Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz. XVI - Strona 58 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-02, 19:37   #1711
adoosienka
Wtajemniczenie
 
Avatar adoosienka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Raj ;)
Wiadomości: 2 625
GG do adoosienka
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość

Dziewczyny, zajarałam się wczoraj jakiś czas temu zapisałam sobie tę stronkę http://www.relaksmisja.com/ i wczoraj zaczęłam sobie czytać tam wszystko i normalnie chcemy z Nimi jechać to jest dokładnie to, czego nam trzeba - nie jakieś wypasione hotele z basenami i mnóstwem turystów, tylko plaża, morze, palemki i przygoda Angielski znamy, rezydentów nie potrzebujemy.
Gadaliśmy wczoraj z TŻtem i ustalone - w sierpniu tuż po ślubie do Szwecji, a zimą (może koło stycznia, lutego) - coś z Ich oferty, prawdopodobnie Indonezja albo Filipiny
Możesz powiedzieć coś więcej? W jakiej kwocie się zmieścicie i jak to wygląda? Lecicie tam i co? Jesteście zdani na siebie?
__________________
Mąż i Żona

Kubuś już z nami
adoosienka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 19:38   #1712
niusia_87
Zakorzenienie
 
Avatar niusia_87
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 4 477
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Odnalazłam
Cytat:
Napisane przez baskaeta Pokaż wiadomość
mi sie podoba nr 6 ale to dlatego że lubię proste twory niestety do mnie ten typ sukienki nie pasuje bo mam puchate ramiona i tylko uwydatnia jeszcze bardziej

do Ciebie pasuja te sukienki co dziewczyny pisza - zgadzam sie z nimi
niusia_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 19:39   #1713
party_girl7
Zakorzenienie
 
Avatar party_girl7
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 385
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Cytat:
Napisane przez niusia_87 Pokaż wiadomość
Pamiętacie jak tuż po świętach prosiłam Was o opinie?
Zgromadziłam Wasze wypowiedzi i w załączniku dodaje ponownie suknie

nena1984 1 potem 6
kindziulindzia 1
Jamee 1
kooocur 3
E87 1
(kicia) 1 i 3 , w nr 5 mi się wydaje ze tak dziwnie w brzuszku cię pogrubia
gamariel 1 i 2. 2 jest oryginalna i nieoklepana
justyna_g4 3 i 1 i 2 (ta też mi się podoba ale ma coś w sobie co mnie drażni ale nie wiem co)
baskaeta 6
Chatka 1,2,3 . Aczkolwiek wydaje mi się, że Twoja figura najlepiej wygląda w tej 4 , w 6 Twoje ramiona wyglądają trochę masywnie, jakbyś szła na walkę Ale ta 4 ta absolutnie Cię nie pogrubia, pięknie podkreśla Ci figurę, najlepiej ze wszystkich.
kasia_kuku 1.: Bardzo mi się podoba!
2. Wybacz, ale mi się kojarzy z firanką- odpada.
3. TAKKKK, JA <3 Brać A całkiem na poważnie, świetnie Twoja figura w niej wygląda, lepiej niż w 1.
4. Nieee, jakieś takie kiepskie te falbany.
5.Brzydka koronka, i jeśli mam być szczera niekorzystkie wygląda Twój brzuch, lepiej w JA.
6. Ładnie, ale lepiej Ci w rozkloszowanych
JA wygrał dla mnie
madzia2306 6
evoonia86 3
Ewusia_marchew 6 i 4
Gorska_Kozica 1
Dancing_Lady 1
gosza_m 3 i 6


Głosy na TAK

11 głosów na suknie nr 1
3 głosy na suknie nr 2

7 głosów na suknie nr 3

2 głosy na suknie nr 4
5 głosów na suknie nr 6


Głosy na NIE
suknia nr 5


Suknia nr 5 odpada.
Ta nr 1 tak średnio mi się podoba, może musiałabym ja ponownie przymierzyć?
Suknia 3 i 4 mi się podoba najbardziej.
Wie ktoś gdzie można zdobyć ta koronkę ze zdjęcia nr 3?
Do sukni nr 2 mam koronkę, moja mama miała z niej swoją suknię ślubną, obawiam się, że może nie starczyć, nie mam jej ani grama więcej, ta suknia od mamy w ogóle mi się nie podoba Pokazałam kiedyś TŻ zdjęcie ze ślubu rodziców i cały czas mi mówi, bym nie ubierała firanki (koronka ze zdjęcia nr 2)
Co do dekoltu, wiem, że muszę mieć w serduszko. W sukni nr 6 jest prosty, dlatego moje ramiona źle wyglądają.
mi sie podobasz w 3 i 5
Cytat:
Napisane przez baskaeta Pokaż wiadomość
to w pracy zrobie albo jakies foty wysle - mówie ci kosz na grzyby dosłownie ale taki mi potrzebny bo mam takie ksiegi dla rodziców choc ich nie polecam ale i je tam umieszcze



gratuluje



a podobno kobiety zmieniaja zdanie czesto no i super słuchaj my tez juz nie mozemy sie doczekac jak bedziemy miec takie maleństwo



bardzo ładne



moje gratulacje



a to głosowanie zrobilas tylko mi jeszcze jakas sie podobała

---------- Dopisano o 19:32 ---------- Poprzedni post napisano o 19:31 ----------

dziewczyny znalazłam kabel chcecie zobaczyc zdjecia????
dziekuje
i chcemy zobaczyc
__________________
20.02.2014 24.07.2017
nasze szczęście 24.09.15r.
party_girl7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 19:41   #1714
niusia_87
Zakorzenienie
 
Avatar niusia_87
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 4 477
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Wie ktoś gdzie można zdobyć ta koronkę ze zdjęcia nr 3? W salonie kosztuje piątkę z trzema zerami
niusia_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 19:45   #1715
Cierpliwosc
Zadomowienie
 
Avatar Cierpliwosc
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 596
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Cytat:
Napisane przez niusia_87 Pokaż wiadomość
To w Raciborzu? Ulica Długa kojarzy mi się tylko z Raciborzem.
Myśmy jeszcze obrączek nie kupili, alkoholu również. Jak z cenami? Wzrosły?
Myślałam, jeszcze o jubilerze w Rybniku na Sobieskiego, jak od rynku się idzie to po lewej stronie, na A jakoś się nazywa.
Chcemy mieć tradycyjne obrączki, mi się jeszcze podobają wklęsłe, ale musze pokazać TŻ, bo on takich jeszcze nie widział
Taa Długa to najbardziej znana ulica w Raciborzu
A ceny wzrosły i rosną podobno rosną nadal (jeśli o złoto chodzi). A w Rybniku na Sobieskiego to jest ich całe mnóstwo na Sobieskiego, a w tym na A to jest drogo (o ile ich nie pomieszałam, bo po lewej był jeden tani i dwa drogie, jak dobrze pamiętam). My zamówiliśmy na górze Sobieskiego w Ametyście, ale jeszcze nie odebraliśmy, więc nie wiem czy mogę polecić
__________________
"Gdyby wszyscy mieli po cztery jabłka (...)
nikt nikomu nie byłby potrzebny."
[ks. J.Twardowski]
Cierpliwosc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 19:52   #1716
kindziulindzia
Zakorzenienie
 
