|
|
#1351 |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Buty? Mam 2 pary zimowe, botki na wykończeniu, adidasy, tenisówki, sandałki, baleriny i japonki do śmigania do sklepu
---------- Dopisano o 10:40 ---------- Poprzedni post napisano o 10:39 ---------- O, zapomniałam - gdzieś głęboko w szafce mam takie półbuty na płaskim obcasiku i buty na obcasie, ale nie nosze butów na obcasie bo moj kręgosłup popełniłby samobójstwo w krótkim czasie
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
#1352 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Gdybym policzyła wszystkie buty jakie posiadam to wyszłoby z 60-70 par. Samych na zimę mam 11
__________________
Narysuj mnie Pociągnij kreskę Dodaj uczucia Stwórz... To nie pech, że trafiamy na siebie, to głupie szczęście. |
|
|
|
#1353 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Gdzie Ty je mieścisz?!
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#1354 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 213
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Ja mam masę ciuchów, wiele z nich jest niezniszczonych, więc szkoda wyrzucić, ale nie noszę, bo już mi się nie podobają albo są za duże albo nie wiem
A i tak ciągle mi się wydaje, że nie mam tego albo tego. Co gorsza, jest to prawda Porządki zawsze robię w ferie/wakacje, jak mogę bez wyrzutów sumienia przepieprzyć cały dzień na przeglądzie szafy w sumie lubię to robić, ale potrzebuję czaaasu ![]() Mall, zakładasz tego bloga? Może o docieraniu się z kotkiem? ![]() ---------- Dopisano o 10:46 ---------- Poprzedni post napisano o 10:45 ---------- Cytat:
__________________
Tak właśnie. |
|
|
|
|
#1355 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Większa część mieści się w mojej szafie w półce. Resztę trzymam w worach poukrywaną np. w łóżku
---------- Dopisano o 10:51 ---------- Poprzedni post napisano o 10:51 ---------- Ola, też ciągle mówię, że takiego, a takiego ciucha mi brakuje. Błędne koło...
__________________
Narysuj mnie Pociągnij kreskę Dodaj uczucia Stwórz... To nie pech, że trafiamy na siebie, to głupie szczęście. |
|
|
|
#1356 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 213
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
__________________
Tak właśnie. |
|
|
|
|
#1357 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Ola - mam już założonego, tylko jest pusty
![]() Nie chcę pisać o kotku, bo mnie ortodoksyjne kocie mamy zjedzą. Przecież robię tak karygodne rzeczy jak: - bezceremonialne strącanie kota ze stołu (zamiast wziąć na ręce, pogłaskać, przytulić i delikatnie odłożyć na podłogę i tak 100x dziennie), - kable na wierzchu, - zostawianie na 9 godzin dziennie samego (co z tego, że większość dnia i tak przesypia), - krzyczenie jak nabroi (wciąż trwa ustalanie granic, co wolno, a co nie, co tydzień wpada na nowy pomysł typu zabawa włącznikiem światła czy wieszanie na firance i jak sobie coś ubzdura, to całymi wieczorami mi się naraża licząc na to, że ustąpię). On jest i tak nieśmiały, dość spokojny i grzeczny. Podziwiam cierpliwość opiekunów zdziczałych kotów, a także Wszystkie Matki Świata.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#1358 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 213
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
mam nadzieję, że wymyślisz temat, na jaki chciałabyś pisać, bo chętnie bym Cię poczytała
__________________
Tak właśnie. |
|
|
|
|
#1359 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Hej
Jestem już w domu Ale nie mam planów na Sylwestra (choć dostałam 2 zaproszenia ale niezbyt mi podchodzą...). |
|
|
|
#1360 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: podgórze
Wiadomości: 1 178
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
ostatnio z czystej złośliwości zepchnęłam kota wspóllokatorów z kanapy. Ale się na moim kocu rozłożył. U nas też nikt się nie szczypie z delikatnością - won ze stołu i tyle ![]() Jak uczyliśmy królika że czegoś nie może ruszać to też trzeba go było straszyć (np.klaskaniem). Chociaż skuteczność tych sposobów to już inna sprawa...
|
|
|
|
|
#1361 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 045
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Ja po prostu wezmę zeszłoroczną listę i poprawię 2011, na 2012 ![]() Chyba na palcach jednej ręki policzę, co z listy wykonałam. Ale lubię robić postanowienia. Bo przynajmniej przez pierwszy tydzień mam werwę, aby je realizować. A że później jakoś to się rozmywa.... cóż poradzę
__________________
Jeśli jest ci źle, mocno przytul kota – I to wszystko.
