Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7 - Strona 119 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-29, 00:33   #3541
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

[QUOTE=gosia261282;3191641 3]Co wy tam wiecie
Nie wiecie co dobre.Juz nie moge sie doczekac kaszek gotowanych smykowi,zawsze zrobie wiecej i sama podjem
Cora strasznie lubila kaszki,ryz na mleku,a teraz za nic nie zje.Mleko,kakao owszem,ale nic poza tym.


Dobra jestes Monia
Ale ja czasem tez zapominam,ze cos kupilam.Ale to raczej drobiazgi.O np mam 2 gruszki do nosa,tez zapomnialam,ze juz kupilam wczesniej.


a jeszcze mama dzis pytala mnie czy mam podgrzewacz a ja ze nie i nie bede narazie kupowala, bede sobie w garnuszku z woda na kuchence podgrzewac jak cos....a jak sie okazalo mam nowiutki TT podgrzewacz, chyba byl w jakims zestawie ktory kupilam, ale nie wiedzialam o tym

Dobranoc

---------- Dopisano o 23:33 ---------- Poprzedni post napisano o 23:17 ----------

Cytat:
Napisane przez Jolkaaa Pokaż wiadomość
każdy jest inny, ale ja znając siebie z pewnością była bym mega zazdrosna i już by była afera nie z tej ziemi ale to tylko ja tak już mam i tyle
ja juz kiedys duzo nerwow marnowalam przez takie zazdrosci o innych facetow. moj Tz jest poprostu taki ze nie da sie go nie lubic i sama znalam go jakis czas przed tym jak zaczelismy byc razem, i na tym etapie kolezenskim uwielbialam jego humor i ostatnio kolezanka mi powiedziala ze jej facet to taki gbur a ona chcialaby aby on byl taki jak moj Tz ....ze jego sie poprostu lubi, wiec ja sie juz przyzwyczailam ze jego poprostu wszyscy lubia
a jesli chodzi o zazdrosc i awantury to nie - kiedys tak, bylabym zla pewnie, ale teraz nie, szkoda mi zdrowia na takie rzeczy, jesli facet mysli o zdradzie to niech idzie precz i nie wraca - ja sobie rade dam ja go zatrzymywac nawet nie bede, a swoja droga, gdzie on znajdzie taka fajna kobitke ja ja..taka skromna jestem jesli o te sprawy chodzi.

ide spac, bo sama ze soba bede pisac
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png

Edytowane przez MoniaHan
Czas edycji: 2012-01-29 o 00:36
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 02:12   #3542
Flowerbombka
Zadomowienie
 
Avatar Flowerbombka
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 472
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Kurde...głupia zgaga To już druga noc bezsenna z jej powodu...dobrze chociaż że Rennie daje radę w miarę

Nowaken bidulko...dużo pij...jutro pojutrze będzie juz ok

Zia zazdroszczę gofrów Mnie na początku ciąży taka chęć wzięła że próbowałam zrobic w tosterze, ale nic z tego nie wyszło...za niska temp chyba...

Aaagga super wieści po wizycie a z Dominika kawal chłopa
Co do pracy to jak masz blisko i ją lubisz to lepiej zrezygnowac z tych 4 tygodni dodatkowych macierzyńskiego i ją utrzymać...

Monika trzymaj się w tym szpitalu...może maluszek taki ma okres że mniej ruchliwy...oby szybko się rozbrykał
No i najważniejsze że w szpitalu pod kontrolę będą mieli te przepływy pępowinowe...

Aguska brakuje tu Ciebie na wątku, ale maluszek najważniejszy...w najgorszym przypadku wznowisz swą bytność jak urodzisz my tu cały czas będziemy...

