Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy! - Strona 24 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-12-24, 23:29   #691
tynka88
Zadomowienie
 
Avatar tynka88
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 549
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

ja juz jestem sodlidnie pojedzona wrocilismy od rodziców, odwiedzilismy babcie i zaliczylismy mały spacer, no i niestety zrezygnowałam z pojscia z TZ na pasterke, bo nie wysiedzialabym na tych lawkach w kosciele pelnym ludzi, tak wiec TZ w drodze na pasterke a ja gotowa do spania w łóżku
__________________
26.03.2012 Mateuszek
21.09.2014 Piotruś



tynka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 01:29   #692
anagat
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Wesołych Świąt, dużo zdrowia i zdrowych pięknych brzdąców już niedługo życzę Wam wszystkim

U mnie sielanka.. Mąż wrócił we wtorek po 3 dniach jazdy. Tego samego dnia wyrwałam się z pracy i byliśmy na USG. Wszystko jest w najlepszym porządku.

Miałam ciężki tydzień w pracy, ale na szczęście mąż bigos ugotował, sprzątnął i nawet sernik na zimno zrobił.. Wigilę spędziliśmy sami z psiakiem i brzuszkim .. Było rewelacyjnie

Chcica mi nie przeszła, więc jest bardzo miło
Jutro podobno przyjeżdza do nas rodzina (zapowiedzieli się dziś ok 20..) hmm .. zobaczymy czy przyjadą...
Zaczynamy się pakować, chcemy się w środę przeprowadzać.
Poza tym mam teraz wolne do czwartku, kiedy to zaczynam mój maraton.. od piątku do poniedziałku rano jestem albo w pracy , albo pod telefonem.. czyli stan pełnej gotowości.. Nic tam.. co mnie nie zabije, to mnie wzmocni

Jeszcze tylko 2 miesiące i urlop!!!!!!!!!!!! Zaczynam go 6 marca.. nie mogę się doczekać!

Pozdrawiam serdecznie!
anagat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 02:50   #693
peti91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: kuj-pom
Wiadomości: 103
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cześć ! Nie wiem czy wolno mi się tak wpierniczyć 30 kwietnia mam termin, w brzuchu na 90% córeczka samotność dręczy bo non stop w domu siedzę, chętnie powspieram was i sama trochę pogadulę
peti91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 09:06   #694
MegMakeUp
Rozeznanie
 
Avatar MegMakeUp
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Olecko
Wiadomości: 680
GG do MegMakeUp
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez peti91 Pokaż wiadomość
Cześć ! Nie wiem czy wolno mi się tak wpierniczyć 30 kwietnia mam termin, w brzuchu na 90% córeczka samotność dręczy bo non stop w domu siedzę, chętnie powspieram was i sama trochę pogadulę
Witaj,

Gratuluję córeczki

To mamy blisko terminy bo ja mam na 27 kwietnia o ile wszystko pójdzie zgodnie z planem

---------- Dopisano o 09:06 ---------- Poprzedni post napisano o 09:05 ----------

Cytat:
Napisane przez anagat Pokaż wiadomość
Wesołych Świąt, dużo zdrowia i zdrowych pięknych brzdąców już niedługo życzę Wam wszystkim

U mnie sielanka.. Mąż wrócił we wtorek po 3 dniach jazdy. Tego samego dnia wyrwałam się z pracy i byliśmy na USG. Wszystko jest w najlepszym porządku.

Miałam ciężki tydzień w pracy, ale na szczęście mąż bigos ugotował, sprzątnął i nawet sernik na zimno zrobił.. Wigilę spędziliśmy sami z psiakiem i brzuszkim .. Było rewelacyjnie

Chcica mi nie przeszła, więc jest bardzo miło
Jutro podobno przyjeżdza do nas rodzina (zapowiedzieli się dziś ok 20..) hmm .. zobaczymy czy przyjadą...
Zaczynamy się pakować, chcemy się w środę przeprowadzać.
Poza tym mam teraz wolne do czwartku, kiedy to zaczynam mój maraton.. od piątku do poniedziałku rano jestem albo w pracy , albo pod telefonem.. czyli stan pełnej gotowości.. Nic tam.. co mnie nie zabije, to mnie wzmocni

Jeszcze tylko 2 miesiące i urlop!!!!!!!!!!!! Zaczynam go 6 marca.. nie mogę się doczekać!

Pozdrawiam serdecznie!
Pogratulować takiego TŻ
MegMakeUp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 10:37   #695
19claudia91
Rozeznanie
 
Avatar 19claudia91
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 958
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Witajcie kobietki Jak po wigilii? najedzone? bo ja taaaak ahh ale nie do przesady, zjadłam 2 zupy barszcz nie mogłam się powstrzymać jedną rybkę po grecku i jednego karpia.. nie dałam rady więcej..

Tż jak Tż - dziecko.
Interesuje go tylko czubek własnego nosa, teściowa zadzwoniła powiedziałam że jednak nie przyjadę bo niestety święta to nie czas na kłótnie, dziękuje za jej dobroć w stosunku do mnie ale niestety znając życie gdybym dzisiaj przyjechała to ja płakałabym a on siedział u siebie w pokoju.. Więc po co takie święta miały by być, szwagierka zaproponowała w takim razie spotkanie w inny dzień bo sama widzi jaki jej brat jest.
Wczoraj napisałam czy już jest po wigilii to napisał mi "po co do mnie piszesz?" Napisałam że myślałam ze wszystko jest już lepiej niż dotychczas.. a On ze nic nie będzie lepiej bo nie chce ze mną być, za godzinę pisze ze mam mu oddać kabel od wieży który sam mi sprezentował wiedząc ze mój przerywa.. Później znowu że czeka na mnie prezent.. I weź tu zrozum faceta o co do cholery mu chodzi.. Szok, dopóki nie zmieni swojego podejścia bo fakt faktem i on i mój tata przesadził bo krzyczał zamiast porozmawiać, ale gdyby mu zależało to by zrobił coś dla nas znalazł stałą pracę bo na razie u wuja dorabiał , wynająłby jakieś mieszkanie no ale nie oczywiście! Boże Święty.. brak mi słów naprawdę, ale za dużo wypłakałam łez żeby się teraz płaszczyć i płakać! Buziaki dziewczyny =*
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/ce0d3873d8.png

