Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy! - Strona 67 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-02, 05:24   #1981
cziqua
Zadomowienie
 
Avatar cziqua
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

hej w nowym roku
co do porodu ja mam jakieś 25 min przez miasto samochodem oczywiście w pogotowiu będzie mąż rodzice i dziadkowie do zawożenia
ja nie śpię kochane już od 4:00 strasznie chce mi się siusiu a muszę jeszcze moment zaczekac żeby nalac do kubeczka na badanie żeby starego nie zawozic no i jade dzisiaj na tą paskudną glukozę na 7:00 trzymajcie kciuki żebym nie

co do wyprawki to mam tylko reklamówkę ciuszków dla dzidzi i jedną grzechotkę ale tż sam stwierdził że jak dostanie wypłatę za styczeń to trzeba już zacząc kupowac

głodna jestem a w środę usg

Wczoraj moje dziecię jakoś mało ruchliwe bylo i ja już panika i głupie myśli ale dziecko chyba może miec bardziej leniwy dzień w brzuszku? dzisiaj już coś pomalutku popukuje jak na złośc po pęcherzu chce żebym na kanapę nasikała chyba

odezwę się jak wrócę do domu po glukozie
__________________

Filip Jan


16.04.2012
godzina 16:30
najszczęśliwszy dzień w moim życiu
narodziny syna Filipa!!!

cziqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 07:52   #1982
joanaros
Zakorzenienie
 
Avatar joanaros
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 132
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Doberek

U mnie noc koszmarna. Nie dość, że boli mnie rwa, biodra to jeszcze dziąsła Coś okropnego, nawet apatyt straciłam bo jak gryzę to okropnie boli. Wykończę się przez te 2 miesiące. Dobrze że dziś siedzę w pracy krótko.

U mnie jak dzidzia się mało rusza to też panika mnie jakaś ogarnia. Moja ogólnie nie jest z tych bardzo ruchliwych.
No i dziś +8 na wadze
joanaros jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 08:22   #1983
MegMakeUp
Rozeznanie
 
Avatar MegMakeUp
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Olecko
Wiadomości: 680
GG do MegMakeUp
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cziqua trzymam kciuki za tą glukozę ;D mnie to czeka w czwartek

Udało mi się rano zarejestrować do dentysty,ale dopiero na 18 stycznia wymarzłam godzinę w kolejce na podwórku i teraz siedzę pod kocem i piję już chyba 3 filiżankę herbaty, żeby się rozgrzać
TŻ jeszcze śpi i pewnie szybko nie wstanie bo za oknem deszcz pada,a on w taką pogodę jakoś tak jak niedzwiedź się zachowuje

Co do torby do szpitala to też chyba wezmę walizkę na kółkach bo jak na początku ciąży leżałam w szpitalu i widziałam te kobietki po porodzie,albo z wielkim brzuchem ciągające po kilka dużych toreb to mi się przewracało wszystko. Dziewczyna, która leżała ze mną w sali w nocy urodziła,a rano przyszła na salę razem z panią pielegniarką,żeby zabrać swoje torby. No i nikt jej nie pomógł, a że widziałam, że nie za dobrze się czuje to złapałam się za te jej torby i pomogłam zanieść... trochę to przykre,że pielęgniarka stoi sobie z boku i nawet nie pomoże,ale bywa.

W ogóle od kilku dni mam coś takiego, że jak troszkę pochodzę to ciągnie mnie tak po bokach brzucha jakby mięśnie bolały czy coś takiego nie wiem jak to nazwać,ale przyjemne to nie jest i nie wiem czy to normalne ??
Jak tak dalej będzie to chyba na najbliższej wizycie poproszę o zwolnienie bo w pracy 8 godzin tak nie wytrzymam
MegMakeUp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 08:27   #1984
joanaros
Zakorzenienie
 
Avatar joanaros
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 132
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Ja na następnej wizycie też poproszę już o zwolnienie
joanaros jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 08:37   #1985
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Dzwonię do przychodni, chcę zarejestrować się do lekarza rodzinnego. Bo kaszel nadal jest, raz łagodniejszy, raz mocniejszy ale generalnie mnie męczy.
I co? Dzisiaj nie ma już miejsca u żadnego lekarza, na jutro jeśli chciałabym się dostać, to muszę się zapytać, i to w dodatku nie mojego rodzinnego tylko prosić jakąś lekarkę, która nie dobrej opinii. Mówię kobiecie w rejestracji, że się źle czuję (bo nakłamać trochę trzeba), jestem w ciąży i nie mogę czekać w takim stanie do jutra. "Ale to już musi pani porozmawiać z lekarzem..."
Cóż, wieczorem podjadę do przychodni pełniącej dyżur nocny i tyle. A teraz idę spać dalej
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 08:50   #1986
aalegna
Wtajemniczenie
 
Avatar aalegna
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

witam w nowym roku, dopiero dziś bo wczoraj jakoś nie miałam weny na pisanie
poczytałam o tych waszych bólach bo wczoraj też jakoś dziwnie bolało mnie w okolicach wzgorka łonowego i w prawej pachwinie, dziś póki co jest lepiej, nie wiem skąd mi się wziął ten ból.
A mojego małego energia dziś ropiera, już od 6 rana się kręci i spać nie pozwala

---------- Dopisano o 08:50 ---------- Poprzedni post napisano o 08:44 ----------

tynka88 jaki ładny duży brzusio
Jolkaaa jacy eleganccy jesteście
ivonka7 MoniaHan gosia261282 śliczne zdjęcia
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010
Sebuś 20.03.2012
aalegna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 09:06   #1987
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość
Witam

My właśnie odpoczywamy ...wybrałam się dziś na 2 str. ulicy do mamy na obiad a do teściów na kawę jakoś dałam radę chociaż widzę, że u mnie faktycznie leżenie to podstawa dobrego samopoczucia... przynajmniej na razie...może nabiorę sił...



