|
|
#2161 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 137
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Ja was tak podczytuję i mam wrażenie, że nie jest to miejsce dla mnie. To ja byłam tą złą w związku, a tęsknota i pozytywne opisywanie eksa nie są idealizacją i stawianiem ołtarzyków. To bardziej on stawiał mnie na piedestale, poszedł po rozum do głowy i nie jest już zainteresowany...
Chciałabym być silna i pójść dalej, ale kumple narobili mi nadziei. Walczę sama ze sobą o to, czy się starać, by go odzyskać, czy pozwolić mu znaleźć szczęście z inną. Widzę swoje błędy, widzę co zrobiłam źle, walę głową w biurko bo nie rozumiem swojego zachowania. Nie chcę więcej go ranić. Jeden kumpel powiedział, że zawsze są jakieś szanse, drugi, że wszystko da się odkręcić, trzeciemu miałam obiecać, że tego (za przeproszeniem) nie z☠☠☠ię tym razem, jakby kolejna szansa była czymś pewnym, mimo, że z nim nie gadali o tym. Moja koleżanka nawet powiedziała, że jeśli mnie kochał a się nie zauroczył, to będzie chciał próbować. Ale co jeśli mu minęło bo poszedł po rozum do głowy? Co jeśli za późno to wszystko zrozumiałam? Ona na to, że miłość zniesie wszystko, przecież żony alkoholików i te bite znoszą wszystko. Tego podejścia nie rozumiem. Pomijając współuzależnienie, w końcu one odchodzą z rozumu. Jeśli on nie chce z rozumu już próbować...? Dlaczego wszyscy robią mi nadzieje...? Mam doła
__________________
"Pozwolić innym na niedoskonałość, dostrzegając tą niedoskonałość w sobie zamiast się jej wypierać i udawać kogoś innego, za wszelką cenę starając się aby maska stała się prawdziwą twarzą." |
|
|
|
#2162 | |
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
Hhahaha, jakie kuszenie
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
|
|
|
|
#2163 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
Zrób to Mandy, proszę.
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
|
|
|
|
|
#2164 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 627
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
![]() Teraz to biedna Twoja szyja będzie ![]()
__________________
Roguc mym Bogiem, Coma nałogiem, muzyka postawą, koncerty zabawą narCOMAnka http://www.youtube.com/watch?v=mf97F-SpBQU Życie motocyklisty nie liczy się w latach tylko w kilometrach |
|
|
|
|
#2165 | |
|
jesterhead
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Rohan
Wiadomości: 3 672
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
__________________
Oszukujemy siebie tak często, że gdyby nam za to płacili, moglibyśmy się spokojnie utrzymać. S. King To błogosławieństwo, że nie słychać myśli.
|
|
|
|
|
#2166 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 627
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
Właśnie, mam ten sam dylemat, czy zerwać kontakt czy nie. Poza tym wiem że wystarczy jedno moje słowo a on zniknie z mojego życia i już więcej go nie usłyszę ani nie zobaczę. Ale ja nadal czekam nie wiem na co, bo się tego boję, że będę żałować.
__________________
Roguc mym Bogiem, Coma nałogiem, muzyka postawą, koncerty zabawą narCOMAnka http://www.youtube.com/watch?v=mf97F-SpBQU Życie motocyklisty nie liczy się w latach tylko w kilometrach |
|
|
|
|
#2167 | |
|
jesterhead
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Rohan
Wiadomości: 3 672
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
Aż mnie głowa rozbolała od myślenia, idę coś zjeść
__________________
Oszukujemy siebie tak często, że gdyby nam za to płacili, moglibyśmy się spokojnie utrzymać. S. King To błogosławieństwo, że nie słychać myśli.
