|
|
#4711 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
|
|
|
|
#4712 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
ale bym sobie zjadla coś dobrego
![]() ale nie wiem co ? a to pora moja ma kolacje i myślę myślę i nie wiem dalej ?
__________________
Ćwiczę Zapuszczam naturalki! |
|
|
|
#4713 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
|
|
|
|
#4714 | |||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 528
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Witam
Ja juz po pracy , bigosiku i nadrobieniu zaległości Cytat:
![]() Cytat:
Co do zlecen na badania to u nas jest tak że wyniki wracają do lek rodzinnej to i tak nic z tego. Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
|||||
|
|
|
#4715 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
|
|
|
|
#4716 | |
|
Branzoletka
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 887
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Ja mam smaka od wczoraj na naleśniki ale nie jestem pewna czy mnie nie odrzucą dzisiaj, bo smażyć je trzeba przecież
![]() Cytat:
Cyce masz prawie na wierzchu i wali cię to, bo tak cię bolą, że o krygowaniu nawet nie pomyślisz... tia ten czas na poporodówce jest niezapomniany Jaka szkoda, ze tego etapu nie można przespać ---------- Dopisano o 17:23 ---------- Poprzedni post napisano o 17:18 ---------- Ale spoko dziewczynki, bo tyle się dzieje i ten szok, że masz dziecko takie zależne od ciebie, że człowiek nie zdąży zauważyć co się dzieje a po wyjściu ze szpitala też nie ma czasu na ciamkanie się i rozpamietywanie
__________________
10.05.2014- ost.rozjasnianie i zapuszczanie naturalek 15.10.2014- Leń ćwiczy ![]() 27.12.2014. ![]() przepraszam ale pisze z klawiatòry bez polskich znakòw 13.08.12
|
|
|
|
|
#4717 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Współczuję dziewczyny takich przeżyć po porodzie
![]() Ja to miałam lajcik Przychodziła tylko położna (bo gina na oczy się nie ogląda) i pytała mnie, czy zgadzam się, żeby zobaczyła jak mi się krocze goi. Wszystko za zasłoną-na sali cztery łóżka każde osłonięte-robiły się z tego takie małe pokoiki![]() Chyba bym się nie zdecydowała teraz rodzić w Polsce |
|
|
|
#4718 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
![]() jestem już po mojej wizycie ale jestem zadowolona, widziałam w koncu moje dzieciątko kobieta powiedziała ze to 12 tydzień, dziecko na 7,9 cm i było całkiem spokojne. miałam dzisiaj robione badania na z. Dawna, ale na początku dziecko było źle ułożone, no i musiało mi się całkowicie odwrócić... kobieta próbowała go inaczej ułożyć, ale nie dało rady, potem miałam się poprzewracać na boki, poruszac trochę i dalej nic... na koniec kazała mi iść do toalety zrobić 'troche siku', no i to dopiero poskutkowało![]() nastepnie mialam spotanie z midwife, pobrała mi krew, podobbo poprzednie wyniki były wzorcowe ![]() rewelacyjne uczucie jak widzisz swoje dziecko a jak się słyszy bicie serca to już istna magia. Aż mi łzy poleciały ze wzruszenia ![]() następny skan 8 marca, mam nadzieję, że moim prezentem na dzień kobiet będzie wiadomość, że maleństwo jest zdrowe i będę znała płeć ![]() mam nadzieję, że u pozostałych dziewczyn dzisiejsze wizyty też były owocne
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png "Wędrówką jedną życie jest człowieka..." |
|
|
|
|
#4719 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
![]() Ostatnio na skanie też babka chciała żeby dziecko inaczej się ułożyło i najpierw miałam iść do wc a jak to nie poskutkowało to kazała mi podwinąć nogi i poruszać brzuchem ![]() I nie znam jeszcze daty następnego skanu Muszę czekać na list
|
|
|
|
|
#4720 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
ja od razu po skanie dostałam wydruk z datą kolejnej wizyty...
widocznie co klinika to inne zasady...
