Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII - Strona 36 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-17, 21:27   #1051
0fa303f516315febafe3d9dd3f31e3911a3c772a_61c3bc0235435
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 5 897
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

Cytat:
Napisane przez niusia_87 Pokaż wiadomość
To nie jest na moje nerwy

Świadkową będzie siostra TŻ, w moim wieku jest, ma jeszcze jedną, ale wolę tą
nie może ona z Toba jechać wybrać sukni?
Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość
a zona juz Mu nie daje? niech pojdzie do lazienki i sam zalatwi sprawe starsc nie radosc



ja wlasnie wszamalam prawie pol kg winogron zaraz mi brzuch rozsadzi..
teściu ma 64lata
0fa303f516315febafe3d9dd3f31e3911a3c772a_61c3bc0235435 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:31   #1052
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

ja mam pewnie zachcianki przez to że się dużo ucze ale za arbuza w tym momencie dała bym się pokroić
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:32   #1053
0fa303f516315febafe3d9dd3f31e3911a3c772a_61c3bc0235435
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 5 897
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
ja mam pewnie zachcianki przez to że się dużo ucze ale za arbuza w tym momencie dała bym się pokroić
ja Ci załatwię arbuza a Ty mi pieczarki
0fa303f516315febafe3d9dd3f31e3911a3c772a_61c3bc0235435 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:34   #1054
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

[1=0fa303f516315febafe3d9d d3f31e3911a3c772a_61c3bc0 235435;31683418]ja Ci załatwię arbuza a Ty mi pieczarki [/QUOTE]

non problemo u mnie z kilogram leży w lodówce
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:35   #1055
0fa303f516315febafe3d9dd3f31e3911a3c772a_61c3bc0235435
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 5 897
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

ale ja chcę marynowane
0fa303f516315febafe3d9dd3f31e3911a3c772a_61c3bc0235435 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:37   #1056
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

[1=0fa303f516315febafe3d9d d3f31e3911a3c772a_61c3bc0 235435;31683492]ale ja chcę marynowane [/QUOTE]


aaa to u TŻcika mojego stoi (jeszcze) słoiczek ale nie wiem ile wytrzyma bo on by mógł je jeść tonami... tak jak ja korniszony
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:39   #1057
chocolate muffin
Rozeznanie
 
Avatar chocolate muffin
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 638
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

Cytat:
Napisane przez jagata Pokaż wiadomość
A co tam liczysz w statistice? Robisz może wykres twarze Chernoffa lub gwiazdy?
Niee
Takie zadanka np.

"Bla, bla, bla... jakieś dane - Przeprowadzić analizę wariancji z klasyfikacją pojedynczą i zwerykować hipotezę o identyczności długości stóp uczniów w populacjach rożnych klas szóstych w szkołach tego miasta. Przyjąć poziom istotności 0.05. Przedstawić prezentację graficzną średnich."

Może i nie trudne, ale program dostaliśmy w zeszłym tyg. dopiero. Na uczelni mielismy kilka ćwiczeń na nim, ale niewiele się na tych ćw. nauczyliśmy i nie mamy go opanowanego w ogóle.
__________________
4.08.2012
chocolate muffin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:40   #1058
niusia_87
Zakorzenienie
 
Avatar niusia_87
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 4 477
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

[1=0fa303f516315febafe3d9d d3f31e3911a3c772a_61c3bc0 235435;31683269]nie może ona z Toba jechać wybrać sukni?
[/QUOTE]
Nie ma takie opcji, ona dużo pracuje i jeszcze studiuje i super blisko nie mieszka.

Nikt ze mną z rodziny nie chciał iść . Raz zabrałam brata, ale to miałam już wybrane dwie. Do tej pory chodziłam z dwoma kumpelami.

Byłam u kwarcowy, ale do tej pory mi nie podała ceny, powiedziała ze zadzwoni za półtora tygodnia,
http://pics.boards.weddingbee.com/173414.8483.jpg tą chciałam
niusia_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:40   #1059
Lubcia
Zadomowienie
 
Avatar Lubcia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 146
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
ja mam pewnie zachcianki przez to że się dużo ucze ale za arbuza w tym momencie dała bym się pokroić
No to mówisz i masz oto arbuz zrobiony przez moją bratową
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Arbuz.jpg (31,4 KB, 59 załadowań)
__________________
zaręczyny 26.12.2010
ślub 28.04.2012
Wojciech 22.02.2013
http://s7.suwaczek.com/201302221561.png
Bartuś
28.01.2015
Lubcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:42   #1060
__Paulinka__
Zakorzenienie
 
Avatar __Paulinka__
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 764
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

ale znowu siara polakow dzisiaj w sklepei dzisiaj byla:P

Tutaj ogolnie chceb jest drogi, ale jest tez taki tani, ale smakuje jak papier wiec ja np wole dolozyc do lepszego smakowo. Codziennie o 16 stoczniowcy (stocznia jest obok sklepu i pracuje w niej 80% polakow) przychodzą do sklepu i wykupują wszystkie te tanie chleby:P ale dzisiaj wchodze o 20 do sklepu, wlasnie po chleb, wkladam do koszyka i obok jest taka krajalnica, gdzie samemu mozna pokroic chcelb, ale patrze, ze tam jakis facet kroi, to obeszlam caly sklep i wrocilam z nadzieją, ze krajalnica bedzie juz wolna, ale nie.. patrze facet ok 50tki ma w koszyku ok 10 tych tanich chlebow.. ikroi kazdy pokolei.. to sobie poczekalam. Obserwowalam Go, on miedzyczasie podjadal suchy chleb... i tak krecił tą gęba.. masakra no ale wkoncu skonczyl.. poszedl do kasy, a ja szybko pokoilam swoj chleb i poszlam za nim do kasy. Pani go kasuje, on juz zaplacil i mowi do ekspedjentki (cytuje): "I order nine bread" Ona sie na niego patrzy, miala doslownie taką mine On do niej jeszcze raz:"I order Friday, nine! " i pokazuje na te chleby... Ona sie go pyta czy chodzi mu o to, ze chce zamowic chleb? a ON znowu:"I order nine bread! Friday" i dalej pokazuje na te chleby.. Pani wyciągnela kartke bo chciala chyba zapisac co on chce, a On jej wyrwal kartke i mowi do niej po norwesku już: "ja napisze" i napisal cos na kartce. Ona do niego po angieslku: to jest twoje imie?? ON:" Yes, friday, 8" i poszedl....
Mowie wam jaka siara/ Ja sie nie odezwalam bo wstyd mi bylo sie przyznac ze tez polka jestem:P
Chodzilo mu o to, zeby odlozyla dla niego 9 chlebow na piątek na 8 bo wiecie.. wieczorem moze juz nie byc, bo stoczniowcy mogą te tanie wykupic wczesniej i co on biedny chlop zrobi, chyba drozszego nie kupi

