|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1771 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
Cytat:
No coz faceci lubia wietrzyc posladki, z moim synkiem ciagle sie spieram ze rajtuzki musi miec, bo inaczej mroz bedzie go szczypal w nozki... A on: chce zeby mroz szczypal mnie w nozki no i tak to jest z tymi facetami Oczywiscie mamusia i tak ubiera ![]() Cytat:
---------- Dopisano o 00:32 ---------- Poprzedni post napisano o 00:31 ---------- Uciekam spac, dobranoc
__________________
FILIPEK SZYMONEK |
||
|
|
|
#1772 | |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
Cytat:
Milych snow!!
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
|
#1773 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
Cytat:
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
|
#1774 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
Cytat:
|
|
|
|
|
#1775 | ||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 755
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
Witam Was Dziewczyny,
Znowu musiałam nadrobić parę dni i przyznaje się, że nie dałam rady przeczytać wszystkiego Skończyliśmy w końcu remont sypialni i jestem mega zadowolona ![]() Udało mi się namówić męża i szwagra - głównego dowodzącego akcją "remont"na zabudowanie rurek od centralnego ogrzewania i dzięki temu mam ładne półeczki...marzyło mi się zaistalowanie tam oświetlenia, ale jak zobaczyłam ich miny to miałam dość no ale i tak jest ładnie![]() Cytat:
radzę dużo odpoczywać...ja się staram dużo leżeć, ale czasem sobie wyjdę na jakiś spacer krótki, bo ciężko wytrzymać...![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Jakie macie plany na Sylwestra? Do nas przychodzą dwie pary...siostra i kuzynka męża ze swoimi mężami, czyli stała paczka na wszyskie imprezy... Będzie domowa impreza - dwie ciężarówki i matka karmiąca...także będzie wesoło już współczuję facetom, bo pewnie bedziemy miały jeden wspólny temat - poród, wyprawki itp
__________________
Karolina Nicpoń Fotografia kulinarna, reklamowa. Przepisy dla alergików. https://karolinanicpon.pl Potrzebujesz sesji produktów czy dań? Daj znać! kontakt@karolinanicpon.pl |
||||
|
|
|
#1776 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 7 489
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
Hej gaduły :P
rzadko wpadam, ale raz, że nie mam kiedy ( dzisiaj przyjechała koleżanka na kilka dni więc nie wypada mi siedzieć na forum) a dwa, co raz bardziej mi się nie wygodnie siedzi. Nie mam biurka tylko strasznie niski stolik w salonie, więc jak na nim mam lapka to ugniatam brzuszek więc mi zaraz jest źle, na kolanach długo też nie potrzymam bo ciężki ten laptop jest,przy stole w kuchni mi nie wygodnie siedzieć bo krzesła mało wygodne. ale marudzę, wiem widziałam, że pisałyście o swoich rozmiarach po porodzie, otóż ja się urodziłam 4,250 kg i 57cm długa niestety urosłam już tylko zaledwie 101 cm Jeszcze rozgrzebię temat "sprzeczki" Peti. Peti już raz na forum była,strzeliła focha bo nie potrafiła zrozumieć i zaakceptować paru rzeczy i powiedziała, że na forum wchodzić już nie będzie Nie odzywałam się nic na ten temat tutaj bo po co, zwłaszcza, że sama napisała, że ostatnio źle się zachowywała i to zrozumiała, dopóki tutaj nie zrobiła tego samego ![]() Na wątku młodych mam obraziła się, że nie chciał jej nikt udostępnić klubu i poczty po kilku napisanych postach na wątku i ogólnie na forum. Dokładnie nie pamiętam jaki był jeszcze powód rzekomego opuszczenia forum przez nią... nieistotne! Piszę to tylko dlatego, żeby była jasność, że to nie pierwsza taka sytuacja kiedy Peti nie potrafi zrozumieć, że