No piękne imię u Nas też będzie Tymon

Dziewczyny mam prośbę...troszkę się wystraszyliśmy z mężem tą szyjką i chcemy przyśpieszyć zakupy wyprawki i rzeczy dla mnie do porodu i po!
Jeśli pamiętacie nazwy sprzedawców z Allegro, u których kupię na raz kilka rzeczy lub macie fajne linki ( wiem, że były wklejane ale nie pamiętam na której str!) to ja poproszę raz jeszcze

Ja normalnie nie wiem od czego zacząć...siedzę przeglądam i nie wiem co kupić...ciągle się waham jakie butelki TT czy Avent! i jaki smoczek?

PS: dzisiaj czuję synka pod żebrami z prawej str. muszę się prostować... bo mi tam ciśnie
kochana, ja zamowilam teraz od annapurna3 - zamowilam rozki, sudokrem, takie podklady na ramie podszyte ceratka, podklady higieniczne i poporodowe, pojemniki na mleczko TT, myjki i termoopakowanie TT. Jeszcze nie dostalam paczki i dostane ja pozno, bo zamowilam na polski adres mamy i ona mi wysle specjalnym kurierem, ale moge powiedziec ze kontakt z tym sprzedawca jest ok Jak przyjdzie paczka to powiem mamie zeby odpakowala i ocenila jak to wszystko wyglada i Wam napisze




dzien dobry my pospalismy dzisiaj, maz dopiero o 8 pojechal do pracy ja jakos slabo spie ostatnio, zasne, ale budze sie kolo 1-2 i juz mam wrazenie ze jest gdzies 5-6, naszczescie udaje sie potem jeszcze usnac, ale to takie wybicie ze snu owocuje tym, ze popoludniu jestem nietomna. Wczoraj jak ogladalismy z tesciowa film to mi sie przysnelo na mezowym ramieniu, ale bylam przekonana ze nie spie, tylko oczy zamknelam, po czym nagle zaczelam sie smiac i mowic do meza ze cos by musial, ale nie wiedzialam co, jak oni sie ze mnie smiali


Jutro mamy wizyte ciekawa jestem jak moje wyniki krwi i moczu...
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 09:23   #1988
tynka88
Zadomowienie
 
Avatar tynka88
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 549
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

hej

mężus poleciał do sklepu po świeze bułeczki i pączusia

ja na dzien dzisiejszy znieczulenia nie chce,bo byc moze bol bedzie do zniesienia, wierze ze bedzie to inny wymiar bólu tez bym chciala ten gaz ,ale nie wiem jeszcze czy szpital w ktorym planuje rodzic umozliwi mi to.

ja tez mam problem z depilacja tam ,ale narazie sobie radze i działam na chybił trafił, a ze działam zwykła maszynka to czasami sie tylko zatne za to buty koszmar, żaluje ze nie moge wsunąc balerinek a jak ostatnio poprosiłam TZ ,aby zdjął mi buta to myslalam ze mi noge wyrwie
__________________
26.03.2012 Mateuszek
21.09.2014 Piotruś



tynka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 09:35   #1989
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Hej mamusie

Wiecie co, coraz bardziej irytuje mnie ta moja nieporadnosc.
Wczoraj wieczorem chcialam poslodzic herbate, to cukierniczka wleciala mi do herbaty, przewrocila kubek i cala herbata z tym cukrem wylala sie na blat, i wszystko wkolo.
Dzis zahaczylam brzuchem tez o kubek z herbata, ale wylalo sie troche.



Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Jutro mamy wizyte ciekawa jestem jak moje wyniki krwi i moczu...
trzymam kciuki!

karolcia ja juz tez nieraz mialam taka sytuacje, ze dzwonie rano, a pani mowi, ze miejsc juz nie ma.
Ale ciaza to ciaza i uwazam, ze lekarka powinna Cie przyjac tylko szkoda, ze taka co moze nie pomoc za wiele.
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 09:59   #1990
kubusewa
Zakorzenienie
 
Avatar kubusewa
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: tutaj
Wiadomości: 5 264
Wyślij wiadomość przez MSN do kubusewa
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
z tymi ciuszkami , kosmetykami itp. dla maluszków to w każdym szpitalu jest inaczej, jedne dają wszystko swoje,w innych nie dostaje się nic, niektóre szpitale mają napisane na stronach co oferują, a co mama musi przytargać ze sobą...
w moim szpitalu za czasów Niny ( teraz jest nowa władza i trochę większa bieda) dla dziecka potrzebowałam tylko chusteczki i ciuszki na wyjście, więcej musiałam mieć dla siebie, ale zapewniali koszule i ja z nich mam zamiar znów korzystać ,
dopytajcie czy dają sztućce do posiłków i kubki , bo z tym też jest różnie
Nie ma o co pytać ... zawsze jak idę do szpitala to sztućce i kubek dla mnei jest szczoteczka i pasta

---------- Dopisano o 09:59 ---------- Poprzedni post napisano o 09:51 ----------

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Hej mamusie

Wiecie co, coraz bardziej irytuje mnie ta moja nieporadnosc.
Wczoraj wieczorem chcialam poslodzic herbate, to cukierniczka wleciala mi do herbaty, przewrocila kubek i cala herbata z tym cukrem wylala sie na blat, i wszystko wkolo.
Dzis zahaczylam brzuchem tez o kubek z herbata, ale wylalo sie troche.




trzymam kciuki!

karolcia ja juz tez nieraz mialam taka sytuacje, ze dzwonie rano, a pani mowi, ze miejsc juz nie ma.
Ale ciaza to ciaza i uwazam, ze lekarka powinna Cie przyjac tylko szkoda, ze taka co moze nie pomoc za wiele.
mnie denerwuje ze nie mogę sięschylić tak jak zwykle tylko trzeba sie rozkraczyc jak jakaś pierwsza lepsza tylko po to byobniyć swój pułap do poziomu niemal podłogi a bieganie za TZ wez mi podaj, wez zrob ... denerwuje i jego i mnie
Moja koleżanka za miesiac rodzi a myla okna przed sylwestrem... dla mnei o troszke ruletka.. wolałabym nie musiec jednak tego robic
Najgorzej jest dać komuś coś zrobić mimo, że się wie ze samemu sie zrobi o milion razy lepiej
Oddałam już odkurzanie i pakowanie do zmywarki, ale mycia podłogi jakoś nie chcę oddać.. nie ufam
__________________