a zapomnialam dodac, ze caly czas jak d niej mowil to mial ten suchy chceb w gębie... i wygladalo to ochydnie bo mieli tą gębą i do niej gada.. masakra

Edytowane przez __Paulinka__
Czas edycji: 2012-01-17 o 21:49
__Paulinka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:42   #1061
kasia_kuku
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_kuku
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 7 900
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

@#$%^&*()(*&^%#%%^*(^% wrrrrr, nienawidzę moich studiów.

Egzamin, 9zamkniętych, 11 J E D E N A Ś C I E otwartych ( każde na pół strony a4) i co? 35 minut bo pan musi nas na dwie grupy podzielić. Aula na 150 osób, 100osób, może i nie do zaliczenia, ale on musi mieć dwie grupy. Każdy siedział z 2 osobami w rzędzie co drugi rząd. Nie było czasu się nawet zastanowić, pisałam jak maszynka a i tak wszystkiego nie napisałam.
__________________
Nasze życie określają szanse.









Dbam o siebie,
Myślę o sobie.

kasia_kuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:42   #1062
niusia_87
Zakorzenienie
 
Avatar niusia_87
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 4 477
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Lubcia Pokaż wiadomość
No to mówisz i masz oto arbuz zrobiony przez moją bratową
niusia_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:45   #1063
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

[1=0fa303f516315febafe3d9d d3f31e3911a3c772a_61c3bc0 235435;31682308]co to za wiązanka

skąd to zdjęcie wytrzasnęłaś?

[/QUOTE]
a któreś ze znajomych wstawiło to zdjęcie na FB
Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość
ale znowu siara polakow dzisiaj w sklepei dzisiaj byla:P

Tutaj ogolnie chceb jest drogi, ale jest tez taki tani, ale smakuje jak papier wiec ja np wole dolozyc do lepszego smakowo. Codziennie o 16 stoczniowcy (stocznia jest obok sklepu i pracuje w niej 80% polakow) przychodzą do sklepu i wykupują wszystkie te tanie chleby:P ale dzisiaj wchodze o 20 do sklepu, wlasnie po chleb, wkladam do koszyka i obok jest taka krajalnica, gdzie samemu mozna pokroic chcelb, ale patrze, ze tam jakis facet kroi, to obeszlam caly sklep i wrocilam z nadzieją, ze krajalnica bedzie juz wolna, ale nie.. patrze facet ok 50tki ma w koszyku ok 10 tych tanich chlebow.. ikroi kazdy pokolei.. to sobie poczekalam. Obserwowalam Go, on miedzyczasie podjadal suchy chleb... i tak krecił tą gęba.. masakra no ale wkoncu skonczyl.. poszedl do kasy, a ja szybko pokoilam swoj chleb i poszlam za nim do kasy. Pani go kasuje, on juz zaplacil i mowi do ekspedjentki (cytuje): "I order nine bread" Ona sie na niego patrzy, miala doslownie taką mine On do niej jeszcze raz:"I order Friday, nine! " i pokazuje na te chleby... Ona sie go pyta czy chodzi mu o to, ze chce zamowic chleb? a ON znowu:"I order nice bread! Friday" i dalej pokazuje na te chleby.. Pani wyciągnela kartke bo chciala chyba zapisac co on chce, a On jej wyrwal kartke i mowi do niej po norwesku już: "ja napisze" i napisal cos na kartce. Ona do niego po angieslku: to jest twoje imie?? ON:" Yes, friday, 8" i poszedl....
Mowie wam jaka siara/ Ja sie nie odezwalam bo wstyd mi bylo sie przyznac ze tez polka jestem:P
Chodzilo mu o to, zeby odlozyla dla niego 9 chlebow na piątek na 8 bo wiecie.. wieczorem moze juz nie byc, bo stoczniowcy mogą te tanie wykupic wczesniej i co on biedny chlop zrobi, chyba drozszego nie kupi
o boże padłam
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem

Edytowane przez madzia2306
Czas edycji: 2012-01-17 o 21:50
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:45   #1064
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

[1=0fa303f516315febafe3d9d d3f31e3911a3c772a_61c3bc0 235435;31682521]kochana nie denerwuj się, kto będzie Twoją świadkową?