Avatar kindziulindzia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 309
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

a wiecie co ja zrobiłam wreszcie nareszcie

zamówiłam zaproszenia
__________________
razem 31.10.2005
czy zostaniesz moją żoną... 04.08.2010
czy zostaniesz moją żoną II 26.11.2011
19.05.2012
kindziulindzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 19:59   #1717
Gorska_Kozica
Zakorzenienie
 
Avatar Gorska_Kozica
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 956
GG do Gorska_Kozica
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Cytat:
Napisane przez kindziulindzia Pokaż wiadomość
a wiecie co ja zrobiłam wreszcie nareszcie

zamówiłam zaproszenia
Oł je je, Kindzia nam szaleje
Gorska_Kozica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 20:01   #1718
marylka80
Zadomowienie
 
Avatar marylka80
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 740
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Hello,

O Rany, ale mailam dzis zapierdziel w pracy...masakra, nie mialam czasu wypic herbaty, juz nie wpomne o przerwie lunchowej. Do tego wyszlam za pozno i bieglam jak wariatka do pociagu, malo obcasow nie polamalam...i wpadlam na peron a pociag wlasnie odjezdza... i czekalam wkur...iona na stacji ponad pol godziny...brrr....
Na szczescie przyszlam do domku i moj TZ przywital mnie pysznym cieplym obiadkiem i od razu humor mi sie poprawil jak ja go kocham za te codzienne obiadki


Cytat:
Napisane przez niusia_87 Pokaż wiadomość
Pamiętacie jak tuż po świętach prosiłam Was o opinie?
Zgromadziłam Wasze wypowiedzi i w załączniku dodaje ponownie suknie

nena1984 1 potem 6
kindziulindzia 1
Jamee 1
kooocur 3
E87 1
(kicia) 1 i 3 , w nr 5 mi się wydaje ze tak dziwnie w brzuszku cię pogrubia
gamariel 1 i 2. 2 jest oryginalna i nieoklepana
justyna_g4 3 i 1 i 2 (ta też mi się podoba ale ma coś w sobie co mnie drażni ale nie wiem co)
baskaeta 6
Chatka 1,2,3 . Aczkolwiek wydaje mi się, że Twoja figura najlepiej wygląda w tej 4 , w 6 Twoje ramiona wyglądają trochę masywnie, jakbyś szła na walkę Ale ta 4 ta absolutnie Cię nie pogrubia, pięknie podkreśla Ci figurę, najlepiej ze wszystkich.
kasia_kuku 1.: Bardzo mi się podoba!
2. Wybacz, ale mi się kojarzy z firanką- odpada.
3. TAKKKK, JA <3 Brać A całkiem na poważnie, świetnie Twoja figura w niej wygląda, lepiej niż w 1.
4. Nieee, jakieś takie kiepskie te falbany.
5.Brzydka koronka, i jeśli mam być szczera niekorzystkie wygląda Twój brzuch, lepiej w JA.
6. Ładnie, ale lepiej Ci w rozkloszowanych
JA wygrał dla mnie
madzia2306 6
evoonia86 3
Ewusia_marchew 6 i 4
Gorska_Kozica 1
Dancing_Lady 1
gosza_m 3 i 6


Głosy na TAK

11 głosów na suknie nr 1
3 głosy na suknie nr 2

7 głosów na suknie nr 3

2 głosy na suknie nr 4
5 głosów na suknie nr 6


Głosy na NIE
suknia nr 5


Suknia nr 5 odpada.
Ta nr 1 tak średnio mi się podoba, może musiałabym ja ponownie przymierzyć?
Suknia 3 i 4 mi się podoba najbardziej.
Wie ktoś gdzie można zdobyć ta koronkę ze zdjęcia nr 3?
Do sukni nr 2 mam koronkę, moja mama miała z niej swoją suknię ślubną, obawiam się, że może nie starczyć, nie mam jej ani grama więcej, ta suknia od mamy w ogóle mi się nie podoba Pokazałam kiedyś TŻ zdjęcie ze ślubu rodziców i cały czas mi mówi, bym nie ubierała firanki (koronka ze zdjęcia nr 2)
Co do dekoltu, wiem, że muszę mieć w serduszko. W sukni nr 6 jest prosty, dlatego moje ramiona źle wyglądają.
Hmmm...a mnie nie pominelas czasem???
No chyba ze ja cos pominelam >>>
Jakby co to oczywiscie jestm za 3 z wiadomego powodu ale tez musze przyznac ze pasuje ci ten model...
Co do koronki to nie sadze zebys taka znalazla, ale pogadaj z gosza, ona ponoc widziala u swojej krawcowej taka...

Widze ze rozprawiacie o prezentach dla rodzicow. Mam w zwiazku z tym pytanie do was. Bo ja nie planuje zadnych kwiatow ani slodyczy. Uwazam to za wyrzucone pieniadze w bloto, szczegolnie na kwiatki. Wiadmo ze nie kupie wiazanki za 30 zl, bo bedzie smiech na sali, a widze ze popularne sa kosze, duze bukiety ktore pewno w oklicach 150 zl oscyluja. Kwiatki za 3 dni zdechna i nie bedzie ani pamiatki ani kwiatkow. Slodycze tez odpadaja, bo jeszcze nie tesciowie nie przepadaja za slodyczami a moja mama je gorzka czekolade wiec musialabym jej kupic chyba cala paczke . Tak wiec wymyslilam ze dodam pare groszy i kupie cos co bedzie pamiatka ze slubu, no i tutaj tak jak kilka z was mysle albo o albumie albo o ramce na zdjecia. Tylko teraz nie wiem co lepiej. Bo wolalabym ramki, wiem ze rodzice TZ na pewno by sie ucieszyli, oni lubia takie gadzety i znajac zycie ta ramka chodzilaby u nich 24 godz na dobe ale znajac moja mame i jej podejcie do takich wynalzakow to juz zaczynam sie zastanawiac. Mysle ze nawet nie bedzie umiala tego wlaczyc i bedzie lezec i sie tylko kurzyc. No i juz sama nie wiem. Dodam tylko ze i do albumu i do ramki wrzucilibysmy fotki z cywilnego a pozniej po koscielnym dolozyli kolejne.
Prosze doradzcie cos

Edytowane przez marylka80
Czas edycji: 2012-01-02 o 20:04
marylka80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 20:06   #1719
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Cytat:
Napisane przez kindziulindzia Pokaż wiadomość
a wiecie co ja zrobiłam wreszcie nareszcie

zamówiłam zaproszenia


Ja tez miałam przed chwilą taki zamiar, ale Tż śpi...a ja sama nie chce zamawiać...Po za tym nie mam ostatecznej listy nazwisk od Tesciowej....
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 20:18   #1720
ona8686
Zakorzenienie
 
Avatar ona8686
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 903
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Cytat:
Napisane przez Jamee Pokaż wiadomość
Mamy obrączki

