Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III - Strona 75 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki wybieramy tytuł IV cz. naszego wątku?
Mamy majowo-czerwcowe imiona dla dzieci mają prawie gotowe. 3 4,29%
Majowo-czerwcowe mamy - imiona dla dzieci wybieramy. 5 7,14%
Jak ten czas szybciutko leci, wybieramy imiona dla dzieci. 3 4,29%
Minie zima, przyjdzie wiosna, każda mama będzie radosna. 2 2,86%
Zima minie, wiosna nadejdzie, przy każdej mamie dziecko będzie. 5 7,14%
Miną II, III, IV... W maju pierwsze dzieci ujrzymy na świecie. 3 4,29%
Co to pajac, rogal, pomocy! Plotkujemy od rana do nocy. 7 10,00%
Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! 42 60,00%
Głosujący: 70. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-20, 16:05   #2221
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
dzieki
nie wiem dlaczego ale czuje, ze bedziesz miala dziewczynke:P
przejełam Twoje sny, tylko ze mi sie bardziej takie straszne snia:/
Mam nadzieję, że już za 11 dni się okaże
Mi się ostatnio śniła praca (wstałam z walącym sercem), a dzisiaj a propos, śniło mi się, że teściowa wybrała mi drzwi do mieszkania Oczywiście byłam bardzo zła :P Ale faktycznie, faza snów przerażających chwilowo odeszła, mam nadzieję, że na dłużej, bo przynajmniej się wysypiam. Za to teraz regularnie budzę się koło 4-5 na siku, mimo, że budzik mam na 6. Więc powoli się przyzwyczajam do trybu wstawania z dzieckiem Kładę się koło północy, pobudka o 4-5, godzina snu, pobudka o 6, o 7 się kładę i śpię jakieś 2-3 godziny. Czasem też w ciągu dnia. I o dziwo jakoś ładuję akumulatory tymi krótkimi snami, więc jestem pełna nadziei, że w czerwcu nie będzie tragedii
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 16:08   #2222
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
i ja mam nadzieje, ze u Ciebie bedzie wszytko ok, kurde tylko te leki...a sa jakies zamienniki?
Niestety nie, gin zaproponował odstawienie, stwierdził że nic się nie powinno stać ale ja się nie zgodziłam, jakoś dam radę najważniejsze żeby maleństwo rosło zdrowo
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 16:15   #2223
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Kurcze, nie mam czasu, żeby cytować Wasze wypowiedzi i się do nich ustosunkować, ale czytam na bieżąco.
Właśnie robię pączki (pierwszy raz w życiu) i już wiem, że mi raczej nie wyjdą A miałam takie dobre nastawienie Zaczyn mi nie chce ruszyć, to i pączki nie wyjdą. Dam mu jeszcze trochę czasu
Wieczorem wybieramy się do znajomych na pifffko. Oni będą pili, a ja będę się przyglądała Takie życie ciężarnej
Co do sr, to ja się wybieram. Rozmawiałam ostatnio z moją kuzynką położną i powiedziała, że warto iść na takie zajęcia.
Znieczulenie zo mnie przeraża, a ściślej pisząc przeraża mnie ta igła wbijana w okolice kręgosłupa Ale nie mówię nie. Pogadam o tym z moją ginką i zobaczę co ona na to. Na ostatniej wizycie dowiedziałam się za to, że w tej klinice co chcę rodzić mają gaz rozweselający

A właśnie, słyszała któraś coś o Kliniki Ginekologii,
Położnictwa i Ginekologii Onkologicznej w Bytomiu przy ul. Batorego? Ja właśnie tam zamierzam rodzić.

Ja też siedzę większą część dnia z moim kochanym psiakiem w domu

Edytowane przez Gaabbi
Czas edycji: 2012-01-20 o 16:16
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 16:21   #2224
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
A właśnie, słyszała któraś coś o Kliniki Ginekologii,
Położnictwa i Ginekologii Onkologicznej w Bytomiu przy ul. Batorego? Ja właśnie tam zamierzam rodzić.

Ja też siedzę większą część dnia z moim kochanym psiakiem w domu
Nie słyszałam nigdy nic, a mieszkam niedaleko
Ja się waham pomiędzy Chorzowem (Strzelców), Świętochłowicami (Piaśniki, ponoć mają wyremontowany oddział), a Rudą Śląską (Godula, ale to już raczej odpada). Może słyszałaś coś o tych placówkach?

Ja dla odmiany spędzam większość dnia z kotami I bardzo nam dobrze, tulimy się i śpimy razem :P
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 16:32   #2225
ania_85
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 756
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Za tydzien w czwartek jade z mezem na wizyte i przed wizyta zajedziemy do naszej kolezanki, ktora niedawno urodzila. Pierwszy raz w zyciu bede trzymala na rekach takie male dziecko (teraz ma 2 tyg), boje sie
ania_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 16:35   #2226
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
Za tydzien w czwartek jade z mezem na wizyte i przed wizyta zajedziemy do naszej kolezanki, ktora niedawno urodzila. Pierwszy raz w zyciu bede trzymala na rekach takie male dziecko (teraz ma 2 tyg), boje sie
Fajnie, poćwiczysz sobie potem nie będziesz się tak bała przy swoim maluchu
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 16:47   #2227
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny

Gartuluje udanych wizyt
Wy juz o rozpakowywaniu, a ja mam nadzieje ze nie urodze pierwsza:/ tp mam na 28 maja, ale przez smsowe przepychanki z moim szefem dzisiaj o malo znowu nie trafilam do szpitala:/maly znowu ulozyl mi sie glowka i mialam mega skurcze, plakalam jak bobr, maz zrobil mi mocna melise, wczesniej wzielam relanium i jakos po godzinie odpuscilo. Mam zakaz kontaktowania sie z tym typem, maz mi powiedzial ze on calkowicie przejmuje sprawe.