Fabianek
19claudia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 10:45   #696
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez peti91 Pokaż wiadomość
Cześć ! Nie wiem czy wolno mi się tak wpierniczyć 30 kwietnia mam termin, w brzuchu na 90% córeczka samotność dręczy bo non stop w domu siedzę, chętnie powspieram was i sama trochę pogadulę

Witam!
Sadze ze bez problemu mozesz sie "wpierniczyc"
Witam


Ivonka bidulko, kuruj sie i oszczedzaj


Jolka wpolczuje i mam nadzieje ze dojdziecie jakos do porozumienia i TZ sie opamieta, tego z calego serca Ci zycze!

My dzisiaj mamy gosci u mojej mamy, siostra z dwojka dzieci i mezem i brat z zona i trojka dzieci w tym blizniaki 7-o miesieczne, wiec bedzie sie dzialo
Jak przezyje to sie wieczorem odezwe
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 11:52   #697
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Witam w pierwszy dzien Świąt


Cytat:
Napisane przez peti91 Pokaż wiadomość
Cześć ! Nie wiem czy wolno mi się tak wpierniczyć 30 kwietnia mam termin, w brzuchu na 90% córeczka samotność dręczy bo non stop w domu siedzę, chętnie powspieram was i sama trochę pogadulę
pewnie ze wolno gratuluje corci i witaj!
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 11:53   #698
MegMakeUp
Rozeznanie
 
Avatar MegMakeUp
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Olecko
Wiadomości: 680
GG do MegMakeUp
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

A ja mam dość !!! Po prostu... TŻ mnie dobija. To za długo siedzieliśmy u jego mamy, to za długo u babci ... dzisiaj nigdzie nie idzie bo mu się nie chce ... !!! Mam po prostu dość!
Ja będę teraz chodzić w gości do ludzi którzy na nas czekają i się tłumaczyć za niego !!! Nie wiem co w niego wstąpiło po prostu !!!
Przepraszam za publiczne wywnętrznianie,ale musiałam sobie jakoś ulżyć
MegMakeUp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 12:20   #699
Zariah
Rozeznanie
 
Avatar Zariah
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 764
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Dziewczyny - wadłam na chwilkę bo bardzo długo mnie nie było.
internetu nie mam nic, żadnego. a w komórce jest tak wolny że nawet mi się strony nie ładują.
Naprawiają mi już tydzień
podobno jutro lub we wtorek ma działac - zobaczymy...
jak tylko zadziała to wrócę do Was.
Może nie dam rady nadrobić bo jednak długo mnie nie było...

a teraz uciekam bo tylko gościnnie korzystam z netu u znajomych.

WESOŁYCH ŚWIĄT!
__________________





Zariah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 12:26   #700
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez peti91 Pokaż wiadomość
Cześć ! Nie wiem czy wolno mi się tak wpierniczyć 30 kwietnia mam termin, w brzuchu na 90% córeczka samotność dręczy bo non stop w domu siedzę, chętnie powspieram was i sama trochę pogadulę
witaj
claudia rece opadają normalnie

my siedzymy w domu w swieta ze wzgledu na mnie tz kolo mnie skacze jak nigdy najpierw byli moi rodzice z dziadkami przyniesli jedzenie i prezenty, dostalam miedzy innymi koszule nocne do szpitala ladne a pozniej po 19 tesciowie ze szwagierka ja siedzialam i nic nie robilam ale nie powiem zebym sie dobrze z tym czula
dzis tesciowe beda z obiadem jutro moi rodzice
nie przejadlam sie zbytnio na razie

u mnie juz 28tydzien jak ten czas leci
__________________

Edytowane przez Cytrynka_Wawa
Czas edycji: 2011-12-25 o 12:36
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 12:44   #701
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez peti91 Pokaż wiadomość
Cześć ! Nie wiem czy wolno mi się tak wpierniczyć 30 kwietnia mam termin, w brzuchu na 90% córeczka samotność dręczy bo non stop w domu siedzę, chętnie powspieram was i sama trochę pogadulę
witamy
Cytat:
Napisane przez 19claudia91 Pokaż wiadomość
Witajcie kobietki Jak po wigilii? najedzone? bo ja taaaak ahh ale nie do przesady, zjadłam 2 zupy barszcz nie mogłam się powstrzymać jedną rybkę po grecku i jednego karpia.. nie dałam rady więcej..

