wymarzony pierścień mocy część XXII - Strona 31 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-11-22, 12:38   #901
kotekk81
Zakorzenienie
 
Avatar kotekk81
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 718
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Sorka ...ale tak jakoś mi sie od razu skojarzył Twój opis z sytuacją TŻ. Nawracający ból brzucha - ale bez wymiotów i biegunki. Pił non stop miętę ..aż w końcu trzeba było wyciąć wyrostek- w trybie natychmiastowym.:rolleyes :
aaaaa o matko i corko

powiedzialam o tym Tztowi a on na to "no i co panikujesz, dziecko urodzilas przez cc a wyrostka sie boisz"....no co za koles ten to potrafi pocieszyc
__________________
Maja

Podczas gdy obrabiasz mi tyłek nie zapomnij mnie w niego pocałować

Edytowane przez kotekk81
Czas edycji: 2011-11-22 o 12:40
kotekk81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 12:50   #902
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Cytat:
Napisane przez kotekk81 Pokaż wiadomość
aaaaa o matko i corko

powiedzialam o tym Tztowi a on na to "no i co panikujesz, dziecko urodzilas przez cc a wyrostka sie boisz"....no co za koles ten to potrafi pocieszyc
Kotku, bo na prawdę nie ma co panikować. Zabieg trwa ok. 30 minut...rach ciach i po sprawie...nie ma się czego bać....szczególnie, że w ogóle nie wiesz czy to zapalenie wyrostka
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 12:54   #903
asiuk
Zakorzenienie
 
Avatar asiuk
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 543
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Kotku, bo na prawdę nie ma co panikować. Zabieg trwa ok. 30 minut...rach ciach i po sprawie...nie ma się czego bać....szczególnie, że w ogóle nie wiesz czy to zapalenie wyrostka
To cesarka trwa krócej
__________________
my

Ewunia

Staś

bloguję
asiuk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 12:59   #904
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Cytat:
Napisane przez kotekk81 Pokaż wiadomość
aaaaa o matko i corko

powiedzialam o tym Tztowi a on na to "no i co panikujesz, dziecko urodzilas przez cc a wyrostka sie boisz"....no co za koles ten to potrafi pocieszyc
No bo to rachu ciachu jest
O ile nie dopuścisz jak mój mąż do rozlanego wyrostka- i zapalenia otrzewnej.
..to Cię pocieszyłam od rana w chorobie

Spokojnie....póki co nic Ci nie jest. Moja bratowa miała cóś takiego od soboty.

Podobno grasują teraz jakieś dziwaczne dolegliwości żołądkowe
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 13:13   #905
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Jak się ma dwójkę dzieci to sytuacja zmienia się diametralnie.

heh nie śpieszyło Ci się jakoś po ten suplement

Faktycznie - dobrze, że nie mamy dzieci

No nie spieszyło mi się... ale cały czas miałam poczucie, że coś jest do załatwienia, i nie myślałam o sobie zbyt dobrze, że to tak zostawiłam
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 13:34   #906
miskowa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 155
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość

Jest też mam ukryty lęk przed problemem z wyrostkiem...
---------------------------------------------

Dziś po 3 latach od skończenia studiów odebrałam suplement do dyplomu i świadectwo uprawnienia zawodowego
Pani poinformowała mnie, że dyplom jest bez wyróżnienia, bo próg średniej ze studiów był 4,51 (ja miałam 4,46 ). Jakby po tylu latach miało to jakieś znaczenie
ja skończyłam studia jeszcze wcześniej i do tej pory nie odebrałam też części dyplomu
miskowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 13:36   #907
kotekk81
Zakorzenienie
 
Avatar kotekk81
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 718
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Kotku, bo na prawdę nie ma co panikować. Zabieg trwa ok. 30 minut...rach ciach i po sprawie...nie ma się czego bać....szczególnie, że w ogóle nie wiesz czy to zapalenie wyrostka
dla mnie sama mysl o wyrostku powoduje palpitacje
Cytat:
Napisane przez asiuk Pokaż wiadomość
To cesarka trwa krócej
no u mnie tak zeszlo 30 minut bo mi sie fiknelo

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
No bo to rachu ciachu jest
O ile nie dopuścisz jak mój mąż do rozlanego wyrostka- i zapalenia otrzewnej.
..to Cię pocieszyłam od rana w chorobie

Spokojnie....póki co nic Ci nie jest. Moja bratowa miała cóś takiego od soboty.

