|
|
#4711 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Duszku - wydaje mi się, że to męska sprawa i nie chcą, by baby się w nią wtrącały, bo one tylko gadają i gadają, a chłopy chcą widzieć konkretne efekty tych gadek, czyli zmiany, których na razie nie ma...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4712 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 214
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Malla- możliwe, ale atmosfera jest wisielcza...no, ale niech to załatwią jak chcą.
|
|
|
|
#4713 | |||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
Mimo że eks mnie rzucił, żeby sobie poużywać, nasi wspólni znajomi pozostali wspólnymi znajomymi i taktownie nie wspominają nam o sobie oraz o spotkaniach z drugą osobą, które się regularnie odbywają. Majątek trzeba podzielić, znajomych niekoniecznie. Cytat:
Chcesz się z nim kontaktować normalnie? To pisz jak do średnio lubianego kolegi z przedszkola - krótko i obojętnie. Przestań już poruszać temat jego nowej dziewczyny i Waszego zakończonego związku, bo on właśnie na to czeka. Cytat:
A na czym polega dziwność tego kolegi? Może oni wiedzą coś, o czym Wy, babeczki, nie wiecie?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. Edytowane przez Malla Czas edycji: 2012-01-09 o 11:56 |
|||
|
|
|
#4714 | ||
|
High Quality Since 2007
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: wild wild south
Wiadomości: 4 268
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Dzięki. Wiem, że to może kretyński problem ale nigdy nie byłam w takiej sytuacji, w poprzednim związku nie było wspólnych znajomych w takim stopniu, a nawet jeśli byli to tylko moi znajomi; nie było dylematu. Teraz mam problem...
---------- Dopisano o 12:03 ---------- Poprzedni post napisano o 12:00 ---------- Nie chodziło mi o ocenianie tych ludzi ale tak jakoś mi się wydawało, że nie wypada się już z nimi kontaktować w takiej sytuacji...
__________________
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#4715 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wschód
Wiadomości: 506
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
![]() owszem, wcale nie musi, ale wg taty tak będzie, a sama mówiłaś, że zna ich tok myślenia mniej więcej więc Jemu ufam bezgranicznie! i nie chodzi o to, że będę czekała na Niego w nieskończoność, nie, nie chodzi mi samą satysfakcję z tego, że kiedyś jak przyjdzie z wywieszonym jęzorem prosząc o powrót i żałując tego wszystkiego to powiem mu słodkie "spierd*laj"
__________________
"Wszystko, co się opłaca posiadać, opłaca się również, aby na to czekać." — Marilyn Monroe |
|
|
|
|
#4716 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 778
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Witam, wpisuje sie tu pierwszy raz... do tej pory omijalam ten watek myslac ze mnie to nie bedzie dotyczylo. 2 tygodnie temu rozstalam sie z facetem, z ktorym bylam prawie 3 lata...dziwnie mi troche. Ciesze sie ze sie rozstalismy, on sie niestety okazal zlym czlowiekiem... zawiodlam sie bardzo na nim, no i po rozstaniu obiecalam sobie ze musze odpoczac od facetow, wyciszyc mysli i emocje po rozstaniu, ktore bylo trudne. Naprawde nie chcialam nikogo poznac... ale oczywiscie jak na zlosc poznalam pewnego goscia .. przez kilka dni odmawialam "randki"..no ale w koncu sie spotkalismy... raz, drugi... i co? facet super.. chcialabym sie z nim spotykac... ale panicznie sie boje, ze znowu okaze sie za jakis czas ze teraz udaje, ze nie jest taki super.. ze jest zly... tez tak macie? facet jest warty uwagi... ale ja chcialam byc sama, obiecalam sobie samotnosc... cholera sama nie wiem czego chce... ale pomoglo mi wygadanie sie przed Wami
czy to nie za szybko na nowa znajomosc?