Dziewczyny, ja jak zwykle przewrazliwiona, jak na poczatku mowilam zeby nie bagatelizowac plamien, tak teraz mowie o skurczach i twardnieniu macicy. Wiem, ze u wiekszosci z Was i plamienia i skurcze okaza/badz okazaly sie nieszkodliwe,z czego bardzo sie ciesze Ja juz sie przyzwyczailam ze trafiam od urodzenia jak na loterii te gorsze rzeczy
....
wiec co do skurczy, jak sa bezbolesne i pojawiaja sie tak ze dwa, trzy razy na godzine to jest ok, gorzej jak ok 10 razy (ja tego nie zauwazylam, a mialam od 13stego tyg, myslalam ze to wylaczenie braxton-hickson, a tu okazalo sie ze moja wredna macica juz powoli probowala pozbyc sie ładunku, na szczescie walczna szyjka macicy jej na to nie pozwalala ) Do tego jak sa bolesne to wazne gdzie boli, jak bol przeszywajacy jakby ktos miecz Wam wkladal do pochwy albo zz pochwy go wyjmowal, kiedy trudno siedziec, chodzic, kuje nawet w tylku to do lekarza, bo to moze spowodowac skracanie sie szyjki,u mnie tak wlasnie bylo, ale na szczescie szyjka nie zdazyla sie skrocic, ale zaczal sie proces poronienia-bo wiadomo ze w naszym tc dziecko nie przetrwa:/ lekarz zaleci relanium, magnez,nospe i lezenie (w szpitalu wciskaja fenoterol,ktory nie jest wskazany na naszym etapie ciazy 20tc-29).
Jak kuje po bokach i w pachwinach to jest wywolane rozciaganiem sie macicy.
Twardy brzuch tez nie moze byc caly czas twardy,bo to prowadzi potem do skurczy i mozna nie donosic. Wiele dziewczyn wypowiadalo sie (nie na tym forum),ze chodzily z twardym brzuchem i dziecko donoszone...ok. Znam tez wiele dziewczyn ktore mowily ze plamily, pracowaly i dziecko donoszone...ok,ale znam tez wielu ludzi co np jezdzilo szybko samochodem/motorem i zgineli w wypadku. Dwa pierwsze przyklady to sa szczesliwe przypadki, kiedy akurat nic zlego sie nie stalo. Ciezko jednak czyta sie wypowiedzi mam aniolkowych ktore obwiniaja sie za to ze strcily dzieci U mnie nadal jest 50% ze donosze mojego kochanego szkraba,dlatego nie lekcewaze niepokojacych sygnalow. Wierze w to, ze wszystkie urodzimy w terminie zdrowe i piekne dzieciaczki

A co do porodu: to chcialabym znieczulenie, gaz rozweselający, meza ktory opowiadalby mi smieszne dowcipy, no i blanta na rozluznienie, ale to chyba tylko w Holandii ..moga byc browary i muzyka
Anusia trzymaj się dzielnie!
Niech mąż się tym draniem zajmie... Takich ludzi powinno się tępić jak chwasty... Zwykły drań i nic więcej.
Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
dzieki
nie wiem dlaczego ale czuje, ze bedziesz miala dziewczynke:P
przejełam Twoje sny, tylko ze mi sie bardziej takie straszne snia:/
Heh... Na mnie chyba też sny Perse przeszły... Nic to sen - mara...
Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Niestety nie, gin zaproponował odstawienie, stwierdził że nic się nie powinno stać ale ja się nie zgodziłam, jakoś dam radę najważniejsze żeby maleństwo rosło zdrowo
Jak gin sam zaproponował odstawienie, to musi być tylko dobrze i tego się trzymajmy!
Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Kurcze, nie mam czasu, żeby cytować Wasze wypowiedzi i się do nich ustosunkować, ale czytam na bieżąco.
Właśnie robię pączki (pierwszy raz w życiu) i już wiem, że mi raczej nie wyjdą A miałam takie dobre nastawienie Zaczyn mi nie chce ruszyć, to i pączki nie wyjdą. Dam mu jeszcze trochę czasu
Wieczorem wybieramy się do znajomych na pifffko. Oni będą pili, a ja będę się przyglądała Takie życie ciężarnej
Co do sr, to ja się wybieram. Rozmawiałam ostatnio z moją kuzynką położną i powiedziała, że warto iść na takie zajęcia.
Znieczulenie zo mnie przeraża, a ściślej pisząc przeraża mnie ta igła wbijana w okolice kręgosłupa Ale nie mówię nie. Pogadam o tym z moją ginką i zobaczę co ona na to. Na ostatniej wizycie dowiedziałam się za to, że w tej klinice co chcę rodzić mają gaz rozweselający

A właśnie, słyszała któraś coś o Kliniki Ginekologii,
Położnictwa i Ginekologii Onkologicznej w Bytomiu przy ul. Batorego? Ja właśnie tam zamierzam rodzić.

