Moda, która Cię "rozwala" - część 4 - Strona 18 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Moda

Notka

Moda Forum, na którym znajdziesz porady specjalistów i użytkowników w zakresie mody. Wejdź i poznaj odpowiedzi na nurtujące pytania. Zadaj własne.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-14, 18:40   #511
foxxxy
Organizatorka
 
Avatar foxxxy
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 810
GG do foxxxy
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
No wyobraźcie sobie rozmowę:
- Czym się pani zajmuje na co dzień?
- Lody robię.

Dzisiaj i wczoraj leciały tu najlepsze teksty jakie pamiętam
Mam nadzieje, że nie pójdziesz siedzieć za ten tekst moja droga

Cytat:
Napisane przez asioollka Pokaż wiadomość
w 100% popieram. też noszę korekcyjne Ray Bany i też słyszę, że lans, że szpan, a ja nie bardzo rozumiem dlaczego. kupiłam takie, bo mi pasowały, a nie dla loga. szczerze mówiąc myślałam, że reagują tak tylko młodsi ludzie, a moja mama wśród swoich znajomych też usłyszała, że szpanuje, bo kupiła okulary D&G. dla mnie okulary spełniają nie tylko funkcję korekcyjną, ale także ozdobną, dlatego sądzę, że warto zainwestować w coś ciekawego w czym wygląda się naprawdę bardzo dobrze i ciekawie, a nie sztampowo. nie mówię, że takiego efektu nie można osiągnąć niemarkowymi okularami, ale uważam to za śmieszne, gdy ludzie szufladkują, że jak RB czy D&G czy Prada to od razu gruby lans. noszę też okulary przeciwsłoneczne RB i cenię je sobie za porządny filtr i świetne wykonanie, wolę mieć jedne porządne okulary niż 10 par za 50zł, które nie chronią moich oczu.
Masz racje. Nie noszę okularów korekcyjnych, ale w życiu nie przyszłoby mi do głowy wypominać komuś, że ma drogie okulary. W końcu to rzecz, którą zakłada się codziennie i powinna być trwała i solidna (nie zawsze oznacza to, że droga, ale w przypadku okularów często idzie to ze sobą w parze). Noszenie okularów słonecznych ze słabym filtrem to szybki sposób na zepsucie sobie wzroku, w takim wypadku lepiej wcale nie nosić.
foxxxy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-14, 18:48   #512
foxy123
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 650
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

Widze,ze Kissie nie chce byc gorsza od Kenzy i juz zakupila bilet na wczasy, tyleze do Tajlandii
__________________
15.10.2010-
foxy123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-14, 18:51   #513
Magdallen
Zakorzenienie
 
Avatar Magdallen
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 7 198
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

Cytat:
Napisane przez beeets Pokaż wiadomość
sama matka w wywiadzie mówi, że wiktoria ma 15,5 a druga będzie dopiero zdawać maturę, czyli ma 18 lub 19 lat
http://www.plejada.pl/17,54493,wideo...n,artykul.html

A tu ta młodsza już jako modelka, ponoć druga marzy o tańcu z gwiazdami
http://www.plotek.pl/plotek/1,78649,...nej_sesji.html
A, no to może ten mój znajomy, jak ją poznał, myślał, że ona jest w jego wieku

Kurczę, wystarczy mieć nazwisko i już nawet nie trzeba być szczupła, żeby być modelką. Ach, te znajomości

A może matka specjalnie je tak stylizuje, żeby potem ludzie jej mówili, że wygląda młodziej, niż córki (bo na prawdę wygląda młodziej )
Magdallen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-14, 20:45   #514
18d73f41c1c01aef8fdf04b5e3282c14752c25f5_62181c6d1d29a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 521
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

Dzisiejsza rozwałka z przystanku.
Pani około 60 lat, ułożone elegancko loczki wystające spod czapki, futro do kolan. Za to od kolan w dół miała ubłocone, podwinięte dżinsy i równie ubłocone buty trekkingowe świetnie się zgrało.
18d73f41c1c01aef8fdf04b5e3282c14752c25f5_62181c6d1d29a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-14, 21:31   #515
kuroikaze
Wtajemniczenie
 
Avatar kuroikaze
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 310
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

to ja dołącze ze swoim rozwalaczem z dzisiaj. Legginsy wet look (czarne) , do tego botki na koturnie i... białe bawełniane skarpetki
__________________

