Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012 - Strona 12 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-12-27, 10:11   #331
nawojka8583
Zadomowienie
 
Avatar nawojka8583
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 373
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez mala_stopka Pokaż wiadomość
a ja dzisiaj ide do gina ciekawe jak tam Majeczka przypakowała po świątecznych przysmakach...
zaraz idę się robić na cycek glancek
mala_stopka za Ciebie i za Majeczkę

---------- Dopisano o 11:11 ---------- Poprzedni post napisano o 11:10 ----------

Cytat:
Napisane przez NataliaM1103 Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny
idę zachwilę do labolatorium zrobic próby wątrobowe
miłego dnia
NataliaMza wyniki

Agatku życzę Ci żebyś szybko opuściła szpital i żeby z Zajączkiem było wszystko dobrze.

Edytowane przez nawojka8583
Czas edycji: 2011-12-27 o 10:20
nawojka8583 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 10:18   #332
bybella
Wtajemniczenie
 
Avatar bybella
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: piernikowe miasto i okolice
Wiadomości: 2 344
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez magda1804 Pokaż wiadomość
bybella najwazniejsze,ze jestescie juz narzeczenstwem ja nie wiem kiedy my podejmiemy konkretna decyzje o slubie. Przyznam szczerze, ze dobrze jest tak jak jest czy papierek jest az tak istotny? najwazniejsze sa uczucia, tak mysle
dla mnie sam fakt, że zdobył sie na oświadczyny to już dużo znaczy

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
Boziu dziewczyny, zapomniałam o najważniejszym Wam powiedzieć.... ja to jak blondynka z prawdziwego zdarzenia jestem, serio... wstyd się przyznać... ale żadnych ząbków w karuzeli wyłamanych nie było... tż włożył szyjkę w ten talerz, rach ciach i się pyta jaki ja problem widzę... normalnie, ręce, które leczą i szafa gra, a ja napisałam babce, że wyłamane są szok, jestem jakaś roztargniona
dobra jesteś!
ja ostatnio w restauracji weszłam do męskiej toalety i jeszcze oburzona byłam, że tam jakiś facet włazi <obecność pisuaru trochę mnie zastanowiła, ale nie na tyle, żeby stamtąd zwiać zawczasu> a on do mnie chyba się pani pomyliła, ja spojrzałam na tabliczkę i spokojnie mówię, a rzeczywiście do tego w wigilię przeszłam koło moich sąsiadów bez powiedzenia dzień dobry i jeszcze się zastawiałam co ci ludzie tak na mnie patrzą, o co im chodzi?? a najlepsze jest to, że tż był ze mną i też nie zajarzył skąd ich znamy
Cytat:
Napisane przez n1kotynka Pokaż wiadomość

Bybella gratulacje zaręczyn pochwal się pierścionkiem
już się chwalę i trzymam kciuki za ciebie!
Cytat:
Napisane przez MMONIKA9 Pokaż wiadomość

macie foteczki mojego niuniulka kochanego wszyscy mówią ze do mamy podobny
super przystojniak
Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość

W k. podałam nowy nr. tel!!
a ja się zastanawiałam od kogo ten sms z nr tel. i wykasowałam go, bo se myślę - przecież nie znam takiej, to pomyłka
Cytat:
Napisane przez nawojka8583 Pokaż wiadomość


Eeee no to romantyk z niego kebaba Ci kupił

też się z tego uśmiałam, wybaczcie

ale się objadłam dziewczyny wczoraj znów, normalnie jak tak można tyle grochu z kapustą zeżarłam - dosłownie zeżarłam - że aż dziecko mi się chyba w brzuchu rozleniwiło

wstawiam mój pierścień arabelli <tak nawiasem to bym se obejrzała ten serial>

edit: teraz nie wstawię bo mi się nie chce załączyć(
__________________
Szczęśliwy ten, kto ma kogo kochaćhttp://www.suwaczek.pl/cache/4dc7bc6f13.png
Jestem mamą
bybella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 10:22   #333
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość


Cicho cicho, narazie mam jeszcze czaaaaaaaaas do sRycznia kupa czasu

A mąż mnie nie chce... chyba czuje się wypompowany...
Się boi, że wywoła mi poród no nie wytrzymam, trzymta mniee czuję się taka... niedopieszczona, żeby nie powiedzieć gorzej


n1kotynka o jaaa... dobrze, że już jesteś w szpitalu- chodziłaś po schodach?? w te i nazat?? oxytocyna zazwyczaj działała (na laski z pato) na 2-3 dzień od podania, czasem kilka h po, zależy od organizmu masuj suciory, brzuchacza... trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!
na śpiocha go.

Cytat:
Napisane przez MMONIKA9 Pokaż wiadomość
Hej mamuśki!!!! weszłam na chwilkę się przywitać i podziękować wam bardzo za gratulacje i kciuki
poród naturalny trwał 16 godzin i powiem wam tak MASAKREJSZYN!!!!!!!!!!!!
takiego bólu się nie spodziewałam ale też nie spodziewałam sie tak wielkiego dzieciątka waga 4,5kg i 60cm strasznie się namęczyłam ból przeokropny no ale udało sie niestety są też i smutne wieści ;( wczoraj całą noc przepłakałam dziś pół dnia niestety nasz skarbulek kochany musiał zostać w szpitalu mnie dziś juz wypuścili bo czuję sie dobrze mały dostaje antybiotyk bo wczoraj okazało sie ze ma złe wyniki - paciorkowiec został odrazu zabrany mi na inny odział widziałam jak go kładą pod tą lampę co tak grzeje podłączali mu jakieś kable badali go ja stałam i płakałam tak strasznie sie o niego bałam później przełożyli go już do takiego zwykłego łózeczka tego jeżdzącego nie wiem jak ono się prawidłowo nazywa ale dostał wczoraj antybiotyk odrazu dziś też, byłam u niego o 5 rano potem o 8 następnie o 11 i o 12 i po 12 mieli już wyniki śwież eodrazu podpytałam i zakazenie spada czyli antybiotyk działa oby pomógł i żebym mogła w sobote mojego skarbulka zabrać już do domciu bo antybiotyk ma przepisany na 7 dni czyli wczoraj dostał pierwszy raz wiec do soboty musi mieć podawany
ciężko było mi sie z nim rozstać wycałowałam go całego i poszłam na sale sie ubrać w rzeczy wyjściowe przy wyjsciu już do niego nie weszłam bo wiem że bym sie zaryczała na śmierć i nie zostawiła bym go tam to jest coś strasznego dla matki zostawić dziecko w obcym dla niego miejscu gdzie nie ma w pobliżu mamy ;( oby wszystko było dobrze, będziemy do niego codziennie jeździć , tatuś też bardzo załamany dzis miał łzy w oczach ciężko mi było na to wszystko patrzeć ;(

macie foteczki mojego niuniulka kochanego wszyscy mówią ze do mamy podobny
Michaś cudowny i naprawdę podobny do mamy
Cytat:
Napisane przez n1kotynka Pokaż wiadomość
hej,

czekam dalej na obchód, ma być lada moment na szczęście w międzyczasie wyszedł mi czop
jedno z głowy

