|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#631 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 871
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
ech! nadrobiłam!
w piątek wieczorem wizaż się posypał i nie mogłam Was dogonić... i tyle spraw poruszyłyście... ja chcę karmić około 6 miesięcy, a potem przestawiać na butlę i mieszanki, tak aby dziecko było już bardziej samodzielne i mogło spędzić np. dzień z babcią na spacerku a nie tylko z mamą i mamą... a jak wyjdzie to się okaże co do odparzeń - na silne mam sudocrem, zapobiegawczo mam penaten - jak zwykle jakiś darowany hihi co do mycia dzieciątek i szamponów to ja mam takie płyny do kąpieli 3 w 1 i myślę, że tym będę myć Filipka ostatnio strasznie swędzi mnie brzuszek w okolicy pępka - aż podkradam Filipkową oliwkę i smaruję też kremem oliwkowym z ziaji iw32 czy doszła do Ciebie już ta zielona pościel? jak z jej miękkością? bo ja jeszcze czekam... dziś byłam na zakupkach kupiłam sobie a w sumie dostałam od TŻta 2 staniki... wybierałam już chyba wszystko co największe, ale na szczęście w reserved są poprzeceniane i kupiłam za 50 zł 2 szt. - rozmiar 70F i pewnie jeszcze było milion rzeczy, o których chciałam napisać ale nie pamiętam
|
|
|
|
#632 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
![]() A u nas właśnie nie ma czegoś takiego jak chomikowanie słodyczy, mój mąż je wszystko od razu
|
|
|
|
|
#633 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
a ja mam dziś .. popołudnie.. lenia
zupe i rożki zrobilamna obiad i padłam własnie sie obudzilam i ... nic mi sie nie chce najlepsze jest to że otoczki brodawek przy sutkach błyszczą mi się jak .... jakbym je wymalowala lakeirem.... blizna pod pępkiem też.. ciekawe z czym to jest zwiazane ![]() ooo jjjjjjjaaaaaaaaaaaaa dawno mnie tak nie scielo w srodku dnia
|
|
|
|
#634 | ||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
właśnie ja szukam pomysłów - takich normalnych dań i sama chcę im zaproponować menu skoro oni mają jakieś dziwne ![]() Co do klusek śląskich to może to śmiesznie zabrzmi, ale ja chyba nigdy takich nie jadłam albo jadłam, ale nie wiem, że to właśnie one ![]() Cytat:
ja jak byłam na USG 3D to w ogóle jej nie było widać, a przynajmniej nie w okolicach głowy, więc może trzyma się z daleka od mojego dzidziusia. Oby ![]() 110 zł za tyle dań i to w najlepszej knajpie to nieźle też bym tak chciała... ale w sumie jakby było 150zł/os to już bym była zadowolona.
__________________
Razem, 19.12.04 Zaręczona, 1.01.11 Córeczka Laura, ur. 22.03.12 ![]() Będziemy ślubować 31.08.13 ![]() |
||
|
|
|
#635 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
evvcia u mnie na weselu w zeszłym roku było 140 zł za osobę, bez alkoholu, ciast, owoców i zimnych napojów. Było 5 dań na ciepło (najpierw dwudaniowy obiad, na koniec paszteciki i krokiety z barszczem, a pomiędzy jeszcze 3 posiłki jak kluski śląskie z jakimś mięsem, strogonow i coś jeszcze). Poza tym w "pakiecie" wędliny, sałatki, deska serów, itd.
![]() ---------- Dopisano o 18:49 ---------- Poprzedni post napisano o 18:47 ---------- Cytat:
i nie może się nadziwić jak mała kopie! Mała! jesteś już w domku! Dzielna z Ciebie kobitka, dbaj o siebie i maluszka, zdrówka Wam życzę!
