Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D - Strona 5 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-11-23, 12:25   #121
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość


Hej angy
Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość




U nas też wszystko ok

Również pozdrawiamy
Buziaki dla Zosi
Cytat:
Napisane przez mayaha Pokaż wiadomość

cześc
a co u Was? napisz coś więcej
Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
wracaj do nas

Zosię ucałuję jak wrócę z pracy

Co u nas?
Zosia bardzo się zmieniła przez te dwa miesiące, baaaardzo zmądrzała, myślę, że jakiś etap/odsłonę (bo to, że już zupełnie koniec nie chce mi się wierzyć) buntu dwulatka mamy za sobą, BO na ten przykład byliśmy w sobotę w JYSKU i NIC nadzwyczajnego się nie działo, oprócz zachcianki pobujania się na koniku bujanym
Drzemkę w dzień mamy już za sobą, czasem zdarza się, że przyśnie o 16, ale nie jestem w stanie jej od tego odwieść niestety i wtedy idzie spać o 21, jak nie śpi wcale to o 19-19.30.
Z jedzeniem jak to u nas różnie, ale bilans nie wychodzi najgorzej na moje oko. I co mnie bardzo cieszy-nie choruje. Nawet (tfu tfu!!) nie miała kataru tej jesieni
Mówi już zdaniami
Mamy nowe łóżeczko (znaczy Zosia ma), nową galerię zdjęć na ścianie i nowy żyrandol (znaczy Zosia) Takie małe zmiany wprowadzam
To tyle


Ps. Ja daję jajka na miękko


Pozdrawiam Was
__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 12:29   #122
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

A mnie niech jeszcze ktoś przytuli - bo Kuba tak daje czadu, że klękajcie narody
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 12:30   #123
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Znaczy się, zwykle za dużo gadam?



Ten trzeci fajny



To ja poproszę



Fajne, ale chyba za luźne w pasie na Kubę.

---------- Dopisano o 12:23 ---------- Poprzedni post napisano o 12:20 ----------

Ola i co? Kupujesz kuchnię?
Bez naciagania 26cm

A ten trzeci nie za ciepły jak na wizytę swiateczną?

Nie wiem, chyba nie. Bo nie ma takiej, która spełnia moje wymagania
Wysoka i tania i ładna i dobry plastik
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 12:36   #124
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Dziewczyny, kupiłyście dzieciom jakieś książeczki o świętach?

---------- Dopisano o 12:32 ---------- Poprzedni post napisano o 12:31 ----------

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Bez naciagania 26cm

A ten trzeci nie za ciepły jak na wizytę swiateczną?

Nie wiem, chyba nie. Bo nie ma takiej, która spełnia moje wymagania
Wysoka i tania i ładna i dobry plastik
Za duże, on musi mieć 22

Chyba tak, ale ładny

No nie ma
Ja też nie kupię, w to miejsce autobus przegubowy i tramwaj.

---------- Dopisano o 12:36 ---------- Poprzedni post napisano o 12:32 ----------

Chciałam jeszcze zapytać Svineckę - masz porównanie między tymi Nail Tecami, które polecałaś, a tą odżywką Herome?
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 12:38   #125
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość

Zosię ucałuję jak wrócę z pracy

Co u nas?
Zosia bardzo się zmieniła przez te dwa miesiące, baaaardzo zmądrzała, myślę, że jakiś etap/odsłonę (bo to, że już zupełnie koniec nie chce mi się wierzyć) buntu dwulatka mamy za sobą, BO na ten przykład byliśmy w sobotę w JYSKU i NIC nadzwyczajnego się nie działo, oprócz zachcianki pobujania się na koniku bujanym
Drzemkę w dzień mamy już za sobą, czasem zdarza się, że przyśnie o 16, ale nie jestem w stanie jej od tego odwieść niestety i wtedy idzie spać o 21, jak nie śpi wcale to o 19-19.30.
Z jedzeniem jak to u nas różnie, ale bilans nie wychodzi najgorzej na moje oko. I co mnie bardzo cieszy-nie choruje. Nawet (tfu tfu!!) nie miała kataru tej jesieni
Mówi już zdaniami
Mamy nowe łóżeczko (znaczy Zosia ma), nową galerię zdjęć na ścianie i nowy żyrandol (znaczy Zosia) Takie małe zmiany wprowadzam
To tyle


Ps. Ja daję jajka na miękko


Pozdrawiam Was
No to super sie układa
Ode mnie tez buziaki dla Zosi



Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
A mnie niech jeszcze ktoś przytuli - bo Kuba tak daje czadu, że klękajcie narody
Ja psitulam mocio

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Dziewczyny, kupiłyście dzieciom jakieś książeczki o świętach?

---------- Dopisano o 12:32 ---------- Poprzedni post napisano o 12:31 ----------



Za duże, on musi mieć 22

Chyba tak, ale ładny

No nie ma
Ja też nie kupię, w to miejsce autobus przegubowy i tramwaj.