mam nadzieję, że coś ruszy, tz się strasznie martwi, pojechal przed chwilą pilnować mamy

cholestazę w ogóle wykryłam sama. Zaczęło się od swędzenia, i to w różnych miejsach, na nogach, stopach, brzuchu, dłoniach. Myślałam, że to od kaloryferów, wiecie suche powietrze i w ogóle a jak swędział mnie brzuch to mówiłam, ze rozstępy, że skóra się naciąga i dlatego swędzi. Tyle, że swędzenie nasilało się wieczorem i potem miałam tak, ze musiałam się podrapać - nie do opanowania i dopisałam sobie do badań AST i ALT. Tak chciałam dla samej siebie zrobić, bo nie wiedziałam czy fixuję i przesadzam, co mi się ostatnio zdarzało, czy coś się dzieje. Oba te badania wyszly kilkukrotnie ponad normę i gin zlecił mi cały komplet badań wątrobowych (najważniejsze tutaj są kwasy żółciowe). I tutaj dalej złe wyniki i stąd konieczność ciągłego monitorowania.

W wigilię pojechaliśmy na KTG jak pisałam, ale lekarka powiedziała, że jak chce iść do domu, to na własne żądanie mogę, bo usg i ktg jest ok, tylko te badania są nie teges, ale to mam przyjść jutro i je skontrolować.

Wczoraj jak przyszłam to inna lekarka mnie tak skrzyczała, że szok.. że dlaczego tyle ryzykowłam, że cholestaza jest o tyle ciężką chorobą, że objawia się tylko swędzeniem a nagle ni stad ni zowąd płód obumiera w brzuchu, mimo, ze przed chwilą było wszystko ok. Tak się przestraszyłam, że postanowiłam zostać i faktycznie, co chwilę położna przychodzi sprawdzić czy bije serduszko.

Szczerze wam powiem, że nie wiem dlaczego nie chcą zrobić cc. Wczoraj lekarz powiedział, że jak nie zareaguję na oxy to zrobią cesarkę, ale zareagowałam i myślę, że chcą mimo wszystko żeby poród odbył się sn. Moja położna powiedziała, że mimo, że wyniki mam złe, nie doszło do extremalnej sytuacji, gdzie cięliby mnie natychmiast.
Miejmy nadzieję, że wszystko niebawem ruszy bo teraz na złość cholerna szyjka nie chce puscic

dziękuje Wam za miłe słowa
postaram się pisać, mam tutaj lapka, tylko internet chodzi jak krew z nosa

Monia trzymam kciuki, żeby Michaś był jak najszybciej z Wami.

No i pytanie która kolejna się rozpakuje? Czyżby ja? czy może któraś z was zaskoczy szybkim porodem jak Klaurencja

cmokasy
Będzie dobrze
Niedługo następna dzidzia pojawi się na świecie
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 10:22   #334
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez NataliaM1103 Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny
idę zachwilę do labolatorium zrobic próby wątrobowe
miłego dnia
Ja idę jutro, bo wyczytałam że przedwczesne dojrzewanie łożyska może też byc spowodowane cholestazą.



Cytat:
Napisane przez MartuNiunia87 Pokaż wiadomość
hej

śniło mi się, że urodziłam :P

..
też mi się śniło że urodziłam chodziłam sobie po domu, musiałam usiąść i poczułam że muszę przeć i na świecie pojawiła się mała Hania. Normalnie wyślizgnęła się ze mnie. A najlepsze jest to że to nic nie bolało . Żeby prawdziwy poród był taki lekki. tylko że potem nie mogłam łożyska urodzić ...


W ogóle wczoraj miałam skurcze, 4 razy co 5 minut więc takie regularne trochę. wystraszyłam sie jak diabli ale przeszło.
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 10:25   #335
BebiBebi
Rozeznanie
 
Avatar BebiBebi
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 653
GG do BebiBebi
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez MMONIKA9 Pokaż wiadomość
Hej mamuśki!!!! weszłam na chwilkę się przywitać i podziękować wam bardzo za gratulacje i kciuki
poród naturalny trwał 16 godzin i powiem wam tak MASAKREJSZYN!!!!!!!!!!!!
takiego bólu się nie spodziewałam ale też nie spodziewałam sie tak wielkiego dzieciątka waga 4,5kg i 60cm strasznie się namęczyłam ból przeokropny no ale udało sie niestety są też i smutne wieści ;( wczoraj całą noc przepłakałam dziś pół dnia niestety nasz skarbulek kochany musiał zostać w szpitalu mnie dziś juz wypuścili bo czuję sie dobrze mały dostaje antybiotyk bo wczoraj okazało sie ze ma złe wyniki - paciorkowiec został odrazu zabrany mi na inny odział widziałam jak go kładą pod tą lampę co tak grzeje podłączali mu jakieś kable badali go ja stałam i płakałam tak strasznie sie o niego bałam później przełożyli go już do takiego zwykłego łózeczka tego jeżdzącego nie wiem jak ono się prawidłowo nazywa ale dostał wczoraj antybiotyk odrazu dziś też, byłam u niego o 5 rano potem o 8 następnie o 11 i o 12 i po 12 mieli już wyniki śwież eodrazu podpytałam i zakazenie spada czyli antybiotyk działa oby pomógł i żebym mogła w sobote mojego skarbulka zabrać już do domciu bo antybiotyk ma przepisany na 7 dni czyli wczoraj dostał pierwszy raz wiec do soboty musi mieć podawany
ciężko było mi sie z nim rozstać wycałowałam go całego i poszłam na sale sie ubrać w rzeczy wyjściowe przy wyjsciu już do niego nie weszłam bo wiem że bym sie zaryczała na śmierć i nie zostawiła bym go tam to jest coś strasznego dla matki zostawić dziecko w obcym dla niego miejscu gdzie nie ma w pobliżu mamy ;( oby wszystko było dobrze, będziemy do niego codziennie jeździć , tatuś też bardzo załamany dzis miał łzy w oczach ciężko mi było na to wszystko patrzeć ;(

macie foteczki mojego niuniulka kochanego wszyscy mówią ze do mamy podobny
Monia synuś śliczny, gratulacje !
Na pewno szybko wyjdzie


A ja dzisiaj byłam na wizycie - moja Julka już nie ma owiniętej szyjki pępowiną.