Edytowane przez kubusewa
Czas edycji: 2012-01-02 o 09:54
kubusewa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 10:13   #1991
MegMakeUp
Rozeznanie
 
Avatar MegMakeUp
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Olecko
Wiadomości: 680
GG do MegMakeUp
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Dzwonię do przychodni, chcę zarejestrować się do lekarza rodzinnego. Bo kaszel nadal jest, raz łagodniejszy, raz mocniejszy ale generalnie mnie męczy.
I co? Dzisiaj nie ma już miejsca u żadnego lekarza, na jutro jeśli chciałabym się dostać, to muszę się zapytać, i to w dodatku nie mojego rodzinnego tylko prosić jakąś lekarkę, która nie dobrej opinii. Mówię kobiecie w rejestracji, że się źle czuję (bo nakłamać trochę trzeba), jestem w ciąży i nie mogę czekać w takim stanie do jutra. "Ale to już musi pani porozmawiać z lekarzem..."
Cóż, wieczorem podjadę do przychodni pełniącej dyżur nocny i tyle. A teraz idę spać dalej
Miałam ostatnio taką sytuację i m.in. dlatego zmieniałam lekarza,ale przy okazji dowiedziałam się,że w ogólnie,a w ciąży tym bardziej nie ma takije mozliwości, że ktoś Tobie odmawia przyjęcia Ciebie do lekarza - jeżeli taka sytuacja się zdarza najlepiej prosić o to,aby dali Tobie na piśmie,że Ciebie nie przyjmą i od razu okazuje się,że jednak ktoś może Ciebie przyjąć.

Właśnie dzisiaj w czasie kiedy się uczyłam doszłam do wniosku,że powinnam do domu kupić dla siebie i dla TŻ jakąś grę planszową ... nie wiem może scrable,albo coś takiego ?? Macie coś podobnego ? Teraz wieczory takie długie i czasem fajnie by było spędzić wieczór jakoś inaczej niż przy filmie... nie wiem jakoś tak mnie naszło.
MegMakeUp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 10:20   #1992
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez kubusewa Pokaż wiadomość
Nie ma o co pytać ... zawsze jak idę do szpitala to sztućce i kubek dla mnei jest szczoteczka i pasta

---------- Dopisano o 09:59 ---------- Poprzedni post napisano o 09:51 ----------


mnie denerwuje ze nie mogę sięschylić tak jak zwykle tylko trzeba sie rozkraczyc jak jakaś pierwsza lepsza tylko po to byobniyć swój pułap do poziomu niemal podłogi a bieganie za TZ wez mi podaj, wez zrob ... denerwuje i jego i mnie
Moja koleżanka za miesiac rodzi a myla okna przed sylwestrem... dla mnei o troszke ruletka.. wolałabym nie musiec jednak tego robic
Najgorzej jest dać komuś coś zrobić mimo, że się wie ze samemu sie zrobi o milion razy lepiej
Oddałam już odkurzanie i pakowanie do zmywarki, ale mycia podłogi jakoś nie chcę oddać.. nie ufam
Hej,

ja też zabieram, ale warto to chyba wiedzieć, że w szpitalach raczej tego nie dają, nie każdy ma jakieś obiekcje do tego typu sprzętów, bo pewnie w luksusowych szpitalach takie sprzęty są bezpieczniejsze niż w połowie lokali z żarciem.

Joanaros Karolca zdrówka Wam życzę.
Za wizyty trzymam kciuki.
Cziqua ja zwykle siusiam o 5 do kubeczka i wiozę o 10.30 i jak na razie nigdy problemów nie było,że mocz się zestarzał.Może zapytaj jak to jest , bo tak wstrzymywać siuski to nic miłego ani zdrowego.

A ja mam od rana zgagę, chociaż nic nie jadłam i jest mi niedobrze, pewnie będzie spotkanie z porcelaną, tego w pierwszej ciąży nie miałam.

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2012-01-02 o 10:28
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 10:27   #1993
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Dzien dobry
znow wstalam przed 9, tak sie przyzwyczailam do wstawania o tej porze podczas urlopu, ze nie wiem jak wstane po 6 w srode do pracy. o nie !! moja zmywarka, mimo naprawy szwankuje jednak juz po sniadanku i po kawce zabieram sie za jakas robote.bo zauwazylam, ze tak jak wczoraj przesiedzialam lub przelezalam caly dzien, to wstajac tylko do kuchni lub toalety brzuch sie spina, wiec troszke musze pochodzic dzisiaj.
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 10:40   #1994
kubusewa
Zakorzenienie
 
Avatar kubusewa
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: tutaj
Wiadomości: 5 264
Wyślij wiadomość przez MSN do kubusewa
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Hej,

ja też zabieram, ale warto to chyba wiedzieć, że w szpitalach raczej tego nie dają, nie każdy ma jakieś obiekcje do tego typu sprzętów, bo pewnie w luksusowych szpitalach takie sprzęty są bezpieczniejsze niż w połowie lokali z żarciem.

Joanaros Karolca zdrówka Wam życzę.
Za wizyty trzymam kciuki.
Cziqua ja zwykle siusiam o 5 do kubeczka i wiozę o 10.30 i jak na razie nigdy problemów nie było,że mocz się zestarzał.Może zapytaj jak to jest , bo tak wstrzymywać siuski to nic miłego ani zdrowego.

A ja mam od rana zgagę, chociaż nic nie jadłam i jest mi niedobrze, pewnie będzie spotkanie z porcelaną, tego w pierwszej ciąży nie miałam.

