|
|
#1951 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 95
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Dokładnie!
Nikt nie mówi o piciu do upadłego spotkamy się koło 22-23 żeby spędzić czas z przyjaciółmi Ponieważ mam "przyjacielski" kontakt z ex wysłałam mu życzenia ... Odpisał mi również życzeniami wesołych świąt itd.. i po raz pierwszy od rozstania napisał " buziaki" :/ achh dobił mnie totalnie :/ Chyba ex zaczyna pękać:P
__________________
Never lose hope.
" trzeba pocałować wiele żab , żeby znaleźć księcia... " |
|
|
|
#1952 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 7
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Obserwuję watek od jakiegoś czasu i postanowiłam się ujawnić
![]() Wydaje mi się, ze jest to odpowiednie miejsce, żeby się zwierzyć z moich rozterek, bo po tym co mnie spotykało i aktualnej możliwości popatrzenia na to z boku, postanowiłam wreszcie zerwać z moim mężczyzną, mam nadzieje, ze mi się uda, chociaż prawdopodobnie jestem jedna z kobieta które kochają za bardzo… Najpierw przytoczę moja historię. Musze się wyżalić, a nie mam komu … Więc spotkaliśmy się dwa lata temu, M. zauroczył mnie bardzo, był otwarty towarzyski ciepły, ja z natury jestem raczej osoba melancholijną. Potrzebowałam w tym czasie kogoś, nigdy nie byłam w stałym związku, miałam lat 21 (on 23) i miałam ogromną potrzebę bliskości. Ja miałam mieszkanie od rodziców i bardzo szybko chyba po miesiącu zamieszkaliśmy razem. W między czasie okazało się że mój M. spotykał się z byłą w tym samym czasie jak my się poznaliśmy i jeszcze przez ponad 2 tygodnie, ale jakoś to mu wybaczyłam… Oj głupia ja… Nigdy chyba nie było dobrze. Dwa lata kłótni, niewiele dobrych chwil, siedzieliśmy w domu , nie wychodziliśmy właściwie razem (chociaż ja jestem z natury osoba aktywną). Mijaliśmy się pod względem zainteresowań. Pod względem, nastawienia do życia, pracy, nauki, myśli.. Ale cały czas wydawał mi się taki ciepły i uroczy, no i chyba podświadomie chciałam go naprawiać.. Przez pierwsze pół roku siedział w domu, nie pracował i jeszcze do tego czuł się pokrzywdzony, że musi posprzątać. Ja chodziłam na uczelnie, zajęć miałam wiele, a on właściwie nic nie robił, oprócz przygotowywania się do poprawy matury (zagoniłam go, żeby w końcu zdał polski, bo matury pełnej nie miał). Potem pracował w knajpie jako barman od 21 do 7, 8 czy 10 rano.Prosiłam żeby poszukał innej pracy, nie mogłam spać, denerwowałam się, płakałam. M. lubił tę pracę i przez myśl mu nie przeszło, żeby ze mną porozmawiać dlaczego dla mnie jego praca jest problemem. W tym czasie zaczęła do niego wypisywać dziewczyna (on mi o tym mówił, pokazywał co pisze, wiem, ze to był kontakt z jej strony). Kiedyś złapała go za rękę, on ja odciągnął, wytłumaczył, ze jest z kimś i koniec. Mówił mi o tym, było ciężko, ale jakoś wszystko wyjaśniliśmy. Teraz już sama nie wiem, czy jego wersja była w 100% prawdziwa, chociaż chciałabym mu wierzyć. Ich znajomość się urwała, ale około maja właściwie się rozstaliśmy, chociaż miał tydzień jeszcze u mnie pomieszkać i wtedy zaprosił ją na wesele do swojej rodziny (mieszkając jeszcze ze mną!- dziewczynę przez która mieliśmy ogromne problemy związkowe…). Jakoś wybaczyłam, on wybaczył mi moje krzyki złość, i mieszkaliśmy dalej razem, było troszkę lepiej, ale daleko temu do normalnego związku. Dostałam od niego w ciągu dwóch lat chyba 3 róże, 2 romantyczne kolacje, z 6 razy wyjście do kina czy do knajpy… Nic więcej. Pod koniec listopada pojechał do pracy do Holandii. Pisze i dzwoni, mówiąc, ze widzi , ze stracił dużo czasu, że wie, ze mnie bardzo kocha, że chce żebyśmy razem spróbowali żyć normalnie, zbudować normalne relacje, wychodzili razem itd.. A ja… Ja nie chcę, tzn. intelektualnie wiem jak było źle, nie chcę ryzykować, że będzie tak samo, ale emocjonalnie nie umiem się od niego uwolnić… I nie boje się samotności, jest mi samej dobrze. Ale boję się, ze jak wróci, to nie będę umiała trzymać się postanowień, ze mnie rozmiękczy .Czuje się słaba... |
|
|
|
#1953 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 155
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
Niech wie co stracił
__________________
|
|
|
|
|
#1954 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 95
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Oczywiście! Jestem! Odpisałam tylko żeby przekazał życzenia rodzince i ucałował ode mnie psa ( kupiłam mu w zeszłym roku psa, który miał być psem do naszego wspólnego domu jak już zamieszkamy razem).. Podziękowałam, bez buziaków , bez uśmiechów i cisza
__________________
Never lose hope.