Ja też siedzę większą część dnia z moim kochanym psiakiem w domu
Zazdroszę... Mój miał wziąć dziś urlop, nie wyszło. Potem miał wyjść ciut wcześniej, też nic z tego... Za to teraz sobie siedzimy razem i oglądamy skoki.

Trzymam kciuki za pączuchy! Nie zrażaj się, tylko próbuj do skutku!
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 16:50   #2228
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;31742195]Nie słyszałam nigdy nic, a mieszkam niedaleko
Ja się waham pomiędzy Chorzowem (Strzelców), Świętochłowicami (Piaśniki, ponoć mają wyremontowany oddział), a Rudą Śląską (Godula, ale to już raczej odpada). Może słyszałaś coś o tych placówkach?

Ja dla odmiany spędzam większość dnia z kotami I bardzo nam dobrze, tulimy się i śpimy razem :P[/QUOTE]

Jedynie kojarzy mi się Godula, ale już nie pamiętam z jakimi opiniami Na pewno coś o tym szpitalu słyszałam.
Ja zdecydowałam się na tą klinikę w bytomiu, bo moja ginka jest jej kierownikiem. Po porodzie wybieram się tam na operację więc i tak tam wyląduję Moja Mama swego czasu leżała w tej klinice 3 m-ce, ale na oddziale ginekologicznym. Pamiętam, że były tam super pielęgniarki. Ciekawe jak na oddziale położniczym

Tacca, kompletnie zapomniałam, a moim priorytetem było odpisanie właśnie Tobie Kochana doskonale rozumiem Twoje wczorajsze rozczarowanie. Miałam dokładnie tak samo we wtorek. Nastawiłam się, że poznam płeć dziecka, a tu dooopa blada. Z jednej strony człowiek się cieszy, że z dzidziusiem wszystko ok, ale z drugiej strony ma taki niedosyt. Pozostaje nam czekać. Tak coś mi się jednak wydaje, że będziemy miały córy Ale to tylko takie moje dywagacje
Generalnie, gratuluję udanej wizyty...mimo wszystko

Zaczyn jednak się ruszył. Wyrobić ciasto z tymi wszystkimi składnikami, to jakaś masakra. Normalnie ręce mnie bolą. Teraz już ciasto pod ściereczką sobie rośnie. Zobaczymy co mi z tego wyjdzie.

Edytowane przez Gaabbi
Czas edycji: 2012-01-20 o 16:57
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 16:52   #2229
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość

Jak gin sam zaproponował odstawienie, to musi być tylko dobrze i tego się trzymajmy!
Będzie dobrze bo ja nie odstawię tego leku do końca ciąży, nie podarowała bym sobie gdyby się coś stało jakbym odstawiła teraz.
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....



Edytowane przez Dasti80
Czas edycji: 2012-01-20 o 16:54
Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 16:55   #2230
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Będzie dobrze bo ja nie odstawię tego leku do końca ciąży, nie podarowała bym sobie gdyby się coś stało jakbym odstawiła.
Pewnie zrobiłabym to samo.
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 17:01   #2231
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Pewnie zrobiłabym to samo.
pewnie tak
Już na początku ciąży miałam powiedziane że muszę te zastrzyki do końca ciąży brać, a teraz nagła zmiana decyzji jak nie są refundowane że w sumie to mogę odstawić, ale na 100% mnie nie zapewnił że to nie zaszkodzi. Dziecko rozwija się wzorowo, dzięki tym zastrzykom mam lepszy przepływ krwi przez łożysko a co za tym idzie lepsze odżywienie, dotlenienie dziecka dlatego nie zgodziłam się na odstawienie
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....



Edytowane przez Dasti80
Czas edycji: 2012-01-20 o 17:11
Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 17:13   #2232
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez doris888 Pokaż wiadomość
a propos teściowej i firanek to moja mi już je zorganizowała jak jeszcze mieszkania nie mielismy, to samo z pościelą z wełny pod którą ani ja ani Tż byśmy nigdy nie zasneli oczywiście firnaki w szafie a wełna w piwnicy- nawet nie mamy gdzie tego trzymać, ja bym tego w zyciu nie przyjeła bo nie lubię składować niepotrzebnych rzeczy a komuś może by się przydało ale akurat mąż był sam a on jej nie potrafi odmawiać... całe szczęście teściowie mieszkają 650km od nas...



no to niezła różnica
Zazdroszczę tych kilometrów... moi mieszkają w bloku na przeciwko i choć bardzo nam pomagają to byłabym szczęśliwsza, gdyby chociaż te 50km on nas mieszkali moja teściowa też nieustannie próbuje mieć wpływ na to co sobie kupujemy do mieszkania w ogóle co robimy i zawsze najpierw mówi jakby w trybie rozkazującym: zrób tak i tak itp. i od razu mnie tym wkurza a na koniec dodaje: ale Ty sobie zrób jak zechcesz...możn a ogłupieć. Staram się jednak zawsze być miła i utrzymywać z nią dobre stosunki, bo wiem, że jeszcze dużo nam dadzą i pomogą, ale boję się co to będzie jak w końcu pójdę do pracy i będę musiała z nią dziecko zostawić, że nie będzie się mnie słuchać...

Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny

Gartuluje udanych wizyt
Wy juz o rozpakowywaniu, a ja mam nadzieje ze nie urodze pierwsza:/ tp mam na 28 maja, ale przez smsowe przepychanki z moim szefem dzisiaj o malo znowu nie trafilam do szpitala:/maly znowu ulozyl mi sie glowka i mialam mega skurcze, plakalam jak bobr, maz zrobil mi mocna melise, wczesniej wzielam relanium i jakos po godzinie odpuscilo. Mam zakaz kontaktowania sie z tym typem, maz mi powiedzial ze on calkowicie przejmuje sprawe.

Dziewczyny, ja jak zwykle przewrazliwiona, jak na poczatku mowilam zeby nie bagatelizowac plamien, tak teraz mowie o skurczach i twardnieniu macicy. Wiem, ze u wiekszosci z Was i plamienia i skurcze okaza/badz okazaly sie nieszkodliwe,z czego bardzo sie ciesze Ja juz sie przyzwyczailam ze trafiam od urodzenia jak na loterii te gorsze rzeczy
....
wiec co do skurczy, jak sa bezbolesne i pojawiaja sie tak ze dwa, trzy razy na godzine to jest ok, gorzej jak ok 10 razy (ja tego nie zauwazylam, a mialam od 13stego tyg, myslalam ze to wylaczenie braxton-hickson, a tu okazalo sie ze moja wredna macica juz powoli probowala pozbyc sie ładunku, na szczescie walczna szyjka macicy jej na to nie pozwalala ) Do tego jak sa bolesne to wazne gdzie boli, jak bol przeszywajacy jakby ktos miecz Wam wkladal do pochwy albo zz pochwy go wyjmowal, kiedy trudno siedziec, chodzic, kuje nawet w tylku to do lekarza, bo to moze spowodowac skracanie sie szyjki,u mnie tak wlasnie bylo, ale na szczescie szyjka nie zdazyla sie skrocic, ale zaczal sie proces poronienia-bo wiadomo ze w naszym tc dziecko nie przetrwa:/ lekarz zaleci relanium, magnez,nospe i lezenie (w szpitalu wciskaja fenoterol,ktory nie jest wskazany na naszym etapie ciazy 20tc-29).
Jak kuje po bokach i w pachwinach to jest wywolane rozciaganiem sie macicy.
Twardy brzuch tez nie moze byc caly czas twardy,bo to prowadzi potem do skurczy i mozna nie donosic. Wiele dziewczyn wypowiadalo sie (nie na tym forum),ze chodzily z twardym brzuchem i dziecko donoszone...ok. Znam tez wiele dziewczyn ktore mowily ze plamily, pracowaly i dziecko donoszone...ok,ale znam tez wielu ludzi co np jezdzilo szybko samochodem/motorem i zgineli w wypadku. Dwa pierwsze przyklady to sa szczesliwe przypadki, kiedy akurat nic zlego sie nie stalo. Ciezko jednak czyta sie wypowiedzi mam aniolkowych ktore obwiniaja sie za to ze strcily dzieci U mnie nadal jest 50% ze donosze mojego kochanego szkraba,dlatego nie lekcewaze niepokojacych sygnalow. Wierze w to, ze wszystkie urodzimy w terminie zdrowe i piekne dzieciaczki

A co do porodu: to chcialabym znieczulenie, gaz rozweselający, meza ktory opowiadalby mi smieszne dowcipy, no i blanta na rozluznienie, ale to chyba tylko w Holandii ..moga byc browary i muzyka
Na pewno wszystko będzie dobrze, trzymaj się

Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
Za tydzien w czwartek jade z mezem na wizyte i przed wizyta zajedziemy do naszej kolezanki, ktora niedawno urodzila. Pierwszy raz w zyciu bede trzymala na rekach takie male dziecko (teraz ma 2 tyg), boje sie
Pamiętam jak takie 2tygodniowe dziecko przewijałam.. tak się bałam, że coś mu zrobię niechcący,ale dosyć gładko poszło, tylko ten strach, że to taka kruszynka...
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 17:14   #2233
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Pewnie. Zdrówko maleństwa jest najważniejsze.
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 17:23   #2234
ania_85
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 756
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Dasti80 ja tez juz duphastonu nie odstawie, jak zmniejszono mi dawke do 1 tab dziennie to zaczely sie problemy, moze i nie od tego, ale juz wystraszylam sie i bede brala 2x1

Tez ogladam skoki, szkoda ze juz Malysza nie ma, ale mam z nim zdjecie

A na forum jestem rzadziej,bo zaczelam sobie przypominac angielski, masakra moj poziom spadl do nawet nie podstawowego:/

milego dnia Dziewuszki
ania_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 17:48   #2235
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
Dasti80 ja tez juz duphastonu nie odstawie, jak zmniejszono mi dawke do 1 tab dziennie to zaczely sie problemy, moze i nie od tego, ale juz wystraszylam sie i bede brala 2x1
No właśnie nieraz nie warto odstawiać a my czasami lepiej czujemy co jest dla Nas dobre
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....