|
|
|
|
|
#636 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
.... zasadniczo to cały czas słychać tego typu texty ale tak bardzo często dotyka mi brzucha i jak śpimy to zawsze zapypiając kłądzie mi rekę na brzuchu(ale to chyba też dlatego, że mały jak usłyzy, że tatuś go "podsłuchuje" to sie uspokaja i ja mogę zasnąć ;D Czasem sie zdarzy, że przykłada ucho do brzucha ale ja w takich wypadkach barziej spodziewam sie kopa w to ucho niż tego, żeby TZ coś usłyszał co nie będzie brmialo jak tańce kiszek |
|
|
|
|
#637 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
Ale coz nie znam Twojego wiec reki nie dam sobie uciac, moze by i dal rade No ja wole juz w sumie jak slodyczy nie ma bo jak sa to jest to zbyt proste jak nadejdzie czarna godzina ![]() Emigra, mi jest rowniez ciezko uwierzyc ze bede znowu mama, chyba dlatego ze malutka nie jest planowana (ale ) no i tak ni stad ni zowad taka niespodzianka na maksaI w dodatku jeszcze mala slodka coreczka, powiem Wam ze czasami bywalo mi smutno ze nie bede juz miala coreczki, tak czasami, raz na kilka m-cy przez 5 min No a jednak, kto by pomyslal? No wiec nadal czasami zdarza mi sie zapomniec ze jestem w ciazy i potem jak sobie przypomne to przezywam taki mini szok ![]() A to ze bedziemy rodzicami to zmieni napewno wiele rzeczy w naszym stosunku do zycia i swiata, ale w gruncie rzeczy pozostaniemy tymi samymi ludzmi , ja na przyklad nadal czasami sie dziwie ze mam synka 6-o letniego, jestem mama a czuje sie jakbym miala 23 nadal
__________________
|
|
|
|
|
#638 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
wszyscy mieli fajne menu i w niezłej cenie, a mi tu proponują jakieś niewiadomo co. Obrażona ![]() Jak byłam w domu to mój TŻ tak samo, przytulał się do brzuszka, głaskał, słuchał, a jak mała pierwszy raz go kopnęła to przed spaniem zawsze czekał raz to przeciągnęła nóżką lub ręką po całej długości brzucha, aż biedny się wystraszył ale też ciągle mnie pyta jak to jest czuć od środka i wszystko, a nie tylko takie mocniejsze ruchy.
__________________
Razem, 19.12.04 Zaręczona, 1.01.11 Córeczka Laura, ur. 22.03.12 ![]() Będziemy ślubować 31.08.13 ![]() |
|
|
|
|
#639 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
![]() Cytat:
Powitanie: - chleb okrągły zdobiony na powitanie od firmy - lampka szampana + kieliszki dla Młodej pary od firmy Obiad: - rosół z makaronem - zestaw mięs na półmiskach (kotlet schabowy, nóżka z kurczaka, kotlet drobiowy po parysku) - ziemniaki - zestaw surówek - 2 rodzaje Dania gorące: - kotlet szefa kuchni, talarki ziemniaczane, surówka - zupa po bolońsku - soczysty karczek w sosie, kluski śląskie lub risotto, surówka - barszcz czerwony z krokietem Deser: - fantazja lodowa Napoje: - kawa, herbata, woda mineralna, napoje, soki 100% Zimna płyta: - zestaw wędlin - zestaw mięs na zimno - 2 rodzaje sałatek - tymbaliki drobiowe - śledź po kaszubsku - pieczywo, owoce, ciasta Napoje zimne i gorące podawane są bez ograniczeń i bez dodatkowych opłat aż do końca przyjęcia. W zestawie dla każdej pary paczka ciasta na wynos. tutaj masz resztę menu: http://weselajacek.pl/oferta.html Cytat:
Mała super że już w domku |
|||
|
|
|
#640 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
__________________
Razem, 19.12.04 Zaręczona, 1.01.11 Córeczka Laura, ur. 22.03.12 ![]() Będziemy ślubować 31.08.13 ![]() |
|
|
|
|
#641 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Idę się kąpać, jeszcze tylko 2 dni pracy
|
|
|
|
#642 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 738
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