Dziś 34 tydz, 4 dzień i dzidzia waży ponad 2800 gram.

wszystko jest dobrze, oddałam badanie paciorkowca do laboratorium i zrobiłam przeciwciała od przyszłego tygodnia zaczynam ktg
Mam nakaz leżenia 10h dziennie oprócz snu, no i szyjka zaczyna się skracać
__________________




BebiBebi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 10:31   #336
klaurencja
Raczkowanie
 
Avatar klaurencja
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 423
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Mirz eczywiscie idzie jakm po masle

tz mi przywozi lapka to sprawdze na pocxzcie czy sa fotki filipka i moze wstawie ;

jutro wychodzimy, lekarz juz potwierdzil
__________________
klaurencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 10:32   #337
annyonne
Raczkowanie
 
Avatar annyonne
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 278
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Nikotynka trzymam kciuki za szybki i mało bolesny poród, jak już czop odszedł to bliżej niż dalej. Trzymaj się dzielnie

Monia prawdziwy przystojniak z Waszego synka, oj będzie łamał damskie serca Szkoda tylko, że nie mogłaś zostać z maluchem w szpitalu, ale nic się nie martw w Nowy Rok pewnie już wkroczycie wspólnie

Laseczkom z problemowymi mężami/tż'ami życzę aby wszystko jak najszybciej się ułożyło. W końcu stres ani mamie ani dzieciątku potrzebny nie jest... A faceci wiadomo nie pomyślą, narobią głupot a potem liczą, że przepraszam załatwi wszystko i jeszcze powinnyśmy być wdzięczne bo przecież przeprosił

Gratuluję rozpoczętych tygodni i trzymam kciuki za wszystkie wizyty i badania

-------------------------------------------
Witam poświątecznie

U nas Święta przebiegły leżąco i jedząco, aż się boję pomyśleć o ile waga podskoczyła ale najważniejsze, że doszliśmy z mężem do porozumienia. Wigilia u teściów (ale do przeżycia) a pozostałe dwa dni w łóżku i tylko szlag człowieka trafiał, że seksik zakazany Ale i tak było cudnie, już nie pamiętam kiedy ostatnio spędziliśmy tyle czasu z sobą... Oj było nam to potrzebne, taka stop klatka w tym codziennym biegu i szkoda tylko, że już po Świętach...
annyonne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 10:43   #338
inutil
Zakorzenienie
 
Avatar inutil
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: bdg
Wiadomości: 5 669
GG do inutil
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012



święta, święta i po świętach...

na szczęście, bo k.... dostawałam słysząc ciągle: wygodnie ci, może chcesz poduszkę może pójdziesz się położyć (taaa, pojechałam do kogoś żeby spędzić sama godzinę na kanapie a potem ubrać się i wrócić do domu...), a może chcesz to a może tamto, a może sramto... Normalnie wchodząc gdziekolwiek miałam nerwa już na to co będzie. Jedna mówi "ale ci opadł brzuch", druga "oo, brzuch jeszcze masz wysoko, nie opadł" ) a widzi mnie w ciąży pierwszy raz...

Ja już chcę urodzić

no, więc ja się cieszę, że już po świętach.

Mmonika
z Michała kawał chłopa, da sobie radę. Oby szybko doszedł do siebie i może sylwestra spędzicie w trójkę Chyba nikt się nie spodziewał po Tobie tak długiego i ciężkiego porodu
Nikotynka trzymam kciuki, żeby się udało szybko urodzić.. dobrze, że jesteś w szpitalu pod opieką.
Agatku Miss Patologii, wychodź szybko
Cytat:
Napisane przez bambusiek Pokaż wiadomość
Dostaliśmy prezent od męża siostry i szwagra - 6-elementowy zestaw ciuszków dla dziecka... RÓŻOWY chociaż doskonale wiedzieli, że będzie chłopiec
dobre
Cytat:
Napisane przez MartuNiunia87 Pokaż wiadomość
Oj kobitki od wczoraj mam tak spuchnięte dłonie że ciężko mi je zacisnąć.. nogi też.. nie stopy a łydki głównie, czuję się ociężała... dużo piję a mało sikam... mała się rusza ale dużo delikatniej niż wcześniej... mama mi mówi, że twarz też mam podpuchniętą..myślicie, że to normalne? jesteśmy obecnie z małą w 33tc.. 02.01 mam wizytę... :non iewiem:
Mam nadzieję, że z czasem jakoś sobie wszystko poukładacie z tż...

a co do puchnięcia. Ja mam praktycznie ciągle spuchnięte i nogi i ręce, twarz też spuchnięta... A miałaś tak wcześniej czy się zaczęło?
Mi lekarz zlecił serię badań żeby wykluczyć zatrucie, miałam robione dwa razy w ciąży już. Mam podwyższony kwas moczowy we krwi i kreatyninę (), ale to chyba nic ważnego... muszę mierzyć 4 razy dziennie ciśnienie i je kontrolować. Co tydzień robię badania moczu.
No i najważniejsze... leżeć, leżeć, leżeć... z nogami trochę wyżej i na boku lewym -> to najważniejsze zalecenie lekarza. Przed wizytą u lekarza zrób mocz, bo trzeba kontrolować czy białka w nim nie ma.

Cytat:
Napisane przez dolores181 Pokaż wiadomość
Ja niestety sama z dziećmi , wiem że mężulek miał na rano do pracy a po pracy się nie pojawil więc już się nie zjawi, jego matka tel odemnie nie odbiera a nie chcę dzwonić na stacjonarny i jej zaskakiwać, napisalam smsa z opisem zachowania jej syna i z prosbą że chciałabym z nią pogaać i żeby mnie zrozumiała jak druga kobieta a nie tylko patrzyła ze strony matki swojego syna , i z boku żeby zobaczyła jak on się zachowuje i odebrala tel ale niestety bez odzewu, zostałam sama na dwa miesiące przed porodem, moje najsmutniejsze swięta w życiu
brak słów na zachowanie tż, nie wiem co napisać, co doradzić. Sytuacja okropna, ale moim zdaniem powinniście załatwić to sami, a nie mieszać teściową w to... to zawsze jej syn
__________________
[*] 10.01.2011
[*] 10.03.2015
inutil jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 10:45   #339
klaurencja
Raczkowanie
 
Avatar klaurencja
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 423
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Hehe, nasze swieta to wigilia u moich rodzicow, bo do tesciow nas nie zaproszono ;d no a dwa dnito szpital, szpital i. Szpital :d
__________________
klaurencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 10:50   #340
NataliaM1103
Rozeznanie
 
Avatar NataliaM1103
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Gostyń
Wiadomości: 889
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

wrociłam z pobrania krwi na probę wątrobową ,wyniki po 14 będą!
zjadlam szaszłyka i teraz kawalek serniczka i odpoczywam bo chyba maluszek dusi mnie gdzies nisko bo jak chodzę to boli,pozatym jakos dziwnie zaciskam nogi jak chodzę
NataliaM1103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 10:56   #341
Angelika_26
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 274
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
Kamusia a na kiedy masz tp ze juz torba spakowana?
Ja mam na 20.01 a jeszcze torby nie mam

Jadłyście ten smak?
Ja chyba zaraz je zwrócę, tyle zjadłam ale w smaku najlepsze
Kurka wodna ale mi się chce tych skitelsów. mmmm ale smaka narobiłaś.
Angelika_26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 10:56   #342
bybella
Wtajemniczenie
 
Avatar bybella
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: piernikowe miasto i okolice
Wiadomości: 2 344
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

uwaga wstawiam mój pierścień
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC00652.jpg (82,8 KB, 86 załadowań)
__________________
Szczęśliwy ten, kto ma kogo kochaćhttp://www.suwaczek.pl/cache/4dc7bc6f13.png
Jestem mamą
bybella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 10:57   #343
BebiBebi
Rozeznanie
 