Edytowane przez Dasti80
Czas edycji: 2012-01-20 o 17:52
Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 18:00   #2236
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
Dasti80 ja tez juz duphastonu nie odstawie, jak zmniejszono mi dawke do 1 tab dziennie to zaczely sie problemy, moze i nie od tego, ale juz wystraszylam sie i bede brala 2x1

Tez ogladam skoki, szkoda ze juz Malysza nie ma, ale mam z nim zdjecie

A na forum jestem rzadziej,bo zaczelam sobie przypominac angielski, masakra moj poziom spadl do nawet nie podstawowego:/

milego dnia Dziewuszki
Ło, też powinnam sobie angielski przypomnieć... Tak jak sobie pomyślę, to dnia za mało na rzeczy które powinnam zrobić...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 18:03   #2237
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Zaczyn jednak się ruszył. Wyrobić ciasto z tymi wszystkimi składnikami, to jakaś masakra. Normalnie ręce mnie bolą. Teraz już ciasto pod ściereczką sobie rośnie. Zobaczymy co mi z tego wyjdzie.[/QUOTE]


Ale kobieta w ciąży nie powinna tak ciężko pracować fizycznie!
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 18:07   #2238
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Ło, też powinnam sobie angielski przypomnieć... Tak jak sobie pomyślę, to dnia za mało na rzeczy które powinnam zrobić...
Hehe a tyle czasu wolnego mamy, tylko chęci brak
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 18:11   #2239
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez SzmaragdowyKotek Pokaż wiadomość
Zaczyn jednak się ruszył. Wyrobić ciasto z tymi wszystkimi składnikami, to jakaś masakra. Normalnie ręce mnie bolą. Teraz już ciasto pod ściereczką sobie rośnie. Zobaczymy co mi z tego wyjdzie.

Ale kobieta w ciąży nie powinna tak ciężko pracować fizycznie![/QUOTE]
Prawda, święta prawda... Miałam ochotę zrobić pizzę i mówię do męża, że musiałby mi ciasto wyrobić - temat więcej nie był poruszany...

---------- Dopisano o 18:11 ---------- Poprzedni post napisano o 18:10 ----------

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Hehe a tyle czasu wolnego mamy, tylko chęci brak
Tak. Albo jak już coś zacznę robić, to ktoś zadzwoni i koniec - nie ma weny...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 18:28   #2240
pietrusia
Zakorzenienie
 
Avatar pietrusia
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Okolice Pilzna
Wiadomości: 3 914
GG do pietrusia
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Witam dawno się nie odzywałam ale może mnie ktoś tu jeszcze pamięta

Byłam dzis na wizycie i bedziemy mieli drugą dziewczynkę

Coś mam wyniki kiepskie lekarz zlecił mi żelazo żeby mi się anemia bardziej nie rozwineła ale poza tym wszytsko ok
__________________
Moje
17.11.2009
19.06.2012



Aniołek[*]
pietrusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 18:32   #2241
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;31737349]
No właśnie nie! I on się boi cudze dzieci brać na ręce, bo zrobi krzywdę! A jak się trzyma i kąpie dziecko to on sobie na necie zobaczy.... Ja wiem, mam takie podejście jak Wy i dzień w dzień mu to powtarzam, ale on jest nieugięty. Żeby nie było, nie jest jakimś wyrodnym tatusiem, cieszy się bardzo na dziecko, ale on uważa, że sr to fanaberia i jakoś tylu jego znajomych nie chodziło, to on tez nie musi.[/QUOTE]

wybacz że to napiszę ale jakby TYLU jego znajomych skakało z dachu to on też by skoczył? rozumiem że każdy ma swoje prawo i decyduje o sobie, ale czy mógłby chociaż podawać argumenty godne dorosłego?

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;31738799]A ja myślę, że wszystko jest dla ludzi i każdy wybierze, co zechce. Tak, jak nie lubię takiego malkontenctwa i podejścia jak mój chłop (sr=fanaberia), tak i nie lubię w drugą stronę, takiego trochę eko- chusto- i innego rodzaju terroru. Zresztą była już tu o tym mowa.
Ja mam takie podejście, że fajnie, jak to komuś odpowiada, to spoko. Ja się bardziej nastawiam na nosidełko Tula (choć jest cholernie drogie), jak dziecko już będzie miało kilka miesięcy.
Ale nie lubię ani zniechęcania ani przekonywania na siłę, że coś jest dobre. Każdy wybierze według własnych potrzeb i możliwości. Nasze mamy nie miały tak dobrze, musiały prać i gotować tetry, a my mamy ten komfort.
I żeby nie było, nie piszę o podejściu tutaj na forum, ale jak czasami oglądam programy o dzieciach na TVN Style czy jakieś inne, to mnie aż coś bierze, jak się wciska jedyną słuszną ideologię.
;([/QUOTE]
zgadzam się z Tobą - dobrze mówisz... najgorsze to wciskać jedną ideologię i twierdzić że pozjadało się wszyskie rozumy i inne rzeczy są złe

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
ta na balbinie jest płatna. jakby ta w szpitalu była bezpłatna to bym pomyślała nad nią

za jaką pracę?
muszę poprawić ostatni rozdział licencjata, bo jutro wieczorem muszę go zawieść, i ogólnie zbliża się termin złożenia pracy.
a ja nie mam weny..
noooo coś tam już dzisiaj zrobiłam, a zaraz jadę do babci i ikei :P

mąż ma dzisiaj wychodne więc wieczorem będę pisać
życze Ci zatem przypływu wen i obyś szybko skończyła i równie szybko obroniła

Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
A ja dzisiaj dostałam torbe ubranek od kolezanki po jej synku. I odłozyłam sobie pare unwiersalnych, a jak bedzie chłopak to mam 2 kupkę. A moja mama, po co mi to wszystko, az tyle tego i ze za wczesnie, w kwietniu powinnam kompletowac wszystko. Aż cisnienie mi sie podniosło, w maju to ja chce miec wszystko, by wyprac, poskładac i dokupic to czego brakuje. A nie dopiero planowac co mi sie przyda:/ Tak samo w kwietniu chce pomyslec o kosmetykach dla dzidzi, a wózek i łózeczko od marca. Trzeba jakos wydatki okreslic. No a ubranka to ja kompletuje od dłuzszego czasu i nie mam zamiaru przestac
Ehhh....
uwielbiam to - jeszcze masz czas, jeszcze nie można, nie powinno się - a może tak sami by chcieli być w ciąży i zostawiać wszystko na ostanią chwilę? kupienie ubranek, kosmetyków, wyprawki do szpitala jest dużo łatwiejsze jak się kupuje to w ratach - mniej boli pustka w portwelu. Z resztą z tego co ja zauważyłam czym bardziej ciąża zaawansowana tym bardziej mi się już nie chce kupować, układać, sprawdzać - to co cieszyłobym mnie na początku teraz mnie męczy. A i jeszcze jedno - nigdy nie wiadomo co się stanie, może tak jak moja koleżanka - nagle poszła do szpitala i musi tam zostać do końca ciąży i co wtedy? kto za nas to wszystko zrobi Ci co teraz krzyczą że mamy jeszcze czas że się nie powinno?

Cytat:
Napisane przez SzmaragdowyKotek Pokaż wiadomość
No właśnie, mi chodzi tylko o to, żebyśmy podejmowały decyzje SAMODZIELNIE, a nie żeby ktoś nam narzucał, bo już słyszałam takie opinie, ze np. co Ty wiesz o porodzie, jak miałaś cesarkę itp. Może niezbyt dobrze się wyraziłam, nie chodziło mi o to, żeby namawiać kogoś na zzo czy cokolwiek innego, tylko o to, żeby własnie nikt nam nie narzucał, że np. zzo jest be i nie należy brać bo nie czy ogólnie jakiekolwiek narzucanie jedynie słusznych kierunków porodu, karmienia i wychowania jeżeli ktoś chce albo jeżeli nie chce czegoś, to żeby mu nie ciosały dobre ciocie kołków na głowie z tego powodu
Super mówisz - najważniejsze to SAMODZIELNIE PODEJMOWAĆ DECYZJE i nie pozwolić się zwariować

Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny

Gartuluje udanych wizyt
Wy juz o rozpakowywaniu, a ja mam nadzieje ze nie urodze pierwsza:/ tp mam na 28 maja, ale przez smsowe przepychanki z moim szefem dzisiaj o malo znowu nie trafilam do szpitala:/maly znowu ulozyl mi sie glowka i mialam mega skurcze, plakalam jak bobr, maz zrobil mi mocna melise, wczesniej wzielam relanium i jakos po godzinie odpuscilo. Mam zakaz kontaktowania sie z tym typem, maz mi powiedzial ze on calkowicie przejmuje sprawe.

Dziewczyny, ja jak zwykle przewrazliwiona, jak na poczatku mowilam zeby nie bagatelizowac plamien, tak teraz mowie o skurczach i twardnieniu macicy. Wiem, ze u wiekszosci z Was i plamienia i skurcze okaza/badz okazaly sie nieszkodliwe,z czego bardzo sie ciesze Ja juz sie przyzwyczailam ze trafiam od urodzenia jak na loterii te gorsze rzeczy
....
wiec co do skurczy, jak sa bezbolesne i pojawiaja sie tak ze dwa, trzy razy na godzine to jest ok, gorzej jak ok 10 razy (ja tego nie zauwazylam, a mialam od 13stego tyg, myslalam ze to wylaczenie braxton-hickson, a tu okazalo sie ze moja wredna macica juz powoli probowala pozbyc sie ładunku, na szczescie walczna szyjka macicy jej na to nie pozwalala ) Do tego jak sa bolesne to wazne gdzie boli, jak bol przeszywajacy jakby ktos miecz Wam wkladal do pochwy albo zz pochwy go wyjmowal, kiedy trudno siedziec, chodzic, kuje nawet w tylku to do lekarza, bo to moze spowodowac skracanie sie szyjki,u mnie tak wlasnie bylo, ale na szczescie szyjka nie zdazyla sie skrocic, ale zaczal sie proces poronienia-bo wiadomo ze w naszym tc dziecko nie przetrwa:/ lekarz zaleci relanium, magnez,nospe i lezenie (w szpitalu wciskaja fenoterol,ktory nie jest wskazany na naszym etapie ciazy 20tc-29).
Jak kuje po bokach i w pachwinach to jest wywolane rozciaganiem sie macicy.
Twardy brzuch tez nie moze byc caly czas twardy,bo to prowadzi potem do skurczy i mozna nie donosic. Wiele dziewczyn wypowiadalo sie (nie na tym forum),ze chodzily z twardym brzuchem i dziecko donoszone...ok. Znam tez wiele dziewczyn ktore mowily ze plamily, pracowaly i dziecko donoszone...ok,ale znam tez wielu ludzi co np jezdzilo szybko samochodem/motorem i zgineli w wypadku. Dwa pierwsze przyklady to sa szczesliwe przypadki, kiedy akurat nic zlego sie nie stalo. Ciezko jednak czyta sie wypowiedzi mam aniolkowych ktore obwiniaja sie za to ze strcily dzieci U mnie nadal jest 50% ze donosze mojego kochanego szkraba,dlatego nie lekcewaze niepokojacych sygnalow. Wierze w to, ze wszystkie urodzimy w terminie zdrowe i piekne dzieciaczki

