|
|
#931 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 40
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
A ja mam do Was trochę inne pytanie.
Dopiero zostały mi przepisane te proszki i czytam Wasze opienie i trochę się obawiam ich stosowania. Po laporoskopii w badaniach his-pat nie potwierdziły się obawy że mam endo, ale pomimo to lekarz przepisał mi leki. Byłam już u 2 lekarzy. Jeden mówi jedno, drugi- drugie. Jestem umówiona do 3-go. I jestem bardzo ciekawa jego opinii. Może znacie dobrego specjalistę w Wawie, który może mi pomóc?? Może wybieram złych lekarzy. Sama już nie wiem co mam robić. Będę wdzięczna za jakieś info. |
|
|
|
|
#932 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 323
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Cytat:
Mam pytanie dla Was, a raczej poradę co mam zrobić. To może przypomnę od początku. sierpień 2010 laparoskopia, starania naturalne trwające rok, W sierpniu 2011 laparotomia, Od razu Visanne-3 opakowania(mam jeszcze na 5 dni), 1. Mój lekarz stwierdził, że jak miesiąc czy dwa na naturalnym cyklu się nie uda zajść w ciążę to mi przepisze wspomagacze. Ufam mu i uważam że to dobry lekarz, ale są lepsi zawsze, no a jego leczenie doprowadza na razie do punktu wyjścia. 2. Mam namiar na dobrą(podobno bo każdy chwali jak sięwszystko udaje) lekarkę, zastanawiam się czy juz teraz jechać do niej, czy dopiero po miesiącu starania się na naturalnym. Głównie chodzi o to, że boje się, że podczas tego naturalnego cylku i tak nie wyjdzie, a może nawet torbiele wrócą i zaprzepaszczę szanse, czy lepiej od razu sięgnać po wspomagacze, a jeżeli ta nowa stwierdzi że 3 op to za mało, a tamten mówił, by były efekty to szybko brać się do roboty. Sama już nie wiem co robić, czy zmienić lekarza, czy iść do mojego i powiedzieć o moich obawach i by dał mi już to clo czy co tam innego. Dodam jeszcze tylko to, że marzę z mężem o dzidzi i nie ma nic ważniejszego, jak bym urodziła dzidziusia to ta endo może mnie całą zjeść, nie przeraża mnie branie tabletek do końca zycia, przeraża mnie to że nasze starania pójdą w las... Edytowane przez Mixi89 Czas edycji: 2011-11-02 o 21:40 |
|
|
|
|
|
#933 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 000
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Cytat:
Cytat:
Ja bym na Twoim miejscu poszła na konsultację do innego. Niech potwierdzi lub zaprzeczy... to są zbyt poważne sprawy, by polegać na opinii 1 lekarza, nawet najbardziej zaufanego, bo co jeśli odstawienie i starania spowodują nowe torbiele? Nie możesz sobie pozwolić teraz na ryzyko. Idź na konsultację, jeśli inny lekarz potwierdzi, że masz teraz odstawiać i się starać, to posłuchaj się tej rady, bo utwierdzi w przekonaniu, że jest ona prawidłowa. Jeśli zaś kategorycznie zaprzeczy i poda argumenty oraz zaproponuje inne, sensowne wyjście, które Ci się spodoba, może warto to jeszcze przemyśleć? Tak czy inaczej, bardzo gorąco trzymam kciuki za Twoje leczenie i naprawdę wierzę, że będziesz miała upragnionego dzidziusia, |
||
|
|
|
|
#934 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 29
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Dziewczynki może któraś coś podpowie. W poniedziałek zaczął mnie boleć lewy jajnik a we wtorek zaczął prawy. W niedziele przemarzłam na spacerze i myślę, że to od tego. Ubieram się cieplej ale nic nie przechodzi jak bolały tak bolą. Co o tym myślicie?
|
|
|
|
|
#935 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 40
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
[QUOTE=kilianna;30290130]Powiem tak - dla mnie to jest dziwne, że badania po laparoskopii nie potwierdziły endo. W ogóle lekarz, zaglądając w brzuch, powinien widzieć, czy jest to endo, czy nie, przynajmniej tak wynika z mojej wiedzy... Jaki marker Ci wychodzi? Jakie masz objawy wskazujące na endo? Czy w ogóle jakieś masz?