Nie wiem ile z nas ma rodzić w luksusowych szpitalach ... Bez względu na standard ja zawsze mam takie sprzęty ze sobą.... mogę nie wziąć szamponu .. ale to zawsze można dokupić... a sztućce.... zawsze to jakiś łącznik z domem
W warszawie gdy byłam dali mi sztućce i kubek więc śmiem mieć oczekiwanie, że w każdym szpitalu takie rzeczy są standardem.... ale ja i tak zawsze mam swoje

---------- Dopisano o 10:40 ---------- Poprzedni post napisano o 10:33 ----------

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
Dzien dobry
znow wstalam przed 9, tak sie przyzwyczailam do wstawania o tej porze podczas urlopu, ze nie wiem jak wstane po 6 w srode do pracy. o nie !! moja zmywarka, mimo naprawy szwankuje jednak juz po sniadanku i po kawce zabieram sie za jakas robote.bo zauwazylam, ze tak jak wczoraj przesiedzialam lub przelezalam caly dzien, to wstajac tylko do kuchni lub toalety brzuch sie spina, wiec troszke musze pochodzic dzisiaj.
Ja jestem od jakiegoś czasu jak zombie
Wstać o 9 to dla mnie troche wstyd ... ale prawda jest taka, że nie daje rady ruszyć tyłka spod kołdry przed 10 .. Szok łooooooj: ziewam:
__________________
kubusewa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 10:43   #1995
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez kubusewa Pokaż wiadomość
Nie wiem ile z nas ma rodzić w luksusowych szpitalach ... Bez względu na standard ja zawsze mam takie sprzęty ze sobą.... mogę nie wziąć szamponu .. ale to zawsze można dokupić... a sztućce.... zawsze to jakiś łącznik z domem
W warszawie gdy byłam dali mi sztućce i kubek więc śmiem mieć oczekiwanie, że w każdym szpitalu takie rzeczy są standardem.... ale ja i tak zawsze mam swoje

---------- Dopisano o 10:40 ---------- Poprzedni post napisano o 10:33 ----------



Ja jestem od jakiegoś czasu jak zombie
Wstać o 9 to dla mnie troche wstyd ... ale prawda jest taka, że nie daje rady ruszyć tyłka spod kołdry przed 10 .. Szok łooooooj: ziewam:
też właśnie napisałam to informacyjnie dla dziewczyn, bo raczej rodzić w luksusach nie będą a nie wszystkie były kiedykolwiek pacjentami szpitali
śpij ile wlezie , niedługo ta bajka się skończy

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2012-01-02 o 10:46
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 10:43   #1996
MegMakeUp
Rozeznanie
 
Avatar MegMakeUp
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Olecko
Wiadomości: 680
GG do MegMakeUp
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Ja jakiś dziwoląg jestem...ale nie biorę sztućców do szpitala ponieważ kompletnie nie toleruję jedzenia w szpitalu, w którym będę rodziła.
W czasie gdy leżałam na początku ciąży tolerowałam tam tylko kanapki. Nie dlatego,że jestem wybredna,ale w kółko jakieś kleiki, kaszki,a jak już coś innego to albo mdłe,albo i ziemniaki i coś podobnego do pasztetu w tym samym smaku.
Uzgodniliśmy z TŻ,że będzie mi po prostu przynosił jedzonko. Taki domowy rosołek na pewno dobrze mi zrobi
MegMakeUp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 10:47   #1997
agnes99
Zakorzenienie
 
Avatar agnes99
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: wirtualny świat
Wiadomości: 7 062
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez cziqua Pokaż wiadomość
hej w nowym roku
co do porodu ja mam jakieś 25 min przez miasto samochodem oczywiście w pogotowiu będzie mąż rodzice i dziadkowie do zawożenia
ja nie śpię kochane już od 4:00 strasznie chce mi się siusiu a muszę jeszcze moment zaczekac żeby nalac do kubeczka na badanie żeby starego nie zawozic no i jade dzisiaj na tą paskudną glukozę na 7:00 trzymajcie kciuki żebym nie

co do wyprawki to mam tylko reklamówkę ciuszków dla dzidzi i jedną grzechotkę ale tż sam stwierdził że jak dostanie wypłatę za styczeń to trzeba już zacząc kupowac

głodna jestem a w środę usg

Wczoraj moje dziecię jakoś mało ruchliwe bylo i ja już panika i głupie myśli ale dziecko chyba może miec bardziej leniwy dzień w brzuszku? dzisiaj już coś pomalutku popukuje jak na złośc po pęcherzu chce żebym na kanapę nasikała chyba

odezwę się jak wrócę do domu po glukozie


mi sie takich nocnych siusków od jakiegos czasu nie udało do labu dowieźć, bo ja 1 albo 2 razy wstaje w nocy na siku i jakoś nie było z tym problemu
__________________
I still haven't found, what I'm looking for. U2
agnes99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 10:48   #1998
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Jutro mamy wizyte ciekawa jestem jak moje wyniki krwi i moczu...
Wizytujemy się jutro razem też jestem ciekawa jak moje wyniki bo ostatnio wyszły źle - anemia + zapalenie pęcherza

Cytat:
Napisane przez kubusewa Pokaż wiadomość

mnie denerwuje ze nie mogę sięschylić tak jak zwykle tylko trzeba sie rozkraczyc jak jakaś pierwsza lepsza tylko po to byobniyć swój pułap do poziomu niemal podłogi a bieganie za TZ wez mi podaj, wez zrob ... denerwuje i jego i mnie
Moja koleżanka za miesiac rodzi a myla okna przed sylwestrem... dla mnei o troszke ruletka.. wolałabym nie musiec jednak tego robic
Najgorzej jest dać komuś coś zrobić mimo, że się wie ze samemu sie zrobi o milion razy lepiej
Oddałam już odkurzanie i pakowanie do zmywarki, ale mycia podłogi jakoś nie chcę oddać.. nie ufam
Też tak mam... od jakiegoś czasu zauważyłam że ciężko już mi się buty zakłada i skarpetki .