Tż jak Tż - dziecko.
Interesuje go tylko czubek własnego nosa, teściowa zadzwoniła powiedziałam że jednak nie przyjadę bo niestety święta to nie czas na kłótnie, dziękuje za jej dobroć w stosunku do mnie ale niestety znając życie gdybym dzisiaj przyjechała to ja płakałabym a on siedział u siebie w pokoju.. Więc po co takie święta miały by być, szwagierka zaproponowała w takim razie spotkanie w inny dzień bo sama widzi jaki jej brat jest.
Wczoraj napisałam czy już jest po wigilii to napisał mi "po co do mnie piszesz?" Napisałam że myślałam ze wszystko jest już lepiej niż dotychczas.. a On ze nic nie będzie lepiej bo nie chce ze mną być, za godzinę pisze ze mam mu oddać kabel od wieży który sam mi sprezentował wiedząc ze mój przerywa.. Później znowu że czeka na mnie prezent.. I weź tu zrozum faceta o co do cholery mu chodzi.. Szok, dopóki nie zmieni swojego podejścia bo fakt faktem i on i mój tata przesadził bo krzyczał zamiast porozmawiać, ale gdyby mu zależało to by zrobił coś dla nas znalazł stałą pracę bo na razie u wuja dorabiał , wynająłby jakieś mieszkanie no ale nie oczywiście! Boże Święty.. brak mi słów naprawdę, ale za dużo wypłakałam łez żeby się teraz płaszczyć i płakać! Buziaki dziewczyny =*
brak slow normalnie...
Cytat:
Napisane przez MegMakeUp Pokaż wiadomość
A ja mam dość !!! Po prostu... TŻ mnie dobija. To za długo siedzieliśmy u jego mamy, to za długo u babci ... dzisiaj nigdzie nie idzie bo mu się nie chce ... !!! Mam po prostu dość!
Ja będę teraz chodzić w gości do ludzi którzy na nas czekają i się tłumaczyć za niego !!! Nie wiem co w niego wstąpiło po prostu !!!
Przepraszam za publiczne wywnętrznianie,ale musiałam sobie jakoś ulżyć
ojej
Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
witaj
claudia rece opadają normalnie

my siedzymy w domu w swieta ze wzgledu na mnie tz kolo mnie skacze jak nigdy najpierw byli moi rodzice z dziadkami przyniesli jedzenie i prezenty, dostalam miedzy innymi koszule nocne do szpitala ladne a pozniej po 19 tesciowie ze szwagierka ja siedzialam i nic nie robilam ale nie powiem zebym sie dobrze z tym czula
dzis tesciowe beda z obiadem jutro moi rodzice
nie przejadlam sie zbytnio na razie

u mnie juz 28tydzien jak ten czas leci
fajnie masz
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 12:48   #702
Capsta
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 161
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Mam kilka refleksji na temat mężczyzn (nie tylko w kontekście wspominanych tu problemów). Jest szereg (mnóstwo!) podobieństw między poszczególnymi osobnikami i tylko najsubtelniejsze różnice decydują o tym, z którym zdecydujemy się być. Razi mnie szerzony w ich stadzie szowinizm. Im bardziej któryś zaprzecza jakoby uważał kobiety za gorszy gatunek, tym na dłuższą metę większym szowinistą okazuje się być - przekonałam się nazbyt wiele razy. Celowo zezwierzęcam gatunek ludzki, bo podobieństwa wynikają z cech gatunku. Nie wiem czy to hormony, wyostrzony instynkt czy jeszcze coś innego, ale od niedawna w mojej głowie tłuką się myśli z tym związane. Z jednej strony podziwiam samotne matki, z drugiej podziwiam te, które potrafią dobić z mężem 50 rocznicy. Żadna z dróg nie jest lekka, zastanawiam się jednak czy są jakieś prostsze. Każda z nas ma przecież jakieś wewnętrzne uwarunkowania... niektóre z nas potrafią z powodzeniem rozdzielić przestrzeń wspólną od przestrzeni osobistych i być szczęśliwe. Mi nijak to nie wychodzi. Bardzo przygnębia mnie też fakt, że coraz dogłębniej uświadamiam sobie, że kluczem do udanego związku jest regularne przymykanie oczu na wiele spraw i gryzienie się w język.
To taka esencja mojego potoku myśli po kolejnej, prawie nie przespanej nocy.
Capsta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 13:03   #703
tynka88
Zadomowienie
 
Avatar tynka88
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 549
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Dzien dobry)))
hej peti91

Ivonka trzymaj sie kochana

Jolka ja Cie dobrze rozumiem, bo mój TZ tez lubi piwkowac i ja nie wierze w to ze mój by sie wyrzekł tego piwka conajmniej raz dziennie, nie walcze juz z tym, probowalam wczesniej, ale nie mam siły, ale kibicuje Tobie

anagat ja tez mam duza chcice i wykorzystałam TZ świątecznie
małemu sie raczej podobało

Capsta ja przymykam oczy i uszy na wiele rzeczy, bo podejrzewam ze jakbym chciala walczyc z TZ o swoje moje to zabrakłoby mi sił

My dzisiaj pospaliśmy do 11, zjedlismy i wieczorem mamy miec gosci, mój TZ bardzo gościnnny i towarzyski, ja niestety mniej, no ale jakos przezyje moze
__________________
26.03.2012 Mateuszek
21.09.2014 Piotruś



tynka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 13:13   #704
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez peti91 Pokaż wiadomość
Cześć ! Nie wiem czy wolno mi się tak wpierniczyć 30 kwietnia mam termin, w brzuchu na 90% córeczka samotność dręczy bo non stop w domu siedzę, chętnie powspieram was i sama trochę pogadulę
Witaj!Im nas wiecej,tym weselej!

Cytat:
Napisane przez 19claudia91 Pokaż wiadomość
Witajcie kobietki Jak po wigilii? najedzone? bo ja taaaak ahh ale nie do przesady, zjadłam 2 zupy barszcz nie mogłam się powstrzymać jedną rybkę po grecku i jednego karpia.. nie dałam rady więcej..