Podobno grasują teraz jakieś dziwaczne dolegliwości żołądkowe

no nie ma co fajne pocieszenie w srode mam kontrole wiec zapytam co moja lekarka sadzi o wyrostku


ide zrobic sobie ryz z jablkiem
__________________
Maja

Podczas gdy obrabiasz mi tyłek nie zapomnij mnie w niego pocałować
kotekk81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 13:48   #908
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Cześć
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 14:11   #909
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Cytat:
Napisane przez miskowa Pokaż wiadomość
ja skończyłam studia jeszcze wcześniej i do tej pory nie odebrałam też części dyplomu
Czyli nie jest ze mną aż tak źle

Niby do niczego się to nie przydało mi jak dotąd, ale z drugiej strony nigdy nic nie wiadomo. Lepiej to mieć na wszelki wypadek.

Odgrzebuję teraz kolejną "zakurzoną" sprawę - moje prawo jazdy, które porzuciłam 10 lat temu po jednym niezdanym egzaminie praktycznym.
Postanowiłam podejść wreszcie do egzaminu i właśnie zgłębiłam procedurę. Wychodzi na to, że muszę złożyć wniosek do Wydziału Komunikacji o przesłanie moich dokumentów do WORDu, a następnie... umówić się na egzamin (plus orzeczenie lekarskie).
Masakra. Formalnie nie muszę się doszkalać, ale generalnie oczywiście muszę... wychodzi jednak na to, że zapisanie się na kurs (z teorią i jazdami w cenie) wychodzi taniej, niż same jazdy.
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 14:17   #910
miskowa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 155
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
Czyli nie jest ze mną aż tak źle

Niby do niczego się to nie przydało mi jak dotąd, ale z drugiej strony nigdy nic nie wiadomo. Lepiej to mieć na wszelki wypadek.

Odgrzebuję teraz kolejną "zakurzoną" sprawę - moje prawo jazdy, które porzuciłam 10 lat temu po jednym niezdanym egzaminie praktycznym.
Postanowiłam podejść wreszcie do egzaminu i właśnie zgłębiłam procedurę. Wychodzi na to, że muszę złożyć wniosek do Wydziału Komunikacji o przesłanie moich dokumentów do WORDu, a następnie... umówić się na egzamin (plus orzeczenie lekarskie).
Masakra. Formalnie nie muszę się doszkalać, ale generalnie oczywiście muszę... wychodzi jednak na to, że zapisanie się na kurs (z teorią i jazdami w cenie) wychodzi taniej, niż same jazdy.

to mam na szczęście z głowy. Trzymam kciuki, żeby ci się udało szybko to załatwić, bo warto. Prawo jazdy prędzej czy później ci się przyda
miskowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 14:21   #911
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Cytat:
Napisane przez miskowa Pokaż wiadomość
to mam na szczęście z głowy. Trzymam kciuki, żeby ci się udało szybko to załatwić, bo warto. Prawo jazdy prędzej czy później ci się przyda
Jestem nerwowym pasażerem, nie wiem więc, czy będę dobrym kierowcą, ale spróbuję to ogarnąć, tak jak mówisz - przyda się w końcu.
Ale chyba zostawię to dopiero na wiosnę, bo nie chcę w śniegu i po ciemku jeździć... Tzn. kwestię dokumentów załatwię od razu, ale z jazdami poczekam na wiosnę.
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 14:24   #912
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Emilko powodzenia.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 14:28   #913
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Emilko powodzenia.
Nie dziękuję na razie, bo nie wiem, czy to nie słomiany zapał...
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 14:42   #914
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Cytat:
Napisane przez kotekk81 Pokaż wiadomość
dla mnie sama mysl o wyrostku powoduje palpitacje
Raczej nie ma się czego bać...

Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
Czyli nie jest ze mną aż tak źle

Niby do niczego się to nie przydało mi jak dotąd, ale z drugiej strony nigdy nic nie wiadomo. Lepiej to mieć na wszelki wypadek.

