Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy! - Strona 28 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-12-27, 11:35   #811
MoniqW
Raczkowanie
 
Avatar MoniqW
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 266
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Witam, w nowym wątku.
Ostatnie 3 tygodnie u mnie bardzo pracowite więc czasu nie było sie udzielać, teraz mam nadzieje na troche spokoju bedzie to bede na bierzaco
My zaczynamy 23 tydzien, badanie połówkowe za nami synek nadal jest zdrowym synkiem, czyli czekamy na Wiktora

Po świetach mam lekki niesmak bo rodzinka męża zamiast sie cieszyć że w końcu sie udało i dac mi juz spokoj to mi życzyli nastepnym razem - córeczki ... pomijam fakt ze ja na chwilę obecną nie chce więcej dzieci to własnie CHŁOPAK był moim marzeniem ehhh nie dogodzisz ...

Problem z miekką szyjką okazał sie drożdzakiem na szczescie nie żadne bakterie i juz po leczeniu jest ok. Wpadajac troche w mentroski ton poradze wam dziewczyny robic posiewy raz na jakis czas bo jak byly podejrzenia bakterii to sie troche nasłuchałam/naczytałam historii jak to one potrafia namieszać

A teraz ide nadrobic choc ten nowy wątek.
__________________
14.04.2012 g.12.35 Wiktor
MoniqW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 11:36   #812
peti91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: kuj-pom
Wiadomości: 103
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

19claudia91, emigra, evvcia, agabi, karolca
Bardzo wam dziękuje dziewczyny za słowa otuchy. Też matury nie zrobiłam i to pewnie problem w znalezieniu pracy ale wezme co bądź. Mogę być nawet sprzątaczką, nie robi mi to różnicy bo wiem, że czeka mnie dziecko a chcę, żeby miało dobrze. Tak jak wspominałam, rodzice chłopaka wielce oferowali pomoc, powiedziałam, że nie chce nic więcej prócz wózka bo to wydatek 1000 zł, reszta może być najtańsza i najzwyczajniejsza i z tymi zakupami pewnie zaradzi mama, weźmie kredyt. A ja o ten wózek to nawet nie wiem jak zagadać skoro nie jestem już z chłopakiem. Pewnie sami za jakiś miesiąc się odezwą jak już będą wiedzieli, że razem nie jesteśmy bo im głupio będzie.
Mnie teraz najbardziej boli bezczynność, nie mam czym się zająć w domu.

A ja dzisiaj umówiłam się z koleżanką, idziemy do klubu posiedzieć na soczek. Strasznie długo nie wychodziłam z domu a ten klub to kręgielnia i w pierwszym pomieszczeniu jest cicho , dopiero w drugim jest parkiet i łomot niesamowity - tam nawet wchodzić nie zamierzam.
peti91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 11:38   #813
cziqua
Zadomowienie
 
Avatar cziqua
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez 19claudia91 Pokaż wiadomość
poka poka

---------- Dopisano o 11:33 ---------- Poprzedni post napisano o 11:32 ----------



wszystko się ułoży mam taką nadzieję!

zobaczymy co mi powie na ten temat . dodam tylko ze rozchodzi się chyba o osobe przez którą ok 5 lat temu prawie się nasz związek rozsypał a wiecie jak teraz jest przynajmniej u mnie zanizone poczucie własnej atrakcyjności itd ale jak coś zmalował albo chciał zmalowac to rozwód i basta muszę tylko poamiętac aby podczas trudnej rozmowy za bardzo się nie denerwowac żeby dzidzia sie nie stresowala w końcu teraz dziecko dla mnie jest najważniejsze. a może dużo panikuję a nic się nie stalo eh już sama nie wiem okaże się wieczorem ale to boli
__________________

Filip Jan


16.04.2012
godzina 16:30
najszczęśliwszy dzień w moim życiu
narodziny syna Filipa!!!

cziqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 11:39   #814
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez 19claudia91 Pokaż wiadomość
poka poka

---------- Dopisano o 11:33 ---------- Poprzedni post napisano o 11:32 ----------



wszystko się ułoży mam taką nadzieję!
wrzuciłam na maila
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 11:49   #815
Mała!
Zakorzenienie
 
Avatar Mała!
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 896
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Dzień dobry dziewczyny Święta, Święta i po Świętach...

Po Świętach jestem objedzona...ale i tak nie mam dość ciągle jestem głodna...

Synek kopie naprawdę mocno Urocze te kopniaki, normalnie czuję na brzuszku fale Dunaju (nawet czasami zaboli)

Ja nadal walczę z rwą, przeziębieniem (gardło nadal boli i zaczął się kaszel...więc może już końcówka) no i z twardnieniami! Pomimo leków mam nadal kilka dziennie (ok 6) w kościele miałam 3czy nawet 4 razy! kontroluję to i zobaczymy... no i w ogóle mam twardy ten brzuch przez większość dnia...


