Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7 - Strona 89 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-25, 13:52   #2641
balbinka20
Rozeznanie
 
Avatar balbinka20
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 892
GG do balbinka20
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Witajcie!!
Monia zauważyłam,że pytałaś o to czy jakieś badania są przed przyjęciem na pordówkę. No i troszkę Cię rozczaruję. bo na USG nie masz co liczyć- tutaj nie robią scanu bez uprzedniego umówienia się na niego. Wyjątek stanowią np ofiary wypadku (kiedy to jest niezbędne do ratowania czyjegoś życia) no i jeśli np coś niedobrego się dzieje z dzieckiem ( np na KTG wyjdzie że puls dziecka jest minimalny). To usłyszałam od położnej. położenie dziecka bada tu położna. badanie wygląda tak jak na wizycie. A reszta jest tak jak w Polsce-czyli podpinają Cię do KTG i mierzą jakąś miarką czy- jak to nazwała ivonka- cyrklem Twoją miednicę. aha i mam się nie łudzić tym,że przyjmą mnie na porodówkę jeśli skurcze będą rzadziej niż co 5 min ( u wieloródek co 3). I wiem,że się nie zlitują,bo koleżankę za 3 razem jak przyjechała dopiero przyjęli.

aha i do porodu został mi tylko 1 miesiąc 3 tygodnie i 2 dni!! Jeszcze tylko troszkę całe szczęście. Powiem Wam,że ja też śledzę wątek mamuś I-II. I coraz bardziej im zazdroszczę,że już mają to za sobą. Na początku pisałam,że panicznie boje się porodu. A teraz jakoś to się zmieniło. wiem,że będzie ból krew itd itp ale prócz tego mam myśli,że, OK-boleć będzie,nie ma innej opcji,ale już nie ma odwrotu, Trzeba urodzić i tyle. no i chyba wolę ból niż tą moją nieporadność i ociężałość i w ogóle....
__________________
"Hell is empty and all the devils are here." William Shakespeare




Julian:22.03.2012
Leon:26.02.2015
Iiiii nadchodzi nowe ❤️

Edytowane przez balbinka20
Czas edycji: 2012-01-25 o 13:59
balbinka20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 14:03   #2642
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
ale wiele cech wyniosl z domu chyba, wychowywany przez wyluzowana ciotke, takze tego wyluzowania tez stopniowo ucze sie od niego, bo moj ojciec byl despotyczny strasznie wiec ciesze sie ze sie tej cechy oduczam i ze trafilam na Tzta - ktory jest calkowitym przeciwienstwem mojego ojca.
u mnie jest dokładnie tak samo

---------- Dopisano o 13:54 ---------- Poprzedni post napisano o 13:53 ----------

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
no wlasnie ciekawe pytanie, ja chyba będę werandować choc balkonu nie mam ale te spacerki chyba zależą od pogody jaka jest na zewnątrz ale i tak chyba na początku nie sa zbyt dlugie
wpadaj do mnie ja mam dwa balkony, za to ani jednego "normalnego" okna z parapetem

---------- Dopisano o 13:57 ---------- Poprzedni post napisano o 13:54 ----------

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Ja jestem i mam dobre wiadomosci!
Jedna z nerek jest juz tylko powiekszona minimalnie czyli wraz z rozwojem nerek zaczal mocz schodzic lepiej a druga nerka nadal tak samo, ale nie wiecej niz bylo co tez jedt dobrym znakiem
Jednakze mam polecenie umowic sie na usg 3d ze szczegolowym badaniem nerek aby sprawdzic wszystko dokladnie
Viktoria juz bez dwoch zdan jest dziewczynka, dokladnie widzialam wargi sromowe
Dostalam skierowanie na glukoze 75 g, nawet nic nie musialam mu mowic, sam mi dal.
Przez 3 tygodnie przytylam 3 kg, ale to wiedzialam bo tylko lezalam ciagle i jadlam, wiec nic dziwnego
Ale nawet mi nic nie powiedzial
Infekcja intymna zaleczona, szyjka dluga i zamknieta
Generalnie najbardziej udana wizyta od dluzszego czasu, wiec jestem mega szczesliwa!
Ide Was teraz ponadrabiac!
desia, cudowne wiadomości! super, że wszystko wraca do normy

---------- Dopisano o 14:03 ---------- Poprzedni post napisano o 13:57 ----------

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Ale czasami problemy w zwaizku z piciem/paleniem przez matke objawiaja sie pozniej trudnosciami z koncentracja, nauka w szkole! Astma czy alergi i nne rozne problemy rowniez moga pojawic sie pozniej i miec z tym zwaiazek, nie zycze jej tego ale moment porodu i 10 pkt w skali apgar to jeszcze nie wszystko
Ja pamietam ze u mnie w podstawowce polowa klasy nie potrafila plynnie czytac w 5 klasie , nie przechodzily dzieci z klasy do klasy, moim zdniem mialo to z wiazek z mala swiadomoscia co w ciazy szkodzi, wrecz tak jak pisalyscie byl kieliszek przy okazji jak najbardziej wskazany!
Masakra
jestem tego samego zdania!
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 14:06   #2643
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Ale czasami problemy w zwaizku z piciem/paleniem przez matke objawiaja sie pozniej trudnosciami z koncentracja, nauka w szkole! Astma czy alergi i nne rozne problemy rowniez moga pojawic sie pozniej i miec z tym zwaiazek, nie zycze jej tego ale moment porodu i 10 pkt w skali apgar to jeszcze nie wszystko
Ja pamietam ze u mnie w podstawowce polowa klasy nie potrafila plynnie czytac w 5 klasie , nie przechodzily dzieci z klasy do klasy, moim zdniem mialo to z wiazek z mala swiadomoscia co w ciazy szkodzi, wrecz tak jak pisalyscie byl kieliszek przy okazji jak najbardziej wskazany!
Masakra
WOW!

