Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV - Strona 95 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-11-17, 13:43   #2821
Blacky
Zadomowienie
 
Avatar Blacky
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 674
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez jagata Pokaż wiadomość
wiesz, pójdę i zobaczę co mają w ofercie i jak będę się w takim staniku czuła. Moja suknia ma szerokie ramiączka i bezproblemu mogę sobie pozwolić na ramiączka w staniku. Jedyną rzeczą sprawiającą problem może być wycięcie w biuście - muszę mieć jak najgłębsze a nie wiem czy wśród staników dobieranych przez brafitterkę coś takiego dostanę. dlatego postanowiłam, że teraz kupię sobie na przetestowanie stanika i zorientowanie się co jest dostępne w sklepach a potem zdecyduję czy na ślub taki kupię czy nie.
Bardzo dobra decyzja I faktycznie, jak masz suknię z ramiączkami, to problem jest dużo mniejszy.
__________________
Save The Earth - it's The Only Planet With Chocolate. ;>
Stowarzyszenie Pomocy Królikom

Pomyślna blog
Pani Mgr
22.09.2012
Blacky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 13:44   #2822
magdawe02
Raczkowanie
 
Avatar magdawe02
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 187
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez Madziuniusia Pokaż wiadomość
310? ooooo jeju czemu jeszcze tak długo? w ogóle to czuję się ostatnio bardzo samotna. Chciałabym już tego ślubu, żeby TŻ ze mną zamieszkał. Siedziałam ostatnio w domu, poniedziałek i wtorek miałam wolny i poprostu non stop ryczałam. Niby mieszkam z mamą, ale ona wpadła w ciąg więc jej nie ma całymi dniami, i siedziałam całkiem sama. Ehh Dobrze, że już jutro TŻ przyjeżdza....
Widzę, że nie jestem sama. Nie ja jedyna zamieszkam z moim TŻ dopiero po ślubie. U mnie w pracy byli w szoku, że wychodzę za czlowieka, którego niby "tak na prawdę nie znam, bo z nim nie mieszkam"
Niby taka zaściankowa jestem. Moi znajomi z pracy mieszkają z drugą połówką po kilka lat i dopiero potem ewentualnie ślub. Dla mnie to zaburzona kolejność. Chcę żeby ślub był nie tylko "papierkiem" ale rzeczywistym początkiem wspólnego życia. Oczywiście są różne sytuacje życiowe i nie powinno się generalizować, że mieszkanie wspólne przed ślubem jest złe czy dobre. My podjeliśmy taką a nie inną decyzję i wkurza mnie gdy ktoś mi wmawia, że nam się nie uda
__________________
[CENTER]02.06.2012 - Panna W. ---> Pani S.
-------------------------------------------------
Czekamy na fasolkę
magdawe02 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 13:47   #2823
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez Madziuniusia Pokaż wiadomość
310? ooooo jeju czemu jeszcze tak długo? w ogóle to czuję się ostatnio bardzo samotna. Chciałabym już tego ślubu, żeby TŻ ze mną zamieszkał. Siedziałam ostatnio w domu, poniedziałek i wtorek miałam wolny i poprostu non stop ryczałam. Niby mieszkam z mamą, ale ona wpadła w ciąg więc jej nie ma całymi dniami, i siedziałam całkiem sama. Ehh Dobrze, że już jutro TŻ przyjeżdza....
nie martw sie nie jesteś sama ja też nie mieszkam z tżtem...
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 13:47   #2824
Jamee
Zakorzenienie
 
Avatar Jamee
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 944
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez magdawe02 Pokaż wiadomość
Widzę, że nie jestem sama. Nie ja jedyna zamieszkam z moim TŻ dopiero po ślubie. U mnie w pracy byli w szoku, że wychodzę za czlowieka, którego niby "tak na prawdę nie znam, bo z nim nie mieszkam"
Niby taka zaściankowa jestem. Moi znajomi z pracy mieszkają z drugą połówką po kilka lat i dopiero potem ewentualnie ślub. Dla mnie to zaburzona kolejność. Chcę żeby ślub był nie tylko "papierkiem" ale rzeczywistym początkiem wspólnego życia. Oczywiście są różne sytuacje życiowe i nie powinno się generalizować, że mieszkanie wspólne przed ślubem jest złe czy dobre. My podjeliśmy taką a nie inną decyzję i wkurza mnie gdy ktoś mi wmawia, że nam się nie uda
Podpisuję się rękoma i nogami. Ja również nie mieszkam z TŻtem i ciągle słyszę, że na pewno po ślubie się rozwiedziemy bo się nie znamy. Kiedyś też ludzie ze sobą nie mieszkali przed ślubem i jakoś nie było fali rozwodów a wiele małżeństw jest naprawdę szczęśliwych.
__________________