ktoś może mieć inne zdanie na jakiś temat. Ktoś jak pojawia się na forum, zwierza się ze swoich problemów musi się liczyć też z krytyką a nie samym głaskaniem... Nie będę się rozpisywać więcej, bo już późno się zrobiło... zresztą sporo już wcześniej zostało napisane przez inne dziewczyny, więc nie ma co się powtarzać Jakbym się nie pojawiła już w tym roku to życzę wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku! Szampańskiej zabawy do białego rana, a w nadchodzącym roku samych sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym dla każdej z Was i Waszych bliskich!!! ![]() ![]() dobranoc
__________________
♥E.M♥ |
|
|
|
#1777 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
Cytat:
Nie pomyslalam o tym , ale to w koncu Ty konia jestes na naszym forum Krolowa Skojarzen i wlochatych mysli A facet zawsze bedzie fcetem, czy 6 czy 30 lat ![]() ---------- Dopisano o 07:03 ---------- Poprzedni post napisano o 07:01 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 07:07 ---------- Poprzedni post napisano o 07:03 ---------- Cytat:
![]() No i Dzien Dobry, jestem dzis pierwsza
__________________
Edytowane przez desia888 Czas edycji: 2011-12-31 o 07:32 |
|||
|
|
|
#1778 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 764
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
Dzień dobry
Dziś dzień pracujący dla mnie.Ech... No już niedużo zostało. 20,01 kończę obie prace Wczoraj wróciliśmy od znajomych o 11:30 i poszłam spać po północy, źle mi się spało bo za oknem mamy taka sadzawkę sztuczną i tam woda plumkała całą noc i tak mnie ten dźwięk wyjątkowo denerwował że co chwila się budziłam A teraz wstałam o nieprzytomna. claudia super bardzo mi się podobał podoba mi się też "Our Idiot Brother" spodziewałam się że to będzie bardzo głupi film (po pierwszych 10 minutach) ale okazało się że fajna i ciepła komedia. Cytat:
dla takich chwil faktycznie warto znosić wszystkie trudy ciąży i macierzyństwa niestety chyba niewiele. większość syropów wykrzutśnychzawiera w jakieś formie Ephedrinum lub podobne substancje groźne w ciąży. Dodatkowo większość syropów wykrztuśnych zawiera mnóstwo cukru np. popularna flegamina. Może możesz ziołowy syrop dla diabetków np Hedelix ale raczej bym bez konsultacji z lekarzem nic nie brała... na kaszel świetnie działają inhalacje z wody z solą. bardzo nieprzyjemne (jak dla mnie - bo nie znoszę żadnych inhalacji) ale skuteczne. Sól ma działanie bakteriobójcze a ciepłe powietrze rozrzedza wydzielinę i łatwiej się kaszle żadnych planów siedzimy w domku - ja, TŻ i brzuch - bardzo rozrywkowo w tym roku Edytowane przez Zariah Czas edycji: 2011-12-31 o 08:49 |
|
|
|
|
#1779 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
nie wiem czy uda mi się wpaść jeszcze później,
więc życze wam miłego sylwka, no i żeby ten 2012 był dla nas wszystkich szczęśliwym rokiem, przede wszystkim życze wam i sobie bezproblemowych i szybkich rozwiązań i żeby nasze maleństwa rosły zdrowe
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010 Sebuś 20.03.2012 |
|
|
|
#1780 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: 3 city
Wiadomości: 630
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU LEKKICH I PRZYJEMNYCH
PORODÓW ORAZ ZDROWYCH I ŚLICZNYCH BOBASKÓW
__________________
25.06.2010 ; 1.05.2011 mama aniołka Dzielić się radością to dwa razy tyle radości, dzielić się smutkiem to połowa smutku. http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj48aeu99g4kn.png |
|
|
|
#1781 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 381
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
witajcie!