ciesze sie,że sie przyda.Kluski śląskie to takie z dziurką w srodku bardzo latwo sie je robi tak swoja droga.To co moge jeszcze polecic od siebie...to opcja z tortem. Przyznam, ze my mielismy tort dosc nietypowy bo lodowy ![]() Praktycznie nic nie zostało, rozszedl sie w mig..wszyscy zajadali ze smakiem- bo w sumie rzadko kto nie lubi lodow ![]() Przyznam, ze pierwszy kawalek ciezko sie kroilo mielismy 3 piętra i sami dobieraliśmy smaki. polecamCytat:
i co lepsze jak ktos mnie pyta o wiek to mam ochote wlasnie tak odpowiedziec.,Jakos utknelam na tym etapie![]() A Ty bedziesz miala drugie cudo na świecie, ktore bedzie wolalo mama to tez pewnie niezle wyzwanie.Czasem mam wrazenie, jakby te wszystkie szkolne lata, matura etc..to bylo "wczoraj",a tu juz za chwile 10-lecie bedzie .Kiedys to wszystko wydawalo mi sie takie abstrakcyjnie i wydawalo mi sie,ze jeszcze dlugo nie bedzie mnie dotyczylo, a tu zlecialo w mig.---------- Dopisano o 19:11 ---------- Poprzedni post napisano o 19:09 ---------- Cytat:
))Noo delegacje są niefajne takie na dluzsza mete. Choc to mile miec do czego wracac a w tym przypadku do kogo
__________________
"Życie składa się z rzadkich, oddzielonych momentów najwyższego znaczenia i nieskończonej liczby przerw pomiędzy tymi momentami. A ponieważ cienie tych momentów unoszą się w trakcie tych przerw nieustannie wokół nas, więc warto dla nich żyć." J.Wiśniewski |
|||
|
|
|
#643 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
Na górze tortu siedziała para młoda. Muzycy z orkiestry oczywiście musieli sobie i tutaj pożartować, i mówią, ąby przed krojeniem pani młoda zjadła głowę pana młodego. Figurki były dobre, marcepanowe. Po czym mówią, że teraz pan młody zje pani młodej... cycki My z mężem żyliśmy w tych delegacjach przez prawie 4 lata, na razie udaje się bez nich, ale jak pracuje gdzies dalej (100 km), to i tak wychodzi przed 5 z domu a wraca około 19. Ale mam dla kogo ugotowac obiad, nie kładę się sama spać. A to jest wazne - być chociaż przez noc razem. I miec dom, do którego chętnie sie wraca.
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
|
#644 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
Gin mi powiedział, że to kwestia wydzielania jakeigoś (nie pamietam akiego) hormonu ale fakt gównano wtedy jest jak człowiek wpada w taki marazm.... niby ok no bo wiemy, że to hormon ale z drugiej strony to jak sobie człowiek tak siedzi i pomyśli: siedzisz sama w domu, (wyobraz sobie teraz jak sie czuje taka osoba jak ja: mąż w pracy ty siedzisz w domu i do nikogutko się nie odezwiesz .. no chyba, ze mowa o sąsiadkach emerytkach) a po urodzeniu dziecka .. to dopeiro będzie maniana Ty kompletna cisza i płaczące dziecko Owszem fajnei jest teoretyzować że no ale mamusia pomoże czy tam pojdziesz na spacer ....ale prawda jest taka, że jak nie ma się do kogo odezwać to problemy zaczynają przytłaczać a nie daj Bóg jak jeszcze mąż przyjdzie z pracy i zacznie pyskować pt: Ja ciezko pracuje a po pracy nie ma obiadu ..a Ty caly dzien siedzisz w domu nic nie robisz (niestety czesto słysze ot od facetow nie tylko od męża (ostatnio od któego to usłyszałam dostał pozew o rozwód a jego żona mi pisała, że dopeiro nowy facet pokazał jej jak powinna być traktowana - a nie była) przykre to im sie wydaje ze my na prawde nic nie robimy tylko kiblujemy na wizazu od chwili gdy oni wyjda do chwili gdy przyjda, albo no co to jest opiekować sie dzieckiem ..przeciez ono caly czas pis je spi pieluchuje i spi) Dlateog ja licze na to, że mój TZ wezmie urlop do oporu bo nie wyobrazam sobie zebym zostala kompletnie sama i: opiekowac sie dzieckiem, zwierzyncem, sprzataniem, obiadami. A TY mieszkajac za granica noooo powiem Ci ze życzę Ci duużo sił i będę trzymać kciuki abyś dała radę ![]() Wiadomo, że wizaz to nie jest prawdziwe spotkanie .. ale mam wrazenie ze jeszcze dużo razy sie spotkamy ![]() Teraz dużo z nas zostanie