Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7 - Strona 64 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-20, 21:53   #1891
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez cytrynka_wawa Pokaż wiadomość
ktorego? Ja 11
5
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 21:57   #1892
Roksape
Zadomowienie
 
Avatar Roksape
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: LHR ;)
Wiadomości: 1 428
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Aguśkaa pamiętam ,że miałaś kiedyś ręczny laktator z aventu? Dobry jest? Bo ja zamierzam odciągać mleczko tylko w sytuacjach kryzysowych ( konieczny wyjazd, zastój pokarmu)
Czy dziewczyny już lepiej kupić ręczny z TT ?
__________________
27.07.2009 Maciuś
8.03.2012 Basia
9.11.2014 Oleńka
Roksape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 21:59   #1893
88natka
Zadomowienie
 
Avatar 88natka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Roksape Pokaż wiadomość
Aguśkaa pamiętam ,że miałaś kiedyś ręczny laktator z aventu? Dobry jest? Bo ja zamierzam odciągać mleczko tylko w sytuacjach kryzysowych ( konieczny wyjazd, zastój pokarmu)
Czy dziewczyny już lepiej kupić ręczny z TT ?
ja mam aventu
__________________
Olivia

niespodzianka
88natka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 22:01   #1894
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Jeszcze Wam napisze odnosnie lewatywy i wyproznienia przed porodem i ide sie kapac.

Ja rano w dzien porodu oddalam luzny stolec i jak poloznej mowilam, zeby zrobila mi lewatywe, to zapytala wlasnie o stolec czy zrobilam rano: Ja mowie ze tak luzny, to stwierdzila, ze nie ma potrzeby robienia lewatywy.
Jednak zaluje, ze jej nie mialam bo przy koncu kiedy mocno parłam, czulam ze i troszke kupki poparlam (no nie dalo sie tego zatrzymac)
W danym momencie nie mialo to znaczenia, jednak pozniej mi bylo glupio...
Wiec teraz jesli nie bedzie potrzeby szybkiego pojechania do szpitala i skurcze beda mi sie rozkrecaly wolno, to poprosze meza, zeby w domu mi zrobil lewatywe, bo chcialabym jednak byc zupelnie czysta w jelitach, zeby pozniej nie bylo...

Czopek glicerynowy owszem cos tam da, ale nie wyczysci tak jak lewatywa...
Jednak nie kazdy potrafi utrzymac dlugo plyn w jelitach, ja np mam slabe zwieracze i po porodzie jak maz mi robil lewatywe bo mialam straszne zaparcia z powodu rany krocza, to chwilke udalo mi sie utrzymac plyn.

Jesli robi polozna, najlepiej jakby robila w pozycji lezacej na boku, wtedy najlatwiej utrzymac plyn. Bo przewaznie robi sie tak, ze osoba ktora ma lewatywe po prostu wypina pupcie tylko ze ta pozycja nie jest sprzyjajaca do utrzymania plynu, a to w lewatywie jest najistotniejsze, zeby jak najdluzej ten plyn utrzymac w jelitach bo on rozmiekcza masy kalowe.

---------- Dopisano o 22:01 ---------- Poprzedni post napisano o 21:59 ----------

Cytat:
Napisane przez Roksape Pokaż wiadomość
Aguśkaa pamiętam ,że miałaś kiedyś ręczny laktator z aventu? Dobry jest? Bo ja zamierzam odciągać mleczko tylko w sytuacjach kryzysowych ( konieczny wyjazd, zastój pokarmu)
Czy dziewczyny już lepiej kupić ręczny z TT ?
Tak mam tez z Aventu reczny.
Nie wiem jak TT ale ten z aventu byl dla mnie super.
Duzo czesci do mycia, ale bardzo delikatny i ladnie sciagal mleczko, jak na sam poczatek to naprawde ok!.
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!


Edytowane przez Aguśkaa83
Czas edycji: 2012-01-20 o 22:05
Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 22:03   #1895
aalegna
Wtajemniczenie
 
Avatar aalegna
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Aguskaa Filipek na pewno będzie pomagal tatusiowy w malowaniu uszykuj aparat żeby nam tu zdjątko wstawić i nie zapomnij mu takiej ładnej czapki z gazety zrobić do tego malowanka
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010
Sebuś 20.03.2012
aalegna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 22:07   #1896
cziqua
Zadomowienie
 
Avatar cziqua
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

oj no to ja z moim tż poznałam się na koloniach w 96 roku miałam lat całe 11 tż 12 i zostaliśmy parą na tydzień takie pierwsze love ale że z tż byl skubaniec to zerwał ze mną w ostatnim dniu kolonii i od 1996 roku do 2005 do grudnia nie mieliśmy praktycznie kontatku ze sobą mimo iż mieszkaliśmy na jednym osiedlu oboje siedzieliśmy na czaterii na tym samym pokoju widziałam go kilka razy na zlocie z czata ( ale sie nie przyznałam że ja to ja i że ja go kojarzę) i tak 25 grudnia 2005 roku przeglądałam sobie profile na fotce i natknęłam się na jego stronkę tż zauważył że go odwiedziłam i napisałmi swój nr gg odpisałam na gg i gadaliśmy ze sobą od 20 wieczorem do 4 rano na gadu umówiliśmy się na spacer 26 grudnia i de facto od tamtej pory jesteśmy razem też mam czasami ochotę zamordowac mojego męża - czasami znaczy codziennie ale moja mama twierdzi że tak porytej pary jak my to chyba nie ma że miłośc okazujemy sobie bardzo dynamicznie bo u nas to co w sercu to na języku ale nie ma cichych dni przynajmniej



a co do kwiatków oj to nie pamiętam kiedy ostatnio dostałam serio
__________________

Filip Jan


16.04.2012
godzina 16:30
najszczęśliwszy dzień w moim życiu
narodziny syna Filipa!!!

cziqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 22:08   #1897
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Hej, hej

kto się martwi szerokością wózka to ja mogę powiedzieć ,że mój ma 33 cm szerokości ( ale to mierzone w środku) i spokojnie dziecko wchodzi do środka i na pewno nie jest mu ciasno, Mała jeździła w śpiworze , przykryta kocami, które zawijałam po bokach i było ok.Poza tym w grubych ciuchach to będą jeździć krótko te nasze dzieci,no i im będą starsze tym cieniej ubrane , będą miały coś koło miesiąca, a na następną zimę to już gondola będzie niepotrzebna , no chyba że ktoś mysli przyszłościowo i dla kolejnego potomka zostawia wózek.