Edytowane przez BeforeIForget Czas edycji: 2011-12-26 o 18:38 |
|
|
|
|
#2168 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 308
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
Swoją drogą to dla mnie kompletna głupota, że do psychologa trzeba mieć skierowanie a do psychiatry już nie. I pewnie spora liczba osób przez to rezygnuje z wizyty bo wstydzą się iść do internisty i poprosić o skierowanie. A tak poza tym to mam dzisiaj fatalny nastrój. Jeszcze do tego okres dostałam i chodzę cała rozdrażniona, co chwilę wybucham płaczem. I mam taką straszna ochotę żeby do niego zadzwonić, chociażby po to żeby usłyszeć jego głos. Tylko nawet nie wiem co miałabym mu powiedzieć...To jest takie straszne, że z jednej strony tak bardzo chciałabym żeby do mnie wrócił, a z drugiej wiem, że nawet gdyby teraz zadzwonił z przeprosinami i błaganiem o powrót to ostatnią głupotą byłoby dawać mu kolejną szansę. Rozum podpowiada mi, że to ostatni cham i prostak, a serce i tak wie swoje,ech..... |
|
|
|
|
#2169 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 627
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
Ja cały czas jem, już mnie to przeraża..
__________________
Roguc mym Bogiem, Coma nałogiem, muzyka postawą, koncerty zabawą narCOMAnka http://www.youtube.com/watch?v=mf97F-SpBQU Życie motocyklisty nie liczy się w latach tylko w kilometrach |
|
|
|
|
#2170 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
Z ostatniej rozmowy z ex: Ja: Przestań sobie robić ze mnie żarty. Jestem tu od czwartku, a Ty nie znalazłeś nawet głupich 5 minut, żeby się ze mną spotkać i pogadać, a sam mi pisałeś o naprawianiu. Zastanów się, czy to uczciwe. Dzisiaj masz ostatnią szansę, by się wykazać, jak mnie olejesz, to nie mamy już o czym rozmawiać. On: Dopiero wstałem i jadę do ciotki. A Ty jak tam? Ja: Chyba widziałeś mojego wcześniejszego smsa. Nie będę czekać na Twoje "jutro", które nigdy nie nastąpi. 28.12 wracam do W-wy i chcę zapłacić rachunki za neta i gaz. On: No dobrze ![]() Więc chyba mam już sprawę jasną.
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii. |
|
|
|
|
#2171 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
a jak on się ustosunkował do tych rachunkow?
jest chociaz w tym temacie sprawiedliwy? w sensie czy bez gadania da Ci na nie kase?
__________________
Everything is okay in the end. If it's not okay, then it's not the end ![]() słodycze? MÓJ WRÓG! ![]()
|
|
|
|
#2172 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Sama widzisz co odpisał. Od niego cięzko wyegzekwować kasę za rachunki, bo on rzucił prace i w sumie nie ma pieniedzy. W listopadzie spozniłam się z rachunkiem za prąd, bo on się nie spieszył z pięniedzmi, aż wreszcie się wkurzyłam i zapłaciłam sama. Co prawda oddał mi połowe, ale po tygodniu, wiec gdybym miala czekać, to chyba by mi prąd odłączyli
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii. |
|
|
|
#2173 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 492
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
Druga sprawa. Niedawno zapytałam Cię na forum czy on od rozstania był z inną. Odpisałaś, że nie. Więc sobie przeszukałam Twoje stare posty i co znalazłam? pisałaś, że był z inną, że się spotykali, a Ciebie to strasznie zabolało i zerwałaś z nim kontakt. Więc skoro mówisz, że nie kłamiesz, to jak to nazwać? Zapomniałaś, że miał inną? ![]() Po drugie, jeśli chodzi o kłamstwo, to teksty tupu "nie będę na jego zawołanie, zrobię tak jak mi radzicie, postaram się, zmienię się, będę niedostępna" i robienie zupełnie odwrotnie to jest kłamstwo dziecko drogie. Napisałam Ci, żebyś lepiej tu nic nie pisała po to, ŻEBYŚ NIE MARNOWAŁA CZASU INNYM DZIEWCZYNOM, KTÓRE DO TEJ PORY CHCIAŁY CI POMÓC A TY ICH RADY MIAŁAŚ ZWYCZAJNIE W TYŁKU I ROBIŁAŚ CO CHCIAŁAŚ I TAK. Zmiany są trudne? Mi to mówisz? Dziewczyno, proszę Cię jak się chce to można wszystko. I tu nie chodzi o zmianę Twojego charakteru tylko o zmianę tego, ŻEBYŚ W KOŃCU PRZESTAŁA DAWAĆ MU DUPY. Z Twoich postów wynika, że widzieliście się ostatnio 18.12 więc chyba już wiadomo dlaczego mówisz, że jakiś tydzień czy dwa seksu nie uprawiacie ale to mogą być tylko moje przypuszczenia.Dotarło? Nie mam nic więcej do dodania w Twojej sprawie. Powodzenia z ukochanym. ---------- Dopisano o 15:03 ---------- Poprzedni post napisano o 14:59 ---------- Cytat:
co za typ. ale wiecie co zauważyłam? faceci chyba mają problem z przetwarzaniem informacji bo im dłuższy sms tym gorzej, zazwyczaj odpowiadają na to co przeczytali na początku albo na końcu ![]() Ciężko jest się dogadać z kimś takim, obserwuję to u mojej znajomej i szlag ją trafia jak pisze ze swoim chłopakiem. |
||
|
|
|
#2174 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
__________________
Everything is okay in the end. If it's not okay, then it's not the end ![]() słodycze? MÓJ WRÓG! ![]()
|
|
|
|
|
#2175 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 672
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Chyba dziś na randkę pójdę
![]() Myślicie że to za szybko ?
