|
|||||||
| Notka |
|
| Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2821 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 675
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Kurczaczku mój biedny
__________________
"Siła twojej walki mierzona jest twoją wiarą w tę walkę"
|
|
|
|
#2822 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Cytat:
|
|
|
|
|
#2823 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 619
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Kurczaczku
Kasza wigilia na luzaku to zupełnie inna sprawa Ja tam też nie lubię zbędnego i przedłużającego się siedzenia przy stole, mam masę swoich zajęć, ale u mnie niestety jest zawsze tradycyjnie, gościnnie, a ja przyjemności wielkiej z tego nie mam i nikt nie rozumie mojego podejścia. Na szczęście już po wszystkim. Jutro praca Nawet miałam dziś kolędników (a właściwie kolędniczki) ![]()
__________________
"... idź własną drogą ... bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć..." |
|
|
|
#2824 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 11 130
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Święta, święta i do roboty
Jakie macie plany na Sylwestra? Kurczaku, trzymaj się ciepło i zdrowiej! P.S. klimaty TŻowe nie za dobrze, ale nie chcę pisać o tym na publicznym forum..
__________________
"Wy macie tą Waszą solidarność Wizażanek, że dwadzieścia lat temu to WY byście obaliły komunizm" złota męska myśl
|
|
|
|
#2825 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 619
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Kasza co się dzieje? Jak chcesz się wygadać to dawaj na pw
Jeśli chodzi o sylwestra to planuję z moim mężczyzną ale w sumie nie wiem co dokładnie - wiem, że idziemy na jakąś luźną imprezkę. A potem pewnie łóżeczko do południa
__________________
"... idź własną drogą ... bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć..." |
|
|
|
#2826 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: puszcza świętokrzyska
Wiadomości: 4 158
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Hejo.
Wieści od Kurczaka i Kaszy nie za dobre Mąż zrzucił lapka i ekran do wymiany ok 400 stów. Ale się wpiełąm w przedpotopowy komp i działa wieć hop siup do Was. (nałóg Przejadłąm się i cierpię.Jutr tańce, może kino i basen.Całuję staruchy,pa
__________________
Jak to Skorpionica wybaczam, ale nie zapominam. www.pustamiska.pl Jesli myślisz,że zmienisz faceta, to lepiej zmień faceta. kosmetyki, buty https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...1#post63462611 oraz książeczki NOWE https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...1#post76540401 |
|
|
|
#2827 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Gdzieś między złem i dobrocią...
Wiadomości: 2 032
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Kurczaku łączę się z Tobą w bólu.
![]() Z roku na rok nienawidzę świąt bardziej. Rzygać mi się chcę jak pomyśle, że zaraz następne. Wigilia obyłaby się bez ekscesów gdybym się nie zatruła. Prawdopodobnie skórka od śliwki z bigosu przykleiła mi się do żołądka i od 22 do 4 nad ranem się męczyłam sraniem wodą i ogniem i rzyganiem na zmianę.. dobrze że nie jednocześnie, bo bym zmarła chyba siedząc na kiblu z wiaderkiem lub miską pod brodą. Od tamtej pory dieta kontrolowana, przynajmniej przez wczoraj. Tyle dobrze, że się nie wydało wśród mniej lub bardziej obcych, że miałam urodziny to był jeden kuźwa problem z głowy, ten z głupimi minami i nieszczerymi życzeniami. A ludzi się przewinęło przez dom masę. A tak swoją drogą to eksperyment socjologiczny polegający na wyłączeniu na fb i wszędzie indziej przypomnień o urodzinach zadziałał spektakularnie. Z osób które uważałam za najbliższych znajomych pamiętało 2. Ale co się dziwić innym jak nawet mój ojciec nie jest nigdy do końca pewien kiedy ja mam urodziny, gdyby nie mama zamotałby się całkiem. No ale ma 3/4 dzieci z grudnia, nie ma co się dziwić. Dzisiaj byliśmy u Adaśka - wujek mój - na imieninach- ja nadal dietowo, ale już mniej. Oprócz kierowcy, szwagierki w ciąży (będzie syn) i mnie reszta pochalała się tak popisowo, że aż żal było na nich patrzeć. W ogóle jak widzę mojego ojca nawalonego i pier**lącego głupoty to włącza mi się agresor i mam ochotę walnąć go na odlew tak, żeby mu się głowa 3 razy w koło obróciła. Jak to dobrze, że już po pseudo świętach. Wzięłam się do nauki rachunkowości, ale mi nie idzie, mam w sobie od cholery zlej energii złości i żalu i nie mam tego gdzie wyładować bo ciotka zabroniła mi pozmywać po imprezie. Byle do nowego roku, byle stąd uciec grrrr
__________________
Bajka o smoku uczy, że głodu nie należy zaspakajać byle baranem....