Ja nie, ale jakieś bym chciała.
Teraz chce kupić kalendarze adwentowe, ale u nas na pewno wszystko przez dwa dni z okienek chłopaki zjedzą

No to mało, u nas też chyba za duże, ale jest sznureczek. Mam nadzieję, ze się ściągnie
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 12:40   #126
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Ja psitulam mocio

Ja nie, ale jakieś bym chciała.
Teraz chce kupić kalendarze adwentowe, ale u nas na pewno wszystko przez dwa dni z okienek chłopaki zjedzą

No to mało, u nas też chyba za duże, ale jest sznureczek. Mam nadzieję, ze się ściągnie


Ja kupiłam jedną z Olesiejuka, ale ma tylko obrazki (nie wiedziałam, bo przez net), też szukam, jak coś fajnego znajdziesz, to podziel się
O, kalendarz, muszę kupić

Ostatnio kupiłam Kubie z H&M ze sznurkiem, ściągnął się, ale brzydko wyglądało i oddałam.
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 12:42   #127
magi77
Wtajemniczenie
 
Avatar magi77
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 359
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D



Widzę, że nowy wątek się rozpoczął. Stwierdziłam, że napiszę, bo może chcecie wiedzieć co u nas.
Chciałabym napisać, że u nas lepiej, ale niestety nie jest. Czuję, że dni uciekają nam między palcami, a dla nas czas jest najważniejszy. Ciągle szukamy pomocy, ale nic nam się nie udaje. Większość osób "boi" się Macia. Maciul ma tak, że coś się ruszy, np. zacznie więcej się na nas patrzeć lub reagować na jakieś polecenie, my happy, że coś drgnęło i bach, ponowny regres. I tak żyjemy od regresu do regresu - od rozpaczy po kolejną rozpacz.
Zapisaliśmy się na grudzień do jednej pani doktor, na razie nie stać nas na badania, ale stwierdziłam, że od czegoś trzeba zacząć. Zorientujemy się jakie badania trzeba zrobić, ile to kosztuje, może jakoś etapami będziemy działąć. Zobaczymy...
Nie miejcie mi za złe ten mało optymistyczny wpis, ale mało u nas radości, a chciałam żebyście wiedziały co u nas słychać.

Napiszę Wam jeszcze co mnie ostatnio dobiło. Do orzeczenia o niepełnosprawności zażyczyli sobie dokumentację z CZD. Złożyliśmy podanie, zapłaciliśmy (niemało) i dostaliśmy ksero. Z dokumentacji wynika, że już wieku 4. miesięcy, jak leżeliśmy z ZUM-em (o czym nie poinformowano nas ani na oddziale ani nie było żadnej wzmianki w wypisie ze szpitala), Maciulek miał bardzo liczną Candidę I tak przez dwa kolejne lata grzyb robił spustoszenie w przewodzie pokarmowym. Jestem jednocześnie wściekła i bezsilna, że nie mogę cofnąć czasu...

Pozdrawiam Was ciepło. Marta.
__________________

Zawsze trzeba mieć nadzieję na lepsze jutro...

MACIEJKA SYNEK KOCHANY
20-07-2009
magi77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 12:46   #128
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość


Widzę, że nowy wątek się rozpoczął. Stwierdziłam, że napiszę, bo może chcecie wiedzieć co u nas.
Chciałabym napisać, że u nas lepiej, ale niestety nie jest. Czuję, że dni uciekają nam między palcami, a dla nas czas jest najważniejszy. Ciągle szukamy pomocy, ale nic nam się nie udaje. Większość osób "boi" się Macia. Maciul ma tak, że coś się ruszy, np. zacznie więcej się na nas patrzeć lub reagować na jakieś polecenie, my happy, że coś drgnęło i bach, ponowny regres. I tak żyjemy od regresu do regresu - od rozpaczy po kolejną rozpacz.
Zapisaliśmy się na grudzień do jednej pani doktor, na razie nie stać nas na badania, ale stwierdziłam, że od czegoś trzeba zacząć. Zorientujemy się jakie badania trzeba zrobić, ile to kosztuje, może jakoś etapami będziemy działąć. Zobaczymy...
Nie miejcie mi za złe ten mało optymistyczny wpis, ale mało u nas radości, a chciałam żebyście wiedziały co u nas słychać.

Napiszę Wam jeszcze co mnie ostatnio dobiło. Do orzeczenia o niepełnosprawności zażyczyli sobie dokumentację z CZD. Złożyliśmy podanie, zapłaciliśmy (niemało) i dostaliśmy ksero. Z dokumentacji wynika, że już wieku 4. miesięcy, jak leżeliśmy z ZUM-em (o czym nie poinformowano nas ani na oddziale ani nie było żadnej wzmianki w wypisie ze szpitala), Maciulek miał bardzo liczną Candidę I tak przez dwa kolejne lata grzyb robił spustoszenie w przewodzie pokarmowym. Jestem jednocześnie wściekła i bezsilna, że nie mogę cofnąć czasu...

Pozdrawiam Was ciepło. Marta.
, nie wiem, jak Was pocieszyć , przytulam mocno, my jesteśmy z Wami

O Matko , brak słów

Ściskam Was mocno
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 12:49   #129
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość


Widzę, że nowy wątek się rozpoczął. Stwierdziłam, że napiszę, bo może chcecie wiedzieć co u nas.
Chciałabym napisać, że u nas lepiej, ale niestety nie jest. Czuję, że dni uciekają nam między palcami, a dla nas czas jest najważniejszy. Ciągle szukamy pomocy, ale nic nam się nie udaje. Większość osób "boi" się Macia. Maciul ma tak, że coś się ruszy, np. zacznie więcej się na nas patrzeć lub reagować na jakieś polecenie, my happy, że coś drgnęło i bach, ponowny regres. I tak żyjemy od regresu do regresu - od rozpaczy po kolejną rozpacz.
Zapisaliśmy się na grudzień do jednej pani doktor, na razie nie stać nas na badania, ale stwierdziłam, że od czegoś trzeba zacząć. Zorientujemy się jakie badania trzeba zrobić, ile to kosztuje, może jakoś etapami będziemy działąć. Zobaczymy...
Nie miejcie mi za złe ten mało optymistyczny wpis, ale mało u nas radości, a chciałam żebyście wiedziały co u nas słychać.