O ile się nie mylę marker wyszedł mi 11,05U/ml. No właśnie o to chodzi... Jak byłam u lekarza po zabiegu bardzo się zdziwił, że podczas zabiegu była widoczna, a w badaniach nic nie wychodzi. Dla mnie to też jest trochę dziwna sytuacja. Ale zobaczymy...dopiero niestety za 1,5 tyg jest dostępna wizyta, więc jeszcze przez jakiś czas będę w nieświadomości żyła. |
|
|
|
|
#936 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 000
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Może zapalenie przydatków? Miałam to chyba ze sto razy, zawsze gdy mi przemarzły stopy, albo przewiało plecy. Dostawalam distreptaze w czopkach oraz naproxen też w czopkach i przechodziło.
|
|
|
|
|
#937 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 14
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Witajcie. Mam pytanko:
Czy Vissane jest juz zatwioerdzona refundacją, czy znów zostało to przesunięte? Wiecie coś...? |
|
|
|
|
#938 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 000
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
|
|
|
|
|
#939 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 323
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Dzięki Kilianna za radę, posłuchałam i zapisalam się ale na 10 listopada. Do mojego lekarza nie musiałam się zapisywać i jest na miejscu, a tam muszę dojechać 2 godziny. No ale to nie problem.
Co do stosowania Visanne po 3 miesiącach ja miałam: - lekkie skoki humoru - tłustą skórę - bardzo mnie wszystko boli, jak się uderzę lekkogdzieś to z bólu wytrzymać nie mogę, żadna o tym nie pisała, więc zastanawiam się czy to od tego czy nie - zauważyłam, że mam sine poduszki na dłoni przy kciuku, dziwnie to wygląda, ale wcześniej tak nie miałam i utrzymuję się dłuzszy czas - niekiedy plamienia, raz wieksze, ale nie obfite, a na początku jakies skrzepy krwi czy ropy, byłam po operacji może dlatego - na początku bardzo bolał mnie brzuch, czasem brałam coś przeciwbólowego A tak swoją drogą to martwi mnie trochę to, że jak położę się i dotknę reką brzucha, cos trochę poniżej pępka to mnie boli, ale takie ukłucie jak bym czuła ranę w srodku. Dziwne i co to może być? |
|
|
|
|
#940 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 73
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
hej przed wczoraj byłam na wizycie kontrolnej po laparotomi bo już 6 tyg minęło. jak na razie jest ok. visanne mam brać przez 6 miesięcy teraz jestem na 2 opakowaniu mam palmienie ale tak może być wiec nie robie z tego tragedii. moja Pani doktor zadowolona ja jeszcze bardziej. pozdrawiam.
|
|
|
|
|
#941 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 000
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Cytat:
daj znać, co powiedział lekarz na temat sprawy z dzidzią. Cytat:
Edytowane przez kilianna Czas edycji: 2011-11-04 o 09:38 |
||
|
|
|
|
#942 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 73
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
dzięki kilianna za wsparcie i że wspierasz nas wszystkie
widzę że jesteś obtrzaskana w temacie ![]() pozdrawiam |
|
|
|
|
#943 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 103
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Hej
Jestem już po wizycie u lekarza i nic na usg nie wykazało tylko nie wiadomo skąd te bóle, tak myślę że wiesiołek który brałam tak na mnie podziałał.Ale dostałam antyki Atywia, odpowiednik Jeanine, mam brać do czasu starania się o dziecko, czyli prawdopodobnie do wiosny ![]() Oby je mój organizm dobrze tolerował |
|
|
|
|
#944 | |||||
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 22
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Cytat:
tutaj zawsze razniej 3mam kciuki by visanne pomogło ![]() ---------- Dopisano o 21:57 ---------- Poprzedni post napisano o 21:53 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 22:01 ---------- Poprzedni post napisano o 21:57 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 22:06 ---------- Poprzedni post napisano o 22:01 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 22:11 ---------- Poprzedni post napisano o 22:06 ---------- Cytat:
mam nadzieje ze u Ciebie tez bedzie ok 3mam kciuki
|
|||||
|
|
|
|
#945 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 18
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
dziewczyny, od wczoraj bardzo boli mnie prawy jajnik , ból promieniuje do pachwiny , przez udo , biorę przeciwbólowe ale nie pomagają
czy też tak miałyście przy braniu visanne ? to ból jakby mega mega owulacyjny
|
|
|
|
|
#946 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 323
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Cytat:
Dzięki dziewczyny za troskę, już niedługo wizyta u innego lekarza... Co to będzie, co to będzie... |
|
|
|
|
|
#947 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 29
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
hejka!!
