Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012 - Strona 115 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-08, 13:40   #3421
neska22
Zakorzenienie
 
Avatar neska22
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 9 911
GG do neska22
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
Za każdym razem kiedy któraś link wstawi i nie jestem pewna co się pod nim znajduje to czekam na pierwszy komentarz do niego
Tak jakoś wolę nie wiedzieć, a różne tu pomysły chodzą
oo robię tak samo

i tego filmiku tez nie obejrzałam
neska22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 13:43   #3422
Dark lady
Zakorzenienie
 
Avatar Dark lady
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 6 099
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Hello

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
Dark lady napisze Ci tylko tyle- nie przejmuj się tą osobą, ja już ją poznałam na innym wątku (czubasek też kojarzy zapewne)sprawę nazwiązaną, że usg jest szkodliwe dla dziecka... i szukała bidulka informacji i znalazła takie dość stare z lat 90-tych bo nie wiedziała, czego się łapać! I że głupotą jest tyle razy chodzić na usg i podglądać dziecko 'bo tak mi się chce' (oczywiście przekręciła kota ogonem bo nie rozumiała, że kilka osób musiało mieć usg co chwila np. ja ) za co została skrytykowana i wyśmiana, a mnie oskarżyła, że życzę jej poronienia, pochowania i urodzenie następnego dziecka i zgłosiła mnie do admina Ma lekceważący i obraźliwy stosunek do innych, oraz nie czyta ze zrozumieniem - nie przejmuj się tą osobą, bo wiem o którą dokładnie Ci chodzi
Pamiętam tą historię. Laska generalnie chyba należy do tych istot wyższych co wszystko wiedza najlepiej . No a ja się tylko wam wyżaliłam że takie dziwadła po świecie chodzą, bo jakoś się nią nie przejmuję, raczej nie sądzę że ktoś kto nigdy ze mną nie zamienił więcej zdań może wyrazić o mnie jakąkolwiek opinię .

Cytat:
Napisane przez staraupa Pokaż wiadomość
0o MAMUSIU!! JA TAK NIE CHCE!!! ten filmik sprawił, że już mi się nie chce tak szybko rodzić....brrrr
No a po co go oglądałaś? Ja jak zobaczyłam tytuł w pasku tytułu w przeglądarce to wyłączyłam. Mój poród będzie niespodzianką, nie będę oglądać rzeczy które mnie przerażą, bo i tak muszę przez to przejść i po co mam się dołować. A już mi się co noc śnią porody wasze i mój, na szczęście bez szczegółów, ale budzę się przez to i muszę sobie uświadamiać że wcale nie rodzę.

Cytat:
Napisane przez kropeczka1984 Pokaż wiadomość
Moja koleżanka pracowała w CCC i nigdy tam butów nie kupowała tylko w Deichmanie Mówiła właśnie, że w CCC zawsze są problemy ze zwrotami.
Też od jakiegoś czasu butów tam nie kupuję, bo zawsze coś było nie tak, a wymiana niemożliwa, choć raz chyba kasę zwrócili.

Boroo oceń paczkę i wtedy zobaczysz jaki komentarz. A to że laska daje opinie o sobie to wiem , szkoda z nią dyskutować. Na wizażu to już jestem parę lat a aktywnie od ponad roku i widzę że "mądrych" głów tutaj pełno. Na szczęście są wątki, gdzie siedzą sympatyczni i rozsądni ludzie i tam się udzielam, bo podyskutować i podzielić się opiniami zawsze warto.
A koleżanka z serii tych co je uwielbiam, jak coś jest nie po jej myśli to ucieka (np. mówiąc że nie masz ochoty na rozmowę z nią).

Co do zasypek co ktoś pytał to ja też stawiam na mąkę ziemniaczaną. A teraz lecę na dalszy ciąg prania dla dzidziusia.
__________________
I był ślub

kochanie


No i jesteś

Dark lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 13:45   #3423
Anulka_86
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 259
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

boroo50 wiesz jak u mnie też będzie trzeba naciąć to trudno ale czasem wiesz ze robią to już rutynowo a można tego uniknąć....

Widzę ,że macie naprawdę braki w seksie co niektóre. Ja wręcz przeciwnie nie mam ochoty teraz tzn. może by się jakaś znalazła ale boje się, bo mam sesje teraz na studiach ( tzn zaczyna się za dwa tygodnie,ale wiele już mam teraz zaliczeń i egzaminów) a jestem w 33 tygodniu i czy czasem od seksu sobie nie zrobie rozwarcia np.
Idę do lekarza we wtorek to się dowiem czy mi się szyjka skróciła czy nie.
Miesiąc temu miałam 35 mm i dlatego takie mam obawy, że wole zrezygnowac z seksu aby sesje jeszcze przeżyć bo jak dostane NAKAZ leżenia to sobie tego nie wyobrażam.
Mój mąż to teraz by chciał... a na początku jak ja miałam ochotę to nie mogł jakoś się przelamać...ciągle mówił ze teraz jestem juz dla niego mamusia i ze pachne jak mamusia itp. choc nie powiem bo parę razy było...
teraz się juz przyzwyczaił i co? ja mam obawy..
Anulka_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 13:49   #3424
neska22
Zakorzenienie
 
Avatar neska22
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 9 911
GG do neska22
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

dziewczyny cos się Zoska nie odzywała daaaaaaaaaaaaaawno

---------- Dopisano o 13:49 ---------- Poprzedni post napisano o 13:45 ----------

Cytat:
Napisane przez Anulka_86 Pokaż wiadomość
boroo50 wiesz jak u mnie też będzie trzeba naciąć to trudno ale czasem wiesz ze robią to już rutynowo a można tego uniknąć....