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Dzwonię do przychodni, chcę zarejestrować się do lekarza rodzinnego. Bo kaszel nadal jest, raz łagodniejszy, raz mocniejszy ale generalnie mnie męczy.
I co? Dzisiaj nie ma już miejsca u żadnego lekarza, na jutro jeśli chciałabym się dostać, to muszę się zapytać, i to w dodatku nie mojego rodzinnego tylko prosić jakąś lekarkę, która nie dobrej opinii. Mówię kobiecie w rejestracji, że się źle czuję (bo nakłamać trochę trzeba), jestem w ciąży i nie mogę czekać w takim stanie do jutra. "Ale to już musi pani porozmawiać z lekarzem..."
Cóż, wieczorem podjadę do przychodni pełniącej dyżur nocny i tyle. A teraz idę spać dalej
ehhh... te przychodnie. Ja źle się czułam chyba z 3 tygodnie temu, dzwonię do przychodni i mówię o co chodzi i że chcę się od razu przepisać bo chodzę do innej. No to kobieta mówi że mam przyjechać i wypełnić deklaracje. Więc z teściem jadę do tej przychodni. Tam wypełniłam tą deklarację idę pod pokój lekarski ucieszona bo jestem prawie pierwsza (1 osoba już w środku była). Nagle przychodzi recepcjonistka że nie może mnie przepisać bo tylko 2 razy do roku można zmienić lekarza (raz na pół roku) a ostatnio zmieniałam w listpadzie. Więc tłumaczę jej że w listopadzie wypełniałam na położną, a na lekarza chyba z 5-6lat temu. Ona że muszę jechać do tamtej przychodni to wyjaśnić. Więc jadę tam. Tam kobiety miłe zaraz łapią za telefon i dzwonią do NFZ. Okazuje się że jeżeli zmieniłam adres zamieszkania i mam bliżej do tamtej przychodni to spokojnie mogę się przepisać bez żadnej kary. Bo jest to 2 razy w roku bez żadnych że co pół roku -raz (masło maślane wyszło ). Dzwonią jeszcze do tamtej przychodni , i tłumaczą czego się dowiedziały w NFZ i że spokojnie moga mnie przyjąć. Więc z powrotem do tamtej przychodni. A tam znów problemy bo one pewne nie są i muszę czekać bo muszą z dyrektorem to skonsultować . No paranoja jakaś. W końcu po 30min przychodzi do mnie i mówi że mogę iść do lekarza.



Tak w ogóle dzień dobry
dziś spałam jak zabita oczywiście wstałam jak dobra żonka zrobić TŻ śniadanie do pracy o 5. Ale o dziwo potem bez problemu zasnęłam
Dopiero o 9.30 obudził mnie TV bo dziadek w pokoju obok załączył na cały regulator - nienawidzę takich pobudek

Dziewczyny wczoraj TŻ dwa razy poczuł kopniaczki Jak tylko poczułam że mały zaczyna kopać to kazałam TŻ trzymać ręke na brzuchu i poczuł Na początku nie umiał uwierzyć że to to , ale ucieszył się. Stwierdziliśmy że syn postanowił przywitać się z tatą na Nowy Rok
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 10:49   #1999
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Hej mamusie

Wiecie co, coraz bardziej irytuje mnie ta moja nieporadnosc.
Wczoraj wieczorem chcialam poslodzic herbate, to cukierniczka wleciala mi do herbaty, przewrocila kubek i cala herbata z tym cukrem wylala sie na blat, i wszystko wkolo.
Dzis zahaczylam brzuchem tez o kubek z herbata, ale wylalo sie troche.




trzymam kciuki!

karolcia ja juz tez nieraz mialam taka sytuacje, ze dzwonie rano, a pani mowi, ze miejsc juz nie ma.
Ale ciaza to ciaza i uwazam, ze lekarka powinna Cie przyjac tylko szkoda, ze taka co moze nie pomoc za wiele.
Dlatego dzwoniąc do rejestracji zaznaczyłam, że jestem w ciąży. Ale cóż... odkąd wprowadzili rejestrację na tzw "numerki i godzinę" to jest istny sajgon. Lekarz w godzinie może przyjąć 6 osób i koniec. No nic, wieczorem podjadę do tej awaryjnej przychodni

Cytat:
Napisane przez MegMakeUp Pokaż wiadomość
Miałam ostatnio taką sytuację i m.in. dlatego zmieniałam lekarza,ale przy okazji dowiedziałam się,że w ogólnie,a w ciąży tym bardziej nie ma takije mozliwości, że ktoś Tobie odmawia przyjęcia Ciebie do lekarza - jeżeli taka sytuacja się zdarza najlepiej prosić o to,aby dali Tobie na piśmie,że Ciebie nie przyjmą i od razu okazuje się,że jednak ktoś może Ciebie przyjąć.
U mnie zmiana lekarza nie wchodzi w grę. Mój rodzinny przyjmuje w przychodni przyszpitalnej, w razie powazniejszej choroby od razu może mnie skierować na dokładniejsze badania przez izbę przyjęć i nie muszę czekać tygodniami w kolejce (dzięki niemu udało się szybko wykryć zapalenie trzustki). Bo zmiana lekarza rodzinnego w tej samej przychodni nic mi nie daje, skoro polityka szpitala się zmieniła (nowa dyrekcja, nowe rządy).

Cytat:
Napisane przez kubusewa Pokaż wiadomość
Nie wiem ile z nas ma rodzić w luksusowych szpitalach ... Bez względu na standard ja zawsze mam takie sprzęty ze sobą.... mogę nie wziąć szamponu .. ale to zawsze można dokupić... a sztućce.... zawsze to jakiś łącznik z domem
W warszawie gdy byłam dali mi sztućce i kubek więc śmiem mieć oczekiwanie, że w każdym szpitalu takie rzeczy są standardem.... ale ja i tak zawsze mam swoje

---------- Dopisano o 10:40 ---------- Poprzedni post napisano o 10:33 ----------



Ja jestem od jakiegoś czasu jak zombie
Wstać o 9 to dla mnie troche wstyd ... ale prawda jest taka, że nie daje rady ruszyć tyłka spod kołdry przed 10 .. Szok łooooooj: ziewam:
Nie w każdym szpitalu sztućce są na porządku dziennym. Lepiej zawsze wziąć swoje. Podobnie jak papier toaletowy, nie zawsze jest w szpitalu
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 10:50   #2000
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Dzień dobry,
a mnie coś ząb boli
Muszę się zapisac do dentysty..