Odgrzebuję teraz kolejną "zakurzoną" sprawę - moje prawo jazdy, które porzuciłam 10 lat temu po jednym niezdanym egzaminie praktycznym.
Postanowiłam podejść wreszcie do egzaminu i właśnie zgłębiłam procedurę. Wychodzi na to, że muszę złożyć wniosek do Wydziału Komunikacji o przesłanie moich dokumentów do WORDu, a następnie... umówić się na egzamin (plus orzeczenie lekarskie).
Masakra. Formalnie nie muszę się doszkalać, ale generalnie oczywiście muszę... wychodzi jednak na to, że zapisanie się na kurs (z teorią i jazdami w cenie) wychodzi taniej, niż same jazdy.
Ja zrobiłam dokładnie tak samo, tylko po nie po 1 a po 3 egzaminach niezdanych...
I było to właśnie 10 lat temu...byłam przekonana, że kurs już stracił ważność...
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 14:42   #915
czarna.noc
Wtajemniczenie
 
Avatar czarna.noc
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: wow city
Wiadomości: 2 813
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Cytat:
Napisane przez xzora Pokaż wiadomość
myślę, że wpływ na postrzeganie wyjazdu mogły mieć komplikacje przedwyjazdowe no i przeziębienie, może następnym razem Moskwa bardziej Ci się spodoba
mnie tam ciągnie strasznie, zresztą wszędzie mnie ciągnie
wczoraj dziewczyna kupiła u mnie bilet lotniczy do Indii, będzie tam sama podróżować przez miesiąc, bez żadnego planu... Zwiedziła już tak praktycznie całą Europę. Zazdroszczę jej strasznie tych podróży
A mozliwe. Ale czuje, ze raczej Moskwy juz nie odwiedze, wiedzac, ze jest jeszcze tyle miejsc, gdzie mnie nie bylo

Sama do Indii? Tak to bym na pewno nie chciala. Co najmniej we dwojke. Z samotnosci bym nie wyrobila, ze widze tyle rzeczy i do nikogo nie mam buzi otworzyc.
Ale akurat ten kierunek jest u mnie gdzies na samym dole listy wyjazdowej.
TZ mi wyjawil w weekend, ze w przyszlym roku chce jeszcze ze mną Włochy zaliczyc przez jesienia naaajs.
czarna.noc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 14:49   #916
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Raczej nie ma się czego bać...



Ja zrobiłam dokładnie tak samo, tylko po nie po 1 a po 3 egzaminach niezdanych...
I było to właśnie 10 lat temu...byłam przekonana, że kurs już stracił ważność...
Kursy po 1998 roku są ważne.
Po 3 niezdanym egzaminie potrzebne jest zaświadczenie o doszkoleniu (5 godz.). I to wszystko

Szczerze - temat jest dość abstrakcyjny i mglisty (przez tyle lat żyłam w przekonaniu, że nie potrzebuję być kierowcą), ale traktuję to jak wyzwanie
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 14:55   #917
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Ja nie wyobrażam sobie życia bez prawa jazdy. Czułabym się bez tego jakaś taka "niepełna". Jednak uważam że nie każdemu jest dane być kierowcą. Nie każdy ma do tego predyspozycje.

Druga sprawa- samo zrobienie prawa jazdy to jeszcze pikuś. Później trzeba chcieć i nie bać się jeździć. Co druga kobieta którą znam ma prawko ale za kierownicę nie siada.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 14:59   #918
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Haniu to ja, to ja

Mam prawko od 17 roku życia czyli 10 lat i..... jechałam kilka razy na początku a potemnic zero.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 15:04   #919
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Ja nie wyobrażam sobie życia bez prawa jazdy. Czułabym się bez tego jakaś taka "niepełna". Jednak uważam że nie każdemu jest dane być kierowcą. Nie każdy ma do tego predyspozycje.

Druga sprawa- samo zrobienie prawa jazdy to jeszcze pikuś. Później trzeba chcieć i nie bać się jeździć. Co druga kobieta którą znam ma prawko ale za kierownicę nie siada.
Nie będąc nigdy kierowcą trudno mi myśleć o sobie w kategoriach wybrakowania Myślę w kategoriach pragmatycznych, że prawo jazdy się przydadzą w końcu.

Mam jednak obawy. 10 lat temu zrezygnowałam po pierwszym egzaminie, bo doszkalanie mi nie szło i przeżywałam okropny stres. Miałam ustalony drugi termin, ale na niego nie poszłam, w trosce o swój komfort psychiczny.

Patrząc z perspektywy - moja decyzja nie była zbyt przemyślana wtedy. Miałam 17 lat i w owczym pędzie się zapisałam na kurs.