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
Dzień doberek
za parę lat może wyjśc że to wcale nie było takie mądre..
Nie życzę oczywiście, ale czasem tak jest że dzieci, których mamy piły będąc w ciąży dopiero później mają problemy neurologiczne, emocjonalne itd..
No emocjonalne raczej ma murowane, bo to dziewczę jest psychiczne. Pomijając właśnie prowadzenie się w ciąży czy straszenie ojca dziecka, że zniknie z małym i więcej ich nie zobaczy, to trzeba dorzucić, że pobierali się z powodu ciąży, która jak podliczyła rodzina, trwała 11 miesięcy.
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 14:07   #2644
kumkura
Rozeznanie
 
Avatar kumkura
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 904
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez tynka88 Pokaż wiadomość
Monia na mnie najlepiej przeczyszczajaco dziala przed ciaza xenna extra, 2-4 tabletek na noc, a rano nie moglam wyjsc z toalety.

Na sr wszyscy mówia zeby szczepic na co sie tylko da ,sama teraz nie wiem
Aguska a czy ty szczepilas Filipka tymi skojarzonymi szczepionkami?

Desia super wiesci oby tak dalej

mnie doszly sluchy ze jak sie za szybko z dzieckiem wyjdzie na dwor to moze sie udusic, ale nie bralam tego powaznie

lece na krotki spacer
dobre
Witam mamuski
Długo mnie znowu nie było, ale musicie wybaczyć, obowiązki, obowiązki...a do tego tak duzo piszecie, że nie wyrabiam z czytaniem i potem nie wiem, do kogo mam sie odnosić i o co w ogole chodzi..no
W skrócie, za jakieś 2 tygodnie mam termin porodu i nadal nie jestem gotowa wczoraj ogarnęłam resztę prasowania, a dziś nastawiłam ostatnie pranko- kocyki i jakieś zagubione pajace, czapeczki, niedrapki...
Pozostaje jeszcze ułożenie wszystkiego w komodzie, wyszorowanie przewijaka( bo mam po Adasiu taki z pólkami i wanienką), no i koniecznie zakupy w Rossmanie i aptece Muszę nabyć:
- bella mama
-always giganty(bez siateczki)
-czopki glicerynowe
-maść hemoroidową
- linomag, bepanthen
-Emolium lub Oilatum lub Balneum( co tańsze)
- tantum rosa
-sterylne gaziki (suche)
-wkładki lakt. (Rossman)
-pampers newborn+chusteczki
-podkłady tez z Rossman
I nie wiem, co jeszcze A torba jeszcze nie spakowana, bo używam jej jak jeżdżę do szkoły na weekendy, juz po tym weekendzie na pewno to zrobię
Trzymajcie kciukasy, bym nie rozpakowała się przed terminem
__________________
Adaś 26.06.2010
Agatka 17.02.2012
kumkura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 14:11   #2645
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Monia, jesli jest podobnie jak w szwecji a z tego co piszesz to jest - to mi nie robili usg w szpitalu, polozne badajac brzuch ustalaja bez problemu ulozenie dziecka.
Ale ja przenosilam 11 dni adasia i nie mialam zadnego usg po 28 tygodniu bodajze i nikt mi nie sprawdzal ile mam wod plodowych czy ktg czy cos
Dopytaj sie dokladnie jak to jest, w razie czego (wiem ze to pewnie drogie) ale macie polskich ginekologow, ktorzy moga dobadac ja tego nie mialam wtedy w szwecji
desia super ze na wizycie super i mozesz byc spokojniejsza
bylam 2x u polskiego gina w londynie, bo tutaj ostatnie usg jest w 20 tc.
jak mi raz polozna okreslila pozycje malutkiej to byla uzlozona poprzecznie, a 2 dni pozniej u polskiego gina na usg byla juz glowka w dol, moze sie tak przekrecila w ciagu 2 dni albo polozna zle ocenila.
mialam w poniedzialek jechac na prywatna wizyte do polskiego gina, ale odwolalam, bo praktycznie nie moglam wstac z lozka, nie wspomne o siedzeniu, a jechac 2,5 do londynu w jedna strone to by byla meczarnia dla mnie i na lozko u lekarza nawet bym sie nie polozyla, wiec odwolalam.
ale tak sie zastanawiam i chyba pojde gdzies prywatnie do jakiejs angielskiej kliniki na usg.
zapytam jeszcze poloznej na nastepnej wizycie czy robia tutaj USG przed samym porodem.

wlasnie mialam telefon i 2 lutego mam fizjoterapie i list ze szpitala w ktorym rodze tez otrzymalam dzis ze 2 godzinne spotkanie cos jak szkola rodzenia mam 11 lutego, to ogarniemy tam przy okazji parking, bo nie wiem czy mozna podjechac pod sam szpital czy trzeba zostawiac na parkingu i pozniej isc kawalek, tez po schodach.
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 14:13   #2646
balbinka20
Rozeznanie
 