Widzę ,że macie naprawdę braki w seksie co niektóre. Ja wręcz przeciwnie nie mam ochoty teraz tzn. może by się jakaś znalazła ale boje się, bo mam sesje teraz na studiach ( tzn zaczyna się za dwa tygodnie,ale wiele już mam teraz zaliczeń i egzaminów) a jestem w 33 tygodniu i czy czasem od seksu sobie nie zrobie rozwarcia np.
Idę do lekarza we wtorek to się dowiem czy mi się szyjka skróciła czy nie.
Miesiąc temu miałam 35 mm i dlatego takie mam obawy, że wole zrezygnowac z seksu aby sesje jeszcze przeżyć bo jak dostane NAKAZ leżenia to sobie tego nie wyobrażam.
Mój mąż to teraz by chciał... a na początku jak ja miałam ochotę to nie mogł jakoś się przelamać...ciągle mówił ze teraz jestem juz dla niego mamusia i ze pachne jak mamusia itp. choc nie powiem bo parę razy było...
teraz się juz przyzwyczaił i co? ja mam obawy..
jak rozmawiałam z moją koleząnką położna to mi opowiadała ze czasem się rodząca upiera przy tym by nie nacinać a potem jest problem jak np pęknie do odbytu- bo nie dosyc ze ciężko zszyc to skutki uboczne masakryczne np nietrzymanie stolca. a jak sie natnie to jest kontrolowane (no bo w okreslonym kierunku) i ten problem odpada...

a co do seksu to moj mąż mowi teraz, ze teraz to ja jestem dzidziusia a dopiero potem znów będę jego co ja poradzę, ze on sie boi...
neska22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 13:54   #3425
Anulka_86
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 259
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez neska22 Pokaż wiadomość

---------- Dopisano o 13:49 ---------- Poprzedni post napisano o 13:45 ----------
a co do seksu to moj mąż mowi teraz, ze teraz to ja jestem dzidziusia a dopiero potem znów będę jego co ja poradzę, ze on sie boi...
teraz jesteś dzidziusia...
Mojemu tak mówię jak się do piersi moich dobiera, że teraz są Huberta i już. A on na to odpowiada to pokaż sprawdzę czy będzie miał z czego pić...
kurcze męska solidarność już bo jak by jego synek nie miał za co złapać to on pomoże od zaraz...

idę robić dalej moją zupę z zielonego ogórka. Dawno jej nie jadłam....
Anulka_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 14:03   #3426
eliza1984
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 1 119
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Neska nic złego na pewno,ale snu nie pamiętam.
Dziś zamierzam wybrać się gdzieś do ludzi po 2 msc przykucia do łóżka,ale jestem podjarana wreszcie ruszę dupsko,o ile przejda mi mdłosci
__________________
05.08.2010
Moje słońce
"Zanim zostałaś poczęta - pragnęłam Cię ,
zanim się urodziłaś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia...
- byłam gotowa za Ciebie umrzeć..."
eliza1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 14:03   #3427
BebiBebi
Rozeznanie
 
Avatar BebiBebi
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 653
GG do BebiBebi
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Dziewczyny w rossmanie jest promocja na chusteczki z nivea baby 4 paczki za 19,99 zł i płyn i szampon 2w1 z nivea za 12,99 zł. W moim rossmanie już nie było tych chusteczek, ale kupiłam ten płyn i puder i miałam bon rabatowy na 20% to prawie 5 zł mniej zapłaciłam.

A w schleckerze chusteczki nawilżane pampers pomarańczowe paczka za 4,49 zł


Też bym chciała juz urodzić wczoraj ciągnęło mnie w dół brzucha, krzyże bolą.

Dzisiaj byliśmy na halówce mojego męża. Strzelił dwie jedyne bramki Żonka dumna z mężusia, koledzy śmieją się, że ciąża mu służy hehh
A na 15 idziemy na jasełka wystawiane w mojej miejscowości, a będzie występować 8 letnia siostra mojego męża

Wiec wpadnę dopiero wieczorem buziaki
__________________




BebiBebi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 14:20   #3428
bybella
Wtajemniczenie
 
Avatar bybella
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: piernikowe miasto i okolice
Wiadomości: 2 344
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

dziewczyny a kupujecie materacyk do wózka?
__________________
Szczęśliwy ten, kto ma kogo kochaćhttp://www.suwaczek.pl/cache/4dc7bc6f13.png
Jestem mamą
bybella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 14:37   #3429
pearpearl
Wtajemniczenie
 
Avatar pearpearl
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Hej przyszle i obecne Mamuski !!!

Ja po zakupach w Ikei. Kupilam stolik do przewijania i do tego pojemniczki wiszace. Tak wiec mam juz miejsce, gdzie bede wycierac pupsko Nietopsona

Zla jestem troche na tzta, bo nie mial juz czasu ze mna pojechac do pepco i do tesco. Wzial sobie do czwartku zmiany w tej jego jakby dorywczej pracy, w ktorej musi byc od 10 do 21, wiec do tego czasu nic nie zalatwie A ja chce w pepco kupic takie wiszace kieszenie-polki do szafy, bo nie mamy komody, a chcialabym juz poukladac dzieciowe ubranka No a w tesco sa kombinezony, a do czwartku to mi pewnie wszystko wykupia

Neska
, jaki sliczny ten kosz. Na zdjeciu wyglada spoko - niezniszczony.
Co do siary, to ja wczoraj tez sciskalam (.)(.) i z jednego wylecialo malutko takiego zoltego czegos - to chyba TO, prawda?

Dph, to Ci Dorotka-Glodomorra

Agatku, jakby co, to zapraszam do nas na sprzatanko. Ja nie mam sily, a tz zajety, wiec jest sporo do roboty. Odpale Ci za to kawalek torta

Cos sie ociagacie w tych porodach - styczniowki. Leniwe te Wasze chlopaczki. Mamisynki - nie ciagnie ich na swiat

---------- Dopisano o 14:35 ---------- Poprzedni post napisano o 14:34 ----------

Cytat:
Napisane przez bybella Pokaż wiadomość
dziewczyny a kupujecie materacyk do wózka?
ja nie
bede uzywac takiego mieciutkiego grubego kocyka, no i spiworek i chyba styknie...

