Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 2012. - Strona 40 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-22, 15:37   #1171
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

jeszcze miałam tak okropny sen. przez całą ciąże mi sie takie koszmary nie śniły.
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 15:40   #1172
pearpearl
Wtajemniczenie
 
Avatar pearpearl
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez paulaLbn Pokaż wiadomość
no własnie nic nie robimy, to samo leci, przynajmniej u mnie tzn. nie jem slodyczy, i raczej zdrowe rzezcy bo karmie, ale jem ciagle bo smoczur wyciaga wszystko
ale ekstra
mam nadzieje, ze tez bede tak miala
a co najczesciej jadasz?

Cytat:
Napisane przez Paula
kurcze nie wiem co zrobic jak sie nie najada, mi jak mały płakał w szpitalu to dałam butelke, jak wrócilismy do domu to dalej butla, a w miedzy czasie swoje odciagałam laktatorem i podawałam na zmiane z modyfikowanym, po jakichs dwoch dniach wystarczalo juz tylko moje mleczko, bo jego ilosc sie zwiekszyła, takze modyfikowane odstawilismy

Co do podgrzewania i przechowywania to ja trzymałam w lodówce, a jak mały chciał jeść to do podgrzewacza, ale chyba mozna tez podgrzac w goracej wodzie
dziekuje za info
juz przekazuje Agatkowi
__________________
Dżony


Sometimes when I close my eyes, I can't see
pearpearl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 15:42   #1173
Katerina_00
Zakorzenienie
 
Avatar Katerina_00
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Uk
Wiadomości: 5 200
GG do Katerina_00
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

ja kupilam niane z monitorem oddechu z angelcare tzn odkupilam od innej mamy uzywany i sporo taniej.
nawet jak sie nie sprawdzi nie bedzie tragedi ze wydalismy kupe kasy niepotrzebnie.
Jutro zaczynam 37 tydzien i normalnie nic mi nie jest,
zadnych skorczy,bolesci,brzuch wysoko,spokoj i cisza.
A termin za 3 tygodnie no ale czas zaczac sie wiecej ruszac,pomeczyc TZ i zaczac pic herbatke.
Katerina_00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 15:45   #1174
pearpearl
Wtajemniczenie
 
Avatar pearpearl
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Katerina, ale Ci zazdroszcze,ze tak sie super czujesz
__________________
Dżony


Sometimes when I close my eyes, I can't see
pearpearl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 15:49   #1175
Blanszor
Rozeznanie
 
Avatar Blanszor
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Otwock
Wiadomości: 594
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 14:52 ---------- Poprzedni post napisano o 14:45 ----------

Dziewczyny, rozmawialam przed chwila z Agatkiem, ktora jest mega smutna i mega wyczerpana. Ma problem z karmieniem. Tutaj moje pytanie do MAMUS KARMIACYCH - co zrobic, jak dziecko je, a pozniej idzie spac i po pol godzinie budzi sie z krzykiem i burczy jej w brzuszku i caly czas chce cycucha, ale chyba najwidoczniej sie nie najada, no bo po pol godzinie wlasnie znowu jest glodna

polozne mowily jej, ze niby Mala dobrze ssie i jest ok i wypuscili je wczoraj do domu, ale wlasnie tam zaczely sie problemy

Agatek ma laktator medeli mini electric, ale mowi, ze minimum potrzeba 40 minut, zeby cos sciagnac, a Mala jak tylko sie obudzi, to placze i wiadomo, ze jej sie nie powie "zeby poczekala"
Agata mowi, ze bola ja (.)(.), probuje sobie rozmasowywac, ale juz traci wiare i kazala A. pojechan po bebilon, nakarmili Mala i wtedy spala 3 godziny

pyta tez, co zrobic z odciagnietym pokarmem - do lodowki, zamrozic, a jak tak, to jak pozniej sie go podgrzewa

kazala Was wszytskie pozdrowic i przeprosic,ze nie zaglada, ale jest wykonczona

Pearperl może ja coś pomogę:
- mój też mały dobrze ssie, ssie godzine, zasypia, po czym budzi się z wrzaskiem bo jest głodny. Ja niestety nie jestem taka twarda, żeby wisieć na cycku cały dzień. Do tego nie mogę patrzeć jak się delikatnie mówiąc drze z głodu. Odciągam ręcznym laktatorem i daję mu w butli, a cyca ssie jak chce się poprzytulać albo troszkę jeszcze podjeść. Po butli 100-120 ml mojego pokarmu śpi 3-4h. Dzięki temu nie zwariowałam.
- jak Agatek ściąga pokarm niech spróbuje masować i uciskać piersi (dosłownie jakby chciała się wydoić)- u mnie to skraca czas odciągania do 10-15 min z obu cyców (odciągam ręcznym aventem).
- jak Agatek wysiada psychicznie niech da Kinii butle - to nic złego, a zmęczona i zestresowana płaczem dziecka mama na pewno nie wyprodukuje więcej pokarmu.
- laktację najlepiej się rozkręca przystawianiem do piersi (ale oczywiście tak, żeby nie zwariować) i dodatkowo ściągając laktatorem.
- przechowywanie pokarmu:
1. temperatura pokojowa ok 21 stopni - do 12h (ja odciagam do butelki i pokarm czeka sobie aż mały się obudzi , nie ma potrzeby podgrzewania, jest to bardzo wygodne)
2. lodówka - niektórzy przechowują nawet tydzień, ja do 48h. Ściągam do opakowania aventu i metkuję - wpisuję godzinę i datę odciągnięcia oraz ilość. W takim opakowaniu zawsze mam jedną porcję. Nie wolno podgrzewać pokarmu w mikrofali, ponieważ zmienia jego strukturę. Pokarmem z lodówki wspomagam się jak siada mi laktacja: np. dziś odciągam zdecydowanie mniej pokarmu i małemu nie starcza. Dzięki temu mogę podać mu swój pokarm zamiast mm. Jak laktacja u mnie się dziś nie rozkręci to mały dostanie butlę do poduszki.
3. zamrażarka - 3-6 miesięcy. Zdania w literaturze są podzielone
Blanszor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 15:50   #1176
n1kotynka
Zadomowienie
 