N. ♥
kuroikaze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-14, 21:54   #516
figa84
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

Cytat:
Napisane przez kuroikaze Pokaż wiadomość
to ja dołącze ze swoim rozwalaczem z dzisiaj. Legginsy wet look (czarne) , do tego botki na koturnie i... białe bawełniane skarpetki
Coś w tym stylu widziałam tydzień temu, tyle że leginsy była coś jak 7/8, a skarpetka wystawała z butów

Szukam botków na zimę i kurcze już nawet te z futerkiem mi się zaczynają podobać... to dopiero obciach
figa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-14, 21:55   #517
Marciamartyna
Raczkowanie
 
Avatar Marciamartyna
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 494
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

Haha,białe skarpety,toż to szczyt tandety :P
Btw. czasami przeraża mnie taka bezmyslnosć ludzi,wszystkie dziewczyny wyglądają tak samo,zero indywidualizmu,koczki,kop ytka,camel itp.
To takie bezmyślne podążanie za trendami,z których mozna wiele wyłapać dla siebie ale po swojemu to interpretować...
__________________
Live like there's no tommorow !
Ucze się do egzaminów GMAT i TOEFL
Uzależniona od zakupów
Zapuszczam włosy
Marciamartyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-14, 22:09   #518
figa84
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

Cytat:
Napisane przez Marciamartyna Pokaż wiadomość
Btw. czasami przeraża mnie taka bezmyslnosć ludzi,wszystkie dziewczyny wyglądają tak samo,zero indywidualizmu,koczki,kop ytka,camel itp.
To takie bezmyślne podążanie za trendami,z których mozna wiele wyłapać dla siebie ale po swojemu to interpretować...
Kopytka to ja lubię bo mi w tym łatwiej się utrzymać Tylko chodzę od 2 tygodni za butami po tych sklepach... przeszłam jedyne 2 galerie w BB, bazarki okoliczne i wszędzie to samo - kopytko, camel i futerko.... No dobra nie wszędzie, ale albo już nie ma mojego rozmiaru albo kosztują około 400 zł

Dziś na "zakupach" widziałam malutką dziewczynkę (maks. 3 latka) ubraną jak kopia mamusi - tlenionej blondynki...
Swoją drogą ciekawe, że występują 2 rodzaje solaris - tleniony blond i black magic woman...
figa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-14, 22:18   #519
Marciamartyna
Raczkowanie
 
Avatar Marciamartyna
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 494
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

Solaris sie zmienia to i pewnie niedługo jakieś nowe modele na rynek wkroczą,kto wie
__________________
Live like there's no tommorow !
Ucze się do egzaminów GMAT i TOEFL
Uzależniona od zakupów
Zapuszczam włosy
Marciamartyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-14, 22:25   #520
DarkChocolate666
Zakorzenienie
 
Avatar DarkChocolate666
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: ;-)
Wiadomości: 4 039
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

Zaraz pewnie będę pod ostrzałem, gdyż mnie rozwala aktualna studniówkowa moda. Za moich czasów (3 lata temu) dziewczyny zakładały wieczorowe suknie (mowa o pięknych sukniach a nie jakichś cekinowo-satyniastych sukienkach na kole), ale nawet te, które wybierały trochę skromniejsze fasony, to widać było, że nie zakładają tzw. sukienek codziennych jak to dzisiaj większość preferuje. Nie mam nic do eleganckiego i skromnego wyglądu, gdyż sama najczęściej pomykam w spódnicach i sukienkach, ale rozkloszowane sukienki z Zary czy H&M są w moim mniemaniu właśnie sukienkami codziennymi, do pracy czy też na uczelnię, a nie na zabawę studniówkową.

Musiałam się wyżalić, bo mam wrażenie, że tylko ja posiadam taki tok myślenia
__________________
All I wanna do is get high by the beach.
DarkChocolate666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-14, 22:35   #521
Lady in Blue
Zakorzenienie
 
Avatar Lady in Blue
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 5 638
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

Cytat:
Napisane przez DarkChocolate666 Pokaż wiadomość
Zaraz pewnie będę pod ostrzałem, gdyż mnie rozwala aktualna studniówkowa moda. Za moich czasów (3 lata temu) dziewczyny zakładały wieczorowe suknie (mowa o pięknych sukniach a nie jakichś cekinowo-satyniastych sukienkach na kole), ale nawet te, które wybierały trochę skromniejsze fasony, to widać było, że nie zakładają tzw. sukienek codziennych jak to dzisiaj większość preferuje. Nie mam nic do eleganckiego i skromnego wyglądu, gdyż sama najczęściej pomykam w spódnicach i sukienkach, ale rozkloszowane sukienki z Zary czy H&M są w moim mniemaniu właśnie sukienkami codziennymi, do pracy czy też na uczelnię, a nie na zabawę studniówkową.