|
|
|
|
#4717 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 214
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Malla- właśnie się dowiedziałam od jednego, że ta dziwność to fakt, że chłopak lubi bardzooo nasze kobiece towarzystwo i chce być zawsze w centrum zainteresowania ponoc gównie kobiecego , ale i ogólnie dlatego olewa kumpli. I chyba o ot im chodzi... No coz zamiast znim pogadac to niee...ale dobra nie bede juz nic mowila :P
|
|
|
|
#4718 | ||
|
High Quality Since 2007
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: wild wild south
Wiadomości: 4 268
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
myycha - też idę na spotkanie za niedługo. Jestem podejrzliwa. Ale póki co się z tej podejrzliwości cieszę, bo wiem, że się nie zaangażuję za szybko. Moim zdaniem... jeśli jesteś gotowa i facet jest fajny, to nie ma jednej kategorii "za szybko/w porządku po rozstaniu". Wszystko zależy od konkretnej sytuacji i konkretnych osób. Ja bym żałowała gdybym nie spróbowała.
__________________
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#4719 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wschód
Wiadomości: 506
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
dodam jeszcze, że wiele razy mi pisałyście jaka jestem ładna
szczerze? to ja tak nie uważam, ale z drugiej strony, dlaczego nie mogę się zacząć zachowywać jak najładniejsza laska w szkole i na Ziemi czerwona szminka, nowa fryzura, taka grzeczna seks-bomba a ten niech "patrzy ale nie dotyka" - pożałuje, oj pożałuje wkrótce!
__________________
"Wszystko, co się opłaca posiadać, opłaca się również, aby na to czekać." — Marilyn Monroe |
|
|
|
#4720 | |||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
Bo coś mi się wydaje, że Tato zmieniłby zdanie Nakreśliłaś mu obraz niezdecydowanego chłopaczka, a nie pokazałaś całego tego chamstwa i wyzwisk, jakimi Cię okraszał.Wszystkie wypowiedzi ludzi z zewnątrz dopasowujesz do swojej sytuacji, jak Ci się podoba. A spójrz na to obiektywnie - on ma Cię dosyć i póki co drażnisz go, więc nie ma za czym tęsknić. Cytat:
![]() Jeśli uważasz, że to za wcześnie, to nie kontynuuj znajomości albo nie wychodź ponad stopę koleżeńską. Jeśli facet nie jest głupi, a i Ty potrafisz się powstrzymać, to zauważy, że nie spieszno Ci do całowania i przytulanek. Nie musisz mu od razu opowiadać o nieudanym związku, możecie się po prostu kumplować. Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|||
|
|
|
#4721 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
__________________
Everything is okay in the end. If it's not okay, then it's not the end ![]() słodycze? MÓJ WRÓG! ![]()
|
|
|
|
#4722 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 214
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Heh nie, nie jest na pewno...
|
|
|
|
#4723 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wschód
Wiadomości: 506
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
__________________
"Wszystko, co się opłaca posiadać, opłaca się również, aby na to czekać." — Marilyn Monroe |
|
|
|
|
#4724 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Jest już nieco za późno na pokazywanie swoich zalet, a emanowanie seksapilem na pewno do nich nie zależy, bo potwierdza Twoją rolę jako lalki do dymania. Masz 17 lat i nie powinnaś nosić się jak tirówka, czyli w mini i z czerwoną szminą.
Zadzierając głowę i okręcając nonszalancko otoczenie wokół palca też nie sprawisz dobrego wrażenia, bo to jest próżne i puste. Miejże, dziewczyno, jakieś wartości do zaoferowania, a nie ciało i pyskatą buzię. Prędzej mu zaimponujesz osiągnięciem sukcesu, rozwinięciem się niż przyciągnięciem tłumu facetów z lepkimi rękami.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4725 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wschód
Wiadomości: 506
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Malla - ok.
Ale nie mów mi że On nigdy nie pożałuje tego i że nigdy już nie będzie chciał wrócić. Czytałam o Prawie Przyciągania, facet słyszał wiele rzeczy od swojej Eks i co? Były ciche dni, on skupił się na sobie i tym ją przyciągnął.