zacznę dziś jeszcze raz od podziękowań że się tak mną martwiłyście. jesteście super kochane nadrobiłam niedawno, a nie było łatwo bo w szpitalu spędziłam prawie 8 dni. MAdziara26 gratulacje dla siostry, u mnie tez siostra w ciąży i mój synek (tez Dominik) też będzie miał kuzyna lub kuzynkę w tym samym wieku tak samo jak u ciebie Ivonka7 ty też bidulo byłaś na święta w szpitalu? I Mała tez leżała? masakra i jeszcze te wysypki i skrócone szyjki... Moje męki zaczęły sie w nocy 19/20 grudnia, wstałam siku i zaczął mnie cały brzuch boleć jak na biegunkę. Jak zaczęłam sikać strasznie rozbolała mnie cewka moczowa. sprawdzonym sposobem rozgrzałam w mikrofalówce kaszę gryczana do woreczka i przyłożyłam do cewki moczowej i super ulga ale zaczęło mnie boleć w lewym boku to przyłożyłam i jak mnie nie łupnęło w tym boku to łzy w czach i zaraz wiedziałam że to kolka i że trzeba szybko do szpitala bo nic nie pomoże. To budze męża, łapie przygotowana torbe do porodu z pizamami i w drogę. W szpitalu bylismy o 3:00 w nocy wiadomo wszyscy źli bo ich budzimy, z izby przyjęć prosto na patologię ciąży, tam ustalili ze to nie dzidzia. Lekarz sie pyta "co pani brała przciwbólowego?" a ja ze 1 nospe i 1 apap. On zrobił oczy i mówi ze to nie kolka, bo brałabym wszystko co pod ręka nie licząc się z dzieckiem! (masakra, za kogo on mnie ma!) a ja mu że jakby mnie bardzo nie bolało to bym nie jechała do szpitala. Potem odesłali mnie na izbe przyjęć na USG żeby potwierdzic że to nerka, dali mi kroplówkę z sola fizj. i perfalgan przeciwbólowy (podobno najbezpieczniejszy środek w ciąży) i zastrzyk buscopan z papaweryną. I dupa! nic nie pomogło. Wzieli mnie na USG jamy brzusznej i lewa nerka spuchneta bo moczowód zatkany i mocz nie odpływa, ale zadnego kamienia nie było widac to wszyscy mysleli że to piasek mi ten lewy moczowód zatkał.Po tym usg to juz po scianch chodziłam. Potem miałam nasikać do kubeczka a na sam widok kibla zaczęłam wymiotować, potem nie mogłam sie wysikac i wydusiłam tylko kilka kropelek. Jak je zobaczyłam to sie przestraszyłam bo wygladało jak sama krew. Wróciłam na patologię i tam stwierdzili że jednak mnie przyjma i ze przydałaby sie konsultacja urologiczna (geniusze!!!) a że była juz prawie 7.00 to musieliśmy czekac na zmiane warty. na urologii kazali mnie zatrzymać zrobili USG. wszyscy w szoku bo w owszem w ciąży mogą się zdarzać zastoje ale w prawej nerce (wcześniej miałam właśnie w prawej i od tamtem pory leżałam tylko na lewej) napisali żeby mi dać mocniejszego: dolargan (narkotyczny i o wiele silniejszy) znów zwymiotowałam Wrociłam znów na patlogię do przyjęcia na oddział z nadzieją że mi ulża tym dolarganem, a tam studentki położnictwa uczą sie wypełniac papiery! Ja w płacz, bo wiedziałam że to potrwa o wiele dłużej. Znów zwymiotowałam. Jakos wypełniły i pobrały krew. pytam kiedy dostane tem pieprzony dolargan, a połozne że najpierw obchód. to na sale i czekam na obchód. po obchodzie znów do badania ginekologicznego. Juz mnie tak bolało że nie mogłam podnieść lewej nogi, wcale. Przed badaniem zwymiotowałam i trochę przy tym popuściłam siku w majtki. Miałam to w nosie. Znów pobrali mi krew. Wreszcie dostałam dolargan i znowu dupa. Mija godzina, druga i ciągle boli tak samo. Byłam w rozpaczy, z bólu nie byłam w stanie rozmawiać ani z mężem ani przez