Tż jak Tż - dziecko.
Interesuje go tylko czubek własnego nosa, teściowa zadzwoniła powiedziałam że jednak nie przyjadę bo niestety święta to nie czas na kłótnie, dziękuje za jej dobroć w stosunku do mnie ale niestety znając życie gdybym dzisiaj przyjechała to ja płakałabym a on siedział u siebie w pokoju.. Więc po co takie święta miały by być, szwagierka zaproponowała w takim razie spotkanie w inny dzień bo sama widzi jaki jej brat jest.
Wczoraj napisałam czy już jest po wigilii to napisał mi "po co do mnie piszesz?" Napisałam że myślałam ze wszystko jest już lepiej niż dotychczas.. a On ze nic nie będzie lepiej bo nie chce ze mną być, za godzinę pisze ze mam mu oddać kabel od wieży który sam mi sprezentował wiedząc ze mój przerywa.. Później znowu że czeka na mnie prezent.. I weź tu zrozum faceta o co do cholery mu chodzi.. Szok, dopóki nie zmieni swojego podejścia bo fakt faktem i on i mój tata przesadził bo krzyczał zamiast porozmawiać, ale gdyby mu zależało to by zrobił coś dla nas znalazł stałą pracę bo na razie u wuja dorabiał , wynająłby jakieś mieszkanie no ale nie oczywiście! Boże Święty.. brak mi słów naprawdę, ale za dużo wypłakałam łez żeby się teraz płaszczyć i płakać! Buziaki dziewczyny =*
Ja bym go sobie odpuscila.On sie nie zmieni.Jestes mloda,nie warto tracic czasu na kogos kto nie jest tego wart.Ten zwiazek sie rozpadnie tak czy inaczej,a potem byloby jeszcze gorzej.A mowia ze to kobiety sa zmienne...
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 13:26   #705
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Capsta, nie do konca jest jak piszesz ... Ja sie zastanawiam, po co byc z kims, z kim sie nie rozumiemy, kto nas irytuje, nie pasuje nam jego styl bycia, a jego wady az tak nam przeszkadzaja? Dla mnie to bez sensu.
Moj maz rowniez ma wady, jak kazdy czlowiek, ale i ja je mam Wazne jest by te wady nie byly tak dominujace i aby nie przeszkadzaly w zwiazku. My sie nie klocimy, owszem przymykamy oczy na pewne rzeczy, ale u nas to kwestia przyzwyczajenia, ze juz po prostu tacy jestesmy i nie zmienie tego ze np skarpetki spod lozka wyniesie po poludniu a nie rano tak jak ja bym tego chciala tak samo jak on nie zmieni tego, ze wiecznie marudze jaka to jestem wielka, ociezala, niedolezna i ze wydaje za duzo pieniedzy
Niestety wiele kobiet zyje nadzieja, ze po slubie ich mezowie sie zmienia - tu tkwi problem, podejrzewam. Ja doskonale wiedzialam jaki moj maz jest, mieszkalismy ponad rok przed slubem sami, zdazylismy sie poznac, dowiedziec jak nam sie zyje. Wiedzialam juz od poczatku zwiazku ze go nie zmienie i nawet nie probowalam. Moj maz nie pije, nie pali, nie wychodzi z kumplami, szanuje mnie, dba o mnie i nasze nienarodzone jeszcze dziecko, jest kochany i troskliwy - czego mam chciec wiecej?Fakt, ze gdy siedzi przy komputerze to moge po milion razy o cos pytac, cos mowic a on mnie nie slyszy le to drobnostka jest

Ja nauczylam sie za ''mlodu'' przynajmniej tego, z kim nie chce byc w przyszlosci. Jeden z moich ex byl alkoholikiem, wytrwalam z nim 4 lata prawie, ktore byly katorga. Pil codziennie, piwo, wodke, co bylo. Nie szanowal mnie, mial gdzies co czuje, jak sie czuje i czy pasuje mi to ze smierdzi od niego wodka. Dla niego liczyl sie browar i kolesie.

A wiedzac ze nie da sie nikogo zmienic pozniej wybieralam pod troche innymi kryteriami mezczyzne z ktorym chcialam byc i teraz jestem szczesliwa, nie moge narzekac na mojego meza. Dlatego noz mi sie w kieszeni otwiera, jak czytam jak niektore z Was pisza jacy ich tz sa, co nawyrabiali itp Dla mnie to nie do przyjecia.
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm

Edytowane przez emigra
Czas edycji: 2011-12-25 o 13:28
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 14:29   #706
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość

Niestety wiele kobiet zyje nadzieja, ze po slubie ich mezowie sie zmienia - tu tkwi problem, podejrzewam. Ja doskonale wiedzialam jaki moj maz jest, mieszkalismy ponad rok przed slubem sami, zdazylismy sie poznac, dowiedziec jak nam sie zyje. Wiedzialam juz od poczatku zwiazku ze go nie zmienie i nawet nie probowalam. Moj maz nie pije, nie pali, nie wychodzi z kumplami, szanuje mnie, dba o mnie i nasze nienarodzone jeszcze dziecko, jest kochany i troskliwy - czego mam chciec wiecej?Fakt, ze gdy siedzi przy komputerze to moge po milion razy o cos pytac, cos mowic a on mnie nie slyszy le to drobnostka jest