Avatar balbinka20
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 892
GG do balbinka20
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Kumkura ja właśnie wróciłam z 1-szej strony i tak pomyślałam o Tobie Bo Ty u nas otwierasz Wielkie RozdwajanieZastanawiałam się,czy już przygotowana jesteś. A tu widzę,że nie oj oj... nami się widocznie zasugerowałaś
__________________
"Hell is empty and all the devils are here." William Shakespeare




Julian:22.03.2012
Leon:26.02.2015
Iiiii nadchodzi nowe ❤️
balbinka20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 14:22   #2647
agnes99
Zakorzenienie
 
Avatar agnes99
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: wirtualny świat
Wiadomości: 7 062
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez kumkura Pokaż wiadomość
dobre
Witam mamuski
Długo mnie znowu nie było, ale musicie wybaczyć, obowiązki, obowiązki...a do tego tak duzo piszecie, że nie wyrabiam z czytaniem i potem nie wiem, do kogo mam sie odnosić i o co w ogole chodzi..no
W skrócie, za jakieś 2 tygodnie mam termin porodu i nadal nie jestem gotowa wczoraj ogarnęłam resztę prasowania, a dziś nastawiłam ostatnie pranko- kocyki i jakieś zagubione pajace, czapeczki, niedrapki...
Pozostaje jeszcze ułożenie wszystkiego w komodzie, wyszorowanie przewijaka( bo mam po Adasiu taki z pólkami i wanienką), no i koniecznie zakupy w Rossmanie i aptece Muszę nabyć:
- bella mama
-always giganty(bez siateczki)
-czopki glicerynowe
-maść hemoroidową
- linomag, bepanthen
-Emolium lub Oilatum lub Balneum( co tańsze)
- tantum rosa
-sterylne gaziki (suche)
-wkładki lakt. (Rossman)
-pampers newborn+chusteczki
-podkłady tez z Rossman
I nie wiem, co jeszcze A torba jeszcze nie spakowana, bo używam jej jak jeżdżę do szkoły na weekendy, juz po tym weekendzie na pewno to zrobię
Trzymajcie kciukasy, bym nie rozpakowała się przed terminem


nie jesteś/będziesz w tym osamotniona, u mnie jakoś też jak po grudzie idzie zbieranie wyprawki do końca, a tak naprawdę to już niewiele do kupienia mi zostało, a czasu coraz mniej...
a to pakowanie torby jakoś tak... mi wogóle nie izie
__________________
I still haven't found, what I'm looking for. U2
agnes99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 14:23   #2648
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez balbinka20 Pokaż wiadomość
Witajcie!!
Monia zauważyłam,że pytałaś o to czy jakieś badania są przed przyjęciem na pordówkę. No i troszkę Cię rozczaruję. bo na USG nie masz co liczyć- tutaj nie robią scanu bez uprzedniego umówienia się na niego. Wyjątek stanowią np ofiary wypadku (kiedy to jest niezbędne do ratowania czyjegoś życia) no i jeśli np coś niedobrego się dzieje z dzieckiem ( np na KTG wyjdzie że puls dziecka jest minimalny). To usłyszałam od położnej. położenie dziecka bada tu położna. badanie wygląda tak jak na wizycie. A reszta jest tak jak w Polsce-czyli podpinają Cię do KTG i mierzą jakąś miarką czy- jak to nazwała ivonka- cyrklem Twoją miednicę. aha i mam się nie łudzić tym,że przyjmą mnie na porodówkę jeśli skurcze będą rzadziej niż co 5 min ( u wieloródek co 3). I wiem,że się nie zlitują,bo koleżankę za 3 razem jak przyjechała dopiero przyjęli.



aha i do porodu został mi tylko 1 miesiąc 3 tygodnie i 2 dni!! Jeszcze tylko troszkę całe szczęście. Powiem Wam,że ja też śledzę wątek mamuś I-II. I coraz bardziej im zazdroszczę,że już mają to za sobą. Na początku pisałam,że panicznie boje się porodu. A teraz jakoś to się zmieniło. wiem,że będzie ból krew itd itp ale prócz tego mam myśli,że, OK-boleć będzie,nie ma innej opcji,ale już nie ma odwrotu, Trzeba urodzić i tyle. no i chyba wolę ból niż tą moją nieporadność i ociężałość i w ogóle....
balbinka dziekuje ze mnie uswiadomilas, tak wlasnie podejrzewalam ze tutaj tak moze byc
tak wlasnie wiem ze tutaj nie ma co liczyc ze sie pojedzie przy skurczach przy np. co 10min bo i tak zawroca do domu, no i wiadomo ze najpierw trzeba dzwonic i przeprowadzaja wywiad telefonicznie, tego najbardziej sie boje, ze mi sie bedzie wydawalo ze rodze a oni beda kazali mi czekac w domu
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 14:24   #2649
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

woow kumkura jak niewiele Ci zostało! trzymam mocno kciuki!!!
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 14:26   #2650
joanaros
Zakorzenienie
 
Avatar joanaros
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 132
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

kumkura o rety to już tak niedługo
joanaros jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 14:29   #2651
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez joanaros Pokaż wiadomość
kumkura o rety to już tak niedługo
kumkura trzymam kciuki bo juz tuz tuz
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 14:31   #2652
Madziara 26
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: 3 city
Wiadomości: 630
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

kumkura powodzenia bo Ty pierwsza kochana bedziesz szybkiego i bezbolesnego porodu zycze byś nam tu tylko same przyjemne relacje zdała

desia ciesze się ze z nereczkami wszystko dobrze
__________________
25.06.2010 ; 1.05.2011 mama aniołka

Dzielić się radością to dwa razy tyle radości, dzielić się smutkiem to połowa smutku.