Avatar BebiBebi
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 653
GG do BebiBebi
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

A ja dzisiaj u lekarza pogłaskałam brzuszek przy lekarzu - jak na mnie warknął, ze nie wolno - bo poród wywołam. Potem ze 3 razy powtarzał, że mam nie głaskać, ale coś dzisiaj bez humoru był
__________________




BebiBebi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 10:58   #344
kasikzaki
Zadomowienie
 
Avatar kasikzaki
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Tullamore Ireland
Wiadomości: 1 250
Send a message via Skype™ to kasikzaki
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Hej mamuśki

Tak po woli zaczynam sobie uświadamiać że na dniach będę mieć dzidziusi....szybko to do mnie dochodzi nieeee

Samego porodu jeszcze się nie boję, bardziej obawiam się paniki jak np. odejda mi wody lub dostanę skurczy a będę sama w domu. Tż pracuje, tak w ciagu 40 min przyjedzie ale jakoś tak wolała bym żeby to jednak się stało jak będzie w domu
Plan mam taki że praktycznie nic nie robię żeby wytrzymać do Nowego Roku zobaczymy czy się uda.
kasikzaki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 11:02   #345
Angelika_26
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 274
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez bybella Pokaż wiadomość
uwaga wstawiam mój pierścień
Ulalala piękny!!!! Pierścień mocy Ma gust facet to mu trzeba przyznać Gratulacje!!
Angelika_26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 11:02   #346
MissZuzia
Zadomowienie
 
Avatar MissZuzia
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: z domciu, czasem z pracy ;)
Wiadomości: 1 590
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

hej dziewczyny
jak dobrze ze juz po świętach

Cytat:
Napisane przez MMONIKA9 Pokaż wiadomość
Hej mamuśki!!!! weszłam na chwilkę się przywitać i podziękować wam bardzo za gratulacje i kciuki
poród naturalny trwał 16 godzin i powiem wam tak MASAKREJSZYN!!!!!!!!!!!!
takiego bólu się nie spodziewałam ale też nie spodziewałam sie tak wielkiego dzieciątka waga 4,5kg i 60cm strasznie się namęczyłam ból przeokropny no ale udało sie niestety są też i smutne wieści ;( wczoraj całą noc przepłakałam dziś pół dnia niestety nasz skarbulek kochany musiał zostać w szpitalu mnie dziś juz wypuścili bo czuję sie dobrze mały dostaje antybiotyk bo wczoraj okazało sie ze ma złe wyniki - paciorkowiec został odrazu zabrany mi na inny odział widziałam jak go kładą pod tą lampę co tak grzeje podłączali mu jakieś kable badali go ja stałam i płakałam tak strasznie sie o niego bałam później przełożyli go już do takiego zwykłego łózeczka tego jeżdzącego nie wiem jak ono się prawidłowo nazywa ale dostał wczoraj antybiotyk odrazu dziś też, byłam u niego o 5 rano potem o 8 następnie o 11 i o 12 i po 12 mieli już wyniki śwież eodrazu podpytałam i zakazenie spada czyli antybiotyk działa oby pomógł i żebym mogła w sobote mojego skarbulka zabrać już do domciu bo antybiotyk ma przepisany na 7 dni czyli wczoraj dostał pierwszy raz wiec do soboty musi mieć podawany
ciężko było mi sie z nim rozstać wycałowałam go całego i poszłam na sale sie ubrać w rzeczy wyjściowe przy wyjsciu już do niego nie weszłam bo wiem że bym sie zaryczała na śmierć i nie zostawiła bym go tam to jest coś strasznego dla matki zostawić dziecko w obcym dla niego miejscu gdzie nie ma w pobliżu mamy ;( oby wszystko było dobrze, będziemy do niego codziennie jeździć , tatuś też bardzo załamany dzis miał łzy w oczach ciężko mi było na to wszystko patrzeć ;(

macie foteczki mojego niuniulka kochanego wszyscy mówią ze do mamy podobny
hej Monia, pięknego i dorodnego synusia masz gratuluję
Współczuję ci bardzo, że musiałaś go zostawić ale leki na pewno mu pomoga, lekarze zadbają zeby szybko mu przeszło i trzymam kciukasy żebyś go zabrała jeszcze w tym tyg do domu

Cytat:
Napisane przez n1kotynka Pokaż wiadomość
hej,

czekam dalej na obchód, ma być lada moment na szczęście w międzyczasie wyszedł mi czop
jedno z głowy

mam nadzieję, że coś ruszy, tz się strasznie martwi, pojechal przed chwilą pilnować mamy

cholestazę w ogóle wykryłam sama. Zaczęło się od swędzenia, i to w różnych miejsach, na nogach, stopach, brzuchu, dłoniach. Myślałam, że to od kaloryferów, wiecie suche powietrze i w ogóle a jak swędział mnie brzuch to mówiłam, ze rozstępy, że skóra się naciąga i dlatego swędzi. Tyle, że swędzenie nasilało się wieczorem i potem miałam tak, ze musiałam się podrapać - nie do opanowania i dopisałam sobie do badań AST i ALT. Tak chciałam dla samej siebie zrobić, bo nie wiedziałam czy fixuję i przesadzam, co mi się ostatnio zdarzało, czy coś się dzieje. Oba te badania wyszly kilkukrotnie ponad normę i gin zlecił mi cały komplet badań wątrobowych (najważniejsze tutaj są kwasy żółciowe). I tutaj dalej złe wyniki i stąd konieczność ciągłego monitorowania.

W wigilię pojechaliśmy na KTG jak pisałam, ale lekarka powiedziała, że jak chce iść do domu, to na własne żądanie mogę, bo usg i ktg jest ok, tylko te badania są nie teges, ale to mam przyjść jutro i je skontrolować.

Wczoraj jak przyszłam to inna lekarka mnie tak skrzyczała, że szok.. że dlaczego tyle ryzykowłam, że cholestaza jest o tyle ciężką chorobą, że objawia się tylko swędzeniem a nagle ni stad ni zowąd płód obumiera w brzuchu, mimo, ze przed chwilą było wszystko ok. Tak się przestraszyłam, że postanowiłam zostać i faktycznie, co chwilę położna przychodzi sprawdzić czy bije serduszko.

Szczerze wam powiem, że nie wiem dlaczego nie chcą zrobić cc. Wczoraj lekarz powiedział, że jak nie zareaguję na oxy to zrobią cesarkę, ale zareagowałam i myślę, że chcą mimo wszystko żeby poród odbył się sn. Moja położna powiedziała, że mimo, że wyniki mam złe, nie doszło do extremalnej sytuacji, gdzie cięliby mnie natychmiast.
Miejmy nadzieję, że wszystko niebawem ruszy bo teraz na złość cholerna szyjka nie chce puscic

dziękuje Wam za miłe słowa
postaram się pisać, mam tutaj lapka, tylko internet chodzi jak krew z nosa

Monia trzymam kciuki, żeby Michaś był jak najszybciej z Wami.