Dziękuję za miłe słowa o tż i dzięki za gratulacje
róż było 11, ale oczywiście nie umiem liczyć, a jedenaście , bo jedna na ten rok już i tż twierdzi,że się nieparzyście kupuje
Ja tam często kwiatów nie dostaję, więc mnie to tak ucieszyło szczerze i ta myśl ,że to już tyle czasu razem.Położyliśmy Ninę spać razem i było tak pięknie, bo Nina przytulona do brzucha , tż ręka na brzuchu moim i tak sobie leżeliśmy , Panienka w brzuchu fikała , kocham takie chwile
Dla Panów TŻ , którzy też obdarowali Królowe swoich serc kwiatami klask i:.
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 22:19   #1898
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Widzę temat TŻ
Ja mojego poznałam jakoś styczeń 2010 oczywiście przez stronę sympatia.pl gdzie zalogowałam się dla zabawy na prośbę kumpeli. Napisał do mnie TŻ i potem zamiana gg i tel okazało się że jesteśmy sąsiadami i mieszkamy ok 300m od siebie no i od 23.01.2010 jesteśmy razem 24.12.2010 oświadczył mi się, a 16.07.2011 braliśmy ślub - taka szybka para z Nas ;D

też nie pamiętam kiedy dostałam od TŻ kwiaty tak bez okazji. Ale dziś gotując obiad uśmiałam się prawie do łez. Sięgam po sól, którą trzymamy w słoiczku po kawie, a tam własnoręcznie wykonany napis mojego TŻ "SÓL KURDE" i narysowane serduszko

A tak zmieniając temat przyszedł mi smak na bezy. Robiła któraś z Was kiedyś i ma sprawdzony przepis?? No bo jednak lubią czasem opadać jak źle się je zrobi
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 22:25   #1899
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Ja swojego poznałam w 2004 roku na czaterii Tak, bardzo oryginalny sposób Miałam wtedy innego TŻ, ale szukałam już powodu aby sie od niego wyrwać. Testowałam akurat kamerkę. Moj obecny mąż także siedział z kamerką. Pokój był pusty, od razu zaczęlismy rozmawiać (pisać). Szybko wymieniliśmy się numerami gg. To było przed Wielkanocą, koniec marca, początek kwietnia. Mieszkał 200 km ode mnie.
Przyjechał 2 maja, spędziliśmy popoludnie i wrócił do siebie. A potem co dwa tygodnie lub co tydzeiń randkowaliśmy. oświadczyl mi się 13 sierpnia (piątek) tego samego roku, rok później ślub cywilny, kościelny w 2009 roku
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 22:29   #1900
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Widzę temat TŻ
Ja mojego poznałam jakoś styczeń 2010 oczywiście przez stronę sympatia.pl gdzie zalogowałam się dla zabawy na prośbę kumpeli. Napisał do mnie TŻ i potem zamiana gg i tel okazało się że jesteśmy sąsiadami i mieszkamy ok 300m od siebie no i od 23.01.2010 jesteśmy razem 24.12.2010 oświadczył mi się, a 16.07.2011 braliśmy ślub - taka szybka para z Nas ;D

też nie pamiętam kiedy dostałam od TŻ kwiaty tak bez okazji. Ale dziś gotując obiad uśmiałam się prawie do łez. Sięgam po sól, którą trzymamy w słoiczku po kawie, a tam własnoręcznie wykonany napis mojego TŻ "SÓL KURDE" i narysowane serduszko

A tak zmieniając temat przyszedł mi smak na bezy. Robiła któraś z Was kiedyś i ma sprawdzony przepis?? No bo jednak lubią czasem opadać jak źle się je zrobi



ja ostatnio zjadłam kartonik małych bez ,kupiłam ,żeby dwie bezy dolepić do tortu Niny , a że było 200 g to co miałam począć , przecież się zmarnować nie mogą
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 22:35   #1901
mag_99
Rozeznanie
 
Avatar mag_99
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 871
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez negila Pokaż wiadomość
mag_99, lena , alamig mam pytanie odnośnie captivy
u nas nie ma możliwości go obejrzeć więc kilka takich rzeczy których nie jestem w stanie się dopatrzeć na zdjęciach
* czy obicie całe w gondolce i spacerówce jest zdejmowane do prania?
przykrycie/pokrowce w gondolce - w jaki sposób jest zapinane? na rzepy/ guziki czy może suwak?
kosz wydaje się spory a czy jest opcja jego zakrycia? widziałam takie wózki które miały właśnie takie zasuwane przykrycie mimo że na zdjęciach tego nie było
czy budka w wózku i spacerówce jest tą samą budką?
i jakie jest obicie wewnątrz w tych mohicanach?
w spacerówce rączka naprawdę jest obszyta folią?