|
|
|
|
#2828 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 619
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Badymka Tobie też zdrówka! A z okazji urodzin życzę Ci szczęścia, miłości, spełnienia marzeń, a przede wszystkim własnego życia, najlepiej z dala od rodzinnego domu
__________________
"... idź własną drogą ... bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć..." |
|
|
|
#2829 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 400
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
badymkoZ okazji urodzin życzę Tobie samych tylko szczęśliwych dni w życiu! Niech łzy smutku nigdy nie spływają po Twoich policzkach, a radość niech przepełnia całe Twe serce! Życzę Tobie dużo zdrowia, radości, uśmiechu, pogody ducha, miłości najbliższych, wspaniałych przyjaciół, spełnienia najskrytszych marzeń..
__________________
Kto zadaje pytania nie może uniknąć odpowiedzi. |
|
|
|
#2830 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Gdzieś między złem i dobrocią...
Wiadomości: 2 032
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Dzięki starowinki, mimo że to już było, wczoraj
__________________
Bajka o smoku uczy, że głodu nie należy zaspakajać byle baranem....
|
|
|
|
#2831 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Badymka - życzę Tobie abyś była szczęśliwa
|
|
|
|
#2832 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 675
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Kasza dawaj na pw
![]() Badymka, maskotko nasza, wiesz, że masz urodziny dokładnie 6miesięcy po mnie ?? Starucho nasza urocza, z każdym rokiem pasujemy tu bardziej ![]() można powiedzieć, że czas znów Cię posunął. Kochany paskudku marudzący Tobie przede wszystkim DUUUUŻOOO zdrowia (w naszym wieku to bezcenne w końcu ) i stosunkowo udanych dni i nocy :diabełek: oraz dużo siły i odwagi do realizacji planów ![]() Mam nadzieję, że uda Ci się przezwyciężyć przeciwności (zewnętrzne i wewnętrzne) i wpadać do nas z pozytywnymi wiadomościami i samopoczuciem
__________________
"Siła twojej walki mierzona jest twoją wiarą w tę walkę"
|
|
|
|
#2833 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 11 130
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Wysmarowałam pięknego posta i akurat musiało net wywalić w kosmos Badymka, życzę Ci, abyś za rok nie musiała już mieszkać w domu Wiesz, jak to dobrze robi na cerę i na samopoczucie? ![]() Co do fejsbuka - tak samo wyłączyłam powiadomienie, nie chcę życzeń tylko dlatego, że "coś" przypomina, w ogóle nie przepadam za urodzinami. Odkąd skończyły się urodziny organizowane przez rodzinę swoje zrobiłam tylko raz, na złość byłemu, który zerwał ze mną ze 2 dni temu Co do skórki przyklejonej do żołądka - jesteś