widzę że nie tylko ja mam taką rodzinkę....[/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
coś się stało ??
oj dziewczyny co tu mówić nie chciałam wam tego pisać ale od dwóch dni chodzę i płaczę
(mój stary nie chciał się wtrącać w ślub kazał wszystko ustalać samemu on będzie płacił więc ok konsultowałam się z mamą bo ojca to i tak wiecznie w domu nie ma).
Kiedyś gadaliśmy z ojcem i tam zapytał się czy na początek starczy mi 6tys to ja powiedziałam że tak. No i wczoraj siedzieliśmy z tatą (ja i tżcik) oglądaliśmy film piliśmy piwko no i coś tam bąknęliśmy o ślubie zaczął się temat gadamy gadamy i co wyszło że tata myślał że mi trzeba na ślub 6tys zł!!! A ja mu mówię tak pierwszą część i trzeba mi drugie tyle. Ojciec się zamknął wiedziałam już o co chodzi zabrałam tżta z domu powiedziałam mu że wyczuwam burzę i żeby sobie poszedł. Wróciłam do domu no i wojna że najpierw mówiłam 6tys teraz raptem wychodzi 12tys. Że nie wiadomo bóg wie jakie wesele robimy, To ja mu mówię że salę mamy najtańszą w Lublinie, wódkę też fotograf też tani kamerzystą będzie wujek za darmo itd. Wczoraj się zamkną. Rano jak wstaliśmy to cisza nic się do mnie nie odzywał wyszedł rano. Mama jak wróciła z pracy to powiedziała żebym się nie martwiła ona z nim pogada. No to ojciec wrócił pijany pił z bratem który zaczął na mnie najeżdzać (pamiętacie akcje z nim związane wczuł że mu się przez moje wesele pieniążki skończą od tatusia więc zaczął go podpuszczać) no i tak ojciec stwierdził że mi da kasę ale żeby się zastanowiła nad sobą że myślę o sobie że przeze mnie brat weźmie ślub kościelny za 2 lata a nie za rok... no to ja do niego a co mnie to obchodzi aj mu kazałam się bzykać?? może jak i ja bym wpadła to i mnie byś inaczej traktował (wiecie że mój ojciec daje mojemu bratu kasę tankuje mu samochód dał mu kasę na sylwestra [gdzie mój brat we wrześniu brał cywilny urodziło mu się dziecko i mieszka u teściów skończy w czerwcu 20 lat] a i co najlepsze mój ojciec naprawiał za swoją kasę synowej samochód!!! nosz ku rwa nie ma od tego jej rodziców! co to my jesteś sponsoring!! no i stary pcha w du pę wszytko bratu i jego żoneczce a ja jestem najgorszą córką. Dzisiaj powiedział że noga tżta nie może postać w jego domu a ja mam wziąć kasę i s p i e r d a l a ć takie są słowa mojego ojca.... i co ja mam teraz zrobić straciłam akurat pracę i co teraz??? nie wiem
przepraszam musiałam się wygadać
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:48   #1065
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
oj dziewczyny co tu mówić nie chciałam wam tego pisać ale od dwóch dni chodzę i płaczę
(mój stary nie chciał się wtrącać w ślub kazał wszystko ustalać samemu on będzie płacił więc ok konsultowałam się z mamą bo ojca to i tak wiecznie w domu nie ma).
Kiedyś gadaliśmy z ojcem i tam zapytał się czy na początek starczy mi 6tys to ja powiedziałam że tak. No i wczoraj siedzieliśmy z tatą (ja i tżcik) oglądaliśmy film piliśmy piwko no i coś tam bąknęliśmy o ślubie zaczął się temat gadamy gadamy i co wyszło że tata myślał że mi trzeba na ślub 6tys zł!!! A ja mu mówię tak pierwszą część i trzeba mi drugie tyle. Ojciec się zamknął wiedziałam już o co chodzi zabrałam tżta z domu powiedziałam mu że wyczuwam burzę i żeby sobie poszedł. Wróciłam do domu no i wojna że najpierw mówiłam 6tys teraz raptem wychodzi 12tys. Że nie wiadomo bóg wie jakie wesele robimy, To ja mu mówię że salę mamy najtańszą w Lublinie, wódkę też fotograf też tani kamerzystą będzie wujek za darmo itd. Wczoraj się zamkną. Rano jak wstaliśmy to cisza nic się do mnie nie odzywał wyszedł rano. Mama jak wróciła z pracy to powiedziała żebym się nie martwiła ona z nim pogada. No to ojciec wrócił pijany pił z bratem który zaczął na mnie najeżdzać (pamiętacie akcje z nim związane wczuł że mu się przez moje wesele pieniążki skończą od tatusia więc zaczął go podpuszczać) no i tak ojciec stwierdził że mi da kasę ale żeby się zastanowiła nad sobą że myślę o sobie że przeze mnie brat weźmie ślub kościelny za 2 lata a nie za rok... no to ja do niego a co mnie to obchodzi aj mu kazałam się bzykać?? może jak i ja bym wpadła to i mnie byś inaczej traktował (wiecie że mój ojciec daje mojemu bratu kasę tankuje mu samochód dał mu kasę na sylwestra [gdzie mój brat we wrześniu brał cywilny urodziło mu się dziecko i mieszka u teściów skończy w czerwcu 20 lat] a i co najlepsze mój ojciec naprawiał za swoją kasę synowej samochód!!! nosz ku rwa nie ma od tego jej rodziców! co to my jesteś sponsoring!! no i stary pcha w du pę wszytko bratu i jego żoneczce a ja jestem najgorszą córką. Dzisiaj powiedział że noga tżta nie może postać w jego domu a ja mam wziąć kasę i s p i e r d a l a ć takie są słowa mojego ojca.... i co ja mam teraz zrobić straciłam akurat pracę i co teraz??? nie wiem
przepraszam musiałam się wygadać
Boże... naprawdę nie wiem co powiedziec... przykro mi strasznie że masz takiego ojca... jak tak można powiedziec do swojego dziecka...
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:49   #1066
adoosienka
Wtajemniczenie
 
Avatar adoosienka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Raj ;)
Wiadomości: 2 625
GG do adoosienka
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość
ale znowu siara polakow dzisiaj w sklepei dzisiaj byla:P