---------- Dopisano o 14:37 ---------- Poprzedni post napisano o 14:35 ----------

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
też go używałam i byłam bardzo zadowolona, bo w porównaniu do innych globulek, utrzymuje się w pochwie przez 5 dni, nie wypływa (dobrze pamiętam ).
wlasnie niby nie wyplywa, ale nie wiem, czy dziala
mam nadzieje, ze pomoze, bo za jedna dawke zaplacilam 50 zl
__________________
Dżony


Sometimes when I close my eyes, I can't see
pearpearl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 14:45   #3430
renata:)
Zadomowienie
 
Avatar renata:)
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 413
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

bybella ja mam w gondolce od razu materacyk chyba ze to chodzi o jeszcze jeden?
__________________
buźki Renata


"nadwrażliwość to mój wróg- przerost duszy nad rozumem[...] dyskretnej troski trzeba mi"

http://www.suwaczki.com/tickers/ajwwb201imv5ykw7.png



Lilka już z nami!!

renata:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 14:46   #3431
*Agatek*
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 229
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Wróciłam z godzinnego spaceru z czego 10 min chodziłam po schodkach na wiadukcie 43 schodki w górę, 43 w dół... 5x zdołałam zrobić, dalej nie miałam siłki 430 schodów dziś zaliczyłam

Zjadłam pomidorówkę i odpoczywam... Potem czeka mnie sprzątanko kuchni na razie mam jeszcze co ze sobą zrobić, gorzej będzie, jak wszystko wysprzątam i już nie będę miała czego ogarniać...

Aaa no i wczoraj zrobiłam 15 przysiadów na dobranoc dziś powtórka... może coś się ruszy...

Aaaaaaaa no i jak przyszłam (jak wracałam to czułam, że mam mokro )to patrzę na wkładkę a tam taka galaretka ... miała może z 3 mm na 2 mm... w kolorze biało przezroczystym myślicie, że to czopik? Czy raczej występuje on tylko w barwie różowawej?

Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
A do admina to Cię nie podpierniczyć za... próbę stosowania przemocy i agresywne zachowanie
No 3 stycznia to już dawno był i jak widze liste to się za każdym razem zastanawiam który dzisiaj hihii
osz Ty niedobra @!

No bo to jest caaały styczeń! Od A do Z. Nie widzisz drugiej szansy na poród jak nie pyknie?? musi być widać kto kiedy miał rodzić, co by był szum na forum
Cytat:
Napisane przez kamusia178 Pokaż wiadomość
brawissimo Agatku to teraz daj sie poniesc skurczom i na porodowe !!
no bardzo bym chciała
Umawiałam się z dzidziulkiem 2 tyg temu na 8.01 i co? dupa
Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
Ide do roboty. Wejdę jak skończę (gary, rozbieranie choinki i wywieszenie prania a na koniec zrobię zdjęcia )
A sprzątasz więcej, żeby sobie wywołać poród? Czy narazie grzecznie 'czekasz'?
Jak ja nie wywołam sobie sama to pójdę jak pierwsza na wywołanie... ale... ja do tego czasu urodzę
Cytat:
Napisane przez neska22 Pokaż wiadomość
a Ty maleńka tak nie szalej moze z tym sprzątaniem!
Muszę się rozruszać co by kurczaka mojego wykluć
A do Ciebie te same pytania co koleżanka wyżej Próbujesz coś sama przyspieszyć?
Cytat:
Napisane przez renata:) Pokaż wiadomość
Agatku dzięki za zapisanie- jutro raczej nie urodzę ae pytałam czy moe zając wszystkie dni od 9-13?
joooooołki poooołki Nie da rady! Już byś chciała wszystkim zabierać terminy! nie ma takich!
Cytat:
Napisane przez bybella Pokaż wiadomość
dziewczyny a kupujecie materacyk do wózka?
ja nie podłożę kocyk grubszy

Co do znieczulenia- mm mam mieszane uczucia... Bierzesz go?
A Ty piszesz swój 'plan porodu'???
__________________


*Agatek* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 14:51   #3432
Blanszor
Rozeznanie
 
Avatar Blanszor
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Otwock
Wiadomości: 594
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Witam Dziewczyny

gratulacje dla kolejnych rozpakowanych

niestety nie uda mi się Was nadrobić szczegółowo bo jeszcze się nie ogarnęliśmy po powrocie do domu.

Ze szpitala wyszliśmy w piątek. Niestety brzuch po cc boli jak *********. Spodziewałam się mniejszego bólu, a jestem dość odporna.
Po porodzie zeszło mi 10 kg, więc ciążowych kilogramów pozostało mi drugie 10. Brzuch wisi do kolan, rozstępy makabryczne ale trudno.

Alan jest słodki i grzeczny. Teraz tylko śpi, je i tak w kółko. Pokarm dopiero mam od wczoraj, ale mały się nie najada. Więc najpierw dostaje cyca przez nakładkę bo nie może uchwycić brodawki a potem jest dopajany butelką. Mam nadzieję, że laktacja się rozkręci.

Jeśli chodzi o szpital w Otwocku, oddział położniczy i jego personel na prawdę godny polecenia. Ale oddział noworodków to jakaś pomyłka. Oddział położniczy jest na max. 16 osób, więc dzieci też jest mało. Panie od noworodków kompletnie wszystko olewają. Alan urodził się we wtorek rano. Od środy rano był już ze mną non-stop. Czułam się fatalnie, ledwo chodziłam, pokarmu zero, tylko trochę siary. Nagle małemu zaczęło spadać tętno, podejrzewali infekcję, ale okazało się że był po prostu zagłodzony. Dopiero wtedy ktoś się nim w ogóle zainteresował. Ja niestety nie wiedziałam, ile czasu noworodek może być bez dokarmiania na samej siarze. Dopytywałam kilku osób czy on na pewno nie jest głodny - "jak nie płacze to nie, przystawiać do cyca". Ale on tylko spał, ssał siarę i po dwóch dobach był wykończony i głodny. Na szczęście w końcu zaczęli go dokarmiać butelką co 3h, plus ja walczyłam z cycem i odzyskał siły. Jak chodziłam o porady w nocy na noworodki, to trzy krowy piły kawę i totalnie miały wszystko gdzieś. Ale chyba po tej akcji ze spadkiem tętna dostały ochrzan od lekarza bo potem za nami biegały non-stop.

Pisałam Wam, że sobie leżę jedną noc na sali przedporodowej - niesamowite przeżycie. Kilka metrów ode mnie urodziło się tej nocy kilkoro dzieci. Całą noc widziałam mamusie w bólach, rozmawiałam z nimi, a na koniec słyszałam jak rodziły i pierwszy krzyk ich dzidziusiów.