Tzn. mamy zamówione, będą do odbioru 14 lutego
Ale po kolei. Poszliśmy do jednego jubilera. Zwykłe, klasyczne obrączki z żółtego złota 3000 zł ale jeszcze trzeba liczyć, że przy zmianie rozmiaru cena może wzrosnąć. Poszliśmy do drugiego jubilera-ta sama sytuacja.
Zrezygnowana mówię, "T. idziemy do pana Grzesia" (znajomy jubiler od mamy). Wchodzimy i widzę, że mojemu T. oczy się zaświeciły. Wybraliśmy klasyczne obrączki z żółtego złota, okrągłe na zewnątrz, T. ma szerokość 5 mm a ja mam 4 mm. Cena: do 1500 zł bez zaliczki bo to dla córki pani M. Jejciu jak się cieszę
Gratuluje

Cytat:
Napisane przez niusia_87 Pokaż wiadomość
Pamiętacie jak tuż po świętach prosiłam Was o opinie?
Zgromadziłam Wasze wypowiedzi i w załączniku dodaje ponownie suknie

nena1984 1 potem 6
kindziulindzia 1
Jamee 1
kooocur 3
E87 1
(kicia) 1 i 3 , w nr 5 mi się wydaje ze tak dziwnie w brzuszku cię pogrubia
gamariel 1 i 2. 2 jest oryginalna i nieoklepana
justyna_g4 3 i 1 i 2 (ta też mi się podoba ale ma coś w sobie co mnie drażni ale nie wiem co)
baskaeta 6
Chatka 1,2,3 . Aczkolwiek wydaje mi się, że Twoja figura najlepiej wygląda w tej 4 , w 6 Twoje ramiona wyglądają trochę masywnie, jakbyś szła na walkę Ale ta 4 ta absolutnie Cię nie pogrubia, pięknie podkreśla Ci figurę, najlepiej ze wszystkich.
kasia_kuku 1.: Bardzo mi się podoba!
2. Wybacz, ale mi się kojarzy z firanką- odpada.
3. TAKKKK, JA <3 Brać A całkiem na poważnie, świetnie Twoja figura w niej wygląda, lepiej niż w 1.
4. Nieee, jakieś takie kiepskie te falbany.
5.Brzydka koronka, i jeśli mam być szczera niekorzystkie wygląda Twój brzuch, lepiej w JA.
6. Ładnie, ale lepiej Ci w rozkloszowanych
JA wygrał dla mnie
madzia2306 6
evoonia86 3
Ewusia_marchew 6 i 4
Gorska_Kozica 1
Dancing_Lady 1
gosza_m 3 i 6


Głosy na TAK

11 głosów na suknie nr 1
3 głosy na suknie nr 2

7 głosów na suknie nr 3

2 głosy na suknie nr 4
5 głosów na suknie nr 6


Głosy na NIE
suknia nr 5


Suknia nr 5 odpada.
Ta nr 1 tak średnio mi się podoba, może musiałabym ja ponownie przymierzyć?
Suknia 3 i 4 mi się podoba najbardziej.
Wie ktoś gdzie można zdobyć ta koronkę ze zdjęcia nr 3?
Do sukni nr 2 mam koronkę, moja mama miała z niej swoją suknię ślubną, obawiam się, że może nie starczyć, nie mam jej ani grama więcej, ta suknia od mamy w ogóle mi się nie podoba Pokazałam kiedyś TŻ zdjęcie ze ślubu rodziców i cały czas mi mówi, bym nie ubierała firanki (koronka ze zdjęcia nr 2)
Co do dekoltu, wiem, że muszę mieć w serduszko. W sukni nr 6 jest prosty, dlatego moje ramiona źle wyglądają.
Mnie się podobasz w sukience nr 3 sam ją mierzyłam, i rzeczywiście Twoja wygląda o wiele lepiej czy mogę wiedzieć w jakim salonie byłaś?


Jeśli chodzi o podziękowania to chciałam tego uniknąć i podziękować osobiście, a nie przy wszystkich, ale Tż nie bardzo się to widzi. A co w podziękowaniu, na pewno album po ślubie... Mój brat na swoim ślubie dał rodzicom piękny obraz i bukiet kwiatów w sumie też fajna pamiątka

Edytowane przez ona8686
Czas edycji: 2012-01-02 o 20:30
ona8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 20:20   #1721
gosza_m
Zakorzenienie
 
Avatar gosza_m
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Dolina Muminków
Wiadomości: 4 937
GG do gosza_m
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Cytat:
Napisane przez Jamee Pokaż wiadomość
ale to nie guliwer tylko chrzanowski
Ja na jubilera mówię guliwer

Cytat:
Napisane przez party_girl7 Pokaż wiadomość
no dokladnie u nas tak samo, bo tez zabiora sie za robienie albumow po plenerze... tyle ze u nas takie podziekowanie na weselu to tradycja, boje sie ze np tesciowie mogliby sie obrazic, a z drugiej str chcialabym oficjalnie przy wszystkich podziekowac rodzicom bo jest za co ale nie mam pojecia co im kupic, nie chce byle czego.. i tak pomyslalam o tych albumach, ale dostana je wlasnie duzo po weselu..
U nas też tradycja, ale czasem takie podziękowania mogą zranić któregoś z rodziców, albo po prostu nie ma się za co dziękować. Dlatego nie będziemy odprawiali cyrku, bo każdy wie jak jest, a rozwiedzionych rodziców nie mamy zamiaru na siłę łączyć w parę.

Cytat:
Napisane przez niusia_87 Pokaż wiadomość
Wie ktoś gdzie można zdobyć ta koronkę ze zdjęcia nr 3? W salonie kosztuje piątkę z trzema zerami
Popytaj w hurtowniach z materiałami. Jeśli będziesz dobrze szukać na pewno znajdziesz. Widziałam taką koronkę na żywo i na JA i jako sam materiał i można ją dostać w Polsce.

Cytat:
Napisane przez kindziulindzia Pokaż wiadomość
a wiecie co ja zrobiłam wreszcie nareszcie

zamówiłam zaproszenia
No nie może być!!!!!
__________________

Pick me. Choose me. Love me

Kubuś 23.12.15- 19tc
Mateusz 15.03.17- 21tc
Joasia 25.03.18
gosza_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 20:23   #1722
Lily ofthe Valley
Zadomowienie
 
Avatar Lily ofthe Valley
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: czarna dziura :)
Wiadomości: 1 748
GG do Lily ofthe Valley
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Cytat:
Napisane przez evoonia86 Pokaż wiadomość
my również
i my

Cytat:
Napisane przez kasia_kuku Pokaż wiadomość
Jagata:
Ale mówię, że dziwna jestem, więc się nie przejmujcie. Jakoś biorę to za oznakę zawarcia małżeństwa, mam tam coś osobistego wygrawerowanego, ksiądz to święci. Nie czuje potrzeby wielkiego apartowego napisu w mojej obrączce

Ja wiem, że dla większości osób nie ma to znaczenia Jeśli Wam to nie przeszkadza to super Każdy ma inne podejście

A metki odpruwam, bo mnie drażnią i łaskoczą, wrr :P
to i tak dobrze, że grawer firmy jest w środku bo u mojej znajomej - już pisałam wam jakiś czas temu, mają grawer firmy NA obrączce z zewnątrz! ale tysiące za nie dali ...
__________________
Kruszynek
Lily ofthe Valley jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 20:28   #1723
niusia_87
Zakorzenienie
 