Napiszę Wam jeszcze co mnie ostatnio dobiło. Do orzeczenia o niepełnosprawności zażyczyli sobie dokumentację z CZD. Złożyliśmy podanie, zapłaciliśmy (niemało) i dostaliśmy ksero. Z dokumentacji wynika, że już wieku 4. miesięcy, jak leżeliśmy z ZUM-em (o czym nie poinformowano nas ani na oddziale ani nie było żadnej wzmianki w wypisie ze szpitala), Maciulek miał bardzo liczną Candidę I tak przez dwa kolejne lata grzyb robił spustoszenie w przewodzie pokarmowym. Jestem jednocześnie wściekła i bezsilna, że nie mogę cofnąć czasu...

Pozdrawiam Was ciepło. Marta.


Jak tak można, nie poinformować o poważnej chorobie....Straszne....

Trzymajcie się Martuś, chciałabym Cię jakoś pocieszyć
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 12:54   #130
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Tak myślę o tym grzybie, oni chyba powinni to leczyć tam?
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 12:54   #131
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Magi ja tylko bardzo mocno
__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 12:57   #132
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość

Zosię ucałuję jak wrócę z pracy

Co u nas?
Zosia bardzo się zmieniła przez te dwa miesiące, baaaardzo zmądrzała, myślę, że jakiś etap/odsłonę (bo to, że już zupełnie koniec nie chce mi się wierzyć) buntu dwulatka mamy za sobą, BO na ten przykład byliśmy w sobotę w JYSKU i NIC nadzwyczajnego się nie działo, oprócz zachcianki pobujania się na koniku bujanym
Drzemkę w dzień mamy już za sobą, czasem zdarza się, że przyśnie o 16, ale nie jestem w stanie jej od tego odwieść niestety i wtedy idzie spać o 21, jak nie śpi wcale to o 19-19.30.
Z jedzeniem jak to u nas różnie, ale bilans nie wychodzi najgorzej na moje oko. I co mnie bardzo cieszy-nie choruje. Nawet (tfu tfu!!) nie miała kataru tej jesieni
Mówi już zdaniami
Mamy nowe łóżeczko (znaczy Zosia ma), nową galerię zdjęć na ścianie i nowy żyrandol (znaczy Zosia) Takie małe zmiany wprowadzam
To tyle


Ps. Ja daję jajka na miękko


Pozdrawiam Was
dla Zosi
oby dalej bez chorobpokaz pokoik Zosi
Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
A mnie niech jeszcze ktoś przytuli - bo Kuba tak daje czadu, że klękajcie narody
a to ci Diabelek
Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Dziewczyny, kupiłyście dzieciom jakieś książeczki o świętach?
w zeszly roku mielismy taka 3D ale Werka szybko sie z nia rozprawila
Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość


Widzę, że nowy wątek się rozpoczął. Stwierdziłam, że napiszę, bo może chcecie wiedzieć co u nas.
Chciałabym napisać, że u nas lepiej, ale niestety nie jest. Czuję, że dni uciekają nam między palcami, a dla nas czas jest najważniejszy. Ciągle szukamy pomocy, ale nic nam się nie udaje. Większość osób "boi" się Macia. Maciul ma tak, że coś się ruszy, np. zacznie więcej się na nas patrzeć lub reagować na jakieś polecenie, my happy, że coś drgnęło i bach, ponowny regres. I tak żyjemy od regresu do regresu - od rozpaczy po kolejną rozpacz.
Zapisaliśmy się na grudzień do jednej pani doktor, na razie nie stać nas na badania, ale stwierdziłam, że od czegoś trzeba zacząć. Zorientujemy się jakie badania trzeba zrobić, ile to kosztuje, może jakoś etapami będziemy działąć. Zobaczymy...
Nie miejcie mi za złe ten mało optymistyczny wpis, ale mało u nas radości, a chciałam żebyście wiedziały co u nas słychać.

Napiszę Wam jeszcze co mnie ostatnio dobiło. Do orzeczenia o niepełnosprawności zażyczyli sobie dokumentację z CZD. Złożyliśmy podanie, zapłaciliśmy (niemało) i dostaliśmy ksero. Z dokumentacji wynika, że już wieku 4. miesięcy, jak leżeliśmy z ZUM-em (o czym nie poinformowano nas ani na oddziale ani nie było żadnej wzmianki w wypisie ze szpitala), Maciulek miał bardzo liczną Candidę I tak przez dwa kolejne lata grzyb robił spustoszenie w przewodzie pokarmowym. Jestem jednocześnie wściekła i bezsilna, że nie mogę cofnąć czasu...

Pozdrawiam Was ciepło. Marta.
usciskaj Cukierka ciagle o Was mysle i trzymam kciuki za Was

nie dziwie sie ze jestes zla znowu zaniedbanie ze strony lekarzy-brak slow

Trzymajcie sie
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 12:58   #133
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Cześć

Co u Was słychać?
Mam nadzieję, że wszystko ok


U nas jak najbardziej

Pozdrawiam
Cześć
Jak Zosia?

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Teraz właśnie było u Can

Svi pisała, że po 20-tym zrobi, także jak nic się nie zmieni będzie na dniach
Kurka

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Ale mnie doliny dopadają
no to co się chowasz w domu...tym bardziej do Nas przyjdź

Cytat:
Napisane przez mayaha Pokaż wiadomość
dzięki
tez mam taka nadzieję
ale dziś 6 dzień Luteiny i dalej nic...

no to czekam
a nie ma innych leków?

i nie wysłałam priva
w każdym razie jutro załatwię...dziś mamy "w", wczoraj rodziców...ale jutro na pewno pójdę

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
hej

ja narazie nie bede robic sportsdirect, krucho u mnie z kasa a nie ma tam nic czego pilnie bym potrzebowala
a jest szansa że w grudniu zrobisz?