.
tu masz troche racji, faceta diametralnie sie nie zmieni a juz szczególnie po ślubie... ja swojego jednak zmieniłam, jak zaczęliśmy mieszkać ze soba to nic kompletnie nie robil tylko siedzial przy kompie i potrafił sie spytać wracając z pracy co z moim obiadem po jakims czasie wyegzekwowałam zmywanie naczyn po obiedzie bo oboje pracujemy a ja nie bede kolo niego skakać niech mi pomaga!! ale zajelo mi to duzo czasu, ale nie zmienię tego ze skarpetki wynosi rano a nie rozbiera sie z lazience, na biurku ma tone kurzu i burdel i tez nie mam na to wpływu, ogólnie jest bałaganiarz. Po doświadczeniach w poprzednim zwiazku ciesze sie ze nie pije, nie pali nie podnosi reki na mnie i mnie szanuje! owszem czasem sie poklucimy ale nie obrazamy sie tydzien na siebie czasem na niego narzekam ze to zle tamto zle ale w gruncie rzeczy ciesze sie ze jest jaki jest bo na swoj sposob dba o mnie, jesli chodzi o ciaze do od 5 miesiąca coraz bardziej, widac potrzebowal wiecej czasu aby to przetrawić.
Wiedzialam dokładnie co bralam i jakie ma wady
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 14:36   #707
Zia_
Zadomowienie
 
Avatar Zia_
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 128
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Emigra - zgadzam sie z toba w 100% - nie wierze w to ze kogokolwiek da sie zmienic na dluzsza mete. Wychowywac to bedziemy wlasne dzieci, partnera/meza/chlopaka poznaje sie zazwyczaj jak juz jest dorosly i po jakims czasie widac cechy charakteru i przyzwyczajenia.
Zia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 14:49   #708
anagat
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Też sie zgadzam.. dorosłej osoby nie da się zmienić, chyba że ona sama poczuje potrzebę zmian.

Jak spotkałam mojego obecnego już męża, on był typowym 'wolnym ptakiem' .. żeglarz, 3/4 roku mieszkający w przyczepie kampingowej w jachtklubie, bez zobowiązań, bez konkretnych planów ( bo plany podróży jachtem dookoła świata i życia w 'ruchomym domu na wodzie, nie uważam za konkretne)..

No i jakoś to wyszło. Najpierw bez zobowiązań z dwu stron, potem okazało się, że tęsknimy, potem była decyzja o moim do neigo wyjeździe do Irlandii (żeby spróbować).. a potem okazało się, że osobno to już nam nijako.. I że wolny ptak ma potrzebę bliskości i umie się przystosować, i chce założyć rodzinę , i jednak chce stabilizacji , i domu , i psa , i dziecka..

Sam do tego doszedł Na szczęście...

Kurcze no nie mam dziś ochoty na gości
anagat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 16:32   #709
Kathi75
Zakorzenienie
 
Avatar Kathi75
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 122
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Hej hej kochane
Wszystoego naj naj naj w te swieta i na Nowy ROk
Pozdawalam egzaminy i jestem przedszkolanka , moja corcia nadal jest corcia i juz nic sienie zmieni Najprawdopodobniej bede miala cesarke bo mala rosnie bardzo szynko i juz jest o 2 tyg do przodu


Jak moge cos napisze tez o zmianach
Ja uwazam ze jak sie chce to sie czlowiek umie zmienic i da sie "wychowac" nawet w doroslym zyciu
Przykladem jestem ja i moj maz
On maminysynek , jedyny wyczekiwany syn po 4 corkach a ja chorowita pedantka , najstarsza zadzicielka w rodzinie
Poczatki byly piekne jak wszedzie gdzie ludzie chca zrobic na sobie wrazenie ale po 1 dziecku przyszly problemy bo nie potrafilismy sie zgrac i ..... walczylismy ze swoimi "wadami" i przyzwyczajeniami i ze soba prawie 2 lata . Na szczescie kochalismy sie i chcielismy zeby bylo nam dobrze. Zmienil sie on , zmienilam ja i teraz nie ma miedzy nami klotni i wojen .Zawsze udaje nam sie znalezc kompromis a jak pomysle jakie wiory sie sypaly kiedys to
__________________

Maxi 17.08.2006
Gabi 02.05.2009
Kathi75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 17:08   #710
peti91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: kuj-pom
Wiadomości: 103
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cześć kobitki ! Widzę temat facetów się tu wdał. No ja w formie wigilijnego prezentu usłyszałam wczoraj czułe ''spier*alaj'' od tatusia dziecka. Już drugi raz odszedł. Ma 17 lat, ja 20 i o dziwo nie chodzi o żadne odpieprzanie z jego strony. Nie jakiś alkohol, imprezy, narkotyki. Nic z tych rzeczy. Normalny, spokojny chłopak ale różnią nas finanse ogromnie i coś ciągle nie wychodzi. Tym razem odszedł na dobre coś czuję.Ja już walczyć nie mam sił.
Miłość to w tych czasach za mało, żeby utrzymać fajny związek. Teraz to kariera,kasa,ambicje itd Szkoda gadać.
A co do samej dzidzi to oczywiście cudna wpadka, dziś zaczynam 23 tydzień, pięknie kopie choć macica mi często twardnieje. Zgłosiłam to ginekolog to zapytała tylko czy biorę Nospę, mówie, że nie. I w końcu nie wiem czy brać. Pytałam też o cesarkę, bo mam chorą wątróbkę i niedowagę no i w ogóle chyba wolałabym zabieg to mi mówi ''ojezuuu co wy wszystkie z tą modą na cesarkę'' - super odpowiedź. Tak samo jak powiedziałam, że na razie nie potrafie przekonać się do karmienia piersią ''ojezuuuu'' - i chodź tu prywatnie do ginekologa. po świętach idę państwowo do innego. Lekarz lekarzowi nie równy może mi odpowie na pytania.
19claudia91 kochana coś mi się wydaję, że rozpaczliwie szuka z Tobą kontaktu i jest jednocześnie wściekły na coś ale tęskni. a jak to z męskim ego bywa nie powie Ci wprost o co chodzi tylko szuka zaczepki tak jak z tym kablem.
peti91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 17:36   #711
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Kasiu, co innego dotrzec sie z kims, a co innego zmienic go Np poznajac pilkarza a nienawidzac pilki noznej, nie mozemy wymagac od partnera ze porzuci dla nas swoja pasje. Nie zmienimy niektorych cech charakteru, a moim zdaniem gorzej jak ktos zaczyna przed nami udawac kogos, kogo my chcemy widziec... Co innego gdy ktos sam dojdzie do pewnych wnioskow, jak np tz Anagat
Moj mezus jak sie poznalismy tez nie myslal o slubie, o dziecku, o tym zeby sie wiazac ja z reszta tez po prostu dobrze nam sie rozmawialo, dobrze sie rozumielismy, fajnie bylo w lozku. Wszystko przyszlo samo z czasem, zadne z nas nie naciskalo na nic


