|
|
#541 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 388
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
HIT nr jeden to moi znajomi ... pojechali sobie w nocy do lasku przy głównej drodze. Akcja w toku oni nadzy, a tu puk puk w szybę .... policja, dokumenty od państwa proszę ...
kolega z ptakiem na wierzchu w stanie gotowości szuka dokumentów, koleżanka zaniemówiła i tak siedziała golusieńka, a pan z powżną miną czekał HIT nr dwa. Kilka lat temu pewnego zimowego popłudnia z moim pierwszym TŻ zachciało nam się amorków, w domku pełno ludzi, więc w samochód i nad Wisłę. Biały dzień, ogrzewanie włączone, szyby zaparowały, my dokazujemy w najlepsze. Po wszystkim ubieram się i przecieram szybę a tu całe rodziny z dziećmi spaceruja wokół naszego samochodu po niedzielnym obiadku. HIT nr trzy. Ten sam TŻ, znów chcica, ale tym razem stwierdziliśmy, że weźmiemy pieska na spacer do lasu(trochę mniejszy od owczarka niemieckiego). W lesie piesek sobie biega wesoło, a my w trakcie akcji. Przybiega piesek i widząc akcję zaczyna warczeć, szczekać i zębami ściągać ze mnie mojego TŻ za tyłek ja w śmiech, TŻ szarpie się z psem no i wiecej nie zabieralismy psa do lasu
|
|
|
|
#542 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
__________________
Czemu ty się zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem? Jesteś? A więc musisz minąć. Miniesz? A więc to jest piękne. "Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi" Jak zrozumieć sens słów, które nie padły, ze strachu, że mogą coś zepsuć...?
|
|
|
|
|
#543 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 210
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
|
|
|
|
|
#544 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: (;
Wiadomości: 3 822
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
|
|
|
|
|
#545 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 11 099
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Gamaa w sklepiku za robiem to ja zapasowego koła nie kupię
Hity pierwsza klasa
|
|
|
|
#546 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 109
|
Muahahahahahah
dziewczyny ale się usmiałam, normalnie jak nigdy w życiu akurat miałam nie najlepszy humor i trafiłam na to forum całe szczęście niektóre hitorie powalają na kolana. Chylę czoła Więcej piszcie jak ja sobie cos przypomnę to nei omieszkam opisać
|
|
|
|
#547 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 222
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
hmm.moja wpadka nie do końca moja..
Mam dosyć dobry kontakt z rodzicami , pewnego wieczoru wchodze sobie do ich pokoju, drzwi otwarte, niczego nie świadoma a tu bach, moi rodzice się seksią a ja głupia zamiast odejść w pokoju stoje jak slup soli i wyskakuje z tekstem: "moglibyście sobie chociaż drzwi zamknac" nie wiem co mnie napadło, może to lekki szok ![]() Matka zleciała z łóżka jak oparzona a ja biegiem do swojego pokoju mało sie nie posikałam ze śmiechu, ale rodzicom przeszla już chyba ochota
__________________
Wild child. |
|
|
|
#548 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
__________________
Czemu ty się zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem? Jesteś? A więc musisz minąć. Miniesz? A więc to jest piękne. "Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi" Jak zrozumieć sens słów, które nie padły, ze strachu, że mogą coś zepsuć...?
|
|
|
|
|
#549 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 358
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#550 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 1 556
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
Nawet tak nie mów , bo sama będziesz miała kiedyś tyle lat co Twoja mama... i może Twoje własne dziecko Cię przyłapie. Ja swoich też nakryłam ... i powiem Wam, że im jedynie moge pozazdrościć udanego pożycia - bo w tym wieku też bym chciała jeszcze MÓC haha
__________________
"You may say i'm a dreamer, but i'm not the only one..." |
|
|
|
|
#551 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
__________________
Czemu ty się zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem? Jesteś? A więc musisz minąć. Miniesz? A więc to jest piękne. "Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi" Jak zrozumieć sens słów, które nie padły, ze strachu, że mogą coś zepsuć...?