A co do porodu: to chcialabym znieczulenie, gaz rozweselający, meza ktory opowiadalby mi smieszne dowcipy, no i blanta na rozluznienie, ale to chyba tylko w Holandii ..moga byc browary i muzyka
ja wcale się nie dziwię, Ty nie jesteś przewrażliwiona Ty jesteś mocno doświadczona we wszysktim co mogłoby iść źle, dlatego nie dziwię się że tak reagujesz - od siebie życze Ci tylko, żeby wreszcie ta zła passa się skończyła i już mogła cieszyć się tym że jesteś w ciąży a nie ciągle martwić... i mam nadzieję że to niebawem nadejdzie

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Właśnie robię pączki (pierwszy raz w życiu) i już wiem, że mi raczej nie wyjdą A miałam takie dobre nastawienie Zaczyn mi nie chce ruszyć, to i pączki nie wyjdą. Dam mu jeszcze trochę czasu
Wieczorem wybieramy się do znajomych na pifffko. Oni będą pili, a ja będę się przyglądała Takie życie ciężarnej
Co do sr, to ja się wybieram. Rozmawiałam ostatnio z moją kuzynką położną i powiedziała, że warto iść na takie zajęcia.
Znieczulenie zo mnie przeraża, a ściślej pisząc przeraża mnie ta igła wbijana w okolice kręgosłupa Ale nie mówię nie. Pogadam o tym z moją ginką i zobaczę co ona na to. Na ostatniej wizycie dowiedziałam się za to, że w tej klinice co chcę rodzić mają gaz rozweselający

a postawiłaś go w CIEPŁYM miejscu? najlepiej na grzejniku albo przy kuchence ciepłej?

co do gazu - u nas w szpitalu jest - ale wszystkie dziewczyny rodzące mówią że nic nie działał i każda biegła po znieczulenie

Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
Za tydzien w czwartek jade z mezem na wizyte i przed wizyta zajedziemy do naszej kolezanki, ktora niedawno urodzila. Pierwszy raz w zyciu bede trzymala na rekach takie male dziecko (teraz ma 2 tyg), boje sie
no 2 tygodnie to juz odchowane
Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Ło, też powinnam sobie angielski przypomnieć... Tak jak sobie pomyślę, to dnia za mało na rzeczy które powinnam zrobić...
oo ile ja rzeczy powinnam a co? mam takiego lenia że mi się już nic nie chce, najchętniej bym w letargu przetrwała do porodu żeby już nic nie musieć robić
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 18:42   #2242
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez pietrusia Pokaż wiadomość
Witam dawno się nie odzywałam ale może mnie ktoś tu jeszcze pamięta

Byłam dzis na wizycie i bedziemy mieli drugą dziewczynkę

Coś mam wyniki kiepskie lekarz zlecił mi żelazo żeby mi się anemia bardziej nie rozwineła ale poza tym wszytsko ok
Gratulacje!!!

---------- Dopisano o 18:38 ---------- Poprzedni post napisano o 18:35 ----------

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość

oo ile ja rzeczy powinnam a co? mam takiego lenia że mi się już nic nie chce, najchętniej bym w letargu przetrwała do porodu żeby już nic nie musieć robić
Mnie dziś koleżanki z forum roślinnego zjechały... Tego nie wolno, tamtego nie wolno... Napisałam, że w takiej sytuacji to tylko się położyć i czekać.... Za to malowanie łazienki mi się dostało. A ja, możecie mi wierzyć - nie przemęczam się wcale...

---------- Dopisano o 18:42 ---------- Poprzedni post napisano o 18:38 ----------

Jutro 18 tydzień.
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 19:02   #2243
GaTTa
Raczkowanie
 
Avatar GaTTa
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 499
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

hej
A ja bardzo chciałam iść na szkołę rodzenia, nawet mojego Tż się udało przekonać, ale nie dostałam od lekarza zaświadczenia Cóż trudno się mów. Czekam na relacje dziewczyn, które zaczną uczęszczać
GaTTa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 19:14   #2244
ania_85
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 756
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
wybacz że to napiszę ale jakby TYLU jego znajomych skakało z dachu to on też by skoczył? rozumiem że każdy ma swoje prawo i decyduje o sobie, ale czy mógłby chociaż podawać argumenty godne dorosłego?
no ale to maz znaja sie jak dwa lyse konie, o ile dobrze pamietam to 10 lat, Persephone musisz znalezc jakis dobry pomysl zeby chociaz raz z Toba poszedl, moze zmieni zdanie.
Ja tez musze czasem mojego przekabacac, tak jak on mnie. Tez nie chcial ze mna chodzic do szkoly,ale cos mu sie stalo i poczul ze czulabym sie lepiej, no ale jak juz sie zgodzil to okazalo sie ze mam lezanko do konca ciazy a o porodzie dowiemy sie od ginekolog, a o obsługi i wychowaniu wspollokatora (uwielbiam to okreslenie ) od poloznej, kolezanki i babc.
Ale za to udalo mi sie go przekonac do porodu rodzinnego,bo sie brzydzil (juz mu przeszlo jak poczul kopniaki malucha) chociaz on sie smieje ze zrobi tak jak moj tata, jak dowiedzial sie ze mama rodzi to tak popil 3 dni z kolegami ze zapomnial ze zone musi odwiedzic, taki szczesliwy ze corka sie urodzila
ania_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 19:29   #2245
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
no ale to maz znaja sie jak dwa lyse konie, o ile dobrze pamietam to 10 lat, Persephone musisz znalezc jakis dobry pomysl zeby chociaz raz z Toba poszedl, moze zmieni zdanie.
Ja tez musze czasem mojego przekabacac, tak jak on mnie. Tez nie chcial ze mna chodzic do szkoly,ale cos mu sie stalo i poczul ze czulabym sie lepiej, no ale jak juz sie zgodzil to okazalo sie ze mam lezanko do konca ciazy a o porodzie dowiemy sie od ginekolog, a o obsługi i wychowaniu wspollokatora (uwielbiam to okreslenie ) od poloznej, kolezanki i babc.
Ale za to udalo mi sie go przekonac do porodu rodzinnego,bo sie brzydzil (juz mu przeszlo jak poczul kopniaki malucha) chociaz on sie smieje ze zrobi tak jak moj tata, jak dowiedzial sie ze mama rodzi to tak popil 3 dni z kolegami ze zapomnial ze zone musi odwiedzic, taki szczesliwy ze corka sie urodzila