Avatar niusia_87
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 4 477
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Cytat:
Napisane przez marylka80 Pokaż wiadomość
Co do koronki to nie sadze zebys taka znalazla, ale pogadaj z gosza, ona ponoc widziala u swojej krawcowej taka...
gosza, mogę się do Ciebie uśmiechnąć? Kto jest Twoją krawcową?
Ja mam namiary na 3 krawcowe, od cioć
niusia_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 20:41   #1724
gosza_m
Zakorzenienie
 
Avatar gosza_m
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Dolina Muminków
Wiadomości: 4 937
GG do gosza_m
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Cytat:
Napisane przez niusia_87 Pokaż wiadomość
gosza, mogę się do Ciebie uśmiechnąć? Kto jest Twoją krawcową?
Ja mam namiary na 3 krawcowe, od cioć
Zaraz Ci PW wyślę
__________________

Pick me. Choose me. Love me

Kubuś 23.12.15- 19tc
Mateusz 15.03.17- 21tc
Joasia 25.03.18
gosza_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 20:54   #1725
Cierpliwosc
Zadomowienie
 
Avatar Cierpliwosc
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 596
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość
Zaraz Ci PW wyślę
Mi też! Mi też! plissss
__________________
"Gdyby wszyscy mieli po cztery jabłka (...)
nikt nikomu nie byłby potrzebny."
[ks. J.Twardowski]
Cierpliwosc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 20:56   #1726
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Cytat:
Napisane przez kindziulindzia Pokaż wiadomość
a wiecie co ja zrobiłam wreszcie nareszcie

zamówiłam zaproszenia
zuch dziewczyna


pojechałam do tesco po zakupy a tam ani jednego kartonu soku pomarańczowego ani jednego jabłkowego no pustki jak nic pewnie remanent będzie lub dopiero co był
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 20:56   #1727
Cierpliwosc
Zadomowienie
 
Avatar Cierpliwosc
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 596
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Cytat:
Napisane przez niusia_87 Pokaż wiadomość
gosza, mogę się do Ciebie uśmiechnąć? Kto jest Twoją krawcową?
Ja mam namiary na 3 krawcowe, od cioć
Od Ciebie też mogę prosić namiary na krawcowe? Bo coś czuję, że z moim zdecydowaniem będę chciała z 3 sukienki w jedną połączyć, a w salonie mi tego nie zrobią
__________________
"Gdyby wszyscy mieli po cztery jabłka (...)
nikt nikomu nie byłby potrzebny."
[ks. J.Twardowski]
Cierpliwosc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 20:58   #1728
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 542
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

cześć dziewczyny witam w nowym roku

dość długo mnie nie było ale mam trochę problemów - niestety. Nawet już nie wiem czy wesele się odbędzie TŻ nie chce żadnej wielkiej imprezy i powiedział mi dziś że on się na coś takiego nie pisze. Mi na wesele mama daje a on opłaca sobie sam. Tzn. odkładamy na tą jego część zapłaty wspólnie ale ja nie pracuję i teraz w sumie nie możemy od kilku miesięcy nic odłożyć. Ślubu chcemy z tym że on chce małego przyjęcia dla najbliższej rodziny czyli jego rodzice i moi rodzice, rodzeństwo i dziadkowie co daje z nami w sumie 14 osób. Ja nie wiem, nie widzę tego. taki zwykły obiad. Musimy w tym miesiącu podjąć jakąś decyzję bo będzie dzwoniła babka od sali o podpisanie umowy. TŻ powiedział ok zaliczki poprzepadają trudno. Głównie chodzi mu o to że on nie chce robić 2 dniowej imprezy dla ludzi za 40 tysięcy i mówi że woli tą kasę przeznaczyć na zakup mieszkania i dobrać jakiś kredyt niż zaczynać odkładanie na mieszkanie od zera, bo z rodzicami mieszkać nie chcemy a po ślubie na początku by tak było.
Proszę poradźcie mi coś bo ja już nie wiem. Płakać mi się chce bo już wyobrażałam sobie nasze wesele i jestem w kropce teraz. Nerwy mam już w strzępach. Z mamą się pokłóciłam bo ona uważa że wesele być powinno no i przecież ona część kasy daje. Z jednej strony chciałabym mieć własne mieszkanko, choćby małe a drugiej strony wiem że zawsze będzie mi szkoda że nie miałam prawdziwego wesela a obiad rodzinny bo przyjęciem nie nazwę grupę 14 osób. Sukienka już zamówiona i zaliczkowana. Nie wiem co zrobić, no bo po co mi taka sukienka jaką zamówiłam na obiad Ja się męczę z tym, mama widzi że coś jest nie tak, pyta dlaczego płaczę. nie wyobrażam sobie jak by to miało w kościele wyglądać- 14 osób w tym 12 to goście. Naprawdę nie wiem co zrobić bo TŻ wyraźnie powiedział że jak ja mam zamiar organizować taką imprezę to żebym na niego nie liczyła bo on się na to nie pisze. I siedzę teraz i się zastanawiam co zrobić postawić na swoim czy być jednak bliżej swojego własnego kąta bez rodziców w drugim pokoju.
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014


Edytowane przez beat@
Czas edycji: 2012-01-02 o 21:02
beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 21:09   #1729
kasia_kuku
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_kuku
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 7 900
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Cytat:
Napisane przez marylka80 Pokaż wiadomość
Widze ze rozprawiacie o prezentach dla rodzicow. Mam w zwiazku z tym pytanie do was. Bo ja nie planuje zadnych kwiatow ani slodyczy. Uwazam to za wyrzucone pieniadze w bloto, szczegolnie na kwiatki. Wiadmo ze nie kupie wiazanki za 30 zl, bo bedzie smiech na sali, a widze ze popularne sa kosze, duze bukiety ktore pewno w oklicach 150 zl oscyluja. Kwiatki za 3 dni zdechna i nie bedzie ani pamiatki ani kwiatkow. Slodycze tez odpadaja, bo jeszcze nie tesciowie nie przepadaja za slodyczami a moja mama je gorzka czekolade wiec musialabym jej kupic chyba cala paczke . Tak wiec wymyslilam ze dodam pare groszy i kupie cos co bedzie pamiatka ze slubu, no i tutaj tak jak kilka z was mysle albo o albumie albo o ramce na zdjecia. Tylko teraz nie wiem co lepiej. Bo wolalabym ramki, wiem ze rodzice TZ na pewno by sie ucieszyli, oni lubia takie gadzety i znajac zycie ta ramka chodzilaby u nich 24 godz na dobe ale znajac moja mame i jej podejcie do takich wynalzakow to juz zaczynam sie zastanawiac. Mysle ze nawet nie bedzie umiala tego wlaczyc i bedzie lezec i sie tylko kurzyc. No i juz sama nie wiem. Dodam tylko ze i do albumu i do ramki wrzucilibysmy fotki z cywilnego a pozniej po koscielnym dolozyli kolejne.
Prosze doradzcie cos
Macie piękny ślub w lutym więc może w dniu ślubu tradycyjne duże zdjęcie dla rodziców obu stron, do powieszenia na ścianie a ramki te elektroniczne jak dostaniecie zdjęcia po drugim ślubie?Albo wtedy nie będzie przysłowiowej kichy, jeśli dacie rodzicom Tż ramkę elektroniczną a Twojej mamie tradycyjny album W sensie, że możecie dać w dwóch formach, bo raczej na weselu przy gościach to nie wypada :P
__________________
Nasze życie określają szanse.