telefon. Za to zaczęłam częściej wymiotować: szłam do lazienki siku i znów na widok kibla na kolana i żyganko + popuszczanie w majtki a dopiero potem reszta siku. Po tych pawiach czułam 2 sekundy ulgi i ból wracał. i tak co 30 minut. O 12:00 zabrali mnie znów na urolgię. na fotel ginekologiczny, przywiązali rece i nogi, 5 pielęgniarek do pomocy! Pytam czy bedzię bardzo bolało a one że nie, to tylko troche nieprzyjemne, hihi I tak było mi wszystko jedno. Przez 20 minut próbowali mnie tak na żywca przetkać we 3 lekarzy i się nie udało tylko mi cewke rozbabrali. Mówią że nastepnego dnia powtórza ze znieczuleniem a ja w płacz że do jutra to nie wytrzymam (jak się później okazało to ten zabieg zrobili mi 2 dni później i nie miałam wyjścia, musiałam wytrzymać) ponieważ sie rozpisałam strasznie: te 2 dni do zabiegu nic nie jadłam i nie piłam bo nie mogłam i sie oczywiscie odwodniłam i musieli mnie nawadniać, co chwile latałam do położnych o coś przeciwbólowego, na szczęście zaczął mi pomagać perfalgan (po nim spałam ze 2godziny) ale mogłam go dostać max 3 razy na dobe - jednym słowem cierpiałam dalej w dniu zabiegu byłam na skraju szaleństwa, na urologie szłam ze łzami w oczach bo pomyślałam sobie co zrobie jak dalej przełożą zabieg. Zawieźli mnie na sale operacyjna, dali znieczulenie podpajeczynówkowe (w kręgosłup) nie bolało, ale raz tak mnie prąd przeszył że mnie wyprostowało. Poczułam taaaakąąą ulgę. Znieczuliło mnie od kostek do piersi. Zabieg trwał coś koło godziny. Okazało sie że to nie kamień blokował mi moczowód tylko "zropiały bełt tkankowy?" który wysłali do badania na histopatologię. Niestety w trakcie zabiegu miałam 2 ataki paniki: zrobiły mi sie takie trudności w oddychaniu, poczułam sie strasznie źle - jakby niewygodnie, zaczęłam sie im tak rzucac (głównie rękami, bo na moja prośbe mi odwiązały) myślałam ze nie wytrzymam, było mi potwornie zimno. Strasznie mi teraz wstyd za to. Prosiłam panią asystującą żeby mi poruszała stopami, a ona że tam jest sterylna strefa nie wolno jej tam wchodzić. Potem zrobiło mi sie jakoś sennie (może cos dostałam na uspokojenie) i końcówki nie pamiętam. Założyli mi cewnik DJ do moczowodu od nerki do pęcherza, mają mi go zdjąć dopiero po porodzie. Drugi oczywiście od pęcherza na zewnątrz (miałam go prawie 6 dni). Byłam super szczęśliwa gdy mogłam już poruszyc pupą i nie czułam nerki. Przewieźli mnie na patogię. Leżałam płasko przez 30 godzin (po cesarce pionizuja u nas po 12), sikałam żywa czerwienią, panie połozne wszystko przy mnie robiły (dobrze że nie miałam grubszej potrzeby). Ze względu na mocz nie puscili mnie do domu na swieta. cały czas miałam podawany antybiotyk zinacef żeby nie dostać zakażenia. Prawie nie wstawałam z łóżka bo z cewnikiem zewnetrznym strasznie źle sie chodzi zwłaszcza jak sie ma grube uda a siusiak dynda ci miedzy nogami. W święta odwiedzała mnie cała rodzina, przychodzili z opłatkiem i pierogami (uwielbiam). Dopiero po świetach wrócił urolog co mnie przetykał i kazał im mnie puścić, bo nie mam bakterii w moczu a na czerwono to moge sikać jeszcze długo bo mnie troche "podziurawili" a poza tym to ten cewni w srodku może mo podrazniać pęcherz, zwłaszcza ze tam mało miejsca, a jeszcze dziecko sie wierci. I jestem w domu. Cewnik czuję, boli mnie pęcherz, sikam ciągle trochę z krwią. Najbardziej bola mnie plecy od leżenia - ale co to za ból? ---------- Dopisano o 10:33 ---------- Poprzedni post napisano o 10:30 ---------- wow! ale sie rozpisałam! opisy porodu sa krótsze jaki swiat jest piekny jak nic nie boli