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png "Wędrówką jedną życie jest człowieka..." |
|
|
|
#4721 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Ewka super wieści
__________________
|
|
|
|
#4722 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
![]() Ale w pierwszej ciąży też tak miałam, że dostawałam listy z datą kolejnego skanu a na wizyty z położną umawiałam się indywidualnie. A gdzie mieszkasz w UK? |
|
|
|
|
#4723 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 188
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
moja midwife przy usg nie byla taka cierpliwa, dziecko nie współpracowało to po prostu nie sprawdziła wszystkiego ![]() dobrze, ze Twoja znalazła na to sposób |
|
|
|
|
#4724 | ||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
Cytat:
A tak sobie pomyslalam, dla tych w pierwszej ciazy - radze przed USG jakies 20 minut wypic kawe albo sok jakis, to dzidzia bedzie sie duzo ruszac wesolo
Edytowane przez spicegirl Czas edycji: 2012-01-12 o 17:56 |
||
|
|
|
#4725 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png "Wędrówką jedną życie jest człowieka..." |
|
|
|
#4726 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
W końcu kazał mi possać cukierka i dzidziol się uspokoił, pod koniec aż za bardzo nawet ![]() Co do porodu, w Pl powoli, bo powoli, w żółwim tempie, ale zaczyna się już zmieniać podejście do rodzących. Póki co w większych miastach, ale dobrze, że w ogóle. Szpital, w którym ja chcę rodzić, zapewnia za darmo salę do porodów rodzinnych, do tego po porodzie 2-osobowy pokój z łazienką. Nie zabierają też dziecka po porodzie, tylko kładą matce na brzuchu, a potem dziecko może być cały czas w pokoju z matką. No i full wyposażenie sali porodowej - piłki, drabinki, fotele do rodzenia "na kucaka", możliwość porodu w wodzie. Szkoda tylko, że większość z tego to powinien być standard nawet w małych miastach, a to nadal jest luksus...
__________________
Edytowane przez agunia82 Czas edycji: 2012-01-12 o 18:04 |
|
|
|
|
#4727 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
To czekaj - nie wszedzie pozwalaja miec w pokoju bobasa caly czas? Zabieraja? Dziwne... Ja sobie ambitnie zaplanowalam, ze ani na minute z pokoju nie wypuszcze knypka, ale bylam tak oslabiona porodem, ze w koncu zmieklam i wydalam na pare godzin. |
|
|
|
|
#4728 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 192
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
piękny Cytat:
Cytat:
|
|||
|
|
|
#4729 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
No w Pl w większości szpitali nie ma możliwości przebywania z dzieckiem w jednej sali, dzieci przebywają na sali wspólnej i są przynoszone na karmienie. Taki jeszcze głęboki PRL w większości przypadków panuje Jak w szpitalu pozwalają, żeby dziecko zostawało z matką w pokoju, to jest luksus niesamowity.W tym szpitalu co ja wybrałam całkiem inaczej, można sobie zażyczyć, żeby dziecko zabrali na salę wspólną, jeśli potrzebuje się odpoczynku, ale tak to dziecko zostaje z matką. Ale to szpital prywatny, który ma podpisany kontrakt z NFZ-em. No i oferują też bezpłatne znieczulenie (o które ponoć się trzeba bardzo dopraszać, ale jednak) mimo tego, że NFZ tego nie refunduje.
__________________
Edytowane przez agunia82 Czas edycji: 2012-01-12 o 18:14 |
|
|
|
|
#4730 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
)a co do znieczulenia, to tu jest odwrotnie. Jak ja powiedzialam, ze nie chce zadnego znieczulenia to mi przyslali 2 konsultantow, zeby mnie namowic na znieczulenie. Musialam sie niemalze rekami i nogami bronic i potem jeszcze podpisac, ze mimo ich namawiania nadal nie chce. Nawet lekarka odbierajaca powiedziala, ze sama by sie nigdy nie zdecydowala rodzic bez. |
|
|
|
|
#4731 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 192
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
![]() Dwa lata temu byłam w innym szpitalu odwiedzić koleżanke która miała cc , to była jakaś masakra stara poobdzierana sala 5 łóżek do każdej matki ktoś z odwiedzających totalny chaos zero spokoju i intymności jak sobie pomyślę to grrr mam nadzieje że dojade na czas na moją porodówke
|
|
|
|
|
#4732 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Mi znowu nie chcieli dziecka dawac
bo jestem po CC i jestem "zbyt zmeczona". Dzien czy 2 dni po CC sama wzielam dziecko, przebralam itd. A wredna pielegniarka od noworodkow byla na mnie wielce obrazona ze jej dziecka nie dalam, jak ona chce zmienic pieluche i butelke dac. Pozniej sie staralam przystawic go do piersi, ale niestety butelka wygrywala, nawet nie potrafil dobrze zlapac.Butelke tez "musieli" dawac od poczatku, chociaz chcialam karmic piersia, a wielki problem zeby ewentualnie jedna polozna byla ze mna kilkanascie minut. A smoczki mieli tam z takim przeplywem, ze dziecku po brodzie splywalo mleko (butelke wystarczylo przechylic w dol i porzadnie lecialo, w domu nawet wieksze smoczki nie mialy takiego przeplywu), wiec nic dziwnego, ze pozniej nie chcial ssac. A ja siedzialam z baby bluesem i piersiami tak ciezkimi od tych zapasow mleka, ze nawet na plecach nie moglam lezec bo byly za ciezkie, noce i dnie spedzalam na odciaganiu. W prywatnych klinikach po CC z matka zostaje polozna i na lezaco (na boku) pomaga przystawic dziecko do piersi zeby od poczatku bylo bez butelki.