*i sprawa najważniejsza to prawda że one sa takie ciężkie- ok 20 kg?
facet nam go odradzał ze względu właśnie na wagę, a jak mu powiedziałam że według producenta jest mniej niż 20 kg to się zdziwił i zapewniał że to napewno błąd..


z góry dziękuję za odpowiedzi

---------- Dopisano o 20:54 ---------- Poprzedni post napisano o 20:52 ----------

Aguśka a to nie ty przypadkiem masz wózek jedo fyn 4ds?
1) tak jest zdejmowane
2) zapinane na rzepy i na napy, zależy w którym miejscu, w gondoli przy budce są napy a żeby naciągnąć pokrycie są rzepy
3) kosz ten na dole? nie ma przykrycia
4) nie są 2 różne budki - gondolę zdejmuje się jako całość
5) wewnątrz jest biała bawełna przynajmniej w moim szaro-zielonym
6) a skąd ta folia?? może to jako zabezpieczenie - stelaż jest jeden i rączka jest obszyta materiałem skóropodobnym

a co do wagi, już kiedyś pisałam, że ja go nie podnosiłam, podnosił go mój tż i stwierdził, że jest może kilogram, może 2 cięższy od x-landera... tylko zastanów się czy robi Ci to różnicę - ja osobiście tego wózka nie będę podnosić bo dla mnie nawet jak on ważyłby 15 kg (to chyba jakiś super lekki musiałby być) to i tak stanowczo o jakieś 5 kg za dużo... no i dolicz sobie do tego dziecko, nawet najmniejsze 3 kg to już wychodzi min. 18 kg, ale ja się mogę mądrzyć bo mieszkam na parterze i mam podjazd pod same drzwi,
z tego co widzę to sąsiedzi z góry - ani z 1 ani z 2 piętra nie wnoszą wózków tylko zostawiają na klatce na parterze...

no a teraz wieści z mojej wizyty - jest niewesoło - w poniedziałek idę do szpitala, bo mam białko w moczu w sumie nie wiadomo skąd i mam mało wód płodowych (do tej pory byłam ciągle chwalona za ilość wód aż tu trach) no i mam krótką szyjkę - Filip jest duży - waży już 2400 g więc gin zastanawia się czy nie podać sterydów na płucka bo jak to stwierdził dziecko pcha się na świat i na pewno urodzi się w lutym tylko "ma nadzieję, że to będzie 20 lutego a nie za dwa tyg"
jutro robimy powtórkę moczu - bo nie mam takich upławów, żeby było białko w moczu no i przez weekend piję ok. 2,5 litra dziennie, bo moje 1,5l nie wystarcza
__________________
Filipek - 4.03.2012 godz. 16.00

a ja rosnę i rosnę
mag_99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 22:42   #1902
tynka88
Zadomowienie
 
Avatar tynka88
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 549
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

mag ile masz tego białka?
ja w ostatnim badaniu mialam 0,4 dostalam globulki i w poniedzialek mam powtorzyc.

co do wod to tez slyszalam zeby duzo pic, ja mam naturalna potrzebe picia i non stop mi sie chce, 2 litry na pewno wypijam, z reszta to tez wiadomo ze dobrze wplywa na drogi moczowe.
__________________
26.03.2012 Mateuszek
21.09.2014 Piotruś




Edytowane przez tynka88
Czas edycji: 2012-01-20 o 22:44
tynka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 22:44   #1903
mag_99
Rozeznanie
 
Avatar mag_99
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 871
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez tynka88 Pokaż wiadomość
mag ile masz tego białka?
ja w ostatnim badaniu mialam 0,4 dostalam globulki i w poniedzialek mam powtorzyc.
30 g/dl i jutro mam powtórzyć badanie zobaczymy co będzie, ale że tak wszystko się nawarstwiło to jak to stwierdził mój gin "idę do puszki"
__________________
Filipek - 4.03.2012 godz. 16.00

a ja rosnę i rosnę
mag_99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 22:46   #1904
88natka
Zadomowienie
 
Avatar 88natka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez mag_99 Pokaż wiadomość
no a teraz wieści z mojej wizyty - jest niewesoło - w poniedziałek idę do szpitala, bo mam białko w moczu w sumie nie wiadomo skąd i mam mało wód płodowych (do tej pory byłam ciągle chwalona za ilość wód aż tu trach) no i mam krótką szyjkę - Filip jest duży - waży już 2400 g więc gin zastanawia się czy nie podać sterydów na płucka bo jak to stwierdził dziecko pcha się na świat i na pewno urodzi się w lutym tylko "ma nadzieję, że to będzie 20 lutego a nie za dwa tyg"
jutro robimy powtórkę moczu - bo nie mam takich upławów, żeby było białko w moczu no i przez weekend piję ok. 2,5 litra dziennie, bo moje 1,5l nie wystarcza
trzymam kciuki żeby się poprawiło i żebyś jak najdłużej synka przetrzymała w brzuszku
__________________
Olivia

niespodzianka
88natka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 22:46   #1905
monika_krk
Raczkowanie
 
Avatar monika_krk
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 384
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Hej hej, ja wczoraj sobie kupiłam mleczko zagęszczone wessałam jak odkurzacz ten ulepek
też lubię

Cytat:
Napisane przez ivonka7 Pokaż wiadomość
Monia wszystko będzie OK! Jeżeli obniżenie to na razie jedyny objaw to faktycznie nie musisz się stresować, widocznie twoje mięśnie podtrzymujące macice są już trochę zmęczone. Podobno właśnie ćwiczenia mięśni kegla mogą "podciągnąć" trochę macice. Myślę że warto spróbować!
spróbuję

Cytat:
Napisane przez Roksape Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam problem, u mnie w moim miasteczku mam problem ze znalezieniem stanika do karmienia tyle co ja dzisiaj miejsc odwiedziłam to po prostu masakra.
Zamierzam zamówić z allegro tyle, że ja zawsze kupowałam push-up staniki i nie wiem jaką rozmiarówkę wziąść. Te staniki to zawsze miały rozmiar 38/85 a tak z ciekawości zmierzyłam się i mam rozmiar pod biustem 85 a w biuście 100 i jak któraś się zna to niech mi powie jaka to miseczka odpowiada tym wymiarom?
I Aguśkaa Ty już zamawiałaś te staniki, możesz podać jaki link i czy są dobre?
No i czy sprzedawca Rajrodzica jest ok?
pierwszy raz zamawiam brakujące rzeczy przez all i tak myślę, że jak kupię pare u tego samego sprzedawcy to jak je połączyć, żeby była jedna zapłata.
Sory, że ja tak ale to mój mąż ubóstwia sobie zakupy przez allegro.
Też myślałam o allegro, ale wczoraj położna na SR mówiła, że biust się nam jeszcze zwiększy po porodzie, więc nie bardzo logistycznie to ogarniam jak mam kupić na zapas skąd mam wiedzieć jaki rozmiar będzie