eee to pół biedy - gorzej jak zrobi tak jak mój brat - zemdleje i upadnie pod łóżko jak się jego małżonka zapytała czy nie trzeba go ratować to Pan doktor odpowiedział ze zimne kafelki dobrze mu zrobią i ona ma się skupić na porodzie a nie na mężu
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 19:32   #2246
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
eee to pół biedy - gorzej jak zrobi tak jak mój brat - zemdleje i upadnie pod łóżko jak się jego małżonka zapytała czy nie trzeba go ratować to Pan doktor odpowiedział ze zimne kafelki dobrze mu zrobią i ona ma się skupić na porodzie a nie na mężu
To się uśmiałam...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 19:43   #2247
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez GaTTa Pokaż wiadomość
hej
A ja bardzo chciałam iść na szkołę rodzenia, nawet mojego Tż się udało przekonać, ale nie dostałam od lekarza zaświadczenia Cóż trudno się mów. Czekam na relacje dziewczyn, które zaczną uczęszczać
Szkoda
Cytat:
Napisane przez pietrusia Pokaż wiadomość
Witam dawno się nie odzywałam ale może mnie ktoś tu jeszcze pamięta

Byłam dzis na wizycie i bedziemy mieli drugą dziewczynkę

Coś mam wyniki kiepskie lekarz zlecił mi żelazo żeby mi się anemia bardziej nie rozwineła ale poza tym wszytsko ok
Super gratulacje

---------- Dopisano o 19:43 ---------- Poprzedni post napisano o 19:38 ----------

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
eee to pół biedy - gorzej jak zrobi tak jak mój brat - zemdleje i upadnie pod łóżko jak się jego małżonka zapytała czy nie trzeba go ratować to Pan doktor odpowiedział ze zimne kafelki dobrze mu zrobią i ona ma się skupić na porodzie a nie na mężu
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 19:47   #2248
ania_85
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 756
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
eee to pół biedy - gorzej jak zrobi tak jak mój brat - zemdleje i upadnie pod łóżko jak się jego małżonka zapytała czy nie trzeba go ratować to Pan doktor odpowiedział ze zimne kafelki dobrze mu zrobią i ona ma się skupić na porodzie a nie na mężu


Po slubie dowiedzialam sie ze wypil 50tke albo nawet piersiowke wodki na odwage,wiec podejrzewam ze albo zemdleje albo bedzie mial wspomagacze%%% ahhh Ci faceci
ania_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 19:53   #2249
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez pietrusia Pokaż wiadomość
Witam dawno się nie odzywałam ale może mnie ktoś tu jeszcze pamięta

Byłam dzis na wizycie i bedziemy mieli drugą dziewczynkę

Coś mam wyniki kiepskie lekarz zlecił mi żelazo żeby mi się anemia bardziej nie rozwineła ale poza tym wszytsko ok
gratuluję
Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Gratulacje!!!

---------- Dopisano o 18:38 ---------- Poprzedni post napisano o 18:35 ----------


Mnie dziś koleżanki z forum roślinnego zjechały... Tego nie wolno, tamtego nie wolno... Napisałam, że w takiej sytuacji to tylko się położyć i czekać.... Za to malowanie łazienki mi się dostało. A ja, możecie mi wierzyć - nie przemęczam się wcale...

---------- Dopisano o 18:42 ---------- Poprzedni post napisano o 18:38 ----------

Jutro 18 tydzień.
ja jutro zaczynam 27t

Cytat:
Napisane przez GaTTa Pokaż wiadomość
hej
A ja bardzo chciałam iść na szkołę rodzenia, nawet mojego Tż się udało przekonać, ale nie dostałam od lekarza zaświadczenia Cóż trudno się mów. Czekam na relacje dziewczyn, które zaczną uczęszczać

to zapisz się do położnej na spotkania

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
eee to pół biedy - gorzej jak zrobi tak jak mój brat - zemdleje i upadnie pod łóżko jak się jego małżonka zapytała czy nie trzeba go ratować to Pan doktor odpowiedział ze zimne kafelki dobrze mu zrobią i ona ma się skupić na porodzie a nie na mężu
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 20:07   #2250
ania_85
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 756
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
ja jutro zaczynam 27t
o masakra, o masakra, o masakra
ania_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:43.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.