Jamee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 13:49   #2825
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez magdawe02 Pokaż wiadomość
Widzę, że nie jestem sama. Nie ja jedyna zamieszkam z moim TŻ dopiero po ślubie. U mnie w pracy byli w szoku, że wychodzę za czlowieka, którego niby "tak na prawdę nie znam, bo z nim nie mieszkam"
Niby taka zaściankowa jestem. Moi znajomi z pracy mieszkają z drugą połówką po kilka lat i dopiero potem ewentualnie ślub. Dla mnie to zaburzona kolejność. Chcę żeby ślub był nie tylko "papierkiem" ale rzeczywistym początkiem wspólnego życia. Oczywiście są różne sytuacje życiowe i nie powinno się generalizować, że mieszkanie wspólne przed ślubem jest złe czy dobre. My podjeliśmy taką a nie inną decyzję i wkurza mnie gdy ktoś mi wmawia, że nam się nie uda
mnie też denerwuje takie gadanie... taka niby wyższośc par mieszkających ze soba przed ślubem nad tymi co ze soba nie mieszkają...
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 13:50   #2826
Blacky
Zadomowienie
 
Avatar Blacky
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 674
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez Madziuniusia Pokaż wiadomość
310? ooooo jeju czemu jeszcze tak długo? w ogóle to czuję się ostatnio bardzo samotna. Chciałabym już tego ślubu, żeby TŻ ze mną zamieszkał. Siedziałam ostatnio w domu, poniedziałek i wtorek miałam wolny i poprostu non stop ryczałam. Niby mieszkam z mamą, ale ona wpadła w ciąg więc jej nie ma całymi dniami, i siedziałam całkiem sama. Ehh Dobrze, że już jutro TŻ przyjeżdza....
Kochana, to zleci zanim się obejrzysz. A poza tym na smutne dni i wieczory masz wizażowe koleżanki!
__________________
Save The Earth - it's The Only Planet With Chocolate. ;>
Stowarzyszenie Pomocy Królikom

Pomyślna blog
Pani Mgr
22.09.2012
Blacky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 13:50   #2827
gosza_m
Zakorzenienie
 
Avatar gosza_m
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Dolina Muminków
Wiadomości: 4 937
GG do gosza_m
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez madzia2306 Pokaż wiadomość
strasznie ta anka mnie dobija.. boszzz jak ona się zapowietrza jak się wypowiada... normalnie jak małe dziecko...
Ja już się przyzwyczaiłam... do myśli, że będzie w finale. Moje narzekanie nic tu nie da. Gdybym jednak miała wybrać kogoś zamiast niej na ten etap programu zdecydowanie postawiłabym na Vierę albo Magdę Roman (która odpadła, bo nie chciała się rozebrać do sesji). Patrząc oczywiście pod kątem predyspozycji do zawodu.
A Anka, no cóż dobre foty ma, idealną figurę. Jak ją pomalują to nawet z twarzy ładna... Czy jej się powiedzie w modelingu- czas pokaże.
__________________

Pick me. Choose me. Love me

Kubuś 23.12.15- 19tc
Mateusz 15.03.17- 21tc
Joasia 25.03.18
gosza_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 13:52   #2828
melod_y
Zakorzenienie
 
Avatar melod_y
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 815
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez magdawe02 Pokaż wiadomość
Widzę, że nie jestem sama. Nie ja jedyna zamieszkam z moim TŻ dopiero po ślubie. U mnie w pracy byli w szoku, że wychodzę za czlowieka, którego niby "tak na prawdę nie znam, bo z nim nie mieszkam"
Niby taka zaściankowa jestem. Moi znajomi z pracy mieszkają z drugą połówką po kilka lat i dopiero potem ewentualnie ślub. Dla mnie to zaburzona kolejność. Chcę żeby ślub był nie tylko "papierkiem" ale rzeczywistym początkiem wspólnego życia. Oczywiście są różne sytuacje życiowe i nie powinno się generalizować, że mieszkanie wspólne przed ślubem jest złe czy dobre. My podjeliśmy taką a nie inną decyzję i wkurza mnie gdy ktoś mi wmawia, że nam się nie uda
boże... mi sie agresor wtedy włącza.. Czy aj coś mówie na ludzi którzy ze sobą mieszkają?
najgorsze że ostatnio najechała na mnie laska co puszcza się na prawo i lewo, wpadla sobie z żonatym facetem, razem mieszkają nie mają ślubu. i jak sie dowiedziała ze biorę slub a nie mieszkam z TŻtem myslalam ze mnie zje!
a najgorsze że mnie tak zamurowało że nie wiedzialam co powiedzieć i moje "tłumaczenie" bo tak się czułam mówiąc jej dlaczego nie mieszkamy wydawało mi się jakoś żałosne.. straszne to było..
i ona do mnie:
a to zcemu nei chcecie mieszkac nie macie gdzie?- MAMY ale nie chcemy
no bo ludzie sie nigdy nie poznają do konca, a co jak sie rozstaniecie i beda wam przeszkadzac jakies domowe "zawirowania" (brudne skarpetki) - nosz k.a. czy odrazu rozwód ma byc przez skarpetki.
i wogole tak mi jechala że myślalam ze umre...