" trzeba pocałować wiele żab , żeby znaleźć księcia... " |
|
|
|
#1955 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 155
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
Bardzo ładnie
__________________
|
|
|
|
|
#1956 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 95
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
Przede wszystkim musisz sama sobie odpowiedzieć na pytanie: czy było tak wspaniale jak byłaś z nim? Czy byłaś szczęśliwa? Kiedy lepiej z nim czy bez niego? A co jak znowu zawiedzie i będziesz cierpieć? Czasami trzeba zamknąć pewien rozdział by otworzyć nowy. Trzeba trwać w swoich postanowieniach, nie to nie. Choćby nie wiem co...
__________________
Never lose hope.
" trzeba pocałować wiele żab , żeby znaleźć księcia... " |
|
|
|
|
#1957 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 161
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
a ja nie wytrzymalam i napisalam mu zyczenia... niby zwykly wierszyk....
nie odpisal. dupek!!! |
|
|
|
#1958 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 95
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
Zamiast o ex lepiej myśleć o czasie, który dziś spędza się z rodziną! Głowa do góry !
__________________
Never lose hope.
" trzeba pocałować wiele żab , żeby znaleźć księcia... " |
|
|
|
|
#1959 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 161
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
ale pomyslalam ze sa swieta i ze wszystko jest inaczej, widocznie nie dla niego. napisalby chociaz glupie "nawzajem"... dlaczego ja o nim mysle? przeciez on nic nie jest wart!
|
|
|
|
|
#1960 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 492
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Do mnie eks napisał życzenia.. Odpisałam jedynie "dziękuję, nawzajem".. Miałam cichą nadzieję, że już nic więcej nie napisze.. Ale widzę, że święta to był tylko pretekst, żeby do mnie napisać (mieliśmy umowę, że zrywamy kontakt, żeby zobaczyć jak nam będzie bez siebie), bo mnie pyta o tam słychać i takie tam..
Nie odpisałam... Dobrze robię? ![]() Nie chcę, żeby pomyślał, że mam go w dupie, chce, żeby myślał, że nie odpisuję, żeby mu mnie zabrakło...
|
|
|
|
#1961 |
|
Zadomowienie
|
jakoś mi smutno ;(
święta mnie nie cieszą, nic mi się nie chce, gardło mnie rozbolało... czas płynie a ja jeszcze się z tym nie pogodziłam, wydaje mi się że to tylko zły sen z którego niedługo się obudzę i usłyszę : "moje kochane słoneczko". nie potrafię przestać rozmyślać nad tym... A dla Was Wesołych Świąt i szczęścia
|
|
|
|
#1962 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 155
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
I pomyślec,że jeszcze niedawno przezywalam to co Wy .. Jak ten czas szybko leci .
__________________
|
|
|
|
#1963 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 759
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
A ile czasu minęło, Cinderella?
u mnie trzy miesiące, a mam wrażenie, że dzień. |
|
|
|
#1964 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 155
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Ja zostawiłam Go w styczniu. Potem w kwietniu się z Nim spotykałam ale stwierdziłam,że nie mam ochoty całe życie bawić się w rozstania i powroty. Teraz poznałam wspaniałego faceta i jestem jak narazie bardzo szczęsliwa. Nie wiem,czy to będzie trwać rok, dwa czy tydzień ale lepsze to niż rozpamietywanie tego co było. Ja sie ogarnełam własnie tak po 3-4 miesiacach i spotykałam sie wtedy z innymi chłopakami ale nic z tego nie wyszło
__________________
Edytowane przez xXCinderellaXx5 Czas edycji: 2011-12-24 o 19:24 |
|
|
|
#1965 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
) i mu odpisałam "dzięki i nawzajem". Świetny od niego prezent dostałam. A teraz siedzi przy stole z byłą dziewczyną, ojcem i ich dzieckiem, więc się nie odzywa. I żeby było śmiesznie, jego brat mi napisał życzenia, i życzył mi miłości
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii. Edytowane przez oh Mandy Czas edycji: 2011-12-24 o 19:39 |
|
|
|
|
#1966 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 104
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Dziewczyny życzę Wam wszystkiego co najlepsze z okazji Świąt Bożego Narodzenia
Dużo uśmiechu na Waszych twarzach,zdrówka, radości i jak najmniej zmartwień Abyście były po prostu szczęśliwe !!