Cytrynka fajne zakupki...takie konkretne
Co do chust ja jestem jak najbardziej za...tak od 2-3 miesiąca, a potem takie nosidło
http://allegro.pl/nosidelko-mei-tai-tula-hoot-producent-i2081944039.html
Flowerbombka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 02:24   #3543
Jolkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Jolkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 11 683
GG do Jolkaaa
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

kumkura ślicznie wyglądasz i już 37tc to bliziutko

gucia6 śliczny brzusio

gosia261282 jaka piękna kowbojka z Twojej córki


a teraz chyba czas iść spać...
__________________
01.10.2011r. - Nasz Ślub

MICHAŁEK



WYMIANA
Jolkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 04:03   #3544
aalegna
Wtajemniczenie
 
Avatar aalegna
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Flowerbombka witam w klubie cierpiących na bezsenność, ja już od godz 3 walcze, najpierw coś poczytałam, później wstałam zjadłam kawałek sernika i odpaliłam laptopa bo już nie wiem co ze sobą zrobić
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010
Sebuś 20.03.2012
aalegna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 04:35   #3545
monika83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 372
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

czesc, ja tez juz id 3 nie spie, wenflon mnie uwiera i juz nie wiem jak mam lezec. Dziekuje Wam za wszystkie slowa otuchy
Maluszek sie aktywowal wczoraj wieczorem podczas KTG (to samo bylo w piatek na izbie przyjec), ciekawa jestem czy dzidius jakos czuje to badanie?
Cytrynka, jakie fotelik maxi cosi kupiliscie? Citi? Bo my sie do niego przymierzamy i wlasnie porownuje ceny.
W widzialam ze rozmawialyscie o nietrzymaniu moczy vs saczeniu sie wod plodowych. W lozku obok mnie lezy dziewczyna, ktorej w 25 tygodniu lal sie mocz, maz jej zakupil pieluchy (zolte, wygladalo jak mocz), okazalo sie ze odeszly jej wszystkie! wody plodowe, i poprzez CC urodzila 800 gramowego chlopca. Takze nie bagatelizujcie tego, lepiej 2 razy sprawdzic niepotrzbnie, niz pozniej zalowac.
monika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 07:35   #3546
aaagga
Raczkowanie
 
Avatar aaagga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 381
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez monika_krk Pokaż wiadomość

ja trochę czytałam o tej główce, bo mi gin powiedział, że główka obniżona (31tc) i mam się oszczędzać i generalnie główka obniża się kilka tygodni przed porodem (chyba 36-37 tc z tego co pamiętam)...
to by mi odpowiadało jakbym za 3-4 tygodnie urodziła.

Cytat:
Napisane przez 88natka Pokaż wiadomość
ja się zastanawiam czy kupować szlafrok bo i tak ja nigdy nie używam, tutaj w sumie nie pisze że trzeba.
z własnych doświadczeń szpitalnych wiem, że szlafrok przydaje się np. przy KTG jak się ma koszule, żeby nogi i górkę zasłonić (ja jeszcze miałam cewnik zewnętrzny więc nie nosiłam bielizny i wszędzie z workiem chodziłam)

Cytat:
Napisane przez monika83 Pokaż wiadomość
czesc, ja tez juz id 3 nie spie, wenflon mnie uwiera i juz nie wiem jak mam lezec. Dziekuje Wam za wszystkie slowa otuchy
Maluszek sie aktywowal wczoraj wieczorem podczas KTG (to samo bylo w piatek na izbie przyjec), ciekawa jestem czy dzidius jakos czuje to badanie?
Cytrynka, jakie fotelik maxi cosi kupiliscie? Citi? Bo my sie do niego przymierzamy i wlasnie porownuje ceny.
W widzialam ze rozmawialyscie o nietrzymaniu moczy vs saczeniu sie wod plodowych. W lozku obok mnie lezy dziewczyna, ktorej w 25 tygodniu lal sie mocz, maz jej zakupil pieluchy (zolte, wygladalo jak mocz), okazalo sie ze odeszly jej wszystkie! wody plodowe, i poprzez CC urodzila 800 gramowego chlopca. Takze nie bagatelizujcie tego, lepiej 2 razy sprawdzic niepotrzbnie, niz pozniej zalowac.
bezsenność w szpitalu ... współczuję. A co do koleżanki to niesamowite że takiego malucha można uratować. Długo już są w szpitalu?
__________________
Dominik na świecie! Mój chłopczyk!!!