Tutaj ogolnie chceb jest drogi, ale jest tez taki tani, ale smakuje jak papier wiec ja np wole dolozyc do lepszego smakowo. Codziennie o 16 stoczniowcy (stocznia jest obok sklepu i pracuje w niej 80% polakow) przychodzą do sklepu i wykupują wszystkie te tanie chleby:P ale dzisiaj wchodze o 20 do sklepu, wlasnie po chleb, wkladam do koszyka i obok jest taka krajalnica, gdzie samemu mozna pokroic chcelb, ale patrze, ze tam jakis facet kroi, to obeszlam caly sklep i wrocilam z nadzieją, ze krajalnica bedzie juz wolna, ale nie.. patrze facet ok 50tki ma w koszyku ok 10 tych tanich chlebow.. ikroi kazdy pokolei.. to sobie poczekalam. Obserwowalam Go, on miedzyczasie podjadal suchy chleb... i tak krecił tą gęba.. masakra no ale wkoncu skonczyl.. poszedl do kasy, a ja szybko pokoilam swoj chleb i poszlam za nim do kasy. Pani go kasuje, on juz zaplacil i mowi do ekspedjentki (cytuje): "I order nine bread" Ona sie na niego patrzy, miala doslownie taką mine On do niej jeszcze raz:"I order Friday, nine! " i pokazuje na te chleby... Ona sie go pyta czy chodzi mu o to, ze chce zamowic chleb? a ON znowu:"I order nine bread! Friday" i dalej pokazuje na te chleby.. Pani wyciągnela kartke bo chciala chyba zapisac co on chce, a On jej wyrwal kartke i mowi do niej po norwesku już: "ja napisze" i napisal cos na kartce. Ona do niego po angieslku: to jest twoje imie?? ON:" Yes, friday, 8" i poszedl....
Mowie wam jaka siara/ Ja sie nie odezwalam bo wstyd mi bylo sie przyznac ze tez polka jestem:P
Chodzilo mu o to, zeby odlozyla dla niego 9 chlebow na piątek na 8 bo wiecie.. wieczorem moze juz nie byc, bo stoczniowcy mogą te tanie wykupic wczesniej i co on biedny chlop zrobi, chyba drozszego nie kupi
padłam
__________________
Mąż i Żona

Kubuś już z nami
adoosienka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:49   #1067
niusia_87
Zakorzenienie
 
Avatar niusia_87
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 4 477
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
oj dziewczyny co tu mówić nie chciałam wam tego pisać ale od dwóch dni chodzę i płaczę
(mój stary nie chciał się wtrącać w ślub kazał wszystko ustalać samemu on będzie płacił więc ok konsultowałam się z mamą bo ojca to i tak wiecznie w domu nie ma).
Kiedyś gadaliśmy z ojcem i tam zapytał się czy na początek starczy mi 6tys to ja powiedziałam że tak. No i wczoraj siedzieliśmy z tatą (ja i tżcik) oglądaliśmy film piliśmy piwko no i coś tam bąknęliśmy o ślubie zaczął się temat gadamy gadamy i co wyszło że tata myślał że mi trzeba na ślub 6tys zł!!! A ja mu mówię tak pierwszą część i trzeba mi drugie tyle. Ojciec się zamknął wiedziałam już o co chodzi zabrałam tżta z domu powiedziałam mu że wyczuwam burzę i żeby sobie poszedł. Wróciłam do domu no i wojna że najpierw mówiłam 6tys teraz raptem wychodzi 12tys. Że nie wiadomo bóg wie jakie wesele robimy, To ja mu mówię że salę mamy najtańszą w Lublinie, wódkę też fotograf też tani kamerzystą będzie wujek za darmo itd. Wczoraj się zamkną. Rano jak wstaliśmy to cisza nic się do mnie nie odzywał wyszedł rano. Mama jak wróciła z pracy to powiedziała żebym się nie martwiła ona z nim pogada. No to ojciec wrócił pijany pił z bratem który zaczął na mnie najeżdzać (pamiętacie akcje z nim związane wczuł że mu się przez moje wesele pieniążki skończą od tatusia więc zaczął go podpuszczać) no i tak ojciec stwierdził że mi da kasę ale żeby się zastanowiła nad sobą że myślę o sobie że przeze mnie brat weźmie ślub kościelny za 2 lata a nie za rok... no to ja do niego a co mnie to obchodzi aj mu kazałam się bzykać?? może jak i ja bym wpadła to i mnie byś inaczej traktował (wiecie że mój ojciec daje mojemu bratu kasę tankuje mu samochód dał mu kasę na sylwestra [gdzie mój brat we wrześniu brał cywilny urodziło mu się dziecko i mieszka u teściów skończy w czerwcu 20 lat] a i co najlepsze mój ojciec naprawiał za swoją kasę synowej samochód!!! nosz ku rwa nie ma od tego jej rodziców! co to my jesteś sponsoring!! no i stary pcha w du pę wszytko bratu i jego żoneczce a ja jestem najgorszą córką. Dzisiaj powiedział że noga tżta nie może postać w jego domu a ja mam wziąć kasę i s p i e r d a l a ć takie są słowa mojego ojca.... i co ja mam teraz zrobić straciłam akurat pracę i co teraz??? nie wiem
przepraszam musiałam się wygadać
<przytul>
niusia_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:49   #1068
a u d r e y
Wtajemniczenie
 
Avatar a u d r e y
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: neverland
Wiadomości: 2 897
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Lubcia Pokaż wiadomość
No to mówisz i masz oto arbuz zrobiony przez moją bratową
o jaaa! cudo jak równiutko ząbki zrobione!

Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość
ale znowu siara polakow dzisiaj w sklepei dzisiaj byla:P