Cytat:
Napisane przez tynka88 Pokaż wiadomość
hej

Ja od 3 dni czuje sie znacznie gorzej( nie jakos tragicznie) w porownaniu do ostatnich miesiecy, tak jak juz mówiłam apetyt dalej mam sredni, nie moge za duzo zjesc, bo czuje jakby mój brzuch miał pęknąć, rano miałam bardzo bolesny skurcz łydki-pierwszy raz mi sie cos takiego przydarzyło, brzuch mi porzadnie wywalilo, boli mnie kregoslup, pachwiny, oddycha mi sie ciezko, z piersi mi leci no i ogolnie ociężale sie czuje i ciagle wykonczona, to tak w ramach narzekania

Moja waga narazie stoi, ale obwod brzucha rosnie i na wysokosci pępka mam 104 cm, na plusie mam 10 kg, w czwartek zaczniemy 27 tydzien, rozstepów raczej nie zauwazyłam.

Iii spodnie ciazowe zaczynaja mnie uciskac , dobrze ze plaszcz kupilam duzy , bo bym chyab nago chodziła

Jutro wybieramy sie z TZ na zakupy, liczymy na jakies wyprzedaze, dokupie dla dzidzi jakies kosmetyki.

Dziewczyny Claudia, Nikii ale z was sexi mamusie

Marzyła i nadal mi sie marzy sesja z brzuszkiem, tak na pamiatke.Znalazlam fotografa , za 40 zdjec wywolanych i okolo 200 na plycie chce 400 zl, nie wiem jeszcze czy sie zdecydujemy
Też się ostatnio czuję gorzej a z wagą mamy bardzo podobnie...
Też planuję jutro zakupy z mężem tylko nie wiem jak ja dam radę po sklepach latać z tą rwą! więc pewnie dużo kupimy na Allegro...

A co do sesji to ja robię na 100% Mam o tyle fajnie, że moja psiapsióła z mężem są fotografami i namawiają mnie ciągle...abym w końcu się do nich wybrała Więc na początku stycznia robimy fotki

Cytat:
Napisane przez Madziara 26 Pokaż wiadomość
ja objedzona aż mi źle w dodatku coś mnie kłuje w macicy i się martwię. Też tak macie???
Mnie też od ok. tygodnia ciągle coś kłuje tam na dole i w podbrzuszu...mam ogromną nadzieję, że to macica się rozciąga...

Idę wysłać L4 do firmy, i po sebidin do apteki bo już zjadłam całe opakowanie...

* no właśnie miałam mocne twardnienie a leżę i jestem po fenoterolu nie wiem może dlatego, że synek szaleje i pobudza macicę???... łyknę teraz jeszcze nospę...

---------- Dopisano o 10:49 ---------- Poprzedni post napisano o 10:40 ----------

Cytat:
Napisane przez cziqua Pokaż wiadomość
zobaczymy co mi powie na ten temat . dodam tylko ze rozchodzi się chyba o osobe przez którą ok 5 lat temu prawie się nasz związek rozsypał a wiecie jak teraz jest przynajmniej u mnie zanizone poczucie własnej atrakcyjności itd ale jak coś zmalował albo chciał zmalowac to rozwód i basta muszę tylko poamiętac aby podczas trudnej rozmowy za bardzo się nie denerwowac żeby dzidzia sie nie stresowala w końcu teraz dziecko dla mnie jest najważniejsze. a może dużo panikuję a nic się nie stalo eh już sama nie wiem okaże się wieczorem ale to boli

Oby rozmowa przebiegła po Twojej myśli
__________________
"I nawet kiedy będzie gęsta mgła... Ja w tej mgle do Ciebie będę szła"

Kocham Cię syneczku...moja gwiazdo na niebie...
Mała! jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 11:56   #816
19claudia91
Rozeznanie
 
Avatar 19claudia91
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 958
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

A ja właśnie kiedy łagodzę sytuację z TŻ to moi rodzice weszli i mówią że całą wyprawkę mam szykować sobie sama i w niczym nie pomogą i nie mają zamiaru pomagać.. Bardzo to miłe było. Chyba nie pozostaje mi nic innego jak tylko zamieszkać u niego
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/ce0d3873d8.png

Fabianek
19claudia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 12:06   #817
peti91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: kuj-pom
Wiadomości: 103
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

19claudia91 Sytuacja bez wyjścia, z nim na dystans bo sam nie wie czego chce a tu jeszcze rodzice do pieca dokładają. Mogłoby Ci się zrobić w końcu konkretnie...
Normalnie czuję, że nas sporo łączy

Ja mam pomoc (kredyt) w razie czego od mamy, a do rodziców chłopaka się nie odezwę pierwsza bo nie wiem jak. Skoro z nim nie jestem to nie wiem.
Zaczekam aż sami zaoferują pomoc.
peti91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 12:12   #818
Mravka
Zadomowienie
 
Avatar Mravka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 738
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
męczy... tym razem połączone z chorobą lokomocyjną. I to 10 km przed domem już Dobrze, że mąż jechał boczną drogą a nie przez miasto
No to nie zazdroszcze;// na samo wspomnienie juz mi sie robi bleee...
Trzymam kciuki, aby juz za czesto nie meczylo
Cytat:
Napisane przez Zia_ Pokaż wiadomość

Mravka, super wozeczek - wyglada na porzadny! Kolor fajny dla chlopca, ale i dla dziewczynki pasowalby mi. A mebelki cudne - mi sie bardzo podobaja biale ale TZ ciagnie w strone drewnianych