Dbam o siebie,
Myślę o sobie.

kasia_kuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 21:09   #1730
nena1984
Zakorzenienie
 
Avatar nena1984
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 11 783
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny witam w nowym roku

dość długo mnie nie było ale mam trochę problemów - niestety. Nawet już nie wiem czy wesele się odbędzie TŻ nie chce żadnej wielkiej imprezy i powiedział mi dziś że on się na coś takiego nie pisze. Mi na wesele mama daje a on opłaca sobie sam. Tzn. odkładamy na tą jego część zapłaty wspólnie ale ja nie pracuję i teraz w sumie nie możemy od kilku miesięcy nic odłożyć. Ślubu chcemy z tym że on chce małego przyjęcia dla najbliższej rodziny czyli jego rodzice i moi rodzice, rodzeństwo i dziadkowie co daje z nami w sumie 14 osób. Ja nie wiem, nie widzę tego. taki zwykły obiad. Musimy w tym miesiącu podjąć jakąś decyzję bo będzie dzwoniła babka od sali o podpisanie umowy. TŻ powiedział ok zaliczki poprzepadają trudno. Głównie chodzi mu o to że on nie chce robić 2 dniowej imprezy dla ludzi za 40 tysięcy i mówi że woli tą kasę przeznaczyć na zakup mieszkania i dobrać jakiś kredyt niż zaczynać odkładanie na mieszkanie od zera, bo z rodzicami mieszkać nie chcemy a po ślubie na początku by tak było.
Proszę poradźcie mi coś bo ja już nie wiem. Płakać mi się chce bo już wyobrażałam sobie nasze wesele i jestem w kropce teraz. Nerwy mam już w strzępach. Z mamą się pokłóciłam bo ona uważa że wesele być powinno no i przecież ona część kasy daje. Z jednej strony chciałabym mieć własne mieszkanko, choćby małe a drugiej strony wiem że zawsze będzie mi szkoda że nie miałam prawdziwego wesela a obiad rodzinny bo przyjęciem nie nazwę grupę 14 osób. Sukienka już zamówiona i zaliczkowana. Nie wiem co zrobić, no bo po co mi taka sukienka jaką zamówiłam na obiad Ja się męczę z tym, mama widzi że coś jest nie tak, pyta dlaczego płaczę. nie wyobrażam sobie jak by to miało w kościele wyglądać- 14 osób w tym 12 to goście. Naprawdę nie wiem co zrobić bo TŻ wyraźnie powiedział że jak ja mam zamiar organizować taką imprezę to żebym na niego nie liczyła bo on się na to nie pisze. I siedzę teraz i się zastanawiam co zrobić postawić na swoim czy być jednak bliże swojego własnego kąta bez rodziców w drugim pokoju.
ciężka sytuacja, bardzo Ci współczuję
Rozumiem stanowisko Twojej mamy, w końcu płaci ona za ślub (przynajmniej jakąś część) i może oczekiwac, że zrobicie go zgodnie z tradycją. Szkoda, że Tż nie rozumie twoich marzeń. Mój też miał na początku takie racjonalne podejście, wolał umeblować mieszkanko i wykorzystać poddasze, które w tej chwili jest w stanie zupełnego rozkładu, zupełnie nie przystosowane do zamieszkania. I jasne, że cała kwota którą przeznaczamy na wesele wystarczyłaby na adaptację poddasza i mielibyśmy dwupoziomowe mieszkanko. Ja go jednak przekonałam. Ale może nic na siłę. Skoro nie będziecie mieli gdzie mieszkać po ślubie a z rodzicami nie chcecie, może uroczysty obiad to nie jest najgorszy pomysł. Możecie zaprosić większą liczbę gości i zorganizować np. tylko jedno cieple danie. W sukni zawsze możesz pójść przecież. Nawet na ślub cywilny dziewczyny ida w sukniach ślubnych. Albo po prostu przyoszczędźcie na czym się da. A jest sporo takich rzeczy - możesz się sama uczesac, umalować, zrobić bukiet, zrezygnować z dekoracji kościoła, pojechać samochodem znajomych, wybrać tańszy pakiet, dj zamiast zespołu itp. Rozumiem też Twojego Tżta - myśli o waszej przyszłości, tacy niestety są faceci, ale to też ma oczywiście swoje plusy. Trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie sprawy!!



A dla mnie ten Nowy rok zaczął się fatalnie, nie będę wdawać się w szczegóły, ale mam obecnie jeden duży problem Nie, to nie jest chęć posiadania nowej pary butów.
__________________


nena1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 21:11   #1731
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Cytat:
Napisane przez Dancing_Lady Pokaż wiadomość
Przyszły nasze zaproszenia. Jestem załamana Próbka była super... a te które przyszły... ech
Kokardki o ok. 1 cm krótsze niż na próbce, jakieś 70-80% szt. krzywo ponaklejane, środek kokardy nie na środku, widać miejsce klejenia, zdarza się, że papier jest brudny od kleju i nie mogę tego zdrapać paznokciem I najlepsze: zaproszenie dla moich rodziców w ogóle nie ma kokardkiZaraz szlag jasny mnie trafi normalnie ! Jestem mega wkurzona. Zaczynam się zastanawiać czy to ja jestem taka czepialska, czy to oni odpierniczyli robotę, ale pokazuję zaproszenia bratu i jego dziewczynie i przyznają mi rację. Jakbym miała gdzieś pod ręką tego, kto tak mi zrobił te zaproszenia... grrrr !!

I co teraz ?

Zaraz wychodzę do lekarza, ale jak wrócę, to napiszę im maila
ja bym je oddała i żądała bym zwrotu kasy w końcu odbiegają od oryginału
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 21:12   #1732
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny witam w nowym roku