Teraz źle jest kotu. |
|
|
|
#1362 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: gdzieś między literkami...
Wiadomości: 4 227
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
ŚNIEG!!!
Szyrek dziękuję za wiadomość
__________________
Chmiel na bezsenność, a sen - na bezmiłość. |
|
|
|
#1363 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
Malla - kup sobie bilet na 1 klasę, będziesz miała pewne miejsce. Normalnie dziki tłum był na stacji i w pociągu. Co prawda większość wysiadła w Tarnowie i Rzeszowie ale... Znów były krwawe walki o siedzące miejsca i jechało na korytarzu na serio dużo ludzi. Bo pomimo, że to był IR przyjechał taki z przedziałami jak TLK
|
|
|
|
|
#1364 |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Malla, co się przejmujesz kocimi mamami, moze mam pozwolic mojej kotce spac w moich ciuchach i drapac drzwi od szafy, bo rpzecież nakrzyczeć nie mogę, postraszyć tez nie, a ona i tak wróci do tego zajęcia? Na razie wystarczy że mówię teatralnym szpetem "licho łapy Ci poukręca" i pokornieje, ale pewnie by mnie kocie mamy za to powiesiły na drzewie za włosy. Przecież kot więty ze stolu i pogłaskany koduje w główce "ona lubi jak wskakuję na stól, bo mnie bierze i głaszcze".
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
#1365 | ||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
Cytat:
Na 1 klasę z miejscówką mnie nie stać, zwłaszcza że jak ktoś powie, że ma alergię na kota, to niezależnie od tego, czy ją faktycznie ma, czy jest złośliwym głupkiem, będę musiała wyjść. Na szczęście jadę w samą Wigilię, kiedy to studenci są już w domach. Mogę stać na korytarzu, byle wszyscy ludzie się zmieścili do środka. Ile miał wagonów?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||
|
|
|
#1366 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Pada u Was śnieg?!
U mnie też jest. Ech... Nie lubię śniegu ;< |
|
|
|
#1367 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 9 384
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
Do domu, do domu |
|
|
|
|
#1368 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
Moi rodzice polubili myszoskoczka ![]() ---------- Dopisano o 11:51 ---------- Poprzedni post napisano o 11:47 ---------- Jedz, jedz. Koło galerii są korki, bo ludzie jeszcze ostatnie zakupy robią. |
|
|
|
|
#1369 |
|
Pani Buka
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 776
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
melduję, że wczoraj w pociągach jeszcze spokojnie - ja jechałam TLK Kraków-Kołobrzeg (chociaż wątpię, czy ktoś się akurat tym pociągiem zdecydował jechać nad morze - do Trójmiasta 13 godzin, do Kołobrzegu 18
) i miałyśmy z koleżanką cały przedział dla siebie, dopiero potem dosiadła się do nas jakaś babcia, która niby ciągle się modliła, a jednocześnie chyba łowiła każde nasze słowo, bo czasem coś komentowała (chociaż w sumie miła była).mnie też, ale go oswajam palcami nawet nie próbuję nakładać, jeśli już to pędzlem, minimalną ilość i bardzo dokładnie rozcieram.jakoś nigdy mi to nie wychodzi...
__________________
How I choose to feel is how I am. |
|
|
|
#1370 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
Czasem jak wpada w ciąg, to przez godzinę bawimy się we wskakiwanie i strącanie ze stołu W ostateczności syczę i go gonię, wtedy chowa się przestraszony pod szafą, ale nie chcę, żeby się mnie bał... Zalecana przez kocie mamy metoda pozytywnych bodźców w ciągu 3 tygodni zaskutkowała reakcją odwrotną - nagradzany za samodzielne zejście ze stołu wchodzi na niego tylko po to, by po zejściu dostać coś dobrego. Po kastracji jest wiecznie głodny. Jak rozmawiałam z ojcem, który wiele posłusznych zwierząt wychował w swoim życiu, to powiedział, żebym mu dawała klapsy tuż po tym, jak zrobi coś złego, to dopiero wtedy sobie zakoduje, że jego zachowanie jest złe, bo strącanie i straszenie może traktować jako zabawę. Nie chcę bić zwierzęcia, zwłaszcza że nie wiem, w jakim stopniu odczuwa ból. Nie miałabym problemu z daniem klapsa dziecku, sama byłam dzieckiem, nieraz mi się dostawało jak zasłużyłam i nie uważam, by mi tym skrzywiono psychikę, ale zwierzę to zwierzę. Trochę się boję, jak się będzie zachowywał, gdy pojedziemy do rodziców. Moje mieszkanie jest w miarę prokocie, nie ma skórzanych mebli ani odkrytych półek, większość szaf jest zamykana na klucz, meble są dosunięte do ścian, nie mam kwiatków, a w domu będzie choinka (czyli stojak na zabawki) i wszyyyyystko na wierzchu
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. Edytowane przez Malla Czas edycji: 2011-12-21 o 11:56 |
|
|
|
|
#1371 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
I jeszcze wsiadł po drodze do naszego przedziału jakiś gruby śmierdziel, który najpierw umorusał się kanapkami, a potem nagle zasnął i... CHRAPAŁ!
