Zazdrośnice vol 44 - Strona 67 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-11-12, 09:37   #1981
crozee
Zakorzenienie
 
Avatar crozee
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 643
Dot.: Zazdrośnice vol 44

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
nie nie jedynie w Lidlu widziałam na sztuki typowy rogal to takie ciasto mniej więcej francuskie, w środku mak, zdarza się że trafi się w nim pojedyncza rodzynka i na wierzchu posypany jest potrzaskanymi orzechami - chyba laskowymi i jest na nim też lukier. Ot cały rogal marciński
rogale były tez na sztuki- kosztowały 6 i 7 zł za sztuke, ale najpopularniejsze sa te z kg. ceny za kg wahały sie od 25-46zł.... Prawdziwy rogal marcinski nie moze miec mniej niz 250 g, wiec jeden rogal kosztował ok 9 zł (takie ja przynajmniej kupiłam). A kolejki.... masakra było tyle stoisk z rogalami, a przy kazdym ogonek ludzi, ok 20 osob, na bieząco..
Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
rkach, z ziemniakami na "bogato" jakto twierdzi mój TŻ-nie mogłam się powstrzymać i kapustę wyjadalam ze słoikaugotowałam, nałożyłam i mi się odechciałomina TŻ bezcenna
i zrozum tu kobiete

a my idziemy dzisiaj na slub, na 12,00 wesele ponoc jest do połnocy- przynajmniej sie wyspie ogolnie to P. jest swiadkiem. ciekawa jestem jak to wszystko wyjdzie, ale np Pan Mlody ma ubierac sie u nas i wlasnie P. musi po niego jechac samochodem i go przywieżć.... normalnie sie smieje, ze ja go poblogoslawie dziwnie tak i nie wiem czemu, ale skoro zapytal sie P. czy moze sie u nas ubierac....:coo l:
__________________
A & Z
"miłość się wreszcie stała ciałem, które chce trzymać nas za rękę"
crozee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 09:40   #1982
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdrośnice vol 44

Cytat:
Napisane przez crozee Pokaż wiadomość


a my idziemy dzisiaj na slub, na 12,00 wesele ponoc jest do połnocy- przynajmniej sie wyspie ogolnie to P. jest swiadkiem. ciekawa jestem jak to wszystko wyjdzie, ale np Pan Mlody ma ubierac sie u nas i wlasnie P. musi po niego jechac samochodem i go przywieżć.... normalnie sie smieje, ze ja go poblogoslawie dziwnie tak i nie wiem czemu, ale skoro zapytal sie P. czy moze sie u nas ubierac....:coo l:
udanej zabawy dziwne, że u Was się ubiera... nie wytłumaczył tego nijak?
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 09:40   #1983
crozee
Zakorzenienie
 
Avatar crozee
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 643
Dot.: Zazdrośnice vol 44

Naj, ja uzywam bielucha, albo president z biedry naturalny albo cos podobnego i tanszego. a po co ci az 7 opakowan na polewe do ciasta marchewkowego? :P czy cos innego robisz, a to bylo jako przyklad?
__________________
A & Z
"miłość się wreszcie stała ciałem, które chce trzymać nas za rękę"
crozee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 09:42   #1984
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdrośnice vol 44

Cytat:
Napisane przez crozee Pokaż wiadomość
Naj, ja uzywam bielucha, albo president z biedry naturalny albo cos podobnego i tanszego. a po co ci az 7 opakowan na polewe do ciasta marchewkowego? :P czy cos innego robisz, a to bylo jako przyklad?
nie, nie, robię na polewę, ale tak - 3,5 opakowania (jedno to 125 g, a potrzeba 400 g) idzie na jedną blaszkę, a robię dwie blaszki.
Właśnie się zastanawiam, czy takie bieluchy i presidenty konsystencją odpowiadają. no i smakiem. trochę cykam się zamieniać na oko, więc potrzebuję Waszej sprawdzonej opinii, że można
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 09:48   #1985
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Zazdrośnice vol 44