wykształcona kobita, więc nie wierz w zabobony, proszę. To fizycznie niemożliwe Dzięki za troskę, dziewuszki. Mój minorowy nastrój spowodowany jest kilkoma czynnikami, z czego większość to wewnętrzne. Np. fakt, jak dobrze się tu czuję, odnalazłszy kilka przyjaznych mi osób, na które mogę liczyć, które są w stanie poświęcić czas i pieniądze (!) by mi pomóc (np. dostać się na lotnisko i z powrotem), albo są po prostu do tego, żeby pogadać na mniej lub bardziej poważne tematy. Tak dawno nie miałam możliwości, by mieć bliższych znajomych, od tak dawna żyłam samotnie (Chwała Bogu za świat wirtualny, pełen moich kochanych staruch a także nielicznych przyjaciół, którym nie przeszkadza widywanie się w realu raz na rok czy dwa) i dostosowana do mglistej wizji przyszłości TŻa.. Tak dawno zapomniałam o sobie, o dalszym kształceniu, o robieniu czegokolwiek z moim życiem.. Wiecie, co mnie zdołowało? Pytanie zadane przez 21letniego kolegę: jakie mam plany, projekt na życie na następne 5 lat? No i jakie? Wszystko ta sama stara śpiewka, w 100% zależna od wciąż przekładającego terminy TŻa. Czy muszę wspominać, jak się poczułam, nie widząc niczego zależnego ode mnie? Nie widząc niczego z konkretną datą, niczego PEWNEGO? Tutaj - teraz, żyjąc na własny (biedny, bo biedny, ale jednak) rachunek mogę zacząć planować. Mogę (mogę!!!!) iść do szkoły, mogę się rozwija, mogę to, mogę tamto. Mogę to zrobić i nie muszę (!!) rezygnować z nowo rozpoczętego życia. Nie muszę bo nie chcę. Mam 28 lat i bardzo potrzebuję czegoś pewnego w życiu. Dat, terminów, a nie tylko powtarzanego od lat scenariusza "TŻ się obroni, postdoc, wyjazd gdzieś, praca moja nie wiadomo gdzie". To nie działa. Zawsze ja będę ta poświęcająca się i nieszczęśliwa, bo niezrealizowana. Ile można się oszukiwać, że robienie niczego i życie jako gospodyni domowa jest ok, skoro nie jest się żoną czy narzeczoną, nie ma dzieci w planie, nie ma mieszkania, tylko żyje się raz tu, raz tam, jak studencka para? Tak się zastanawiam, co jest nie tam z moim TŻem, że faktycznie przez te 4,5 roku mi się nie oświadczył. Chociaż jedna rzecz byłaby dla mnie pewna. Niby nic, ale jednak odczucie ogółu byłoby inne, bardziej byłabym świadoma, że ta reszta "jego odwiecznych planów" ma szansę na realizację. No, dobra. Koniec marudzenia.
__________________
"Wy macie tą Waszą solidarność Wizażanek, że dwadzieścia lat temu to WY byście obaliły komunizm" złota męska myśl
|
|
|
|
#2834 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 675
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Kasza, od Twojego wyjazdu do Napletka czekałam na taką "refleksję", bo podskórnie czułam,że takie życie-"nieżycie", jako dodatek do TŻta, Ci nie odpowiada.