Musiałam się wyżalić, bo mam wrażenie, że tylko ja posiadam taki tok myślenia
A mogłabyś wkleić przykładowe zdjęcia takich sukienek? ,
__________________
Cytat:
Napisane przez WhiteCherry Pokaż wiadomość
mnie jedynie rozwala zawsze taki pogląd - wszędzie na zachodzie jest świetnie, krainy mlekiem i miodem płynące, tolerancja i dobry gust w każdej dzielnicy, a w tej Polsce to sam zaścianek i ludzi na Vogue'a nie stać

Lady in Blue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-14, 22:41   #522
DarkChocolate666
Zakorzenienie
 
Avatar DarkChocolate666
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: ;-)
Wiadomości: 4 039
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

Cytat:
Napisane przez Lady in Blue Pokaż wiadomość
A mogłabyś wkleić przykładowe zdjęcia takich sukienek? ,
Myślałam, że one są tak popularne (masowy atak tych sukienek na szafie), że nawet nie muszę wklejać zdjęć Chodzi mi m.in. o takie sukienki jak w załączniku. Oczywiście pełno jest też takich na krótki rękaw, czy też na 3/4.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg med_2968179.jpg (19,7 KB, 111 załadowań)
__________________
All I wanna do is get high by the beach.

Edytowane przez DarkChocolate666
Czas edycji: 2012-01-14 o 22:42
DarkChocolate666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-14, 22:44   #523
blekitne_niebo
Zakorzenienie
 
Avatar blekitne_niebo
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 3 892
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

Cytat:
Napisane przez DarkChocolate666 Pokaż wiadomość
Zaraz pewnie będę pod ostrzałem, gdyż mnie rozwala aktualna studniówkowa moda. Za moich czasów (3 lata temu) dziewczyny zakładały wieczorowe suknie (mowa o pięknych sukniach a nie jakichś cekinowo-satyniastych sukienkach na kole), ale nawet te, które wybierały trochę skromniejsze fasony, to widać było, że nie zakładają tzw. sukienek codziennych jak to dzisiaj większość preferuje. Nie mam nic do eleganckiego i skromnego wyglądu, gdyż sama najczęściej pomykam w spódnicach i sukienkach, ale rozkloszowane sukienki z Zary czy H&M są w moim mniemaniu właśnie sukienkami codziennymi, do pracy czy też na uczelnię, a nie na zabawę studniówkową.

Musiałam się wyżalić, bo mam wrażenie, że tylko ja posiadam taki tok myślenia
Wiem że nie o takie zestawy Ci chodziło, ale muszę, po prostu muszę napisać jak to wyglądało u mnie w szkole - jeden wielki festiwal kiczu, tandety i złego smaku. Wylakierowane do granic możliwości kunsztowne koki (na oko 3 opakowania lakieru z brokatem), solarium, cekiny, błyszcząca satyna, suknie na kołach, kokardeczki, falbaneczki, gorsety, sztuczne diamenciki, kolie i diademy, tipsy, ohydne balejaże, komplety biżuterii (typu duże kolczyki, duży naszyjnik, duża bransoletka i duży pierścionek z tym samym motywem), rajstopy do sandałów, bolerka i obowiązkowo krawat pod kolor sukienki u partnera oraz kiepskiej jakości garnitur. Nie mogłam na to patrzeć, moda jak z bazaru, małomiasteczkowa pseudoelegancja. Ja się ciesze że ten schemat powoli odchodzi do lamusa, choć pewnie w wielu miejscach w Polsce kobiety dalej się tak ubierają.
Niech bezgustu zrobi o tym post, bo temat idealnie się wpasuje w tytuł jej bloga
blekitne_niebo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-14, 22:53   #524
DarkChocolate666
Zakorzenienie
 
Avatar DarkChocolate666
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: ;-)
Wiadomości: 4 039
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