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj48aeu99g4kn.png
Madziara 26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 14:34   #2653
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez aalegna Pokaż wiadomość
Aguskaa to 200 zł za te szczepionki 5w1 to za jedną czy już za cały komplet?
Wiesz nie pamietam dokladnie ile placilam
Ale kojarze, ze tak: np to szczepienie co jest w 2 m-cu zycia (A w nim jest druga dawka: wzwb i blonica, tezec, krtusiec) i to wszystko jest w jednym ukluciu. To za to placilam 100 czy 200 zł.
Potem kolejna ktora jest w 3-4 m-cu zycia chyba (i tu tez jest pare tych szczepionek w jednej) tez kolejne 100 czy 200 zł.
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 14:40   #2654
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Hej hej,

Desia ale się cieszę z tych cudnych wieści

* szczepiłam 5 w 1 (120 zł za każdą dawkę, 4 dawki ) plus wzw typu B osobno ( to za darmo), z dodatkowych na rota i na pneumokoki , z racji tego ,że miała Nina to zapalenie płuc to się nie wahałam, a na rota dlatego ,że nie chciałam się przekonać jak to jest przechodzić przez szpital po zakażeniu rotawirusem, dwie koleżanki miały i dziękuję bardzo za takie przeżycia ..decyzje o szczepieniu na rota trzeba się wcześnie zastanowić , bo szczepi się na to do 6 miesiąca, pneumo można rozpocząć później

* co do rozwoju dzieci itd. to dobrze wiedzieć kiedy co powinno dziecko robić, nie wpadać w panikę jak jest inaczej, ale nie zaszkodzi wspomnieć lekarzowi przy szczepieniu o ewentualnych wątpliwościach dotyczących tempa rozwoju, bo taki zganianie wszystkiego na "każde dziecko ma swoje tempo rozwoju" też może być szkodliwe,niektóre odchylenia niestety są już wcześnie i im szybciej się to wyłapie tym lepiej, jak zwykle potrzebny jest zdrowy rozsądek na szczęście przy okazji szczepień widzi się człowiek z lekarzem i w czasie tych wizyt też lekarz ocenia dziecko, dobrze mieć jednego lekarza zaufanego , który zna nasze dziecko jako tako
no i pamiętajmy o matczynej intuicji, jeśli coś nam się wydaje to lepiej sprawdzić niz pluć sobie potem w brodę

*Monia hen Kochany Męzulek mój tez mnie nie pogania do niczego , by spróbował

*werandowanie - wszystko zależy od pory roku, jesli rodziłabym w takim czasie,że temp. byłaby w domu taka jak na dworze np. 20 stopni) to bym sobie werandowanie odpuściła chyba, ale że będzie zimniej to parę razy do okna wystawia ubraną jak na spacer, z Niną tak robiłam , ale było z 5 stopni, darła się na całe osiedle , a ja myślałam ,że osiwieje, pierwszy spacer na 20 minut był i tak jakoś coraz to dłużej , chociaż przez te krzyki to ja byłam mokra już po 15 minutach


* Lena mi- ja mam na obiad , jajo sadzone, sos koperkowy , ziemniaczki i mizerię , ale chodzi za mna szpinak z makaronem i serem, a że jestem po ważeniu, waga stoi w miejscu to nie wykluczam ,że dwa obiady wsunę , o ile nie wmieszczę


A ja po wizycie zadowolona szyjka ok, wszystko pozamykane, ułożenie główką w dół, raczej się już nie obróci, usg dzisiaj nie było, będę mieć za 2 tygodnie , zrobimy pomiary dokładne i ktg zaczniemy robić , dostałam skierowanie na przeciwciała, na uklada krzepnięcia, no i posiew do zrobienia .
Oczywiście powiedziałam o hemoroidach i o tym czymś na kości ogonowej, mam skierowanie na jutro na 11.15 do chirurga, gin sam mnie umówił, zadzwonił , podał pesel i już , podpytałam położnej w rejestracji czy chirurg młody , no i jest młody , ale bardzo miły tak że jutro będę znów tyłkiem świecić , komfortowe to dla mnie nie będzie , ale cóż , dobrze żeby to jednak obejrzał fachowiec choroby tych rzeczy są jednak częste , a że taki rejon nieciekawy to co począć
O 18.30 do ortopedy po papiery do cc i będzie wsio

Wracając wlazłam do przychodni poprosić o zapisanie Niny na bilans na jutro na 9, bo przez telefon jutro to może bym na 11 miała , a na 11.15 chirurg, pani uprzejma była, mówi,że z reguły tak nie robią, bo rejestracja jest na dany dzień , ale w drodze wyjątku mnie zapisze na 9 ....