__________________
Dominik na świecie! Mój chłopczyk!!! |
|
|
|
#1782 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
Dzień dobry wszystkim
![]() U Nas bialutko za oknem, aż fajnie ![]() Oczywiście przebudziłam się o 5 i do 7 nie umiałam już zasnąć. W tym czasie zrobiłam TŻ śniadanko do pracy i jak pojechał, to leżałam sobie w łóżku i mały zaczął kopać. i muszę się pochwalić pierwszy raz widziałam SWÓJ FALUJĄCY BRZUSZEK A jak w końcu zasnęłam tak spałam do 10 ![]() A teraz czeka mnie robota bo robię sałatki na sylwka : gyros i sałatkę z pora Wczoraj już upiekłam ciasto: biszkopt z kremem, na to pomarańcze i galaretka i wiecie co pierwszy raz galaretka spłynęła mi na dół i zamiast mieć ją na cieście mam ją w cieście, bo wsiąkła w biszkopt. Ale TŻ spróbował kawałka i powiedział że i tak jak zwykle jest pyszne ![]() Jakbym już tu nie wchodziła to Życzę Wam udanej imprezy sylwestrowej ("nie upijcie się za bardzo" ). Oraz w tym Nowym nadchodzącym roku życzę aby wszystkie ciąże do końca przebiegały prawidłowo, aby rozwiązanie było bez komplikacji, abyśmy mogły jak najszybciej cieszyć się naszymi pociechami. Żeby życie z Naszymi TŻ mijało nam w spokoju i harmonii, bez kłótni - w samej miłości ![]() |
|
|
|
#1783 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
a mnie tż wkurza od samiusieńkiego rana wrrrr
ale to chyba przez mój wybuchowy charakter ale mam normalnie momentami ochotę go zabic do tego z rana ja sie biore za sprzatanie i w ogóle a on sobie leży i się telefonem bawi no to mnie już szlag trafiał i sie pytam czy mu tak wygodnie i czy czasem za bardzo sie nie męczy to dałnogę z domu i z moim szwagrem pojechali po samochód do sosnowca który mój małżonek musiał zostawic pod pracą bo przecież podrinkował troszke a tak to potem chodzę nabuzowana i czekam na jakąś zaczepkę i lawina leci #$%^&%#@ eh wypisałam się i troche uspokoiłam a sprzątając łazienkę tż pyta czy może kupę to sie go pytam czy on kibel umył czy ja a teraz brudzic mi go chce jużmi trochę mija de facto wolę jak go nie ma w domu kiedy sprzątam ale wkurzylo mnie to że nie zapytał nawet czy pomóc a potem leżę chwilę i się pyta co mi jest to mówię że krzyż boli ale musze jeszcze posprzątac a on to zostaw jak wrócę posprzątam masakra normalnie kiedyś mu powiedziałam jak naczynia nie były pozmywane i szukal kubka to mu mówie kochanie ale po co zmywac jak się znowu ubrudzi naczynia , nie prałam bo po co jak się znowu przepocą poskutkowało na tydzien także przepraszam za moje marudzenie![]() a Swoją drogą kobiety kochane Wszystkiego dobrego w Nowym Roku , donoszenia bobasków oby porody były łatwe szybkie i bezbolesne a co najważniejsze żeby każda z nas urodziła zdrowego ślicznego, pogodnego , dającego normalnie funkcjonowac bobasa
__________________
godzina 16:30 najszczęśliwszy dzień w moim życiu narodziny syna Filipa!!! |
|
|
|
#1784 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
aaagga wspolczuje Co tego co musialas przejsc, jestes dzielna i zycze Ci abys juz w zyciu nigdy nie musiala tego przechodzic. Wracaj do zdrowia jak najszybciej!!!!