|
|
|
|
#1967 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 79
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
... poprosiłam go o rozmowę, ustaliliśmy już miesiąc temu ze w grudniu usiądziemy i porozmawiamy zeby oczyścic atmofere w czasie gdy probowałam by wrocił do mnie coz bywalo roznie) a jaki mam dylemat... wiem, ze zwiazku z nas nie bedzie... praca pracuje do pozna w nocy, rano spi) jego pracoholizm na wiele nie ma czasu, moja córka jest chora) ... i zastanawiam się co właściwie chce mu powiedziec... kusi mnie taka luzna relacja, cenie sobie moj tryb zycia... chyba nie wierze juz w miłośc.. co wybrac? Przyjaźń? przyjaźń i seks? czy zerwac nasze kontakty to najtrudniej mi sobie wyobrazic) coz problemem jest ze ja wciąz do niego cos czuje... to juz nie miłośc, nie wiem co to jest... tesknie nie tylko fizycznie a nasze zblizenia sa dla mnie duzym przezyciem... o co zapytac? pozwolic mu mowic? doradzcie dziewczyny, zeby ocalic jakos moja godnosc i te relację...
|
|
|
|
#1968 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Napisałam mu smsa: "Dziękuję za ten jakże udany prezent świąteczny. Nie trzeba było, naprawdę."
Jestem durna. Ja się po tym nie pozbieram...
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii. |
|
|
|
#1969 |
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Mandy - PRZESTAŃ z nim wreszcie utrzymywać kontakt. Przecież ta chora sytuacja nigdy się nie skończy, jeżeli tego wreszcie nie urwiesz.
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
|
|
|
#1970 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Wiem tylko jestem głupia i ciągle myślę, że może jednak coś się da naprawić, może jednak on zrozumie....
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii. |
|
|
|
#1971 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 492
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
oh Mandy - co Ty za głupoty gadasz, że sie nie pozbierasz?
dasz radę, każda z nas da!Będziesz psychicznie się lepiej czuła jak przestaniesz się z nim kontaktować, uwierz |
|
|
|
#1972 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
Ja go Kocham. Chciałam z nim być, spędzić życie. Serio ja nie daję rady.
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii. |
|
|
|
|
#1973 | |
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
Jedyne, co da się naprawić to Twoje życie, które możesz zacząć od nowa. Tyle facetów na świecie. Dlaczego tak bardzo chcesz być z tym, który tak wiele razy Cię zawiódł i poniżył? Poza tym, dlaczego piszesz słowo kocha z wielkiej litery? To nie jest MIŁOŚĆ, to jakaś chora patologia.
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." Edytowane przez Phoce Czas edycji: 2011-12-24 o 22:01 |
|
|
|
|
#1974 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
Wiesz, tylko jest taki problem, że ja nie chcę z nikim innym być. Nie chcę znów komuś mówić wszystkiego o sobie, starać się, a w ostateczności ktoś i tak mnie kopnie w dupę, aż się nie pozbieram
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii. |
|
|
|
|
#1975 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 492
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
I co z tego? Mandy, on Ci tylko potrafi słodkich słów nagadać. Dlaczego nie rozumiesz, że słowa MUSZĄ być poparte czynami, żeby były PRAWDZIWE? |
|
|
|
|
#1976 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
Już nic nie odpisał. Dobrze wie, że nic nie robi. i że mnie nie kocha.
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii. |
|
|
|
|
#1977 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 627
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
A mój mi złożył życzenia wczoraj jak się widzieliśmy.
A dzisiaj napisał rano i wieczorem, rano kiedy mam kolację a wieczorem jak tam po kolacji i jeszcze napisał ze napisze w nocy.
__________________
Roguc mym Bogiem, Coma nałogiem, muzyka postawą, koncerty zabawą narCOMAnka http://www.youtube.com/watch?v=mf97F-SpBQU Życie motocyklisty nie liczy się w latach tylko w kilometrach |
|
|
|
#1978 | |
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
To bądź sama przez jakiś czas, do diabła. Ja też tęsknie za eksem, przypominam sobie wszystko, smutno mi, zastanawiam się dlaczego tak to się potoczyło. Skoro umieliśmy się tak dogadywać, tak dobrą mieliśmy komunikacje, a nam nie wyszło, to z kim mi wyjdzie? Ale nie będę z nim, bo na obecną chwilę, związek z nim mnie jedynie unieszczęśliwia, więc po co? Pobądź trochę ze sobą, naucz się swoich potrzeb, naucz się, czego oczekujesz od związku, czego oczekujesz od faceta, a nie miotasz się jak szalona od psychola do psychola, żeby poczuć żałosną namiastkę uczuć i tylko koniecznie nie być samą.
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
|
|
|
|
#1979 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 627
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
__________________
Roguc mym Bogiem, Coma nałogiem, muzyka postawą, koncerty zabawą narCOMAnka http://www.youtube.com/watch?v=mf97F-SpBQU Życie motocyklisty nie liczy się w latach tylko w kilometrach |
|
|
|
|
#1980 |
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
A Tobie Młoda Panno należy się wielka rózga! Przeczytałam, co narobiłaś, pf!
![]() Skoro wiesz, że źle robisz, to po co to robisz? Nie ogarniam kompletnie. Ja bym nawet teraz eksa nie mogła pocałować, mimo tego jak bardzo mi tego brak, no ale to Twoje decyzje, obyś tylko się na tym nie przejechała...
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:20.



Nikt nie mówi o piciu do upadłego 

.
Bardzo ładnie






) i mu odpisałam "dzięki i nawzajem".