Tak ,że wszystko ładnie pięknie , tylko mnie wkurzyła znajoma, wspólna znajoma moja i koleżanki Ani , bo zaczęła oceniać postępowania Ani i mnie to zdenerwowało, bo to jest łatwo krytykować innych jak się ma dwójkę zdrowych dzieci zapamiętam Jej to na minus i to duży

---------- Dopisano o 14:40 ---------- Poprzedni post napisano o 14:35 ----------

A i jeszcze gin mówił,żebym się nie zamartwiała ,że Mała się zakaziła lub zakazi,że robimy co w naszej mocy przecież i będzie dobrze

no i że mam tż mniej wyzywać , bo powiedziałam ,że jestem nerwowa troszkę i robię dym z byle powodu
na leżenie do szpitala mam się nie szykować za szybko, aaa i mam mierzyć ciśnienie 4 razy dziennie i notatki mu przynieść
I jeszcze coś powiedział,że coś sprawdzimy przy 3 dzieciątku ale nie wiem co



A i w raju rodzica widziałam ,że bepanthen p0 32 zł chyba, w aptece kupiłam za 42 , więc jak ktoś kupuje to warto zwrócić uwagę, termin ważności bodajże do października 2014

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2012-01-25 o 14:43
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 14:48   #2655
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

koniakonia no to pięknie że wszystko gra u Ciebie i Kajci
Rewelacja, że udało Ci się tak zgrac te wszystkie wizyty!

Co do obiadu to ja wciąż nie wiem, a zaczynam byc głodna więc może fryty na szybko... Z jajem sadzonym i kotletem bo jeden z wczoraj został.
TŻ u dentysty się biedny stresuje. Ale zapowiedział że będzie wsuwał zupę, więc kotleta zjem razem z Kają

A co do wspólnej znajomej, no ja też tego nie znoszę jak ktoś krytykuje kogoś innego nie znając sytuacji, albo nie będąc w podobnej.
grrr, minuch też ode mnie!


* mmm tą mizerią to mnie skusiłaś, ale ogóra w domu brak

---------- Dopisano o 14:48 ---------- Poprzedni post napisano o 14:46 ----------

a ja mam pytanie co w waszym wypadku lepiej się sprawdzało - linomag czy bepanthen?
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 14:55   #2656
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

desia super wiesci
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 15:02   #2657
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
ciekawe co na to desia? czy to wszystko jest prawda?
He he, desia byla na zakupach , ale juz doczytalam artykul, ludzie alez oni sie rozpisali!
Generalnie ze wszytskim sie zgadzam, jednakze powiedzialabym ze w 5% jest artykul przekoloryzowany, np. nie przesadzajmy ze dzieci szybciej ucza sie sortowac smieci niz chodzic
Ale raczej wszytsko sie zgadza, ale np u adasia w przedszkolu mieli lalki, wozki i zabawki typowo chlopiece/ dziewczece.
Rodzice faktycznie sa bardzo wyczuleni na przemoc, nikt nie pozwoli sobie na publiczne podniesienie glosu na dziecko o klapsie nie mowiac!
Nie no, nie ma sie do czego przyczepic, w sumie, opisuja dosc rzetelnie
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 15:02   #2658
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Dziewczyny, kupowała któraś z was coś od Dzieciecy_Sen z allegro?
Mają przepiękne zestawy pościelowe...
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg posciel.jpg (41,5 KB, 15 załadowań)
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 15:12   #2659
aaagga
Raczkowanie
 
Avatar aaagga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 381
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Zia_ ciekawy artykuł ale chyba zbyt cukierkowy: pokazują to co najlepsze: najlepsze centrum kultury, najlepsze przedszkole w Sztokholmie, najlepsze gimnazjum. Tylko na koniec trochę realizmu, że dzieci tam też mają problemy. Ciekawe jak sytuacja wygląda na prowincji?

kumkura zazdroszczę że już tak blisko, dla mnie każdy dzień w łóżku dłuży się jak tydzień. Myślę że nie czujesz takiego ciśnienia z przygotowaniami jak my bo już raz przez to przeszłaś.


jeśli chodzi o szczepionki - jestem jak najbardziej za . Ale na pewno słyszałyście o szkodliwości niektórych szczepionek, a dokładnie szkodliwości konserwantów zawartych w szczepionkach (co do samych preparatów wywołujących odporność nie mam zastrzeżeń) Problemem jest rtęć (np. w związku pod nazwą tiomersal) która nie jest wydalana i kumuluje się w organizmie, a dokładnie w ludzkim mózgu.
W Polsce większość szczepionek jest bezpieczna, oprócz jednej. Tu link do artykułu.
Jak dla mnie szczepionki kilka w jednym są gorsze, bo aby uzyskać stabilność preparatu wieloskładnikowego należy użyć większej ilości i liczby konserwantów niż w sumie dla pojedynczych szczepionek.
Dlaczego to piszę? Bo każdy ma prawo wiedzieć i zadecydować sam. A ponieważ studiowałam chemię i robiłam specjalność z biotechnologii to miałam to na wykładach.
__________________
Dominik na świecie! Mój chłopczyk!!!

aaagga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 15:19   #2660
joanaros
Zakorzenienie
 