__________________
Synek: 28.08.2015 ! |
|
|
|
#2176 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
zazdroszczę, moja imienniczko
![]() oczywiście, ze nie za wcześnie, baw się dobrze!
__________________
Everything is okay in the end. If it's not okay, then it's not the end ![]() słodycze? MÓJ WRÓG! ![]()
|
|
|
|
#2177 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 672
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
Chociaż on pewnie myśli że i tak bedziemy razem.
__________________
Synek: 28.08.2015 ! |
|
|
|
|
#2178 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
ale randka nie musi od razu oznaczac nowego zwiazku
__________________
Everything is okay in the end. If it's not okay, then it's not the end ![]() słodycze? MÓJ WRÓG! ![]()
|
|
|
|
#2179 | ||
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Od tego tu jestem
Nie obiecuj ![]() Cytat:
Do Ciebie naprawdę nic nie dociera. Przykro mi, ale nie będę Ci już setny raz nic tłumaczyć.Cytat:
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
||
|
|
|
#2180 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 098
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Hej
podczytuję Was trochę i postanowiłam dołączyć jeśli można Aktualnie jestem sama prawie 9 miesięcy i nie zanosi się na to żebym związała się z kimś ![]() mam za sobą kilka związków jednak jakoś naturalnie się rozchodziliśmy ale były to też dość krótkie związki kilku miesięczne, jeden roczny i "za małolata" ![]() później poznałam P. byliśmy cholernie w sobie zakochani, świat nie istniał. Po 2,5 roku zaczęło się psuć (dużo pracy, studia zaoczne, jego mecze) Przyjechał z pracy podgrzałam mu zupę ( nie mieszkaliśmy razem ) zjadł, znalazł powód do kłótni wykrzyczał, że mnie już nie chce i wyszedł. W ciągu kilku dni związał się z inną, która pojawiała się w naszym życiu nie raz ale ufałam mu, mówił, że to koleżanka. Przeżyłam to strasznie, myślałam o najgorszym, nie jadłam, płakałam, zwalniałam się z pracy pod różnymi pretekstami. Szczęście w nieszczęściu zrobił to wiosną więc przyjaciółka zaczęła mnie wyciągać na rower, wycieczki itp zbierałam się do kupy ze 2 miesiące. Największy błąd? szukanie kontaktu po rozstaniu, wypisywanie smsów, płakanie w słuchawkę a wręcz proszenie się o kontakt, rozmowe. Tylko o czym tu rozmawiać? gdy ktoś nas nie chce nie potrafimy zrozumieć, że wymuszaniem nie sprawimy, żeby nas chciał. NIGDY. Było ciężko. Wyrzuciłam kilka pamiątek po nim. Kubek ze zdjęciem z napisem na zawsze razem, breloczek gdzie on ma drugą połówkę serca... Zdjęcia zostawiłam. Szukałam kontaktu z ludźmi, jak najczęściej. Piłam sporo alkoholu i robiłam rzeczy których nie robiłam wcześniej. Zjazd na linie, zobaczyłam miejsca w które mu się nigdy nie chciało ze mną jechać...Brakowało mi go ale z czasem było coraz lżej. Az pewnego dnia poczułam, że potrafię sama oddychać, że nie zapomnę tego nigdy ale trzeba żyć dalej. Wtedy On sobie o mnie przypomniał oni rozstali się dość szybko nie wiem czy miesiąc byli parą i chociaż na moment zawahałam się gdy chciał wrócić to nigdy nie potrafiłam zapomnieć dlaczego nie jesteśmy razem. Nie wróciłam. Aktualnie nie utrzymujemy kontaktu aczkolwiek życzenia świąteczne były. Pojawił sie ktoś inny w moim życiu... ktoś dzięki komu zaczęłam na nowo się uśmiechać... ładnie mówił, czułam się wyjątkowo przy nim... zabiegał o mnie... nigdy nie dzwoniłam pierwsza... gdy zaczęło mi zależeć to choć o tym nie mówiłam on to chyba widział w moich oczach... zniknął, zamilkł... skasowałam nr, żeby mnie nie korciło... nie złożył życzeń na święta... a mówił, że zadzwoni w okolicy świąt... wczoraj zobaczyłam go jak słodko się tuli do kogoś innego. Ałł. Obyło się bez łez... dużo zdrówka dziewczyny i znalezienia Pana Idealnego ![]() |