Avatar n1kotynka
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Kraków/ Warszawa
Wiadomości: 1 056
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

hej Mamusie

Kasia gratulacje expresowego porodu! kurcze też bym tak chciała


moja głodomorra śpi więc zdążyłam Was nadrobić, no i musze sie sama ogarnąć, bo całe przedpołudnie odsypiałam

wpadnę jeszcze pod wieczór

pear co do Agatka to mleko można przechowywać w lodówce ( jak już będzie zimne) kilka dni albo w zamrażarce ( chyba miesiąc lub 2). Ze ściąganiem nie pomogę, mi medela mini electric w ogole nie podpasowała i leży nieużywana. A z mlekiem to może niech pije herbatki laktacyjne i przystawia Kinie jak najbardziej do cyca. Moja to na początku tyle wisiała przy cycku, że w ogóle nawału pokarmu nie miałam, bo wszystko wyjadała No i co Agatek je, że mała jest po pół godzinie głodna? no i ile karmi? moze mała je za krótko? a słyszy, że malutka połyka mleko?
może warto sie skontaktować z doradcą laktacyjnym? ja miałam konsultację jak byłam w szpitalu
n1kotynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 16:00   #1177
Katerina_00
Zakorzenienie
 
Avatar Katerina_00
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Uk
Wiadomości: 5 200
GG do Katerina_00
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość
Katerina, ale Ci zazdroszcze,ze tak sie super czujesz
oj miewalam momenty
a moze to cisza przed burza
Katerina_00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 16:08   #1178
kasikzaki
Zadomowienie
 
Avatar kasikzaki
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Tullamore Ireland
Wiadomości: 1 250
Send a message via Skype™ to kasikzaki
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez uska000 Pokaż wiadomość
hej mamuski

moj zolwik normalnie raczkuje;p klade go na brzuchu a on wciska nogi miedzy kanape i sie odpycha;p niun

a i w koncu sie czym intersuje lezy na przwijaku i bawi sie zabawkami z palaka

a ja stoje patrze i ciesze sie jak glupia do sera;p

a teraz ide odpoczac poki sie sam soba zajmuje

dziekuje za slowa otuchy
dla żółwika
Cytat:
Napisane przez MMONIKA9 Pokaż wiadomość
wstawiam kilka foteczek misia
jego wielkie gierki
własnie go usypiam przy tym http://www.youtube.com/watch?v=6xHfK7jhXeQ uwielbia ta piosenke odrazu sie uspokaja i zasypia


Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
Nie mam jak Was nadrobic laseczki niestety. My nadal w szpitalu. Mam ogromny problem z podniesieniem sie i wstawaniem z lozka. Brzuch boli okropnie wtedy Kochane! Mam do Was ogromna prosbe! Ciagle nie mozemy zdecydowac sie na imie dla malego. Na bank nie chce Kuby, Adasia, Michala, Stasia. Blagam pomozcie! Wybierzcie moze po 3 imiona, a moj TZ sobie poczyta i cos na pewno razem wymyslimy
Ja chciałam mieć Maksymiliana w razie gdyby był synuś

Cytat:
Napisane przez dph Pokaż wiadomość
a co do tych niedrapek to ja u córki wogóle nie używałam a wczoraj jak kupowaliśmy ten monitor i nianię to babka właśnie mi mówiła że ten monitor raz się jej załączył jak mały wsadził sobie niedrapkę do buzi
Ja klka razy założyłam ale moja mała batdzo łąpki pcha na buzie jak śpi i się właśnie wystraszyłam i już nie zakładam.

Cytat:
Napisane przez paulaLbn Pokaż wiadomość
Mamusie kochane czy któraś moze mi powiedziec czym wykurzyc plesniawkiz buzi małego? Jak sie tego pozbyc
Tak jak dziewczyny pisały, mocz dziecka. Moja mała chyba też ma w sumie to nie wiem czy to nalot po mleku czy pleśniawki. Raz tym moczem sprubowałam ale to trzeba dłużej a nie umiem trafić na same siuśki bo zawsze jest kupka a tylko raz mi se trafiło od kiedy to ma że sikała jak ją przewijałam.
Cytat:
Napisane przez Blanszor Pokaż wiadomość
moja teściowa mówiła że najlepszy jest zanurzony wacik w moczu dzidziusia i tym przemywać. Może trochę obrzydliwe, ale ponoć pomaga.


Cytat:
Napisane przez dph Pokaż wiadomość
o bossszzzzeeeee jakie metody z czasów króla świeczka sory ale rozwala mnie takie coś zwłaszcza w dzisiejszych czasach
Może i są inne, mniej "obrzydliwe" metody ale różne specyfiki nie zawsze działają a ponoć te siuśki to zawsze tylko trochę dłuzej to trwa. W ostateczności można wypróbować.

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość


Dziewczyny, rozmawialam przed chwila z Agatkiem, ktora jest mega smutna i mega wyczerpana. Ma problem z karmieniem. Tutaj moje pytanie do MAMUS KARMIACYCH - co zrobic, jak dziecko je, a pozniej idzie spac i po pol godzinie budzi sie z krzykiem i burczy jej w brzuszku i caly czas chce cycucha, ale chyba najwidoczniej sie nie najada, no bo po pol godzinie wlasnie znowu jest glodna

polozne mowily jej, ze niby Mala dobrze ssie i jest ok i wypuscili je wczoraj do domu, ale wlasnie tam zaczely sie problemy

Agatek ma laktator medeli mini electric, ale mowi, ze minimum potrzeba 40 minut, zeby cos sciagnac, a Mala jak tylko sie obudzi, to placze i wiadomo, ze jej sie nie powie "zeby poczekala"
Agata mowi, ze bola ja (.)(.), probuje sobie rozmasowywac, ale juz traci wiare i kazala A. pojechan po bebilon, nakarmili Mala i wtedy spala 3 godziny

pyta tez, co zrobic z odciagnietym pokarmem - do lodowki, zamrozic, a jak tak, to jak pozniej sie go podgrzewa

kazala Was wszytskie pozdrowic i przeprosic,ze nie zaglada, ale jest wykonczona
No jak bym czytała swoja historię......