3
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 13:11   #134
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
a to ci Diabelek

w zeszly roku mielismy taka 3D ale Werka szybko sie z nia rozprawila
A Werka się uspokoiła?

Pokażesz jaką?

---------- Dopisano o 13:11 ---------- Poprzedni post napisano o 12:59 ----------

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
no to co się chowasz w domu...tym bardziej do Nas przyjdź
Ja się nie chowam, wczoraj było mi ciężko bardzo , poza tym Kubuś mnie wymęczył, ledwie zipałam
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 13:22   #135
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość

Zosię ucałuję jak wrócę z pracy

Co u nas?
Zosia bardzo się zmieniła przez te dwa miesiące, baaaardzo zmądrzała, myślę, że jakiś etap/odsłonę (bo to, że już zupełnie koniec nie chce mi się wierzyć) buntu dwulatka mamy za sobą, BO na ten przykład byliśmy w sobotę w JYSKU i NIC nadzwyczajnego się nie działo, oprócz zachcianki pobujania się na koniku bujanym
Drzemkę w dzień mamy już za sobą, czasem zdarza się, że przyśnie o 16, ale nie jestem w stanie jej od tego odwieść niestety i wtedy idzie spać o 21, jak nie śpi wcale to o 19-19.30.
Z jedzeniem jak to u nas różnie, ale bilans nie wychodzi najgorzej na moje oko. I co mnie bardzo cieszy-nie choruje. Nawet (tfu tfu!!) nie miała kataru tej jesieni
Mówi już zdaniami
Mamy nowe łóżeczko (znaczy Zosia ma), nową galerię zdjęć na ścianie i nowy żyrandol (znaczy Zosia) Takie małe zmiany wprowadzam
To tyle


Ps. Ja daję jajka na miękko


Pozdrawiam Was
no to super że tak ładnie się układa
za dalszy czas bez chorób. i poka pokoik

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
A mnie niech jeszcze ktoś przytuli - bo Kuba tak daje czadu, że klękajcie narody
jaaaaaaaaaa przytulę


Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość


Widzę, że nowy wątek się rozpoczął. Stwierdziłam, że napiszę, bo może chcecie wiedzieć co u nas.
Chciałabym napisać, że u nas lepiej, ale niestety nie jest. Czuję, że dni uciekają nam między palcami, a dla nas czas jest najważniejszy. Ciągle szukamy pomocy, ale nic nam się nie udaje. Większość osób "boi" się Macia. Maciul ma tak, że coś się ruszy, np. zacznie więcej się na nas patrzeć lub reagować na jakieś polecenie, my happy, że coś drgnęło i bach, ponowny regres. I tak żyjemy od regresu do regresu - od rozpaczy po kolejną rozpacz.
Zapisaliśmy się na grudzień do jednej pani doktor, na razie nie stać nas na badania, ale stwierdziłam, że od czegoś trzeba zacząć. Zorientujemy się jakie badania trzeba zrobić, ile to kosztuje, może jakoś etapami będziemy działąć. Zobaczymy...
Nie miejcie mi za złe ten mało optymistyczny wpis, ale mało u nas radości, a chciałam żebyście wiedziały co u nas słychać.

Napiszę Wam jeszcze co mnie ostatnio dobiło. Do orzeczenia o niepełnosprawności zażyczyli sobie dokumentację z CZD. Złożyliśmy podanie, zapłaciliśmy (niemało) i dostaliśmy ksero. Z dokumentacji wynika, że już wieku 4. miesięcy, jak leżeliśmy z ZUM-em (o czym nie poinformowano nas ani na oddziale ani nie było żadnej wzmianki w wypisie ze szpitala), Maciulek miał bardzo liczną Candidę I tak przez dwa kolejne lata grzyb robił spustoszenie w przewodzie pokarmowym. Jestem jednocześnie wściekła i bezsilna, że nie mogę cofnąć czasu...

Pozdrawiam Was ciepło. Marta.
Cześć Martuś

Jestem z Wami całym sercem i myślami...i trzymam mocno kciuki, zeby w końcu coś drgnęło...musi drgnąć a Ty trzymaj się dzielnie Kochana i ucałuj Maciulka mocno i wpadaj do Nas jak tylko będziesz miała ochotę i siły

Co do grzyba to nie mieści mi się to w głowie a może dałoby się szpital jakoś za to ukarać że nie poinformowali, że nie leczyli...może jakieś odszkodowanie...należy im się kara

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Ja się nie chowam, wczoraj było mi ciężko bardzo , poza tym Kubuś mnie wymęczył, ledwie zipałam
wyślij Kubaska do mnie pocztą na weekend to sobie odpoczniesz troszkę
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 13:26   #136
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
jaaaaaaaaaa przytulę

(...)
Co do grzyba to nie mieści mi się to w głowie a może dałoby się szpital jakoś za to ukarać że nie poinformowali, że nie leczyli...może jakieś odszkodowanie...należy im się kara

wyślij Kubaska do mnie pocztą na weekend to sobie odpoczniesz troszkę


Też mi to przyszło do głowy, ale na to pewnie trzeba mieć i czas i pieniądze

Nie, bo będę tęsknić
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 13:32   #137
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Też mi to przyszło do głowy, ale na to pewnie trzeba mieć i czas i pieniądze

Nie, bo będę tęsknić
Pewnie nie teraz, bo teraz Marta z Mężem nie mają głowy do takich spraw...ale są darmowe porady prawników...oni może by chociaż powiedzieli czy jest szansa na jakieś odszkodowanie...i w ciągu jakiego czasu musieliby to załatwić...

no pewnie że będziesz ale przynajmniej odpoczniesz
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 13:38   #138
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
Pewnie nie teraz, bo teraz Marta z Mężem nie mają głowy do takich spraw...ale są darmowe porady prawników...oni może by chociaż powiedzieli czy jest szansa na jakieś odszkodowanie...i w ciągu jakiego czasu musieliby to załatwić...

no pewnie że będziesz ale przynajmniej odpoczniesz
Może tak zrobią, a swoją drogą, to naprawdę aż przykro czytać takie rzeczy , idziesz do lekarza, a on ma Cię gdzieś. Oni powinni to leczyć albo skierować na inny oddział.