Zaczynam zdawac sobie powoli sprawe jak sie zycie zmieni nam po porodzie. Juz teraz chcialabym sobie czasem podrzemac albo spac w nocy a nie da sie bo mala urzadza balety w brzuchu
Dziękuje no dlugo szukalismy i trafiło na ten. Zostawimy sobie na kolejnego bobasa
Wlasnie ja takze za białymi jestem, choc drewniane tez maja swoj klimat. Kwestia znalezienia czegos fajnego w rownie fajnej cenie
Córcia Ci nie pozwala pospac? Rozrywkowe te nasze dzieci

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
wozek super a mebelki
My bedziemy chyba w ikei kupowac, ale nie jakies specjalne dzieciece tylko komody bym chciala, bo szafa duza stoi wiec dwie komody i jakis regal na zabawki pozniej sie dokupi i bedzie miodzio


Dzien dobry tak w ogole my nie spimy, wypuscilysmy z Julka juz tatusia do pracy i nadrabiamy wizazowe zaleglosci zaraz zjemy jakies sniadanko, wylenimy sie w wannie, posprzatamy i o 13 przyjedzie kolezanka do mnie na kawke nie widzialam jej od sierpnia chyba, pewnie zrobi zonka jak zobaczy jak przytylam (ona taki chudzielec, ciagle na diecie, praktycznie zyje powietrzem )
No i mysle, czy nie skoczyc do miasta po buciki sportowe
Dziękuje! tez jestem super zadowolona. Wyjsciowo także miała być Ikea jesli chodzi o mebelki już nawet upatrzona była biała szafa,komoda i regał, ale ze trafiła się taka okazja z tym zestawem to sie nawet nie zastanawialismy.. Jeszcze w przyszlosci jakas fajna skrzynia na zabawki

Czy Twoja Julicia tez szaleje jak sie byczysz w kąpieli? Człowiek sobie lezy spokojnie,a tu caly brzuch chodzi

Wczoraj bedac w kosciele zauwazylam, ze jak zaczynal spiewac chor to Mlody robi trampolinie w moim brzuchu pytanie za 100pkt- dlatego,ze Mu sie tak podobalo,czy wrecz przeciwnie?

Cytat:
Napisane przez tikki85 Pokaż wiadomość
Czesc Dziewczyny!! Witam sie po Swietach. Nadrobie Was w domu. Teraz siedze sobie w przychodni i czekam na pobranie krwi po piciu glukozy . Brzuch mi skacze jak szalony

Moja Andrea jak siedzi w lewym boku to tez sprawia mi bol. Wtedy ani siedziec ani chodzic. Musze chwile poszturchac ja palcem i bol mija . Ach te nasze Malenstwa.
No to szybkiego badania zaslodzisz się troszke!
lewy bok to takze ulubiony bok mojego malenstwa. Uporczywie sie tam cisnie
Cytat:
Napisane przez cziqua Pokaż wiadomość
witamy
ja dzisiaj to aż boję się jak położna będzie mnie ważyła
mąż poczuł wczoraj pierwszy raz kopniaka dzidziol wieczorem takie harce w brzuszku urządzał że czułam jednocześnie po prawej stronie brzucha i po lewej w nocy jak sie przebudziłam siQ oczywiście to później znowu brzuszne szaleństwo oj chyba będzie mi po porodzie brakowało tych kopniaczków a teraz czas do wanny dzisiaj idę odwiedzic sklep bardzo blisko mnie bajkowy świat dziecka jest tam wszystko dla dzieci to sobie pooglądam może coś zakupię ale chcę się rozejrzec za poduszką rogalem do spania wiem że któraś ma tego rogala - jak się z tym śpi pomaga znaleźc wygodną pozycję?
ja posiadam tę poduche i osobiscie uwazam,ze jest swietna
Bardzo wygodnie mi sie na niej spi i juz opanowalam kwestie przekrecania sie na drugi bok choc na poczatku lekko nie bylo .Moj Maz się smieje,ze teraz w lozku spimy we 4 (ja, On, Robert i trąba=tak nazywa te poduche)

Cytat:
Napisane przez ewelajna25 Pokaż wiadomość
Czigua, ja takze mam takowa poduche-rogal, i od kiedy ja mam to sie nie rozstaje. Nawet do Pl ja zabralam, i przewoze od rodzicow do tesciow, w zaleznosci, gdzie spimy. Nie mam problemow z przekladaniem, choc owszem, troche sztuki to wymaga, ale mozna spac do niej albo plecami, albo przodem, a ja z reguly cala noc i tak na lewym boczku przesypiam, A jak chce sie odwrocic i nie chce mi sie targac poduchy, to przytulam sie do meza i na niego zarzucam nogi i o drazu mi lepiej hihi


Jutro mam wizyte u diabetologa-endokrynologa. Ponoc za cukrzyce ciezarnych odpowiadaja czesto zaburzenia hormonalne, a ja chyba jakies mialam/mam. Np przed ciaza od jakiegos czasu szybko odrastal mi wasik-nie byl gesty ani czarny, ale odrastal po depilacji bardzo szybko, chyba od jakichs 2-3 lat mialam taki problem, a jak zaszlam w ciaze-zero wasika niemal, usuwalam wloski chyba tylko raz czy 2 w ciagu 7 mies. i to na upartego

Lece na sniadanko, bo w brzuszku burczy
Trzymam kciuki za jutrzejsza wizyte!