Cytat:
Napisane przez 88natka Pokaż wiadomość
dla nas upokarzające ale dla nich to norma nawet nie zwracają na to już uwagi bo zdarza im się to codziennie. Przynajmniej tak mi powiedziała znajoma która jest tłumaczem przy porodach.
nawet jak dla nich nie, to ja w sumie wolę lewatywę, bo jak się na poród rodzinny zdecydujemy to będę tak czy siak się uczuła upokorzona

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
dziewczyny jaka wanienke kupujecie w sensie dlugosci? taka mala to nie na dlugo chyba straczy??
ja ok.84cm

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
Niestety, laserówka (bo chyba o taką Ci chodzi?) nie likwiduje problemu ale na jakiś czas go ogranicza
ja uważam na swoim przykładzie, że przerzedza zdecydowanie włosy... Kiedyś musiałam golić nogi co dzień, a teraz wystarczy raz na tydzień i jest ok, więc i tak jestem jako tako zadowolona z efektu

Cytat:
Napisane przez 88natka Pokaż wiadomość
ja też podczytuje teraz mają ładny wysyp my też już nie długo będziemy na ich miejscu
ja też czytam co jakiś czas i jeszcze na innym wątku laski mają na liście link do opisów porodu i to też podczytuje
monika_krk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 22:51   #1906
mag_99
Rozeznanie
 
Avatar mag_99
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 871
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez 88natka Pokaż wiadomość
trzymam kciuki żeby się poprawiło i żebyś jak najdłużej synka przetrzymała w brzuszku
__________________
Filipek - 4.03.2012 godz. 16.00

a ja rosnę i rosnę
mag_99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 22:52   #1907
88natka
Zadomowienie
 
Avatar 88natka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez monika_krk Pokaż wiadomość
też lubię



spróbuję



Też myślałam o allegro, ale wczoraj położna na SR mówiła, że biust się nam jeszcze zwiększy po porodzie, więc nie bardzo logistycznie to ogarniam jak mam kupić na zapas skąd mam wiedzieć jaki rozmiar będzie



nawet jak dla nich nie, to ja w sumie wolę lewatywę, bo jak się na poród rodzinny zdecydujemy to będę tak czy siak się uczuła upokorzona



ja ok.84cm



ja uważam na swoim przykładzie, że przerzedza zdecydowanie włosy... Kiedyś musiałam golić nogi co dzień, a teraz wystarczy raz na tydzień i jest ok, więc i tak jestem jako tako zadowolona z efektu




ja też czytam co jakiś czas i jeszcze na innym wątku laski mają na liście link do opisów porodu i to też podczytuje
robiłaś w krk? jeśli tak to można wiedzieć gdzie? bo w sierpniu będę w Polsce i może się skuszę.
__________________
Olivia

niespodzianka
88natka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 22:54   #1908
tynka88
Zadomowienie
 
Avatar tynka88
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 549
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

mag trzymam kciuki zeby wszystko bylo w porzadku i zeby dzidzia sie nie spieszyła.

u mnie tradycyjnie zgaga wieczorna.
__________________
26.03.2012 Mateuszek
21.09.2014 Piotruś



tynka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 22:54   #1909
19claudia91
Rozeznanie
 
Avatar 19claudia91
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 958
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Ja tżta poznałam w okolicznościach kiedy wybudowali u nas hale przy gimnazjum i poszłam zobaczyć na mecz miałam 15 lat.. siedział z bratem i kolegą.. Podszedł do mnie i zagadał chwile rozmawialiśmy spytał o numer telefon bo wychodził i po kilku dniach spotkaliśmy się spacer, później odprowadził mnie do kościoła :p szedł swojej sąsiadce po zakupy też :p (ale grzeczny ) Wtedy ukończył gimnazjum i szedł do Technikum Leśnego w Miliczu :p no ale po tym spacerze uciekłam do domu, pomimo że mi się podobał nie wiem dlaczego to zrobiłam:P przyjeżdżał pytał o mnie a ja się chowałam w domu haha i kazałam mówić że mnie nie ma.. (Do dzisiaj pamiętam akcje z dziadkiem jak mówił "Klaudia kazała przekazać że jej nie ma" no bez jaj.. ) Pojechał i napisał mi że jak będzie w technikum leśnym to pod dom mi drewno przywiezie i podpali bo nie chce się z nim spotykać :P a ja się wtedy bałam.. no ale minęło.. później kilka razy go widywałam.. a po 4 latach jego technikum odnalazłam go na naszej klasie i sobie przypominałam o sobie, wtedy się spotkaliśmy i od razu się śmialiśmy z tych akcji za młodu :p
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/ce0d3873d8.png

Fabianek
19claudia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 22:57   #1910
alamig
Zakorzenienie
 
Avatar alamig
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 430
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez mag_99 Pokaż wiadomość
30 g/dl i jutro mam powtórzyć badanie zobaczymy co będzie, ale że tak wszystko się nawarstwiło to jak to stwierdził mój gin "idę do puszki"
Biedna Trzymam kciuki, żeby wszystko się unormowało

Swoją drogą troszkę się wystraszyłam po tym co napisałaś i chyba zacznę na siłę więcej pić. Czasem się łapię na tym, że nawet 1,5 litra dziennie nie wypijam
__________________
alamig jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 23:06   #1911
Roksape
Zadomowienie
 
Avatar Roksape
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: LHR ;)
Wiadomości: 1 428
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

monika myślę, że piersi jak nabiorą mleczka to tak około rozmiar się powiększą i ja właśnie myślę o takim rozciąganym staniku.