a wlasnie Dziewczynki, bo nie wiem czy juz zajrze na forum dzis, zycze Wam mile spedzonego Sylwestra, aby sie spelnily Wasze marzenia, WSZYSTKIEGO NAJLPESZEGO W NOWYM ROKU!!!! aby nasz dzidzie byly zdowe!!! Edytowane przez MoniaHan Czas edycji: 2011-12-31 o 10:50 |
|
|
|
#1785 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
Cytat:
![]() No bardzo bardzo mocno jeszcze raz Ci wspolczuje Moje uczulenie zaczyna w tej chwili zanikac i akurat teraz tak sobie siedzialam i myslalam, kurcze jak fajnie jak nic nie swedzi Dokladnie jak Ty mowilas , jak fajnie ze juz nic nie boli, czasami ciezko docenic swoje zdrowie i dobre samopoczucie jak sie dobrze czuejmy ![]() Mam nadzieje ze wiekszych nieprzyjemnosci i wiekszego bolu niz taki jak teraz juz nie doswiadczysz!
__________________
|
|
|
|
|
#1786 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
aaagga współczuję Ci, obyś już nigdy tak nie cierpiała.
Dziewczyny wszystkiego najlepszego w Nowym roku, szybkich porodów i zdrowych dzieci |
|
|
|
#1787 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 430
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
Cytat:
|
|
|
|
|
#1788 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 958
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
Dziewczyny Szczęśliwego nowego roku, dobrego przejścia porodu no i oczywiście w terminie! Zdrowych dzieciaczków i przede wszystkim pociechy z nich!
Ja uciekam idę się szykować bo wybywam do TŻta spędzamy razem sylwka i nowy rok W ogóle miałam głupi sen :/ że miałam córeczkę i szłam z nią sama na spacer i zaczęła płakać nie umiałam znaleźć butelki to uciekłam i zostawiłam na środku ulicy.. Im bliżej to więcej o porodzie myślę.. Głupie sny |
|
|
|
#1789 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 682
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
aaaga- jestem w szoku, biedulko ile Ty się musiałaś nacierpieć...jak dobrze że to już za Tobą. teraz poród to będzie pestka dla Ciebie
trzymaj się i odpoczywaj teraz Kochanazaraz nadrobię resztę, sporo tego gadułki ![]() byłam wczoraj na usg. mój Maluszek waży już 1360 +/- 204 g (jestem w końcówce 30 t.c ) . ogólnie jest wszystko ok. łożysko jest już w II stopniu dojrzałości.mam nadzieję, że to nie za szybko lekarz nic nie mówił na ten temat więc wierzę że tak ma być.jak to jest u Was????w nocy spać nie mogłam-strasznie bolało mnie w okolicach serca i ból promieniował na lewą rękę. jak leżałam było ok, jak wstawałam to masakra...i przez to musiałam co jakiś czas wstawać, z nerwów i spania nie było...wyobrażałam sobie już najgorsze rzeczy... :/ lecę Was nadrabiać
__________________
|
|
|
|
#1790 |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
aaagga wspolczuje tego co musialas wycierpiec i zycze ci abys juz nigdy nie zaznala takiego bolu.Mam nadzieje,ze zdrowie bedzie juz dla ciebie laskawe.