U mnie było tak że w tę noc w środe co urodziłam nakarmiłam małą bez problemu ale druga noc już była masakryczna, mała prawie cały czas się darła......chodziłąm z nią po korytarzu zapłakana i walczyłąm sama ze sobą czy poprosić pielęgniarki o mm ale z płaczem dawałam cyca choć z sutków prawie leciała krew. W piątek wyszłyśmy do domu i wieczorem juz nie wytrzymałam bo ból był nie do zniesienia i czułąm że w cyckach nic nie ma i wtedy dałam małej trochę mm i zasnęła.....to była taka ulga....... w sobotę miałam nawał pokarmu ale sutki dalej bolały, strupy mi się porobiły.....udało mi się odciagnać pokarm ale mało i tak na zmiane karmiłam mm i swój z butli. Miałam też nakładki ale przez nie też bolało, choć już ciut mniej. Miej więcej po tyg sutki się zagoiły, choć dalej trochę boli to wiem że teraz bedzie tylko lepiej W tej chwili pokarmu mam wiecej zdaza sie tylko raz lub 2 razy dziennie ze musze dać mm po cycu ale to dosłownie 30 lub 40ml wypije i wystarczy. Sama widzę ze juz coraz mniej mm pije a w noce tylko na cycu są

Pokarmu już nie odciągam od tyg. ale wcześniej trzymałam w lodówce(można takie przechowywać 5 dni) a podgrzewałam tak ze wlewałam do butelki a butelkę do miseczki z wrzątkiem

Agatek głowa do góry....wiem ze to jest ciężkie, sama przepłakalam swoje z tego powodu ale naprawdę jak sie nie poddasz to będzie tylko lepiej


---------- Dopisano o 17:08 ---------- Poprzedni post napisano o 17:06 ----------

Ach.....zapomniałam sie przywitać

Cześć kochane

No i gratulacje dwóm nowym mamusiom

Edit. jaśli chodzi o czas odciaganie to ja walczyłąm przez półtorej godziny wiec te 40 min to nie tak długo. Robiłam tak ze odciągałam wtedy jak mała była po mm i spała.

Edytowane przez kasikzaki
Czas edycji: 2012-01-22 o 16:13
kasikzaki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 16:08   #1179
pearpearl
Wtajemniczenie
 
Avatar pearpearl
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Dziekuje za odpowiedz. Zaraz wszystko przekaze Agatkowi.
Nikotynko, Agatka wypiscili za szpitala, bo wlasnie niby wszystko bylo ok, chociaz w szpitalu tez podobno dokarmiali mm. Pozniej obserwowali, jak Agata przystawia Kinie i stwierdzili, ze jest ok i ze moga isc do domu. Tez pytalam, czy slyszy, jak Mala przelyka i podobno slyszy takie lekkie sapanie.
__________________
Dżony


Sometimes when I close my eyes, I can't see
pearpearl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 16:15   #1180
aga__tka
Zakorzenienie
 
Avatar aga__tka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 9 899
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
Nie mam jak Was nadrobic laseczki niestety. My nadal w szpitalu. Mam ogromny problem z podniesieniem sie i wstawaniem z lozka. Brzuch boli okropnie wtedy Kochane! Mam do Was ogromna prosbe! Ciagle nie mozemy zdecydowac sie na imie dla malego. Na bank nie chce Kuby, Adasia, Michala, Stasia. Blagam pomozcie! Wybierzcie moze po 3 imiona, a moj TZ sobie poczyta i cos na pewno razem wymyslimy
Paweł
Krzysztof
Piotr

Cytat:
Napisane przez MissZuzia Pokaż wiadomość
buuu wspolczuje, tez tak mam i kolko nadal nie pomaga - najgorzej siedziec podczas karmienia a w pon mina juz 2tyg
witamy z powrotem


bardzo fajny i sporawy

kiedy zaczely wam sie kolki bo ja sie zastanawiam czy nie mamy poczatków
Mnie położna mówiła że min po 3 tygodniach - wcześniej jeśli są, to jest to reakcja na to co jesz (u mnie była, wyeliminowałam kapustę i minęło) - u mnie się sprawdziło u synka a u córeczki jeszcze większych problemów nie było - poza tym że się czasem nałyka powietrza (ale to nie płacze strasznie i raczej przechodzi po odbiciu)

Cytat:
Napisane przez paulaLbn Pokaż wiadomość

Co do aphtinu na plesniawki to wiem, ze jest nawet mam, ale na ulotce jest napisane, ze od 1 roku
Może zadzwoń do lekarza i zapytaj? u mnie można się czasem na telefon dowiedzieć czegoś, nie zawsze trzeba iść z dzidzią... albo może położna coś podpowie... Metody "internetowe" mogą być nawet skuteczne, ale zapytać fachowców nie zaszkodzi...

Cytat:
Napisane przez bambusiek Pokaż wiadomość
Cześć Wam

Pierwsza nocka za nami mały budził się jak w zegarku co 2 godziny, dostawał butlę (mleko moje, ale nie mogę karmić piersią) i zasypiał jedynie czasem miał małe foszki

No i z racji, że 3 dni spędził sam pod tymi lampami ma teraz braki w czułościach i ostatecznie spał z nami

Mąż w Kościele, ja pójdę wieczorem... dzisiaj przychodzą teściowie zobaczyć małego... jakoś średnio mam na to ochotę...

No i 90% ciuszków jest za wielka na tego mojego gapcia... nawet te 0-3 miesięcy muszę iść na łowy i poszukać szczupłych długich ubranek

Co do nacięć itp. to ja mam jedno nacięcie, ale ponoć genialnie się zagoiło i teraz nie czuję już z reguły jakiegoś dyskomfortu

Poza tym wczoraj weszłam na wagę... jestem na zero

Teraz pewnie będę tu zaglądała rzadziej, chociaż nigdy nie wiadomo, bo tatuś zajmuje się małym pierwszorzędnie i bardzo się cieszy, że może go np. karmić
Teraz ma 2 tyg. tacierzyńskiego, potem ferie, więc mamy dobry miesiąc na ogarnięcie Tymusia

Mam pytanko: jakiego mleka modyfikowanego używacie i czy to lekarz musi zalecić, czy mogę wybrać dowolne, np. Bebilon???
Ja kupowałam dla synka na tiny baby ciuszki i były lepsze niż na new baby - poza tym te na new baby są trochę większe z reguły niż te na których jest napisane 56 a niby to ten sam rozmiar... Na córę widzę że te 56 są tak akurat... mimo że niby nie jest jakaś duża

Mleka nie musi Ci zlecić lekarz, możesz sama wybrać, ale możesz też zapytać... A dlaczego nie możesz karmić? a czułości nigdy za wiele...