Stanik jednak trzeba kupić bo wiem po sobie. Ja byłam bez stanika, nawet wszystkim na położnictwie nie wolno było stanika nosić, a to była kompletna głupota. Jak na drugi dzień zaczęło się to mleko ze mnie lać, to nawet przebieranie co parę minut nie pomagało bo przemakałam w 5 min do pasa i kapało na podłogę. Później zasychało było sztywne i strasznie mnie drażniło. Strasznie się wtedy wymęczyłam. Więc teraz szukam na zapas.
A kupiłam sobie po wyjściu ze szpitala to mi jeszcze facetka wcisnęła mniejszy rozmiar, więc teraz mam zamiar być ostrożniejsza i mieć wszystko co potrzeba.

Aguśkaaa dziękuję za odpowiedź dotyczącą laktatora chyba się skuszę dla mnie ważnie żeby był delikatny i skutecznie mleko ściągał. Miałam wcześniej jakiś mało znany laktator piersi to mnie strasznie po tym bolały miałam wrażenie, że aż sinieją. Teraz nie mam zamiaru oszczędząć na tym co mi jest naprawdę potrzebne ;P


U mnie było przed porodem tak, że jakoś sama się przeczyściłam przed i nie było żadnej niespodzianki. A strasznie się bałam, że może coś tam wyskoczy, ale nie. A nawet jak przy bólach wody się napiłam to mnie zaraz na wymioty wzięło widać mój organizm sam wiedział co robić.

A TŻ mnie golił przed porodem. I teraz też będzie musiał.
__________________
27.07.2009 Maciuś
8.03.2012 Basia
9.11.2014 Oleńka
Roksape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 23:07   #1912
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

mag trzymam kciuki!!!

Tz pojechal dzis do przychodni, bo GP zostawil dla mnie lek na ewentualna infekcje, wrocil z mascia clotrimazolum czy jakos tak - tez niektore z Wa ja biora, juz wczesniej tez jej uzywalam, i musial wracac do miasta bo wczoraj tak chcial czyscic zlew ze w rezultacie go rozwalil i musia zawrocic po jakas czesc. wraca i przynosi mi hiacynty w doniczce i poszedl na gore i cos tam robil..pytam go co robiles w sypialni a on ze nic a pozniej poszlam a on montowal zyrandol nowy, kupil , ladny jasniutki...w kwiatki
a pozniej przychodzi do mnie znowi pokazuje mala czerwona doniczke..a w niej takie paskudztwo troche kaktusowe ktore ponoc likwiduje muchy....ten kwiatek akurat kazalam mu zaniesc do jadalni bo tam najmniej przebywamy i nie bede musiala tego kwiatka za duzo ogladac tak czy inaczej dolaczam do obdarowanych kwiatami

a u nas w listopadzie minelo 5 lat odkad jestesmy razem, znamy sie od 2005 roku, poznalismy sie w pracy, w 2006 roku Tz zaczal proby wyciagniecia mnie do kina, ale ze sie z kims spotykal wiec ja nie chcialam, walczyl, walczyl, zrywal z ta dziewczyna, ona nie dawala mu spokoju, ja nie chcialam miec faceta bo bylam wlasnie po przejsciach, mialam kilku adoratorow (bo jak nie chcesz to wtedy ich jak na zlosc jak najwiecej, a Tz nadal walczyl, wiec zaczelismy sie spotykac po przyjacielsku i tak kilka miesiecy, pocalowac mu sie nie dalam, przyszedl pewnego wieczoru powiedzial ze juz zakonczyl tamta znajomosc i mnie tak przycisnal do sciany i pocalowal
ale pakowalam go wiele razy, pierscionek zareczynowy tez oddawalam wiele razy ale pozniej stwierdzilam, ze nie jak cos nie bede mu oddawala tylko sprzedam, a on zawsze walczyl i walczyl i bardzo sie z tego ciesze.
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 23:13   #1913
monika_krk
Raczkowanie
 
Avatar monika_krk
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 384
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez 88natka Pokaż wiadomość
robiłaś w krk? jeśli tak to można wiedzieć gdzie? bo w sierpniu będę w Polsce i może się skuszę.
robiłam w Medicorze na Karmelickiej, warto zerkać na ich stronę, ja polowałam na promocję -50%. Efektem na pewno nie jest zanik włosów, ale tak jak napisałam rośnie ich zdecydowanie mniej i ja jestem zadowolona, bo mam mniej fatygi mam nadzieję, że po ciąży mi się to nie zmieni...
monika_krk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 23:19   #1914
Roksape
Zadomowienie
 
Avatar Roksape
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: LHR ;)
Wiadomości: 1 428
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

He he to jak sobie opowiadacie to ja też powiem

Ja znam TŻ od zawsze Był kolegą mojego brata, poza tym jesteśmy z jednej wsi i chodziliśmy do jednej podstawówki. Ale ja nigdy nie interesowałam się kolegami brata do roku 2008 Mój TŻ pisał sobie z moją koleżanką z klasy, która się mnie spytała czy czasem nie znam Takiego Wojtka z mojej miejscowości. No i powiedziałam, że tak ale tylko tak głównie z widzenia :p. Gdzieś raz zabrakło jej kasy na kącie poprosiła, żebym odpisała jemu coś. On się spytał kim jestem to mu powiedziałam, że się znamy. Pisał od czasu do czasu bo chciał, żebym go zeswatała z tą dziewczyną. No i nadarzyła się okazja do tego swatania to mnie zabrał z moim bratem i znajomymi na imprezę tam gdzie ona miała być. Ale swatanie nie wyszło miała go gdzieś.
To zaczęliśmy sobie gadać, a że gadało się fajnie to zaczęliśmy się ''na wsi'' spotykać i gadać i co do czego zostaliśmy parą hehe. Ale.... On wcześniej chodził z inną dziewczyną 3 lata nawet myśleli, że się zaręczą ale nie wyszło. W momencie kiedy zaczął być ze mną nagle ona sobie o nim przypomniała Tak mnie denerwowała ta natarczywość, że zerwałam i kazałam poukładać sobie ich sprawy. Biedny latał za mną dzień w dzień przez dwa miesiące. I znowu byliśmy na imprezie i ta dziewczyna też była. A że chciał zrobić jej na złość to poprosił, żeby wziąść go za rękę i udać, że jednak razem jesteśmy. No i po tym jak ją zobaczyłam i jej minę to jednak poczułam straszną zazdrość i wróciłam do niego. Myślałam ,że jeszcze nic do niego nie czuję aż do tamtej chwili i tak to wyszło. Po roku ślub był :P Ale ja w ciąży byłam w 7 mym miesiącu. Ta zołza pożyczyła mu jak najgorzej z tej okazji to teraz jej się tak odwinęło, że z jakimś głupkiem co strasznym babiarzem jest ma mieć bliźniaki.
__________________
27.07.2009 Maciuś
8.03.2012 Basia
9.11.2014 Oleńka
Roksape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 23:29   #1915
19claudia91
Rozeznanie
 