Za godz wychodze do pracy,wroce wieczorem,wykapie sie,ogarne i zaczne impreze.Co prawda tylko domownicy,ale w planie tance z mloda,zabawa balonami,sztuczne ognie,petardy(bede obserwowac z oddalenia jak maz puszcza,bo sie boje),wiec juz dzis pewnie nie wejde tu. To zyczenia ktore ktos mi przeslal,a ja podaje dalej wam,bo oczywiscie zycze wam wszystkiego co najlepsze: A L F A B E T_ N A_ C A Ł Y_ R O K A...anioła stróża u boku B...buziaków słodkich miliony C...czasu wolnego dla siebie D...drogi usłanej różami E....ekskluzywnych wakacji F....fury pieniążków G...gwiaździstego nieba H...horoskopu korzystnego I.... i oprócz tego J...jasności umysłu K...kolorowych chwil L...lotów wysokich M...miłosnych uniesień N...nieprzemijającej urody O... oddechu od codzienności P...pogodnych dni R...romantycznych wieczorów S...szalonych nocy T...tylko spełnionych marzeń U...uroku osobistego W...wiary w sukces Z...ZAWSZE UŚMIECHNIĘTEJ BUZI ...W...KAŻDY...DZIEŃ... No i oczywiscie bezbolesnych porodow,zdrowych dzidziusiow,mnostwa cierpliwosci i sily w zmaganiu sie z czyms tak cudownym i trudnym-macierzynstwem.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
#1791 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 132
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
Doberek
Wykończę się przez moje dziąsła. Nie miałam problemu do tej pory a teraz to masakra |
|
|
|
#1792 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
Aga ile ty sie biedna musisz sie namęczyć
|
|
|
|
#1793 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
Dobry dzień,
golonki sie gotują, bigos zrobiony ciasto na pizzę zarobione a mój tż w związku z końcem roku ma totalnego świraZ OKAZJI NADCHODZĄCEGO NOWEGO ROKU ŻYCZĘ WAM DUŻO ZDROWIA, SZCZĘŚCIA, SPEŁNIENIA MARZEŃ I SZCZĘŚLIWYCH ROZWIĄZAŃ ---------- Dopisano o 12:42 ---------- Poprzedni post napisano o 12:38 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#1794 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 755
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
Dzień dobry!
Ale sobie dziś pospałam...do 11 ![]() Teraz czeka mnie ogarnięcie trochę mieszkania na przyjazd gości na Sylwka, ale na szczęścię mężuś zrobił już większość porządków ![]() Cytat:
Cytat:
![]() Życzę Wam wszystkim, aby ten nowy rok był cudowny, szczęśliwy, abyśmy wszystkie rodziły szybko i sprawnie zdrowe i piękne dzidziusie! SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!!!!
__________________
Karolina Nicpoń Fotografia kulinarna, reklamowa. Przepisy dla alergików. https://karolinanicpon.pl Potrzebujesz sesji produktów czy dań? Daj znać! kontakt@karolinanicpon.pl |
||
|
|
|
#1795 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
Hej Dziewczyny
![]() Aagga oj bidulko to się wycierpiałaś, teraz pewnie poród przy tym to będzie pikuś , zyczę Ci dużo dużo zdrówka i oby Cię już to nie spotkało więcej.Zaraz idę robić sałatkę, więc jakbym nie wleciała tu już to .... Dziewczyny , życzę Wam, aby Nowy Rok obfitowała w same radosne wydarzenia, żeby zdrowie było mocne i sił ogromne,co pozwoli Wam udźwignąć tą ogromną ilość Szczęścia , które na Was spłynie w 2012 ![]() Porody niech będą lekkie, a Dzieci zdrowe.Mało trudnych chwil i codziennego odkrywania uroków macierzyństwa . Do tego spokoju i wiary,że jesteście mocne i dacie radę bo kto jak nie my? No i żeby Panowie nasi też się spisali a tu kilka linków ,żeby Wam się papki trochę pouśmiechały , bo jaki koniec roku taki cały następny rok ![]() http://www.youtube.com/watch?v=AxPGv...eature=related http://www.youtube.com/watch?v=0yCTbVJIklA http://www.youtube.com/watch?v=Efr0R...eature=related ![]() ---------- Dopisano o 12:52 ---------- Poprzedni post napisano o 12:48 ---------- Cytat:
Edytowane przez koniakonia Czas edycji: 2011-12-31 o 12:58 |
|
|
|
|
#1796 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