Cytat:
Napisane przez agnes99 Pokaż wiadomość
i ja poswiątecznie sie przywitam




u mnie to samo, budzę się prawie codziennie ok. 4, a potem w ciagu dnia jestem jak nieskręcona
Hejoł ) Ty pewnie pracowo walczysz. Maluszek widac ranny ptaszek

Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość

A co do sesji to ja robię na 100% Mam o tyle fajnie, że moja psiapsióła z mężem są fotografami i namawiają mnie ciągle...abym w końcu się do nich wybrała Więc na początku stycznia robimy fotki
ooo no wlasnie ja tez mysle o sesji i juz rozpoczelam poszukiwania jakiegos fotografa w Wawie..
Niestety ceny nie zachecaja;/, a z drugiej strony fajna pamiatka..Musze jeszcze przemyslec..


Wlasnie od 30 min probowalam sie dodzwonic, aby zapisac sie na USG stwierdzilam, ze to w ramach prezentu urodzinowego. Dzwonie i nikt nie odbiera, Małz wzial tel.wykrecil nr i zglasza sie Pani...co wiecej okazuje się, ze zwolnil sie termin 3 stycznia( wczesniej pierwszy wolny to dopiero 17.01) i idziemy na 19:00
Podglądniemy Młodego to bedzie praktycznie 30 tc
__________________
"Życie składa się z rzadkich, oddzielonych momentów najwyższego znaczenia i nieskończonej liczby przerw pomiędzy tymi momentami. A ponieważ cienie tych momentów unoszą się w trakcie tych przerw nieustannie wokół nas, więc warto dla nich żyć." J.Wiśniewski
Mravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 12:13   #819
19claudia91
Rozeznanie
 
Avatar 19claudia91
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 958
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez peti91 Pokaż wiadomość
19claudia91 Sytuacja bez wyjścia, z nim na dystans bo sam nie wie czego chce a tu jeszcze rodzice do pieca dokładają. Mogłoby Ci się zrobić w końcu konkretnie...
Normalnie czuję, że nas sporo łączy

Ja mam pomoc (kredyt) w razie czego od mamy, a do rodziców chłopaka się nie odezwę pierwsza bo nie wiem jak. Skoro z nim nie jestem to nie wiem.
Zaczekam aż sami zaoferują pomoc.

Miałam takie sytuacje przez to że i jedni chcieli dobrze i drudzy.. Mój TŻ się nie dogaduje z moimi rodzicami dlatego takie akcje są. Chce z nim na spokojnie układać życie to im nie pasuje, jak znowu bym chciała zostać to TŻ się bulwersuje. Teraz znowu większe ekscesy ojciec wbiega do pokoju i mówi że zaraz mnie spakuje.. On mówią że nie będzie Łukasz im stawiać warunków a Oni mi teraz je stawiają.. Teraz znowu większe zaangażowanie widzę z jego strony i jego rodziców niż własnych..
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/ce0d3873d8.png

Fabianek
19claudia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 12:14   #820
Mała!
Zakorzenienie
 
Avatar Mała!
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 896
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Ojj... Claudia Rodzice pewnie boją się, że On znowu Cię zawiedzie, zostawi że nie zapewni Ci bezpieczeństwa... i potem razem z Tobą Oni znowu będą przeżywać te emocje ...martwią się po prostu..
Porozmawiaj z nimi, że musisz spróbować z nim wspólnego życia dla dobra dziecka i dlatego, że mimo wszystko go kochasz i potrzebujesz Ty i Ich wnuk wsparcia od Nich ( dziadków) bo są dla Ciebie Ważni i nie chcesz wybierać pomiędzy nim a nimi tylko ułożyć sobie życie z ojcem dziecka i z ich błogosławieństwem oraz pomocą!
Może to zrozumieją! Powodzenia
__________________
"I nawet kiedy będzie gęsta mgła... Ja w tej mgle do Ciebie będę szła"

Kocham Cię syneczku...moja gwiazdo na niebie...
Mała! jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 12:18   #821
peti91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: kuj-pom
Wiadomości: 103
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

19claudia91 cyrk na kółkach kochana
Posprzedawaj co możesz na allegro, to co Ci zbędne, trochę uzbierasz i albo pokaż rodzicom, że zaczynasz sama kupować rzeczy do wyprawki albo uciekaj do Łukasza i niech się dzieje co chce. Gorzej jak Łukasz się znów odwróci dupą... i gdzie wtedy wrócisz ?
peti91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 12:21   #822
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

claudia, wrzuciłam na maila to zdjęcie i jeszcze jedno takie śmieszne już
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 12:25   #823
19claudia91
Rozeznanie
 
Avatar 19claudia91
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 958
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość
Ojj... Claudia Rodzice pewnie boją się, że On znowu Cię zawiedzie, zostawi że nie zapewni Ci bezpieczeństwa... i potem razem z Tobą Oni znowu będą przeżywać te emocje ...martwią się po prostu..
Porozmawiaj z nimi, że musisz spróbować z nim wspólnego życia dla dobra dziecka i dlatego, że mimo wszystko go kochasz i potrzebujesz Ty i Ich wnuk wsparcia od Nich ( dziadków) bo są dla Ciebie Ważni i nie chcesz wybierać pomiędzy nim a nimi tylko ułożyć sobie życie z ojcem dziecka i z ich błogosławieństwem oraz pomocą!
Może to zrozumieją! Powodzenia
Rozmawiałam z nimi na ten temat a raczej próbowałam bo oni wszystko krzykiem.. No i nic z tego nie wyszło, przynajmniej mogłam porozmawiać z siostrą, a ona za pewne powie o tym naszym rodzicom. Może jakoś im przegada.. Muszę sobie jakoś poradzić mimo przeciwności losu..