No i pytanie która kolejna się rozpakuje? Czyżby ja? czy może któraś z was zaskoczy szybkim porodem jak Klaurencja

cmokasy
hej, super że czop już wyszedł, ciekawa jestem jak on wygląda

kciukasy za szybkie rozpoczęcie akcji porodowej i szybciutki poród

kurczę z tym swędzeniem to ja też mam od czasu do czasu że muszę się
podrapać po ręce, nodze albo brzuchu nie jest to non stop, kurd,e musze dziś to skonsultować z lekarzem
a drętwiała ci może ręka przy tym

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość

A mój mi zj***ł drugi dzień świąt że wywaliłam go z domu do rodziów i zostaje tam na noc. Jutro założę się że będzie przepraszał i spełniał wszystkie zachcianki to mu dam popalić.
Także dziś cały dzień sama z Milenką siedzę, jem, oglądam telewizję i odpoczywam. Była mama z bratem na 2 godzinki ale już pojechali.


Cytat:
Napisane przez MartuNiunia87 Pokaż wiadomość

Nooo... powiem, wam, że zachowaniem tym stwoerzył między nami taką przepaść, że nawet ciężko mi z nim się siedzi w domu dziś... tak obco jakoś.. widzę, że mu żal itd. ale co z tego? a mi jak było/jest przykro, co przeżyłam przy stole wigilijnym jak jego nie było..?.. nie wiem nawet się nie przytuliłam do niego nic.. on próbował nie raz ale ja po prostu odsuwam się bez słowa choć ciężko mi tak na sercu, że tak się stało jak się stało... nie wiem kiedy mu to wybaczę.. ale nawet jeśli to nigdy tego nie zapomnę.. bo się nie da... ;( Powiedziałam mu co myślę już wczoraj po powrocie - nerwy mi puściły i wygarnęłam mu wszystko... tak, że też miał łzy w oczach... ale co to teraz da? co to zmienia? czasu nie cofnie... długo się jeszcze to będzie we mnie goiło, a wróciłam wczoraj właściwie dla dzieci.. bo się mały pytał o tatę.. mi jakoś nie było śpieszno do powrotu bo zawiodłam się na nim jak nigdy... powiedziałam mu, że to że tu jestem i chcę dać nam szansę i pozwolić mu jakoś to naprawić co zje.b.ał to robię tylko dla dzieci i tylko po to żeby kiedyś nie myśleć, że nie spróbowałam....kocham go, ale kurde zawód sprawił mi ogromny...

Cytat:
Napisane przez snesha Pokaż wiadomość
Hej mamuśki - dopiero teraz melduję się w nowym wątku. Nie było mnie ponad tydzień i absolutnie nie nadrobię. Miałam straszne urwanie głowy i padałam z nóg. Najpierw przez pół roku szukałam takiego wózka, żeby mi do auta się zmieścił, a teraz wymyśliłam że nie opłaca mi się reanimować gruchota i kupię nowe auto. Szukałam, oglądałam, jeździłam i załatwiałam no i mam.
uska000, MMONIKA9, klaurencja: Gratuluję nowonarodzonych dzieciaczków
gratuluję zakupu samochodu wiem dobrze, co czujesz

Cytat:
Napisane przez bambusiek Pokaż wiadomość

Dostaliśmy prezent od męża siostry i szwagra - 6-elementowy zestaw ciuszków dla dziecka... RÓŻOWY chociaż doskonale wiedzieli, że będzie chłopiec

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
Jadłyście ten smak?
Ja chyba zaraz je zwrócę, tyle zjadłam ale w smaku najlepsze
u nas jeszcze chyba ich nie ma - weź przyślij trochę

Cytat:
Napisane przez NataliaM1103 Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny
idę zachwilę do labolatorium zrobic próby wątrobowe
miłego dnia
ja chyba dla świętego spokoju jutro polecę na te badania bo się boję
__________________
http://s10.suwaczek.com/20100807650116.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-57141.png

było 83 jest 63 musi być 60 w sferze marzeń 58
MissZuzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 11:04   #347
MissZuzia
Zadomowienie
 
Avatar MissZuzia
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: z domciu, czasem z pracy ;)
Wiadomości: 1 590
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez bybella Pokaż wiadomość
uwaga wstawiam mój pierścień
śliczny

Cytat:
Napisane przez kasikzaki Pokaż wiadomość
Hej mamuśki

Tak po woli zaczynam sobie uświadamiać że na dniach będę mieć dzidziusi....szybko to do mnie dochodzi nieeee

Samego porodu jeszcze się nie boję, bardziej obawiam się paniki jak np. odejda mi wody lub dostanę skurczy a będę sama w domu. Tż pracuje, tak w ciagu 40 min przyjedzie ale jakoś tak wolała bym żeby to jednak się stało jak będzie w domu
Plan mam taki że praktycznie nic nie robię żeby wytrzymać do Nowego Roku zobaczymy czy się uda.
ja taki plan mam już od 2tyg tż mi nie daje nic zrobić
__________________
http://s10.suwaczek.com/20100807650116.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-57141.png

było 83 jest 63 musi być 60 w sferze marzeń 58
MissZuzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 11:05   #348
klaurencja
Raczkowanie
 
Avatar klaurencja
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 423
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

zaraz wstawiam do klubu Filipka, bo mam lapka i na mailu są foty

są, ale z komórki i jakość słabiutka 8)
__________________

Edytowane przez klaurencja
Czas edycji: 2011-12-27 o 11:22
klaurencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 11:30   #349
raqla
Raczkowanie
 
Avatar raqla
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 127
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Aaaaaaaaaaaaaaaa! Ja myślałam, że tylko kilka stron naskrobane przez te święta, a tu już nowy wątek i to 12 strona!
Zatem i ja się melduje
Widzę kolejne rozpakowane mamusie - gratuluję i życzę dużo zdrowia, szybkiej aklimatyzacji, braku problemów i mnóstwa radości z maluchów
raqla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 11:34   #350
dph
Rozeznanie
 
Avatar dph
 
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 986
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez bybella Pokaż wiadomość
uwaga wstawiam mój pierścień
cudny no ma facet faktycznie gust
__________________
dph jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 11:40   #351
magda1804
Rozeznanie
 
Avatar magda1804
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 610
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

czesc brzuchatki i mamusie

mala_stopka i NataliaMza wizyty

Cytat:
Napisane przez nawojka8583 Pokaż wiadomość
Agatku życzę Ci żebyś szybko opuściła szpital i żeby z Zajączkiem było wszystko dobrze.
podpisuje sie pod życzeniami

Cytat:
Napisane przez BebiBebi Pokaż wiadomość
A ja dzisiaj byłam na wizycie - moja Julka już nie ma owiniętej szyjki pępowiną.