Cytat:
Napisane przez eliza1984 Pokaż wiadomość
Hej mamusie
narazie nie jestem w stanie was podczytywać i nie wiem jak robią to inne mamusie,niby mam czas bo Nikolcia dużo śpi i jest mało absorbujaca ale dopiero od wczoraj jesteśmy w domciu tj od 19.30 w wieczorem.
Malutka ładnie je ,ale brodawki tak mnie bolą ,że aż czasmi syczę przez zęby.Kupiłam maść purelan i ona troszkę pomaga,a z nakładek jeszcze nie chce korzystać,ale zobaczymy jak będzie.Malutka dostała żółtaczki ,ale nas nie naświetlali tzn jej i puścili do domku więc tylko 2 noce spędziłysmy w szpitalu.Jesteśmy z mężem zakochani w niuni,posiadanie dziecka jest czymś nie wyobrażalnie cudownym.A w ogóle malutka częstko je i brak mi snu więc jak się unormuje mam nadzieje ,że szybko choć trochę nadrobię.trzymam kciuki za jeszcze nie rozpakowane.
Jeśli Cię bolą brodawki, to wymuś na małej, żeby głębiej chwytała pierś - ja tak robię, bo moja mała chwyta mi głównie końcówkę i ładnie sobie ciągnie - ale wtedy boli... więc daję jej spłaszczoną już i póki nie chwyci głębiej to zabieram... więc przystawianie zajmuje mi chwilę, ale potem za to jest lepiej... no i w trakcie też muszę lekko przytrzymywać, bo mam za dużą brodawkę w stosunku do jej buźki i jej się trochę wysuwa - jej to nie przeszkadza, ale ja nie chcę być obolała, więc jej wolę przytrzymać, żeby mogła spokojnie objąć większą część... Wiem że to jest trochę niezgodne z tym co mówią - przystawiać dziecko do piersi a nie pierś do dziecka, ale robiłam tak już z synkiem i po 2 miesiącach sam się nauczył chwytać głębiej i wtedy nie musiałam mu już "podawać"...

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość
Dziewczyny, rozmawialam przed chwila z Agatkiem, ktora jest mega smutna i mega wyczerpana. Ma problem z karmieniem. Tutaj moje pytanie do MAMUS KARMIACYCH - co zrobic, jak dziecko je, a pozniej idzie spac i po pol godzinie budzi sie z krzykiem i burczy jej w brzuszku i caly czas chce cycucha, ale chyba najwidoczniej sie nie najada, no bo po pol godzinie wlasnie znowu jest glodna

polozne mowily jej, ze niby Mala dobrze ssie i jest ok i wypuscili je wczoraj do domu, ale wlasnie tam zaczely sie problemy

Agatek ma laktator medeli mini electric, ale mowi, ze minimum potrzeba 40 minut, zeby cos sciagnac, a Mala jak tylko sie obudzi, to placze i wiadomo, ze jej sie nie powie "zeby poczekala"
Agata mowi, ze bola ja (.)(.), probuje sobie rozmasowywac, ale juz traci wiare i kazala A. pojechan po bebilon, nakarmili Mala i wtedy spala 3 godziny

pyta tez, co zrobic z odciagnietym pokarmem - do lodowki, zamrozic, a jak tak, to jak pozniej sie go podgrzewa

kazala Was wszytskie pozdrowic i przeprosic,ze nie zaglada, ale jest wykonczona
Obawiam się że niektóre dzieci tak jedzą - moim zdaniem jeśli będzie ją karmić tak często jak mała chce, to pobudzi laktację na tyle, że małej zacznie bardziej "starczać" ale może się też okazać że taka uroda małej, że chce jeść "mało ale często"
Jak ją boli przy karmieniu, to niech spróbuje tego co napisałam wyżej - głębiej podawać pierś - mnie bolą też jak tylko nie zauważę że mała źle złapała (np w nocy - karmię na leżąco przez sen...)
po bebilonach itp dzieci lepiej śpią - ale jeśli chce karmić piersią to niech unika - bo dzidzia się może szybko odzwyczaić (ale wcale nie musi, jeśli najpierw podaje się pierś i na dokładkę mm, ale ja np. nie będę tak próbować, bo się boję że jej się nie będzie chciało ssać jak dostanie gotowca w butli)...
a odciągnięty pokarm można włożyć do lodówki na 24h lub do zamrażarki na dłużej - nawet kilka miesięcy, podgrzewa się najlpiej podgrzewaczem, albo w "kąpieli wodnej". Mi jak gdzieś wychodziłam siostry podgrzewały obiema metodami i było ok... To zamrożone mleko wyciągałam trochę wcześniej, albo jak było kryzysowo to sobie wyciągały i też podgrzewały w kąpieli wodnej lub podgrzewaczem do butelek - ja trzymałam mleko w zamrażarce w szklanych słoiczkach a i tak nie było problemu, bo jak się wkłada do zimnej wody i stopniowo pogdrzewa (nie do wrzątku) to nie pęknie...

Ja nie trzymałam pokarmu w lodówce dłużej niż 24h bo mi się kiedyś "skwaśniał" po jakimś dłuższym przechowywaniu (ale to wcale nie był tydzień) - więc jak się dłużej trzyma, to na pewno trzeba sprawdzać czy jeszcze dobry jest...

Edytowane przez aga__tka
Czas edycji: 2012-01-22 o 16:20
aga__tka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 16:20   #1181
MissZuzia
Zadomowienie
 
Avatar MissZuzia
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: z domciu, czasem z pracy ;)
Wiadomości: 1 590
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość


Dziewczyny, rozmawialam przed chwila z Agatkiem, ktora jest mega smutna i mega wyczerpana. Ma problem z karmieniem. Tutaj moje pytanie do MAMUS KARMIACYCH - co zrobic, jak dziecko je, a pozniej idzie spac i po pol godzinie budzi sie z krzykiem i burczy jej w brzuszku i caly czas chce cycucha, ale chyba najwidoczniej sie nie najada, no bo po pol godzinie wlasnie znowu jest glodna

polozne mowily jej, ze niby Mala dobrze ssie i jest ok i wypuscili je wczoraj do domu, ale wlasnie tam zaczely sie problemy

Agatek ma laktator medeli mini electric, ale mowi, ze minimum potrzeba 40 minut, zeby cos sciagnac, a Mala jak tylko sie obudzi, to placze i wiadomo, ze jej sie nie powie "zeby poczekala"
Agata mowi, ze bola ja (.)(.), probuje sobie rozmasowywac, ale juz traci wiare i kazala A. pojechan po bebilon, nakarmili Mala i wtedy spala 3 godziny

pyta tez, co zrobic z odciagnietym pokarmem - do lodowki, zamrozic, a jak tak, to jak pozniej sie go podgrzewa

kazala Was wszytskie pozdrowic i przeprosic,ze nie zaglada, ale jest wykonczona
Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość

dziekuje za info
juz przekazuje Agatkowi
ja już napisałam smska Agatkowi
to normalne, ja też miałam problem i w ogóle mały przestał ssać bo się denerwował i problem był potem z nim a nie z moim brakiem
teraz mam dużo pokarmu, dzięki laktatorowi
wczoraj nawet dwa ściągniecia po 100ml wylałam bo za dużo a nie chcę trzymac niewiadomo ile w lodówce - mam na 3 karmienia wprzód
mój teraz je po 100ml co 3godz, mały głodomór