Peti, wspolczuje.... szkoda, ze tak sie dzieje.
Ale z doswiadczenia moge powiedziec, ze dla dziecka lepiej zeby rodzice byli osobno, ale sie nim zajmowali, niz mieszkali ze soba, klocili sie, meczyli...



Ja znowu przejedzona na maxa, az oddychac ciezko bylismy u tesciowej na obiedzie a teraz wsunelam sporo ciastek co dla mnie upiekla
Jutro caly dzien jestesmy w domku i lenimy sie, ale wieczorem wpadnie tesciowka na film
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 19:27   #712
anagat
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Peti, pamiętam o Twojej diagnozie i znalazłam pewnien artykuł, niestety stary dość , bo z 2001 roku .. Gdzie była zrobiona metaanaliza kilkunastu badań i wyszło, że HCV nie jest wskazaniem ani do cesarki, ani do zaniechania karmienia piersią. Ogólnie ryzyko przeniesienia zakażenia na dziecko nie wyszło ani większe, ani mniejsze..
cytat z artykułu, jeśli znasz angielski, jak nie to wnioski tak jak powyżej...Więc to czy będziesz karmiła czy nie , zalezy wyłącznie od Ciebie- nie od lekarki. A co do cesarki na życzenie.. hmm.. ja jestem przeciwko. Ale zawsze można znaleźć lekarza, który to zrobi..

Mode Of Delivery
The mode of delivery was evaluated as a risk factor for mother-to-infant transmission in 11 studies. Between infants delivered vaginally versus by Cesarean section, overall rates of mother-to-infant transmission were similar. For vaginal delivery and Cesarean section respectively, the weighted rate of mother-to-infant transmission was 4.3% and 3.0%, respectively. Although Cesarean section was not further classified as elective or emergency, one study suggested an increased likelihood of mother-to-infant transmission with longer duration of membrane rupture. (Commentary: this also may highlight a study flaw as a number of studies do suggest that C-section may reduce transmission. These potential flaws also highlight the need to conduct more & better research in HCV).
Breast Feeding
The role of breast feeding was evaluated as a risk factor for mother-to-infant transmission of HCV in 10 studies. Only one of these studies defined the extent (duration and exclusivity) of breast feeding.24 Overall rates of mother-to-infant transmission between breast-fed and non–breast-fed infants were similar. The weighted rate of mother-to-infant transmission was 3.7% and 3.9% for breast-fed and non-breast-fed infants, respectively. Although some investigators have detected HCV RNA in breast milk, no definite case of mother-to-infant transmission of HCV via breast milk has been reported. (Commentary: again, I feel this may highlight a flaw in this study. The author says just above that only one study defined the extent of breastfeeding. This is an important question to try to answer but without rigorous studies I have to conclude at least for now that breast feeding does present a potential risk for HCV transmission and pregnant women should be so advised. Without realizing the limitations of these studies, individuals may underestimate the risks of breast feeding and report that there is no risk).

Edytowane przez anagat
Czas edycji: 2011-12-25 o 19:29
anagat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 19:33   #713
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Ale dzisiaj cisza dziewczynki
Ja leze w wyrku, nic mi sie nie chce
Martwie sie moja reka bo to juz trzeci dzien antybiotyku a ja nie jestem pewna czy jest jakas poprawa
I z przejedzenia mam zgage
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 19:35   #714
peti91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: kuj-pom
Wiadomości: 103
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

emigra uciekam w blogi, w forum , byle z kimkolwiek gadać bo nie mam ani jednej osoby prócz mamy z którą mogłabym rozmawiać, spotykać się itd. Dlatego gdy odszedł pierwszy raz to się czułam jak taki porzucony piesek co sam nie da rady... a teraz mi wszystko jedno. Samotność przetrwam. Marzy mi się znaleźć pracę w domu. Składanie długopisów, przepisywanie tekstów czy coś takiego, żeby coś robić ale chyba wszystkie oferty to podpucha, wszędzie każą sobie zaliczkę wpłacać. Pewnie jak przyjdzie na świat Sofia to przestanę narzekać na bezczynność ale teraz... masakra. Nie mam się czym zajmować.

Uszykowałam kąpiel , dodałam troszkę oliwki bambino, żeby skóra odżyła, pewnie włącze jakiś film i wieczór minie.

desia888 herbatki miętowej się napij, powinno pomóc. ;*
anagat dziękuje za pamięć. wiesz to nie chodzi o to, że mają nade mną skakać przez tą wątrobe . karmienie piersią to decyzja każdej z nas. jeszcze nie potrafię się przekonać ale kto wie czy mi się instynkt nie włączy jak urodzę, przecież poród na bank coś zmienia. a cesarka to zwykłe pytanie z mojej strony bo chciałabym ale nie zabiję się jeśli się nie da. urodzić trzeba i koniec. a załatwić nie mam jak, nie mam wizji jak to zrobić. a o karmieniu i cesarce to ja tak po prostu mówiłam lekarzowi, chciałam spytać, pogadać o tym ale usłyszałam tylko ''ojezuu'' . na niczym się nie upieram. chciałam wiedzieć czy mam szansę na zabieg po prostu a nie otrzymac zlewkę. nie po to płacę, żeby nic nie wiedzieć i żeby lekarz w ogóle nie ukoił nerwów... nie ja jedna boję się porodu.