Dziś 34 tydz, 4 dzień i dzidzia waży ponad 2800 gram.

wszystko jest dobrze, oddałam badanie paciorkowca do laboratorium i zrobiłam przeciwciała od przyszłego tygodnia zaczynam ktg
Mam nakaz leżenia 10h dziennie oprócz snu, no i szyjka zaczyna się skracać
Bebi pewnie kamien spadl Ci z serca super,ze wszystko jest dobrze

Cytat:
Napisane przez inutil Pokaż wiadomość
na szczęście, bo k.... dostawałam słysząc ciągle: wygodnie ci, może chcesz poduszkę może pójdziesz się położyć (taaa, pojechałam do kogoś żeby spędzić sama godzinę na kanapie a potem ubrać się i wrócić do domu...), a może chcesz to a może tamto, a może sramto... Normalnie wchodząc gdziekolwiek miałam nerwa już na to co będzie. Jedna mówi "ale ci opadł brzuch", druga "oo, brzuch jeszcze masz wysoko, nie opadł" ) a widzi mnie w ciąży pierwszy raz...

Ja już chcę urodzić
Inutil wiem co czujesz, ja tez sie mecze ciaglym gadaniem: moglabys juz urodzic, itp. A co ja na to poradze, ze dziecko jeszcze nie jest gotowe Wczoraj zauwazylam, ze wiekszosc osob i tz oczywiscie tez, czekaja bardzie na okazje, zeby sie napic!!!! doprowadza mnie to do szalu! powiedzialam mu wczoraj, ze jezeli ma zamiar sie naj***ać to mam go w du.pie i nie chce,zeby byl ze mna przy porodzie, a pozniej nawet niech nie przychodzi do szpitala, skoro wazniejsi sa jego koledzy i "pepkowe"

Cytat:
Napisane przez bybella Pokaż wiadomość
uwaga wstawiam mój pierścień
Bybelle przesliczny pierscionek nie ukrywam, ze moj gust, przepiekny, naprawde w ogole musze stwierdzic, ze bardzo ladne masz dlonie ja mam 24 lata i dlonie spracowane i zniszczone jak 50-latka

ciekawe czy nikotynka rodzi
__________________
Lenusia jest juz z nami

04.01.2012r.

zawsze będziesz w moim sercu 29.03.2008*
magda1804 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 11:49   #352
Mijus
Rozeznanie
 
Avatar Mijus
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kuj-pom
Wiadomości: 515
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez dolores181 Pokaż wiadomość
MMONIA gratuluję synka, ogromny chłopiec i od razu ubrania na 62 będzie nosił bo 56 za małe, ale współczuję ci ciężkiego porodu choć to wszystko się zapominam Ja niestety sama z dziećmi , wiem że mężulek miał na rano do pracy a po pracy się nie pojawil więc już się nie zjawi, jego matka tel odemnie nie odbiera a nie chcę dzwonić na stacjonarny i jej zaskakiwać, napisalam smsa z opisem zachowania jej syna i z prosbą że chciałabym z nią pogaać i żeby mnie zrozumiała jak druga kobieta a nie tylko patrzyła ze strony matki swojego syna , i z boku żeby zobaczyła jak on się zachowuje i odebrala tel ale niestety bez odzewu, zostałam sama na dwa miesiące przed porodem, moje najsmutniejsze swięta w życiu
Wszystko będzie dobrzeNo przecież musi! Mogę się tylko domyślac jak Ci jest przykro. Trzymaj się dzielnie kochana


Cytat:
Napisane przez nawojka8583 Pokaż wiadomość
AgaMili dla TZ za poduchę, a za drugi dzień świąt

---------- Dopisano o 10:43 ---------- Poprzedni post napisano o 10:32 ----------


Martuniunia co do pierwszego to mam nadzieję, że TZ zrozumiał swój błąd i naprawdę się postara żeby wszystko naprawić. A Ty już się nie zadręczaj tym co się stało, lepiej jego dręcz niech wie ile przykrości Ci sprawił.
Ja też od kilku dni jestem już podobno bardzo zmieniona na twarzy, ręce i nogi też popuchnięte, wydaje mi się, że cała wodą podeszłam, no ale u mnie to chyba już normalne. Tp z PL minął 25grudnia, a z UK mija dziś
no to tylko czekać

Cytat:
Napisane przez klaurencja Pokaż wiadomość
Mirz eczywiscie idzie jakm po masle

tz mi przywozi lapka to sprawdze na pocxzcie czy sa fotki filipka i moze wstawie ;

jutro wychodzimy, lekarz juz potwierdzil
No to cudowne wieści

Cytat:
Napisane przez inutil Pokaż wiadomość


święta, święta i po świętach...

na szczęście, bo k.... dostawałam słysząc ciągle: wygodnie ci, może chcesz poduszkę może pójdziesz się położyć (taaa, pojechałam do kogoś żeby spędzić sama godzinę na kanapie a potem ubrać się i wrócić do domu...), a może chcesz to a może tamto, a może sramto... Normalnie wchodząc gdziekolwiek miałam nerwa już na to co będzie. Jedna mówi "ale ci opadł brzuch", druga "oo, brzuch jeszcze masz wysoko, nie opadł" ) a widzi mnie w ciąży pierwszy raz...
Łącze się w bólu Ja też dostawałam nerwa, jak co chwile to słyszałam. No i do tego od każdego tylko takie życzenia...łatwego, bezbolesnego i szybkiego porodu....luzzzz....

Cytat:
Napisane przez NataliaM1103 Pokaż wiadomość
wrociłam z pobrania krwi na probę wątrobową ,wyniki po 14 będą!
zjadlam szaszłyka i teraz kawalek serniczka i odpoczywam bo chyba maluszek dusi mnie gdzies nisko bo jak chodzę to boli,pozatym jakos dziwnie zaciskam nogi jak chodzę
No to kciukasy za wyniki! Ja dziś odbieram na paciorkowca


Cytat:
Napisane przez bybella Pokaż wiadomość
uwaga wstawiam mój pierścień
Śliczny! Jeszcze raz gratuluję!!!


_________________________ _____

Ciekawe jak tam nikotynka i agatek
__________________
Gabrysia - 09.02.2012
Aniołek [*] - 05.02.2010

Edytowane przez Mijus
Czas edycji: 2011-12-27 o 11:51
Mijus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 11:51   #353
bambusiek
Zakorzenienie
 
Avatar bambusiek
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 8 250
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cześć

Dla wszystkich smutnych, wkurzonych na facetów:

Cytat:
Napisane przez bybella Pokaż wiadomość
uwaga wstawiam mój pierścień
Piękny
_______________________
Po wczorajszym wieczorze padłam do łóżka momentalnie, tyle, co zdążyłam się umyć
Mąż i mój brat pojechali na rowery - dziś u nas 11'C, brak opadów, więc akurat
A później idziemy na miasto rossmann (po pieluchy i kosmetyki dla małego), zamówić prezent na rocznicę ślubu, może kupić mi jakieś kozaki (te co mam w I święto się rozwaliły), no i jutro idę na kawkę do koleżanki na nowe mieszkanie i wypadałoby kupić jakiś drobiazg
__________________
T. 16.1.12
Z. 30.6.14
A. 7.2.17
G. 9.1O.18
bambusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 11:52   #354
MissZuzia
Zadomowienie
 
Avatar MissZuzia
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: z domciu, czasem z pracy ;)
Wiadomości: 1 590
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez annyonne Pokaż wiadomość
Witam poświątecznie