Cytat:
Napisane przez Blanszor Pokaż wiadomość
Pearperl może ja coś pomogę:
- mój też mały dobrze ssie, ssie godzine, zasypia, po czym budzi się z wrzaskiem bo jest głodny. Ja niestety nie jestem taka twarda, żeby wisieć na cycku cały dzień. Do tego nie mogę patrzeć jak się delikatnie mówiąc drze z głodu. Odciągam ręcznym laktatorem i daję mu w butli, a cyca ssie jak chce się poprzytulać albo troszkę jeszcze podjeść. Po butli 100-120 ml mojego pokarmu śpi 3-4h. Dzięki temu nie zwariowałam.
- jak Agatek ściąga pokarm niech spróbuje masować i uciskać piersi (dosłownie jakby chciała się wydoić)- u mnie to skraca czas odciągania do 10-15 min z obu cyców (odciągam ręcznym aventem).
- jak Agatek wysiada psychicznie niech da Kinii butle - to nic złego, a zmęczona i zestresowana płaczem dziecka mama na pewno nie wyprodukuje więcej pokarmu.
- laktację najlepiej się rozkręca przystawianiem do piersi (ale oczywiście tak, żeby nie zwariować) i dodatkowo ściągając laktatorem.
- przechowywanie pokarmu:
1. temperatura pokojowa ok 21 stopni - do 12h (ja odciagam do butelki i pokarm czeka sobie aż mały się obudzi , nie ma potrzeby podgrzewania, jest to bardzo wygodne)
2. lodówka - niektórzy przechowują nawet tydzień, ja do 48h. Ściągam do opakowania aventu i metkuję - wpisuję godzinę i datę odciągnięcia oraz ilość. W takim opakowaniu zawsze mam jedną porcję. Nie wolno podgrzewać pokarmu w mikrofali, ponieważ zmienia jego strukturę. Pokarmem z lodówki wspomagam się jak siada mi laktacja: np. dziś odciągam zdecydowanie mniej pokarmu i małemu nie starcza. Dzięki temu mogę podać mu swój pokarm zamiast mm. Jak laktacja u mnie się dziś nie rozkręci to mały dostanie butlę do poduszki.
3. zamrażarka - 3-6 miesięcy. Zdania w literaturze są podzielone
kurde u nas położne w szpitalu na żelaznej mówiły że w temp pok tylko 8h
widać co szpital to inne teorie!
__________________
http://s10.suwaczek.com/20100807650116.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-57141.png

było 83 jest 63 musi być 60 w sferze marzeń 58
MissZuzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 16:24   #1182
Blanszor
Rozeznanie
 
Avatar Blanszor
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Otwock
Wiadomości: 594
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez bambusiek Pokaż wiadomość

Mam pytanko: jakiego mleka modyfikowanego używacie i czy to lekarz musi zalecić, czy mogę wybrać dowolne, np. Bebilon???
Bambusiek mały w szpitalu dostawał nursetki enfamil i takie samo mleko kupiłam w proszku - był na nim do ósmej doby bo moje cyce były puste i bardzo dobrze je trawił, nie ulewało mu się .

---------- Dopisano o 16:24 ---------- Poprzedni post napisano o 16:21 ----------

Cytat:
Napisane przez MissZuzia Pokaż wiadomość

kurde u nas położne w szpitalu na żelaznej mówiły że w temp pok tylko 8h
widać co szpital to inne teorie!
No ja maksymalnie przechowuję mleko w temperaturze pokojowej 6h i zawsze wącham czy się nie skwasiło. Te 12h które w teorii można przechowywać wydają mi się również przesadzone. Chociaż podobno w mleku kobiecym bakterie rozwijają się bardzo wolno.
Blanszor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 16:27   #1183
pearpearl
Wtajemniczenie
 
Avatar pearpearl
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez MissZuzia Pokaż wiadomość
ja już napisałam smska Agatkowi
to normalne, ja też miałam problem i w ogóle mały przestał ssać bo się denerwował i problem był potem z nim a nie z moim brakiem
teraz mam dużo pokarmu, dzięki laktatorowi
wczoraj nawet dwa ściągniecia po 100ml wylałam bo za dużo a nie chcę trzymac niewiadomo ile w lodówce - mam na 3 karmienia wprzód
mój teraz je po 100ml co 3godz, mały głodomór


kurde u nas położne w szpitalu na żelaznej mówiły że w temp pok tylko 8h
widać co szpital to inne teorie!
wlasnie poczytalam jeszcze na inncyh forach, ze poczatki sa najgorsze, trzeba je przetrwac,a pozniej pokarm dostosowuje sie do dzidzi i jest go coraz wiecej i staje sie bardziej tresciwy

nawet moj tz jak uslyszal, o czym rozmawiam z Agatkiem zaczal sie madrzyc, "ze pani na SR mowila..." i faktycznie zapamietal cos, co mi totalnie wylecialo z glowy, a bylam przekonana,ze on tam w ogole nie uwaza

co do teorii, to faktycznie, co szpital to opinia
__________________
Dżony


Sometimes when I close my eyes, I can't see
pearpearl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 16:37   #1184
kasikzaki
Zadomowienie
 
Avatar kasikzaki
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Tullamore Ireland
Wiadomości: 1 250
Send a message via Skype™ to kasikzaki
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez aga__tka Pokaż wiadomość
Paweł
Krzysztof
Piotr



Mnie położna mówiła że min po 3 tygodniach - wcześniej jeśli są, to jest to reakcja na to co jesz (u mnie była, wyeliminowałam kapustę i minęło) - u mnie się sprawdziło u synka a u córeczki jeszcze większych problemów nie było - poza tym że się czasem nałyka powietrza (ale to nie płacze strasznie i raczej przechodzi po odbiciu)



Może zadzwoń do lekarza i zapytaj? u mnie można się czasem na telefon dowiedzieć czegoś, nie zawsze trzeba iść z dzidzią... albo może położna coś podpowie... Metody "internetowe" mogą być nawet skuteczne, ale zapytać fachowców nie zaszkodzi...



Ja kupowałam dla synka na tiny baby ciuszki i były lepsze niż na new baby - poza tym te na new baby są trochę większe z reguły niż te na których jest napisane 56 a niby to ten sam rozmiar... Na córę widzę że te 56 są tak akurat... mimo że niby nie jest jakaś duża

Mleka nie musi Ci zlecić lekarz, możesz sama wybrać, ale możesz też zapytać... A dlaczego nie możesz karmić? a czułości nigdy za wiele...