Po postach miałam wrażenie, że ciut ciut "znam" Twój temperament i, że prędzej, czy później się ockniesz, że coś nie gra. I chwała Bogu, że w końcu :brawo: może jak Tż zobaczy zmiany, olśni go i sam coś postanowi(zaręczyny ) bojąc się, że mu się wymkniesz, a może będzie się buntował, ale moim skromnym zdaniem (bo też po części tak miałam i wiem czym to pachnie i jak się człowiek wtedy czuje i, że niestety po jakimś czasie skutkuje to paskudną frustracją), błagam, nie daj się znów sprowadzić do roli "elementu" życia TŻta ![]() Nie chodzi mi tu o rozstanie z TŻtem, bardziej o przedstawienie mu Twoich postulatów i wyobrażeń dotyczących Twojego życia, z których nie zamierzasz rezygnować, takich żelaznych, z których absolutnie nie zrezygnujesz, bo są niezbędne do Twojego poczucia szczęścia i spełnienia. Tym razem ma chodzić o Ciebie, w końcu związek to kompromisy z obu stron. ![]() Ale się na wymądrzałam hehehe, może nie jestem najlepszą osobą (biorąc pod uwagę moją przeszłość), do dawania rad, ale to tak z babskiego punktu widzenia i tego co odzyskałam po rozstaniu, bo tak naprawdę, to po części to rozstanie pozwoliło mi odzyskać siebie ![]() Fajnie by było, gdyby udało Ci się dogadać z chłopem i realizować równocześnie, żeby obeszło się bez drastycznych cięć związkowych. Mam nadzieję, że Twój TŻ to mądry zwierz i dojdziecie do Konsensusu (ale zarzuciłam mądrym słowem ![]() I w związku z tym mam pytanie: Czy w Polsce są gdzieś studia zaoczne licencjackie (nie pomostowe) na kierunku położnictwo?? Malla chyba się coś medycznie orientujesz piękna nasza? Pomocy bo wychodzi na to, że niestety moje marzenie o położnictwie szlag trafi, bo niestety jako studia medyczne , w tych uczelniach na których szukałam, a przejrzałam sporo ;/ nie ma I st zaocznie, są wieczorowe, ale nie w Poznaniu, więc nie dojadę w żaden sposób
__________________
"Siła twojej walki mierzona jest twoją wiarą w tę walkę"
Edytowane przez agusia8524 Czas edycji: 2011-12-27 o 00:47 |
|
|
|
#2835 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Kasza - najważniejsze jest Twoje szczęście
Nie chciałabym zapeszać, ale wygląda na to, ze wreszcie znalazłaś swoje miejsce na ziemi, swój kąt, w którym jest Ci dobrze (więcej nie napiszę, bo przed chwilą wstałam i mój mózg nadal się budzi )Dzień dobry dzisiaj po południu wizyta u golorza ![]() ---------- Dopisano o 10:18 ---------- Poprzedni post napisano o 10:14 ---------- Cytat:
jesteś oficjalnie singlem ![]() :conf used:
|
|
|
|
|
#2836 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzie oczy poniosa
Wiadomości: 2 635
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Wlasnie tez bym chciala wiedziec czy Ci Tz taki cudny nastroj na Swieta sprezentowal???
__________________
I'm looking for a husband... ![]() Zyje tym co czuje, z zycia biore to co mi smakuje, szukam i znajduje, nie doluje kiedy mi brakuje |
|
|
|
#2837 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 11 130
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Nieee, dwa dni wcześniej (bo to maj był
Mww, też bym chciała własnego szczęścia, tu się rozumiemy
__________________
"Wy macie tą Waszą solidarność Wizażanek, że dwadzieścia lat temu to WY byście obaliły komunizm" złota męska myśl
|
|
|
|
#2838 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 119
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Czejo!