a potem jeszcze wlazła na temat łóżkowy... Dziewczyny.. ja ją widziałam może 3 razy(koleżanka siostry) a ona mi zaczęła gadac jak to sie cytuje "bzyka" to tu to tam
jakby wszystkich to interesowało....
no uraz mam do niej i do takiego gadania

agrrrr musiałam to napisac
__________________


Edytowane przez melod_y
Czas edycji: 2011-11-17 o 13:54
melod_y jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 13:52   #2829
magdziaS
Podróżniczka
 
Avatar magdziaS
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: P'boro
Wiadomości: 9 150
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez Talaaa87 Pokaż wiadomość
Z tego co kojarzę to chyba czeka się gdzieś około tygodnia... ale nie jestem pewna
Dziękuję za odp

Cytat:
Napisane przez madzia2306 Pokaż wiadomość
mnie jutro pasuje obojętnie o której godzinie ale raczej po południu
To dam Ci znać jak uda mi się skończyć wcześniej w terenie, bo chodzę sama, kolega się rozchorował Ale na 14 powinnam się wyrobić

Cytat:
Napisane przez Blacky Pokaż wiadomość
od razu po ślubir do ręki

Ja dostałam 3 kopie aktu od razu po ślubie do ręki.
Tak, ale tak jest tylko przy cywilnym. Przy kościelnym konkordatowym ponoć trwa to dłużej.

Cytat:
Napisane przez madzia2306 Pokaż wiadomość
a ja narazie szczerze mówiąc to nie myslę o przygotowaniach do ślubu i wesela bo to prawo jazdy mi głowę zaprząta... zaraz zerknę ile to juz mi dni zostało do ślubu
o już 170 no to pijem

Madziu
Jak u Ciebie 170 to u mnie będziemy 170 pić za tydzień
__________________
Zaczynamy jakby od nowa...

magdziaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 13:53   #2830
megan713
Wtajemniczenie
 
Avatar megan713
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Paryżewo
Wiadomości: 2 315
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Przesyłam Wam przeogromnego, przesłodkiego buziaka i niespodzianke na mroźny listopadowy listopadowy dzionek! od razu mi lżej...
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 111110-hotchocolate-400.jpg (22,7 KB, 10 załadowań)
__________________
piszę piszę


megan713 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 13:54   #2831
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez magdziaS Pokaż wiadomość
Dziękuję za odp


To dam Ci znać jak uda mi się skończyć wcześniej w terenie, bo chodzę sama, kolega się rozchorował Ale na 14 powinnam się wyrobić



Tak, ale tak jest tylko przy cywilnym. Przy kościelnym konkordatowym ponoć trwa to dłużej.




Madziu
Jak u Ciebie 170 to u mnie będziemy 170 pić za tydzień
Madziu mam do ciebie pytanie, bo widziałam że masz ekspres do kawy dolce gusto powiedz mi czy dobrze sie sprawuje?
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 13:54   #2832
Madziuniusia
Zakorzenienie
 
Avatar Madziuniusia
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 5 202
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez magdawe02 Pokaż wiadomość
Widzę, że nie jestem sama. Nie ja jedyna zamieszkam z moim TŻ dopiero po ślubie. U mnie w pracy byli w szoku, że wychodzę za czlowieka, którego niby "tak na prawdę nie znam, bo z nim nie mieszkam"
Niby taka zaściankowa jestem. Moi znajomi z pracy mieszkają z drugą połówką po kilka lat i dopiero potem ewentualnie ślub. Dla mnie to zaburzona kolejność. Chcę żeby ślub był nie tylko "papierkiem" ale rzeczywistym początkiem wspólnego życia. Oczywiście są różne sytuacje życiowe i nie powinno się generalizować, że mieszkanie wspólne przed ślubem jest złe czy dobre. My podjeliśmy taką a nie inną decyzję i wkurza mnie gdy ktoś mi wmawia, że nam się nie uda
do mnie na szczęście nikt nic takiego nie mówi... A prawda jest taka, że jak ma coś się stać to i tak sie stanie, i nawet mieszkanie przed ślubem od tego nie uchroni...
__________________
Zostaniesz na stałe? 22.02.2017 - II kreseczki
Madziuniusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 13:58   #2833
melod_y
Zakorzenienie
 
