|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3991 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Giżycko
Wiadomości: 1 713
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Nie dałam rady wszystiego nadrobić co dzisiaj nasmarowałyście, jeszcze zostało mi kilka stron,ale na razie sobie daruje bo jakoś kiepsko ze mną dzisiaj.
Byłam rano u gin ale na NFZ odebrać moje wyniki. Właśnie mi się przypomina że dotta pisała że jak chodzi prywatnie to musi też prywatnie badania robić... idź dziewczyno do przychodni łaski Ci nie robią że Ci dadzą skierowanie, a że prywatnie chodzisz to Twoja sprawa. U mnie problemu nie było, choć musiałam wejśc do lekarza... ha aż miałam stresa, choć badać mnie nie miał. Mówią na niego rzeźnik z różnych powodów Ale prócz tego że mówił mi na Ty a nie na Pani i wyrażał się w formie rozkazującej to nic strasznego się nie wydarzyło. Normalnie wypadałoby mu uwagę zwrócić, ale chciałam stamtą uciec jak najszybciej i mieć z głowy...Drogę powrotną mnie rwało do wymiotów, cały czas gorąco i słabo... kurcze a miało być już coraz lepiej ![]() Wyniki chyba ok, różyczka jakoś zaznaczona że podwyższona, ale on nic nie mówił to chyba ok. Z tego co się orientuje to może być ten wynik taki ja miało się kiedyś szczepienie... wolałam z nim nie wchodzić w dyskusję. Jutro idę do swojej gin prywatnie ale dopiero o 20 20, na razie dziwnie spokojna jestem... zobaczymy juto. Zabieram męża żeby zobaczył swojego potomka "na żywo" ![]() A co do psa... ja nie wiem czy nie będę musiała swojego oddać. Jest strasznie cięty na dzieci, ale co dziwne nie na wszystie. Córkę sąsiadki taką maleńką by zjadła jak by mogła... tak na prawdę pewnie by jej nie pogryzła (choć kto to wie co z tym łbie siedzi jej) ale strasznie agresywnie się na nią rzuca. Za to mojego siostrzeńca w podobnym wieku poprostu ignoruje, do czasu aż nie zacznie resorkami po podłodze jeździć. Moja sunia tego nie cierpi i zaczyna warczeć... nie chce się jej pozbywać, za bardzo nie mam gdzie, a do schroniska to bym baaaardzo nie chciała, ale jak taka będzie dla naszego dzidka to trzeba będzie podjąć jakieś kroki ![]() Prince polo... współczuję szpitala... współczuje tego jedzenia... ale dobrze że krwawienie ustało i jesteś pod opieką I witam wszystkie nowe mamusie
|
|
|
|
#3992 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
Co do psa, to ja powiem tak - dla mnie oddanie psa to ostateczna ostateczność, może warto poszukać dobrego szkoleniowca, który zdiagnozuje problem i powie, jak z psiurkiem pracować, żeby zmienić nastawienie? Naprawdę, wbrew pozorom wiele psów z takiego zachowania łatwo wyprowadzić. Ja psa bym oddała dopiero wtedy, gdyby wszystkie inne środki zawiodły
__________________
|
|
|
|
|
#3993 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Giżycko
Wiadomości: 1 713
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
Z treserem to dobra rada, tylko teraz mamy troszkę problemy finansowe i musimy się liczyć z wszystkimi wydatkami... może do porodu sytuacja się odmieni. CHCĘ CZEREŚNI!!! |
|
|
|
|
#3994 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 996
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
a po drugie w mojej przychodni nie dostaje się wyników do ręki tylko do karty - wyników mojej cytologi na oczy nie zobaczyłam do tej pory a miałam robioną 1,5 roku temu więc niewiele mi z tego by przyszło ... Jak mam się z nimi szarpać to ja dziękuję - szkoda moich nerwów chociaż sprawa ogólnie mi się nie podoba (a nikt mi nie potrafił polecić tutaj - bo się przeprowadziłam do innego miasta - lekarza na nfz który byłby ok)
|
|
|
|
|
#3996 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 157
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
Mam podobny problem z psem do Ciebie z tym , że moja nie lubi żadnych dzieci. Boję się , że do tego będzie wiecznie szczekać na ludzi chodzących po klatce jak teraz to robi i budzić mi dziecko. Nie wyobrażam sobie , abym miała ją oddać jest z nami od 7 lat , ale będzie trudno pewnie przywyknąć jej do nowego członka rodziny |
|
|
|
|
#3997 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
Cytat:
Ewentualnie można badanie powtórzać, ale to tak w ramach chuchania na zimne, niby zalecane jest by je robić co miesiąc... Myślę, że to na wyrost ale w sumie co mi szkodzi, będę robić To tylko oddanie krwi, którą pewnie w ciazy i tak co chwilę się bada..tak chociaż przechodziłam, a i szczepienie chyba miałam, ale zrobię Cytat:
dziękiCytat:
![]() Cytat:
ponoć 7 orzechów dziennie pokrywa zapotrzebowanie dzienne
Edytowane przez Linka25 Czas edycji: 2012-01-09 o 20:38 |
|||||
|
|
|
#3998 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Giżycko
Wiadomości: 1 713
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
dotta rzeczywiście dziwna sytuacja, ja idę rano staję w kolejce i mnie ptzyjmują od razu. Jedna kopia wyniów idzie do karty, druga do mnie do ręki i jest cacy. Gdybym miała się szarpać jak Ty pewnie też bym odpuściła...