Teraz po zdaniu wielu egzaminów i robieniu różnych odpowiedzialnych rzeczy, po sprawdzeniu siebie w różnych sytuacjach myślę, że inaczej będę reagować na jazdy i ewentualny egzamin.

Ale faktem jest, że jestem nerwowym pasażerem, uchylającym się i hamującym (nogą o podłogę) Więc nie wiem, czy to się zmieni jak sama usiądę za kierownicą i będę oceniać sytuację na drodze?

Zgadzam się, że nie każdy ma predyspozycje do kierowania pojazdami. Trochę się boję, że przy drugim podejściu to się okaże... ale chcę zaryzykować
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 15:13   #920
asiuk
Zakorzenienie
 
Avatar asiuk
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 543
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Druga sprawa- samo zrobienie prawa jazdy to jeszcze pikuś. Później trzeba chcieć i nie bać się jeździć. Co druga kobieta którą znam ma prawko ale za kierownicę nie siada.
To ja, niestety

Zdałam za pierwszym razem. Do tej pory w teorii umiem wiele, czasem TŻ o coś mnie pyta Ale z praktyką kiepskoooooo.
__________________
my

Ewunia

Staś

bloguję
asiuk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 15:16   #921
xzora
Zakorzenienie
 
Avatar xzora
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 557
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Cytat:
Napisane przez czarna.noc Pokaż wiadomość
Sama do Indii? Tak to bym na pewno nie chciala. Co najmniej we dwojke. Z samotnosci bym nie wyrobila, ze widze tyle rzeczy i do nikogo nie mam buzi otworzyc.
sama ja też bym sama się nie odważyła, nie tyle ze względu na samotność, a nieśmiałość. Jak jestem z kimś, to mogę zrobić wszystko, totalnie się wygłupić, albo totalnie zaryzykować, załatwić coś, czego się nie da załatwić... a sama to się nie wychylam przed szereg

Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
Teraz po zdaniu wielu egzaminów i robieniu różnych odpowiedzialnych rzeczy, po sprawdzeniu siebie w różnych sytuacjach myślę, że inaczej będę reagować na jazdy i ewentualny egzamin.
o widzisz, to ja mam zupełnie odwrotnie. Jak byłam młoda, to niczego się nie bałam, w ogóle się nie stresowałam, a jeździłam jak typowy pirat drogowy - szybko, niebezpiecznie, czasem pod prąd, bo mi było wygodniej (nie dlatego, ze nie widziałam znaku ). Teraz jeżdżę dużo rozważniej, potrafię przewidywać konsekwencje jazdy, dlatego też czasami mam stracha jak ktoś niebezpiecznie obok mnie jedzie.
xzora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 15:17   #922
jodie
Zakorzenienie
 
Avatar jodie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 589
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Ja nie wyobrażam sobie życia bez prawa jazdy. Czułabym się bez tego jakaś taka "niepełna". Jednak uważam że nie każdemu jest dane być kierowcą. Nie każdy ma do tego predyspozycje.

Druga sprawa- samo zrobienie prawa jazdy to jeszcze pikuś. Później trzeba chcieć i nie bać się jeździć. Co druga kobieta którą znam ma prawko ale za kierownicę nie siada.
Zgadzam sie w pełni, ja nie wyobrażam sobie dnia bez auta.u mnie kazdy w domu zmotoryzowany, mama która kiedys nie jeździła po tym jak się przemogła codziennie śmiga do pracy autem
Emilko powodzenia!


Haniu Twoje muffiny są wciągające - od dwóch tygodniu jem je codziennie - jeszcze trochę i będę wielka
__________________
...przetrwam każdą burzę ,
diabłu sprzedam duszę ...
jodie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 15:20   #923
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Haniu to ja, to ja

Mam prawko od 17 roku życia czyli 10 lat i..... jechałam kilka razy na początku a potemnic zero.
Ja też zrobiłam prawko i nie jeździłam przez 5 lat. Dopiero jak kupiliśmy z mężem samochód uznałam ze tak być nie może. Wykupiłam 6 jazd "przypominających" i poszło. Z tym że ja miałam ogromne ciśnienie do tego żeby się nauczyć jeździć jak najlepiej.
Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
Nie będąc nigdy kierowcą trudno mi myśleć o szobie w kategoriach wybrakowania Myślę w kategoriach pragmatycznych, że prawo jazdy się przydadzą w końcu.