Tutaj ogolnie chceb jest drogi, ale jest tez taki tani, ale smakuje jak papier wiec ja np wole dolozyc do lepszego smakowo. Codziennie o 16 stoczniowcy (stocznia jest obok sklepu i pracuje w niej 80% polakow) przychodzą do sklepu i wykupują wszystkie te tanie chleby:P ale dzisiaj wchodze o 20 do sklepu, wlasnie po chleb, wkladam do koszyka i obok jest taka krajalnica, gdzie samemu mozna pokroic chcelb, ale patrze, ze tam jakis facet kroi, to obeszlam caly sklep i wrocilam z nadzieją, ze krajalnica bedzie juz wolna, ale nie.. patrze facet ok 50tki ma w koszyku ok 10 tych tanich chlebow.. ikroi kazdy pokolei.. to sobie poczekalam. Obserwowalam Go, on miedzyczasie podjadal suchy chleb... i tak krecił tą gęba.. masakra no ale wkoncu skonczyl.. poszedl do kasy, a ja szybko pokoilam swoj chleb i poszlam za nim do kasy. Pani go kasuje, on juz zaplacil i mowi do ekspedjentki (cytuje): "I order nine bread" Ona sie na niego patrzy, miala doslownie taką mine On do niej jeszcze raz:"I order Friday, nine! " i pokazuje na te chleby... Ona sie go pyta czy chodzi mu o to, ze chce zamowic chleb? a ON znowu:"I order nine bread! Friday" i dalej pokazuje na te chleby.. Pani wyciągnela kartke bo chciala chyba zapisac co on chce, a On jej wyrwal kartke i mowi do niej po norwesku już: "ja napisze" i napisal cos na kartce. Ona do niego po angieslku: to jest twoje imie?? ON:" Yes, friday, 8" i poszedl....
Mowie wam jaka siara/ Ja sie nie odezwalam bo wstyd mi bylo sie przyznac ze tez polka jestem:P
Chodzilo mu o to, zeby odlozyla dla niego 9 chlebow na piątek na 8 bo wiecie.. wieczorem moze juz nie byc, bo stoczniowcy mogą te tanie wykupic wczesniej i co on biedny chlop zrobi, chyba drozszego nie kupi
Haha i order Friday, nine! to jest hit :P
__________________
a u d r e y jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:52   #1069
adoosienka
Wtajemniczenie
 
Avatar adoosienka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Raj ;)
Wiadomości: 2 625
GG do adoosienka
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
oj dziewczyny co tu mówić nie chciałam wam tego pisać ale od dwóch dni chodzę i płaczę
(mój stary nie chciał się wtrącać w ślub kazał wszystko ustalać samemu on będzie płacił więc ok konsultowałam się z mamą bo ojca to i tak wiecznie w domu nie ma).
Kiedyś gadaliśmy z ojcem i tam zapytał się czy na początek starczy mi 6tys to ja powiedziałam że tak. No i wczoraj siedzieliśmy z tatą (ja i tżcik) oglądaliśmy film piliśmy piwko no i coś tam bąknęliśmy o ślubie zaczął się temat gadamy gadamy i co wyszło że tata myślał że mi trzeba na ślub 6tys zł!!! A ja mu mówię tak pierwszą część i trzeba mi drugie tyle. Ojciec się zamknął wiedziałam już o co chodzi zabrałam tżta z domu powiedziałam mu że wyczuwam burzę i żeby sobie poszedł. Wróciłam do domu no i wojna że najpierw mówiłam 6tys teraz raptem wychodzi 12tys. Że nie wiadomo bóg wie jakie wesele robimy, To ja mu mówię że salę mamy najtańszą w Lublinie, wódkę też fotograf też tani kamerzystą będzie wujek za darmo itd. Wczoraj się zamkną. Rano jak wstaliśmy to cisza nic się do mnie nie odzywał wyszedł rano. Mama jak wróciła z pracy to powiedziała żebym się nie martwiła ona z nim pogada. No to ojciec wrócił pijany pił z bratem który zaczął na mnie najeżdzać (pamiętacie akcje z nim związane wczuł że mu się przez moje wesele pieniążki skończą od tatusia więc zaczął go podpuszczać) no i tak ojciec stwierdził że mi da kasę ale żeby się zastanowiła nad sobą że myślę o sobie że przeze mnie brat weźmie ślub kościelny za 2 lata a nie za rok... no to ja do niego a co mnie to obchodzi aj mu kazałam się bzykać?? może jak i ja bym wpadła to i mnie byś inaczej traktował (wiecie że mój ojciec daje mojemu bratu kasę tankuje mu samochód dał mu kasę na sylwestra [gdzie mój brat we wrześniu brał cywilny urodziło mu się dziecko i mieszka u teściów skończy w czerwcu 20 lat] a i co najlepsze mój ojciec naprawiał za swoją kasę synowej samochód!!! nosz ku rwa nie ma od tego jej rodziców! co to my jesteś sponsoring!! no i stary pcha w du pę wszytko bratu i jego żoneczce a ja jestem najgorszą córką. Dzisiaj powiedział że noga tżta nie może postać w jego domu a ja mam wziąć kasę i s p i e r d a l a ć takie są słowa mojego ojca.... i co ja mam teraz zrobić straciłam akurat pracę i co teraz??? nie wiem
przepraszam musiałam się wygadać
Ojej, nawet nie wiem co napisać.... Przykro mi Kochana Nie rozumiem tego, jak może tak Cie traktować... Pewnie będziesz musiała jakoś to przetrzymać :/ A co po slubie? Macie jakąś realną perspektywę i zrodło utrzymania? Tż pracuje?
__________________
Mąż i Żona

Kubuś już z nami
adoosienka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:52   #1070
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

nie wiem czy pisałam ale ma go nie być na ślubie razem z mamą i bratem


ale mama by mi tego nie zorbiła napewno przyjdzie on myśli że jej zabroni
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:53   #1071
niusia_87
Zakorzenienie
 
Avatar niusia_87
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 4 477
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

Mamy wódkę !!

Za dwa tygodnie wchodzi akcyza na kruszec.
Dziewczyny, które nie mają obrączek, pamiętajcie o tym. My też nie mamy, ale kupimy w weekend.
niusia_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:53   #1072
Czarnooka_Paula
Zakorzenienie
 
Avatar Czarnooka_Paula
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 11 023
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

Dziewczyny zostawiłam wiadomosc na poczcie
__________________


Mia i Tosia <3


Czarnooka_Paula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:53   #1073
Lubcia
Zadomowienie
 
Avatar Lubcia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 146
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

Jagodzia Bardzo mi przykro, że masz taką ciężką i smutną sytuację w domu może tato zmieni zdanie. Po pijaku różne głupstwa się gada a jak dojdzie do siebie to przeprosi za to co powiedział. Pamiętaj jesteśmy z tobą i trzymamy kciuki aby ta sprawa pozytywnie się rozwiązała
__________________
zaręczyny 26.12.2010
ślub 28.04.2012
Wojciech 22.02.2013
http://s7.suwaczek.com/201302221561.png
Bartuś
28.01.2015

Edytowane przez Lubcia
Czas edycji: 2012-01-17 o 21:54
Lubcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:53   #1074
justyna_g4
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_g4
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 544
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

Witam się wieczorkiem!