|
|
|
|
|
#552 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 28 467
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
Niemniej jednak historia giraffe niezła Podobnie jak ta czekoladki79: "HIT nr jeden to moi znajomi ... pojechali sobie w nocy do lasku przy głównej drodze. Akcja w toku oni nadzy, a tu puk puk w szybę .... policja, dokumenty od państwa proszę ... kolega z ptakiem na wierzchu w stanie gotowości szuka dokumentów, koleżanka zaniemówiła i tak siedziała golusieńka, a pan z powżną miną czekał" - uśmiałam się do łez
__________________
|
|
|
|
|
#553 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 1 119
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
to jak już tak zaczełyście o rodzicach to powiem o swoich.Wchodze do pokoju rodziców bo coś tam od nich chciałam , a tu tatuś nurkuje gdzieś w okolicach ud mamy ,oczywiście pod kołdra.Ja mnie zobaczyli a długo to nie trwalo to ojciec szybko udawał że szuka psa pod łóżkiem i wołał cziko(a piesek lubi tam sobie spać) a tu piesek na dworzu sobie szczeka.
|
|
|
|
#554 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Stamtąd ;)
Wiadomości: 2 179
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
hahahahah no chyba padne ![]() ![]() ![]() błyskotliwy tatuś
__________________
"Nie widziałam cię już od miesiąca.
I nic. Jestem może bledsza, trochę śpiąca trochę bardziej milcząca lecz widać można żyć bez powietrza !" |
|
|
|
|
#555 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 837
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
|
|
|
|
|
#556 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 658
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
__________________
- Myszo, jak ty słodko wyglądasz! Tak po domowemu, po mysiemu, tak futerkowato, tak pazurkowato. Jesteś urocza, kiedy się ciskasz! I razem zabrali się do zbierania potłuczonych talerzyków. |
|
|
|
|
#557 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: ★ zakrzywiona czasoprzestrzeń ★
Wiadomości: 8 509
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Ja swoich rodzicow swego czasu tez "nakrywalam", no moze lepiej by brzmialo podgladalam
Z reszta gdy mieszkalismy razem to zawsze wiedzialam kiedy beda "to" robic Na poczatku to intuicyjnie a pozniej to tatus sie wygadywal Mowil: "Agata, idz juz spac, jest pozno, jest za 5 23". Po sprawdzeniu, ktora dokladnie pora okazywalo sie najczesciej, ze jest 10 po 22
__________________
Każdy z Nas jest "białym krukiem"! Współżyjesz = jesteś gotowy na potomstwo! A.A.B.-P. AV by jaga_2001 |
|
|
|
#558 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
poprostu rewelacja |
|
|
|
|
#559 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
ale masz tez czym sie chwalic!!!!hahaha bardzo smieszne...
|
|
|
|
#560 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lemoorland
Wiadomości: 7 028
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
i o to chodzi, że tutaj jest pełny luz. A przy okazji ma się dystans do tego typu wpadek
|
|
|
|
#561 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
__________________
Szczęścia dwa: http://suwaczki.maluchy.pl/li-11327.png http://suwaczki.maluchy.pl/li-51291.png Edytowane przez asiuleczka_kubeczka Czas edycji: 2006-11-21 o 18:20 Powód: :] |
|
|
|
|
#562 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 130
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
niekiedy podczas sexu do pochwy dostaje sie niewielka ilosc powietrza.no tak...jak cosik weszlo to i wyjsc musi.wiec jak to powietrze wydostaje sie z pochwy to słychac niekiedy śmieszne odgłosy.i tak mi sie zdarzyło na początku związku.było mi tak wstyd!!! TŻ myslał ze puszczam sobie bączki...Sama dopiero po jakims czasie dowiedzialam sie ze to nie zadna "choroba" tylko my kobiety tak poprostu niekiedy mamy.Teraz jak jestesmy ze sobą juz 11 lat to smiejemy sie z tego ale wtedy do smiechu mi nie było.