Linka25, dobrze mówić, ja na samą myśl o orzchach mogę iść obiad zwrócić.. ![]() Kasik_12, co do samego szczekania to ja sądzę że do tegi to dziecko by się przyzwyczaiło po czasie i nie budziło się nawet, ale agresja... ciężka sprawa. nasza też ujada na każdy dzwięk zza drzwi ... Nasza z nami jest chyba coś koło 6.... chce_byc_mama, ja przred wczoraj wstawiłam też hurtowo 2 pralki i dziś mogę prać dalej... |
|
|
|
#3999 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
|
|
|
|
|
#4000 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Tak jak dotta wszystkie badania robię prywatnie. Niestety w mojej przychodni otrzymanie od lekarza skierowania na badania graniczy z cudem. A może też przez to, że na ogół chodzę popołudniu do lekarza. Wtedy pracują inni niż na rano, może Ci są mniej skłonni do dawania skierowań
chce_byc_mama, jak to dobrze, że praniem zajmuje się mój małż. Ja zdecydowanie udaję, że nie potrafię tego zrobić
|
|
|
|
#4001 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
dziewczynki co tam u Was w menu na kolacje?
![]() ![]() ![]() ![]() ---------- Dopisano o 20:04 ---------- Poprzedni post napisano o 20:03 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#4002 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 996
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
ja dzisiaj też dwa prania popełniłam jutro pewnie kolejne bo rzeczy do prania to nam się akurat mnożą w jakiś tajemniczy sposób |
|
|
|
|
#4003 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Giżycko
Wiadomości: 1 713
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
u nas z reguły ja wstawiam - mąż wiesza
![]() a kolacyjka -> grahamka z ziarnami z pomidorkiem
|
|
|
|
#4005 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 996
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
ja sobie zrobiłam koktajl malinowy
|
|
|
|
#4006 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Zjadłam bułkę z samym masłem
W sumie sama nie wiedziałam czego chce i zostało na bułce bez dodatków.
|
|
|
|
#4007 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Kurcze, moj pies tez nie przepada za dziecmi, ale jest w miare małych rozmiarów, więc jakoś sobie damy z nim radę. Obawiam sie tylko, że bedzie dużo szczekał zwłaszcza, jak sie dzidzia obudzi. No ale pewnie się przyzwyczaimy wszyscy i potem bobas nie będzie na nim robił wrażenia.
|
|
|
|
#4008 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
ohhhh daj troche
[COLOR="Silver"]]ja wlasnie tez bym cos zjadla ale sama nie wiem co... |
|
|
|
#4009 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Giżycko
Wiadomości: 1 713
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
pychota!!
ja już kupiłam następne dwa worki mrożonych truskawek na koktajle a gdzie znalazłaś maliny?? mam taką ochotę jeszcze na kotajl z czarną porzeczką i pluje sobie w brodę że nie pomroziłam nic z działki ...Ostatanio często też mi się tak zdarza.. |
|
|
|
#4010 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Absolutnie zgadzam się ze zwolenniczkami pozostawiania kota w domu - mimo braku przeciwciał toksoplazmozy.