|
|
|
#2181 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
|
|
|
|
#2182 | |
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
mi
Cytat:
Przykro mi, że musiałaś natrafić na tego typu ekh....'mężczyzn', ale chyba każda musi, żeby stać się tak silną kobietą jak Ty ![]() Wiele dziewczyn nie podejmuje tej walki -walki o siebie, bo przecież łatwiej jest się załamać, ryczeć, błagać o powrót, a nie każdy jest w stanie postarać się o szacunek do samej siebie, o miłość do samej siebie i o własne szczęście, a szkoda.
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
|
|
|
|
#2183 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
I sprawy nie masz jasnej !!
I tak do Ciebie jeszcze napisze i Ty też mu odpiszesz. Zaraz powiesz, że macie nieuregulowaną sprawę mieszkaniową. Ale Ty NIE UMIESZ się z nim kontaktować wyłącznie w tej sprawie, bo zaraz poruszasz temat waszego patologicznego związku. Przecież TY NIE CHCESZ rozwiązać sprawy mieszkaniowej z nim, bo Ciebie cieszy świadomość, że jeszcze będzie miał okazję potraktować Cię jak psa, bo kontakt będzie, chociażby w sprawie tego mieszkania. Nie dziwię, że elve nerwy puściły, bo co innego podnosić na duchu osobę, która da sobie pomóc, a co innego jak ktoś się stara, radzi, czyta, w myślach przejmuje się daną osobą, a na koniec wychodzi na durnia. |
|
|
|
#2184 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
ja tez bylam 2,5 roku. w ogole jak tak czytam ten watek to baaardzo wiele dziewczyn rozstaje sie z facetem wasnie po 2-2.5 roku, smutne
__________________
Everything is okay in the end. If it's not okay, then it's not the end ![]() słodycze? MÓJ WRÓG! ![]()
Edytowane przez ofaku Czas edycji: 2011-12-26 o 16:00 |
|
|
|
#2185 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 098
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
napisałam to bo widzę, że niektóre dziewczyny bardzo cierpią... dziewczyny BĘDZIECIE ŻYĆ! tylko trzeba trochę czasu... ja cierpiałam dopóki nie odcięłam zupełnie kontaktu. Też się poniżałam pisząc mu: "nie umiem bez Ciebie żyć" itp a jakoś umiem ale żeby żałoba minęła szybciej trzeba przestać utrzymywać kontakt... później powolutku można wracać do rzeczywistości ![]() pamietam jak mówiłam: a mieliśmy sie zaręczać teraz żałuję, że się nie zaręczyliśmy bo bym opchnęła pierścionek
|
|
|
|
|
#2186 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
Ja się teraz nie dziwię, że mnie mój były nie szanował, jeśli ja sama siebie nie szanowałam, to czemu on miałby to robić? Wiem, że jeszcze go spotkam, mamy zbyt wiele wspólnych spraw by tak po prostu zniknął z planety dla mnie. Ale wtedy musze być silna, tak jak Ty. I tego z całego serca życzę na nowy rok, sobie i innym wizażankom. |
|
|
|
|
#2187 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 098
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