Cytat:
Napisane przez blekitne_niebo Pokaż wiadomość
Wiem że nie o takie zestawy Ci chodziło, ale muszę, po prostu muszę napisać jak to wyglądało u mnie w szkole - jeden wielki festiwal kiczu, tandety i złego smaku. Wylakierowane do granic możliwości kunsztowne koki (na oko 3 opakowania lakieru z brokatem), solarium, cekiny, błyszcząca satyna, suknie na kołach, kokardeczki, falbaneczki, gorsety, sztuczne diamenciki, kolie i diademy, tipsy, ohydne balejaże, komplety biżuterii (typu duże kolczyki, duży naszyjnik, duża bransoletka i duży pierścionek z tym samym motywem), rajstopy do sandałów, bolerka i obowiązkowo krawat pod kolor sukienki u partnera oraz kiepskiej jakości garnitur. Nie mogłam na to patrzeć, moda jak z bazaru, małomiasteczkowa pseudoelegancja. Ja się ciesze że ten schemat powoli odchodzi do lamusa, choć pewnie w wielu miejscach w Polsce kobiety dalej się tak ubierają.
Niech bezgustu zrobi o tym post, bo temat idealnie się wpasuje w tytuł jej bloga
Wiesz, nie można popadać ze skrajności w skrajność Za tandetnie niedobrze, ale też i że tak napiszę za skromnie też niefajnie. Na mojej studniówce trafiły się tylko może ze 3 dziewczyny, które miały obrzydliwe sukienki z ceraty, w dodatku złotej , nabrokatowane włosy i buty z odkrytymi palcami, a do tego oczywiście pończochy, czy też rajstopy z widocznym szwem
__________________
All I wanna do is get high by the beach.
DarkChocolate666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-14, 23:02   #525
Magdallen
Zakorzenienie
 
Avatar Magdallen
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 7 198
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

Cytat:
Napisane przez figa84 Pokaż wiadomość
Dziś na "zakupach" widziałam malutką dziewczynkę (maks. 3 latka) ubraną jak kopia mamusi - tlenionej blondynki...
Swoją drogą ciekawe, że występują 2 rodzaje solaris - tleniony blond i black magic woman...
Ja ostatnio widziałam coś podobnego. Ale matka i córeczka (tak na oko 4 latka) były na szczęście w innym stylu: obie miały spódnice maksi i długie, rozkloszowane płaszczyki, niewiele krótsze od spódnic. I to akurat wcale nie było rozwalające. Raczej słodkie, bo dziewczynka wyglądała ślicznie

Cytat:
Napisane przez DarkChocolate666 Pokaż wiadomość
Zaraz pewnie będę pod ostrzałem, gdyż mnie rozwala aktualna studniówkowa moda. Za moich czasów (3 lata temu) dziewczyny zakładały wieczorowe suknie (mowa o pięknych sukniach a nie jakichś cekinowo-satyniastych sukienkach na kole), ale nawet te, które wybierały trochę skromniejsze fasony, to widać było, że nie zakładają tzw. sukienek codziennych jak to dzisiaj większość preferuje. Nie mam nic do eleganckiego i skromnego wyglądu, gdyż sama najczęściej pomykam w spódnicach i sukienkach, ale rozkloszowane sukienki z Zary czy H&M są w moim mniemaniu właśnie sukienkami codziennymi, do pracy czy też na uczelnię, a nie na zabawę studniówkową.

Musiałam się wyżalić, bo mam wrażenie, że tylko ja posiadam taki tok myślenia
Ja się zgadzam. Większość strojów studniówkowych np. pokazywanych przez dziewczyny na wizażu to albo takie zwykłe sukienki na codzień, albo sukienki zbyt wyzywające. Wiem, jestem stara itd, ale moim zdaniem na studniówkę bardziej pasują długie sukienki (oczywiście nie jakieś tandetne) i ogólnie elegancja. To jest bal, a nie zwykła impreza w klubie.

Edytowane przez Magdallen
Czas edycji: 2012-01-14 o 23:06
Magdallen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-14, 23:39   #526
figa84
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

Hmm... jak są podobnie ubrane to ok, ale jak małej tylko obcasów i tipsów brakowało....