Mam jednak obawy. 10 lat temu zrezygnowałam po pierwszym egzaminie, bo doszkalanie mi nie szło i przeżywałam okropny stres. Miałam ustalony drugi termin, ale na niego nie poszłam, w trosce o swój komfort psychiczny.

Patrząc z perspektywy - moja decyzja nie była zbyt przemyślana wtedy. Miałam 17 lat i w owczym pędzie się zapisałam na kurs.

Teraz po zdaniu wielu egzaminów i robieniu różnych odpowiedzialnych rzeczy, po sprawdzeniu siebie w różnych sytuacjach myślę, że inaczej będę reagować na jazdy i ewentualny egzamin.

Ale faktem jest, że jestem nerwowym pasażerem, uchylającym się i hamującym (nogą o podłogę) Więc nie wiem, czy to się zmieni jak sama usiądę za kierownicą i będę oceniać sytuację na drodze?

Zgadzam się, że nie każdy ma predyspozycje do kierowania pojazdami. Trochę się boję, że przy drugim podejściu to się okaże... ale chcę zaryzykować
Przydaje się - i to bardzo!!! Jak już się jeździ to okazuje sie że wiele rzeczy bez samochodu po prostu nie da się zrobić
Wkurzające jest tylko to że zazwyczaj żona robi za kierowcę po imprezach:cojest

Dla mnie egzamin też był bardzo stresujący- zdecydowanie bardziej niż matura, rozmowy o pracę czy obrona pracy magisterskiej.

Może się okazać że jak będziesz prowadzisz- będziesz pewna , skoncentrowana i mało nerwowa.
Mojej koleżance np bardzo pomogło zrobienie prawka na traumę powypadkową.
Strasznie bała się jeździć jako pasażer- okazało się że gdy sama prowadzi jest OK

Także warto zrobić 2 podejście
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 15:22   #924
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Też chcę tak zrobić i wziąć kilka lekcji. Przy dziecku samochód się czasami przyda
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 15:23   #925
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Ja też zrobiłam prawko i nie jeździłam przez 5 lat. Dopiero jak kupiliśmy z mężem samochód uznałam ze tak być nie może. Wykupiłam 6 jazd "przypominających" i poszło. Z tym że ja miałam ogromne ciśnienie do tego żeby się nauczyć jeździć jak najlepiej.


Przydaje się - i to bardzo!!! Jak już się jeździ to okazuje sie że wiele rzeczy bez samochodu po prostu nie da się zrobić
Wkurzające jest tylko to że zazwyczaj żona robi za kierowcę po imprezach:cojest

Dla mnie egzamin też był bardzo stresujący- zdecydowanie bardziej niż matura, rozmowy o pracę czy obrona pracy magisterskiej.

Może się okazać że jak będziesz prowadzisz- będziesz pewna , skoncentrowana i mało nerwowa.
Mojej koleżance np bardzo pomogło zrobienie prawka na traumę powypadkową.
Strasznie bała się jeździć jako pasażer- okazało się że gdy sama prowadzi jest OK


Także warto zrobić 2 podejście
Właśnie - i to jest optymistyczne. Może się okazać, że będę zupełnie innym kierowcą niż pasażerem.

Moje założenie (jak już się coś ruszy w tym temacie) to jeździć tak często, jak się da oraz nauczyć się jeździć "najlepiej" jak to możliwe dla mnie
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 15:27   #926
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Cytat:
Napisane przez jodie Pokaż wiadomość
Zgadzam sie w pełni, ja nie wyobrażam sobie dnia bez auta.u mnie kazdy w domu zmotoryzowany, mama która kiedys nie jeździła po tym jak się przemogła codziennie śmiga do pracy autem
Emilko powodzenia!