Avatar 19claudia91
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 958
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Dziewczyny przeraża mnie jak te maleństwa styczniowe i lutowe szybko się wykluwają ;p no ale kobietki żyją i mają się dobrze, niedługo my tak będziemy się cieszyć!
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/ce0d3873d8.png

Fabianek
19claudia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 23:35   #1916
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Hej Dziewczynki, ja dziś jakoś średnio się czuję;/
boli mnie kręgosłup i żebra i nie mam na nic siły, także zmykam zaraz spać.


Negila spojrzałam, że pytałaś o Captivę więc szybko napiszę
Wyściółka jest zdejmowana, na pewno w gondolce, w spacerówce z tego co pamiętam też, ale nie mam jak sprawdzić teraz
Przykrycie na nózki w gondolce jest na zapięcia magnesowe (coś ala napy), a wyściółka na rzepy - jest bawełniana, biała. Kosz nie jest przykrywany. Każda z części - tj godnola i spacerówka mają swoje budki.
A jesli chodzi o rączkę w spacerówce (rozumiem, że chodzi o pałąk bezpieczeństwa?) to jest obszyta folią (taką jak przeciwdeszczowa), dzięki czemu nie brudzi się. Na podnóżku jest materiał skóropodobny by nie brudził się od bucików. Rączka do prowadzenia wózka w stelażu jest pokryta materiałem skóropodobnym.
Jeśli chodzi o wagę, to niedawno (ale chyba w poprzedniej części wątku) zamieszczałam ulotkę Captivy, gdzie była określona waga - koło 17 kg.


Trzymajcie się cieplutko , zajrzę jutro jak będzie mi lepiej.
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 00:06   #1917
balbinka20
Rozeznanie
 
Avatar balbinka20
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 892
GG do balbinka20
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

mag trzymam!! Oby Mały jeszcze troszkę chciał posiedzieć w brzuszku!!

heh to ja też opiszę jak poznałam Tomka. Pierwszy raz mieliśmy styczność ze sobą w 2006r (szliśmy razem do bierzmowania).Ale jakoś nic nie "zaskoczyło" wtedy (może i lepiej?? ). Rok później poszłam do liceum. i zaczęłam się na niego natykać na mieście. okazało się,że chodzi do szkoły obok (dosłownie). często spotykaliśmy się na wagarach,ale były tylko uśmiechy i nic więcej. Nawet nie wiedziałam jak się nazywa. do dziś nie pamiętam jak zdobyłam te info,ale znalazłam jego profil na NK. zaprosiłam do znajomych i wtedy napisał do mnie. wymieniliśmy się numerami GG i zaczęliśmy dość intensywnie pisać ( też zaliczyłam nocne posiedzenia jak cziqua).trwało to miesiąc. pierwsze nasze spotkanie ustalone na majówkowy weekend nie wypaliło niestety.może to i dobrze bo miałam wtedy nogę w gipsie.4 dni później 9.05.2008 zdesperowana sama się pozbyłam tego balastu (tak bardzo chciałam się z nim spotkać) i umówiliśmy się na spacer. wieczorem miałam małą imprezę a że byłam lekko wstawiona to napisałam do niego na gg o kilka słow za dużo ( tzn że mi się podoba). kolejne spotkanie było 12.05. wtedy tak jakby się wszystko zaczęło... ale magiczne "kocham Cię" usłyszałam dopiero 15.06... dwa lata po tym 2 spotkaniu (tj 12.05.2010) oświadczył mi się po raz 1-szy. Nikt o tym nie wie,prócz nas oczywiście. drugie oświadczyny oficjalne były w XI 2010. Co do ślubu to Bóg jeden raczy wiedzieć kiedy będzie,bo dziecko nam plany trochę pokrzyżowało i termin wrześniowy odpadł... trochę szkoda.
tak więc u nas też szybko poszło-w zasadzie od kwietnia kiedy zaczepiłam go na nk do połowy maja kiedy zostaliśmy parą.


o i widzę że Claudia wspomniała o TL. ech po gimnazjum mialam iść do TL w Zagnańsku. Chciałam kontynuować tradycję rodzinną. ale mama i babcia skutecznie mnie zniechęciły. z jednej strony się cieszę.ale jednak jakiś żal w serduszku pozostał... a no i niemiłe wspomnienia z liceum też....
__________________
"Hell is empty and all the devils are here." William Shakespeare




Julian:22.03.2012
Leon:26.02.2015
Iiiii nadchodzi nowe ❤️
balbinka20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 00:14   #1918
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
no to się poryczałam , dostałam od tż piękny bukiet na 10 rocznice znajomości, poszedł do sklepu teraz, więc wpadłam się pochwalić
10 kremowych róż z odcieniem delikatnego różu
Ale zrobil ci przyjemnosc,super!