Sam zabieg cc był dla mnie bardzo stresujący. Przed zabiegiem lewatywa, cewnik, kroplówki - ale w ogóle się tym człowiek nie stresuje w tym momencie. Znieczulenie w kręgosłup prawie nie bolało. Samo wyciąganie dzidziusia bardzo nieprzyjemne - takie wyrywanie go z brzucha. Ja podczas zabiegu odpływałam i ciężko było mi oddychać. Anestezjolog ciągle mnie budził. Ale pierwszy krzyk Alana i jego widok są niezapomniane. Jak go wyciągnęli to wszystko widziałam - jak go badają na tym specjalnym stole a potem go otarli i takiego umorusanego dali mi do przytulenia. Ryczałam jak bóbr. Był taki malutki i bezbronny.

Emocje są ogromne i radość też. Ale po wszystkim jestem zagubiona i nie wiem co dokładnie czuję. W piątek i sobotę ciągle płakałam, ale dziś jest już o wiele lepiej. Mam nadzieję, że to tylko hormony.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg aaaaaa.jpg (42,9 KB, 56 załadowań)
Blanszor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 15:00   #3433
boroo50
Rozeznanie
 
Avatar boroo50
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 767
GG do boroo50
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez neska22 Pokaż wiadomość
jak rozmawiałam z moją koleząnką położna to mi opowiadała ze czasem się rodząca upiera przy tym by nie nacinać a potem jest problem jak np pęknie do odbytu- bo nie dosyc ze ciężko zszyc to skutki uboczne masakryczne np nietrzymanie stolca. a jak sie natnie to jest kontrolowane (no bo w okreslonym kierunku) i ten problem odpada...

Tylko w ostateczności
Cytat:
Napisane przez Blanszor Pokaż wiadomość
Ze szpitala wyszliśmy w piątek. Niestety brzuch po cc boli jak *********. Spodziewałam się mniejszego bólu, a jestem dość odporna.
Po porodzie zeszło mi 10 kg, więc ciążowych kilogramów pozostało mi drugie 10. Brzuch wisi do kolan, rozstępy makabryczne ale trudno.

Alan jest słodki i grzeczny. Teraz tylko śpi, je i tak w kółko. Pokarm dopiero mam od wczoraj, ale mały się nie najada. Więc najpierw dostaje cyca przez nakładkę bo nie może uchwycić brodawki a potem jest dopajany butelką. Mam nadzieję, że laktacja się rozkręci.

Jeśli chodzi o szpital w Otwocku, oddział położniczy i jego personel na prawdę godny polecenia. Ale oddział noworodków to jakaś pomyłka. Oddział położniczy jest na max. 16 osób, więc dzieci też jest mało. Panie od noworodków kompletnie wszystko olewają. Alan urodził się we wtorek rano. Od środy rano był już ze mną non-stop. Czułam się fatalnie, ledwo chodziłam, pokarmu zero, tylko trochę siary. Nagle małemu zaczęło spadać tętno, podejrzewali infekcję, ale okazało się że był po prostu zagłodzony. Dopiero wtedy ktoś się nim w ogóle zainteresował. Ja niestety nie wiedziałam, ile czasu noworodek może być bez dokarmiania na samej siarze. Dopytywałam kilku osób czy on na pewno nie jest głodny - "jak nie płacze to nie, przystawiać do cyca". Ale on tylko spał, ssał siarę i po dwóch dobach był wykończony i głodny. Na szczęście w końcu zaczęli go dokarmiać butelką co 3h, plus ja walczyłam z cycem i odzyskał siły. Jak chodziłam o porady w nocy na noworodki, to trzy krowy piły kawę i totalnie miały wszystko gdzieś. Ale chyba po tej akcji ze spadkiem tętna dostały ochrzan od lekarza bo potem za nami biegały non-stop.

Pisałam Wam, że sobie leżę jedną noc na sali przedporodowej - niesamowite przeżycie. Kilka metrów ode mnie urodziło się tej nocy kilkoro dzieci. Całą noc widziałam mamusie w bólach, rozmawiałam z nimi, a na koniec słyszałam jak rodziły i pierwszy krzyk ich dzidziusiów.

Sam zabieg cc był dla mnie bardzo stresujący. Przed zabiegiem lewatywa, cewnik, kroplówki - ale w ogóle się tym człowiek nie stresuje w tym momencie. Znieczulenie w kręgosłup prawie nie bolało. Samo wyciąganie dzidziusia bardzo nieprzyjemne - takie wyrywanie go z brzucha. Ja podczas zabiegu odpływałam i ciężko było mi oddychać. Anestezjolog ciągle mnie budził. Ale pierwszy krzyk Alana i jego widok są niezapomniane. Jak go wyciągnęli to wszystko widziałam - jak go badają na tym specjalnym stole a potem go otarli i takiego umorusanego dali mi do przytulenia. Ryczałam jak bóbr. Był taki malutki i bezbronny.

Emocje są ogromne i radość też. Ale po wszystkim jestem zagubiona i nie wiem co dokładnie czuję. W piątek i sobotę ciągle płakałam, ale dziś jest już o wiele lepiej. Mam nadzieję, że to tylko hormony.
Ajajajaj! Deprecha zimowa - szybko przejdzie Synuś uroczy bąbelek
Z tą opieką nad Wami to chyba przesadziły pielęgniarki. Jak tak można
Najwazniejsze, ze teraz już w domku i wszystko dobrze. A do cycka to przystawaj ile wlezie jesli masz ochotę i Cię nie bolą to na pewno więcej mleczka będzie
Powodzonka i najlepszego życzymy
__________________
KRZYSIO

http://suwaczki.slub-wesele.pl/200807202338.html
http://straznik.dieta.pl/zobacz/stra...d7fcac01be.png
82 68 67 66 65 64 63 62 61 60 59 58 57 -->56 <--
boroo50 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 15:03   #3434
Dark lady
Zakorzenienie
 
Avatar Dark lady
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 6 099
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Jaki śliczny Alanek . A emocje to z pewnością są hormony i musisz się tylko przyzwyczaić. Pewnie postawa personelu w szpitalu też miała wpływ. Dlatego nie chcę iść gdzieś gdzie nie ma odwiedzin, żebym sama z dzidzią taka wykończona nie została.