__________________
"Wszystko, co się opłaca posiadać, opłaca się również, aby na to czekać." — Marilyn Monroe |
|
|
|
#4726 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 3 787
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Supermenko jesteś od niego uzależniona jak od narkotyku. On Cie niszczy nie widzisz tego? naprawdę chcesz być z takim facetem???? nie rozumiem tego. nie rozumiem jak można chcieć żyć w takim związku.a on wcale nie musi za Tobą zatęsknić.niestety albo i stety.lepiej dla Ciebie byłoby gdyby Cię totalnie olał i przestał się do Ciebie odzywać.
__________________
|
|
|
|
#4727 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Ależ zatęskni, to pewne. Jak tylko nie będzie miał co bzykać.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#4728 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 747
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
|
|
|
|
|
#4729 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 3 787
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
z tym się zgadzam.
---------- Dopisano o 12:47 ---------- Poprzedni post napisano o 12:46 ---------- Cytat:
__________________
Edytowane przez sudenly Czas edycji: 2012-01-09 o 12:49 |
|
|
|
|
#4730 | ||
|
High Quality Since 2007
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: wild wild south
Wiadomości: 4 268
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
http://www.papilot.pl/milosc/16351/Z...-zwiazkow.html Fajny artykuł... jest w tym wiele racji.
__________________
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#4731 | ||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
Cytat:
Trzymasz się kurczowo wszelkich stwierdzeń i wypowiedzi, które podążają w kierunku "zależy mu, zatęskni, wróci". A co, jeśli nie? Tracisz przez to czas i energię. Obojętność i ignorancja są bardzo często przyczyną obudzenia czegoś w drugiej osobie, ale: a) nie zawsze b) często budzi się nie tęsknota, a chęć posiadania i kontroli, więc kopnięcie tej osoby w tyłek nie stanowi dla niej żadnego urazu, bo nie idzie za nim zranienie uczuć c) nie myl ich z ostentacyjnym pokazywaniem, jak to bez niego jest dobrze d) gdy nie pojawi się oczekiwana satysfakcja, można wpaść w niezłego dołka
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. Edytowane przez Malla Czas edycji: 2012-01-09 o 13:05 |
||
|
|
|
#4732 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Witam was wszystkich,
Z chłopakiem rozstaliśmy się dokładnie w sylwestra. Byliśmy na tej samej imprezie, ale już nie jako para. On zostawił mnie po tym, jak po raz trzeci przeczytałam jego prywatne wiadomości (smsy,facebook). Za pierwszym razem wybaczył, obiecałam, że więcej tego nie zrobię. Za drugim razem była ta sama sytuacja. Ale za trzecim zrozumiał, że coś w nim pękło i trzy dni dochodził do tego, że to już nie ma sensu, a ja tym co zrobiłam, skutecznie zabiłam jego uczucie do mnie. Dodam, że przy ostatnim 'przeszukaniu' dowiedziałam się, że flirtował ze swoją byłą dziewczyną... Suma summarum powód odejścia wygląda następująco: ja zawiniłam pokazując mu, że przez 7 miesięcy trwania naszego związku, wcale mu nie zaufałam = nie szanowałam go. On zawinił tym, że pozwolił sobie na tamto pisanie ze swoją byłą dziewczyną. Powiedział, że skutecznie zaciskałam pętlę na jego szyi, aż w końcu prawie udusiłam. Więc uciekł. Mówi, że nie widzi szansy na zejście się, że jego decyzja jest niezmienna i ostateczna, bo nie chce więcej żyć pod lupą. Ale wciąż ze mną ma kontakt. Bardzo regularny. Praktycznie codziennie do siebie piszemy, on się chce normalnie ze mną widywać, robić to co robiliśmy kiedy byliśmy parą, tylko teraz ma się to odbywać na innych zasadach. Proponuje mi nawet uprawianie seksu, bo on jest człowiekiem, który uwielbia to robić, no i lubi to robić ze mną. (Tutaj wyjaśnienie: to jest chłopak który w życiu zaliczył kilkadziesiąt panienek, dosłownie. Zdradzał, miał kilka naraz, szalał ile wlezie. Ja byłam tą pierwszą dziewczyną, z którą był na poważnie. Zapewniał o miłości, ułożył