Ja za to pamiętam, jak koleżanka o 2 lata starsza miała studniówkę i wtedy wszystkie panny były w malych czarnych Studniówka mi się też z balem kojarzy, więc te letnie i codzienne sukienki mi też nie podchodzą.
figa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-14, 23:49   #527
Miss Saeki
Zakorzenienie
 
Avatar Miss Saeki
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 7 105
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

Cytat:
Napisane przez Magdallen Pokaż wiadomość

Ja się zgadzam. Większość strojów studniówkowych np. pokazywanych przez dziewczyny na wizażu to albo takie zwykłe sukienki na codzień, albo sukienki zbyt wyzywające. Wiem, jestem stara itd, ale moim zdaniem na studniówkę bardziej pasują długie sukienki (oczywiście nie jakieś tandetne) i ogólnie elegancja. To jest bal, a nie zwykła impreza w klubie.
Oj tak, pamietam swoją studiówkę... wtedy masa dziewczyn miała wielkie suknie balowe na kole (wyglądalo to az przesadnie) ale sporo dziewczyn (w tym ja) mialo proste, dlugie sukienki z lejacych materialow. Moja byla intensywnie zielona, na jedno ramie (na gorze miala jakies czarne cekiny zrobione w taki ladny wzorek) a dol byl taki... tulipanowy.
__________________
Książki LC
Miss Saeki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-15, 00:29   #528
vouge13
Zadomowienie
 
Avatar vouge13
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: zagranico
Wiadomości: 1 492
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

Cytat:
Napisane przez DarkChocolate666 Pokaż wiadomość
Zaraz pewnie będę pod ostrzałem, gdyż mnie rozwala aktualna studniówkowa moda. Za moich czasów (3 lata temu) dziewczyny zakładały wieczorowe suknie (mowa o pięknych sukniach a nie jakichś cekinowo-satyniastych sukienkach na kole), ale nawet te, które wybierały trochę skromniejsze fasony, to widać było, że nie zakładają tzw. sukienek codziennych jak to dzisiaj większość preferuje. Nie mam nic do eleganckiego i skromnego wyglądu, gdyż sama najczęściej pomykam w spódnicach i sukienkach, ale rozkloszowane sukienki z Zary czy H&M są w moim mniemaniu właśnie sukienkami codziennymi, do pracy czy też na uczelnię, a nie na zabawę studniówkową.

Musiałam się wyżalić, bo mam wrażenie, że tylko ja posiadam taki tok myślenia
oj taaak i jeszcze sukienki ledwo zakrywające dupsko studniówka to nie impreza w klubie!
nie mówię, że każdy ma mieć długą suknię, bo mogą być też ładne krótsze wieczorowe, ale te tipsy, solara i nalakierowane koki
ja sama miałam krótszą sukienkę, ale [mam nadzieję ] była super - krwistoczerwona bombka do kolan
ale ta satyna i źle skrojone sukienki/niedopasowane do figury to jest straszne.
__________________
67,7 67 66 65 64 63 62 61 60
vouge13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-15, 00:38   #529
mm444
Władca Wizażu
 
Avatar mm444
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 17 296
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

Treść usunięta
mm444 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-15, 00:41   #530
Fufka
Zakorzenienie
 
Avatar Fufka
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 249
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

Cytat:
Napisane przez foxy123 Pokaż wiadomość
Ja od dwoch lat nosze korekcyjne RB (musialam odstawic soczewki ) i nie rozumiem dlaczego mialabym ich nie nosic bo ktos ma jakies glupie wyrobione opinie
Conajmniej 3-4x w tygodniu jestem zaczepiana i komplementowana i jedyne co mnie irytuje to wlasnie pytanie ' czy to korekcyjne,czy tak sobie, z racji 'mody''?
Do mnie te okulary pasuja w kazdym procencie i dodaja mi charakteru..takze dalej bede je nosic i kolo nosa mi lata powszechna opinia
A co do logo firmy...to znaczy,ze ktos kto ma wade wzroku (czyli ja) musi kupic jakis badziew, co by czasem nie zrazic kogos napisem? Jak juz wspomnialam mam te okulary od ponad 2 lat, przezyly rozne historie i nic im sie nie stalo, wiec wole zaplacic za 'ten napis' ale miec porzadne okulary a nie jakies za 80zl-150zl (takowe mialam, rozwalilam 3 pary). Dodam,ze jak dla mnie to oczywiscie moglyby calkowicie nie miec zadnego logo, byleby byly tak trwale jak wlasnie sa
Nie zrozumiałaś mnie do końca. Chodzi mi o to, że RB, ale i inne "markowe" oorawy są dostępne na rynku od kilku lat, ale dopiero od 1-2 "pół" ulicy je nosi. W dodatku wielu osobom one po prostu nie pasują, ale noszą je bo to "trendi". Sama szukam nowych oprawek (okulary noszę od dawna) i już nie jedno w salonie widziałam i słyszałam, nie tylko na żywo, ale i od sprzedawców. Na zasadzie: "interesują mnie tylko RB", a widać przy przymiarce, że ani kolorystycznie, ani kształtem nie pasują do danej osoby, ale ona uparta, koniecznie je bierze. Nie dotyczy to tylko RB, ale w ogóle okularów jako takich. Moim zdaniem okulary są nie tylko do korygowania wzroku, ale także do dodawania uroku, skoro jest już konieczność ich noszenia.