Robię to pranie i robię i końca nie widać, tyle ciuchów nadostawał maluch, a potem jeszcze prasowanie . A tu muszę do piwnicy lecieć do pralki, rozwieszać, potem wracać na górę i tak ciągle, w końcu i ja sobie poród wywołam a to zdecydowanie nie czas.

A wiecie co mnie z tymi szyjkami dziwi? To że mi gin już dawno powiedział że mam około 2 cm, ale że wszystko siedzi na miejscu, mocne jest i dobrze zablokowane i że to taka uroda czasem niektórych dziewczyn jest i tyle. A u was widzę inaczej jakoś macie. No ale ja z taką szyjką chodzę długo i nie mam nakazu leżenia a to już 33/34 tydzień.
__________________
I był ślub

kochanie


No i jesteś

Dark lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 15:03   #3435
MissZuzia
Zadomowienie
 
Avatar MissZuzia
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: z domciu, czasem z pracy ;)
Wiadomości: 1 590
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez dolores181 Pokaż wiadomość
MISS ZUZIA byłam w babka medica naprzeciwko Arkadii, i co tam się okazało to to że tam lekarze dodatkowo przyjmują ci co pracują na Karowej w szpitalu, niby niepotrzebnie wydałam te 200 zl bo przy wiatracznej usg 2d można zrobić za 80 zl ale w soboty nieczynne, a pozatym w czwartek idę do praskiego na usg od gina, no ale z drugiej strny to ja jestem spokojniejsza tylko ciągle bolą mnie oczy od tego cisnienia a jak sie podniosę to i głowa
trudno, lepiej wydać taką kasę niż żałować potem że się czegoś nie zrobiło, przynajmniej wiesz że z córeczką jest ok i jesteś już spokojna

Cytat:
Napisane przez bybella Pokaż wiadomość
i łóżeczko wybraliśmy na all, trzeba tylko kliknąć, nareszcie


Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
Za każdym razem kiedy któraś link wstawi i nie jestem pewna co się pod nim znajduje to czekam na pierwszy komentarz do niego
Tak jakoś wolę nie wiedzieć, a różne tu pomysły chodzą


Cytat:
Napisane przez eliza1984 Pokaż wiadomość
Dziś zamierzam wybrać się gdzieś do ludzi po 2 msc przykucia do łóżka,ale jestem podjarana wreszcie ruszę dupsko,o ile przejda mi mdłosci
za spacerek
Cytat:
Napisane przez bybella Pokaż wiadomość
dziewczyny a kupujecie materacyk do wózka?
nie a po co mi on

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość

Aaaaaaaa no i jak przyszłam (jak wracałam to czułam, że mam mokro )to patrzę na wkładkę a tam taka galaretka ... miała może z 3 mm na 2 mm... w kolorze biało przezroczystym myślicie, że to czopik? Czy raczej występuje on tylko w barwie różowawej?

moim zdaniem to był czop, nie musi byc podbarwiony krwią, może być taki mleczny jak śluz
więc coś się ruszyło

Cytat:
Napisane przez Blanszor Pokaż wiadomość
Witam Dziewczyny

gratulacje dla kolejnych rozpakowanych

niestety nie uda mi się Was nadrobić szczegółowo bo jeszcze się nie ogarnęliśmy po powrocie do domu.

Ze szpitala wyszliśmy w piątek. Niestety brzuch po cc boli jak *********. Spodziewałam się mniejszego bólu, a jestem dość odporna.
Po porodzie zeszło mi 10 kg, więc ciążowych kilogramów pozostało mi drugie 10. Brzuch wisi do kolan, rozstępy makabryczne ale trudno.

Alan jest słodki i grzeczny. Teraz tylko śpi, je i tak w kółko. Pokarm dopiero mam od wczoraj, ale mały się nie najada. Więc najpierw dostaje cyca przez nakładkę bo nie może uchwycić brodawki a potem jest dopajany butelką. Mam nadzieję, że laktacja się rozkręci.

Jeśli chodzi o szpital w Otwocku, oddział położniczy i jego personel na prawdę godny polecenia. Ale oddział noworodków to jakaś pomyłka. Oddział położniczy jest na max. 16 osób, więc dzieci też jest mało. Panie od noworodków kompletnie wszystko olewają. Alan urodził się we wtorek rano. Od środy rano był już ze mną non-stop. Czułam się fatalnie, ledwo chodziłam, pokarmu zero, tylko trochę siary. Nagle małemu zaczęło spadać tętno, podejrzewali infekcję, ale okazało się że był po prostu zagłodzony. Dopiero wtedy ktoś się nim w ogóle zainteresował. Ja niestety nie wiedziałam, ile czasu noworodek może być bez dokarmiania na samej siarze. Dopytywałam kilku osób czy on na pewno nie jest głodny - "jak nie płacze to nie, przystawiać do cyca". Ale on tylko spał, ssał siarę i po dwóch dobach był wykończony i głodny. Na szczęście w końcu zaczęli go dokarmiać butelką co 3h, plus ja walczyłam z cycem i odzyskał siły. Jak chodziłam o porady w nocy na noworodki, to trzy krowy piły kawę i totalnie miały wszystko gdzieś. Ale chyba po tej akcji ze spadkiem tętna dostały ochrzan od lekarza bo potem za nami biegały non-stop.

Pisałam Wam, że sobie leżę jedną noc na sali przedporodowej - niesamowite przeżycie. Kilka metrów ode mnie urodziło się tej nocy kilkoro dzieci. Całą noc widziałam mamusie w bólach, rozmawiałam z nimi, a na koniec słyszałam jak rodziły i pierwszy krzyk ich dzidziusiów.