Jutro USG 3D, ciekawe czy Malutka pokaże buźkę
we środę - wizyta u nowej pani ginekolog.. Trochę się boję jaka się okaże

Miłego dzionka Mamusie, niedługo zmykam na zakupy.



Trzymam kciuki za wszystkie wizyty!!!
__________________

Edytowane przez lena_mi
Czas edycji: 2012-01-02 o 10:51
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 10:52   #2001
MegMakeUp
Rozeznanie
 
Avatar MegMakeUp
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Olecko
Wiadomości: 680
GG do MegMakeUp
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Dziewczyny mam takie pytanie może głupie,ale mnie ta kwestia bardzo zastanawia. Chodzi o sytuacje po porodzie w szpitalu.
Na wielu portalach i forach jest napisane,żeby wietrzyć ranę jeszcze w szpitalu i np. przed obchodem zdjąć majtki i sobie tak siedzieć...
No jakoś nie wyobrażam sobie takiej sytuacji... po pierwsze dlatego,że np. w szpitalu w którym będę rodziła w sali leży się po dwie osoby ( zawsze może ktoś wejść),a po drugie jak tak leżeć bez gaci jak przecież po porodzie będzie ze mnie ciekło jak z kranu...
Dziewczyny te które rodziły powiedzcie jak to w praktyce wygląda ...
Może moje pytanie jest głupie,ale ja naprawdę nie wiem jak tą kwestię ogarnąć w szpitalu bo w domu wiadomo jest się u siebie i często będę sama z dzidzią w dzień więc nie będzie problemu z "wietrzeniem" rany ....
MegMakeUp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 10:53   #2002
kubusewa
Zakorzenienie
 
Avatar kubusewa
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: tutaj
Wiadomości: 5 264
Wyślij wiadomość przez MSN do kubusewa
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez MegMakeUp Pokaż wiadomość
Ja jakiś dziwoląg jestem...ale nie biorę sztućców do szpitala ponieważ kompletnie nie toleruję jedzenia w szpitalu, w którym będę rodziła.
W czasie gdy leżałam na początku ciąży tolerowałam tam tylko kanapki. Nie dlatego,że jestem wybredna,ale w kółko jakieś kleiki, kaszki,a jak już coś innego to albo mdłe,albo i ziemniaki i coś podobnego do pasztetu w tym samym smaku.
Uzgodniliśmy z TŻ,że będzie mi po prostu przynosił jedzonko. Taki domowy rosołek na pewno dobrze mi zrobi
Prawda jest taka, że to co CI podają do jedzenia zależy ściśle od teog na co jesteś w szpitalu... Kleiki i kaszki dostaje się w ramach diety po operacjach czy zabiegach chirurgicznych .... A tak to się dostaje normalne ...stołówkowe jedzenie.. Ja tam nie narzekam na takie jedzenie, ale no nie wszyscy lubią ziemniaki z gulaszem albo kasze z jakims kotletem i sosem
Ja to jedzenie szpitalne traktuje jako taki folklor....
Tak jak np w górach raczej jemy oscypki i baranine o tyle wszpitalu trzeba jakoś to przyjąć .. no bo co z głodu umierać ... Ja nie miałam komfortu, żeby mi T przywoził bo on był w Kielcach a ja w szpitalu w Warszawie.... Trzeba się w sobie zacisnąć i zjeść ten obiad .. zwłaszcza, że no większość z nas i tka w szpitalu będzie dopiero wtedy gdy zacznie się akcja porodowa.. czyli tak na prawde już jeden posiłek odpada, potem jest jakieś max 2,5 dnia w szpitalu czyli jakieś 6-8 posiłków No to wybaczcie te 8 razy przemożecie sie zwłaszcza, że przed porodem o tyle o ile często robią lewatywe a potem trzeba zjeść cośpożywnego do karmienia .. Nie wiem.. gdzie są mamusie doświadczone niech one powiedzą??
__________________
kubusewa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 10:57   #2003
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Wizytujemy się jutro razem też jestem ciekawa jak moje wyniki bo ostatnio wyszły źle - anemia + zapalenie pęcherza



Też tak mam... od jakiegoś czasu zauważyłam że ciężko już mi się buty zakłada i skarpetki .



ehhh... te przychodnie. Ja źle się czułam chyba z 3 tygodnie temu, dzwonię do przychodni i mówię o co chodzi i że chcę się od razu przepisać bo chodzę do innej. No to kobieta mówi że mam przyjechać i wypełnić deklaracje. Więc z teściem jadę do tej przychodni. Tam wypełniłam tą deklarację idę pod pokój lekarski ucieszona bo jestem prawie pierwsza (1 osoba już w środku była). Nagle przychodzi recepcjonistka że nie może mnie przepisać bo tylko 2 razy do roku można zmienić lekarza (raz na pół roku) a ostatnio zmieniałam w listpadzie. Więc tłumaczę jej że w listopadzie wypełniałam na położną, a na lekarza chyba z 5-6lat temu. Ona że muszę jechać do tamtej przychodni to wyjaśnić. Więc jadę tam. Tam kobiety miłe zaraz łapią za telefon i dzwonią do NFZ. Okazuje się że jeżeli zmieniłam adres zamieszkania i mam bliżej do tamtej przychodni to spokojnie mogę się przepisać bez żadnej kary. Bo jest to 2 razy w roku bez żadnych że co pół roku -raz (masło maślane wyszło ). Dzwonią jeszcze do tamtej przychodni , i tłumaczą czego się dowiedziały w NFZ i że spokojnie moga mnie przyjąć. Więc z powrotem do tamtej przychodni. A tam znów problemy bo one pewne nie są i muszę czekać bo muszą z dyrektorem to skonsultować . No paranoja jakaś. W końcu po 30min przychodzi do mnie i mówi że mogę iść do lekarza.