dość długo mnie nie było ale mam trochę problemów - niestety. Nawet już nie wiem czy wesele się odbędzie TŻ nie chce żadnej wielkiej imprezy i powiedział mi dziś że on się na coś takiego nie pisze. Mi na wesele mama daje a on opłaca sobie sam. Tzn. odkładamy na tą jego część zapłaty wspólnie ale ja nie pracuję i teraz w sumie nie możemy od kilku miesięcy nic odłożyć. Ślubu chcemy z tym że on chce małego przyjęcia dla najbliższej rodziny czyli jego rodzice i moi rodzice, rodzeństwo i dziadkowie co daje z nami w sumie 14 osób. Ja nie wiem, nie widzę tego. taki zwykły obiad. Musimy w tym miesiącu podjąć jakąś decyzję bo będzie dzwoniła babka od sali o podpisanie umowy. TŻ powiedział ok zaliczki poprzepadają trudno. Głównie chodzi mu o to że on nie chce robić 2 dniowej imprezy dla ludzi za 40 tysięcy i mówi że woli tą kasę przeznaczyć na zakup mieszkania i dobrać jakiś kredyt niż zaczynać odkładanie na mieszkanie od zera, bo z rodzicami mieszkać nie chcemy a po ślubie na początku by tak było.
Proszę poradźcie mi coś bo ja już nie wiem. Płakać mi się chce bo już wyobrażałam sobie nasze wesele i jestem w kropce teraz. Nerwy mam już w strzępach. Z mamą się pokłóciłam bo ona uważa że wesele być powinno no i przecież ona część kasy daje. Z jednej strony chciałabym mieć własne mieszkanko, choćby małe a drugiej strony wiem że zawsze będzie mi szkoda że nie miałam prawdziwego wesela a obiad rodzinny bo przyjęciem nie nazwę grupę 14 osób. Sukienka już zamówiona i zaliczkowana. Nie wiem co zrobić, no bo po co mi taka sukienka jaką zamówiłam na obiad Ja się męczę z tym, mama widzi że coś jest nie tak, pyta dlaczego płaczę. nie wyobrażam sobie jak by to miało w kościele wyglądać- 14 osób w tym 12 to goście. Naprawdę nie wiem co zrobić bo TŻ wyraźnie powiedział że jak ja mam zamiar organizować taką imprezę to żebym na niego nie liczyła bo on się na to nie pisze. I siedzę teraz i się zastanawiam co zrobić postawić na swoim czy być jednak bliżej swojego własnego kąta bez rodziców w drugim pokoju.
Ciężka sprawa, ale Tz musi wziać tez pod uwagę Twoje plany i pragnienia.... Nie moze każde z Was decydowac osobno


Może zrobicie wesele na 1 dzień i na ok 40 osob? Przeciez oboje musicie byc szczesliwi tego dnia...

Ja też nie chiałabym reztgnowac z wesela, ale rozumiem, że Tż chce zaoszczędzić

Musicie pogadać po prostu innej rady nie ma
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 21:13   #1733
kasia_kuku
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_kuku
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 7 900
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny witam w nowym roku

dość długo mnie nie było ale mam trochę problemów - niestety. Nawet już nie wiem czy wesele się odbędzie TŻ nie chce żadnej wielkiej imprezy i powiedział mi dziś że on się na coś takiego nie pisze. Mi na wesele mama daje a on opłaca sobie sam. Tzn. odkładamy na tą jego część zapłaty wspólnie ale ja nie pracuję i teraz w sumie nie możemy od kilku miesięcy nic odłożyć. Ślubu chcemy z tym że on chce małego przyjęcia dla najbliższej rodziny czyli jego rodzice i moi rodzice, rodzeństwo i dziadkowie co daje z nami w sumie 14 osób. Ja nie wiem, nie widzę tego. taki zwykły obiad. Musimy w tym miesiącu podjąć jakąś decyzję bo będzie dzwoniła babka od sali o podpisanie umowy. TŻ powiedział ok zaliczki poprzepadają trudno. Głównie chodzi mu o to że on nie chce robić 2 dniowej imprezy dla ludzi za 40 tysięcy i mówi że woli tą kasę przeznaczyć na zakup mieszkania i dobrać jakiś kredyt niż zaczynać odkładanie na mieszkanie od zera, bo z rodzicami mieszkać nie chcemy a po ślubie na początku by tak było.
Proszę poradźcie mi coś bo ja już nie wiem. Płakać mi się chce bo już wyobrażałam sobie nasze wesele i jestem w kropce teraz. Nerwy mam już w strzępach. Z mamą się pokłóciłam bo ona uważa że wesele być powinno no i przecież ona część kasy daje. Z jednej strony chciałabym mieć własne mieszkanko, choćby małe a drugiej strony wiem że zawsze będzie mi szkoda że nie miałam prawdziwego wesela a obiad rodzinny bo przyjęciem nie nazwę grupę 14 osób. Sukienka już zamówiona i zaliczkowana. Nie wiem co zrobić, no bo po co mi taka sukienka jaką zamówiłam na obiad Ja się męczę z tym, mama widzi że coś jest nie tak, pyta dlaczego płaczę. nie wyobrażam sobie jak by to miało w kościele wyglądać- 14 osób w tym 12 to goście. Naprawdę nie wiem co zrobić bo TŻ wyraźnie powiedział że jak ja mam zamiar organizować taką imprezę to żebym na niego nie liczyła bo on się na to nie pisze. I siedzę teraz i się zastanawiam co zrobić postawić na swoim czy być jednak bliżej swojego własnego kąta bez rodziców w drugim pokoju.
Kochana, ciężka sytuacja. Ale ewidentnie zawinił TŻ. Wcześniej języka w gębie nie miał? Skoro Twoja mama daje Wam część kasy, to ja bym postąpiła tak.

Wesele, ale na mniejsza liczę gości i większość sfinansowała z Twojej części, tak, żeby Tż mógł zaprosić więcej niż 10 gości, ale znów mniej ciut niż planowaliście. Wtedy będzie i wesele i zaoszczędzicie troszkę kasy na mieszkanie. To chyba jedyna opcja kompromisu, jaką ja widzę. Już nie powinniście dzielić pieniędzy moje-twoje. Twoja mama może, to Wam dołoży więcej do wesela a później Wam będzie łatwiej z mieszkaniem.
__________________
Nasze życie określają szanse.









Dbam o siebie,
Myślę o sobie.

kasia_kuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 21:14   #1734
MARGIDA
Wtajemniczenie
 
Avatar MARGIDA
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 595
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny witam w nowym roku

dość długo mnie nie było ale mam trochę problemów - niestety. Nawet już nie wiem czy wesele się odbędzie TŻ nie chce żadnej wielkiej imprezy i powiedział mi dziś że on się na coś takiego nie pisze. Mi na wesele mama daje a on opłaca sobie sam. Tzn. odkładamy na tą jego część zapłaty wspólnie ale ja nie pracuję i teraz w sumie nie możemy od kilku miesięcy nic odłożyć. Ślubu chcemy z tym że on chce małego przyjęcia dla najbliższej rodziny czyli jego rodzice i moi rodzice, rodzeństwo i dziadkowie co daje z nami w sumie 14 osób. Ja nie wiem, nie widzę tego. taki zwykły obiad. Musimy w tym miesiącu podjąć jakąś decyzję bo będzie dzwoniła babka od sali o podpisanie umowy. TŻ powiedział ok zaliczki poprzepadają trudno. Głównie chodzi mu o to że on nie chce robić 2 dniowej imprezy dla ludzi za 40 tysięcy i mówi że woli tą kasę przeznaczyć na zakup mieszkania i dobrać jakiś kredyt niż zaczynać odkładanie na mieszkanie od zera, bo z rodzicami mieszkać nie chcemy a po ślubie na początku by tak było.
Proszę poradźcie mi coś bo ja już nie wiem. Płakać mi się chce bo już wyobrażałam sobie nasze wesele i jestem w kropce teraz. Nerwy mam już w strzępach. Z mamą się pokłóciłam bo ona uważa że wesele być powinno no i przecież ona część kasy daje. Z jednej strony chciałabym mieć własne mieszkanko, choćby małe a drugiej strony wiem że zawsze będzie mi szkoda że nie miałam prawdziwego wesela a obiad rodzinny bo przyjęciem nie nazwę grupę 14 osób. Sukienka już zamówiona i zaliczkowana. Nie wiem co zrobić, no bo po co mi taka sukienka jaką zamówiłam na obiad Ja się męczę z tym, mama widzi że coś jest nie tak, pyta dlaczego płaczę. nie wyobrażam sobie jak by to miało w kościele wyglądać- 14 osób w tym 12 to goście. Naprawdę nie wiem co zrobić bo TŻ wyraźnie powiedział że jak ja mam zamiar organizować taką imprezę to żebym na niego nie liczyła bo on się na to nie pisze. I siedzę teraz i się zastanawiam co zrobić postawić na swoim czy być jednak bliżej swojego własnego kąta bez rodziców w drugim pokoju.
na początek napiszę, że bardzo mi przykro, że jesteś w takiej sytuacji
ale to Ty musisz podjąc ostateczną decyzję, jeżeli sytuacja finansowa nie pozwala na spełnienie dziewczyńskich marzeń o wielkim weselu
pomyśl najpierw, co jest dla Ciebie ( dla Was) ważniejsze: ślub i wspólna przyszłość, czy huczne wesele. Możecie przecież jakoś wypośrodkować - może jakies skromniejsze wesele, żeby nie wpadać ze skrajności w skrajność
a z mamą porozmawiaj i wyjaśnij sytuację, bo prędzej, czy później będziesz musiała powiedzieć co się dzieje
trzymaj się
MARGIDA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 21:15   #1735
nena1984
Zakorzenienie
 