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość
smak kawy zalezy od rodzaju i sposobu palenia... a kofeina sama w sobie jest substancja bezsmakowa


to nie kofeina, tylko substancje pochodne kofeiny... i to juz wystarczajacy powod zeby dzialaly one podobnie, ale jednak inaczej niz sama kofeina
To ja nie wiedzialam,ze to cos innego.Bo tutaj od poloznej dostalam taka ksiazke dla ciezarnych i m.in. jest napisane ile max ciezarna moze tej kofeiny miec dziennie,zeby dziecku nie zaszkodzic i jest wypisane ile jest w kawie,herbacie,coli,czeko ladzie itd.

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
To zdanie, ktore napisalas najbardziej mnie rozbawilo:
"nie siadamy przez ok. 2 tygodnie dla własnego dobra. Tylko na boczkach."
Nie jest to mozliwe. Zobaczysz sama. A jesli Ci sie to uda, ze przez 2 tyg nie usiadziesz na pupie wogole (biorac pod uwage, ze bedziesz tez na pewno przystawiac malca w pozycji siedzacej) to pochwal sie wtedy bede bila Ci brawo.
Ja w szpitalu na poczatku siadalam na posladkach, bo bolalo i na pupie sie nie dalo po prostu. Ale w domu juz tak nie bolalo i siadalam na calej pupie. A rana zagoila mi sie szybko, nie mialam z nia zadnych problemow.
A odnosnie poduszki, to napisalas wczesniej, ze fizjoterapeutka powiedziala Wam: "wszystkie koła poporodowe i poduszki są szkodliwe dla wewn. narządów rodnych i dla mięśnia który był przecięty przy nacinaniu."
A teraz napisalas: "w domu można podłożyć poduszkę pod jeden z pośladów". Czyli jednak poduszka jest ok?

Ivonka ja wiem, ze to co Tobie ktos mowi, to bierzesz sobie powaznie do serca (bo mowisz, ze oparte jest to na badaniach itd) tak jak to ze uzywanie kapturkow hamuje laktacje, ale naprawde nie warto brac tego zupelnie powaznie, bo w praktyce czesto robi sie inaczej, zeby tylko nie bolalo, zeby ulzyc, zeby karmic, itd...

Dlatego pogadamy jak urodzisz.
Tez mysle tak jak ty Aga.Bo mowic teoretycznie mozna o wszystkim,ale zycie potem weryfikuje jak bedziemy postepowac.Dlatego wole nie wypowiadac sie,a juz na pewno nie dawac kategorycznych osadow na tematy ktore sa mi obce,cos czego nie doswiadczylam.A po porodzie tez nie przypominam sobie,zebym siadala czesto na boczkach,podkladalam recznik zwiniety pod pupe.Szybko mi sie zagoilo.

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
dziewczyny jaka wanienke kupujecie w sensie dlugosci? taka mala to nie na dlugo chyba straczy??
Ja mam metrowa wanienke.

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
A ja słyszałam, że długość jest nieważna, tylko szerokość, np. gondole mają do 40cm, a w zimie ciężko jest zmieścić 6miesięczne dziecko w kombinezonie z jakimś okryciem. Poza tym doświadczone mamy mówią, że kiedy tylko dziecko zacznie siadać (w gondolach tako można ponieść oparcie, no przynamniej w warriorach) należy przesadzić do spacerówki, bo dziecię może wypaść - żadna gondola pasów nie posiada, a wystarczy sekunda, żeby dziecko przekręciło się na brzuch i podniosło, np gdy my ładujemy torbę, rozglądamy się. No i chyba producent zastrzega sobie, że gondola jest przewidziana do 6 miesiąca...

Ja wozilam dluzej w gondoli,do okolo 7 m-ca,nie pamietam dokladnie.Nie bylo problemu ze zmieszczeniem dziecka w kombinezonie i okryciu.


Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
hehe ja tez tam kukam czesto i normalnie te ich emocje wyczekiwania mi sie udzielaja .Czuje sie prawie jakby to juz mnie samej dotyczylo człowiek sie nakreca
Tez zagladam na ten watek!Jeszcze troszke i u nas bedzie lista rozpakownych mamus sie zapelniac.Ale fajnie,juz nie moge sie doczekac!

Cytat:
Napisane przez Roksape Pokaż wiadomość
Aguśkaa pamiętam ,że miałaś kiedyś ręczny laktator z aventu? Dobry jest? Bo ja zamierzam odciągać mleczko tylko w sytuacjach kryzysowych ( konieczny wyjazd, zastój pokarmu)
Czy dziewczyny już lepiej kupić ręczny z TT ?
Ja mam z TT.Mysle,ze kazdemu pasuje co innego.Mi wydaje sie ten lepszy od Aventu,bo ma malo czesci,wiec latwo sie myje,sklada.I wydaje mi sie,ze lepiej obejmuje piers,ta czesc jest duza.No i tez pracujac w sklepie z takim asortymentem przekonalam sie,ze zdecydowana wiekszosc kobiet go wybiera i sa zadowolone.


Dziekuje dziewczyny za mile slowa odnoscie moich zdjec

No to czas na kapiel i spac.Dobranoc kochane!!
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 00:21   #1919
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Fajne te Wasze historie z tztami
Ja mojego wypatrzylam przez okno (bo mieszkal klatke obok i jego okna sa tak jakby pod katem 90 stopni wiec nawet mialam podglad pokoju).
A ja na 5 pietrze i on tez na 5 pietrze
A cos robilam w pokoju i uslyszalam glosna muzyke, wiec wyjrzalam przez okno, a moj maz wtedy myl okno z bratem (Wogole czemu teraz nie myje ?)
No i zwierzylam sie o tym przyjaciolce, ze spodobal mi sie chlopak z okna obok I ona mi ze tak powiem zalatwila pierwsza rozmowe z nim, bo zawolala i tz wyjrzal no i gadalismy przez okno
Potem 14 lutego w WALENTYNKI zadzwonil (nie wiem skad mial moj nr) i zaptal czy moze wpasc? Pozwolilam ale za 2 godz. bo musialam sie wyszykowac i poodkurzac i takie tam
No i od tej pory jestesmy razem: Od 14 lutego 2000 roku
W 2007 wzielismy slub.
Wiec w zwiazku w sumie 12 lat, po slubie 5 latek
Nigdy nie zapomne tych romantycznych rozmow przez okno w nocy kiedy wszyscy juz spali a my tak w tych oknach hihihi