I rozwala mnie noszenie "zerówek", oczywiście w wielkiej, grubej ramie z dużym logo, by wyglądać na "ynteligenta".

Takie jest moje zdanie

I co ważne, bo też się pojawiło, nie interesuje mnie ile kto wydał na okulary, bo sama dobrze wiem, że jak już się znajdzie te jedyne, to można za nie zapłacić wiele

Edytowane przez Fufka
Czas edycji: 2012-01-15 o 00:52
Fufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-15, 00:43   #531
18d73f41c1c01aef8fdf04b5e3282c14752c25f5_62181c6d1d29a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 22 521
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

Cytat:
Napisane przez vouge13 Pokaż wiadomość
studniówka to nie impreza w klubie!
Za to często jest to impreza na sali gimnastycznej. Moim zdaniem takie imprezy na miano balu nie zasługują. Ciągły nadzór, wódka pod stołem, muzyka jak w klubie albo jak na wiejskim weselu. Może nie każda studniówka tak wygląda, ale byłam na kilku i zdecydowana większość tak właśnie wyglądała. Do tego na mojej własnej było żarcie wyłożone na stół chyba dwa dni wcześniej.
Przy takiej 'oprawie' krój sukienek jest ostatnią rzeczą, do której należałoby się przyczepić.
18d73f41c1c01aef8fdf04b5e3282c14752c25f5_62181c6d1d29a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-15, 00:50   #532
Nuova
( ͡° ͜ʖ ͡°)
 
Avatar Nuova
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 5 436
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;31624192]Za to często jest to impreza na sali gimnastycznej. Moim zdaniem takie imprezy na miano balu nie zasługują. Ciągły nadzór, wódka pod stołem, muzyka jak w klubie albo jak na wiejskim weselu. Może nie każda studniówka tak wygląda, ale byłam na kilku i zdecydowana większość tak właśnie wyglądała. Do tego na mojej własnej było żarcie wyłożone na stół chyba dwa dni wcześniej.
Przy takiej 'oprawie' krój sukienek jest ostatnią rzeczą, do której należałoby się przyczepić.[/QUOTE]

Coś w tym jest. U nas grał beznadziejny, tani DJ, puszczający "Majteczki w kropeczki", a na kolację był barszczyk z torebki rozcieńczony nieskończoną ilość razy i stare krokiety :P
Nuova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-15, 06:54   #533
Nerchie
Zakorzenienie
 
Avatar Nerchie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 622
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

[QUOTE=Fufka;3162417
I rozwala mnie noszenie "zerówek", oczywiście w wielkiej, grubej ramie z dużym logo, by wyglądać na "ynteligenta".
[/QUOTE]

Noszenie zerówek dla wyglądu jest tak samo pozbawione sensu, jak chodzenie o lasce i utykanie, by wyglądać bardziej cynicznie.
__________________
Włosy: 75/100
Waga: 68/55

„Prawdopodobnie nie powiedziałbym wszystkiego, o czym myślę, ale na pewno przemyślałbym wszystko, co powiedziałem.”
Nerchie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-15, 09:42   #534
Suvia
Zakorzenienie
 
Avatar Suvia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: in Terra Mirabili
Wiadomości: 6 542
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;31624192]Za to często jest to impreza na sali gimnastycznej. Moim zdaniem takie imprezy na miano balu nie zasługują. Ciągły nadzór, wódka pod stołem, muzyka jak w klubie albo jak na wiejskim weselu. Może nie każda studniówka tak wygląda, ale byłam na kilku i zdecydowana większość tak właśnie wyglądała. [/QUOTE]

hihi, wymieniłaś właśnie wszystkie powody, z powodu których zrezygnowałam ze swojej studniówki. Bez kitu, i jeszcze trzeba było koło stówy za osobę zapłacić za ten "bal"
__________________
My whole life is about doing better tomorrow, that's a solid philosophy.