Avatar melod_y
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 815
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez Madziuniusia Pokaż wiadomość
do mnie na szczęście nikt nic takiego nie mówi... A prawda jest taka, że jak ma coś się stać to i tak sie stanie, i nawet mieszkanie przed ślubem od tego nie uchroni...
no dokladnie. zreszta jestem na tyle z TZ ze kurde znam go!
a wlasnie co do tej laski o ktorej pisałam... no to takie mieszkanie jest lepsze w porownaniu do mojego"niemieszkania"?
każdy ma swoje zasady.
I ja chce zamieszkać po ślubie.
owszem zazdroszczę i szanuje osoby które mieszkają z TŻtami ale tylko takie ktore na prawde chcą z nimi być i planują z nimi przyszłość a nie o tak.\



oo i ona mowila mi a raczej jej "kochanek" że mi sie nie ułoży, nawet zakladac sie z swoja laska chcial... SERIO! ze sie moje zycie zmieni na GORSZE, zebym sie nie chajtala, ze nie bede miala zycia, wolnosci zabawy....
OMEGA. patologia
a jak ja się "tłumaczyłam" ze zmieni sie jedynie na lepsze bo w koncu bedziemy razem, bedziemy miec siebie 24 na dobe wiec i na zabwy mozemy jezdzic ze przeciez nagle nie odetniemy sie od towarzystwa zewnetrznego i zycia..
no nie wierzyli. jak do nie wiem kogo sie gadalo..
i w koncu zaprzestalam dyskusji bo nie bylo sensu.
ale kurde zaluje ze nie moglam im jakos pojechac, bo nie chcialam powiedziec ze oni faktycznie sa przykladnym związkiem
__________________


Edytowane przez melod_y
Czas edycji: 2011-11-17 o 14:04
melod_y jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 13:59   #2834
magdziaS
Podróżniczka
 
Avatar magdziaS
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: P'boro
Wiadomości: 9 150
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez madzia2306 Pokaż wiadomość
Madziu mam do ciebie pytanie, bo widziałam że masz ekspres do kawy dolce gusto powiedz mi czy dobrze sie sprawuje?
Sprawuje się świetnie. Mam go prawie 2 lata i nic się nie dzieje. A kawusia jest pyszna

Dla zainteresowanych tematem. Właśnie dzwoniłam do USC i dowiedziałam się, że ksiądz ma 6 dni na wysłanie papierów po ślubie a urząd dodatkowo około tyg. Więc razem wychodzą 2 tyg. ale można umówić się indywidualnie na szybszy termin.
__________________
Zaczynamy jakby od nowa...

magdziaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 14:01   #2835
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez magdziaS Pokaż wiadomość
Sprawuje się świetnie. Mam go prawie 2 lata i nic się nie dzieje. A kawusia jest pyszna
pytam bo mamy w planach zakup własnie takiego ekspresu i dlatego chciałam się upewnic czy się dobrze sprawuje
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 14:03   #2836
Blacky
Zadomowienie
 
Avatar Blacky
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 674
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez megan713 Pokaż wiadomość
Przesyłam Wam przeogromnego, przesłodkiego buziaka i niespodzianke na mroźny listopadowy listopadowy dzionek! od razu mi lżej...
Tego właśnie potrzebuję!

Też mam ten Dolce Gusto - jest fajny. Robi furorę na imprezach rodzinnych, ale wkłady wychodzą dosyć drogo. Więc tak na co dzień go raczej nie używamy.
__________________
Save The Earth - it's The Only Planet With Chocolate. ;>
Stowarzyszenie Pomocy Królikom

Pomyślna blog
Pani Mgr
22.09.2012
Blacky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 14:03   #2837
justyna_g4
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_g4
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 544
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez madzia2306 Pokaż wiadomość
nie martw sie nie jesteś sama ja też nie mieszkam z tżtem...
JA tez nie mieszkam z Tż ale nie wynika to z moich przekonań tylko z przekonań moich rodziców. Oni mnie utrzymują wiec nie mogę się wyprowadzić i nie mam gdzie. Ale nie ukrywam jakby sytuacja była inna to pewnie mieszkalibyśmy już razem.
__________________
Razem od 12. VII. 2009
Zaręczyny 25. II. 2011
Ślub 27. X. 2012


Laura

http://lb1f.lilypie.com/YodDp2.png
justyna_g4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 14:06   #2838
magdziaS
Podróżniczka
 
Avatar magdziaS
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: P'boro
Wiadomości: 9 150
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez madzia2306 Pokaż wiadomość
pytam bo mamy w planach zakup własnie takiego ekspresu i dlatego chciałam się upewnic czy się dobrze sprawuje
Na prawdę fajna sprawa. Sprawuje się dobrze, nie wymaga ciągłego czyszczenia w środku, najważniejszy jest pojemnik na wodę, którego czasem trzeba odkamienić - jak zwykły czajnik
Pytałam wczoraj czy nie chcesz kawy lub czekolady - następnym razem masz pokaz gwarantowany

---------- Dopisano o 14:06 ---------- Poprzedni post napisano o 14:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Blacky Pokaż wiadomość
Tego właśnie potrzebuję!