Dziękuję wam za wszystkie odpowiedzi związane z moimi pytaniami "prawnymi". Trochę mi się to dziwne wydaje, żebym mogła to wszystko przepisać w jeden dzień u notariusza bez upływu jakiegoś czasu bo dla mnie to jest jawna próba uniknięcia podatku, a kary skarbówce raczej nie chcę płacić. Jak załatwimy sprawy podziału tej działki z geodetą to będę się orientować u notariusza co i jak.

Niestety sesja u mnie się na dobre zaczyna i nie miałam czasu was nadrobić tylko przejrzałam szybko wątek.

Gratulacje sukienki

Ja nadal czekam na swoją
__________________
Razem od 12. VII. 2009
Zaręczyny 25. II. 2011
Ślub 27. X. 2012


Laura

http://lb1f.lilypie.com/YodDp2.png
justyna_g4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:54   #1075
Karolina_83
Raczkowanie
 
Avatar Karolina_83
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 442
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość
ale znowu siara polakow dzisiaj w sklepei dzisiaj byla:P

Tutaj ogolnie chceb jest drogi, ale jest tez taki tani, ale smakuje jak papier wiec ja np wole dolozyc do lepszego smakowo. Codziennie o 16 stoczniowcy (stocznia jest obok sklepu i pracuje w niej 80% polakow) przychodzą do sklepu i wykupują wszystkie te tanie chleby:P ale dzisiaj wchodze o 20 do sklepu, wlasnie po chleb, wkladam do koszyka i obok jest taka krajalnica, gdzie samemu mozna pokroic chcelb, ale patrze, ze tam jakis facet kroi, to obeszlam caly sklep i wrocilam z nadzieją, ze krajalnica bedzie juz wolna, ale nie.. patrze facet ok 50tki ma w koszyku ok 10 tych tanich chlebow.. ikroi kazdy pokolei.. to sobie poczekalam. Obserwowalam Go, on miedzyczasie podjadal suchy chleb... i tak krecił tą gęba.. masakra no ale wkoncu skonczyl.. poszedl do kasy, a ja szybko pokoilam swoj chleb i poszlam za nim do kasy. Pani go kasuje, on juz zaplacil i mowi do ekspedjentki (cytuje): "I order nine bread" Ona sie na niego patrzy, miala doslownie taką mine On do niej jeszcze raz:"I order Friday, nine! " i pokazuje na te chleby... Ona sie go pyta czy chodzi mu o to, ze chce zamowic chleb? a ON znowu:"I order nine bread! Friday" i dalej pokazuje na te chleby.. Pani wyciągnela kartke bo chciala chyba zapisac co on chce, a On jej wyrwal kartke i mowi do niej po norwesku już: "ja napisze" i napisal cos na kartce. Ona do niego po angieslku: to jest twoje imie?? ON:" Yes, friday, 8" i poszedl....
Mowie wam jaka siara/ Ja sie nie odezwalam bo wstyd mi bylo sie przyznac ze tez polka jestem:P
Chodzilo mu o to, zeby odlozyla dla niego 9 chlebow na piątek na 8 bo wiecie.. wieczorem moze juz nie byc, bo stoczniowcy mogą te tanie wykupic wczesniej i co on biedny chlop zrobi, chyba drozszego nie kupi

a zapomnialam dodac, ze caly czas jak d niej mowil to mial ten suchy chceb w gębie... i wygladalo to ochydnie bo mieli tą gębą i do niej gada.. masakra
Mi też szczególnie jak czytam takie coś. A nie wpadłaś na pomysł, żeby pomóc mu się dogadać? I nie wiem czy większa siara to Twoje zachowanie czy jego?

Edytowane przez Karolina_83
Czas edycji: 2012-01-17 o 22:02
Karolina_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:54   #1076
chocolate muffin
Rozeznanie
 
Avatar chocolate muffin
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 638
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

jagodzia133 :przytu l:
Współczuję sytuacji.
__________________
4.08.2012
chocolate muffin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:55   #1077
__Paulinka__
Zakorzenienie
 
Avatar __Paulinka__
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 764
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

[1=0fa303f516315febafe3d9d d3f31e3911a3c772a_61c3bc0 235435;31683269]

teściu ma 64lata [/QUOTE]

glodnemu chleb na mysli

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
oj dziewczyny co tu mówić nie chciałam wam tego pisać ale od dwóch dni chodzę i płaczę
(mój stary nie chciał się wtrącać w ślub kazał wszystko ustalać samemu on będzie płacił więc ok konsultowałam się z mamą bo ojca to i tak wiecznie w domu nie ma).
Kiedyś gadaliśmy z ojcem i tam zapytał się czy na początek starczy mi 6tys to ja powiedziałam że tak. No i wczoraj siedzieliśmy z tatą (ja i tżcik) oglądaliśmy film piliśmy piwko no i coś tam bąknęliśmy o ślubie zaczął się temat gadamy gadamy i co wyszło że tata myślał że mi trzeba na ślub 6tys zł!!! A ja mu mówię tak pierwszą część i trzeba mi drugie tyle. Ojciec się zamknął wiedziałam już o co chodzi zabrałam tżta z domu powiedziałam mu że wyczuwam burzę i żeby sobie poszedł. Wróciłam do domu no i wojna że najpierw mówiłam 6tys teraz raptem wychodzi 12tys. Że nie wiadomo bóg wie jakie wesele robimy, To ja mu mówię że salę mamy najtańszą w Lublinie, wódkę też fotograf też tani kamerzystą będzie wujek za darmo itd. Wczoraj się zamkną. Rano jak wstaliśmy to cisza nic się do mnie nie odzywał wyszedł rano. Mama jak wróciła z pracy to powiedziała żebym się nie martwiła ona z nim pogada. No to ojciec wrócił pijany pił z bratem który zaczął na mnie najeżdzać (pamiętacie akcje z nim związane wczuł że mu się przez moje wesele pieniążki skończą od tatusia więc zaczął go podpuszczać) no i tak ojciec stwierdził że mi da kasę ale żeby się zastanowiła nad sobą że myślę o sobie że przeze mnie brat weźmie ślub kościelny za 2 lata a nie za rok... no to ja do niego a co mnie to obchodzi aj mu kazałam się bzykać?? może jak i ja bym wpadła to i mnie byś inaczej traktował (wiecie że mój ojciec daje mojemu bratu kasę tankuje mu samochód dał mu kasę na sylwestra [gdzie mój brat we wrześniu brał cywilny urodziło mu się dziecko i mieszka u teściów skończy w czerwcu 20 lat] a i co najlepsze mój ojciec naprawiał za swoją kasę synowej samochód!!! nosz ku rwa nie ma od tego jej rodziców! co to my jesteś sponsoring!! no i stary pcha w du pę wszytko bratu i jego żoneczce a ja jestem najgorszą córką. Dzisiaj powiedział że noga tżta nie może postać w jego domu a ja mam wziąć kasę i s p i e r d a l a ć takie są słowa mojego ojca.... i co ja mam teraz zrobić straciłam akurat pracę i co teraz??? nie wiem
przepraszam musiałam się wygadać