Naj na serkach się nie znam
wierzę, że TŻ Cię zaskoczy oświadczynami

Crozee no zrozum
ubierz się ciepło bo dziś mroźniei udanej zabawy Młodzi mieszkają razem?
__________________


BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 09:49   #1986
justyna_dt
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_dt
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
Dot.: Zazdrośnice vol 44

Dzień dobry

Brzuch boli, @ wciąż brak, cycki spuchnięte. Znaczy muszę się wepchać na środę do gina, nie wiem, jak to zrobię :/
Wczoraj z J. ochrzciliśmy Kolejkę. No albo jesteśmy za mądrzy do tej gry albo za głupi - na początku nie wiedzieliśmy, jak rozstawić pionki i na pewno nie wykorzystujemy całego potencjału... no i musimy spróbować zagrać w więcej osób. Dzisiaj może spróbujemy Osadników, chcę mamę namówić, ale ona to jakaś masakra jeśli chodzi o nakłonienie jej do jakiejkolwiek gry
__________________

Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
justyna_dt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 09:50   #1987
natasia20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Daaaleko:-)
Wiadomości: 11 076
Dot.: Zazdrośnice vol 44

Dzień dobry zazdrośnice
wczoraj był u mnie TŻ więc nie pisałam a dziś mam dużo pracy nad pracami na uczelnię
natasia20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 09:59   #1988
crozee
Zakorzenienie
 
Avatar crozee
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 643
Dot.: Zazdrośnice vol 44

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
nie, nie, robię na polewę, ale tak - 3,5 opakowania (jedno to 125 g, a potrzeba 400 g) idzie na jedną blaszkę, a robię dwie blaszki.
Właśnie się zastanawiam, czy takie bieluchy i presidenty konsystencją odpowiadają. no i smakiem. trochę cykam się zamieniać na oko, więc potrzebuję Waszej sprawdzonej opinii, że można
ciezko mi stwierdzic, bo ja nigdy philadelphii nie uzwyałam, tylko zawsze takich zamiennikow....

w necie znalazłam teraz, ze jako zamiennik uzywa sie mascarpone... ale mascarpone tez tani nie jest...

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
udanej zabawy dziwne, że u Was się ubiera... nie wytłumaczył tego nijak?
no własnie nie tylko sie P. zapytał... Oni nie mieszkają razem, obydwoje nie sa z Poznania, ale slub maja tutaj. ten chlopak mieszka w kawalerce, w ktorej zamieszkaja po slubie, a ona gdzies tez musiała mieszkac, wiec nie wiem, dlaczego ona nie moze ubierac sie na tym starym swoim mieszkaniu, a on u siebie... Z tego co wiem, to ta laska ubiera sie w tej ich kawalerce. Dziwne to wszystko A błogosławieństwo mają u ksiedza (znajomego, ktory bedzie dawał im slub) w mieszkaniu Mowie wam, wszystko jest takie porąbane odnosnie tego slubu- łącznie z data i godziną

---------- Dopisano o 09:59 ---------- Poprzedni post napisano o 09:58 ----------

dobra, lece, bo ja jeszcze w łóżku, a oni za pare minut juz bedą... oczywiscie nie zdazyłam nawet chalupy ogarnac, bo wczoraj do pozna bylismy u mojej siostry na imieninach...
__________________
A & Z
"miłość się wreszcie stała ciałem, które chce trzymać nas za rękę"
crozee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 10:09   #1989
Choji
Zakorzenienie
 
Avatar Choji
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
Dot.: Zazdrośnice vol 44

Cytat:
Napisane przez osz rety Pokaż wiadomość
helloł
widzę, że wczoraj nic się nie działo
u mnie również był leniwy dzień (oprócz sprzątania i prania)- a po południu odwiedziła nas siostra z siostrzenicą
dzisiaj mąż poszedł do pracy ale możliwe, że zaraz wróci bo zapomniał sprzętu z biura a budynek jest dzisiaj zamknięty
dzisiaj obiad jemy ze znajomymi w Gdańsku, potem idziemy do kina na Immortals a potem wracamy do nas i wybieramy się z innymi znajomymi na kręgle więc będzie fajny intensywny dzień
zdaj relację z Immortalsów, bo coś myślimy się w tygodniu wybrać