~ Hank Moody
Suvia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-15, 09:50   #535
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

Moja rozwałka z zeszłego tygodnia: o 6:00 miałam egzamin teoretyczny na prawo jazdy. Dla mnie to strasznie wcześnie, innej godziny nie było, żeby dojechać na miejsce musiałam wstać o 3:30. Potem jechałam od razu na zajęcia. Byłam niewyspana, nie zjadłam śniadania, ale jednak ubrałam się w sukienkę i marynarkę (codziennie się tak ubieram), ułożyłam włosy i umalowałam się. Natomiast czekając na egzamin ujrzałam dziewoję w skarpetkach i klapkach, rozciągniętym dresie, na to założyła bluzę z jakimiś białymi plamami, miała tłuste włosy i nauszniki... No wyglądała naprawdę osobliwie. Ja rozumiem, że niektórzy nie czuli potrzeby się "odpicować" na ten egzamin (ja też nie, ubrałam się dla mnie normalnie), ale żeby w ogóle wyglądać jakby się dopiero z łóżka wstało? Dla mnie przesada.
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-15, 10:51   #536
foxy123
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 650
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

Fufka no i wlasnie mi RB pasuja idealnie albo slysze,ze mam stworzona buzie do tych oprawek albo,ze wygladam zaj*** i okulary sa 'deadly' (jestem w Ie). Dla mnie- jako okularnicy, byloby niedopomyslnia noszenie oprawek,ktore nie pasowalyby do mojej twarzy
__________________
15.10.2010-
foxy123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-15, 11:01   #537
Solciuchna
Zakorzenienie
 
Avatar Solciuchna
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 9 656
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

Cytat:
Napisane przez figa84 Pokaż wiadomość
Swoją drogą ciekawe, że występują 2 rodzaje solaris - tleniony blond i black magic woman...
Jedna na wzór "dobrej" dawnej Dody, druga - Joli Rutowicz

Podajcie mi plis link do tego sławnego bloga Kamili

I dołączam się! Moda studniówkowa rozwala także i mnie, zwłaszcza te króciutkie kiecki a la impreza w klubie Nie mówię, że trzeba nosić długą suknię, ale tak do połowy uda wypadałoby Jak dziewczyna chce odsłaniać ramiona, to reszta powinna być dłuższa (przynajmniej do kolan), a jak dół krótszy (ale bez przesady) to ramiona powinny być bardziej osłonięte. Mam wrażenie, że dziewczyny za wszelką cenę chcą podkreślić, jakie są szczupłe i wylaszczone, i każda zakłada obcisłą sukienkę-tubę, nie ważne, że mało oryginalne, nudne, że nie pasuje na tą okazję, ważne, że widać nową wspaniałą figurę, można się pochwalić Przynajmniej w zeszłym roku tak było, jak oglądałam szafę na Wizażu, teraz nie wiem jak jest, nie patrzę, żeby się nie rozwalać

Edytowane przez Solciuchna
Czas edycji: 2012-01-15 o 11:02
Solciuchna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-15, 11:08   #538
fe414c2710b8060c6dec8506e8442112fb575cc4
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 622
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;31624192]Za to często jest to impreza na sali gimnastycznej. Moim zdaniem takie imprezy na miano balu nie zasługują. Ciągły nadzór, wódka pod stołem, muzyka jak w klubie albo jak na wiejskim weselu. Może nie każda studniówka tak wygląda, ale byłam na kilku i zdecydowana większość tak właśnie wyglądała. Do tego na mojej własnej było żarcie wyłożone na stół chyba dwa dni wcześniej.
Przy takiej 'oprawie' krój sukienek jest ostatnią rzeczą, do której należałoby się przyczepić.[/QUOTE]