Staraj sie go unikać... my też mamy wspólnych znajomych... którzy nie wiem czemu do tej pory mówią do mnie a co u P? na to ja a czemu go o to nie spytasz? My nawet po rozstaniu byliśmy na tych samych wakacjach przez znajomych próbował we mnie wzbudzać zazdrość komentując laski na plaży na to ja mówiłam np no ta to ma pupe za☠☠☠istą, albo fajną ma figurę faktycznie. Nie obyło się też bez kłótni. wypad średnio przyjemny, nie polecam. Aktualnie nie przebywamy już w tych samych miejscach a jak się zdarzy to jestem do rany przyłóż! uśmiechnięta, miła sympatyczna z miną: patrz co straciłeś. myślę, że z perspektywy czasu to ja wygrałam bo on żałuje i nawet przyznał się do tego |
|
|
|
|
#2188 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
ale te święta to okropny czas. mówił, że nienawidzi tej dziewczyny, że nigdy do siebie nie wrócą. a cały czas byli razem, przez rok byłyśmy we dwie. ona wygrała w końcu. i to z NIĄ spędza te święta, sylwestra, walentynki też. Ja NIGDY nie spędziłam walentynek z kimś, sylwestra z kimś. zawsze sama. myślałam, że tym razem będzie inaczej. może gdybym miała łatwiejsze studia i mi szło jakoś super... to może to by mnie napędzało do życia, że sobie radze z CZYMKOLWIEK. aa teraz to z niczym sobie nie radzę, żyje z dnia na dzień z nadzieją, że w końcu mnie jakiś tramwaj pierd*lnie. nie pokazuje mu swojej słabości, ale co z tego, jak w środku jestem rozsypana. wcześniej cierpiałam przez innego eksa, potraktował mnie koszmarnie. teraz jakas laska to samo zrobiła z nim. dlatego wierzę, że mojego eksa kiedyś też ktoś kopnie w dupę. wiem, to okropne. ale nie życze mu dobrze. Nie musze byc Jezusem, żeby wybaczac zawsze. |
|
|
|
|
#2189 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 098
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Targają Tobą emocje dlatego tak mówisz
to zupełnie normalne, zrozumiałe. Na pewno nie życzysz mu źle tylko teraz tak myślisz. Niestety życie jest bardziej pod górkę... a na którym roku jesteś? ![]() Ja bardzo często czuję się samotna... znajomi mają swoich partnerów itd chociaż sporo tez ludzi czuje się samotnych w zwiazku... czemu pozwoliłaś sobie na bycie tą drugą? w pewnej relacji przez chwile też byłam w tej sytuacji aż w końcu powiedziałam sobie stop. Nie chcę cieszyć się okruchami czyjegoś życia, ochłapami. |
|
|
|
#2190 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
nie wiedziałam, że byłam tą drugą. w jego mniemaniu ja byłam JEDYNĄ. wierzyłam w to po prostu. ta dziewczyna cały czas gdzieś była obecna, ale on miał na wszystko gotową odpowiedź. nawet jej współczułam, bo myslałam, że jest chora i leczy się w zakładzie. a to wszystko była ładna bajeczka, żebym wierzyła. musiałam zobaczyć na własne oczy... wtedy już nie mógł mnie okłamać. tez się czuję samotna mimo wspaniałych przyjaciół ![]() a wiesz, co jest najgorsze? że po tym wszystkim on nie ma żadnego poczucia, że zrobił źle. według niego zachował się spoko. i jeszczee mi mówił w ostatniej rozmowie, że to JEMU jest przykro, że uważam, że mnie oszukał. dlatego jak czytam te historie na wizażu too czuje taką wewnętrzna ulgę, wiesz? Że ja już NIE MUSZĘ patrzec na telefon, że nie czekam, że się nie wkurzam, bo mnie wystawił poraz setny w tym tygodniu. To jest już za mną !! GORZEJ JUŻ NIE BĘDZIE
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:46.








Zrób to Mandy, proszę.