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
jaki wrocław? wypluj te słowa w życiu bym w takim wielkim mieście nie żyła ja jestem małomiasteczkowa
praktyki to zawsze dobry pomysł
ja się za grejsów zaraz wezme



Dobry, mam godzinę w plecy. Miałam wstać o ósmej, zrobić zakupy, przyszykować pastę jajeczną, zapiekankę na obiad i zrobić deser, a potem obejrzeć Grejsów no i mgr, ale nie... najeczka sobie spała do 9
takze tego... biorę się
owocnego pisania magisterki, i nie pokazuj się bez jednego rozdziału napisanego

Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
wczoraj miałam mega smaka na kapuśniak-ale taki na żeberkach, z ziemniakami na "bogato" jakto twierdzi mój TŻ-nie mogłam się powstrzymać i kapustę wyjadalam ze słoikaugotowałam, nałożyłam i mi się odechciałomina TŻ bezcenna


Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
W ogóle to chciałam powiedzieć, że P. to głupek w czwartek byliśmy w tej Wieliczce (ach, święta Kinga, która odnalazła swój pierścionek zaręczynowy tutaj, ach, piękna sala na ślub, ach, ach, ach), potem na superkolacji, a P. się nie oświadczył - teraz mam oczekiwania względem zaręczyn bardzo wysokie - co najmniej Pałac Kultury i Nauki choć bliżej nam obu mentalnie do CN Kopernik
w każdym razie no co za gópol taką okazję zmarnował

---------- Dopisano o 09:25 ---------- Poprzedni post napisano o 09:23 ----------




Cytat:
Napisane przez justyna_dt Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Brzuch boli, @ wciąż brak, cycki spuchnięte. Znaczy muszę się wepchać na środę do gina, nie wiem, jak to zrobię :/
Wczoraj z J. ochrzciliśmy Kolejkę. No albo jesteśmy za mądrzy do tej gry albo za głupi - na początku nie wiedzieliśmy, jak rozstawić pionki i na pewno nie wykorzystujemy całego potencjału... no i musimy spróbować zagrać w więcej osób. Dzisiaj może spróbujemy Osadników, chcę mamę namówić, ale ona to jakaś masakra jeśli chodzi o nakłonienie jej do jakiejkolwiek gry
to mówisz ze kiedy gramy

---------- Dopisano o 10:09 ---------- Poprzedni post napisano o 10:04 ----------

Wyciągnęłam maszynę do szycia, będę próbowała uszyć koszatniczkom hamak, mam nadzieję że przy okazji nie zszyję sobie palców , potem pieczenie sernika na ciemnym spodzie, sprzątanie, wyjście do sklepu z rodzicielką, robienie pizzy i pewnie Tż i nauka

Był już u nas dziś kominiarz ze spółdzielni sprawdzać ciągi. Miło nas zaskoczył bo pisało że będzie chodził od 9.30 do 12, a zawsze był ok.13. A tu zonk, pojawił się 10 minut temu
także miłego dnia ;D
__________________
Otwieraj śmiało nowe rozdziały życia





Choji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 10:15   #1990
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdrośnice vol 44

Wróciłam z zakupów, brrrrr... zima
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 10:29   #1991
sanrioo
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: śląsk :)
Wiadomości: 4 114
GG do sanrioo
Dot.: Zazdrośnice vol 44