Jeśli Cię bolą brodawki, to wymuś na małej, żeby głębiej chwytała pierś - ja tak robię, bo moja mała chwyta mi głównie końcówkę i ładnie sobie ciągnie - ale wtedy boli... więc daję jej spłaszczoną już i póki nie chwyci głębiej to zabieram... więc przystawianie zajmuje mi chwilę, ale potem za to jest lepiej... no i w trakcie też muszę lekko przytrzymywać, bo mam za dużą brodawkę w stosunku do jej buźki i jej się trochę wysuwa - jej to nie przeszkadza, ale ja nie chcę być obolała, więc jej wolę przytrzymać, żeby mogła spokojnie objąć większą część... Wiem że to jest trochę niezgodne z tym co mówią - przystawiać dziecko do piersi a nie pierś do dziecka, ale robiłam tak już z synkiem i po 2 miesiącach sam się nauczył chwytać głębiej i wtedy nie musiałam mu już "podawać"...



Obawiam się że niektóre dzieci tak jedzą - moim zdaniem jeśli będzie ją karmić tak często jak mała chce, to pobudzi laktację na tyle, że małej zacznie bardziej "starczać" ale może się też okazać że taka uroda małej, że chce jeść "mało ale często"
Jak ją boli przy karmieniu, to niech spróbuje tego co napisałam wyżej - głębiej podawać pierś - mnie bolą też jak tylko nie zauważę że mała źle złapała (np w nocy - karmię na leżąco przez sen...)
po bebilonach itp dzieci lepiej śpią - ale jeśli chce karmić piersią to niech unika - bo dzidzia się może szybko odzwyczaić (ale wcale nie musi, jeśli najpierw podaje się pierś i na dokładkę mm, ale ja np. nie będę tak próbować, bo się boję że jej się nie będzie chciało ssać jak dostanie gotowca w butli)...
a odciągnięty pokarm można włożyć do lodówki na 24h lub do zamrażarki na dłużej - nawet kilka miesięcy, podgrzewa się najlpiej podgrzewaczem, albo w "kąpieli wodnej". Mi jak gdzieś wychodziłam siostry podgrzewały obiema metodami i było ok... To zamrożone mleko wyciągałam trochę wcześniej, albo jak było kryzysowo to sobie wyciągały i też podgrzewały w kąpieli wodnej lub podgrzewaczem do butelek - ja trzymałam mleko w zamrażarce w szklanych słoiczkach a i tak nie było problemu, bo jak się wkłada do zimnej wody i stopniowo pogdrzewa (nie do wrzątku) to nie pęknie...

Ja nie trzymałam pokarmu w lodówce dłużej niż 24h bo mi się kiedyś "skwaśniał" po jakimś dłuższym przechowywaniu (ale to wcale nie był tydzień) - więc jak się dłużej trzyma, to na pewno trzeba sprawdzać czy jeszcze dobry jest...
Ja gdzieś wyczytałam ze w szklanych nie wolno przechowywać bo cos tam się wytrąca. Najlepiej w takich specjalnych pojemnieczkach lub woreczkach.
kasikzaki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 16:39   #1185
Lucy1111
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy1111
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez snesha Pokaż wiadomość

Szyjka 5 cm? to fakt - długa. U mnie prawie 2 tyg temu było miękko i 1,4mm
wiesz co, ja nie wiem co o tej długości myśleć... Czy każdy lekarz mierzy ją inaczej? na początku grudnia miałam wizytę u swojej prowadzącej, która zmierzyła szyjkę i wyniosła 5cm. Tego samego dnia pojechałam do szpitala, bo dostałam skierowanie. Dosłownie po paru godzinach od wizyty, inny lekarz podczas badania stwierdził, że szyjka ma 3,4cm... A w na początku stycznia, znowu u swojej gin miałam 5cm nic z tego nie rozumiem
Cytat:
Napisane przez ciezaroweczka Pokaż wiadomość
Hej Mamusie!!!
Gratuluje nowym rodzicom i trzymam kciuki za pozostałe porody.
Ja już w środę będę miała moja Michalinkę (25.01. mam cesarke). We wtorek rano mam juz byc na oddziale. Trzymajcie kciuki, bo boje sie bardzo i tak samo bardzo jestem podekscytowana
trzymam
Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
hej

dopiero co wstałam z łóżka. Dziwnie sie dziś czuje. cały czas mam uczucie ciągniecia brzucha w dół. Szwagierka mówi żebym zadzwoniła do prowadzącej bo może mi się akcja zaczyna ale to nie są skurcze i tak poleguje od rana


lece nadrobic
trzymam kciuki za wczasu
Cytat:
Napisane przez Blanszor Pokaż wiadomość
Pearperl może ja coś pomogę:
- mój też mały dobrze ssie, ssie godzine, zasypia, po czym budzi się z wrzaskiem bo jest głodny. Ja niestety nie jestem taka twarda, żeby wisieć na cycku cały dzień. Do tego nie mogę patrzeć jak się delikatnie mówiąc drze z głodu. Odciągam ręcznym laktatorem i daję mu w butli, a cyca ssie jak chce się poprzytulać albo troszkę jeszcze podjeść. Po butli 100-120 ml mojego pokarmu śpi 3-4h. Dzięki temu nie zwariowałam.
- jak Agatek ściąga pokarm niech spróbuje masować i uciskać piersi (dosłownie jakby chciała się wydoić)- u mnie to skraca czas odciągania do 10-15 min z obu cyców (odciągam ręcznym aventem).
- jak Agatek wysiada psychicznie niech da Kinii butle - to nic złego, a zmęczona i zestresowana płaczem dziecka mama na pewno nie wyprodukuje więcej pokarmu.
- laktację najlepiej się rozkręca przystawianiem do piersi (ale oczywiście tak, żeby nie zwariować) i dodatkowo ściągając laktatorem.
- przechowywanie pokarmu:
1. temperatura pokojowa ok 21 stopni - do 12h (ja odciagam do butelki i pokarm czeka sobie aż mały się obudzi , nie ma potrzeby podgrzewania, jest to bardzo wygodne)
2. lodówka - niektórzy przechowują nawet tydzień, ja do 48h. Ściągam do opakowania aventu i metkuję - wpisuję godzinę i datę odciągnięcia oraz ilość. W takim opakowaniu zawsze mam jedną porcję. Nie wolno podgrzewać pokarmu w mikrofali, ponieważ zmienia jego strukturę. Pokarmem z lodówki wspomagam się jak siada mi laktacja: np. dziś odciągam zdecydowanie mniej pokarmu i małemu nie starcza. Dzięki temu mogę podać mu swój pokarm zamiast mm. Jak laktacja u mnie się dziś nie rozkręci to mały dostanie butlę do poduszki.
3. zamrażarka - 3-6 miesięcy. Zdania w literaturze są podzielone
ooo, dzięki przyda się