Edytowane przez peti91
Czas edycji: 2011-12-25 o 19:42
peti91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 19:37   #715
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez peti91 Pokaż wiadomość
Cześć ! Nie wiem czy wolno mi się tak wpierniczyć 30 kwietnia mam termin, w brzuchu na 90% córeczka samotność dręczy bo non stop w domu siedzę, chętnie powspieram was i sama trochę pogadulę
WitamIm więcej Nas tym lepiej Gratuluję córeczki

Cytat:
Napisane przez 19claudia91 Pokaż wiadomość
Witajcie kobietki Jak po wigilii? najedzone? bo ja taaaak ahh ale nie do przesady, zjadłam 2 zupy barszcz nie mogłam się powstrzymać jedną rybkę po grecku i jednego karpia.. nie dałam rady więcej..

Tż jak Tż - dziecko.
Interesuje go tylko czubek własnego nosa, teściowa zadzwoniła powiedziałam że jednak nie przyjadę bo niestety święta to nie czas na kłótnie, dziękuje za jej dobroć w stosunku do mnie ale niestety znając życie gdybym dzisiaj przyjechała to ja płakałabym a on siedział u siebie w pokoju.. Więc po co takie święta miały by być, szwagierka zaproponowała w takim razie spotkanie w inny dzień bo sama widzi jaki jej brat jest.
Wczoraj napisałam czy już jest po wigilii to napisał mi "po co do mnie piszesz?" Napisałam że myślałam ze wszystko jest już lepiej niż dotychczas.. a On ze nic nie będzie lepiej bo nie chce ze mną być, za godzinę pisze ze mam mu oddać kabel od wieży który sam mi sprezentował wiedząc ze mój przerywa.. Później znowu że czeka na mnie prezent.. I weź tu zrozum faceta o co do cholery mu chodzi.. Szok, dopóki nie zmieni swojego podejścia bo fakt faktem i on i mój tata przesadził bo krzyczał zamiast porozmawiać, ale gdyby mu zależało to by zrobił coś dla nas znalazł stałą pracę bo na razie u wuja dorabiał , wynająłby jakieś mieszkanie no ale nie oczywiście! Boże Święty.. brak mi słów naprawdę, ale za dużo wypłakałam łez żeby się teraz płaszczyć i płakać! Buziaki dziewczyny =*
Ręce opadają. I weź tu zrozum faceta ...ehhh

Cytat:
Napisane przez Kathi75 Pokaż wiadomość
Hej hej kochane
Wszystoego naj naj naj w te swieta i na Nowy ROk
Pozdawalam egzaminy i jestem przedszkolanka , moja corcia nadal jest corcia i juz nic sienie zmieni Najprawdopodobniej bede miala cesarke bo mala rosnie bardzo szynko i juz jest o 2 tyg do przodu
Gratuluję



Eh dziewczyny jest mi wstyd za siebie obiecałam, że nie będę się objadać ale tyle dobroci na stole Rano się ważyłam i 70,8 więc zadowolona bo od 2 tygodni waga się utrzymuje. Na obiad poszliśmy do moich rodziców, potem tam kawa i ciasto, oraz kolacja. Przed chwilą wróciliśmy i z ciekawości weszłam na wagę a tam 72,9 SZOK !! Mam nadzieje że to tylko z przejedzenia i że waga spadnie. Jutro rano muszę się zważyć
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 20:02   #716
Karo89
Zakorzenienie
 
Avatar Karo89
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 7 489
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cześć dziewczyny!

Na wstępie chcę życzyć każdej z Was ;Wesołych, spokojnych Świąt Bożego Narodzenia, dużo zdrówka, miłości, radości, spełnienia marzeń, szczęśliwego rozwiązania dla każdej przyszłej mamusi i samych sukcesów w nadchodzącym roku!


Nie było mnie tyle, bo nie miałam kiedy wejść na kompa. Ogarniałam to mieszkanie po przeprowadzce, trzeba było wszystko poukładać, znaleźć miejsce na każdą rzecz co się okazało mega wyzwaniem, przede wszystkim dla ubrań, bo nie mamy jeszcze garderoby zrobionej tylko stare meble tam włożone, więc miejsca okazało się bardzo mało a ubrań o dziwo strasznie dużo do tego doszły porządki świąteczne, pieczenie, gotowanie, jednym słowem po całym dniu nie miałam siły włączać komputera. Dopiero dzisiaj jest chwilka, żeby nadrobić zaległości, ale i tak w niewielkim stopniu bo sporo naklikałyście ale powoli powoli będę nadrabiać dzisiaj forum, jutro może pocztę


__________________
E.M♥


Karo89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 20:04   #717
19claudia91
Rozeznanie
 