Też mam ten Dolce Gusto - jest fajny. Robi furorę na imprezach rodzinnych, ale wkłady wychodzą dosyć drogo. Więc tak na co dzień go raczej nie używamy.
Ja używam często bo bardzo lubię cappucino, a w domu mam zwykle braki w mleku . Kupiłam kilka pudełek kapsół w promocji w tesco ostatnio za 17 zł także taniej niż zwykle, bo normalnie kosztują 20 zł.
__________________
Zaczynamy jakby od nowa...

magdziaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 14:07   #2839
MARGIDA
Wtajemniczenie
 
Avatar MARGIDA
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 595
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

dziewczyny, bo takie gadanie,że jak nie mieszkacie razem przed ślubem, to się na pewno rozwiedziecie, to czyste bzdury
chodzi raczej o to, że (już to wcześniej pisałam ) wspólne zamieszkanie to pewien rodzaj weryfikacji związku, a dobrym związkom to nie zaszkodzi
każdy wynosi z domu jakieś zachowania, przyzwyczajenia, a w nowym domu jest to kwestia dogadania się i poukładania na nowo
no druga weryfikacja - po narodzinach dzieciaczka
MARGIDA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 14:09   #2840
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez magdziaS Pokaż wiadomość
Na prawdę fajna sprawa. Sprawuje się dobrze, nie wymaga ciągłego czyszczenia w środku, najważniejszy jest pojemnik na wodę, którego czasem trzeba odkamienić - jak zwykły czajnik
Pytałam wczoraj czy nie chcesz kawy lub czekolady - następnym razem masz pokaz gwarantowany
oki to następnym razem specjalnie wypiję kawkę u ciebie
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 14:11   #2841
kasia_kuku
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_kuku
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 7 900
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez magdawe02 Pokaż wiadomość
Widzę, że nie jestem sama. Nie ja jedyna zamieszkam z moim TŻ dopiero po ślubie. U mnie w pracy byli w szoku, że wychodzę za czlowieka, którego niby "tak na prawdę nie znam, bo z nim nie mieszkam"
Niby taka zaściankowa jestem. Moi znajomi z pracy mieszkają z drugą połówką po kilka lat i dopiero potem ewentualnie ślub. Dla mnie to zaburzona kolejność. Chcę żeby ślub był nie tylko "papierkiem" ale rzeczywistym początkiem wspólnego życia. Oczywiście są różne sytuacje życiowe i nie powinno się generalizować, że mieszkanie wspólne przed ślubem jest złe czy dobre. My podjeliśmy taką a nie inną decyzję i wkurza mnie gdy ktoś mi wmawia, że nam się nie uda
Cytat:
Napisane przez madzia2306 Pokaż wiadomość
nie martw sie nie jesteś sama ja też nie mieszkam z tżtem...
Cytat:
Napisane przez Jamee Pokaż wiadomość
Podpisuję się rękoma i nogami. Ja również nie mieszkam z TŻtem i ciągle słyszę, że na pewno po ślubie się rozwiedziemy bo się nie znamy. Kiedyś też ludzie ze sobą nie mieszkali przed ślubem i jakoś nie było fali rozwodów a wiele małżeństw jest naprawdę szczęśliwych.
Cytat:
Napisane przez madzia2306 Pokaż wiadomość
mnie też denerwuje takie gadanie... taka niby wyższośc par mieszkających ze soba przed ślubem nad tymi co ze soba nie mieszkają...

Ja Was rozumiem, nie oceniam, taka Wasza decyzja. Każdy robi jak uważa, ja pewnie gdybym mieszkała w rodzinnym mieście też bym zamieszkała z TŻ po ślubie. Ale się wyprowadziliśmy, wiec głupotą wynajmować dwa osobne pokoje na dwóch końcach miasta. Dlatego sytuacja ekonomiczna nas " zmusiła". Z drugiej strony nigdy nie byłam też gorliwą zwolenniczką mieszkania/nie mieszkania razem przed ślubem, ale teraz jestem. Nie mówię komuś, że musicie, ale biorąc pod uwagę mój osobisty przypadek dużo się przez to zmieniło. I dlatego ślubu za rok nie ma. Powiem Wam tak: Teraz tęsknicie, nie możecie się doczekać kiedy zamieszkacie razem, będziecie URZĄDZAĆ Wasze mieszkanie - a tu klops. Bo się na to nie zgadza, na tamto, to mu się nie podoba. Później podział obowiązków... I się tak ciągnie. ALE TO WSZYSTKO ZALEŻY OD WASZYCH CHARAKTERÓW. Chatka czy przed czy po ślubie jakby zamieszkała z Panem Chaciem to się dogadują idealnie. Inne związki to sztuka kompromisów, które ja wolę, teraz z perspektywy czasu zostawić na etapie narzeczeństwa. U par mieszkających razem przed też się dużo zmienia, chociażby kupno innego, własnego mieszkania, przeprowadzki do większego. Nigdy nie można mówić ogólnie. Ja polecam, z doświadczenia. Jeśli Wy wyznajecie inne wartości szanuję to i nie mam zamiaru Was namawiać ani mówić, że robicie źle.

Cytat:
Napisane przez megan713 Pokaż wiadomość
Przesyłam Wam przeogromnego, przesłodkiego buziaka i niespodzianke na mroźny listopadowy listopadowy dzionek! od razu mi lżej...
mniam
__________________
Nasze życie określają szanse.