Avatar joanaros
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 132
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez aaagga Pokaż wiadomość

jeśli chodzi o szczepionki - jestem jak najbardziej za . Ale na pewno słyszałyście o szkodliwości niektórych szczepionek, a dokładnie szkodliwości konserwantów zawartych w szczepionkach (co do samych preparatów wywołujących odporność nie mam zastrzeżeń) Problemem jest rtęć (np. w związku pod nazwą tiomersal) która nie jest wydalana i kumuluje się w organizmie, a dokładnie w ludzkim mózgu.
W Polsce większość szczepionek jest bezpieczna, oprócz jednej. Tu link do artykułu.
Jak dla mnie szczepionki kilka w jednym są gorsze, bo aby uzyskać stabilność preparatu wieloskładnikowego należy użyć większej ilości i liczby konserwantów niż w sumie dla pojedynczych szczepionek.
Dlaczego to piszę? Bo każdy ma prawo wiedzieć i zadecydować sam. A ponieważ studiowałam chemię i robiłam specjalność z biotechnologii to miałam to na wykładach.
Czyli lepsze są te nie skojarzone typu 6w1?
joanaros jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 15:21   #2661
Roksape
Zadomowienie
 
Avatar Roksape
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: LHR ;)
Wiadomości: 1 428
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Tak ja jak za cieplo ubralam malego to zaraz mial potowki dokladnie!
Filip juz chodzi w samym 104 hihi i juz jest akurat na niego, ale tak jak piszesz kazde dziecko sie inaczej rozwija, trzeba wziac pod uwage dziedziczenie i inne rzeczy. I np zabka pierwszego mial ksiazkowo bo w 6 m-cu zycia ale chodzic zaczal pozniej.
No i Twoj synek jak piszesz jest drobniejszy, a moj to kawal chłopa
Ja Filipa nie wkladalam do chodzika, bo uwazam, ze wieksza krzywde mozna dziecku zrobic, a nie ma co przyspieszac, moj raczkowal dlugo bo przez pol roku w sumie no i sam zaczal stawiac kroki wlasnie w wieku 16 m-cy. Ciezko bylo, bo chcialam juz zeby chodzil, bo ciagle na tych kolanach hihih i te kolana w spodniach przetarte ale widocznie takie mial tempo A chodziki tez zbyt bezpieczne nie sa, ja mialam roczek i wypadlam z chodzika i stracilam przytomnosc. Wiadomo ze sa teraz lepsze te chodziki, ale slyszalam ze i z tych dzieci wypadaja.
He he no ja też nie jestem i nie byłam zwolenniczką chodaków, nie miałam w zamiarze tego zakupu ale dostałam w prezencie i to niespodziewanym. Mąż wsadził mały był uradowany to odpuściłam. Na szczęście był pod obserwacją przez cały ten czas i było ok, ale nabrał siły i dał łupnia na szczęście nie zakończyło się to tak jak Ty piszesz teraz nie wiem czy wyciągnę jest przewalony stertą innych rzeczy

To też Filipek zdolny,że aż mu się dziury w spodniach robiły Maciek to miał tylko co najwyżej czerwone kolanka :p

No i rozmiar 104 Naprawdę duży chłopak i to bardzo Mój to pewnie będzie miał ze 4 lata jak będzie w tym rozmiarze hi hi. Ale szczerze powiem, że ja zawsze byłam w klasie najniższa poszłam do gimnazjum i przez jedne wakacje tak urosłam, że stałam się jedną z najwyższych dziewczyn w klasie może ma to po mnie. Zresztą ja i mąż mamy niecałe 170 cm wzrostu. To też może w tym coś jest hehe


Cytat:
Napisane przez balbinka20 Pokaż wiadomość
aha i do porodu został mi tylko 1 miesiąc 3 tygodnie i 2 dni!! Jeszcze tylko troszkę całe szczęście. Powiem Wam,że ja też śledzę wątek mamuś I-II. I coraz bardziej im zazdroszczę,że już mają to za sobą. Na początku pisałam,że panicznie boje się porodu. A teraz jakoś to się zmieniło. wiem,że będzie ból krew itd itp ale prócz tego mam myśli,że, OK-boleć będzie,nie ma innej opcji,ale już nie ma odwrotu, Trzeba urodzić i tyle. no i chyba wolę ból niż tą moją nieporadność i ociężałość i w ogóle....

Balbinka Ja Ci dobrze radzę nie zamartwiaj się bólem za wczasu. Owszem boleć może, ale możesz to naprawdę łagodnie znieść bo każda z nas jest inna i inaczej te bóle będzie czuć. Także teraz o tym nie myśl A jak już będziesz rodzić to już będzie za późno na rozmyślanie
Powiem szczerze, że mnie to bolało dosyć mocno ale byłam dzielna wcale się nie bałam i jakoś dałam ze wszystkim radę. A byłam bardzo młodziutka rodząc syna ;p


koniakonia Tak owszem masz rację z tym, że trzeba pytać lekarza o rozwój dziecka czy jest ok. Bo np, z tym chodzeniem to zawsze różnie bywa, czasem się okazuję, że przyczyną są zwichnięte bioderka i trzeba temu zaradzić. Ale jak wszystkie kontrole wychodzą ok, to wtedy trzeba czekać bo każde dziecko się rozwija inaczej.