karmeelek - ja też całe życie miałam koty (wciąż mam - ukochane, najsłodsze na świecie pieścidełko ) i też samej choroby nigdy nie przechodziłam. Za to coraz częściej słyszę, że z tymi kotami to jest mit - że tym, czego można się faktycznie bać, jest surowe mięso, nie koty.Zresztą mój ginekolog, widząc moje niebotyczne zdziwienie na wieść, że nie mam przeciwciał, od razu powiedział: "a co? koty pani zawsze miała? no więc proszę sobie śmiało je mieć, koty tu mają naprawdę niewiele do rzeczy. za to nie wolno pani jeść surowego mięsa, przetworów z niepasteryzowanego mleka i grzebać się w ziemi" ![]() No i takie słowa lekarza weterynarii też mnie przekonują: "W nabłonku jelit zarażonego kota, w wyniku rozmnażania płciowego Toxoplasmy, dochodzi do powstawania bardzo dużej ilości oocyst,które wydala on wraz z kałem przez około 1-3 tygodnie, potem oocysty mogą wcale nie pojawiać się w kale. Wydalone z kałem oocysty stają się inwazyjne dla ssaków (w tym człowieka) i ptaków dopiero po dłuższym czasie (ok. 2 doby) przebywania w odpowiedniej temperaturze, wilgotności i przy dostępie tlenu. Jeśli kot załatwia się do kuwety, to trzeba być prawdziwym flejtuchem, aby narazić się na spotkanie z inwazyjną oocystą, nie sprzątnąwszy kuwety dzień lub dwa. Bezpośredni kontakt z kotem, nawet bardzo bliski (całowanie, spanie w jednym łóżku), niczym nie grozi, ponieważ znając zwyczaje kota i wiedząc jaki jest czysty, wiemy, że nigdy nie dopuści, aby jego futerko było zanieczyszczone kałem (...) W Polsce do zarażenia ludzi Toxoplasma gondii dochodzi najczęściej (w 90%) poprzez zjedzenie surowego lub niedogotowanego (niedosmażonego) mięsa." (cytat ze strony http://agiliscattus.pl/choroby.html ) |
|
|
|
#4012 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
dobranoc dziewczyny idd spać
__________________
Ćwiczę Zapuszczam naturalki! |
|
|
|
#4014 | |||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 39
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
Cytat:
Przykro mi, że ojciec dziecko okazał się takim <piiiiii>. Nie myśl o nim, teraz najważniejsza jesteś ty i mały dzidziuś w twoim brzuszku ![]() Cytat:
za wizytę, na pewno będzie dobrze Mam tak samo, też bym coś zjadła ale nie wiem co... zawsze największą ochotę mam na to czego akurat nie ma w lodówce a sklepy już pozamykane
|
|||
|
|
|
#4015 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 188
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
często rozmawiacie o wózkach i wpadam troche w kompleksy, bo ja nie mam jeszcze w ogóle rozeznania
musze nadrobić zaległości.dobranoc wszystkim
|
|
|
|
#4016 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 996
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
|
|
|
|
|
#4017 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
![]() i na razie nie muszę, mam czas
__________________
Emilowe całusy |
|
|
|
|
#4018 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
A ja dostałam telefon, że koleżance chyba odeszły wody i czekam z niecierpliwością na wieści! Tp ma na 30 stycznia.
|
|
|
|
#4020 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 528
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
Głównie kiedy dziecko zaczyna stabilnie siedzieć czyli ok 5-6 m-ca ale to oczyiście zalezy. My Zosie przełożyliśmy do spacerówki w marcu czyli miała niecałe 6 m-cy i tak sie owyginała w gondolce żeby widziec co sie dzieje ![]() Co do wyprawki to zależy od standardu wózka itd 2 lata temu wyszło mi ponad 2 tys bez wózka i fotelika mając dość dużo ciuszków po kuzynkach małej |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:43.



Ale prócz tego że mówił mi na Ty a nie na Pani i wyrażał się w formie rozkazującej to nic strasznego się nie wydarzyło. Normalnie wypadałoby mu uwagę zwrócić, ale chciałam stamtą uciec jak najszybciej i mieć z głowy...




a po drugie w mojej przychodni nie dostaje się wyników do ręki tylko do karty - wyników mojej cytologi na oczy nie zobaczyłam do tej pory a miałam robioną 1,5 roku temu
więc niewiele mi z tego by przyszło ...
Ale będę musiała jakąś kanapkę sobie zrobić, bo żoładek piszczy





![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)

za wizytę, na pewno będzie dobrze