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
Wróciłam z zakupów, brrrrr... zima
nie strasz ja zaraz muszę wyjść... idę na 3 godziny korepetycji i już mi się nie chce.. ale przynajmniej kasa będzie i kupię sobie coś fajnego

wczoraj miałam b. fajny wieczór z TŻtem.. natomiast jego mama nie daje spokoju, wypytuje się i wypytuje raczej tak na wesoło ale widać że ją ciśnie nieźle chyba bardziej niż mnie samą
sanrioo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 10:30   #1992
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdrośnice vol 44

chyba czas zjeść wreszcie śniadanie... ostatnio już kilka razy jadłam później niż w ciągu dwóch godzin od obudzenia się, a tak podobno nie wolno z jakichś względów. więc teraz muszę się wyrobić

btw. zaręczyny zaręczynami, ale jak facet się oświadczy i wszystko jest cacy, aż nagle, niedługo przed ślubem odwołuje ślub, zrywa, a jako powód podaje coś tak idiotycznego: https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...55&postcount=8 to... szczerze mówiąc, to jest tak absurdalne, że na miejscu tej dziewczyny myślałabym, że jestem w ukrytej kamerze.
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 10:31   #1993
osz rety
Zakorzenienie
 
Avatar osz rety
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 032
GG do osz rety
Dot.: Zazdrośnice vol 44

Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość

Osz lubię takie intensywne dni cieszę się jakbym conajmniej ja miała taki

wczoraj miałam mega smaka na kapuśniak-ale taki na żeberkach, z ziemniakami na "bogato" jakto twierdzi mój TŻ-nie mogłam się powstrzymać i kapustę wyjadalam ze słoikaugotowałam, nałożyłam i mi się odechciałomina TŻ bezcenna
cieszę się, że się cieszysz
a co do drugiego te kobiety i ich zachcianki
Cytat:
Napisane przez Choji Pokaż wiadomość
zdaj relację z Immortalsów, bo coś myślimy się w tygodniu wybrać


Wyciągnęłam maszynę do szycia, będę próbowała uszyć koszatniczkom hamak, mam nadzieję że przy okazji nie zszyję sobie palców , potem pieczenie sernika na ciemnym spodzie, sprzątanie, wyjście do sklepu z rodzicielką, robienie pizzy i pewnie Tż i nauka
dobrze jutro zdam relację
powodzenia w szyciu hamaka

no niestety zimno jest - ale znacznie bardziej wolę mróz i słońce - niż chlapę, ciapę i śnieg z deszczem
Najka oszustwo to oszustwo a tak naprawdę to
__________________
RAZEM



"Właściwie już samo życie jest podróżą w czasie. To tylko kwestia szybkości..."

Edytowane przez osz rety
Czas edycji: 2011-11-12 o 10:33
osz rety jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 10:43   #1994
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Zazdrośnice vol 44

byłam z piechem zimnooooooooooooooooooooo oo

Naj masakra


Sanrioo a jak TŻ reaguje na wypytywanie Mamy?

Osz

Choji złapałaś się za guzik?
__________________


BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 10:47   #1995
sanrioo
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: śląsk :)
Wiadomości: 4 114
GG do sanrioo
Dot.: Zazdrośnice vol 44

naj co to za gość musiał być normalnie mi szczena opadła.. z drugiej strony lepiej że tak się okazało bo żyć z takim gościem całe lata to strach.. nie wiadomo co mu do głowy przyjdzie, biedna dziewczyna..

---------- Dopisano o 10:47 ---------- Poprzedni post napisano o 10:44 ----------

BYou wczoraj się troche razem wygłupialiśmy w kuchni i całkiem wesoło było ale ogólnie go to męczy, mnie już też.. ostatnio sobie pogawędziliśmy i troche mi lepiej była potrzebna taka rozmowa, wiesz sygnał że między nami nie jest do końca ok w tej sprawie, że czas idzie do przodu, ale bez jakiejś mega spiny, może trochę byłam smutna i przygnębiona ogólnie cała tą sytuacją ale jest ok..
sanrioo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 10:49   #1996
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Zazdrośnice vol 44

jejku ale Halinka Młynkova jest ładna

---------- Dopisano o 10:49 ---------- Poprzedni post napisano o 10:48 ----------