Tak w ogóle dzień dobry
dziś spałam jak zabita oczywiście wstałam jak dobra żonka zrobić TŻ śniadanie do pracy o 5. Ale o dziwo potem bez problemu zasnęłam
Dopiero o 9.30 obudził mnie TV bo dziadek w pokoju obok załączył na cały regulator - nienawidzę takich pobudek

Dziewczyny wczoraj TŻ dwa razy poczuł kopniaczki Jak tylko poczułam że mały zaczyna kopać to kazałam TŻ trzymać ręke na brzuchu i poczuł Na początku nie umiał uwierzyć że to to , ale ucieszył się. Stwierdziliśmy że syn postanowił przywitać się z tatą na Nowy Rok
A o ktorej masz wizyte? Ja na 8.30

gratulacje, fajny prezent synus Tacie zrobil


A ja zamowilam wlasnie mojej corcie taki spiworek do fotelika
http://www.babyartikel.de/produkt/fu...ck_gr_68_creme
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 11:30   #2004
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
A o ktorej masz wizyte? Ja na 8.30

gratulacje, fajny prezent synus Tacie zrobil


A ja zamowilam wlasnie mojej corcie taki spiworek do fotelika
http://www.babyartikel.de/produkt/fu...ck_gr_68_creme
No to ja dopiero na 14.30 mój lekarz przyjmuje zawsze popołudniu

Bardzo fajny śpiworek
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 11:31   #2005
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
Dzień dobry,
a mnie coś ząb boli
Muszę się zapisac do dentysty..

Jutro USG 3D, ciekawe czy Malutka pokaże buźkę
we środę - wizyta u nowej pani ginekolog.. Trochę się boję jaka się okaże

Miłego dzionka Mamusie, niedługo zmykam na zakupy.



Trzymam kciuki za wszystkie wizyty!!!
wspolczuje sytuacji z zebem
trzymam kciuki za usg 3d a na jutrzejsza wizytke juz nas jest 5
emigra, konia, Nikii ja i Ty
Cytat:
Napisane przez MegMakeUp Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam takie pytanie może głupie,ale mnie ta kwestia bardzo zastanawia. Chodzi o sytuacje po porodzie w szpitalu.
Na wielu portalach i forach jest napisane,żeby wietrzyć ranę jeszcze w szpitalu i np. przed obchodem zdjąć majtki i sobie tak siedzieć...
No jakoś nie wyobrażam sobie takiej sytuacji... po pierwsze dlatego,że np. w szpitalu w którym będę rodziła w sali leży się po dwie osoby ( zawsze może ktoś wejść),a po drugie jak tak leżeć bez gaci jak przecież po porodzie będzie ze mnie ciekło jak z kranu...
Dziewczyny te które rodziły powiedzcie jak to w praktyce wygląda ...
Może moje pytanie jest głupie,ale ja naprawdę nie wiem jak tą kwestię ogarnąć w szpitalu bo w domu wiadomo jest się u siebie i często będę sama z dzidzią w dzień więc nie będzie problemu z "wietrzeniem" rany ....
w praktyce nie wietrzy sie krocza hihih nie daloby rady, bo bez podpaski ani rusz, bo mocno leci.
Wyglada to tak, ze chodzi sie ciagle z podpaska i majtkach tych jednorazowych bo one sa przewiewne.
Na wizyte kaza zdejmowac majtki.
Wtedy lezy sie w lozku i podpaske ma miedzy nogami a jak wchodzi elita to odchylasz tylko podpaske zeby pokazac rane i zaraz zakrywasz. Jest to dosc krepujace, przynajmniej dla mnie bylo, tym bardziej, ze tam gdzie rodzilam i bede rodzic, chodzi ich bardzo duzo na wizycie lacznie ze studentami;/
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!


Edytowane przez Aguśkaa83
Czas edycji: 2012-01-02 o 11:33
Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 11:31   #2006
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Ja jak mialam wizyty na popoludnie to pol dnia chodzilam zestresowana teraz rano, rach ciach i spokoj
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 11:34   #2007
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez MegMakeUp Pokaż wiadomość
Ja jakiś dziwoląg jestem...ale nie biorę sztućców do szpitala ponieważ kompletnie nie toleruję jedzenia w szpitalu, w którym będę rodziła.
W czasie gdy leżałam na początku ciąży tolerowałam tam tylko kanapki. Nie dlatego,że jestem wybredna,ale w kółko jakieś kleiki, kaszki,a jak już coś innego to albo mdłe,albo i ziemniaki i coś podobnego do pasztetu w tym samym smaku.
Uzgodniliśmy z TŻ,że będzie mi po prostu przynosił jedzonko. Taki domowy rosołek na pewno dobrze mi zrobi
W moim było jedzenie też nie za pyszne, raz że dla karmiących to w sumie było bez przypraw, a dwa że z akurat szpital na jedzeniu bardzo oszczędzał ( w sumie to rozumiem, wolę dobrych lekarzy a kiepskie żarcie, to drugie rodzina dowiezie ).Trzy dni wybrzydzałam, ale jak przyszło mi być tam dłużej to parę zup zjadłam.W miarę możliwości tż jedzenie dowoził, a ja i tak bazowałam na waflach ryżowych , krakersach , chlebie i drzemie.Apetyt miałam w sumie średni.


A co do spraw intymnych .....
Powiem jak to wyglądało u mnie ...ja po cc i rany wietrzyć nie musiałam, ale wiadomo,że od cc do momentu aż wstałam to mnie na dole oporządzały położne, więc co one tam widziały , ojoj Ze mną było tak,że poczucie wstydu jakoś bardzo mi w szpitalu spadło, więc nie było aż tak strasznie.Jak już mój tyłek widziało 5 położnych jak nie więcej to już się tym nie martwiłam ,że ogląda czy myje kolejna.One też to widziały już milion razy , więc to jest jakby naturalne.
A z tym wietrzeniem to sobie będziesz leżeć , pewnie tyłem do drzwi i podkurczysz nogi, przykryjesz się ręcznikiem albo kołderką tak trochę,żeby powietrze dochodziło i będzie ok.Tak robiły dziewczyny jak ja rodziłam.Nikt tam im jakoś specjalnie nie zaglądał, bo co to ciekawego . Wszystkie Mamy są w takiej samej sytuacji i wytwarza taki specyficzny klimat.