U nas Święta przebiegły leżąco i jedząco, aż się boję pomyśleć o ile waga podskoczyła ale najważniejsze, że doszliśmy z mężem do porozumienia. Wigilia u teściów (ale do przeżycia) a pozostałe dwa dni w łóżku i tylko szlag człowieka trafiał, że seksik zakazany Ale i tak było cudnie, już nie pamiętam kiedy ostatnio spędziliśmy tyle czasu z sobą... Oj było nam to potrzebne, taka stop klatka w tym codziennym biegu i szkoda tylko, że już po Świętach...
ja już cieszę się ze po świętach bo wynudziłam się ciut największym plusem było to że spędziłam z tż duuużo czasu ale męczył mnie mój brak większej mobilności niż spacer ja lubię coś robić, fajnie jest poleniuchować dzień ale 3 dni to już za dużo dla mnie
mi waga dużo podskoczyła
Cytat:
Napisane przez inutil Pokaż wiadomość


święta, święta i po świętach...

na szczęście, bo k.... dostawałam słysząc ciągle: wygodnie ci, może chcesz poduszkę może pójdziesz się położyć (taaa, pojechałam do kogoś żeby spędzić sama godzinę na kanapie a potem ubrać się i wrócić do domu...), a może chcesz to a może tamto, a może sramto... Normalnie wchodząc gdziekolwiek miałam nerwa już na to co będzie. Jedna mówi "ale ci opadł brzuch", druga "oo, brzuch jeszcze masz wysoko, nie opadł" ) a widzi mnie w ciąży pierwszy raz...

Ja już chcę urodzić

no, więc ja się cieszę, że już po świętach.
ja też się cieszę ale w ciązy jeszcze mogę byc z tydzień, póltora nie chce jeszcze rodzić

Cytat:
Napisane przez BebiBebi Pokaż wiadomość
A ja dzisiaj u lekarza pogłaskałam brzuszek przy lekarzu - jak na mnie warknął, ze nie wolno - bo poród wywołam. Potem ze 3 razy powtarzał, że mam nie głaskać, ale coś dzisiaj bez humoru był
boże co za debil

Cytat:
Napisane przez magda1804 Pokaż wiadomość
Wczoraj zauwazylam, ze wiekszosc osob i tz oczywiscie tez, czekaja bardzie na okazje, zeby sie napic!!!! doprowadza mnie to do szalu! powiedzialam mu wczoraj, ze jezeli ma zamiar sie naj***ać to mam go w du.pie i nie chce,zeby byl ze mna przy porodzie, a pozniej nawet niech nie przychodzi do szpitala, skoro wazniejsi sa jego koledzy i "pepkowe"
ojeju ostatnio nasi tżci coraz częściej nawalają, czyżby im nasza ciąża mózgi odbierała
__________________
http://s10.suwaczek.com/20100807650116.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-57141.png

było 83 jest 63 musi być 60 w sferze marzeń 58
MissZuzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 11:53   #355
klaurencja
Raczkowanie
 
Avatar klaurencja
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 423
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Ciekawe co z nikotynką i naszą miss patologii
__________________
klaurencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 11:56   #356
ewula83
Rozeznanie
 
Avatar ewula83
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Opole-Niemcy
Wiadomości: 916
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Bybella sliczny pierscionek,gratuluje zareczyn.
Klaurencja zazdroszcze ze porod masz juz za soba,szybko poszlo,ciagle mysle na jaki bol mam sie przygotowac,te skurcze to sa faktycznie takie straszne.
Agatek wracaj szybko!!


Ja troche ogarnelam mieszkanie po gosciach,pieciu ludzi przez trzy dni to bylo troche latania.Ciesze sie,ze rodzice do nas przyjechali i nie bylismy sami na swieta.Obiecali,ze jak Filip sie urodzi to przyjada,maja do nas 700km.
__________________
Filipek juz z nami!!!
ewula83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 11:56   #357
uska000
Zadomowienie
 
Avatar uska000
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Bobasowo :)
Wiadomości: 1 461
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

dobry

bylam na zdjeciu szwa.. nie bolalo a tzcik spal z Igorkiem
__________________
Igorek jest już z nami i tuli się całymi dniami

http://www.suwaczek.pl/cache/b034e10552.png
uska000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 11:57   #358
boroo50
Rozeznanie
 
Avatar boroo50
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 767
GG do boroo50
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez bybella Pokaż wiadomość
uwaga wstawiam mój pierścień
Trzeba przyznać, że ma facet gest, gust i pomysł
Cytat:
Napisane przez MissZuzia Pokaż wiadomość
kurczę z tym swędzeniem to ja też mam od czasu do czasu że muszę się
podrapać po ręce, nodze albo brzuchu nie jest to non stop, kurd,e musze dziś to skonsultować z lekarzem
a drętwiała ci może ręka przy tym
Drętwieje prawa zwykle, znaczy tak mrowi jakby. Najpierw myślałam, że to od touchpada w kompie. Ale przez święta nie siedziałam dużo i też mrowiło, drętwiało - zwłaszcza czwarty i trzeci palec. Dziś w nocy po eksperymencie z poduszką pod pośladkiem zauważyłam, że kiedy poduszka była pod pośladkiem prawym to drętwiała prawa ręka (bardziej wtedy spałam niby na lewym boku), a kiedy poduszka była pod lewym pośladkiem i spałam tak jakby na prawym boku bardziej to cierpła lewa ręka. Ja już sama nie wiem o co tu chodzi, ale widzę, że masz z tym identycznie.
Swędzi mnie od dwóch dni mniej więcej środek prawej dłoni (na witanie, bo moja siora z Hiszpanii przyjeżdża, a z nią nie gadałam już.... no ze 2 lata pewnie jakoś będzie, focha rąbnęłam, ale miałam o co!) i okolice pępka. Jak posmaruje pępek oliwką czy czymś innym to przestaje.
__________________
KRZYSIO

http://suwaczki.slub-wesele.pl/200807202338.html
http://straznik.dieta.pl/zobacz/stra...d7fcac01be.png
82 68 67 66 65 64 63 62 61 60 59 58 57 -->56 <--
boroo50 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 12:00   #359
inutil
Zakorzenienie
 
Avatar inutil
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: bdg
Wiadomości: 5 669
GG do inutil
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez bybella Pokaż wiadomość
uwaga wstawiam mój pierścień
Super pierścionek i jakie piękne szczuplutkie palce i ręce, nie to co moje balerony.. ja obrączki nawet na mały palec nie włożę, a była lekko przyduża

Cytat:
Napisane przez BebiBebi Pokaż wiadomość
A ja dzisiaj u lekarza pogłaskałam brzuszek przy lekarzu - jak na mnie warknął, ze nie wolno - bo poród wywołam. Potem ze 3 razy powtarzał, że mam nie głaskać, ale coś dzisiaj bez humoru był
eee, ja głaszczę, masuję, wcieram balsamy (bo mi wylazły rozstępy) i NIC

Cytat:
Napisane przez kasikzaki Pokaż wiadomość
Plan mam taki że praktycznie nic nie robię żeby wytrzymać do Nowego Roku zobaczymy czy się uda.
ja też taki plan mam ale znając życie maluch sam zdecyduje kiedy zechce wyjść