zepchniętyhc do takiego etapu, ze jedyne osoby jakie będziemy widywać to albo opiekunki innych albo mamy innych dzieci... Ja już widziałam moją sąsiadkę: owszem TZ mowi ze wie (skads) ze ona pracuje w sklepie w galerii handlowej ale ja ją bardzo cesto widywałam jak wychdoziła do południa z dzieckiem na dłuuugie spacery - bardzo często w towarzystwie innych kobiet z dziećmi .. Jak dla mnie wyglądało, że ona siedzi cały czas w domu a nigdzie nie pracuje No i tak już abstrahując od dołka i samotności...ona swój wózek przyczepiała łańcuszkiem do balustrady przy schodach na klatce schodowej ... super miejscówka bo przed nim stoi skuter sąsiada z klatki i miałam cichą nadzieję, ze ja sobie wstawie nasz wózek... i tak tylko liczyłam kiedy ona przestanie tam stawiać ten wózek a tu fiiiiuuuuuu udało się ostatnio na tablicy ogłoszeń powiesili ogłoszenie, że szukaja opiekunki do dziecka 3 lata .. czyli fffiiiiiuuu ina idzie do pracy a wózek dla 3 latka raczje nie wiem czy by był aż tak nieodzownie potrzebny ![]() także pani chyba definitywnie idzie do pracy .. do "dorosłych ludzi"
|
|
|
|
|
#645 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
A co do bycia mam po raz drugi to dziewczyny, to nie jest tak ze my mamuski , ktor juz maja dziecko czuja sie takie wszytskiego na 100% pewne, my mamy rowniez mase obaw, tyle ze moze troszeczke innych, po pierwsze porod, moze i pewnie bedzie wygladal zupelnie inaczej i wiele rzeczy nas zaskoczy, martwie sie jak adas przyjmie nowego czlonka rodziny, pomimo ze czeka z utesknieniem na siostrzyczke, martwie sie jak to bedzie z miloscia bo ja np w chwili obecnej nie potrafie sobie wyobrazic ze mozna kogos innego kochac rownie mocno jak juz kocham adasia. Choc pewnie jak juz dzidzia bedzie na swiecie to nie bede miala z tym problemu, jednak w chwili obecnej ciezko mi to sobie wyobrazic ![]() No i martwie sie zeby przy porodzie wszytsko poszlo dobrze... Eh, dobra koncze juz bo lepiej o tym nie myslec a do porodu mam 93 dni...
__________________
|
|
|
|
|
#646 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
|
|
|
|
|
#647 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: To stąd, to stamtąd, a czasem jeszcze skąd indziej;-)
Wiadomości: 1 193
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Hej kobietki!
My od wczoraj znów w Irl. Podróż minęła zadziwiająco dobrze, choć to tyle km i jeszcze prom i z promu kolejne 2 h jazdy. W stronę powrotną prom nie kołysał jak to było w 1 str., także czułam się dobrze a autem ogólnie lubię jeżdzić. Przy okazji udało nam się pozwiedzać co nieco, kupić parę pamiatek etc. Teraz ostro chcę się wziąść do reorganizacji naszej sypialni, która przez jakiś czas będzie także sypialnią naszej córeczki, Matyldy. A propos wybranego przez nas imienia, spotkałam się w Pl z koleżanką, która usłyszawszy wybrane przez nas imię, zareagowała durną miną, wyrażającą drwinę i dezaprobatę na nasz wybór i bez pardonu zapytała, czy jesteśmy pewni swego wyboru, bo ona by tak dziecka nie nazwała i że może sobie to jeszcze przemyślimy??? Szczęka mi opadła, ale coż, to w jej stylu, choć nie spodziewałam się aż takiego braku kultury i taktu. Zresztą skrytykowała także imię wybrane przez jej kuzynkę, która również spodziewa się dziecka w podobnym czasie. Co do brzusia, to rośnie i rośnie, ale kg na wadze nie przybywa. Ważę nadal + 8 kg. A właśnie się objadłam do oporu, choć zdrowo i dieteycznie, i chyba pęknę zaraz a została mi jeszcze surówka!!! We wtorek widzimy się z polozną a w czwartek skan, ciekawa jestem ile mała przybrała na wadze? Co do karmienia piersia, niczego z góry nie planuję. Zakładam, ze będę karmić naturalnie min. pół roku, ale z karmieniem nigdy nic nie wiadomo, tyle czyników na to wpływa i dziecko może samo odrzucić! Na pewno nie będę karmić przy nikim innym, jak tylko przy mężu, pierś to pierś a nie butelka, także skoro nie pokazuję biustu rodziocm, teściom czy siostrom to nie będę tego robić karmiąc. Idę poodpoczywać, bo brzuch mnie ciągnie i kluje pod żebrami. |