---------- Dopisano o 12:25 ---------- Poprzedni post napisano o 12:23 ----------

Cytat:
Napisane przez peti91 Pokaż wiadomość
19claudia91 cyrk na kółkach kochana
Posprzedawaj co możesz na allegro, to co Ci zbędne, trochę uzbierasz i albo pokaż rodzicom, że zaczynasz sama kupować rzeczy do wyprawki albo uciekaj do Łukasza i niech się dzieje co chce. Gorzej jak Łukasz się znów odwróci dupą... i gdzie wtedy wrócisz ?
Raczej się nie odwróci sam chce abym się do niego wprowadziła..

Karolca haha jaka minka - A brzuszki macie podobne))
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/ce0d3873d8.png

Fabianek
19claudia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 12:32   #824
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
Czy Twoja Julicia tez szaleje jak sie byczysz w kąpieli? Człowiek sobie lezy spokojnie,a tu caly brzuch chodzi
oj taaaak wlasnie podczas kapieli jest najaktywniejsza ja puszczam sobie wtedy jakas muzyke zawsze


My posprzatalysmy, a teraz zajadamy migdaly. Kolezanka nam odmowila, ale za to tatus obiecal ze wezmie nas po pracy na zakupki i kupimy mi buciki i torebke no i byc moze podjedziemy po farbe do pokoju Julii

---------- Dopisano o 12:32 ---------- Poprzedni post napisano o 12:27 ----------

Cytat:
Napisane przez 19claudia91 Pokaż wiadomość
Rozmawiałam z nimi na ten temat a raczej próbowałam bo oni wszystko krzykiem.. No i nic z tego nie wyszło, przynajmniej mogłam porozmawiać z siostrą, a ona za pewne powie o tym naszym rodzicom. Może jakoś im przegada.. Muszę sobie jakoś poradzić mimo przeciwności losu..

---------- Dopisano o 12:25 ---------- Poprzedni post napisano o 12:23 ----------



Raczej się nie odwróci sam chce abym się do niego wprowadziła..

Karolca haha jaka minka - A brzuszki macie podobne))
Claudia, nie mam pojecia co Ci doradzic... Z jednej strony rozumiem Twoich rodzicow, bo poznali Twojego chlopaka z dosyc niekorzystnej dla niego strony, martwia sie o Ciebie i zwyczajnie nie chca zebys zmarnowala sobie zycie. Widze z kolei ze na Ciebie jednak dzialaja mile slowka z jego strony.... Wyjasniliscie sobie wszystko? Zdeklarowal sie do pomocy? Pokazal, ze zmienil swoje podejscie? Bo jeszcze kilka dni temu on sam nie wiedzial czego chce, jego zdanie bylo warte tyle co choragiewka na wietrze, a Ty bylas rozdarta i podlamana... Na Twoim miejscu chyba najpierw bym sprobowala porozmawiac z rodzicami co spowodowalo ze tak sie zachowuja, powiedziala co ustalilam z chlopakiem, do czego bedziemy dazyc, ustalic jakos podzial pomocy dla Ciebie i dziecka. Bo tez rodzice obiecywali Ci pomoc a tymczasem gdy Ty masz kontakt z chlopakiem to zmieniaja zdanie, tak tez nie powinno byc.
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 12:32   #825
agabi
Rozeznanie
 
Avatar agabi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 682
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

claudia-współczuję Kochana, Ty to masz jazdy...jak nie z jednej to z drugiej strony.normalnie wygląda to tak jakby Twój facet był zazdrosny o rodziców a rodzice o faceta, każda ze stron chce mieć Ciebie i maleństwo tylko dla siebie...dużo siły Ci życzę

cziqua- na pewno wszystko sobie wyjaśnicie i będzie ok. tylko tak jak piszesz- jak najmniej nerwów, bo pewnie się okaże że w ogóle nie ma czym się przejmować. trzymam kciuki. daj znać jak sytuacja się wyjaśni.
__________________
Gabryś
agabi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 12:37   #826
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez cziqua Pokaż wiadomość
a ja doła załapałam
przypadkiem otwarło mi się archiwum gg tż i musze przeprowadzic z nim bardzo poważną rozmowę jak wróci z pracy napiszę wam później co i jak . a na chwilę obecną ubieram sie i do gina . humor wisielczy ;(
mam nadzieje, ze to tylko nieporozumienie
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 12:40   #827
peti91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: kuj-pom
Wiadomości: 103
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