Sanrioo mam nadzieję, że ta rozmowa będzie krokiem milowym
__________________


BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 10:50   #1997
sanrioo
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: śląsk :)
Wiadomości: 4 114
GG do sanrioo
Dot.: Zazdrośnice vol 44

BYou me to
sanrioo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 10:52   #1998
antonina_bielska
Polka Ogarniaczka
 
Avatar antonina_bielska
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: słoikowo
Wiadomości: 8 107
Dot.: Zazdrośnice vol 44

Cytat:
Napisane przez crozee Pokaż wiadomość
rogale były tez na sztuki- kosztowały 6 i 7 zł za sztuke, ale najpopularniejsze sa te z kg. ceny za kg wahały sie od 25-46zł.... Prawdziwy rogal marcinski nie moze miec mniej niz 250 g, wiec jeden rogal kosztował ok 9 zł (takie ja przynajmniej kupiłam). A kolejki.... masakra było tyle stoisk z rogalami, a przy kazdym ogonek ludzi, ok 20 osob, na bieząco..
Hmm, ja raz miałam okazję takiego zjeść, myślałam, ze zejdę taaaki słodki (kumpel z sąsiedniej agencji jak się zaręczył i na cywilny zapraszał, zamówił kurierem, ojj, duużo sztuk i rozdawał pamiętam )
__________________
Lubię czytać

„Leć tam gdzie miłość głaszcze Cię dłonią, nie płacz za tymi, co miłość Twą trwonią”
antonina_bielska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 10:53   #1999
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdrośnice vol 44

Cytat:
Napisane przez osz rety Pokaż wiadomość
Najka oszustwo to oszustwo
masz rację - nie można budować związku na kłamstwie


sanrioo,

Byou, a mi coś w Halince nie pasuje... nie wiem co, coś mi się w jej uśmiechu nie podoba. sam w sobie jest śliczny, ale jakoś sztucznie wygląda z jej dość ostrym nosem, no sama nie wiem, coś mi w niej nie gra.
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 10:58   #2000
arrakis
Zakorzenienie
 
Avatar arrakis
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 14 723
GG do arrakis
Dot.: Zazdrośnice vol 44

dzien dobry
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem...
arrakis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 11:12   #2001
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdrośnice vol 44

Cytat:
Napisane przez arrakis Pokaż wiadomość
dzien dobry
cześć, kwiatuszku

Jestem tetrykiem sąsiedzi szykują wnuczkę na spacer na klatce (wkładają do wózka, Bóg wie, co jeszcze robią), zawsze zajmuje im to kilka minut. dziś mała coś tam jęczy (nie, że płacze, ale wydaje dźwięki paszczą, które gaworzeniem jeszcze nie są ), a ja już dostaję nerwicy... normalnie trwa to może 5 minut, a ja siedzę wkurzona, bo dziecko sobie "mówi". ani mi w niczym nie przeszkadza (szamam śniadanie ), ani nie krzyczy, nie płacze. Tetryczeję bez dwóch zdań. I na bank będę świetną matką
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 11:19   #2002
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Zazdrośnice vol 44

Hejooo

Najeczka tragedia z tym kolesiem.Ale skoro taki z niego typek to lepiej,że do ślubu nie doszło.

Co do rogali to Teściowie mają przyjaciół mieszkających w Poznaniu,często tu przyjeżdżają i przywożą rogale.Mi one niezbyt smakują bo są strasznie słodkie, a te które oni przywożą mają bakalie (w środku rodzynki, z zewnątrz skórki pomarańczowe,których nie znoszę).
ALe ogólnie to kocham Poznań i chcę tam znowu jechać,do Rodzinki

Pamiętam jak jechałam ul.Roosvelta i szukałam tej kamienicy, w której "mieszkają" bohaterowie moich ulubionych książek z serii Jeżycjady Musierowiczowej


Chcemy z M. jechać do Pszczyny na spacerek i zaproponowaliśmy to kilku znajomym,ale nie wiem co z tego wyjdzie.Oni wszyscy jacyś leniwi są,a ja lubię gdzieś pojechać w taką ładną pogodę.