|
|
|
#648 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
![]() Ja nie krytykuję imion, jakie wybierają inni swoim dzieciom, mogę jedynie powiedziec, że mi osobiście imię się nie podoba. Bo podobać się nie musi, prawda? Ale nie powiem, że jest brzydkie, głupie, śmieszne czy cokolwiek. iChocby dlatego, że nie wypada obrazać uczuć innych osób. Ot, zwykła kultura. Wiadomo, moge sobie skomentowac w myślach czy gdzies tam na boku, ale znając mnie i zycie, zapomniałabym o tym bardzo szybko ![]() Odpoczywaj, odpoczywaj
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
|
#649 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 549
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
wróciliśmy od rodziców, moja mama jest mistrzynia w robieniu sosów miesnych, objadłam sie
![]() bylismy tez na malym spacerku, ale zimno strasznie ![]() chyba mam jakas infekcje, bo od 3 dni czuje lekkie pieczenie, mam nadzieje ze minie. no dziewczyny brzuszki przepiekne zawsze uwielbialam ogladac ciazowe brzuszki, nawet jak w ciazy nie bylam![]() Jolka tez jutro mam wizyte i tez przeczuwam jakas infekcje, ja mam chyba od tego dwudniowego oslabienia i niejedzenia, nie jest jeszcze tragicznie, ale nie jest tez ok. Flower ja przybralam najwiecej w brzuchu ,bo ja w ogole z rodziny brzuchowatych, u nas w rodzinie kobiety maja małe tylki, szczupłe nogi a wieksze brzuchy ,piersi,boczki,ramiona ![]() Jesli chodzi o rozstepy to ja nawet jesli mi cos na brzuchu wyskoczy to sie przejmowac nie bede bo i tak z golym brzuchem nie chodze, bardziej bym sie martwila tymi na piersiach lub udach. A pępuszek dzielnie sie trzyma na swoim miejscu ![]() a swoje wymiary z przed ciazy znam dokladnie, bo zawsze mialam małego bzika na punkcie wagi, kiedys bylam po prostu duzo grubsza i strasznie mi ztym bylo źle zwlaszcza w okresie szkolnym. Evcia ja dokladnie swojego menu weselnego nie pamietam, ale placilismy 135 zl z wiejskim stołem, bez owoców, alkoholu, ciasta ii z jedzenia zadowoleni nie bylismy, z reszta ja bylam tak przejęta ,ze prawie nic nie zjadłam przez cala impreze ![]() Gosia ja mam czesto wahania nastroju, czesto rozmyslam i zadręczam sie czy podołamy finansowo, dopadaja mnie rozmyslania na temat smierci, chorób najwiekszym wsparciem duchowym jest dla mnie mysl ze mam kochajaca rodzine.
__________________
26.03.2012 Mateuszek 21.09.2014 Piotruś |
|
|
|
#650 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
![]() Nie wolno... Ja pocieszam się tylko tym, że takie tematy i takie nastroje to tylko moje hormony i, że z czasem mi przejdzie Ja się zamartwiam raczej w takim sensie: czy podołam.. czy dam radę ![]() A wsparcie ... jeśli nei rodzina to nikt inny .. choć czasem ciężko się dogadać
|
|
|
|
|
#651 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
TŻ szedł do sklepu... wcisnęłam mu psa na spacer od razu. Miał kupić przy okazji coś słodkiego.
Pies mu zwiał (kolejny raz), kupił tylko to, co sam lubi a ja nie (nienawidzę wafelków z kremem owocowym). Oczywiście moj mały kundel w strachu zaatakował innego psa (ponoć dużego). Nie wiem co takiego mąż robi na spacerach... ja mogę z psem iść bez smyczy a ta nawet nie spojrzy na innego. Zawsze idzie grzecznie koło nogi. Raz mi uciekła sprzed sklepu i biegała przestraszona po okolicy, ale tylko dlatego, że nie wiedziała, do którego sklepu weszłam (smycz przegryzła przy samym zapięciu do obroży). No i jakiś czas temu wbiegła z wózkiem do sklepu. Mama nie zauważyła, że wózki są darmowe.