Avatar nena1984
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 11 783
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Marylka - ja nie polecam ramki cyfrowej. dostałam kiedyś taką na urodziny. I niestety, po pierwsze w ogóle nie ma klimatu takie coś, po drugie w przypadku mojej ramki musiała być cały czas podłączona kablem do prądu, co było kuriozalne albo naładowana, a że ciągle o tym zapominałam, to stało sobie takie coś na stoliku czarne i wyłączone. Myślę, że dużo fajniejszym i klimatycznym prezentem byłby tradycyjny album albo Wasze wydrukowane zdjęcie na płótnie w formie obrazu (my się zastanawiamy nad tym ostatnim). Można wybrać taką firmę, którą wydrukuje zdjęcie, które naprawdę będzie przypominać obraz, nie będzie płaski i będzie miał np. ślady pędzla (nie wiem, jak oni to robią, ale da się)
__________________


nena1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 21:16   #1736
kasia_kuku
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_kuku
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 7 900
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Cytat:
Napisane przez nena1984 Pokaż wiadomość
A dla mnie ten Nowy rok zaczął się fatalnie, nie będę wdawać się w szczegóły, ale mam obecnie jeden duży problem Nie, to nie jest chęć posiadania nowej pary butów.
Oj Nenuś, co się stało? Jeśli chcesz, to wygadaj się na poczcie, a jeśli wolisz zostawić to dla siebie to pamiętaj, że masz w nas wirtualne wsparcie.
__________________
Nasze życie określają szanse.









Dbam o siebie,
Myślę o sobie.

kasia_kuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 21:22   #1737
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Cytat:
Napisane przez nena1984 Pokaż wiadomość


A dla mnie ten Nowy rok zaczął się fatalnie, nie będę wdawać się w szczegóły, ale mam obecnie jeden duży problem Nie, to nie jest chęć posiadania nowej pary butów.
ojej kochana 3maj się cokolwiek to by nie było

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny witam w nowym roku

dość długo mnie nie było ale mam trochę problemów - niestety. Nawet już nie wiem czy wesele się odbędzie TŻ nie chce żadnej wielkiej imprezy i powiedział mi dziś że on się na coś takiego nie pisze. Mi na wesele mama daje a on opłaca sobie sam. Tzn. odkładamy na tą jego część zapłaty wspólnie ale ja nie pracuję i teraz w sumie nie możemy od kilku miesięcy nic odłożyć. Ślubu chcemy z tym że on chce małego przyjęcia dla najbliższej rodziny czyli jego rodzice i moi rodzice, rodzeństwo i dziadkowie co daje z nami w sumie 14 osób. Ja nie wiem, nie widzę tego. taki zwykły obiad. Musimy w tym miesiącu podjąć jakąś decyzję bo będzie dzwoniła babka od sali o podpisanie umowy. TŻ powiedział ok zaliczki poprzepadają trudno. Głównie chodzi mu o to że on nie chce robić 2 dniowej imprezy dla ludzi za 40 tysięcy i mówi że woli tą kasę przeznaczyć na zakup mieszkania i dobrać jakiś kredyt niż zaczynać odkładanie na mieszkanie od zera, bo z rodzicami mieszkać nie chcemy a po ślubie na początku by tak było.
Proszę poradźcie mi coś bo ja już nie wiem. Płakać mi się chce bo już wyobrażałam sobie nasze wesele i jestem w kropce teraz. Nerwy mam już w strzępach. Z mamą się pokłóciłam bo ona uważa że wesele być powinno no i przecież ona część kasy daje. Z jednej strony chciałabym mieć własne mieszkanko, choćby małe a drugiej strony wiem że zawsze będzie mi szkoda że nie miałam prawdziwego wesela a obiad rodzinny bo przyjęciem nie nazwę grupę 14 osób. Sukienka już zamówiona i zaliczkowana. Nie wiem co zrobić, no bo po co mi taka sukienka jaką zamówiłam na obiad Ja się męczę z tym, mama widzi że coś jest nie tak, pyta dlaczego płaczę. nie wyobrażam sobie jak by to miało w kościele wyglądać- 14 osób w tym 12 to goście. Naprawdę nie wiem co zrobić bo TŻ wyraźnie powiedział że jak ja mam zamiar organizować taką imprezę to żebym na niego nie liczyła bo on się na to nie pisze. I siedzę teraz i się zastanawiam co zrobić postawić na swoim czy być jednak bliżej swojego własnego kąta bez rodziców w drugim pokoju.

kurcze współczuję Ci tej sytuacji. Ale musicie znaleźć kompromis bo z całej sytuacji nie może być zadowolona tylko jedna strona... TŻ powinien wziąć pod uwagę Twoje marzenia. może tak jak dziewczyny piszą po prostu jedno dniowe skromniejsze wesele ale jednak wesele a nie obiad na 14 osób



Dziewczęta któe macie konta w mbanku przejrzyjcie swoje konta bo się okazuje że pomimo że ktoś zrobi zakupy za powyżej 100 zł to i tak pobierają opłaty za kartę od sierpnia. Mi już trzy razy bezprawnie zabrali niby to 2 zł ale u mnie to już 6 zł się uzbierało chyba se w kulki lecą
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 21:23   #1738
nena1984
Zakorzenienie
 
Avatar nena1984
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 11 783
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Cytat:
Napisane przez kasia_kuku Pokaż wiadomość
pamiętaj, że masz w nas wirtualne wsparcie.
cmok
__________________


nena1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 21:27   #1739
Cierpliwosc
Zadomowienie
 