Ale co to za odpoczynek, jak ciągle będę myślała?

***
Kuba chyba chciał dać mi odpocząć, śpi 1,5 godziny, jak na nas, to rewolucja
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 14:50   #139
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
A mnie niech jeszcze ktoś przytuli - bo Kuba tak daje czadu, że klękajcie narody


Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość

Zosię ucałuję jak wrócę z pracy

Co u nas?
Zosia bardzo się zmieniła przez te dwa miesiące, baaaardzo zmądrzała, myślę, że jakiś etap/odsłonę (bo to, że już zupełnie koniec nie chce mi się wierzyć) buntu dwulatka mamy za sobą, BO na ten przykład byliśmy w sobotę w JYSKU i NIC nadzwyczajnego się nie działo, oprócz zachcianki pobujania się na koniku bujanym
Drzemkę w dzień mamy już za sobą, czasem zdarza się, że przyśnie o 16, ale nie jestem w stanie jej od tego odwieść niestety i wtedy idzie spać o 21, jak nie śpi wcale to o 19-19.30.
Z jedzeniem jak to u nas różnie, ale bilans nie wychodzi najgorzej na moje oko. I co mnie bardzo cieszy-nie choruje. Nawet (tfu tfu!!) nie miała kataru tej jesieni
Mówi już zdaniami
Mamy nowe łóżeczko (znaczy Zosia ma), nową galerię zdjęć na ścianie i nowy żyrandol (znaczy Zosia) Takie małe zmiany wprowadzam
To tyle


Ps. Ja daję jajka na miękko


Pozdrawiam Was
miło Cię czytać
fajnie, ze u Was lepiej u nas bunt się dopiero zaczyna

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Dziewczyny, kupiłyście dzieciom jakieś książeczki o świętach?

---------- Dopisano o 12:32 ---------- Poprzedni post napisano o 12:31 ----------



Za duże, on musi mieć 22

Chyba tak, ale ładny

No nie ma
Ja też nie kupię, w to miejsce autobus przegubowy i tramwaj.

---------- Dopisano o 12:36 ---------- Poprzedni post napisano o 12:32 ----------

Chciałam jeszcze zapytać Svineckę - masz porównanie między tymi Nail Tecami, które polecałaś, a tą odżywką Herome?
ja używałam NailTeców, ale jakoś efektów (trwałych nie zauważyłam) - tylko w czasie używania
dziś kupiłam sobie Herome Extra Strong, ale jeszcze nie używałam, ale pokładam w niej wielkie nadzieje
używałam jeszcze Peggy Sage, ale też tylko w czasie używania paznokcie mi się nie rozdwajały - głównie z tym mam problem i tylko w prawej ręce

Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość


Widzę, że nowy wątek się rozpoczął. Stwierdziłam, że napiszę, bo może chcecie wiedzieć co u nas.
Chciałabym napisać, że u nas lepiej, ale niestety nie jest. Czuję, że dni uciekają nam między palcami, a dla nas czas jest najważniejszy. Ciągle szukamy pomocy, ale nic nam się nie udaje. Większość osób "boi" się Macia. Maciul ma tak, że coś się ruszy, np. zacznie więcej się na nas patrzeć lub reagować na jakieś polecenie, my happy, że coś drgnęło i bach, ponowny regres. I tak żyjemy od regresu do regresu - od rozpaczy po kolejną rozpacz.
Zapisaliśmy się na grudzień do jednej pani doktor, na razie nie stać nas na badania, ale stwierdziłam, że od czegoś trzeba zacząć. Zorientujemy się jakie badania trzeba zrobić, ile to kosztuje, może jakoś etapami będziemy działąć. Zobaczymy...
Nie miejcie mi za złe ten mało optymistyczny wpis, ale mało u nas radości, a chciałam żebyście wiedziały co u nas słychać.

Napiszę Wam jeszcze co mnie ostatnio dobiło. Do orzeczenia o niepełnosprawności zażyczyli sobie dokumentację z CZD. Złożyliśmy podanie, zapłaciliśmy (niemało) i dostaliśmy ksero. Z dokumentacji wynika, że już wieku 4. miesięcy, jak leżeliśmy z ZUM-em (o czym nie poinformowano nas ani na oddziale ani nie było żadnej wzmianki w wypisie ze szpitala), Maciulek miał bardzo liczną Candidę I tak przez dwa kolejne lata grzyb robił spustoszenie w przewodzie pokarmowym. Jestem jednocześnie wściekła i bezsilna, że nie mogę cofnąć czasu...

Pozdrawiam Was ciepło. Marta.

o matko i nie leczyli tej Candidy masakra
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 15:04   #140
mayaha
Wtajemniczenie
 
Avatar mayaha
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 951
GG do mayaha
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Ola, mi siępodoba ten i ten
te spodnie spoko, napisz mi na pw ile chcesz a ja jak Zuza wstanie to pomierzę ją z grubsza choc i tak to na wyrost kapke bo ona teraz 92 nosi max, ale te mi sie podobaja bo mają gumkę w pasie

a ja kupiłam Zuzi sweterek /w załączniku

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Zosia bardzo się zmieniła przez te dwa miesiące, baaaardzo zmądrzała, myślę, że jakiś etap/odsłonę (bo to, że już zupełnie koniec nie chce mi się wierzyć) buntu dwulatka mamy za sobą,
ale masz fajnie
u nas bunt na całego
Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Dziewczyny, kupiłyście dzieciom jakieś książeczki o świętach?

Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość


Widzę, że nowy wątek się rozpoczął. Stwierdziłam, że napiszę, bo może chcecie wiedzieć co u nas.
Chciałabym napisać, że u nas lepiej, ale niestety nie jest. Czuję, że dni uciekają nam między palcami, a dla nas czas jest najważniejszy. Ciągle szukamy pomocy, ale nic nam się nie udaje. Większość osób "boi" się Macia. Maciul ma tak, że coś się ruszy, np. zacznie więcej się na nas patrzeć lub reagować na jakieś polecenie, my happy, że coś drgnęło i bach, ponowny regres. I tak żyjemy od regresu do regresu - od rozpaczy po kolejną rozpacz.
Zapisaliśmy się na grudzień do jednej pani doktor, na razie nie stać nas na badania, ale stwierdziłam, że od czegoś trzeba zacząć. Zorientujemy się jakie badania trzeba zrobić, ile to kosztuje, może jakoś etapami będziemy działąć. Zobaczymy...
Nie miejcie mi za złe ten mało optymistyczny wpis, ale mało u nas radości, a chciałam żebyście wiedziały co u nas słychać.

Napiszę Wam jeszcze co mnie ostatnio dobiło. Do orzeczenia o niepełnosprawności zażyczyli sobie dokumentację z CZD. Złożyliśmy podanie, zapłaciliśmy (niemało) i dostaliśmy ksero. Z dokumentacji wynika, że już wieku 4. miesięcy, jak leżeliśmy z ZUM-em (o czym nie poinformowano nas ani na oddziale ani nie było żadnej wzmianki w wypisie ze szpitala), Maciulek miał bardzo liczną Candidę I tak przez dwa kolejne lata grzyb robił spustoszenie w przewodzie pokarmowym. Jestem jednocześnie wściekła i bezsilna, że nie mogę cofnąć czasu...

Pozdrawiam Was ciepło. Marta.
czesc
dużo siły Ci życze, mam nadzieję że nast razem wpadniesz do nas z samymi dobrymi wiadomościami
nóż w kieszeni się otwiera jak się czyta o takich rzeczach, jak mogli nie zareagowac gdy wiedzieli o tym grzybie
buziaki dla Maciulka


Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość

a nie ma innych leków?

i nie wysłałam priva
w każdym razie jutro załatwię...dziś mamy "w", wczoraj rodziców...ale jutro na pewno pójdę
na wywołanie @? chyba nie

spoko, właśnie byłam w klubie i wcale się nie dziwię ze mogłas zapomniec
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg swwwwwww.jpg (67,5 KB, 7 załadowań)
__________________
mayaha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 15:10   #141
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość

(...)
fajnie, ze u Was lepiej u nas bunt się dopiero zaczyna

ja używałam NailTeców, ale jakoś efektów (trwałych nie zauważyłam) - tylko w czasie używania
dziś kupiłam sobie Herome Extra Strong, ale jeszcze nie używałam, ale pokładam w niej wielkie nadzieje
używałam jeszcze Peggy Sage, ale też tylko w czasie używania paznokcie mi się nie rozdwajały - głównie z tym mam problem i tylko w prawej ręce


A jakieś szczegóły? Żeby podnieść koleżankę na duchu?

, i nadal nie wiem, którą wybrać

Cytat:
Napisane przez mayaha Pokaż wiadomość
a ja kupiłam Zuzi sweterek /w załączniku
(...)
u nas bunt na całego
Śliczny

Witam w klubie
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 15:51   #142
aannuullaa
Wtajemniczenie
 
Avatar aannuullaa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 750
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

hej

jestem dzisiaj wcześniej w domu ze względu na Martynkę, mała jeszcze śpi to mam chwilę- wolna minuta w ciągu dnia i nie wiem co ze sobą zrobić (w znaczeniu że nie wiem za co się zabrać a nie, że ni się nudzi przypadkiem ) więc stwierdziłam, że odpocznę

Dziękujemy za życzenia zdrówka, Martynka wczoraj gorączkowała i dostała jakiejś nieokreślonej wysypki trzydniówka wykluczona, dziś temperatury już nie ma, nie mam pojęcia o co chodzi

magi cieszę cię że napisałaś co u Was, szkoda tylko, że wieści nie są lepsze przesyłam Wam same dobre myśli i fluidki

angy cieszę się, że u Was lepiej

miramej mocne uściski przesyłam Ja też mogę przygarnąć Kubusia na jeden dzień tylko wybierz taki, kiedy moje dziecko to dr Jekyll a nie mr Hyde

I jeszcze co do jajka ja na miękko na razie nie daję, jakoś mam obawy, mimo że mamy swojskie



Ostatnie teksty Martynki:
-Mama ty fajna jesteś, lubię Cię


-Martynko, myślisz, że jestem gruba? (to miało być pytanie w żartach)
-Czekaj, chodź tu, pokaż się..(chwila ciszy)...no, jesteś
__________________








Edytowane przez aannuullaa
Czas edycji: 2011-11-23 o 15:58
aannuullaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 16:00   #143
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
hej

jestem dzisiaj wcześniej w domu ze względu na Martynkę, mała jeszcze śpi to mam chwilę- wolna minuta w ciągu dnia i nie wiem co ze sobą zrobić (w znaczeniu że nie wiem za co się zabrać a nie, że ni się nudzi przypadkiem ) więc stwierdziłam, że odpocznę