Ja tylko na chwileczkę. Badymka, spełnienia marzeń, miliona przyjemności każdego dnia, uśmiechu, obrania kursu na JA, moc asertywności i wiadro egoizmu. Kasza, ja jak wszystkie tu zgromadzone za pewne, popieram refleksję zmierzającą we właściwym kierunku. Poświęcanie się facetowi w 100% i jeżdżenie za nim (z powodu niego) po całym świecie z pewnością może być frajdą dla niektórych kobiet. Wierze w to, że jest spora rzesza babeczek, które lubią bycie dziewczyną swojego chłopaka, lub żoną swojego męża. Ale trzeba tego chcieć i trzeba to lubić- a Ty z tego co widać, coraz bardziej masz tego dość. Podporządkowanie swojego życia w całości facetowi, z którym nie masz pewności, czy za 2 lata będziesz, to trochę ryzykowna gra, która źle może się skończyć, tylko dla Ciebie, bo on przecież robi wszystko co chce, realizuje się tak jak sobie chce, a Ty tkwisz i lata uciekają między palcami. Bardzo źle by było jakbyś za jakiś czas miała powiedzieć, że to były stracone lata, takie przesiedziane w poczekalni czekając na nie wiadomo co właściwie. Ja jak Agusia, radzę, żebyście poważnie porozmawiali o tym, że czas wreszcie zrobić coś dla siebie, że by potem nie usłyszeć "nikt Ci nie kazał się poświęcać". |
|
|
|
#2839 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 11 130
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Znów mi wcięło posta
![]() Daria, to nie tak, ja wiem, że za 2 lata bym nadal z nim była, ale potrzebuję 1) deklaracji, planów z realizacją, faktów!! a nie tylko gadania o tym, co będzie, 2) możliwości samorealizacji, 3) niezależności i samodecydowania o sobie (efekt uwiązania w domu i przy TŻowym portfelu przez ostatnie miesiące)
__________________
"Wy macie tą Waszą solidarność Wizażanek, że dwadzieścia lat temu to WY byście obaliły komunizm" złota męska myśl
|
|
|
|
#2840 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Czarny Śląsk
Wiadomości: 2 734
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Kasza co ja mogę dodać, jeśli dziewczyny już wszystko napisały...mam ogromną nadzieję, że znajdziesz szczęśliwe rozwiązanie wszelkich rozterek i poczujesz się i spełniona i kochana
Badymka spóźnione Wszystkiego Najlepszego Kurczaku zdrówka Czuję się przeżarta i najlepiej cały czas bym spała (dobrze, że mam wolne ), że dopiero u nich w domu czuje świąteczna atmosferę ściskam was staruchy i cieszę się,że znowu mam dostęp do neta i tym samym do was
__________________
Funny, we're all one, but one also means that we are lonely... |
|
|
|
#2841 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: puszcza świętokrzyska
Wiadomości: 4 158
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Czyli Seph też uzależniona
Badymka uwierz w siebie. Będzie dobrze bo,to będzie twój rok. Najlepszego!!!!!!!!!!!!!! !! Kasza, rozterki to skutek ugniatania życia któregoś z naszych pragnień, zmysłów, uczuć itp.JAk uwiera to znaczy do końca nie jest ok. Pogadasz-zweryfikujesz.Mądra jesteś to dobrze wybierzesz. Najlepszego. Nie mogę więcej jeść, bo umrę. Idę dziś do kina z mężem na Listy do M Papa
__________________
Jak to Skorpionica wybaczam, ale nie zapominam. www.pustamiska.pl Jesli myślisz,że zmienisz faceta, to lepiej zmień faceta. kosmetyki, buty https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...1#post63462611 oraz książeczki NOWE https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...1#post76540401 |
|
|
|
#2842 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 675
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Cytat:
![]() i lubię, jak masz do nas dostęp
__________________
"Siła twojej walki mierzona jest twoją wiarą w tę walkę"
|
|
|
|
|
#2843 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Kasza - kamień spadł mi z serca jak przeczytałam, ze nie chodzi o obecnego TŻ'ta...