Sam zabieg cc był dla mnie bardzo stresujący. Przed zabiegiem lewatywa, cewnik, kroplówki - ale w ogóle się tym człowiek nie stresuje w tym momencie. Znieczulenie w kręgosłup prawie nie bolało. Samo wyciąganie dzidziusia bardzo nieprzyjemne - takie wyrywanie go z brzucha. Ja podczas zabiegu odpływałam i ciężko było mi oddychać. Anestezjolog ciągle mnie budził. Ale pierwszy krzyk Alana i jego widok są niezapomniane. Jak go wyciągnęli to wszystko widziałam - jak go badają na tym specjalnym stole a potem go otarli i takiego umorusanego dali mi do przytulenia. Ryczałam jak bóbr. Był taki malutki i bezbronny.

Emocje są ogromne i radość też. Ale po wszystkim jestem zagubiona i nie wiem co dokładnie czuję. W piątek i sobotę ciągle płakałam, ale dziś jest już o wiele lepiej. Mam nadzieję, że to tylko hormony.
fajnie, że się odezwałaś, nie każdy miło wspomina cc ja widziałam na filmie to takie wyrywanie dziecka z brzucha, powiem ci że było dość przerażające
super, że już jesteście w domu i gratuluję cudownego synka
pewnie emocje dały znać o sobie, stąd też ten płacz, ale nie martw sie powoli wszystko się unormuje, często potrzeba czasu na rozhulanie laktacji
__________________
http://s10.suwaczek.com/20100807650116.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-57141.png

było 83 jest 63 musi być 60 w sferze marzeń 58
MissZuzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 15:04   #3436
*Agatek*
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 229
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Blanszor piękny Alanek!! niby początki są zawsze trudne... z każdym dniem będzie coraz lepiej! Piękny opis A obsługa szpitalna- porażka... na szczęście się w porę obudziły święte krówska Zdrówka!!!

MissZuzia ale taki mały skrawek?? myślałam, że tego będzie duuuuuuużo, a nie tam takie byle co

Idę na drzemkę, bo się zmęczyłam spacerem i schodkami...
__________________



Edytowane przez *Agatek*
Czas edycji: 2012-01-08 o 15:05
*Agatek* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 15:09   #3437
Lucy1111
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy1111
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość
wlasnie niby nie wyplywa, ale nie wiem, czy dziala
mam nadzieje, ze pomoze, bo za jedna dawke zaplacilam 50 zl
oby Tobie pomógł. ja byłam bardzo zadowolona z efektów dwa lata temu płaciłam ok. 40zł, niestety wysoka cena w porównaniu do clotrimazolum :/

agatko, to chyba była czop super, ciesz się

Blanszor, Mały jest śliczny Wynagradza pewnie całe cierpienie a co do pielęgniarek

ja dzisiaj zaczęłam 34tydzień
Lucy1111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 15:09   #3438
boroo50
Rozeznanie
 
Avatar boroo50
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 767
GG do boroo50
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Zawitkowski pobrany
2:30 h trwa filmik. Bardzo przyjemny musze powiedzieć, choć dopiero kilka scen przejrzałam na szybkiego. Ciepły i spokojny głos. Takie fajne podejście i wszystko pokazane. Oglądałam jak dzieciaczka przekręcać na boki, plecki, brzuszek. Jak kłaść i podnosić z łóżeczka bezpiecznie, trochę o kąpiel zdążyłam zerknąć.
Jesli któraś chce link do pobrania samego filmiku to mogę podesłać na priv
__________________
KRZYSIO

http://suwaczki.slub-wesele.pl/200807202338.html
http://straznik.dieta.pl/zobacz/stra...d7fcac01be.png
82 68 67 66 65 64 63 62 61 60 59 58 57 -->56 <--
boroo50 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 15:09   #3439
klaurencja
Raczkowanie
 
Avatar klaurencja
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 423
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

hejka

nie nadrobiłam, bo co chwila KTOŚ mnie wołał i nie mogłam się skupić ;p

Blanszor, jaki słodziak Witajcie w domu!

nie mam na nic kompletnie czasu A TŻ mi wczoraj oznajmił, że musi jechać za granicę, szef go wysyła do pracy a ten z uśmiechem na twarzy mi oznajmia Jadę do Holandii na miesiąc!. Hurra, jak cudownie!

no i mamy 2 tygodnie
__________________
klaurencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 15:12   #3440
Dark lady
Zakorzenienie
 
Avatar Dark lady
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 6 099
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez klaurencja Pokaż wiadomość
hejka

nie nadrobiłam, bo co chwila KTOŚ mnie wołał i nie mogłam się skupić ;p

Blanszor, jaki słodziak Witajcie w domu!

nie mam na nic kompletnie czasu A TŻ mi wczoraj oznajmił, że musi jechać za granicę, szef go wysyła do pracy a ten z uśmiechem na twarzy mi oznajmia Jadę do Holandii na miesiąc!. Hurra, jak cudownie!

no i mamy 2 tygodnie
TŻ-ci .
__________________
I był ślub

kochanie


No i jesteś

Dark lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 15:14   #3441
boroo50
Rozeznanie
 
Avatar boroo50
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 767
GG do boroo50
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

I jeszcze zassałam sobie "Poradnik opieki i pielęgnacji małego dziecka" Zawitkowskiego w pdfie
__________________
KRZYSIO

http://suwaczki.slub-wesele.pl/200807202338.html
http://straznik.dieta.pl/zobacz/stra...d7fcac01be.png
82 68 67 66 65 64 63 62 61 60 59 58 57 -->56 <--
boroo50 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 15:18   #3442
MissZuzia
Zadomowienie
 
Avatar MissZuzia
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: z domciu, czasem z pracy ;)
Wiadomości: 1 590
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
I jeszcze zassałam sobie "Poradnik opieki i pielęgnacji małego dziecka" Zawitkowskiego w pdfie
prześlesz mi na mejla
__________________
http://s10.suwaczek.com/20100807650116.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-57141.png

było 83 jest 63 musi być 60 w sferze marzeń 58
MissZuzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 15:26   #3443
pearpearl
Wtajemniczenie
 