dzis pierwsza @po 3mies. i normalnie umieram!!! |
|
|
|
|
#948 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 2
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Czy ktoś jest zainteresowany odkupić ode mnie lek Visanne ja niestety nie mogę go brać fatalnie na niego reaguję a mam jeszcze 2 opakowania całe ,
mam też paragon zakupu cena 160 zł ale mogę 2 opakowania sprzedać za 300 zł.Pozdrawiam WAS wszystkie kobietki |
|
|
|
|
#949 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: wielkopolskie
Wiadomości: 323
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Giselka86 to trzymam kciuki, po @ do roboty
|
|
|
|
|
#950 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 22
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
|
|
|
|
|
#951 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 292
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Dziewczyny dziś w radiu słyszałam że wchodzi nowa lista refundacyjna, potwierdzenie jest tutaj http://www.datum.pl/news.aspx . Pytanie tylko czy Visanne się tam znajdzie, ale tego dowiemy się niedługo też na tej stronie (w radiu mówili że leki hormonalne- więc chyba o to chodzi).
Pozdrawiam ---------- Dopisano o 23:04 ---------- Poprzedni post napisano o 22:58 ---------- http://www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=...my=0&ma=018662 Znalazłam jeszcze to, ale Visanne nie mogę tam znaleźć. |
|
|
|
|
#952 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 30
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
witam, chętnie odkupię. podaj proszę maila priv.
pozdrawiam ---------- Dopisano o 08:28 ---------- Poprzedni post napisano o 08:27 ---------- Cytat:
witam, chętnie odkupię. podaj proszę maila priv. pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#953 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 000
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Cytat:
?
|
|
|
|
|
|
#954 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 108
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
http://www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=...=767&ma=018661 dziewczyny na tej stronie znajduje się Visanne ale obok niego cena 175 zł, nic nie rozumiem, czy tyle ma kosztować po wejściu refundacji???? Jakaś czarna magia
|
|
|
|
|
#955 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 000
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Cytat:
dziwne to wszystko ![]() miala byc refundacja a oni w kulki polecieli |
|
|
|
|
|
#956 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 18
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
co za bezsens !!!!!!!!!! jestem zła - znowu żyłyśmy nadzieją, wpisali endometriozę na listę chorób przewlekłych ale co to daje, skoro cena za lek prawie się nie zmieni
Edytowane przez dzemilun Czas edycji: 2011-11-08 o 11:26 |
|
|
|
|
#957 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 29
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
normalnie jaja sobie z chorych ludzi robia!!!!
a ja jakos troszke lepiej sie poczułam jak Visanne poradziło sobie z torbielami i myslałam ze jakby znowu przyszło to Visanne pójdzie w ruch a tu znowu skrzydła podciete
|
|
|
|
|
#958 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 16
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
hej. jestem w połowie drugiego opakowania visanne. 3 tyg.temu dostałam okres i mam cały czas plamienia. lekarz mówi że to normalne, ale ja się obawiam czy tak długie krwawienie(plamienie) nie zaszkodzi mi. jestem ostatnio osłabiona,przemęczona. czy tak długie plamienia to norma przy visanne?
|
|
|
|
|
#959 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 18
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
ja jestem w trakcie 3 opakowania i cały czas mam plamienia - raz większe raz mniejsze, czasem tylko śluz brunatny - ale gin mnie uspokaja, że może tak być
|
|
|
|
|
#960 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 29
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
ja tez miałam czesto plamienia.sa one jednym ze skutków ubocznych.
a co do pzremeczenia to od 2opakowania tez byłam wiecznie zmeczona w nienajlepszym humorze. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:45.

