Cytat:
dzien doberek laseczki ja dzisiaj na nogach od 5 obejrzelismy z rana z mezem filmik ''the son of no one'' - fajny, ale ciezki potem pojechalam na zakupy i do tesciowej na soczek i pogadac. Wrocilam to troche posprzatalam, bylam jeszcze w polskim sklepie, zjadlam dopiero sniadanko i nadrabiam widze ze nieciekawa atmosfera sie wdala ... ja od siebie moge tylko dodac tyle, ze PETI , obojetnie ile Twoj facet ma lat i jakim jest czlowiekiem to nie zbyt dobrze o nim swiadczy sam fakt, ze potrafi sie tak odezwac do matki swojego dziecka. I to dla mnie jest punkt, ktorego bym nie strawila i sama bym sie do takiego faceta juz nie odezwala. Mam za soba zwiazek z takim, ktory potrafil mowic rozne rzeczy i roznie mnie traktowac, mimo ze na ogol udawal odpowiedzialnego goscia, to takim nie byl. Bo jego odpowiedzialnosc konczyla sie wraz z pierwszyl lykiem piwa czy kieliszkiem wodki. Uwierz mi, ze nikt nie chce tu dla Ciebie zle i nikt nie moze Ci nic narzucic, bo to Twoje zycie i zrobisz z nim co chcesz, tylko niektore z nas znaja ''te typy'' i wiedzac co mniej wiecej Cie czeka. To ze on ma 17 lat to ma najmniejsze znaczenie, bo np moj mlodszy brat w tym wieku juz byl bardzo dojrzalym chlopakiem, ale to jak sie zachowuje w moich oczach go skresla. nie wiem jak facet by musial mnie przepraszac i jak udowodnic swoja zmiane zebym mu wybaczyla cos takiego
__________________
07.03.2012, 20:35 3270g, 47 cm |
|
|
|
|
#1797 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 381
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
hihi
panie położne powiedziały mi że jako męczennik pójdę prosto do nieba ogólnie pech że spotkało mnie to akurat w ciąży, bo "normalnie" to dostaje sie morfinę i diklofenak i to jest maksymalnie 12 godzin cierpienia zanim cię zdiagnozują i przetkają. W ogóle w sytuacji bólowej w szpitalu czuje się jakby mnie uważali za narkomankę, bo trzeba sie nacierpieć i kilka razy zwymiotować z bólu żeby ich przekonać ze sie nie jest "na głodzie" i że się cierpi naprawdę
__________________
Dominik na świecie! Mój chłopczyk!!! |
|
|
|
#1798 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
Cytat:
( czopek do tyłka ,żeby nie było,że łykałam )bardzo dobrze na mnie działał...polecam na po cc tym , którym się zdarzy a z tym cierpieniem to Ty się dobrze przyjrzyj czy aureoli nad głową nie masz czasami ale ulga,że jesteś w domu i że już po wszystkim
|
|
|
|
|
#1799 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
aaaga dobrze,że już u Ciebie lepiej a za to co wycierpiałaś
![]() My z TŻ dzisiaj w domku więc na spokojnie Nie wiem czy będę jeszcze dziś tutaj więc dziewczyny Wszystkim Wam życzę szczęścia, miłości i tego,aby ten rok był pełen radosnych niespodzianek i aby wszystko układało się tak jak sobie to zaplanowałyście
__________________
Wymianka książkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=692837 Mój blog: http://maadzikowo.blogspot.com/ Tymon jest już z nami !! WYmianka kosmetyki: https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...5#post40767725 |
|
|
|
#1800 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 430
|
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!
aaagga dzielna z Ciebie kobietka. Teraz poród to będzie dla Ciebie pestka
Wracaj szybko do zdrówka Dziewczynki, życzę Wam wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. Przede wszystkim zdrowia dla Was i Waszych Maleństw, szczęścia, radości i miłości. Oby spełniły się Wasze wszystkie marzenia |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:43.





no i tak to jest z tymi facetami
Oczywiscie mamusia i tak ubiera

no ale i tak jest ładnie
niestety urosłam już tylko zaledwie 101 cm
zresztą sporo już wcześniej zostało napisane przez inne dziewczyny, więc nie ma co się powtarzać 





A teraz wstałam o nieprzytomna. 