Edytowane przez aaagga
Czas edycji: 2012-01-29 o 07:36
aaagga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 08:41   #3547
aalegna
Wtajemniczenie
 
Avatar aalegna
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez monika83 Pokaż wiadomość
czesc, ja tez juz id 3 nie spie, wenflon mnie uwiera i juz nie wiem jak mam lezec. Dziekuje Wam za wszystkie slowa otuchy
Maluszek sie aktywowal wczoraj wieczorem podczas KTG (to samo bylo w piatek na izbie przyjec), ciekawa jestem czy dzidius jakos czuje to badanie?
Cytrynka, jakie fotelik maxi cosi kupiliscie? Citi? Bo my sie do niego przymierzamy i wlasnie porownuje ceny.
W widzialam ze rozmawialyscie o nietrzymaniu moczy vs saczeniu sie wod plodowych. W lozku obok mnie lezy dziewczyna, ktorej w 25 tygodniu lal sie mocz, maz jej zakupil pieluchy (zolte, wygladalo jak mocz), okazalo sie ze odeszly jej wszystkie! wody plodowe, i poprzez CC urodzila 800 gramowego chlopca. Takze nie bagatelizujcie tego, lepiej 2 razy sprawdzic niepotrzbnie, niz pozniej zalowac.
o kurcze naprawde urodziła takie maleństwo aż sie wierzyć nie chce
widze że i ty na bezsenność cierpisz, współczuje bo wiem co to znaczy
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010
Sebuś 20.03.2012
aalegna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 09:02   #3548
Asika21
Rozeznanie
 
Avatar Asika21
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 909
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Już myślałam, że tylko ja mam problemy ze spaniem. Niedość, że chodzę spać o późnych porach to jeszcze budzę się 4-5 razy bo albo zgaga mnie męczy albo siku.
A z tym maluszkiem to aż w szoku jestem, że lekarze są w stanie uratować takie maleństwo. U mnie w szpitalu napewno nie byłoby szans. Straszne to jest.
__________________
Zuzia i Lenka

http://zuziulek.blogspot.com/
Asika21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 09:07   #3549
evvcia_
Wtajemniczenie
 
Avatar evvcia_
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 2 074
GG do evvcia_
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cześć!

Ja też niewyspana Budziłam się całą noc, coś mnie serce kuło i od 6.30 już w ogóle nie było mowy o spaniu... teraz też jakoś mi źle, duszno, nie wiem sama...

Właśnie Monika napisała tylko, że ta dziewczyna urodziła w 25tc, ale czy dziecko przeżyło nie napisała. Dla mnie to największy cud jak lekarze są w stanie wyratować taką kruszynkę
__________________


Razem, 19.12.04
Zaręczona, 1.01.11
Córeczka Laura, ur. 22.03.12
Będziemy ślubować 31.08.13



evvcia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 09:19   #3550
Jolkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Jolkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 11 683
GG do Jolkaaa
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7



a ja się męczyłam całą noc aż wkońcu wstałam o 6 i nie śpię dalej...
__________________
01.10.2011r. - Nasz Ślub

MICHAŁEK



WYMIANA
Jolkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 09:35   #3551
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Dzien dobry ale dzisiaj nocnych markow bylo ja tez mialam problemy ze spaniem, o ile zasnac udalo sie odrazu to obudzilam sie po 2 i strasznie mi sie chcialo pic, napilam sie wody i to Julcie obudzilo bo zaczela szalec. Nie wiem kiedy udalo zasnac sie znowu


Monia, niesamowite z tym malenstwem, mam nadzieje dziecko przezylo i ma sie dobrze


Ja odnotowalam dzisiaj najwiekszy przyrost tygodniowy mojej wagi - 3 kilo czuje po udach ze sa wieksze i takie obrzmiale... no nic, jeszcze tylko troszke
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 09:39   #3552
ivonka7
Rozeznanie
 