Avatar Cierpliwosc
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 596
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny witam w nowym roku

dość długo mnie nie było ale mam trochę problemów - niestety. Nawet już nie wiem czy wesele się odbędzie TŻ nie chce żadnej wielkiej imprezy i powiedział mi dziś że on się na coś takiego nie pisze. Mi na wesele mama daje a on opłaca sobie sam. Tzn. odkładamy na tą jego część zapłaty wspólnie ale ja nie pracuję i teraz w sumie nie możemy od kilku miesięcy nic odłożyć. Ślubu chcemy z tym że on chce małego przyjęcia dla najbliższej rodziny czyli jego rodzice i moi rodzice, rodzeństwo i dziadkowie co daje z nami w sumie 14 osób. Ja nie wiem, nie widzę tego. taki zwykły obiad. Musimy w tym miesiącu podjąć jakąś decyzję bo będzie dzwoniła babka od sali o podpisanie umowy. TŻ powiedział ok zaliczki poprzepadają trudno. Głównie chodzi mu o to że on nie chce robić 2 dniowej imprezy dla ludzi za 40 tysięcy i mówi że woli tą kasę przeznaczyć na zakup mieszkania i dobrać jakiś kredyt niż zaczynać odkładanie na mieszkanie od zera, bo z rodzicami mieszkać nie chcemy a po ślubie na początku by tak było.
Proszę poradźcie mi coś bo ja już nie wiem. Płakać mi się chce bo już wyobrażałam sobie nasze wesele i jestem w kropce teraz. Nerwy mam już w strzępach. Z mamą się pokłóciłam bo ona uważa że wesele być powinno no i przecież ona część kasy daje. Z jednej strony chciałabym mieć własne mieszkanko, choćby małe a drugiej strony wiem że zawsze będzie mi szkoda że nie miałam prawdziwego wesela a obiad rodzinny bo przyjęciem nie nazwę grupę 14 osób. Sukienka już zamówiona i zaliczkowana. Nie wiem co zrobić, no bo po co mi taka sukienka jaką zamówiłam na obiad Ja się męczę z tym, mama widzi że coś jest nie tak, pyta dlaczego płaczę. nie wyobrażam sobie jak by to miało w kościele wyglądać- 14 osób w tym 12 to goście. Naprawdę nie wiem co zrobić bo TŻ wyraźnie powiedział że jak ja mam zamiar organizować taką imprezę to żebym na niego nie liczyła bo on się na to nie pisze. I siedzę teraz i się zastanawiam co zrobić postawić na swoim czy być jednak bliżej swojego własnego kąta bez rodziców w drugim pokoju.
porozmawiaj szczerze z TŻ i spróbujcie znaleźć jakieś wyjście pośrednie, tak jak już ktoś pisał może 1 dzień zamiast 2 i ok. 50 gości, no i bez jakiś dodatkowych atrakcji, kamerzysty itd. (chociaż z fotografa bym nie rezygnowała nawet przy samym ślubie). Hm... no i na zaproszeniach możecie napisać, że nie chcecie prezentów tylko pieniądze, bo zbieracie na mieszkanie (w ten sposób wesele się Wam z prezentów zwróci).

A! i to, że przyjęcie miałoby być tylko dla najbliższych to nie znaczy, że tyle osób będzie w kościele, przecież możecie wszystkich zaprosić (albo chociaż zawiadomić) na sam ślub, myślę, że Ci, którym na Was zależy na pewno by przyszli.
__________________
"Gdyby wszyscy mieli po cztery jabłka (...)
nikt nikomu nie byłby potrzebny."
[ks. J.Twardowski]
Cierpliwosc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-02, 21:28   #1740
Gorska_Kozica
Zakorzenienie
 
Avatar Gorska_Kozica
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 956
GG do Gorska_Kozica
Dot.: Ostatni Panieński Sylwester przed nami, za rok spędzimy go z mężami- PM 2012 cz

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny witam w nowym roku

dość długo mnie nie było ale mam trochę problemów - niestety. Nawet już nie wiem czy wesele się odbędzie TŻ nie chce żadnej wielkiej imprezy i powiedział mi dziś że on się na coś takiego nie pisze. Mi na wesele mama daje a on opłaca sobie sam. Tzn. odkładamy na tą jego część zapłaty wspólnie ale ja nie pracuję i teraz w sumie nie możemy od kilku miesięcy nic odłożyć. Ślubu chcemy z tym że on chce małego przyjęcia dla najbliższej rodziny czyli jego rodzice i moi rodzice, rodzeństwo i dziadkowie co daje z nami w sumie 14 osób. Ja nie wiem, nie widzę tego. taki zwykły obiad. Musimy w tym miesiącu podjąć jakąś decyzję bo będzie dzwoniła babka od sali o podpisanie umowy. TŻ powiedział ok zaliczki poprzepadają trudno. Głównie chodzi mu o to że on nie chce robić 2 dniowej imprezy dla ludzi za 40 tysięcy i mówi że woli tą kasę przeznaczyć na zakup mieszkania i dobrać jakiś kredyt niż zaczynać odkładanie na mieszkanie od zera, bo z rodzicami mieszkać nie chcemy a po ślubie na początku by tak było.
Proszę poradźcie mi coś bo ja już nie wiem. Płakać mi się chce bo już wyobrażałam sobie nasze wesele i jestem w kropce teraz. Nerwy mam już w strzępach. Z mamą się pokłóciłam bo ona uważa że wesele być powinno no i przecież ona część kasy daje. Z jednej strony chciałabym mieć własne mieszkanko, choćby małe a drugiej strony wiem że zawsze będzie mi szkoda że nie miałam prawdziwego wesela a obiad rodzinny bo przyjęciem nie nazwę grupę 14 osób. Sukienka już zamówiona i zaliczkowana. Nie wiem co zrobić, no bo po co mi taka sukienka jaką zamówiłam na obiad Ja się męczę z tym, mama widzi że coś jest nie tak, pyta dlaczego płaczę. nie wyobrażam sobie jak by to miało w kościele wyglądać- 14 osób w tym 12 to goście. Naprawdę nie wiem co zrobić bo TŻ wyraźnie powiedział że jak ja mam zamiar organizować taką imprezę to żebym na niego nie liczyła bo on się na to nie pisze. I siedzę teraz i się zastanawiam co zrobić postawić na swoim czy być jednak bliżej swojego własnego kąta bez rodziców w drugim pokoju.
Sytuacja przykra Ale Twój TŻ nie postępuje zbyt mądrze. To ma być Wasz dzień. Nie musicie robić wesela dwudniowego. Jest dużo rzeczy na których można zaoszczędzić. Część pieniążków będzie od Twojej mamy. To już dużo. Pod tą kwotę możecie zaplanować jakieś oszczędności, które możecie poczynić ze swojej strony. Ważne, żeby to zaplanować.
TŻ może w tym momencie chce uciekać od weslea z tego względu, że może się głupio czuć, że to Twoja mama płaci za część, a on (jego strona) nie ma możliwości, aby się dołożyć.
Usiądźcie na spokojnie razem z mamą i przedyskutujcie wszystko po kolei.
Głowa do góry
Cytat:
Napisane przez nena1984 Pokaż wiadomość
A dla mnie ten Nowy rok zaczął się fatalnie, nie będę wdawać się w szczegóły, ale mam obecnie jeden duży problem Nie, to nie jest chęć posiadania nowej pary butów.
Kochaniutka tylko nie smutaj Cokolwiek się wydarzyło, będzie dobrze.
Gorska_Kozica jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.