A ja dzisiaj weszłam na wagę i nie przytyłam przez święta ani grama a smakołyków było tyyyle, że jak sie kładłam wieczorem do łóżka to cieszyłam się, ze będę spała przez x godzin to nikt w tym czasie nie zaproponuje mi niczego do jedzenia
|
|
|
|
#2844 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 680
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
czejo
![]() Dziękuję za życzenia zdrówka - pomogły - i pomogły też pewnie antybiotyki, które mi lekarka wczoraj przepisała, jak pojechałam z samego rańca na pogotowie... ![]() Dzięku Bogu mogę już dzisiaj mówić i w miarę bezboleśnie przełykać ślinę... udało mi się też dzisiaj zjeść budyń... własciwie przez cały dzień jadłam budyń, bo nic innego nie chciało przejść przez gardło Zakładam, że jutro będzie o krok lepiej ![]() Badymka - mimo, że to było przedwczoraj - to i miło, że tłumaczysz tatę - ale to chyba nie jest specjalnie skomplikowane, żeby zapamiętać, że jego dziecko ma urodziny zawsze w pierwszy dzień świąt...? Kaszo... droga Kaszo... myślę sobie, że skoro jesteś pewna, ze za dwa lata będziesz z TŻ-etem, to niech on się przez ten czas doktoryzuje - a Ty sobie żyj po swojemu - realizuj się, zaszalej, dokształcaj, zawieraj nowe znajomości, pracuj, gdzie chcesz i ile chcesz... w końcu nikt nie powiedział, że warunkiem zrobienia doktoratu jest ciągniecie za sobą nieszczęśliwego ogonka A jeżeli poczucie niezrealizowania będzie Ci się pogłębiało - to nie będziesz w końcu szczęśliwa już nawet z związku... bo nie można na siłę być szczęśliwą...I nadal nie rozumiem, co skłania Twojego TŻ-eta do ciągłego odkładania planów - chociażby zaręczynowych - skoro wyraźnie mu mówiłaś, że byłby to dla Ciebie istotny ktok do przodu... A wiecie... mój mąż - z racji tego, że nie podchodzę do Małego, żeby go nie zarazić - jest niejako przymuszony do stuprocentowej opieki na synem. I wiecie co? O ile on naprawdę dużo przy nim robił - o tyle teraz, wiedząc, że ja np. Małego nie wezmę na ręce - ich relacje nabrały zupełnie innego wymiaru. Zachowuje się, jak taka... mama A dzisiaj przebił już wszystko, jak przyłapałam go na tym, że Małemu nucił do zaśnięcia. I tak myślę, że dobrze by było, jakby czasami ojcowie musieli być ze swoimi dziećmi sami i zdani tylko na siebie, bo może efekty zadziwiłyby ich samych ![]() (ale jedna rzecz mnie załamała... ja nie spałam z nimi w pokoju - tylko u Młodej, której akurat nie było - i moj mąż w piewszą noc jeszcze sie budził, jak Maly skrzeczał ale w drugą już nie... Mały nawoływal - a ten spał... I ![]() A pokazcie choinki? Albo inne protezy choinkowe, jak ktoś nie ma drzewka
__________________
Miłość jest jak wędlina: jest salami i jest mortadela... ![]() Carlos Ruiz Zafón Edytowane przez kurczak Wolf Czas edycji: 2011-12-27 o 21:08 |
|
|
|
#2845 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Gdzieś między złem i dobrocią...
Wiadomości: 2 032
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Dziewczyny dziękuję za życzenia
![]() Kurczaku zdrowiej szybko. Kaszo wcześniej kiedyś tam pisałam posta którego wcięło, w poście tym chciałam zapytać Cię jednym wielkim znakiem zapytania o to czy to nie jest tak,jak powyżej sama to napisałaś. Kochana miej odwagę żyć sama, na swój rachunek.... Jak Tobie się uda to może i ja się zdecyduję. Chociaż tak na prawdę ja się już zdecydowałam. Wysyłam Cv od dwóch dni, wszędzie gdzie tylko jest cień szansy, że sobie poradzę. Chyba nie pojadę na Sylwestra Idę wezmę jakąś antygrypinę i do łóżka A mam tyle nauki Dobrej nocy
__________________
Bajka o smoku uczy, że głodu nie należy zaspakajać byle baranem....
|
|
|
|
#2846 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzie oczy poniosa
Wiadomości: 2 635
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Badymka najlepszego spoznionego
I dla Evci Imieninowo Olla jak tam mozna Ci sie zwalac na glowe? A na powaznie, to gdzie Ty dokladnie mieszkasz ? ![]() Kaszulko jak najbardziej, czuj sie kochana, przez nas Buziam was
__________________
I'm looking for a husband... ![]() Zyje tym co czuje, z zycia biore to co mi smakuje, szukam i znajduje, nie doluje kiedy mi brakuje Edytowane przez dzinek Czas edycji: 2011-12-28 o 00:16 |
|
|
|
#2847 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 675
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Właśnie Olka, masz tam śnieg u siebie?