Dziękujemy za życzenia zdrówka, Martynka wczoraj gorączkowała i dostała jakiejś nieokreślonej wysypki trzydniówka wykluczona, dziś temperatury już nie ma, nie mam pojęcia o co chodzi
(...)
miramej mocne uściski przesyłam Ja też mogę przygarnąć Kubusia na jeden dzień tylko wybierz taki, kiedy moje dziecko to dr Jekyll a nie mr Hyde

I jeszcze co do jajka ja na miękko na razie nie daję, jakoś mam obawy, mimo że mamy swojskie

Ostatnie teksty Martynki:
-Mama ty fajna jesteś, lubię Cię


-Martynko, myślisz, że jestem gruba? (to miało być pytanie w żartach)
-Czekaj, chodź tu, pokaż się..(chwila ciszy)...no, jesteś
Zdrówka dla Martynki
Poproszę nową fotkę

, a Ty wiesz kiedy będzie kim?

, no nie mogę
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 16:02   #144
aannuullaa
Wtajemniczenie
 
Avatar aannuullaa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 750
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Poproszę nową fotkę

, a Ty wiesz kiedy będzie kim?
wkleję może coś wieczorkiem

No właśnie to zawsze jest niespodzianka Ale CBŚ powinno wiedzieć takie rzeczy




Martynka jakoś tak powyrastała ze wszystkiego i szperam po all, mam dość różu, hello kitty, świnki peppy (Unholy- bez aluzji do spodni ;-) ) i tego, że jak coś wpadnie mi w oko to kosztuje majątek
__________________








Edytowane przez aannuullaa
Czas edycji: 2011-11-23 o 16:05
aannuullaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 16:03   #145
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Ja to ostatnimi wieczorami, jak Kuba już zaśnie, to idę i patrzę na niego, i czasem mi się w głowie nie mieści, że ten śpiący anioł za dnia ma takie różki

---------- Dopisano o 16:03 ---------- Poprzedni post napisano o 16:02 ----------

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
wkleję może coś wieczorkiem

No właśnie to zawsze jest niespodzianka Ale CBŚ powinno wiedzieć takie rzeczy
Czekam z niecierpliwością

CBŚ ledwo zipie, popsuło się
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 16:58   #146
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość


A jakieś szczegóły? Żeby podnieść koleżankę na duchu?

, i nadal nie wiem, którą wybrać



Śliczny

Witam w klubie
wieczorkiem coś skrobnę na pocieszenie

a to dla Ciebie ? bo czytałam, ze na prezent chcesz czy mi się zdawało
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 17:10   #147
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

hej
Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
a robi codziennie,regularnie?

Takie mleczne dziecko jak mój Damian od małości lubiał i do dziś dnia lubi

Czasem sam woła,żeby Mu coś sprawdzić,albo w czymś pomóc
robi co 2 dzień ... ostatnio nie miał z tym problemów ...

niby mleczne, ale kakaa nie lubi, kawy zbożowej też nie, za serem nie przepada, no chyba że Danio ... jedynie jogurty toleruje

aha
Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Ania, tak pisze o tych sniegowcach pomarańczowych. Podobnie z bezowymi i granatowymi tymi niższymi..
Ma ok 15,5cm.

A nosisz jeansy ze świnką peppą?
rozm. 98
uhmm ... czyli na Ba też będą małe., bo oN ma 15,8 cm

no wiedziałam ... wczoraj poszłam spać i tak lezę i sobie myśle, ze przecież Ty pisałaś jeansy peppa i to dla Antosia miały być ... miałam wstać i się poprawić, ale juz mi się nie chciało ... wiedziałam, ze będziecie sie ze mnie śmiać
[QUOTE=angy;30677275] Cześć/QUOTE]
cześć angy wczoraj o Tobie myślałam
ten 3 super drugi tez fajny ....
Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Co u nas?
Zosia bardzo się zmieniła przez te dwa miesiące, baaaardzo zmądrzała, myślę, że jakiś etap/odsłonę (bo to, że już zupełnie koniec nie chce mi się wierzyć) buntu dwulatka mamy za sobą, BO na ten przykład byliśmy w sobotę w JYSKU i NIC nadzwyczajnego się nie działo, oprócz zachcianki pobujania się na koniku bujanym
Drzemkę w dzień mamy już za sobą, czasem zdarza się, że przyśnie o 16, ale nie jestem w stanie jej od tego odwieść niestety i wtedy idzie spać o 21, jak nie śpi wcale to o 19-19.30.
Z jedzeniem jak to u nas różnie, ale bilans nie wychodzi najgorzej na moje oko. I co mnie bardzo cieszy-nie choruje. Nawet (tfu tfu!!) nie miała kataru tej jesieni
Mówi już zdaniami
Mamy nowe łóżeczko (znaczy Zosia ma), nową galerię zdjęć na ścianie i nowy żyrandol (znaczy Zosia) Takie małe zmiany wprowadzam
To tyle
no i super
Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
A mnie niech jeszcze ktoś przytuli - bo Kuba tak daje czadu, że klękajcie narody
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 17:11   #148
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość


Widzę, że nowy wątek się rozpoczął. Stwierdziłam, że napiszę, bo może chcecie wiedzieć co u nas.
Chciałabym napisać, że u nas lepiej, ale niestety nie jest. Czuję, że dni uciekają nam między palcami, a dla nas czas jest najważniejszy. Ciągle szukamy pomocy, ale nic nam się nie udaje. Większość osób "boi" się Macia. Maciul ma tak, że coś się ruszy, np. zacznie więcej się na nas patrzeć lub reagować na jakieś polecenie, my happy, że coś drgnęło i bach, ponowny regres. I tak żyjemy od regresu do regresu - od rozpaczy po kolejną rozpacz.
Zapisaliśmy się na grudzień do jednej pani doktor, na razie nie stać nas na badania, ale stwierdziłam, że od czegoś trzeba zacząć. Zorientujemy się jakie badania trzeba zrobić, ile to kosztuje, może jakoś etapami będziemy działąć. Zobaczymy...
Nie miejcie mi za złe ten mało optymistyczny wpis, ale mało u nas radości, a chciałam żebyście wiedziały co u nas słychać.