A moja Bratowa ma na nas focha
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 11:30   #2003
Zuzik06
Wtajemniczenie
 
Avatar Zuzik06
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 2 546
Dot.: Zazdrośnice vol 44

czesc Dziewczynki

Med dzięki za wyjaśnienie jak się wskakuje przez okno do pociągu, nadal nie bardzo sobie to mogę wyobrazić, ale mam nadzieję że przy okazji zaprezentujesz

Najka co za niedobry P. żeby takiej okazji nie wykorzystać! Skandal.

Motylku za co się bratowa fochuje?

Sanrioo też mnie czeka dzisiaj wyjście na fuchę;/ nie chce mi się

nie jadłam nigdy takich rogali. Muszę się rozejrzeć. Mnie raczej fakt, że są zbyt słodkie nie będzie przeszkadzał

też chcę ślubiku Łapie mnie dół jak zacznę myśleć o naszej zrąbanej sytuacji. Wiem, że do sierpnia nic nie odłożymy, nie wiadomo co z tymi zaręczynami. Jak się już nawet kiedyś zaręczymny, to prawodopodobnie nikt nam ze ślubem nie pomoże, więc będziemy chyba sto lat na to zbierać. A potem co? Mieszkanie w jakiejś lepiance z gliny? Paraliżuje mnie myśl o niewiadomej przyszłości i świadomość, że nikt nas nie wspiera

Edytowane przez Zuzik06
Czas edycji: 2011-11-12 o 11:31
Zuzik06 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 11:41   #2004
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Zazdrośnice vol 44

Najka też chcę do Wieliczki.Zazdraszczam Ci.ALe nikt nie chce z nami jechać,bo znajomi nie mają kasy
Twojego P. stać na coś więcej niż zaręczyny w oklepanej Wieliczce.Swoją drogą ty to chyba musisz być ciągle podekscytowana,że to może już ten moment??
Pamiętam jak mój M. zabrał mnie do jakiejś restauracji,wystroił się i mi kazał zrobić to samo,zarezerwował stolik,kupił kwiaty i...nic. Potem mi wyznał,że to było dla zmyłki,ale ja czułam straszne napięcie i modliłam się,żeby nic nie próbował bo nigdy nie chciałam w miejscu publicznym...

Zuzik czemu nikt was nie wspiera?
A bratowa...po prostu jest zazdrosna Przy czym o tym powiedziała mi moja Mama,bo ja nie wiedziałam.Dopiero wczoraj na urodzinach mojego bratanka zauważyłam,że jest oschła...
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 11:43   #2005
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Zazdrośnice vol 44

Naj czasem tak jest mnie wkurzają moje Konie z góry bo dają Małemu do zabawy chyba pokrywki metalowea że dywanów nie mają to odgłos jest.

Motylku czemu się focha?

Zuz

hej Arrakis
__________________


BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 11:49   #2006
SimplyDivine
Zakorzenienie
 
Avatar SimplyDivine
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Koszalin/UK (DE74)
Wiadomości: 5 731
Dot.: Zazdrośnice vol 44

Kurcze to ile stopni jest u Was? Bo tu mamy +15*C i sloneczko
__________________
12.01.2008 - 14.05.2012 - 10.05.2014
SimplyDivine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 12:01   #2007
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdrośnice vol 44