Dbam o siebie,
Myślę o sobie.

kasia_kuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 14:11   #2842
Blacky
Zadomowienie
 
Avatar Blacky
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 674
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Mi z M. miną w lutym 3 lata, jak razem mieszkamy. U nas sytuacja wyglądała tak, że on mieszkał w Kielcach, a ja w Warszawie. I związek na odległość był bardzo trudny. Więc M. się do mnie dosyć szybko przeprowadził. Nie żałuję tej decyzji, wspólne mieszkanie upewniło mnie, że chcę z nim spędzić resztę życia. Do tego znalazł tu świetną w pracę, a w Kielcach miał mało perspektyw.

To bardzo indywidualna decyzja - gdyby nie fakt, że mieszkaliśmy tak daleko, też pewnie zamieszkalibyśmy razem dopiero po ślubie. Ale musicie się przygotować na sporo niespodzianek.

Ostatnio rozmawiałam z przyjaciółką, która bierze ślub w maju. Ona jest mocno wierząca i też mieszkanie razem dopiero po ślubie. Rozmawiała niedawno ze swoim TŻ i w rozowie wyszło, że on nie chce spać na jej pościeli w misie. A dla niej ta pościel jest bardzo ważna, bo mama ją jej uszyła. I to był poważny problem. Oczywiście to są drobne sprawy, ale mówię Wam - takich drobiazgów jest całe mnóstwo. A te przysłowiowe "skarpety na podłodze" mnie doprowadzały do szewskiej pasji przez pierwsze pół roku. Do tego przy pierwszym obiedzie M. powiedział, że jego mama inaczej kroi ziemniaki do obiadu - oczywiście doprowadziło mnie to do furii, bo skoro woli jak mu mama robi, to niech wraca do mamy. Ale przecież wiadomo, że każdy związek to praca i kompromisy i z tymi problemami każdy się spotka - przed czy po ślubie to chyba mało istotne.
__________________
Save The Earth - it's The Only Planet With Chocolate. ;>
Stowarzyszenie Pomocy Królikom

Pomyślna blog
Pani Mgr
22.09.2012
Blacky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 14:12   #2843
MARGIDA
Wtajemniczenie
 
Avatar MARGIDA
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 595
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

i pozwolę sobie na wyrażenie jeszcze swojej opinii: jestem ZA wspólnym mieszkaniem przed ślubem
MARGIDA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 14:12   #2844
magdziaS
Podróżniczka
 
Avatar magdziaS
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: P'boro
Wiadomości: 9 150
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez MARGIDA Pokaż wiadomość
dziewczyny, bo takie gadanie,że jak nie mieszkacie razem przed ślubem, to się na pewno rozwiedziecie, to czyste bzdury
chodzi raczej o to, że (już to wcześniej pisałam ) wspólne zamieszkanie to pewien rodzaj weryfikacji związku, a dobrym związkom to nie zaszkodzi
każdy wynosi z domu jakieś zachowania, przyzwyczajenia, a w nowym domu jest to kwestia dogadania się i poukładania na nowo
no druga weryfikacja - po narodzinach dzieciaczka
Podpisuję się rękami i nogami

Jest tak jak Margida pisze, to swoisty test związku, ale o niczym nie świadczy. Każdy prze to przechodzi prędzej czy później.
__________________
Zaczynamy jakby od nowa...

magdziaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 14:12   #2845
gosza_m
Zakorzenienie
 
Avatar gosza_m
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Dolina Muminków
Wiadomości: 4 937
GG do gosza_m
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez magdawe02 Pokaż wiadomość
Widzę, że nie jestem sama. Nie ja jedyna zamieszkam z moim TŻ dopiero po ślubie. U mnie w pracy byli w szoku, że wychodzę za czlowieka, którego niby "tak na prawdę nie znam, bo z nim nie mieszkam"
Niby taka zaściankowa jestem. Moi znajomi z pracy mieszkają z drugą połówką po kilka lat i dopiero potem ewentualnie ślub. Dla mnie to zaburzona kolejność. Chcę żeby ślub był nie tylko "papierkiem" ale rzeczywistym początkiem wspólnego życia. Oczywiście są różne sytuacje życiowe i nie powinno się generalizować, że mieszkanie wspólne przed ślubem jest złe czy dobre. My podjeliśmy taką a nie inną decyzję i wkurza mnie gdy ktoś mi wmawia, że nam się nie uda
To jest tak, że punk widzenia zależy od miejsca siedzenia.
Rozumiem osoby, które najpierw decydują się na mieszkanie, potem na ślub. Mają swoje powody, więc dlaczego nie. Po częśli trochę zazdroszę takim osobom, bo mają już tak mocno siebie dla siebie. I to jest fajne!
My z TŻtem stety lub niestety nie mieszkamy razem... długa historia...
Fakt, oboje mamy ciężki charakter. Nie potrafimy odpuścić i jesteśmy cholerykami (no może już mniej, bo nieustannie pracujemy nad sobą ). Ale jakoś nam ze sobą dobrze. Nie wiem jak to będzie po ślubie, łudzić się nie chcę, że się będziemy zgadzać na każdym kroku. Ale TŻ u mnie bywa bardzo często, a nawet częściej. Wkurza mnie jego parę przyzwyczajeń. I wiem, że po ślubie będzie mnie wkurzało o wiele więcej rzeczy w nim. Ale takie jest życie. Kochamy się, chcemy być ze sobą już zawsze. Jednak mamy poprawkę na życie. Nasze doświadczenia nas tego nauczyły. Wiemy, że gdy pali się grunt pod nogami nie wolno uciec i wezwać kogoś do pomocy, tylko trzeba sobie z tym pożarem samemu poradzić. Niezależnie od skutków. Nie raz pewnie ostro się poparzymy, ale musimy sami walczyć o swoje, walczyć do końca. Teraz się ładnie mówi, czas nas też może zaskoczyć. Ale po cholerę przysięgać sobie miłość przed Bogiem, a potem zwiać. Jeśli sie kogoś kocha, tak na prawdę, to nawet do początkowego uciążliwego mieszkania z nim można się przyzwyczaić, i można żyć ze sobą dobrze.