Napiszę Wam jeszcze co mnie ostatnio dobiło. Do orzeczenia o niepełnosprawności zażyczyli sobie dokumentację z CZD. Złożyliśmy podanie, zapłaciliśmy (niemało) i dostaliśmy ksero. Z dokumentacji wynika, że już wieku 4. miesięcy, jak leżeliśmy z ZUM-em (o czym nie poinformowano nas ani na oddziale ani nie było żadnej wzmianki w wypisie ze szpitala), Maciulek miał bardzo liczną Candidę I tak przez dwa kolejne lata grzyb robił spustoszenie w przewodzie pokarmowym. Jestem jednocześnie wściekła i bezsilna, że nie mogę cofnąć czasu...

Pozdrawiam Was ciepło. Marta.
Martuś Was mooocno i

co do lekarzy to brak mi słów

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
hej

jestem dzisiaj wcześniej w domu ze względu na Martynkę, mała jeszcze śpi to mam chwilę- wolna minuta w ciągu dnia i nie wiem co ze sobą zrobić (w znaczeniu że nie wiem za co się zabrać a nie, że ni się nudzi przypadkiem ) więc stwierdziłam, że odpocznę

Dziękujemy za życzenia zdrówka, Martynka wczoraj gorączkowała i dostała jakiejś nieokreślonej wysypki trzydniówka wykluczona, dziś temperatury już nie ma, nie mam pojęcia o co chodzi

Ostatnie teksty Martynki:
-Mama ty fajna jesteś, lubię Cię


-Martynko, myślisz, że jestem gruba? (to miało być pytanie w żartach)
-Czekaj, chodź tu, pokaż się..(chwila ciszy)...no, jesteś
dla Martynki ... oby gorączka już nie wróciła, wysypka zniknęła

szczera dziewczynka z NIej
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 18:08   #149
mayaha
Wtajemniczenie
 
Avatar mayaha
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 951
GG do mayaha
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
Ostatnie teksty Martynki:
-Mama ty fajna jesteś, lubię Cię


-Martynko, myślisz, że jestem gruba? (to miało być pytanie w żartach)
-Czekaj, chodź tu, pokaż się..(chwila ciszy)...no, jesteś
padłam
Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Ja to ostatnimi wieczorami, jak Kuba już zaśnie, to idę i patrzę na niego, i czasem mi się w głowie nie mieści, że ten śpiący anioł za dnia ma takie różki
mam tak samo

a tak wogóle to Zuzanka bunt przechodzi chyba tylko w domu, jak gdzieś wychodzimy to jest grzeczna nawet, tzn w sklepach nie robi awantur ale nie można jej utrzymac na wodzy, na basenie grzeczna, w aucie nie ma dziecka, na spacerze grzeczna /ale rzadko spacerujemy/, u znajomych jak jesteśmy to tez się nawet ładnie bawi
to tylko w domu przy mnie ma ten bunt
__________________
mayaha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-23, 18:25   #150
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Może tak zrobią, a swoją drogą, to naprawdę aż przykro czytać takie rzeczy , idziesz do lekarza, a on ma Cię gdzieś. Oni powinni to leczyć albo skierować na inny oddział.

Ale co to za odpoczynek, jak ciągle będę myślała?

***
Kuba chyba chciał dać mi odpocząć, śpi 1,5 godziny, jak na nas, to rewolucja
Lekarzom powinno sie ufać...ale jak ufać

fizycznie odpoczniesz

wiedział że przesadził to daje Mamie wolne

Cytat:
Napisane przez mayaha Pokaż wiadomość
a ja kupiłam Zuzi sweterek /w załączniku

na wywołanie @? chyba nie

spoko, właśnie byłam w klubie i wcale się nie dziwię ze mogłas zapomniec
ładny

szkoda...może inne lepiej by pomogły


mimo tego nie usprawiedliwia mnie to

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
hej

jestem dzisiaj wcześniej w domu ze względu na Martynkę, mała jeszcze śpi to mam chwilę- wolna minuta w ciągu dnia i nie wiem co ze sobą zrobić (w znaczeniu że nie wiem za co się zabrać a nie, że ni się nudzi przypadkiem ) więc stwierdziłam, że odpocznę

Dziękujemy za życzenia zdrówka, Martynka wczoraj gorączkowała i dostała jakiejś nieokreślonej wysypki trzydniówka wykluczona, dziś temperatury już nie ma, nie mam pojęcia o co chodzi

miramej mocne uściski przesyłam Ja też mogę przygarnąć Kubusia na jeden dzień tylko wybierz taki, kiedy moje dziecko to dr Jekyll a nie mr Hyde


Ostatnie teksty Martynki:
-Mama ty fajna jesteś, lubię Cię


-Martynko, myślisz, że jestem gruba? (to miało być pytanie w żartach)
-Czekaj, chodź tu, pokaż się..(chwila ciszy)...no, jesteś
Nam się nie musisz tłumaczyć

zdróweczka

ale jak się zapowiedziała że tylko na jeden dzień

jakie szczere dziecko

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
CBŚ ledwo zipie, popsuło się
e tam...mała awaria


mamy "w"...
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej

Edytowane przez Karolinak82
Czas edycji: 2011-11-23 o 18:59
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.