19CLAUDIA91
No to wprowadź się do niego jak jesteś pewna, że się nawrócił. Zaproponował wspólne mieszkanie ale co z tego jak może znów mu odbić i się wycofa.
Żadnej gwarancji nie masz. Nie będę mówić ''nie wiem co bym zrobiła'' bo to w niczym nie pomoże. Na Twoim miejscu wprowadziłabym się do niego ale po uprzedniej rozmowie co on czuję, do Ciebie, do dziecka, czy ma siłę spróbować znów być razem czy żyjecie tylko tak koleżeńsko. Niech o wszystkim opowie , może dzięki temu i Ciebie i siebie uspokoi, że jest pewien tej propozycji mieszkania.
peti91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 12:48   #828
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

karolca z brzuchami z mężem idziecie łeb w łeb
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 12:55   #829
agnes99
Zakorzenienie
 
Avatar agnes99
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: wirtualny świat
Wiadomości: 7 062
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

mravka ja tylko mam nadzieje, że te pobódki to nie jest przygrywka do tego co sie później będzie działo
__________________
I still haven't found, what I'm looking for. U2

Edytowane przez agnes99
Czas edycji: 2011-12-27 o 12:56
agnes99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 12:57   #830
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Witam po świętach
U nas czas lenistwa rodzinnego, ooo przepraszam TŻ ćwiczy w pokoju obok, wiadomo po świętach wyrzuty sumienia po żarełku ma
Ja też trochę pojadłam, ale z racji zgagi to raczej często a mało.

Nina się bawi swoją nową kuchnią ,a ja czytam mój prezent , no i wiadomo forum
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 13:04   #831
19claudia91
Rozeznanie
 
Avatar 19claudia91
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 958
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
oj taaaak wlasnie podczas kapieli jest najaktywniejsza ja puszczam sobie wtedy jakas muzyke zawsze


My posprzatalysmy, a teraz zajadamy migdaly. Kolezanka nam odmowila, ale za to tatus obiecal ze wezmie nas po pracy na zakupki i kupimy mi buciki i torebke no i byc moze podjedziemy po farbe do pokoju Julii

---------- Dopisano o 12:32 ---------- Poprzedni post napisano o 12:27 ----------


Claudia, nie mam pojecia co Ci doradzic... Z jednej strony rozumiem Twoich rodzicow, bo poznali Twojego chlopaka z dosyc niekorzystnej dla niego strony, martwia sie o Ciebie i zwyczajnie nie chca zebys zmarnowala sobie zycie. Widze z kolei ze na Ciebie jednak dzialaja mile slowka z jego strony.... Wyjasniliscie sobie wszystko? Zdeklarowal sie do pomocy? Pokazal, ze zmienil swoje podejscie? Bo jeszcze kilka dni temu on sam nie wiedzial czego chce, jego zdanie bylo warte tyle co choragiewka na wietrze, a Ty bylas rozdarta i podlamana... Na Twoim miejscu chyba najpierw bym sprobowala porozmawiac z rodzicami co spowodowalo ze tak sie zachowuja, powiedziala co ustalilam z chlopakiem, do czego bedziemy dazyc, ustalic jakos podzial pomocy dla Ciebie i dziecka. Bo tez rodzice obiecywali Ci pomoc a tymczasem gdy Ty masz kontakt z chlopakiem to zmieniaja zdanie, tak tez nie powinno byc.
Bo mój chłopak był taki że jak pracuje to on żadnej pracy się nie boi zaczęło się od tego jak mieszkał u mnie że wraca w ciuchach roboczych (no a w jakich do cholery miałby być po pracy na budowach) o to się czepiali, że za głośno drzwi zamyka, że za głośno wstaje.. Takie duperele, zawsze go lubili do czasu...
Do czasu kiedy zjawił się mojej siostry chłopak (wypachniony, idealny kandydat na zięcia ale każdy z rodziny sądzi że nie zaznaali ani jednej kłótni i ten związek jest przesłodzony aż za nad to.. teraz tamtem jest o poziom wyżej od mojego bo oczywiście nie odstępywał by mojej siostry na krok.. On jej kupuje drogie prezenty, pozwala robić z siebie pantofla co Ona powie to tak ma być, dyryguje nim a rodzicom to się podoba że moja siostra potrafiła sobie według nich "ustawić" faceta który w tym defakto jest porządny. Ale nie widzą tego że zachowuje się niekulturalnie bo zna moich rodziców od wakacji i odrazu chodzi po domu za przeproszeniem pierdzi, nie przeprosi tylko się śmieje a moi rodzice są z niego zadowoleni. Ciągle mówi na głos do siostry że seksu potrzebuje bo już nie może wytrzymac. No ale dobry zięć Bo on jej kupuje co miesiąc kilka par butów, drogie perfumy, ale ciągle zmienia pracę bo praca między farbami i lakierami nie daje mu satysfakcji. Bo mu nie dobrze dusi się i nawet jeżdzenie wózkiem widłowym mu nie pasuje bo za długo pracuje (8 h ) No i oczywiście mówi do moich rodziców na Ty na co mój by się nie odważył.
Mój za to pochodzi ze skromnej rodziny, rodzice mają pieniądze ale się nimi nie afiszują, ile mogą to pomogą. a Moi rodzice udawają nieraz nie wiem kogo i robią jakiś wywiad środowiskowy a co to za rodzina, a czy dobra itd.. No i od kąd pojawił się chłopak siostry wygląda to na tyle że on pracuje czysty schludny i zaczęło się porównywanie do mojego że mój brudny z pracy wraca, że dla luzu lubi w domu piwko. Od kiedy zaszłam w ciąże wszystko było ok, dopóki Łukasz nie zaproponował żebym sie do niego wprowadziła a z czasem coś wynajmiemy dla siebie a po kolejnym czasie kupimy mieszkanie własnościowe dwa pokoju kuchnia lazienka.. to moi rodzice rozętali 3 wojnę światową że ja sobie nie poradzę że co ja zrobie sama itd.. Mówię że nie mam 15 lat i poradzę sobie.. poza tym nie jestem małym dzieckiem, posprzątać , uprać, ugotować potrafię a więc na co czekać?.. Moi rodzice są bardzo nadopiekuńczy.. rok temu chodziłam jeszcze do technikum to miałam wyjazd na praktyki (Zakopane) Oni mi nie pozwalają bo ja sobie nie poradzę, kto mi wypierze rzeczy, co ja będę jeść a jak mi się coś stanie? Ojeju to będzie straszne nie minęła chwila i ŻE JAK DAM IM 250 zł na paliwo oni mnie zawiozą ze ja się zgubie autobusem.. (CHORE!) No i oczywiście pojechałam sama autobusem z przyjaciółką z którą mieszkamy przez płot.. (chodziła ze mną do klasy) Oni zawsze tacy byli a to jest męczące.. Wierzcie mi czy nie. Kiedy wreszcie chcę się usamodzielnić nie pozwalają mi na to, bo oczywiście pobudowali taki duży dom i jak to będzie że oni sami będą tu musieli mieszkać a każda z córek się wyprowadzi.. No przykro mi ja im nie kazałam.