może by tak wrzucić to do K do rad mamuś?
Lucy1111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 16:39   #1186
dolores181
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 79
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez katerina_00 Pokaż wiadomość
ja kupilam niane z monitorem oddechu z angelcare tzn odkupilam od innej mamy uzywany i sporo taniej.
Nawet jak sie nie sprawdzi nie bedzie tragedi ze wydalismy kupe kasy niepotrzebnie.
Jutro zaczynam 37 tydzien i normalnie nic mi nie jest,
zadnych skorczy,bolesci,brzuch wysoko,spokoj i cisza.
A termin za 3 tygodnie no ale czas zaczac sie wiecej ruszac,pomeczyc tz i zaczac pic herbatke.
katerina jak zaczynasz 37 tydzień to chyba jeszcze 4 tyg do porodu masz? Ja zaczynam jutro 36 i mam 5 tyg do porodu
dolores181 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 16:40   #1187
kasikzaki
Zadomowienie
 
Avatar kasikzaki
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Tullamore Ireland
Wiadomości: 1 250
Send a message via Skype™ to kasikzaki
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość
wlasnie poczytalam jeszcze na inncyh forach, ze poczatki sa najgorsze, trzeba je przetrwac,a pozniej pokarm dostosowuje sie do dzidzi i jest go coraz wiecej i staje sie bardziej tresciwy
No dokładnie, tak jak napisałam wyżej....nie można sie poddać, później jest już tylko lepiej......Trzymam kciuki za Agatka.
kasikzaki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 16:43   #1188
Lucy1111
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy1111
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez dolores181 Pokaż wiadomość
katerina jak zaczynasz 37 tydzień to chyba jeszcze 4 tyg do porodu masz? Ja zaczynam jutro 36 i mam 5 tyg do porodu
ja dzisiaj zaczęłam 36t, termin porodu za równy miesiąc, 22.lutego. Więc chyba 4tygodnie mi zostały?
Lucy1111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 17:07   #1189
Dark lady
Zakorzenienie
 
Avatar Dark lady
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 6 099
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez ciezaroweczka Pokaż wiadomość
Hej Mamusie!!!
Gratuluje nowym rodzicom i trzymam kciuki za pozostałe porody.
Ja już w środę będę miała moja Michalinkę (25.01. mam cesarke). We wtorek rano mam juz byc na oddziale. Trzymajcie kciuki, bo boje sie bardzo i tak samo bardzo jestem podekscytowana
Trzymam mocno

Lucy a jak ty to liczysz? 35 i 1 dzień to już 36? Wtedy są 4 tyg. i kilka dni zawsze. Poza tym ja mam termin na 21 luty a mam już 35 i 4 dni, wszystkie te suwaki itd liczą inaczej, sama już nie wiem nic
__________________
I był ślub

kochanie


No i jesteś

Dark lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 17:09   #1190
neska22
Zakorzenienie
 
Avatar neska22
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 9 911
GG do neska22
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

czesc
jesli Agatek ma mało pokarmu to niech pije herbatke na laktacje (ja mam hipp natal) i wody ok 2 litry i próbuje odciagac zeby pobudzic laktacje. ja mioałam ten sam problem w szpitalu,. ale tam butle jednorazowe (100ml ) Bebilonu są na oddziale i mozna bylo brac ile sie chce. wiec przez jeden dzien mały był na butli a ja odciagałam i piłam herbatke i wode i jakos ruszyło...no i musi sie nie załamywac bo psychika tez bardzo działa
a mój maluch jest taki nienajedzony wiecznie ze masakra... nie chce odejsc od cyca... ale sie najada chyba bo nie wrzeszczy....a w szpitalu wtedy jak mialam mało pokarmu to krzyczał w kółko

martwi mnie jedno- przeziebiłam sie cholera jasna....
do małego podchodze tylko na karmienie i tylko w masce a tak moja mama i tz sie nim opiekuja... tak bardzo sie boje,zeby sie nie zaraził
neska22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 17:19   #1191
Katerina_00
Zakorzenienie
 
Avatar Katerina_00
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Uk
Wiadomości: 5 200
GG do Katerina_00
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
ja dzisiaj zaczęłam 36t, termin porodu za równy miesiąc, 22.lutego. Więc chyba 4tygodnie mi zostały?
ja mam termin na 13 lutego tj p0niedzialek,wg kalendarza od jutra to sa 3 poniedzialki czyli 3 tygodnie zreszta jak polozna mi sama powiedziala dziecko i tak nie ma kalendarza (a szkoda) i polozna mam na 15 lutego ostatnia wizyte
Katerina_00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 17:33   #1192
Lucy1111
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy1111
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Dark lady Pokaż wiadomość
Trzymam mocno

Lucy a jak ty to liczysz? 35 i 1 dzień to już 36? Wtedy są 4 tyg. i kilka dni zawsze. Poza tym ja mam termin na 21 luty a mam już 35 i 4 dni, wszystkie te suwaki itd liczą inaczej, sama już nie wiem nic
ja nie korzystam z żadnego suwaczka.
Po prostu od pierwszego dnia ost. miesiączki odliczam tygodnie. W każdą niedzielę rozpoczynam nowy tydzień. Dzisiaj 36. Na mój chłopski rozum do przyszłej niedzieli będę w 36tygodniu

eeee, nie znam się na tym
Lucy1111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 18:25   #1193
uska000
Zadomowienie
 
Avatar uska000
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Bobasowo :)
Wiadomości: 1 461
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

nocka dzisiejsza dala rade.. ale boje sie tej.. tzt od jutra wraca do pracy.. zobaczymy jak dam rade..

a i zapomnialam Igor w piatek skonczyl miesiac
__________________
Igorek jest już z nami i tuli się całymi dniami

http://www.suwaczek.pl/cache/b034e10552.png
uska000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 18:32   #1194
nawojka8583
Zadomowienie
 
Avatar nawojka8583
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 373
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cześć Mamusie!
Gratuluje wszystkim świeżo upieczonym mamusiom.
Mam nadzieję, że o mnie nie zapomniałyście. Jest teraz u mnie mama i nie mam czasu na wizaz. Widzę, że dużo mnie ominęło.
A teraz najważniejsze: sms od AgiMili
Dziś o 12.30 przez poród naturalny urodził się Marcelek. 3460g, 52cm.
Gratuluję Aga
nawojka8583 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 18:42   #1195
MissZuzia
Zadomowienie
 