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Najka też chcę do Wieliczki.Zazdraszczam Ci.ALe nikt nie chce z nami jechać,bo znajomi nie mają kasy
Twojego P. stać na coś więcej niż zaręczyny w oklepanej Wieliczce.Swoją drogą ty to chyba musisz być ciągle podekscytowana,że to może już ten moment??
Pamiętam jak mój M. zabrał mnie do jakiejś restauracji,wystroił się i mi kazał zrobić to samo,zarezerwował stolik,kupił kwiaty i...nic. Potem mi wyznał,że to było dla zmyłki,ale ja czułam straszne napięcie i modliłam się,żeby nic nie próbował bo nigdy nie chciałam w miejscu publicznym...
my jechaliśmy sami, ale rozumiem, że ktoś może nie chcieć wydać 50 zł na zwiedzanie kopalni
właśnie o dziwo nie byłam podekscytowana i nie jestem takimi wyjściami, wiem, że jeśli by to zrobił, to na pewno nie przy ludziach. Restaurację ja zaproponowałam, bo czesto mieliśmy tam iść, a zawsze coś wypadało, no i P. się ucieszyl i zgodził. Ale jakby mi się kazał wystroić, to na pewno by mi w głowie świdrowała jedna myśl
Zauważyłam niedawno, że ja już tak naprawdę nie czekam. Tak w sobie w sensie. Kiedyś często widziałam możliwości, sytuacje. Od wakacji ani razu nie przyszło mi to do głowy. Będę autentycznie zdziwiona, jeśli to się stanie.
Cytat:
Napisane przez Zuzik06 Pokaż wiadomość
c

też chcę ślubiku Łapie mnie dół jak zacznę myśleć o naszej zrąbanej sytuacji. Wiem, że do sierpnia nic nie odłożymy, nie wiadomo co z tymi zaręczynami. Jak się już nawet kiedyś zaręczymny, to prawodopodobnie nikt nam ze ślubem nie pomoże, więc będziemy chyba sto lat na to zbierać. A potem co? Mieszkanie w jakiejś lepiance z gliny? Paraliżuje mnie myśl o niewiadomej przyszłości i świadomość, że nikt nas nie wspiera
hm, no jak się nie ma możliwości finansowych, to jest kapa... u mnie jest inaczej - i rodzice P., i moi będą chcieli pomóc finansowo. Rodzice P. mają pieniądze, a moi nie. Jak przyjmiemy pomoc od rodziców P., a moim powiemy, że nie zgadzamy się, by wzięli kredyt, to będzie afera ze strony mojej matki ("tak, jestem gorsza, bo nie mam pieniędzy, nie mogę Ci pomóc finansowo, choć chcę, to jest moj kredyt i moja sprawa" bla bla bla). Poza tym jedni i drudzy mają tendencje wtrącające, moja mama ma je skrajne, więc zwyczajnie nie zgadzam się, by pomagała i mi mówiła, że ona płaci, więc będzie jak chce. Chętnie przyjmę pomoc organizacyjną.
Ostatnio z P. mówiliśmy o kosztach weselach i on powiedział, że jego rodzice będą chcieli pomóc, jak zaczną się wtrącać, to im powiemy, że dziękujemy, ale nie, no i oni to zrozumieją (to ich różni od mojej mamy...), więc nawet trochę zmieniłam myślenie i doszłam do wniosku, ze faktycznie, jeśli będą chcieli i mogli pomóc finansowo w jakimś stopniu (np. kupienie alkoholu i ciast itp.), to jestem w stanie nagiąć moje honorowe zasady i tę pomoc przyjąć. Dziewczyny na zlocie mówiły o tym, że wielu rodziców po prostu o tym marzy, no i ja to rozumiem, dlatego nie będę się upierać, że absolutnie żadnych pieniędzy nie weźmiemy.
Gorzej będzie z moją mamą, która - o jakże ja jestem tego pewna - obrazi się, że wolę tamtą rodzinę, bo oni mają pieniądze
ech... w każdym razie Zuziak, myśle, że każdy ma jakiś problem, a wesele można zrobić skromne. ślub sam w sobie nie kosztuje nic. Rodzina jak nie chce pomóc, ot niech nie pomaga - jej święte prawo. Aczkolwiek ja nie wyobrażam sobie nie zaproponować pomocy dzieciom/bliskim, przynajmniej organizacyjnej.