plany na przyszłość, dookoła najbliższym mówił, że ja jestem tą jedyną. Byłam pierwszą dziewczyną, której nie zdradził) Ale jak po 7 miesiącach bycia razem, miałam być w stanie zapomnieć o jego przeszłości i ufać mu bezgranicznie i nie martwić się tym co robi, jak się widuje z jakąś kobietą albo wychodzi wieczorem do miasta się bawić? On od 14 roku życia jest aktywny seksualnie, praktycznie nigdy nie był sam, a z opowieści o jego podbojach można napisać sporawą książkę. Dodatkowo w moim poprzednim związku, mimo 'szczerego' zakochania mojego partnera i 2 letnim stażu, okazało się, że byłam zdradzana. A to odbija piętno na człowieku i jego zdolności obdarzania zaufaniem drugą osobę. To boli, a człowiek boi się być po raz kolejny zraniony. Więc zaczyna zachowywać dystans... Zastanawiam się, czy ten powód był naprawdę taki silny i poważny? Co ja mam zrobić - utrzymywać z nim wciąż kontakt na stopie koleżeńskiej, tak jak on sobie tego życzy? Zniknąć z jego życia, tak żeby poczuł brak mojej osoby i zatęsknił? Dodam jeszcze, że jesteśmy osobami, które często kłócą się ze sobą, mój eks ma bardzo twardy charakter, przez który często mi było bardzo przykro. Tak, byliśmy wybuchową parą. Ale nie zmienia to faktu, że pokochałam go szczerze, a to uczucie wciąż we mnie trwa. On o tym wie, ale pomimo wielu prób (płaczu, zapewnień i miłości, obietnic poprawy itp itd) jego zdania nie byłam w stanie zmienić. Ja mam 20 lat, on 21. Proszę, abyście wyraziły swoje zdanie. |
|
|
|
#4733 | |
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
|
|
|
|
#4734 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: przedwojenna Warszawa
Wiadomości: 300
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
A do mnie eks dzis zadzwonil. Musialam go o cos poprosic, wiec wyslalam krotkiego smsa, on odrazu odpisal i zadzwonil. Jaki ton? Wyluzowany, jak gdygy nigdy nic. Zapytal, jak u mnie w pracy, pogadal o niczym i musual konczyc. A ja zostalam roztrzesiona i pobieglam do wc by ukryc placz..
__________________
"A jeśli po kochanku chcesz żałobę nosić, upewniam, że ci będzie do twarzy z żałobą.." - Juliusz Słowacki The best revenge of all: happiness |
|
|
|
#4735 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 535
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
Nie wykluczaj tych możliwości i zacznij żyć dla siebie i rusz w końcu z miejsca, on nie przyjdzie do tego co było, bo mu to nie odpowiadało (poza seksem bez zobowiązań i zabezpieczenia).Chciałam się pochwalić, od rozstania moje ocenki poszły w górę i z przedmiotów maturalnych same piąteczki
|
|
|
|
|
#4736 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#4737 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: Dziki zachód
Wiadomości: 1 093
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
Cytat:
__________________
Miał ochotę wyjść ze swego życia tak, jak się wychodzi z domu na ulicę. M.Kundera |
||
|
|
|
#4738 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 125
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
No ja czegoś tu nie rozumiem A później dziwić się skąd biorą się takie palanty..---------- Dopisano o 14:57 ---------- Poprzedni post napisano o 14:53 ---------- Podpisuję się pod tym obiema rękami! |
|
|
|
|
#4739 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Same je wychowujemy
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4740 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 535
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI
Cytat:
Więcej się uczę, znajduję czas na przyjemności dla siebie, dbam o skórę (znalazł się czas na maseczki), odżyły wszystkie moje kontakty, poznałam dużo ludzi i nie rezygnuję ze studniówki na rzecz exa. Miejmy nadzieję, że następnym razem nie popełnię tych samych błędów
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:50.










Nakreśliłaś mu obraz niezdecydowanego chłopaczka, a nie pokazałaś całego tego chamstwa i wyzwisk, jakimi Cię okraszał.




A później dziwić się skąd biorą się takie palanty..