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
#652 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Dziewczyny nie pamiętam czy była rozmowa na temat wanienek Pamiętam tylko że było coś o tych wiaderkach do kąpieli ale one mnie jakoś nie przekonały. Jakie wanienki kupujecie?
|
|
|
|
#653 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
http://allegro.pl/zestaw-wanienka-ko...039423850.html |
|
|
|
|
#654 | ||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
Co do tortów to TŻ ciotka piecze na zamówienie, zrobi jaki tylko zechcemy i to za darmo, albo tylko za produkty Karolca a te figurki sami wybieraliście czy cukiernia już odgórnie miała przygotowane? Cytat:
ja jeszcze nie mam wanienki, liczyłam że będą w Biedronce - często były takie fajne, nieduże, z jakąś postacią Disnaya i termometrem wbudowanym za niecałe 30zł, ale coś się nie pojawiają choć od września na nią czatuję...
__________________
Razem, 19.12.04 Zaręczona, 1.01.11 Córeczka Laura, ur. 22.03.12 ![]() Będziemy ślubować 31.08.13 ![]() |
||
|
|
|
#655 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 549
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
nam polozna mowila ze najlepiej kupic zwykkla bez zadnych siedzisk i innych urozmaicen, my tez kupilismy zwykła w ladnych kolorkach ,tyle ze dosc duza ,zeby starczyła na dluzej
![]() Karolca moze maz tak bardzo skupiał sie na tym zeby kupic Ci to co chciałas ze o wszystkim zapomnial ![]() mój TZ tez czesto zapomina mi kupic to o co go prosze, ale piwa nigdy nie zapomni
__________________
26.03.2012 Mateuszek 21.09.2014 Piotruś |
|
|
|
#656 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
![]() Biedulka wystraszyła się A co do tego jak zwierzęta zachowują się przy nas a jak przy naszych TZ No to tak: kotka: przy mnie jest spokojna, wskakuje mi na kolana, daje się brać na ręce.. sama domaga się mojego głaskania przy moim TZ owszem wskakuje na kanape i sie rozklada do glaskania, ale gdy tylko on na nią spojrzy (tylko spojrzy) a ona od razu na równe nogi i ucieka owszem daje mu sie głaskać .. ale przy nim dlugo nie wysiedzi gruba fretka: ulubieniec tatusia, daje mu sie glaskac, drapać za uszami a mnie gryzie po zewnetrznej stronie dloni oboje nas liże po stopach (nie pytajcie mnie dlaczego) chuda fretka: ulubienie mamusi : zasypia ze mną, liże mnie po rękach (choć w zabawie drań potrafi złapać zabkami) a tatuś uważa go za złośliwca bo specjalnie kupa poza kuwetą (a ja nie sprzątam o zwierzętach bo ciężko się schylać . no i te zarazki)
|
|
|
|
|
#657 | |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
Juz dolek troche mniejszy ![]() Ja kupilam zwykla,tyle ze metrowa,bo sa jeszcze 80 cm,ale mysle ze lepiej wieksza.Jest zielona w zolwie i ma termometr.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
|
#658 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 755
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Hej,
My po imprezie urodzinowej mojej teściowej ![]() Objadłam się krokietów, tortu, rogalików z serem mniam Teraz odpoczywam ![]() Cytat:
Cytat:
![]() ja planuje kupić ręczny Aventu...nie wiem jak często będzie w użyciu dlatego narazie nie chcę niepotrzebnie wydawać tyle kasy na elektryczny... Mała - super, że jesteś w domku
__________________
Karolina Nicpoń Fotografia kulinarna, reklamowa. Przepisy dla alergików. https://karolinanicpon.pl Potrzebujesz sesji produktów czy dań? Daj znać! kontakt@karolinanicpon.pl |
||
|
|
|
#659 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
|
|
|
|
|
#660 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: okolice Poznania
Wiadomości: 666
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:31.









dawno mnie tak nie scielo w srodku dnia

, jakas zimna plyta, ciepla-kolacja pałki z indyka,łosoś, zapiekane kluseczki
właśnie ja szukam pomysłów - takich normalnych dań i sama chcę im zaproponować menu skoro oni mają jakieś dziwne 
ja jak byłam na USG 3D to w ogóle jej nie było widać, a przynajmniej nie w okolicach głowy, więc może trzyma się z daleka od mojego dzidziusia. Oby
ale w sumie jakby było 150zł/os to już bym była zadowolona.


jesteś już w domku! Dzielna z Ciebie kobitka, dbaj o siebie i maluszka, zdrówka Wam życzę!

) no i tak ni stad ni zowad taka niespodzianka na maksa