Avatar 19claudia91
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 958
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez peti91 Pokaż wiadomość
Cześć kobitki ! Widzę temat facetów się tu wdał. No ja w formie wigilijnego prezentu usłyszałam wczoraj czułe ''spier*alaj'' od tatusia dziecka. Już drugi raz odszedł. Ma 17 lat, ja 20 i o dziwo nie chodzi o żadne odpieprzanie z jego strony. Nie jakiś alkohol, imprezy, narkotyki. Nic z tych rzeczy. Normalny, spokojny chłopak ale różnią nas finanse ogromnie i coś ciągle nie wychodzi. Tym razem odszedł na dobre coś czuję.Ja już walczyć nie mam sił.
Miłość to w tych czasach za mało, żeby utrzymać fajny związek. Teraz to kariera,kasa,ambicje itd Szkoda gadać.
A co do samej dzidzi to oczywiście cudna wpadka, dziś zaczynam 23 tydzień, pięknie kopie choć macica mi często twardnieje. Zgłosiłam to ginekolog to zapytała tylko czy biorę Nospę, mówie, że nie. I w końcu nie wiem czy brać. Pytałam też o cesarkę, bo mam chorą wątróbkę i niedowagę no i w ogóle chyba wolałabym zabieg to mi mówi ''ojezuuu co wy wszystkie z tą modą na cesarkę'' - super odpowiedź. Tak samo jak powiedziałam, że na razie nie potrafie przekonać się do karmienia piersią ''ojezuuuu'' - i chodź tu prywatnie do ginekologa. po świętach idę państwowo do innego. Lekarz lekarzowi nie równy może mi odpowie na pytania.
19claudia91 kochana coś mi się wydaję, że rozpaczliwie szuka z Tobą kontaktu i jest jednocześnie wściekły na coś ale tęskni. a jak to z męskim ego bywa nie powie Ci wprost o co chodzi tylko szuka zaczepki tak jak z tym kablem.

He he Aj no z facetami już tak bywa.. Przywiózł mi prezent, od glancowany, ogolony, no szok po prostu aż miałam na niego chęć =p no ale wiecie, pojechałam aby podzielić się opłatkiem bo rodzice nalegali.. oczywiście byli po mojej stronie, solidny opierdziel dostał więc byłam zadowolona.. Ale dałam mu ultimatum, pieniądze i praca najważniejsze bo ja sama nie pracuję żeby miał za co syna w ogóle utrzymać.. No i własne mieszkanie chociażby na wynajętym.. Mam nadzieję że do Marca się ogarnie i wszystko przemyśli
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/ce0d3873d8.png

Fabianek
19claudia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 20:06   #718
anagat
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez peti91 Pokaż wiadomość

desia888 herbatki miętowej się napij, powinno pomóc. ;*
anagat dziękuje za pamięć. wiesz to nie chodzi o to, że mają nade mną skakać przez tą wątrobe . karmienie piersią to decyzja każdej z nas. jeszcze nie potrafię się przekonać ale kto wie czy mi się instynkt nie włączy jak urodzę, przecież poród na bank coś zmienia. a cesarka to zwykłe pytanie z mojej strony bo chciałabym ale nie zabiję się jeśli się nie da. urodzić trzeba i koniec. a załatwić nie mam jak, nie mam wizji jak to zrobić. a o karmieniu i cesarce to ja tak po prostu mówiłam lekarzowi, chciałam spytać, pogadać o tym ale usłyszałam tylko ''ojezuu'' . na niczym się nie upieram. chciałam wiedzieć czy mam szansę na zabieg po prostu a nie otrzymac zlewkę. nie po to płacę, żeby nic nie wiedzieć i żeby lekarz w ogóle nie ukoił nerwów... nie ja jedna boję się porodu.
No zachowanie lekarki pozostawię bez komentarza.. Totalnie nieprofesjonalna. Znajdź inną. Bo 'ooo jeeezzzu' to nie jest żadne wytłumaczenie.. Jakbym ja tak chciała powiedzieć przy moich pacjentach ( a uwierz, czasem się chce), to by mnie z pracy wyrzucili..
Powodzenia..

Ja czekam na gości.. byli, zjedli i wybyli, i niedługo wracają ze spaceru..
Strasznie mnie plecy bolą, za dużo stania przy garach.. Mam już naszykowane do kolacji i teraz mąż będzie nosił, przestawiał i zmywał!

Jeny , ale ja współczuję tym z was, które nie mogą się wesprzeć na partnerze.. Ale jedno wiem- lepszy ŻADEN niż taki, na którym polegać nie można.
anagat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 20:39   #719
19claudia91
Rozeznanie
 
Avatar 19claudia91
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 958
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Dodałam zdjęcia na maila )
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/ce0d3873d8.png

Fabianek
19claudia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 20:40   #720
peti91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: kuj-pom
Wiadomości: 103
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

anagat no moja lekarka ma 5 dzieci i widocznie jest matką polką taką do przesady średniowieczną, której nawet zapytać nie wolno czy opcja cesarki istnieje albo powiedz takiej, że na razie karmienie Cię odrzuca to spojrzy jak na wyrodną. a ja po to mam łącznie 9 miesięcy, żeby się przecież uczyć i do niektórych spraw przekonywać, brać pod uwagę za i przeciw ale raczej zgodnie ze swoją naturą.
Dowiedziałam się, że bardzo fajny lekarz przyjmuje państwowo w przychodni pod domem . Myślałam, że jak się płaci to możesz spać spokojnie bo rzeczywiście czujesz tą opiekę a tu na to wyjdzie pewnie, że się państwowo przeniose od prywatnej doktórki.

Cicho tu dzisiaj bo wszystkie ciążówki zajadają pewnie ja tam jem bardzo mało a często więc czy zjem ciut bigosu czy ciut grochu z kapustą to się czuje jakbym kanapkę zjadła bo w małym ilościach i z ciepłą herbatą. a przez te 22 tygodnie przytyłam 2,5 kg a u was jak z wagą , rozstępami i ogólnymi zmianami na ciele ?
peti91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.