__________________
A gdyby tak się wedrzeć na umysłów górę, Gdyby stanąć na ludzkich myśli piramidzie, I przebić czołem przesądów chmurę, I być najwyższą myślą wcieloną... Juliusz Słowacki,Kordianhttp://www.szipszop.pl/tickers/14094.gifhttp://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/33bc146a5d44b854.html |
|
|
|
#563 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 200
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
a wyobrazacie sobie ze na forum sa nasze matki albo ojcowie i tez opisuja swoje wpadki?albo czytaja te nasze z nakrywaniem rodzicow i wiedza ze to o nich?to musi byc dla nich szok wiec pozdrawiam wszystkie mamusie
no i moja tez jak to czyta :P
|
|
|
|
#564 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 14
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
a więęc ;] z moim bojjjfriendem miałam dziką przygode poza miastem.A mianowicie z tego względu, że ma malucha cięzko nam się jechało przez pagórki i nierówniną powierzchnie drogi. ale jednak udało nam siędotrzeć do celu. mój kochany TŻ miał chate za lasemm bardzo romantyczna. prawie dachu w niej nie było, ale co tam. Było dużo swiec i okna z powybijanymi szybami, ale firanki tez były zasłużone. no więc dotarliśmy do tej chaty i się zaczeło. ostroo było ostro nie narzekam. dobry jest w tych sprawach. ale oprocz jednej rzeczy. do chatki wtargneli jego rodzicie, ktorzy pewnie też chcieli sie zabawiac troszke.. ale no cóż nie wyszło imm.
domek był zajęty.. troche nie tęgie mieli miny i wyszli.. potem wrócilismy do domu i wchodze do sypialni starszych a tam zgadnijcie co ;o ustałam jak wryta w drzwiach i zobaczyłam jak moja mama pieści mojegoo kochanehgo tatusiiaaa! wspolczołam rodzicom mojego chłopaka jak zobaczyli swojego synulka w akcji. wyszłam szybko z pokoju i pomyślalam a co ja tam bede sie przejmowała kazdy ma prawo do ZABAWY czyż nie?
|
|
|
|
#565 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 837
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
|
|
|
|
|
#566 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lemoorland
Wiadomości: 7 028
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
A człoiwke, który ma dobry humor rzadziej choruje i dłużej zyje Wieć "Kochajmy sie"
|
|
|
|
|
#567 |
|
Kasia o...
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 721
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Ja miałam parę razy, ale obawiam się, że Waszych nie pobiję
w każdym bądź razie, toaleta w kawiarni, ja z majtkami koło kostek on na kolanach a tu nagle "puk,puk". spoko, zero rekacji no bo co se będe przeszkadzać za fajnie mi więc karze mu nie gadać tylko wracać do roboty, pukanie się nasiliło, więc w końcu wyjęczałam "zajęęęteee". Po pewnym czasie nowu pukanie, i znowu i wtedy do nas doratło, że tu jest tylko jedna kabina, więc prędzej czy później musimy wyjść. Ubrałam się niezadowolona po czym otworzyłam drzwi ku zaskoczeniu miłej straszej Pani z pęcherzem w potrzebie, usmiechnęłam się, on też, złapaliśmy kurtki z wieszaka i w wolnym pośpiechu opuściliśmy kolal, za dowoleni, że dzieki temu , że Panią przetrzymaliśmy, nie poleciała od razu do kelerki tylko najpierw na siusiu
__________________
Blogerka z totalnie porąbanym poczuciem humoru http://www.kasiaosiecka.pl/2018/03/i...-pod-oczy.html
|
|
|
|
#568 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: (;
Wiadomości: 3 822
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
: D
|
|
|
|
|
#569 | |
|
Przyczajenie
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
Cytat:
Tak sobie was czytam i umieram ze smiechu,az sie poplakalam
|
|
|
|
|
#570 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 9 648
|
Dot.: Łóżkowe "wpadki"
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Seks
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:02.



kolega z ptakiem na wierzchu w stanie gotowości szuka dokumentów, koleżanka zaniemówiła i tak siedziała golusieńka, a pan z powżną miną czekał



niektóre hitorie powalają na kolana. Chylę czoła 



Z reszta gdy mieszkalismy razem to zawsze wiedzialam kiedy beda "to" robic 

![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)
domek był zajęty.. troche nie tęgie mieli miny i wyszli.. potem wrócilismy do domu i wchodze do sypialni starszych a tam zgadnijcie co ;o ustałam jak wryta w drzwiach i zobaczyłam jak moja mama pieści mojegoo kochanehgo tatusiiaaa! wspolczołam rodzicom mojego chłopaka jak zobaczyli swojego synulka w akcji. wyszłam szybko z pokoju i pomyślalam a co ja tam bede sie przejmowała kazdy ma prawo do ZABAWY czyż nie?
chyba dają coś na rozluźnienie 