|
|
|
|
|
#1372 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 8 384
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
a potem sobie na tym leży, no ręce opadają..
__________________
I get to love you, it’s the best thing that I’ll ever do. I get to love you, it’s a promise I’m making to you. Whatever may come your heart I will choose. Forever I’m yours, forever I do. 4.06.2015 A&B 14.05.2017 Bruno
|
|
|
|
|
#1373 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 045
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
Jeśli jest ci źle, mocno przytul kota – I to wszystko.
Teraz źle jest kotu. |
||
|
|
|
#1374 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 8 384
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Zostaje mi juz mniej więcej pół roku w Krakowie tylko
__________________
I get to love you, it’s the best thing that I’ll ever do. I get to love you, it’s a promise I’m making to you. Whatever may come your heart I will choose. Forever I’m yours, forever I do. 4.06.2015 A&B 14.05.2017 Bruno
|
|
|
|
#1375 | ||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
5 wagonów to też mało ![]() Czemu nie ma konkurencyjnego transportu publicznego do naszego miasta? ![]() Nie da się nie polubić myszoskoczka, to taki uroczy wariat ![]() Cytat:
![]() Co takiego fascynującego jest w tym różu?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||
|
|
|
#1376 |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Moja mama ostatnio rozłożyla sweterek do wysuszena się na podłodze, na ręczniku. druga kotka to zauważyła, więc podeszła i sobie usiadła przy nim, ale jak zobaczyła, że mama nie patrzy, to wyciągnęła się na rękawie... Obyło się bez wrzasków, ale kot został ściągnięty, no bez przesady. Chociaż mój tta jest z ludzi, którzy wyjmą swoje rzeczy z szafy, żeby kotem mógł pospać... Raz przyszła i zobaczyłam kotkę wyciągająca mi z szafy lawendę, bo je przeszkadzała spać
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
#1377 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 924
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
za cholerę nie idzie mi nadrabianie, nie mam keidy:/
Cytat:
![]() Cytat:
jak można się tak bardzo z tego cieszyć? ja tam nie lubię zimna ani śniegu. no chyba że w górach Cytat:
tym bardziej nie jest dla mnie zrozumiał jak między Krk a Wawą może nie być alternatywy? ![]() nie myślałaś jechać busem? chociaż z kotem to może być trochę ciasno a ja zupełnie przypadkiem dogadałam się z Kamą i jedziemy razem
__________________
Nie warto żałować naszych wyborów, bo w momencie kiedy je podejmujemy wydają się najlepszymi decyzjami, a przecież nie jesteśmy w stanie przewidzieć ich konsekwencji. kosmetyki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=546709 moje ciuszki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=550082 |
|||
|
|
|
#1378 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 8 550
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
śnieeeeg
|
|
|
|
#1379 | ||
|
Pani Buka
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 776
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
![]() pewnie że będziemy!!!! Cytat:
![]() róż jest fascynujący, bo ta forma barwiącego płyno-żelu bardziej pasuje na kosmetyk do ust, a nie twarzy ale z tego co zauważyłam, jego niewątpliwą zaletą jest to, że się to ładne parę godzin trzyma, nawet jak ciągle dotykam twarzy czy to ręką, czy szalikiem...
__________________
How I choose to feel is how I am. |
||
|
|
|
#1380 |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Ja uwielbiam róże
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Spotkania Wizażanek
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:01.





A i tak ciągle mi się wydaje, że nie mam tego albo tego. Co gorsza, jest to prawda
w sumie lubię to robić, ale potrzebuję czaaasu 





ostatnio z czystej złośliwości zepchnęłam kota wspóllokatorów z kanapy. Ale się na moim kocu rozłożył. 
?

) i miałyśmy z koleżanką cały przedział dla siebie, dopiero potem dosiadła się do nas jakaś babcia, która niby ciągle się modliła, a jednocześnie chyba łowiła każde nasze słowo, bo czasem coś komentowała