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa Nasze Drugie Dziecko ![]() |
|
|
|
#4733 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
No w tym szpitalu o którym pisałam mają specjalny pokój, w którym matka po cc może przebywać z noworodkiem.Na szczęście
__________________
|
|
|
|
#4734 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Zazdroszcze...
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa Nasze Drugie Dziecko ![]() |
|
|
|
#4735 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 528
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
Wiem że zabierają dziecko po cesarce przez te 12 h i dają tylko do karmienia. ale po sn? Ja rodziłam w zwykłym szpitalu w Rzeszowie nie zadnej klinice , leżałam w sali 3 osobowej ale jako 4 ale dziecko zabierali tylko na 10 min dziennie na kąpiiel. Nawet jedna dziewczyna chciała żeby pielegniarki wzięły małego bo miała cięzki poród i nie dawała rady to nie wzięły. |
|
|
|
|
#4736 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
12h (a nawet wiecej, jesli mialas CC rano, to nikt z nocnej zmiany nie bedzie Ci biegal z dzieckiem, poczekasz 24h) lezysz sama, podaja Ci tylko leki przeciwbolowe, ew. nasenne. Ja mialam cesarke po 17, dziecko zobaczylam na nastepny dzien, i to nie od razu po zmianie tylko jak roznosily dzieci, najedzone i przebrane. Pozniej po ok. 3h zabieraly i znowu roznosily po jakims czasie z czysta pielucha i nakarmione. o ile sie nie myle to tak 2x dziennie nosily. Bo matka musi odpoczywac ![]() Jak chcialam zostawic dziecko dluzej to pielegniarka wrzasnela do mnie czy sama go potrafie nakarmic i przebrac albo jakis podobny tekst. Hmm. Odpowiedzialam swoje, wzielam dziecko i zmienilam mu pieluche, do piersi nie udalo sie przystawic (a staralam sie dluzszy czas, ale nawet jak juz zlapal to sie denerwowal ze nie leci), wiec zawolalam zeby przyniesli butelke.Juz sie boje tego horroru po kolejnym porodzie. Mam nadzieje, ze jednak cos sie w tym szpitalu zmienilo.
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa Nasze Drugie Dziecko ![]() |
|
|
|
|
#4737 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#4738 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
![]() Jeszcze nie wiem gdzie chcę rodzić, ale mam nadzieje, że obejdzie się bez komplikacji i jak najbardziej intymnie. Cytat:
Świetne wieści
|
||
|
|
|
#4739 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 528
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Ja rodziłam sn i dziecko dostałam zaraz jak skonczyli mnie szyć i razem z nią pojechałam na sale.
Koleżanka ze szkoły rodzenia która urodziła przez cc dzien wczesniej dostała dziecko po 12 h ( i inne koleżanki też) chyba że sie żle czuły. No masakra nie dostac dziecka tyle godzin ![]() Ja byłam troche zła że tak niby byłam w szpitalu ale na żadną pomoc nie można było liczyc ( a chciałam tylko pomocy z karmieniem tj przystawiamiem małej) Wstałam po 2 h bo musiałam przeciez sie dzieckiem zająć a mąż na sale nie może wejść tylko na sale odwiedzin |
|
|
|
#4740 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Ewka nie znam sie ale wydaje mi sei za jak na 12tc to ładny rozmiarek ma Twoje dziecko
a wczesniej ile miało i w jakim tc?
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:06.









Mój ginekolog jest na NFZ, a USG robi na każdej wizycie (z ciążą czy bez ciąży), bo to po prostu najpewniejsze ginekologiczne badanie diagnostyczne. Na pewno nie ma czegoś takiego jak "USG na NFZ tylko 3x w ciąży", to tylko wina lekarza, że go nie chce robić. A już gadki o tym, że jakiś lekarz musiałby do ciąży dopłacić to totalna bezczelność. Większość z nas płaci te cholerne składki czy chcemy czy nie, a z racji choćby młodego wieku i dobrego stanu zdrowia i tak pewnie wszystkie korzystamy ze służby zdrowia o wiele mniej niż inni.

Nic tak nie podbudowuje ego jak macierzynstwo 










albo jakis podobny tekst. Hmm. Odpowiedzialam swoje, wzielam dziecko i zmienilam mu pieluche, do piersi nie udalo sie przystawic (a staralam sie dluzszy czas, ale nawet jak juz zlapal to sie denerwowal ze nie leci), wiec zawolalam zeby przyniesli butelke.