Cytat:
Napisane przez magda1804 Pokaż wiadomość
Inutil wiem co czujesz, ja tez sie mecze ciaglym gadaniem: moglabys juz urodzic, itp. A co ja na to poradze, ze dziecko jeszcze nie jest gotowe Wczoraj zauwazylam, ze wiekszosc osob i tz oczywiscie tez, czekaja bardzie na okazje, zeby sie napic!!!! doprowadza mnie to do szalu! powiedzialam mu wczoraj, ze jezeli ma zamiar sie naj***ać to mam go w du.pie i nie chce,zeby byl ze mna przy porodzie, a pozniej nawet niech nie przychodzi do szpitala, skoro wazniejsi sa jego koledzy i "pepkowe"
Noo, ludzie mówią tak, jakby nie zdawali sobie sprawy, że mały mam wpływ na to kiedy urodzę. Tż to bardziej mnie denerwuje sam w sobie, tydzień temu był na imprezie i powiedział, że już koniec picia - i nie pije nic.
najgorsze jest, że przyjdzie jedna ciotka i mówi, że już mogę rodzić itp, za chwilę przyjdzie druga i pyta na kiedy mam termin i mówi "ooo, to jeszcze dużo czasu'

A ty bądź człowieku mądry i wszystkim przytakuj i się uśmiechaj

---------- Dopisano o 12:00 ---------- Poprzedni post napisano o 11:57 ----------

Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
Drętwieje prawa zwykle, znaczy tak mrowi jakby. Najpierw myślałam, że to od touchpada w kompie. Ale przez święta nie siedziałam dużo i też mrowiło, drętwiało - zwłaszcza czwarty i trzeci palec. Dziś w nocy po eksperymencie z poduszką pod pośladkiem zauważyłam, że kiedy poduszka była pod pośladkiem prawym to drętwiała prawa ręka (bardziej wtedy spałam niby na lewym boku), a kiedy poduszka była pod lewym pośladkiem i spałam tak jakby na prawym boku bardziej to cierpła lewa ręka. Ja już sama nie wiem o co tu chodzi, ale widzę, że masz z tym identycznie.
Swędzi mnie od dwóch dni mniej więcej środek prawej dłoni (na witanie, bo moja siora z Hiszpanii przyjeżdża, a z nią nie gadałam już.... no ze 2 lata pewnie jakoś będzie, focha rąbnęłam, ale miałam o co!) i okolice pępka. Jak posmaruje pępek oliwką czy czymś innym to przestaje.
Mi ręka (dłoń) drętwieje od połowy chyba ciąży, neurolog mówił, że to zespół cieśni nadgarstka i po porodzie przejdzie.

I mam ciągle zdrętwiałe palce, w nocy jeszcze bardziej
__________________
[*] 10.01.2011
[*] 10.03.2015
inutil jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 12:01   #360
pearpearl
Wtajemniczenie
 
Avatar pearpearl
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Hej Kochane!
Przez tez swieta i natlok rodzinki i jeszcze wszedobylskiego tztza nie mam kiedy nadrabiac :/

Dolores, strasznie mi przyro z zpowodu meza. Ja bym brala nogi za pas i uciekala od niego,gdzie pieprz rosnie. Nie ma sensu meczyc sie z kims, kto nie darzy Cie uczuciem, a jego zachowanie jest dowodem na to. Lepiej szybciej niz pozniej odnalezc szczescie u boku kogos innego.

Agatku, trzymam kciukasy za szybki wypis, co bys mogla wrocic do mezulka i zeby Was tam energia mogla spokojie rozpierac

MartuNiunia
, tule ogromnie. Tz zachowal sie beznadziejnie i na pewno bedzie Tobie ciezko wybaczyc, zapomniec... Mam nadzieje, ze jednak uda mu sie odkupic jakos swoje winy, zebys juz sie nie smucila.

Bybella, pierscionek cudowny
A Ty nosisz go na lewej dloni? Kurcze,ja nosze swoj na prawej, w miejscu,gdzie pozniej bedzie obraczka. Czyzbym zle nosila?

Monia
, trzymam kciuki, zeby Michalek jak najpredzej wyszedl ze szpitala. Nie martw sie na zapas. Mysle, ze lekarze beda wiedzieli, co robic,aby szybko wyzdrowial

Klaurencja, jaks ie czyta Twoje posty, to az emanuuuja radoscia I szacun za rodzenie bez znieczulenia. Ja bym nie dala rady chyba

Cytat:
Napisane przez magda1804 Pokaż wiadomość
Inutil wiem co czujesz, ja tez sie mecze ciaglym gadaniem: moglabys juz urodzic, itp. A co ja na to poradze, ze dziecko jeszcze nie jest gotowe Wczoraj zauwazylam, ze wiekszosc osob i tz oczywiscie tez, czekaja bardzie na okazje, zeby sie napic!!!! doprowadza mnie to do szalu! powiedzialam mu wczoraj, ze jezeli ma zamiar sie naj***ać to mam go w du.pie i nie chce,zeby byl ze mna przy porodzie, a pozniej nawet niech nie przychodzi do szpitala, skoro wazniejsi sa jego koledzy i "pepkowe"
oj, jak mnie wkurza akcja z tymi wszystkimi pepkowymi i innymi okazjami do nachlania sie, to sobie nie wyobrazacie
do tej pory sama lubilam imprezy, wiec nigdy nie marudzilam tztowi, ale w ciazy i po porodzie chcialabym miec go trzezwego, do cholery jasnej, bo moze mi sie przydac, a nie uzerac sie jeszcze z nim
mamy miec 14 parapetowke, a on ma od stycznia nie pic, ale juz wczoraj sie dowiedzialam,ze ma nadzieje,ze na ten jeden dzien mu odpuszcze
ja mu odpuszcze - jakby sie wielce poswiecal, a sam nie rozumial, ze moge w kazdej chwili zaczac rodzic, jestem w obcym miescie, bez rodziny i przydaloby sie, zeby ktos mnie tam zawiozl i ze mna urodzil to dziecko - w sensie pomogl mi, wspieral i ewentualnie opierniczyl personel
a co, jak bedzie narabany, a personel cos spieprzy i zamiast sie go sluchac, to go wyprosza, bo bedzie nietrzezwy??? jak mu o tym mowie, to on tylko chce zakonczyc rozmowe,bo go denerwuje i jeszcze tekst,ze trzeba w takim razie zalatwic kogos,kto bedzie na czutce - i jeszcze dodal, ze zawsze jest tesciowa,ktora nie pije, bo jest alkoholiczka


Cytat:
Napisane przez magda1804
Bybelle przesliczny pierscionek nie ukrywam, ze moj gust, przepiekny, naprawde w ogole musze stwierdzic, ze bardzo ladne masz dlonie ja mam 24 lata i dlonie spracowane i zniszczone jak 50-latka
Ja tez zazdroszcze raczek
moje sa tak okropne,ze patrzec na nie nie moge
jeszcze raz gratulacje !!!
__________________
Dżony


Sometimes when I close my eyes, I can't see
pearpearl jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:36.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.