Avatar pearpearl
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
oby Tobie pomógł. ja byłam bardzo zadowolona z efektów dwa lata temu płaciłam ok. 40zł, niestety wysoka cena w porównaniu do clotrimazolum :/
a pomogl Tobie na dlugi czas? bo ja sie boje, ze tak jak po pimafucinie wroci mi wszystko po tygodniu

gratulacje 34 tygodnia
my wczoraj skonczylismy 35

Cytat:
Napisane przez klaurencja Pokaż wiadomość

nie mam na nic kompletnie czasu A TŻ mi wczoraj oznajmił, że musi jechać za granicę, szef go wysyła do pracy a ten z uśmiechem na twarzy mi oznajmia Jadę do Holandii na miesiąc!. Hurra, jak cudownie!

no i mamy 2 tygodnie
przez miesiac bedziesz sama z dzidzia ???

moj maly ziec ma 2 tygodnie

Blanszor, Alanek sliczny. Mam nadzieje, ze szybciutko dojdziesz do siebie. Te humory to najprawdopodobniej hormony. Podobno niektore kobiety twierdzily po porodzie, ze czuly sie tak,jakby ktos zakrecil im kurek z hormonami szczescia.
Trzymam tez kciuki za rozkrecenie laktacji. Wszystko bedzie dobrze
__________________
Dżony


Sometimes when I close my eyes, I can't see
pearpearl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 15:26   #3444
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Doktor Paradyn czy tam Baradyn powiedział że raczej jutro wyjde. Zlecił mi na jutro badania, usg i jak będzie dobrze to widzimy się pod koniec 36 tyg
idę się zdrzemnąć bo dopiero co mama odjechała.
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 15:28   #3445
klaurencja
Raczkowanie
 
Avatar klaurencja
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 423
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość
a pomogl Tobie na dlugi czas? bo ja sie boje, ze tak jak po pimafucinie wroci mi wszystko po tygodniu

gratulacje 34 tygodnia
my wczoraj skonczylismy 35


przez miesiac bedziesz sama z dzidzia ???

moj maly ziec ma 2 tygodnie

Blanszor, Alanek sliczny. Mam nadzieje, ze szybciutko dojdziesz do siebie. Te humory to najprawdopodobniej hormony. Podobno niektore kobiety twierdzily po porodzie, ze czuly sie tak,jakby ktos zakrecil im kurek z hormonami szczescia.
Trzymam tez kciuki za rozkrecenie laktacji. Wszystko bedzie dobrze
nie no nie sama... z mamą.
hihihi, no ma będzie miał żonkę młodszą o roczek, a co!
__________________
klaurencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 15:28   #3446
Dark lady
Zakorzenienie
 
Avatar Dark lady
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 6 099
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
I jeszcze zassałam sobie "Poradnik opieki i pielęgnacji małego dziecka" Zawitkowskiego w pdfie
Ja też poproszę

Czubasek to trzymam kciuki za dobre wyniki jutro.
__________________
I był ślub

kochanie


No i jesteś

Dark lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 15:32   #3447
Oluska1988
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 173
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Pearl w cena jak z kosmosu za Gynazol ja płace za niego góra 35 zł pierwszy raz pomógł mi na ponad miesiąc a później już sie uodporniłam oby u Ciebie było lepiej ja czekam do rozwiązania żeby włączyć terapie do ustną do dowcipnej
Oluska1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 15:34   #3448
Anabellita
Zadomowienie
 
Avatar Anabellita
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 192
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Dzień dobry
Jestem z czytaniem dwa dni do tyłu
Zajrzałam tylko na chwilkę, troszkę nadrobiłam i niedługo uciekam bo z okazji wielkiej orkiestry świątecznej pomocy są u mnie koncerty zakopower i szymona wydry - koleżanka mnie ciągnie

Dziewczyny właśnie zjadłam o to: http://www.winiary.pl/produkt.aspx/4...smaku-amaretto Jeeeny jakie to dooobre i w sumie niedrogie bo wszystkie składniki do deseru tak za 10zł można spokojnie kupić no i szybciutko się robi

aaa szukałam w marketach tych foremek do upieczenia rurek z kremem, ale nigdzie nie znalazłam, chyba na all zamówię

Dziękuję za odp. w sprawie kupna mleka modyfikowanego Pytałam bo koleżanka akurat ma zamiar kupić, ale ona na wsi mieszka i nie bardzo ma dostęp do takich rzeczy. Ja sobie na razie odpuszczę to mleko, w sumie sklepy i apteki mam pod nosem i zawsze mozna dokupić

Uskaooo dzięki za info o wyprawce ze szpitala. Widzę ze sporo sudocremu dostałas wiec na razie też nie kupuję

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
Anabellita pięknie no, tak czytasz moje posty z 2x pisałam, co znajduje się w 'niebieskim pudełku' jak dają w szpitalu
upsss.... widocznie nie doczytałam
Nie wiem jak to sie stało - wyyybaczzz

Cytat:
Napisane przez dph Pokaż wiadomość
Kobiety a macie takie poduszki? http://allegro.pl/super-poduszka-kli...038717297.html

bo cały czas się zastanawiam czy taką kupić czy nie...
Ja mam identyczną i nwet u tego sprzedwacy ją zamawiałam
Kupiłam ja bo na SR mówili że taka najlepsza jest i że można ja stosować od początku (zapobiega zachłyśnięciu bo główka jest wyżej), ale równie dobrze można pod nogi łóżeczka (po stronie gdzie dzidzia ma główkę) włożyć grubszą ksiażkę - wyjdzie na to samo

Cytat:
Napisane przez NataliaM1103 Pokaż wiadomość
Ciągle zastanawiam się czy kupic leżaczek bujaczek,czy można kłaśc maluszka na niego już od początku ?
Wcześniej chciałam kupic taki leżaczek-bujaczek, ale stwierdziłam ze taki bujaczek można zrobić z fotelika samochodowego i będzie 2w1
__________________

CÓRCIA


"Każdy z nas jest aniołem o jednym skrzydle, wzlecieć możemy tylko gdy obejmiemy się nawzajem".
Anabellita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 15:35   #3449
AgaMili
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 970
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Właśnie zjadłam podwójną kanapkę z szynką, serem żółtym, papryką marynowaną, ogórkiem konserwowym, oliwkami, sosem chrzanowym i sosem majonezowo-chili i mi błogo
Cytat:
Napisane przez bybella Pokaż wiadomość
dziewczyny a kupujecie materacyk do wózka?
Eee chyba każda gondola posiada materacyk? Moja przynajmniej ma
Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
A sprzątasz więcej, żeby sobie wywołać poród? Czy narazie grzecznie 'czekasz'?
Jak ja nie wywołam sobie sama to pójdę jak pierwsza na wywołanie... ale... ja do tego czasu urodzę
Nie, ja sprzątam bo nie usiedzę na dupsku
No urodzisz urodzisz skoro czopik odszedł
Cytat:
Napisane przez Blanszor Pokaż wiadomość
Witam Dziewczyny

gratulacje dla kolejnych rozpakowanych

niestety nie uda mi się Was nadrobić szczegółowo bo jeszcze się nie ogarnęliśmy po powrocie do domu.