Avatar MissZuzia
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: z domciu, czasem z pracy ;)
Wiadomości: 1 590
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez neska22 Pokaż wiadomość
czesc
jesli Agatek ma mało pokarmu to niech pije herbatke na laktacje (ja mam hipp natal) i wody ok 2 litry i próbuje odciagac zeby pobudzic laktacje. ja mioałam ten sam problem w szpitalu,. ale tam butle jednorazowe (100ml ) Bebilonu są na oddziale i mozna bylo brac ile sie chce. wiec przez jeden dzien mały był na butli a ja odciagałam i piłam herbatke i wode i jakos ruszyło...no i musi sie nie załamywac bo psychika tez bardzo działa
a mój maluch jest taki nienajedzony wiecznie ze masakra... nie chce odejsc od cyca... ale sie najada chyba bo nie wrzeszczy....a w szpitalu wtedy jak mialam mało pokarmu to krzyczał w kółko

martwi mnie jedno- przeziebiłam sie cholera jasna....
do małego podchodze tylko na karmienie i tylko w masce a tak moja mama i tz sie nim opiekuja... tak bardzo sie boje,zeby sie nie zaraził
u nas tez tyle tego bylo bebilonu w plynie - chcialam to kupic sobie w razie pozaru, a tu on jest na recepte i uwaga - jedna buteleczka podobno 20zl wiec kupilam zwykly bebilon ha

wspolczuje ci chorobska oby szybko odeszlo
Cytat:
Napisane przez nawojka8583 Pokaż wiadomość
Cześć Mamusie!
Gratuluje wszystkim świeżo upieczonym mamusiom.
Mam nadzieję, że o mnie nie zapomniałyście. Jest teraz u mnie mama i nie mam czasu na wizaz. Widzę, że dużo mnie ominęło.
A teraz najważniejsze: sms od AgiMili
Dziś o 12.30 przez poród naturalny urodził się Marcelek. 3460g, 52cm.
Gratuluję Aga
hej, nie zapomnialysmy jeszcze

GRATULUJE AGA!!!!!!!!!!!
__________________
http://s10.suwaczek.com/20100807650116.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-57141.png

było 83 jest 63 musi być 60 w sferze marzeń 58
MissZuzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 18:48   #1196
pearpearl
Wtajemniczenie
 
Avatar pearpearl
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

AgaMili, gratulacje!!! Witamy Marcelka !!!


Uska, to za miesiac Igorka. Kto jak kto, ale Ty to na pewno dasz sobie rade bez tzta

Nawojka, wracaj w koncu do nas
__________________
Dżony


Sometimes when I close my eyes, I can't see
pearpearl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 18:52   #1197
Lucy1111
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy1111
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez nawojka8583 Pokaż wiadomość
A teraz najważniejsze: sms od AgiMili
Dziś o 12.30 przez poród naturalny urodził się Marcelek. 3460g, 52cm.
Gratuluję Aga
Gratulacje!!

---------- Dopisano o 18:52 ---------- Poprzedni post napisano o 18:49 ----------

jeszcze tylko 11 styczniówek zostało do rozpakowania

.....a potem lutówki
Lucy1111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 18:58   #1198
klaurencja
Raczkowanie
 
Avatar klaurencja
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 423
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Agamili gratulacje! Witamy kolejnego maluszka na swiecie!
Uska, no wlasnie, zapomniec o takiej rocznicy? :p gratulacje dla Igorka, teraz amy dwa niemowlaki na watku


u nas nocka spokojna, nawet wsawalam tylko dwa razy, kolki sobie poszly

TZ do mnie dzwonil, wraca na walentynki do domu a w lipcu jedzie znowu i zabiera nas na wycieczke do Angli ale musialabym sama poleciec na dwa tygodnie przed jego powrotem zebysmy razem wracali, a raczej bede z malym, bo przeciez nie zzostawie go glodmorra poleci samolotem, ciekawe.
__________________
klaurencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 19:32   #1199
Misienka23
Raczkowanie
 
Avatar Misienka23
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Wiadomości: 264
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez nawojka8583 Pokaż wiadomość
Cześć Mamusie!
Gratuluje wszystkim świeżo upieczonym mamusiom.
Mam nadzieję, że o mnie nie zapomniałyście. Jest teraz u mnie mama i nie mam czasu na wizaz. Widzę, że dużo mnie ominęło.
A teraz najważniejsze: sms od AgiMili
Dziś o 12.30 przez poród naturalny urodził się Marcelek. 3460g, 52cm.
Gratuluję Aga
a tak sie zastanawialysmy co z AgąMili i juz wszystko wiemy super!! gratuluje!!

---------- Dopisano o 19:32 ---------- Poprzedni post napisano o 19:28 ----------

dzziewczynki mam termin na czwartek, ale kompletnie nic mnie nie boli, czasem cos zakluje i maly mocno daje mi popalic, jego ruchy sa juz nawet ze tak powiem malo przyjemne, chodzic nie moge bo boli mnie kregoslup i dol brzucha.

czy cos konkretnego powinno dac mi do zrozumieinia ze niedlugo bedzie porod? chcialabym juz urodzic ...
__________________
Najszczęśliwsza pod słońcem
Mój kochany Jasiu



Misienka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-22, 19:34   #1200
Mijus
Rozeznanie
 
Avatar Mijus
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kuj-pom
Wiadomości: 515
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cześć kochane
Pracowity miałam dziś dzień...ufff. Pofarbowałam włoski, ogarnełam brwi i rzęsy i kocura Poszalałam w kuchni Zrobiłam rosół, pomidorówkę, pieczeń i drugą szarlotkę...wczorajsza poszła do kosza bo stłukłam żarówkę i wpadło mi szkło do niej


Dph – super, że z tatą ok
Kasiahexe – gratulacje kochana dzieki za pozytywny opis… kolejny oddech nadzieji
Monia – synuś boski
Boroo – trzymaj się dzielnie kochana
Czubasek – kochana pozazdrościć takiej kąpieli…fiu fiu , brawo dla tż
Pearl – zazdraszczam sesji
Bambusiek – super, że wszystko u Was w porządku
Kaczuszka – powodzenia
Agatek – trzymaj się dzielnie kochana! Co do mleka to może po prostu jej pokarm jest mało kaloryczny dla małej…czasami tak jest. Powinna dokarmiać mm i ściągać swoje i się nie stresować.
Dark Lady - za wyprawkę
Cieżaroweczka – powodzenia i kciuki mocno zaciśnięte
Aga - gratulacje
__________________
Gabrysia - 09.02.2012
Aniołek [*] - 05.02.2010
Mijus jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:25.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.