Cytat:
Napisane przez megan713 Pokaż wiadomość
Przesyłam Wam przeogromnego, przesłodkiego buziaka i niespodzianke na mroźny listopadowy listopadowy dzionek! od razu mi lżej...
Mniam!!!! Ale pychota!!!!!!
__________________

Pick me. Choose me. Love me

Kubuś 23.12.15- 19tc
Mateusz 15.03.17- 21tc
Joasia 25.03.18
gosza_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 14:13   #2846
magdziaS
Podróżniczka
 
Avatar magdziaS
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: P'boro
Wiadomości: 9 150
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez madzia2306 Pokaż wiadomość
oki to następnym razem specjalnie wypiję kawkę u ciebie
Koniecznie
__________________
Zaczynamy jakby od nowa...

magdziaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 14:14   #2847
MARGIDA
Wtajemniczenie
 
Avatar MARGIDA
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 595
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez Blacky Pokaż wiadomość
Mi z M. miną w lutym 3 lata, jak razem mieszkamy. U nas sytuacja wyglądała tak, że on mieszkał w Kielcach, a ja w Warszawie. I związek na odległość był bardzo trudny. Więc M. się do mnie dosyć szybko przeprowadził. Nie żałuję tej decyzji, wspólne mieszkanie upewniło mnie, że chcę z nim spędzić resztę życia. Do tego znalazł tu świetną w pracę, a w Kielcach miał mało perspektyw.

To bardzo indywidualna decyzja - gdyby nie fakt, że mieszkaliśmy tak daleko, też pewnie zamieszkalibyśmy razem dopiero po ślubie. Ale musicie się przygotować na sporo niespodzianek.

Ostatnio rozmawiałam z przyjaciółką, która bierze ślub w maju. Ona jest mocno wierząca i też mieszkanie razem dopiero po ślubie. Rozmawiała niedawno ze swoim TŻ i w rozowie wyszło, że on nie chce spać na jej pościeli w misie. A dla niej ta pościel jest bardzo ważna, bo mama ją jej uszyła. I to był poważny problem. Oczywiście to są drobne sprawy, ale mówię Wam - takich drobiazgów jest całe mnóstwo. A te przysłowiowe "skarpety na podłodze" mnie doprowadzały do szewskiej pasji przez pierwsze pół roku. Do tego przy pierwszym obiedzie M. powiedział, że jego mama inaczej kroi ziemniaki do obiadu - oczywiście doprowadziło mnie to do furii, bo skoro woli jak mu mama robi, to niech wraca do mamy. Ale przecież wiadomo, że każdy związek to praca i kompromisy i z tymi problemami każdy się spotka - przed czy po ślubie to chyba mało istotne.
MARGIDA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 14:16   #2848
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez Blacky Pokaż wiadomość
Mi z M. miną w lutym 3 lata, jak razem mieszkamy. U nas sytuacja wyglądała tak, że on mieszkał w Kielcach, a ja w Warszawie. I związek na odległość był bardzo trudny. Więc M. się do mnie dosyć szybko przeprowadził. Nie żałuję tej decyzji, wspólne mieszkanie upewniło mnie, że chcę z nim spędzić resztę życia. Do tego znalazł tu świetną w pracę, a w Kielcach miał mało perspektyw.

To bardzo indywidualna decyzja - gdyby nie fakt, że mieszkaliśmy tak daleko, też pewnie zamieszkalibyśmy razem dopiero po ślubie. Ale musicie się przygotować na sporo niespodzianek.