Cytat:
Napisane przez aalegna Pokaż wiadomość
Aguskaa Filipek na pewno będzie pomagal tatusiowy w malowaniu uszykuj aparat żeby nam tu zdjątko wstawić i nie zapomnij mu takiej ładnej czapki z gazety zrobić do tego malowanka
Jak nie zapomne, to zrobie mu czapke ale nie wiem czy umiem
Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Widzę temat TŻ
Ja mojego poznałam jakoś styczeń 2010 oczywiście przez stronę sympatia.pl gdzie zalogowałam się dla zabawy na prośbę kumpeli. Napisał do mnie TŻ i potem zamiana gg i tel okazało się że jesteśmy sąsiadami i mieszkamy ok 300m od siebie no i od 23.01.2010 jesteśmy razem 24.12.2010 oświadczył mi się, a 16.07.2011 braliśmy ślub - taka szybka para z Nas ;D

też nie pamiętam kiedy dostałam od TŻ kwiaty tak bez okazji. Ale dziś gotując obiad uśmiałam się prawie do łez. Sięgam po sól, którą trzymamy w słoiczku po kawie, a tam własnoręcznie wykonany napis mojego TŻ "SÓL KURDE" i narysowane serduszko

A tak zmieniając temat przyszedł mi smak na bezy. Robiła któraś z Was kiedyś i ma sprawdzony przepis?? No bo jednak lubią czasem opadać jak źle się je zrobi

Cytat:
Napisane przez mag_99 Pokaż wiadomość
no a teraz wieści z mojej wizyty - jest niewesoło - w poniedziałek idę do szpitala, bo mam białko w moczu w sumie nie wiadomo skąd i mam mało wód płodowych (do tej pory byłam ciągle chwalona za ilość wód aż tu trach) no i mam krótką szyjkę - Filip jest duży - waży już 2400 g więc gin zastanawia się czy nie podać sterydów na płucka bo jak to stwierdził dziecko pcha się na świat i na pewno urodzi się w lutym tylko "ma nadzieję, że to będzie 20 lutego a nie za dwa tyg"
jutro robimy powtórkę moczu - bo nie mam takich upławów, żeby było białko w moczu no i przez weekend piję ok. 2,5 litra dziennie, bo moje 1,5l nie wystarcza
Oj bidulko....a jaka masz ta szyjke? Znasz jej dlugosc? I czy masz rozwarcie? Oj niech Filipek jeszcze posiedzi troszke w brzuszku mamusi, chociaz moj Filipek nie chcial posiedziec zbyt dlugo. Moj syn urodzil sie w pierwszy dzien 38 tyg i teraz tez jak dociagne do 38 tygodnia z ta moja szyjka to bedzie dobrze.
Oby wszystko bylo dobrze
Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
Hej Dziewczynki, ja dziś jakoś średnio się czuję;/
boli mnie kręgosłup i żebra i nie mam na nic siły, także zmykam zaraz spać

Trzymajcie się cieplutko , zajrzę jutro jak będzie mi lepiej.
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 00:24   #1920
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez kubusewa Pokaż wiadomość
Dziewczynki ... jak zwykle wpadam z tematem jak Filip z konopi (tych oda palikota )
Jak tam wasze przemyślenia nt. sytuacji okołoporodowej.. MOże mamy już doświadczone coś się podzielą... lewatywa?? golenie krocza??? Wasze obawy ?? przemyślenia może doświadczenia??
Czytam i jest wiele opinii że już nie robią, że czasem robią, że robią jak jest planowane cc lub przyspieszona akcja porodowa...
Przeczytałam też, że organizm kobiety przygotowując się sam do porodu rozluźnia "kupkę" by dziecko miało więcej miejsca na "wyjście" (w dużym skrócie myślowym; ) )
No i ciekawam jak tam Wasze przemyślenia bo w sumei poród coraz bliżej i chyba nachodzą nas podobne tematy :P:P:P
no to sie podziele i moimi doswiadczeniami i przemysleniami

1. lewatywe chcialam miec i w szpitalu sama poprosilam, bo rodzilam w wodzie... tym razem tez chce rodzic w wodzie i tez o lewatwke poprosze

2. golenie krocza... hmmm... a co komu przeszkadzaja wlosy na kroczu... przeciez dziecka nie szuka sie w tym gaszczu... zreszta jak krocze wygolone, to potem to odrastanie na obolalej "pani" moze byc dosc malo zabawne i watpliwie przyjemne

3. pekniecie - ciecie krocza
ostatnio na SR polozna nam mowila, ze jak juz ma cos byc, to lepiej, zeby samo peklo, bo
* samo pekanie nastepuje w momencie najwiekszego napiecia i wtedy sie tego nie czuje... a do ciecia polozna juz musi miec doswiadczenie kiedy to zrobic, zeby rodzaca nie zauwazyla...
* pekajac peka tylko tyle ile potrzeba i peka tylko tam, gdzie jest najslabsze trzymanie, a dzieki temu rana sie lepiej goi... w przypadku ciecia mozna uciac za daleko lub uszkodzic "dobre" miesnie - jest to jedynie udogodnienie dla tego, kto potem szyje, bo rana jest prosta
* dla tych co rodza po raz kolejny... powtorne pekniecie lub koniecznosc ciecia raczej sie nie zdarza

4. obawy... hmmm... tym razem sie boje, ze moge nie zdarzyc do szpitala albo, ze nie zwroce uwagi na TE skurcze... Sandra byla troche zle ustawiona i uciskala mi moczowody podczas skurczy (bolalo jak przy kolce nerkowej), a teraz jak mala bedzie ustawiona odpowiednio, to moge nie miec "ostrzezenia"
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.