jak tak mozna powiedziec do swojego dziecka.. brak slow...
__Paulinka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:58   #1078
a u d r e y
Wtajemniczenie
 
Avatar a u d r e y
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: neverland
Wiadomości: 2 897
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
oj dziewczyny co tu mówić nie chciałam wam tego pisać ale od dwóch dni chodzę i płaczę
(mój stary nie chciał się wtrącać w ślub kazał wszystko ustalać samemu on będzie płacił więc ok konsultowałam się z mamą bo ojca to i tak wiecznie w domu nie ma).
Kiedyś gadaliśmy z ojcem i tam zapytał się czy na początek starczy mi 6tys to ja powiedziałam że tak. No i wczoraj siedzieliśmy z tatą (ja i tżcik) oglądaliśmy film piliśmy piwko no i coś tam bąknęliśmy o ślubie zaczął się temat gadamy gadamy i co wyszło że tata myślał że mi trzeba na ślub 6tys zł!!! A ja mu mówię tak pierwszą część i trzeba mi drugie tyle. Ojciec się zamknął wiedziałam już o co chodzi zabrałam tżta z domu powiedziałam mu że wyczuwam burzę i żeby sobie poszedł. Wróciłam do domu no i wojna że najpierw mówiłam 6tys teraz raptem wychodzi 12tys. Że nie wiadomo bóg wie jakie wesele robimy, To ja mu mówię że salę mamy najtańszą w Lublinie, wódkę też fotograf też tani kamerzystą będzie wujek za darmo itd. Wczoraj się zamkną. Rano jak wstaliśmy to cisza nic się do mnie nie odzywał wyszedł rano. Mama jak wróciła z pracy to powiedziała żebym się nie martwiła ona z nim pogada. No to ojciec wrócił pijany pił z bratem który zaczął na mnie najeżdzać (pamiętacie akcje z nim związane wczuł że mu się przez moje wesele pieniążki skończą od tatusia więc zaczął go podpuszczać) no i tak ojciec stwierdził że mi da kasę ale żeby się zastanowiła nad sobą że myślę o sobie że przeze mnie brat weźmie ślub kościelny za 2 lata a nie za rok... no to ja do niego a co mnie to obchodzi aj mu kazałam się bzykać?? może jak i ja bym wpadła to i mnie byś inaczej traktował (wiecie że mój ojciec daje mojemu bratu kasę tankuje mu samochód dał mu kasę na sylwestra [gdzie mój brat we wrześniu brał cywilny urodziło mu się dziecko i mieszka u teściów skończy w czerwcu 20 lat] a i co najlepsze mój ojciec naprawiał za swoją kasę synowej samochód!!! nosz ku rwa nie ma od tego jej rodziców! co to my jesteś sponsoring!! no i stary pcha w du pę wszytko bratu i jego żoneczce a ja jestem najgorszą córką. Dzisiaj powiedział że noga tżta nie może postać w jego domu a ja mam wziąć kasę i s p i e r d a l a ć takie są słowa mojego ojca.... i co ja mam teraz zrobić straciłam akurat pracę i co teraz??? nie wiem
przepraszam musiałam się wygadać
Jagodziu ściskam Cię bardzo mocno Wiem że łatwo powiedzieć, że będzie dobrze, ale człowiek zawsze jak wpadnie w dół to potrafi się z niego wyskrobać i przeć do przodu i być szczęśliwym i wiem że z Tobą będzie tak samo
__________________
a u d r e y jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 21:58   #1079
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Lubcia Pokaż wiadomość
No to mówisz i masz oto arbuz zrobiony przez moją bratową


Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość
ale znowu siara polakow dzisiaj w sklepei dzisiaj byla:P

