec, że nigdy więcej się do niego nie przytulę, nie wezmę za rękę, nie obudzę się obok niego Dlaczego to się musiało tak skończyć? Przecież nie wymagałam wiele. Chciałam tylko, żeby mu zależało...
Morello jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 21:20   #2339
karrramba
Raczkowanie
 
Avatar karrramba
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 136
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Dziewczyny, wiadomość z ostatniej chwili! Mój eks napisał mi właśnie esa, że przeprasza, za swoje zachowanie, za to że ze mną nie porozmawiał, tylko wysłał SMSa. Napisał, że zachował się jak skończony dupek - nie odpisuję mu, bo co mam napisać "tak, jesteś skończonym dupkiem, że taką super dziewczynę, która cię kocha ponad życie tak po prostu zostawiasz"?

Poza tym ten SMS jakoś niewiele zmienia, bo w końcu mógłby zadzwonić, albo najlepiej się ze mną spotkać i mnie przeprosić, a nie naprawiać SMSa SMSem - dziwne trochę. Chyba nadal brakuje mu odwagi - pomyśleć, że nigdy nie uważałam go za tchórza... Myślałam, że za te 4 lata chociaż na kwiatka zasłużyłam...

Ale kiedy zobaczyłam tego SMSa na wyświetlaczu serce mi stanęło... Ciśnienie mam 1000/1000
karrramba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 21:24   #2340
Cerveza_
Wtajemniczenie
 
Avatar Cerveza_
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Morello Pokaż wiadomość
Do mnie to wszystko jeszcze nie dociera. Nie mogę uwierzyć, że to już koniec, że nigdy więcej się do niego nie przytulę, nie wezmę za rękę, nie obudzę się obok niego Dlaczego to się musiało tak skończyć? Przecież nie wymagałam wiele. Chciałam tylko, żeby mu zależało...
Podpisuję się...

---------- Dopisano o 21:24 ---------- Poprzedni post napisano o 21:22 ----------

Cytat:
Napisane przez karrramba Pokaż wiadomość
Dziewczyny, wiadomość z ostatniej chwili! Mój eks napisał mi właśnie esa, że przeprasza, za swoje zachowanie, za to że ze mną nie porozmawiał, tylko wysłał SMSa. Napisał, że zachował się jak skończony dupek - nie odpisuję mu, bo co mam napisać "tak, jesteś skończonym dupkiem, że taką super dziewczynę, która cię kocha ponad życie tak po prostu zostawiasz"?

Poza tym ten SMS jakoś niewiele zmienia, bo w końcu mógłby zadzwonić, albo najlepiej się ze mną spotkać i mnie przeprosić, a nie naprawiać SMSa SMSem - dziwne trochę. Chyba nadal brakuje mu odwagi - pomyśleć, że nigdy nie uważałam go za tchórza... Myślałam, że za te 4 lata chociaż na kwiatka zasłużyłam...

Ale kiedy zobaczyłam tego SMSa na wyświetlaczu serce mi stanęło... Ciśnienie mam 1000/1000
Na dźwięk smsa zawsze mi serce szybciej bije, zwłaszcza o późniejszych porach. Widzę, że też rozstanie po 4 latach...
__________________
RESET
Cerveza_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:09.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.