Takim dobrym przykładem jest u nas Nowaken jej synek miał zwichnięte bioderka i dosyć szybko sie o tym dowiedzieli. Ale np, moje siostry bliźniaczki miały po 14 miesięcy i nie chodziły. Mama zaczęła się zamartwiać co jest, a lekarze mówili, że nic złego się nie dzieje, że tak ma być. W końcu pojechała do innego lekarza a tam wyszło, że jedna z sióstr miała jedno biodro zwichnięte a druga aż dwa. Miały takie specjalne majtki wtedy chyba ( już nie pamiętam jak to mama opowiadała) i gdy siedziały to robiły szpagat. Ale wszystko dobrze się skończyło. Trzeba też czasem pilnować lekarzy

kumkura Dzisiaj myślałam o Tobie, że Cię tu długo nie było. Już myślałam, że może urodziłaś. Ale faktycznie już koniec wielkimi krokami się zbliża. Życzę Ci lekkiego porodu ;p
__________________
27.07.2009 Maciuś
8.03.2012 Basia
9.11.2014 Oleńka
Roksape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 15:22   #2662
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez joanaros Pokaż wiadomość
Czyli lepsze są te nie skojarzone typu 6w1?
na to wychodzi
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 15:23   #2663
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez aaagga Pokaż wiadomość
Zia_ ciekawy artykuł ale chyba zbyt cukierkowy: pokazują to co najlepsze: najlepsze centrum kultury, najlepsze przedszkole w Sztokholmie, najlepsze gimnazjum. Tylko na koniec trochę realizmu, że dzieci tam też mają problemy. Ciekawe jak sytuacja wygląda na prowincji?

kumkura zazdroszczę że już tak blisko, dla mnie każdy dzień w łóżku dłuży się jak tydzień. Myślę że nie czujesz takiego ciśnienia z przygotowaniami jak my bo już raz przez to przeszłaś.


jeśli chodzi o szczepionki - jestem jak najbardziej za . Ale na pewno słyszałyście o szkodliwości niektórych szczepionek, a dokładnie szkodliwości konserwantów zawartych w szczepionkach (co do samych preparatów wywołujących odporność nie mam zastrzeżeń) Problemem jest rtęć (np. w związku pod nazwą tiomersal) która nie jest wydalana i kumuluje się w organizmie, a dokładnie w ludzkim mózgu.
W Polsce większość szczepionek jest bezpieczna, oprócz jednej. Tu link do artykułu.
Jak dla mnie szczepionki kilka w jednym są gorsze, bo aby uzyskać stabilność preparatu wieloskładnikowego należy użyć większej ilości i liczby konserwantów niż w sumie dla pojedynczych szczepionek.
Dlaczego to piszę? Bo każdy ma prawo wiedzieć i zadecydować sam. A ponieważ studiowałam chemię i robiłam specjalność z biotechnologii to miałam to na wykładach.
ooo to dobrze,że mamy tu fachowca od chemii bo ja też o tym slyszałam, a ile jest tej rtęci w tej szczepionce ? tak pytam, bo czytałam ,że w rybach niektórych jest tez duzo rteci i tak się zastanawiam jak to jest
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 15:25   #2664
aaagga
Raczkowanie
 
Avatar aaagga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 381
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez joanaros Pokaż wiadomość
Czyli lepsze są te nie skojarzone typu 6w1?
wg mnie tak, bo nie zawierają tylu konserwantów
mimo wszystko nie wierzę żeby szczepionki skojarzone były bardzo groźne i z marszu wywoływały jakieś problemy w rozwoju: po prostu pojedyncze szczepionki są mniej szkodliwe, mimo ze dziecko trzeba więcej kłuć
__________________
Dominik na świecie! Mój chłopczyk!!!

aaagga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 15:41   #2665
tynka88
Zadomowienie
 
Avatar tynka88
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 549
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Co do tych szczepien jeszcze i tego co mowia na sr to moj TZ wszystko sobie bierze bardzo do serca i on by najchetniej robil wszystko co mówia, ale tlumaczylam mu ostatnio ze ja nie mialam i on tez z reszta nie zadnych skojarzonych szczepionek i jakos zyjemy i wcale jacys strasznie zestresowani przez to nie jestesmy, a z tego co wyczytalam szczepionki skojarzone to koszt rzedu 3 razy po 200 zl...

Ja zrobilam sobie krótki spacerek, zjadlam u tesciowej fasolki, u siebie nalesniczki i mam w planach porzadki w szafkach.

Ja dopiero co przedwczoraj skonczylam globulki brac a dzis tak mi troche dziwnie, mam nadzieje ze tak mi sie tylko wydaje

Co do spacerow to ja mam to szczescie ze mieszkamy pod miastem ,mamy spora działke, ogródek a i tereny wokol stworzone do spacerów.

Kumkura dwa tygodnie to jakby juz mnie tez zostaly spore zakupy w aptece i rossmanie, juz znalazlam apteke w ktorej zamowie przez neta i odbiore osobiscie . Musze kupic tantum rosa, witamina D dla małego, zapas witamin dla siebie wybralam prenatal 90 tabletek za 32 zl, opakowanie majtek jednorazowych, linomag ( polozna mowila zeby do szpitala wziac linomag albo bepanthen , sudocrem wtedy jakby odparzenia juz sie pojawily), sól fizjologiczna, ten spray do pepuszka octenisept i paracetamol , bo chyba on jest bezpieczny gdyby mnie cos bolalo, albo gdybym miala goraczke po porodzie.