Jeśli chodzi o TŻta rozmawialiśmy on chce widzieć pierwszy uśmiech dziecka, chce go nosić na rączkach chce mieć syna i nigdy by mnie nie zostawił pomimo że tak mówił to popadł w nerwową gorączkę i mówił co ślina na język przyniosła i żałuje (fakt zdarzyło się to pierwszy raz) ogólnie się troszczy pomaga, przynosi, kupuje na co mam ochotę do jedzenia czy picia.. i tak jak pisałam u mnie niemile widziany przez rodziców dlatego czas spędzamy u niego oczywiście trzymam na dystans ale zauważyłam zainteresowanie z jego strony i to dosyć ogromne.. Trzymał za brzuszek mówił do małego, planował gdzie łóżeczko postawimy, pytał się czy wygodnie jak mówiłam że plecy bolą to że mam się położyć oprzeć o niego albo na łóżko położyć No ale on wie że na miłe słowa nie polecę od razu tylko musi minąć trochę żebym wiedziała że to nie na pokaz.. Ale pokazuje że chce i to jest najważniejsze.. Trochę się rozpisałam.. =p Wczoraj np mama do mnie dzwoniła i decydowała za mnie że jak dziecko się urodzi będzie mógł je jedynie widzieć w szpitalu bo później nie ma prawa.
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/ce0d3873d8.png

Fabianek

Edytowane przez 19claudia91
Czas edycji: 2011-12-27 o 13:09
19claudia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 13:19   #832
peti91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: kuj-pom
Wiadomości: 103
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

19claudia91
Dobrze, że tak obszernie napisałaś bo ja np jestem nowa i dopiero teraz zaczynam w pełni rozumieć Twoją sytuację.
Dopóki rodzicom nie pokażesz, że jesteś już dorosła i dasz radę sama to Ci nie uwierzą więc pakuj walizki i wio.
Jeszcze będą z Ciebie dumni.Zobaczysz. No ale musisz dodatkowo iść w zaparte, że Łukasza kochasz a on Ciebie i synusia.
A sam Łukasz zawalczył i oby się nie wycofał.
A co do tego poglądu rodziców, że chłopak siostry taki ideał to się nie przejmuj. Skoro sama widzisz, że Twój pracuje i stara się to to jest najważniejsze. DLA CIEBIE JEST WYSTARCZAJĄCY DLA NICH NIGDY NIE BĘDZIE !!!
__________________

peti91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 13:22   #833
19claudia91
Rozeznanie
 
Avatar 19claudia91
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 958
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez peti91 Pokaż wiadomość
19claudia91
Dobrze, że tak obszernie napisałaś bo ja np jestem nowa i dopiero teraz zaczynam w pełni rozumieć Twoją sytuację.
Dopóki rodzicom nie pokażesz, że jesteś już dorosła i dasz radę sama to Ci nie uwierzą więc pakuj walizki i wio.
Jeszcze będą z Ciebie dumni.Zobaczysz. No ale musisz dodatkowo iść w zaparte, że Łukasza kochasz a on Ciebie i synusia.
A sam Łukasz zawalczył i oby się nie wycofał.
A co do tego poglądu rodziców, że chłopak siostry taki ideał to się nie przejmuj. Skoro sama widzisz, że Twój pracuje i stara się to to jest najważniejsze. DLA CIEBIE JEST WYSTARCZAJĄCY DLA NICH NIGDY NIE BĘDZIE !!!
Ty również dasz sobie radę! Dziękuje za każde słowa otuchy.. bo naprawdę nie chcę od nikogo warunków rodzice to moja najbliższa rodzina, ale teraz będę mieć swoją.
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/ce0d3873d8.png

Fabianek
19claudia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 13:33   #834
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Czesc mamusie

Zamowilam na all pare pierdoolek dla maluszka oraz dla siebie do szpitala.