Haniu Twoje muffiny są wciągające - od dwóch tygodniu jem je codziennie - jeszcze trochę i będę wielka
Dzień bez samochodu to sobie wyobrażam- np wolałam dziś iść po wyniki badań niż jechać
Ale np. na te badania to już nie wyobrażałam sobie iść- bo była 9 rano i zimnica jak cholera

Przepraszam

Mąż dziś stwierdził że przesadzam- bo nawet on zażera się ostatnio moimi wypiekami- a cale życie z deserów lubił najbardziej kiełbasę
Cytat:
Napisane przez asiuk Pokaż wiadomość
To ja, niestety

Zdałam za pierwszym razem. Do tej pory w teorii umiem wiele, czasem TŻ o coś mnie pyta Ale z praktyką kiepskoooooo.
Chyba trzeba Was jakoś zmobilizować
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 15:34   #927
czarna.noc
Wtajemniczenie
 
Avatar czarna.noc
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: wow city
Wiadomości: 2 813
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Cytat:
Napisane przez xzora Pokaż wiadomość
sama ja też bym sama się nie odważyła, nie tyle ze względu na samotność, a nieśmiałość. Jak jestem z kimś, to mogę zrobić wszystko, totalnie się wygłupić, albo totalnie zaryzykować, załatwić coś, czego się nie da załatwić... a sama to się nie wychylam przed szereg
No wlasnie, tez to mialam na mysli. Dla mnie jednak cala zabawa to z kims sie bawic podrozami wiecej mozna, no i wiecej sie chce

Co do prawka, to tez zdalam za 1szym razem i nie jezdze teraz. TZtowi, ktory czasem narzeka, ze nie chce prowadzic, mowie, ze nie moge byc zbyt doskonala i umiec wszystkeigo

A tak w ogole to jezdzilam samochodem, zanim poznalam TZ, ale jego teksty i zachowanie skutecznie mnie odstraszyly
czarna.noc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 15:38   #928
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
Właśnie - i to jest optymistyczne. Może się okazać, że będę zupełnie innym kierowcą niż pasażerem.

Moje założenie (jak już się coś ruszy w tym temacie) to jeździć tak często, jak się da oraz nauczyć się jeździć "najlepiej" jak to możliwe dla mnie
Ja na początku BARDZO kłóciłam się z mężem o samochód..bo on KOCHA jeździć, do tego twierdził że się o mnie boi - więc za każdym razem była walka kto ma prowadzić. On wymyślał 100 powodów do tego żebym nie prowadziła. Wszyscy się już śmiali z niego- a mi współczuli...bo zawsze było że śnieg śliski że liście na ulicy i ślisko, że ciemno, że ruch duży. Do tego oczywiście zawsze komentował jak prowadziłam. Jak jechałam sama gdzieś to musiałam dzwonić ze dojechałam- paranoja.

Później jakiś czas mieliśmy 2 samochody...więc po prostu wsiadałam i jechałam.

Chyba dopiero po 2 latach "zasłużyłam" na to by usłyszeć od męża że jestem dobrym kierowcą.


Teraz wielu moich pasażerów uważa że jeżdżę bezpieczniej i płynniej od niego
Ostatnio wstawiłam 2 litry coli do bagażnika i jak dojechałam pod blok - butelka cały czas stałą. To się nazywa płynna jazda
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 15:55   #929
kotekk81
Zakorzenienie
 
Avatar kotekk81
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 718
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Ja tez mam niezrobione prawko pierwszy termin mialam jak bylam w ciazy....glupia ja poszlam na egzamin w sierpniu w zeszlym roku kiedy to byly okropne upaly....prawie zaslablam jak jechalam autobusem no ale uparcie podeszlam do egzaminu i na luku zrobilo mi sie ciemno przed oczami ..... i na tym zakonczylam egzamin i do tej pory nie moge sie zebrac zeby sie zapisac chociaz najpier na testy

niech mnie ktos zmusi
__________________
Maja

Podczas gdy obrabiasz mi tyłek nie zapomnij mnie w niego pocałować
kotekk81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-22, 16:01   #930
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: wymarzony pierścień mocy część XXII

Cytat:
Napisane przez kotekk81 Pokaż wiadomość
Ja tez mam niezrobione prawko pierwszy termin mialam jak bylam w ciazy....glupia ja poszlam na egzamin w sierpniu w zeszlym roku kiedy to byly okropne upaly....prawie zaslablam jak jechalam autobusem no ale uparcie podeszlam do egzaminu i na luku zrobilo mi sie ciemno przed oczami ..... i na tym zakonczylam egzamin i do tej pory nie moge sie zebrac zeby sie zapisac chociaz najpier na testy

niech mnie ktos zmusi


Możemy stworzyć tu grupę wsparcia:
-dla niezmobilizowanych do podejścia do egzaminu
-dla niezmobilizowanych do jeżdżenia mimo posiadania prawa jazdy
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.