![]() Dziewczyny trochę mi smutno właśnie do mnie dotarło, że to pierwszy rok (po6poprzednich) bez eksa, z na dobre skończoną znajomością, przynajmniej od 2-3lat czułam, że powinnam to skończyć, ale jakoś nie umiałam, tkwił cały czas we mnie, teraz wiem, że już nigdy nie będziemy razem, że to w końcu skończone i z jednej str czuję ulgę, bardzo dużą ulgę, a z drugiej strach i żal, że nie ma nikogo itd...tak wiem, że lepiej być samemu niż z byle kim, ale wiecie, taka nostalgia jakaś...przytulcie... ![]() Co lepsze, w zeszłym roku mój eks odstawiał cyry w sylwka, bo towarzystwo mu nie pasowało, w tym roku jedzie, tzn dojeżdża (fb mówi niestety za dużo, mimo, że nie mam go w znajomych) do bardzo podobnego w składzie towarzystwa... a rok temu objeżdżali sobie tyłki, aż huczało... ![]() do tego trochę zazdroszczę skubańcowi gór(pociesza mnie, że tylko na 2 dni jedzie ) bo sama bardzo chciałabym jechać...Tak wiem wiem, pojadę, mam nie patrzeć na gnidę paskudną, przypomnieć sobie co mi robił itd...ale jeszcze troszkę to we mnie siedzi, nie wiem po choinkę te sentymenty we mnie siedzą
__________________
"Siła twojej walki mierzona jest twoją wiarą w tę walkę"
Edytowane przez agusia8524 Czas edycji: 2011-12-28 o 00:59 |
|
|
|
#2848 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Kurczak - cosik co zastępuje u mnie choinkę
poniżej fotka Agusia - boisz się samotności, a to najgorszy związkowy doradca.... sentymenty znikną albo kochana otwórz w głowie szufladę z napisem "ex" i wyyyyrzuć wszystko co z nim związane Badymka- mnie też zaczyna boleć gardło (wczoraj na dokładkę zjadłam loda)... ale do sylwka to powinno Ci przejść (no chyba, ze to kolejna wymówka żeby nie iść) ![]() Buziaki dla wszystkich |
|
|
|
#2849 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Czarny Śląsk
Wiadomości: 2 734
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
no ba
u babci mojego Blondyna nie mają zasięgu nawet telefony, także smsy wysyłałam stojąc na środku pola z ręką w górze pochwal się wrażeniami po filmie, bo tez mnie korci żeby zobaczyć ![]() Kurczaku poniżej moja mini choinka. Badymka nie daj się chorobie i idź na imprezę , mnie też coś gardło pobolewa - pewnie spadek odporności po przeżarciu ![]() Agusia przytulam ![]() nie ma się co dziwić, że Ci smutno, z czasem będzie lepiej, bo tak być musi szkoda, że serce i rozum nie dogadują się tak jak na reklamie...trzymaj się jakoś kochana buziam wszystkie
__________________
Funny, we're all one, but one also means that we are lonely... |
|
|
|
#2850 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 11 130
|
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Kurczaku, chodziło mi o to, że jeśli nic nie zmienię w swoim życiu, to będę za 2, 3, 5 lat z TŻem. I nic się nie zmieni, będę się dusiła, pracowała byle gdzie i nie będę pewna przyszłości (zapewne, skoro i teraz nie jestem).
Podsunięto mi dziś podstawową w psychologii Piramidę Maslowa. Będąc z TŻem zatrzymałam się na trzecim od dołu poziomie. Dopiero tutaj doszłam do choć trochę czwartego, zaczęłam myśleć o sobie.
__________________
"Wy macie tą Waszą solidarność Wizażanek, że dwadzieścia lat temu to WY byście obaliły komunizm" złota męska myśl
Edytowane przez Kasza Manna Czas edycji: 2011-12-28 o 16:38 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:57.














Wysmarowałam pięknego posta i akurat musiało net wywalić w kosmos 
)
jesteś oficjalnie singlem 