Cytat:
Napisane przez evvcia_ Pokaż wiadomość

A jeszcze zapomniałam powiedzieć, że wczoraj był u mnie chrześniak prezent mu się podobał od razu chciał iść się kąpać i jego rodzice ogłosili wesołą nowinę, że w lipcu na świat przyjdzie drugi dzidziuś rodzinka nam się powiększa (to najmłodsza siostra mojego taty, ma 35 lat - niestety stwierdzono u niej toxoplazmozę, w pierwszej ciąży miała przeciwciała, a teraz niestety już nie ale musi być wszystko ok )
W ogóle Aguśka mój chrześniak jest o 1 dzień młodszy od Filipka, dopiero teraz zwróciłam na to uwagę
o to milo
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 13:56   #835
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Czesc mamusie

Zamowilam na all pare pierdoolek dla maluszka oraz dla siebie do szpitala.



o to milo
Hej Aguśka

ja też muszę sobie skompletować wyprawkę dla siebie , podaj mi sprzedawcę u którego kupujesz , jeśli jest sprawdzony .
TŻ pokój przed świętami "wilizał " ( bo ja się tak zabierałam zabierałam ....)i teraz mogę tam elegancko szykować się na bobasa z całym zapleczem

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2011-12-27 o 14:02
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 14:05   #836
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Hej Aguśka

ja też muszę sobie skompletować wyprawkę dla siebie , podaj mi sprzedawcę u którego kupujesz , jeśli jest sprawdzony .
TŻ pokój przed świętami "wilizał " ( bo ja się tak zabierałam zabierałam ....)i teraz mogę tam elegancko szykować się na bobasa z całym zapleczem
a ja mam jedna komode dosc spora i okazuje sie ze sie w niej nie mieszczę z rzeczami dla maluszka
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 14:24   #837
Flowerbombka
Zadomowienie
 
Avatar Flowerbombka
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 472
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Hej dziewczynki....melduję się po świętach...uch..przejedzo na...i jakoś tak smutno, że te dni już minęły...uwielbiam bożonarodzeniową atmosferę..
Flowerbombka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 14:24   #838
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Hej Aguśka

ja też muszę sobie skompletować wyprawkę dla siebie , podaj mi sprzedawcę u którego kupujesz , jeśli jest sprawdzony .
TŻ pokój przed świętami "wilizał " ( bo ja się tak zabierałam zabierałam ....)i teraz mogę tam elegancko szykować się na bobasa z całym zapleczem
No to super, maz sie spisal
Odnosnie zakupow na all, niestety nie da sie wszystkiego hurtem kupic, bo jak u jednego sa kocyki to u innego butelki itp...
Ale u tego zamowilam: dwa reczniki z kapturem (bo Filipowe sie zuzyly, maly wylal oliwke na jeden wiec doprac sie juz nie dalo, itd wiec poszly na inne cele). U niego zamowilam tez dwa opakowania tych podpasek bella, bo mam za malo, majtki poporodowe, jałowe gaziczki do pepuszka, masc do brodawek z ziaji. Jeszcze ma duzo innych fajnych rzeczy, ale wiekszosc z nich juz mam. Juz kiedys zamawialam u tego sprzedawcy i wszystko bylo ok, zobaczymy jak bedzie teraz
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 14:32   #839
Zia_
Zadomowienie
 
Avatar Zia_
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 128
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
wrzuciłam na maila
Karolca, super fotki! Faktycznie 1 takie ujecie dziwne, ale Ty tam ladnie wygladasz A to z brzuchami super
Zia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-27, 14:46   #840
MegMakeUp
Rozeznanie
 
Avatar MegMakeUp
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Olecko
Wiadomości: 680
GG do MegMakeUp
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

I po Świętach... jakaś taka ciężka jestem i coś czuję,że gin. na wizycie troszkę mnie zjedzie za obżarstwo bo nie pożałowałam sobie ciast i ciasteczek

Jutro idę do szpitala zapytać czy przewidują taką opcję,że przyjdę rodzić z prywatną położną. Z tego co słyszałam położną mogę mieć,ale szpital wcale nie musi się zgadzać,aby cokolwiek przy mnie robiła więc bez sensu będzie mi płacić za położną jeżeli nie będzie mogła robić tego co normalnie przy porodzie należałoby do jej obowiązków...

Mój kot dalej śpi w wózku ... i nijak nie mogę go wygonić za każdym razem wraca po cichaczu.
Jutro planuję jeszcze dokończyć pokój dla dzidzi i powstawiać resztę rzeczy zobaczymy jak to z tym wyjdzie

TŻ przyznał mi rację,że w Święta nie było tak jak być powinno i doszliśmy do porozumienia,a synek z kolei daje mi takie popisy kopniaków,że zaczynam się bać co to będzie później
MegMakeUp jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.