Ze szpitala wyszliśmy w piątek. Niestety brzuch po cc boli jak *********. Spodziewałam się mniejszego bólu, a jestem dość odporna.
Po porodzie zeszło mi 10 kg, więc ciążowych kilogramów pozostało mi drugie 10. Brzuch wisi do kolan, rozstępy makabryczne ale trudno.

Alan jest słodki i grzeczny. Teraz tylko śpi, je i tak w kółko. Pokarm dopiero mam od wczoraj, ale mały się nie najada. Więc najpierw dostaje cyca przez nakładkę bo nie może uchwycić brodawki a potem jest dopajany butelką. Mam nadzieję, że laktacja się rozkręci.

Jeśli chodzi o szpital w Otwocku, oddział położniczy i jego personel na prawdę godny polecenia. Ale oddział noworodków to jakaś pomyłka. Oddział położniczy jest na max. 16 osób, więc dzieci też jest mało. Panie od noworodków kompletnie wszystko olewają. Alan urodził się we wtorek rano. Od środy rano był już ze mną non-stop. Czułam się fatalnie, ledwo chodziłam, pokarmu zero, tylko trochę siary. Nagle małemu zaczęło spadać tętno, podejrzewali infekcję, ale okazało się że był po prostu zagłodzony. Dopiero wtedy ktoś się nim w ogóle zainteresował. Ja niestety nie wiedziałam, ile czasu noworodek może być bez dokarmiania na samej siarze. Dopytywałam kilku osób czy on na pewno nie jest głodny - "jak nie płacze to nie, przystawiać do cyca". Ale on tylko spał, ssał siarę i po dwóch dobach był wykończony i głodny. Na szczęście w końcu zaczęli go dokarmiać butelką co 3h, plus ja walczyłam z cycem i odzyskał siły. Jak chodziłam o porady w nocy na noworodki, to trzy krowy piły kawę i totalnie miały wszystko gdzieś. Ale chyba po tej akcji ze spadkiem tętna dostały ochrzan od lekarza bo potem za nami biegały non-stop.

Pisałam Wam, że sobie leżę jedną noc na sali przedporodowej - niesamowite przeżycie. Kilka metrów ode mnie urodziło się tej nocy kilkoro dzieci. Całą noc widziałam mamusie w bólach, rozmawiałam z nimi, a na koniec słyszałam jak rodziły i pierwszy krzyk ich dzidziusiów.

Sam zabieg cc był dla mnie bardzo stresujący. Przed zabiegiem lewatywa, cewnik, kroplówki - ale w ogóle się tym człowiek nie stresuje w tym momencie. Znieczulenie w kręgosłup prawie nie bolało. Samo wyciąganie dzidziusia bardzo nieprzyjemne - takie wyrywanie go z brzucha. Ja podczas zabiegu odpływałam i ciężko było mi oddychać. Anestezjolog ciągle mnie budził. Ale pierwszy krzyk Alana i jego widok są niezapomniane. Jak go wyciągnęli to wszystko widziałam - jak go badają na tym specjalnym stole a potem go otarli i takiego umorusanego dali mi do przytulenia. Ryczałam jak bóbr. Był taki malutki i bezbronny.

Emocje są ogromne i radość też. Ale po wszystkim jestem zagubiona i nie wiem co dokładnie czuję. W piątek i sobotę ciągle płakałam, ale dziś jest już o wiele lepiej. Mam nadzieję, że to tylko hormony.
Ojej to na pewno szalejące hormony. Podobno po porodzie są gorsze niż przez całą ciąże. Alanek słodziutki i na pewno wszystko się niedługo unormuje. A jak tż? Pomaga? Masz chwilke żeby odpocząć?
Cytat:
Napisane przez klaurencja Pokaż wiadomość
hejka

nie nadrobiłam, bo co chwila KTOŚ mnie wołał i nie mogłam się skupić ;p

Blanszor, jaki słodziak Witajcie w domu!

nie mam na nic kompletnie czasu A TŻ mi wczoraj oznajmił, że musi jechać za granicę, szef go wysyła do pracy a ten z uśmiechem na twarzy mi oznajmia Jadę do Holandii na miesiąc!. Hurra, jak cudownie!

no i mamy 2 tygodnie
Gratki za 2 tyg
No a z tym wyjazdem jezeli to tylko miesiąc a wpadłaby lepsza kasa to chyba nie jest tak źle? Niech Ci tylko jakąś pomoc załatwi z rodziny

Pearl fajne zakupki . A do tesco nie możesz sama podejść? Daleko masz? Albo na necie poszukaj. U nas można online zamawiać. Nie wiem jak jest w PL.


Rozebrałam choinkę, pomyłam gary, odkurzyłam dół, ubrałam i ustawiłam w salonie kosz Mojrzesza, posprzątałam łazienkę, wywiesiłam pranie a teraz idę zrobić ciasto (biszkopt przekładany kremem budyniowym z galaretką i owocami z puszki) a potem odkurzę górę i tż wróci z pracy. Na obiad dziś pizza bo nie chce mi się gotować
AgaMili jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-08, 15:37   #3450
klaurencja
Raczkowanie
 
Avatar klaurencja
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 423
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

właśnie, choinka kiedy ja ją rozbiorę?
w sumie to się nie oplaca, przeciez zaraz trzeba będzie znowu ubierać
__________________
klaurencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.