---------- Dopisano o 11:34 ---------- Poprzedni post napisano o 11:32 ----------

Cytat:
Napisane przez agnes99 Pokaż wiadomość
mi sie takich nocnych siusków od jakiegos czasu nie udało do labu dowieźć, bo ja 1 albo 2 razy wstaje w nocy na siku i jakoś nie było z tym problemu
moim zdaniem to takie siuski to super świeże być nie muszą, bo przecież czasem są wożone z przychodni do labów i to kilku dobrych godzinach i jest ok, a poza tym to pewnie by walnęli info,ze siuśki świeże mają być i basta
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 11:34   #2008
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
Wymieklam!!! poprosilam Tz aby pomogl mi sie ogolic tu i tam bo juz brzuchol mi od dawna zaslania pole widzenia miejsca tego a przy lustrze nie wychodzi mi, wolag go a on juz ide kochanie, przychodzi do lazienki i wyjmuje z polki skrzyneczke...ze swoja maszynka elektryczna do golenia wlosow!!!! pytam go: po ci to, a on no przeciez bede Cie golil az nie uwierzylam...mowie mu ze po pierwsze to kto goli sie tam maszynka elekryczna (taka do wlosow), no nie wiem ja bym sie nie odwazyla, a po drugie to az tak nei zaroslam zdziwil sie
Faceci sa naprawde rozbrajajacy.

Cytat:
Napisane przez tynka88 Pokaż wiadomość
hej

mężus poleciał do sklepu po świeze bułeczki i pączusia

ja na dzien dzisiejszy znieczulenia nie chce,bo byc moze bol bedzie do zniesienia, wierze ze bedzie to inny wymiar bólu tez bym chciala ten gaz ,ale nie wiem jeszcze czy szpital w ktorym planuje rodzic umozliwi mi to.

ja tez mam problem z depilacja tam ,ale narazie sobie radze i działam na chybił trafił, a ze działam zwykła maszynka to czasami sie tylko zatne za to buty koszmar, żaluje ze nie moge wsunąc balerinek a jak ostatnio poprosiłam TZ ,aby zdjął mi buta to myslalam ze mi noge wyrwie
Ja na razie radze sibie ze wszystkim,nie mam specjalnych problemow,no czasem gdy chce sie schylic to sie zapomne,ze ten brzuszek troche przeszkadza.Ale to dopiero 26 tydz,wiec nie wiem jak bedzie dalej.Przestane pracowac na 7 tyg przed porodem,to juz moze byc troche niekomfortowo z takim brzuszkiem.

Cytat:
Napisane przez MegMakeUp Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam takie pytanie może głupie,ale mnie ta kwestia bardzo zastanawia. Chodzi o sytuacje po porodzie w szpitalu.
Na wielu portalach i forach jest napisane,żeby wietrzyć ranę jeszcze w szpitalu i np. przed obchodem zdjąć majtki i sobie tak siedzieć...
No jakoś nie wyobrażam sobie takiej sytuacji... po pierwsze dlatego,że np. w szpitalu w którym będę rodziła w sali leży się po dwie osoby ( zawsze może ktoś wejść),a po drugie jak tak leżeć bez gaci jak przecież po porodzie będzie ze mnie ciekło jak z kranu...
Dziewczyny te które rodziły powiedzcie jak to w praktyce wygląda ...
Może moje pytanie jest głupie,ale ja naprawdę nie wiem jak tą kwestię ogarnąć w szpitalu bo w domu wiadomo jest się u siebie i często będę sama z dzidzią w dzień więc nie będzie problemu z "wietrzeniem" rany ....
Ja mialam tak,ze na sali bylo nas trzy,wietrzylysmy krocze,bo kazali nam.Kazda kladla sie nogami do sciany,mialysmy koszule,wiec od tylu nie bylo nic widac,podklad oczywiscie pod pupa,zeby nie pobrudzic.Na sale odwiedzajacy nie wchodzili,wychodzilo sie na korytarz.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 11:37   #2009
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

konia umowilam sie na jutro do lekarza ogolnego zeby dal mi skierowanie do ortopedy. Bo ja rzeczywiscie teraz dopiero zdalam sobie sprawe, ze mam ten bol o ktorym pisalas i dzis tez mimo iz nic takiego nie robilam, bola mnie pachwiny i wewnetrzne strony ud.
Ja wczesniej myslalam, ze to moze jest od tego, ze mniej chodze i takie zakwasy mam w miesniach tam wlasnie i jak tak pomysle to ja juz mam dobrych pare m-cy ten bol. W srode powiem tez o tym mojemu ginowi.
Byc moze okaze sie, ze to normalne, ortopeda przebada i stwierdzi, ze dam rade, ale ja sie boje czy mi sie tam nic nie stanie nie wyobrazam sobie byc unieruchomiona po porodzie Czy ortopeda bedzie w stanie zupelnie ocenic to czy moge rodzic sn?
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!


Edytowane przez Aguśkaa83
Czas edycji: 2012-01-02 o 11:41
Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 11:38   #2010
cziqua
Zadomowienie
 
Avatar cziqua
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
Dot.: Nowy Rok 2012 witamy, w marcu-kwietniu dzieci uściskamy!

no ja już po glukozie
dałam radę bez problemu wypiłam nie było nawet takie złe przynajmniej uczucie głodu minęło
smakuje jak kubek wody z 7 łyżeczkami cukru
kłuli mnie 2 razy na dzień dobry i po 2 h a teraz wszamałam 2 bułki jedna z salami druga z pasztetem kawałek sernika i żelki a w drodze z laboratorium zjadłam 3bita także wstrętu do słodkości nie mam
__________________

Filip Jan


16.04.2012
godzina 16:30
najszczęśliwszy dzień w moim życiu
narodziny syna Filipa!!!

cziqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.