Tutaj ogolnie chceb jest drogi, ale jest tez taki tani, ale smakuje jak papier wiec ja np wole dolozyc do lepszego smakowo. Codziennie o 16 stoczniowcy (stocznia jest obok sklepu i pracuje w niej 80% polakow) przychodzą do sklepu i wykupują wszystkie te tanie chleby:P ale dzisiaj wchodze o 20 do sklepu, wlasnie po chleb, wkladam do koszyka i obok jest taka krajalnica, gdzie samemu mozna pokroic chcelb, ale patrze, ze tam jakis facet kroi, to obeszlam caly sklep i wrocilam z nadzieją, ze krajalnica bedzie juz wolna, ale nie.. patrze facet ok 50tki ma w koszyku ok 10 tych tanich chlebow.. ikroi kazdy pokolei.. to sobie poczekalam. Obserwowalam Go, on miedzyczasie podjadal suchy chleb... i tak krecił tą gęba.. masakra no ale wkoncu skonczyl.. poszedl do kasy, a ja szybko pokoilam swoj chleb i poszlam za nim do kasy. Pani go kasuje, on juz zaplacil i mowi do ekspedjentki (cytuje): "I order nine bread" Ona sie na niego patrzy, miala doslownie taką mine On do niej jeszcze raz:"I order Friday, nine! " i pokazuje na te chleby... Ona sie go pyta czy chodzi mu o to, ze chce zamowic chleb? a ON znowu:"I order nine bread! Friday" i dalej pokazuje na te chleby.. Pani wyciągnela kartke bo chciala chyba zapisac co on chce, a On jej wyrwal kartke i mowi do niej po norwesku już: "ja napisze" i napisal cos na kartce. Ona do niego po angieslku: to jest twoje imie?? ON:" Yes, friday, 8" i poszedl....
Mowie wam jaka siara/ Ja sie nie odezwalam bo wstyd mi bylo sie przyznac ze tez polka jestem:P
Chodzilo mu o to, zeby odlozyla dla niego 9 chlebow na piątek na 8 bo wiecie.. wieczorem moze juz nie byc, bo stoczniowcy mogą te tanie wykupic wczesniej i co on biedny chlop zrobi, chyba drozszego nie kupi

a zapomnialam dodac, ze caly czas jak d niej mowil to mial ten suchy chceb w gębie... i wygladalo to ochydnie bo mieli tą gębą i do niej gada.. masakra
o matko to już idąc do sklepu mógłby się przygotować z tego co ma powiedzieć

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
oj dziewczyny co tu mówić nie chciałam wam tego pisać ale od dwóch dni chodzę i płaczę
(mój stary nie chciał się wtrącać w ślub kazał wszystko ustalać samemu on będzie płacił więc ok konsultowałam się z mamą bo ojca to i tak wiecznie w domu nie ma).
Kiedyś gadaliśmy z ojcem i tam zapytał się czy na początek starczy mi 6tys to ja powiedziałam że tak. No i wczoraj siedzieliśmy z tatą (ja i tżcik) oglądaliśmy film piliśmy piwko no i coś tam bąknęliśmy o ślubie zaczął się temat gadamy gadamy i co wyszło że tata myślał że mi trzeba na ślub 6tys zł!!! A ja mu mówię tak pierwszą część i trzeba mi drugie tyle. Ojciec się zamknął wiedziałam już o co chodzi zabrałam tżta z domu powiedziałam mu że wyczuwam burzę i żeby sobie poszedł. Wróciłam do domu no i wojna że najpierw mówiłam 6tys teraz raptem wychodzi 12tys. Że nie wiadomo bóg wie jakie wesele robimy, To ja mu mówię że salę mamy najtańszą w Lublinie, wódkę też fotograf też tani kamerzystą będzie wujek za darmo itd. Wczoraj się zamkną. Rano jak wstaliśmy to cisza nic się do mnie nie odzywał wyszedł rano. Mama jak wróciła z pracy to powiedziała żebym się nie martwiła ona z nim pogada. No to ojciec wrócił pijany pił z bratem który zaczął na mnie najeżdzać (pamiętacie akcje z nim związane wczuł że mu się przez moje wesele pieniążki skończą od tatusia więc zaczął go podpuszczać) no i tak ojciec stwierdził że mi da kasę ale żeby się zastanowiła nad sobą że myślę o sobie że przeze mnie brat weźmie ślub kościelny za 2 lata a nie za rok... no to ja do niego a co mnie to obchodzi aj mu kazałam się bzykać?? może jak i ja bym wpadła to i mnie byś inaczej traktował (wiecie że mój ojciec daje mojemu bratu kasę tankuje mu samochód dał mu kasę na sylwestra [gdzie mój brat we wrześniu brał cywilny urodziło mu się dziecko i mieszka u teściów skończy w czerwcu 20 lat] a i co najlepsze mój ojciec naprawiał za swoją kasę synowej samochód!!! nosz ku rwa nie ma od tego jej rodziców! co to my jesteś sponsoring!! no i stary pcha w du pę wszytko bratu i jego żoneczce a ja jestem najgorszą córką. Dzisiaj powiedział że noga tżta nie może postać w jego domu a ja mam wziąć kasę i s p i e r d a l a ć takie są słowa mojego ojca.... i co ja mam teraz zrobić straciłam akurat pracę i co teraz??? nie wiem
przepraszam musiałam się wygadać

jeju nie wiem co Ci powiedzieć biedulko nasza... jak ojciec możę coś takiego powiedzieć i jeszcze nie przyjść na ślub nawet nie wiem jak pocieszyć Cie
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 22:01   #1080
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Nasz ślubny rok zaczynamy, na pierwszą relację czekamy - PM 2012 cz. XVII

Cytat:
Napisane przez adoosienka Pokaż wiadomość
Ojej, nawet nie wiem co napisać.... Przykro mi Kochana Nie rozumiem tego, jak może tak Cie traktować... Pewnie będziesz musiała jakoś to przetrzymać :/ A co po slubie? Macie jakąś realną perspektywę i zrodło utrzymania? Tż pracuje?
i tu jest problem bo ja niedawno straciłam pracę szukam gdzie się da jutro mam rozmowę (więc proszę o kciuki) a tżcik nadal szuka ima się wszelkich dorywczych prac ale nic nie możne znaleźć na stałe...
to że się wyprowadzimy to pewne..... jakieś oszczędności są na chwilę ale to dłuższy temat mamy kilka opcji i cały czas o tym myślimy aż mi mózg paruje

---------- Dopisano o 22:01 ---------- Poprzedni post napisano o 21:59 ----------

Cytat:
Napisane przez Karolina_83 Pokaż wiadomość
Mi też szczególnie jak czytam takie coś. A nie wpadłaś na pomysł, że pomóc mu się dogadać?
pytałam się mamy i tort zamawia się na miesiąc wcześniej ale stelaż jeszcze wcześniej także ja bym po prostu sobie na twoim miejscu zaklepała termin i stelaż wcześniej a resztę ustalić bliżej ślubu
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.