Ostatnio rozmawiałam z przyjaciółką, która bierze ślub w maju. Ona jest mocno wierząca i też mieszkanie razem dopiero po ślubie. Rozmawiała niedawno ze swoim TŻ i w rozowie wyszło, że on nie chce spać na jej pościeli w misie. A dla niej ta pościel jest bardzo ważna, bo mama ją jej uszyła. I to był poważny problem. Oczywiście to są drobne sprawy, ale mówię Wam - takich drobiazgów jest całe mnóstwo. A te przysłowiowe "skarpety na podłodze" mnie doprowadzały do szewskiej pasji przez pierwsze pół roku. Do tego przy pierwszym obiedzie M. powiedział, że jego mama inaczej kroi ziemniaki do obiadu - oczywiście doprowadziło mnie to do furii, bo skoro woli jak mu mama robi, to niech wraca do mamy. Ale przecież wiadomo, że każdy związek to praca i kompromisy i z tymi problemami każdy się spotka - przed czy po ślubie to chyba mało istotne.
jak sie poszewka na kołdrę nie podoba to spac pod osobnymi kołdrami i tyle my napewno będziemy miec osobne kołdry bo ja tżtowi zazwyczaj podczas snu ją zabieram i owijam sie jak naleśnik
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 14:18   #2849
gosza_m
Zakorzenienie
 
Avatar gosza_m
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Dolina Muminków
Wiadomości: 4 937
GG do gosza_m
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez MARGIDA Pokaż wiadomość
dziewczyny, bo takie gadanie,że jak nie mieszkacie razem przed ślubem, to się na pewno rozwiedziecie, to czyste bzdury
chodzi raczej o to, że (już to wcześniej pisałam ) wspólne zamieszkanie to pewien rodzaj weryfikacji związku, a dobrym związkom to nie zaszkodzi
każdy wynosi z domu jakieś zachowania, przyzwyczajenia, a w nowym domu jest to kwestia dogadania się i poukładania na nowo
no druga weryfikacja - po narodzinach dzieciaczka
Cytat:
Napisane przez MARGIDA Pokaż wiadomość
i pozwolę sobie na wyrażenie jeszcze swojej opinii: jestem ZA wspólnym mieszkaniem przed ślubem
Ja nie mieszkam, a tez jestem za.
I wiem, że lekko nam nie będzie. A po narodzinach dzieciaka to już dopiero! I zgadzam się z Tobą, chociaż to może dziwnie zabrzmi, bo o wspólnym mieszkaniu tak naprawdę gowno wiem !!
__________________

Pick me. Choose me. Love me

Kubuś 23.12.15- 19tc
Mateusz 15.03.17- 21tc
Joasia 25.03.18
gosza_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-17, 14:19   #2850
melod_y
Zakorzenienie
 
Avatar melod_y
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 815
Dot.: Jeszcze zima czeka nas, po niej ślubów będzie czas- PM 2012 cz.XIV

Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość
To jest tak, że punk widzenia zależy od miejsca siedzenia.
Rozumiem osoby, które najpierw decydują się na mieszkanie, potem na ślub. Mają swoje powody, więc dlaczego nie. Po częśli trochę zazdroszę takim osobom, bo mają już tak mocno siebie dla siebie. I to jest fajne!
My z TŻtem stety lub niestety nie mieszkamy razem... długa historia...
Fakt, oboje mamy ciężki charakter. Nie potrafimy odpuścić i jesteśmy cholerykami (no może już mniej, bo nieustannie pracujemy nad sobą ). Ale jakoś nam ze sobą dobrze. Nie wiem jak to będzie po ślubie, łudzić się nie chcę, że się będziemy zgadzać na każdym kroku. Ale TŻ u mnie bywa bardzo często, a nawet częściej. Wkurza mnie jego parę przyzwyczajeń. I wiem, że po ślubie będzie mnie wkurzało o wiele więcej rzeczy w nim. Ale takie jest życie. Kochamy się, chcemy być ze sobą już zawsze. Jednak mamy poprawkę na życie. Nasze doświadczenia nas tego nauczyły. Wiemy, że gdy pali się grunt pod nogami nie wolno uciec i wezwać kogoś do pomocy, tylko trzeba sobie z tym pożarem samemu poradzić. Niezależnie od skutków. Nie raz pewnie ostro się poparzymy, ale musimy sami walczyć o swoje, walczyć do końca. Teraz się ładnie mówi, czas nas też może zaskoczyć. Ale po cholerę przysięgać sobie miłość przed Bogiem, a potem zwiać. Jeśli sie kogoś kocha, tak na prawdę, to nawet do początkowego uciążliwego mieszkania z nim można się przyzwyczaić, i można żyć ze sobą dobrze.

no wlasnie.. planując przyszłość znamy sie na tyle dobrze ze przez te skarpetki nie spakuje mu rzeczy i nie wystawie za drzwi
rozmawiamy tez duzo o mieszkaniu, przyszlosci wiec znamy swoje upodobania.. nawet takie wyjazdy na kilka dni dużo pokazują więc nie będzie w Naszym przypadku tragicznie
owszem możemy mieszkac ze sobą no ale przeciez co mi dadzą te 5 godzin wiecej? :p
i tak widzimy się codziennie i TŻ je tylko obiad u siebie kąpie sie i przyjeżdza do mnie
__________________

melod_y jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:57.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.