---------- Dopisano o 12:01 ---------- Poprzedni post napisano o 11:59 ----------

Cytat:
Napisane przez SimplyDivine Pokaż wiadomość
Kurcze to ile stopni jest u Was? Bo tu mamy +15*C i sloneczko
fakju u mnie przymrozki ale jest słoneczko przynajmniej i ciapy nie ma
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 12:02   #2008
Zuzik06
Wtajemniczenie
 
Avatar Zuzik06
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 2 546
Dot.: Zazdrośnice vol 44

Motylku a o co ona jest zazdrosna?

Rodzice Tżta ubóstwiają jego siostrę i ładują w nią ile wlezie. Ja już usłyszałam przy całej jego rodzinie, żebyśmy przypadkiem póki co nie myśleli o ślubie bo oni muszą spłacić babcię za ślub córki. Minął rok a nie spłacają i non stop słyszymy wymówki, że oni na nic nie maj, ale auto kupili i byli dwa razy w jedne wakacje na wyjeździe... Mieli pomóc Tżtowi ze studiami a w efekcie płacimy za to sami i jest mega ciężko. Czasem mi się wydaje, że robią to wszystko specjalnie żeby podkopać ten związek. Mój tata niedawno zmarł, mama ma długi z których jakoś się powoli wykręca, ale nie wiadomo co z mieszkaniem, bo jej się tam kończy umowa ze spółdzielnią. Mieszkanie było na tatę z zakładu pracy, nie wiadomo czy pozwolą mamie wykupić bo nie jest członkiem spółdzielni i w sumie ona zaczyna nowe życie, więc i tak jesteśmy skazani na siebie. Niby lepiej na nikogo nie liczyć, ale czasem bierze dół

Najka Wy to macie przegięcie w drugą stronę Rodzice Tżta a właściwie matka też się we wszystko wtrąca. Co innego jakby nie mieli możliwości pomóc. Spoko. Ja wiem, że można polecieć jakoś po kosztach, że to kwestia nastawienia, że nie musze mieć wesela, a kiecke mogę wypożyczyć i pewnie nie umrę Po prostu szlag mnie trafia jak wiem, że tak cholernie faworyzują swoją córkę, a Tż jest zawsze be...

Edytowane przez Zuzik06
Czas edycji: 2011-11-12 o 12:05
Zuzik06 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 12:03   #2009
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdrośnice vol 44

Cytat:
Napisane przez Zuzik06 Pokaż wiadomość
Motylku a o co ona jest zazdrosna?

Rodzice Tżta ubóstwiają jego siostrę i ładują w nią ile wlezie. Ja już usłyszałam przy całej jego rodzinie, żebyśmy przypadkiem póki co nie myśleli o ślubie bo oni muszą spłacić babcię za ślub córki. Minął rok a nie spłacają i non stop słyszymy wymówki, że oni na nic nie maj, ale auto kupili i byli dwa razy w jedne wakacje na wyjeździe... Mieli pomóc Tżtowi ze studiami a w efekcie płacimy za to sami i jest mega ciężko. Czasem mi się wydaje, że robią to wszystko specjalnie żeby podkopać ten związek. Mój tata niedawno zmarł, mama ma długi z których jakoś się powoli wykręca, ale nie wiadomo co z mieszkaniem, bo jej się tam kończy umowa ze spółdzielnią. Mieszkanie było na tatę z zakładu pracy, nie wiadomo czy pozwolą mamie wykupić bo nie jest członkiem spółdzielni i w sumie ona zaczyna nowe życie, więc i tak jesteśmy skazani na siebie. Niby lepiej na nikogo nie liczyć, ale czasem bierze dół
trzymam kciuki za mamę
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-12, 12:04   #2010
_Remedios
Zadomowienie
 
Avatar _Remedios
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 486
Dot.: Zazdrośnice vol 44

Motylku ale o co jest zazdrosna??

Zuzik a może skromny ślub?? Przykro mi, że nie macie wsparcia w rodzinie... ale z rodziną to wiadomo, najlepiej na zdjęciach...
__________________
The show must go on...
_Remedios jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.