dokładnie, ktoś tu powiedział że "za moich czasów czyli 3 lata temu"... a za czasów naszych rodziców nasze mamy bawiły się w granatowych spodnicach i białych bluzkach i wszystkim to pasowało
wg mnie nie ma co przesadzać. Moja studniówka (dawno temu) należała już niestety do tych udających bal mimo że odbywała się na sali gimnastycznej a 90% dziewczyn miało mieniące się sukienki z tafty, obowiązkowo długie, szeleszczące, niektóre na kołach.
Dla mnie osobiście studniówka jest tego typu imprezą że mała czarna, bądź jakies jej odpowiedniki są absolutnie wystarczające, takie jak na zalaczniku i osobiście żałuję że dałam się ponieść modzie na taftę w 2001 roku chociaż jak teraz oglądam foty to moja sukienka i tak mnie aż tak nie przeraża jak niektóre inne
ciekawi mnie jak się dziewczyny ubierają na jakieś bale gimnazjalne jeśli coś takiego istnieje ale jak słucham od pewnych rodziców nawet (!) że to BAL i trzeba się ubrać to chyba jednak wolę nie wiedzieć
fe414c2710b8060c6dec8506e8442112fb575cc4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-15, 12:12   #539
Magdallen
Zakorzenienie
 
Avatar Magdallen
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 7 198
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

[1=18d73f41c1c01aef8fdf04b 5e3282c14752c25f5_62181c6 d1d29a;31624192]Za to często jest to impreza na sali gimnastycznej. Moim zdaniem takie imprezy na miano balu nie zasługują. Ciągły nadzór, wódka pod stołem, muzyka jak w klubie albo jak na wiejskim weselu. Może nie każda studniówka tak wygląda, ale byłam na kilku i zdecydowana większość tak właśnie wyglądała. Do tego na mojej własnej było żarcie wyłożone na stół chyba dwa dni wcześniej.
Przy takiej 'oprawie' krój sukienek jest ostatnią rzeczą, do której należałoby się przyczepić.[/QUOTE]

Ale nie wszystkie studniówki tak wyglądają. Ja akurat miałam studniówkę w hotelu, w centrum Warszawy i na prawdę było bardzo elegancko. Przed studniówką był kurs tańca, także po polonezie były jeszcze jakieś walce itd, a dopiero potem taka coraz bardziej rozrywkowa muzyka. Wódki ja osobiście nie widziałam i ogólnie nikt się nie upił. A jedzenie było świetne.

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Moja rozwałka z zeszłego tygodnia: o 6:00 miałam egzamin teoretyczny na prawo jazdy. Dla mnie to strasznie wcześnie, innej godziny nie było, żeby dojechać na miejsce musiałam wstać o 3:30. Potem jechałam od razu na zajęcia. Byłam niewyspana, nie zjadłam śniadania, ale jednak ubrałam się w sukienkę i marynarkę (codziennie się tak ubieram), ułożyłam włosy i umalowałam się. Natomiast czekając na egzamin ujrzałam dziewoję w skarpetkach i klapkach, rozciągniętym dresie, na to założyła bluzę z jakimiś białymi plamami, miała tłuste włosy i nauszniki... No wyglądała naprawdę osobliwie. Ja rozumiem, że niektórzy nie czuli potrzeby się "odpicować" na ten egzamin (ja też nie, ubrałam się dla mnie normalnie), ale żeby w ogóle wyglądać jakby się dopiero z łóżka wstało? Dla mnie przesada.
To ja akurat też bym Cię pewnie rozwaliła. Na codzień lubię biegać w sukienkach, spódniczkach itd. Ale jak rano się ledwo zwlekę z łóżka, to zawsze mam ochotę założyć coś cieplutkiego i wygodnego. Najczęściej wskakuję wtedy w legginsy, ogromny sweter i płaskie buty i lecę na uczelnię. Nie założyłabym może np. dresu i emu, ale jestem w stanie zrozumieć, że nie każdemu chce się wskakiwać w ekstra ciuchy o 6 rano.
Magdallen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-15, 12:23   #540
Melanchton
Zakorzenienie
 
Avatar Melanchton
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z najwyższej wieży
Wiadomości: 3 757
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4

Rozwalają mnie nieuczesane, długie włosy. W piątek przez trzy godziny siedziałam na zajęciach za dziewczyną, która grzebień widziała ostatnio chyba w 2008. Na dole włosiska wisiały smętnie w kołtunach i strąkach, ale prawdziwa masakra była przy głowie... niektóre pasma zbite (jak brudne), inne napuszone, sterczące. Włosy generalnie w kiepskiej kondycji, niefarbowane, dawno niepodcinane. Ale laska ogólnie ubrana schludnie i w czyste ciuchy... Tak czy owak byłam przerażona.
__________________
just like Johnny Flynn said, 'the breath I've taken and the one I must' to go on
Melanchton jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Moda


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:41.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.