A rossmanie musze zrobic zapasy wszystkich kosmetyków i srodkow czystosci co by po porodzie miec spokoj na jakis czas
__________________
26.03.2012 Mateuszek
21.09.2014 Piotruś



tynka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 15:41   #2666
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
WOW!



No emocjonalne raczej ma murowane, bo to dziewczę jest psychiczne. Pomijając właśnie prowadzenie się w ciąży czy straszenie ojca dziecka, że zniknie z małym i więcej ich nie zobaczy, to trzeba dorzucić, że pobierali się z powodu ciąży, która jak podliczyła rodzina, trwała 11 miesięcy.
No mozna sie dziwic, ale ja pochodze z malego miasteczka i wiekszosc klasy byla z okolicznych wiosek, nie chce tutaj nikogo w zadnym wypadku urazic ale niestety swiadomosc na wisach kilkanascie, kilkadziesiat lat temu byla malutka, i nadal jest mniejsza niz w duzych miastach!

Co do spacerow z dzidzisueim to ja rodzac pod koneic sierpnia, bylam 4 dni w szpitalu i 5 dni szlismy na spacer bez zadnegp werandowania ale tp byla pelnia lata, wiec tez inaczej!
Co do spacerow , szczepien to ja mam zamiar wypytac pediatre, ktora mam dla Viki upatrzona i bede sie mocno ( acz nie slepo) trzymac tego co mi powie, uwazam ze jest wazne aby miec kogos zaufanego w twj kwestii
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 15:42   #2667
aaagga
Raczkowanie
 
Avatar aaagga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 381
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
ooo to dobrze,że mamy tu fachowca od chemii bo ja też o tym slyszałam, a ile jest tej rtęci w tej szczepionce ? tak pytam, bo czytałam ,że w rybach niektórych jest tez duzo rteci i tak się zastanawiam jak to jest
w tym artykule z linku właśnie pisze, że dopiero kilkadziesiąt dawek powodowałoby uszkodzenie mózgu.
Jeśli chodzi o tuńczyka z rtęcią to prawda. Pisałam już o tym ale chyba w pierwszej części wątku. Chodzi o to że odpady z rtęcią dawniej wyrzucano do oceanu w metalowych pojemnikach. Na dzień dzisiejszy te pojemniki zeżarła rdza i rtęć wydostaje się do oceanu, a że organizmy lubią wchłaniać rtęć i kumulują ją w tkankach to jemy sobie takie rybki z metylanem rtęci. Najwięcej rteci jest w tuńczykach, ale w innych rybach morskich tez. Nie mówię że każdy tuńczyk jest nią nafaszerowany, na pewno istnieją łowiska bezpieczne, ale nie wiem jak to sprawdzić.
__________________
Dominik na świecie! Mój chłopczyk!!!

aaagga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 15:46   #2668
aalegna
Wtajemniczenie
 
Avatar aalegna
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Wiesz nie pamietam dokladnie ile placilam
Ale kojarze, ze tak: np to szczepienie co jest w 2 m-cu zycia (A w nim jest druga dawka: wzwb i blonica, tezec, krtusiec) i to wszystko jest w jednym ukluciu. To za to placilam 100 czy 200 zł.
Potem kolejna ktora jest w 3-4 m-cu zycia chyba (i tu tez jest pare tych szczepionek w jednej) tez kolejne 100 czy 200 zł.
ahmm, no dokładnie nie musze wiedziec ile i tak pewnie do tego czasu cena się zmieniała, chodziło mi o to że jednak to nie jest jednorazowa kwota i faktycznie troszkę pieniędzy trzeba niestety poświęcić
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010
Sebuś 20.03.2012
aalegna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 15:47   #2669
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez aaagga Pokaż wiadomość
w tym artykule z linku właśnie pisze, że dopiero kilkadziesiąt dawek powodowałoby uszkodzenie mózgu.
Jeśli chodzi o tuńczyka z rtęcią to prawda. Pisałam już o tym ale chyba w pierwszej części wątku. Chodzi o to że odpady z rtęcią dawniej wyrzucano do oceanu w metalowych pojemnikach. Na dzień dzisiejszy te pojemniki zeżarła rdza i rtęć wydostaje się do oceanu, a że organizmy lubią wchłaniać rtęć i kumulują ją w tkankach to jemy sobie takie rybki z metylanem rtęci. Najwięcej rteci jest w tuńczykach, ale w innych rybach morskich tez. Nie mówię że każdy tuńczyk jest nią nafaszerowany, na pewno istnieją łowiska bezpieczne, ale nie wiem jak to sprawdzić.
no właśnie czytam ten artykuł ale mi 2 latka włazi na kolana i ciężko mi idzie

aaa ja myślałam,że to może o puszkowanie chodzi ja ryb za dużo nie jadam, tzn. tuńczyka nie lubię np. ale Małej dajemy i tak lepiej jednak wiedzieć
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-25, 15:49   #2670
aalegna
Wtajemniczenie
 
Avatar aalegna
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

koniakonia super że wizyta udana
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010
Sebuś 20.03.2012
aalegna jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:11.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.