Avatar ivonka7
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 519
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez evvcia_ Pokaż wiadomość
Właśnie Monika napisała tylko, że ta dziewczyna urodziła w 25tc, ale czy dziecko przeżyło nie napisała. Dla mnie to największy cud jak lekarze są w stanie wyratować taką kruszynkę
Jak ja byłam w 25 tygodniu ciąży to pisałam wam o mojej bliskiej koleżance której córeczka urodzona właśnie w 25 tygodniu śmiga już do przedszkola i nie ma żadnych problemów zdrowotnych(koleżanka przekładała swoją obrączkę na nadgarstek dziecka). Także wiem że to się udaje, ważne żeby trafić do szpitala który ma odpowiedni stopień referencyjności-im wyższy-tym mozliwe jest ratowanie takich przypadków(poniżej 1500g).
ivonka7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 09:44   #3553
monika83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 372
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Malenstwo ma w tej chwili 3 dni i jak na razie ma sie dobrze. Lezy pod respiratorem, decydujace ma byc jeszscze kolejnych 10 dni. Mamusia na szczescie ma mleko, wiec karmiony jest jej pokarmem po 0,5 grama przez sonde. Wszyscy sa tutaj dobrej mysli, bo maly bardzo walczy o zycie.
Bylam w ciezkim sozku jak to uslyszalam, jednak medycyna potrafi juz zdzialac cuda.
monika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 09:48   #3554
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez monika83 Pokaż wiadomość
Malenstwo ma w tej chwili 3 dni i jak na razie ma sie dobrze. Lezy pod respiratorem, decydujace ma byc jeszscze kolejnych 10 dni. Mamusia na szczescie ma mleko, wiec karmiony jest jej pokarmem po 0,5 grama przez sonde. Wszyscy sa tutaj dobrej mysli, bo maly bardzo walczy o zycie.
Bylam w ciezkim sozku jak to uslyszalam, jednak medycyna potrafi juz zdzialac cuda.
to trzymamy za nich kciuki, niech maluszek sie nie poddaje!
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 09:48   #3555
aaagga
Raczkowanie
 
Avatar aaagga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 381
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Dzien dobry ale dzisiaj nocnych markow bylo ja tez mialam problemy ze spaniem, o ile zasnac udalo sie odrazu to obudzilam sie po 2 i strasznie mi sie chcialo pic, napilam sie wody i to Julcie obudzilo bo zaczela szalec. Nie wiem kiedy udalo zasnac sie znowu


Monia, niesamowite z tym malenstwem, mam nadzieje dziecko przezylo i ma sie dobrze


Ja odnotowalam dzisiaj najwiekszy przyrost tygodniowy mojej wagi - 3 kilo czuje po udach ze sa wieksze i takie obrzmiale... no nic, jeszcze tylko troszke
no właśnie gdzieś tu był wątek w lecie, że w 35 tc tyje się najwięcej. Ja też jestem w tym tygodniu i muszę przyznać że mam gastrofazę - jadłabym co popadnie i pić też się chce potwornie. Nie ważę się - mam to w d... Wprawdzie nie mam rozstępów na brzuchu, ale są nowe na piersiach i na udach. Próbowałam wbić się w spodnie z 7 miesiąca ciąży i na próbach się skończyło - też mi się uda rozrosły i dalej nie przejdzie
__________________
Dominik na świecie! Mój chłopczyk!!!

aaagga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 09:51   #3556
julliczka
Rozeznanie
 
Avatar julliczka
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 550
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Hej dziewczyny,

o rrany, mam nadzieję, że ta kruszynka, o którym pisała monika ma się dobrze

Pisałyście o chustach, ja taka chustę specjalną już mam. Dostałam ją pod choinkę wiadomo od kogo (od TŻ-ta ) Wezmę kilka lekcji praktycznych u dziewczyny, która nosi takie chusty i uczy inne.. Dla mnie ta chusta będzie super sprawą, bo już wcześniej będę latać z malutką do firmy więc wygodnie mi będzie mieć ją przy mnie, a i ona będzie się czuć bezpiecznie czując ciepło mamusi

A dzisiaj mam denny humor, zła jestem na wszystko. TŻ wrócił z trasy w nocy, ale rano znowu musiał lecieć coś tam zawieźć, jeszcze facet ma przyjechać dzisiaj oglądać auta i znowu cały dzień do du... a mieliśmy usiąść ogarnąć resztę wyprawki, bo w zasadzie ani trochę nie jesteśmy gotowi, nawet nie mam pieluch nic a nic, tylko ciuszki (ale jeszcze nie wyprane), łóżeczko, przewijak i wanienkę. O i tyle.
Twardnienia mi się dalej zdarzają, nie wiem czy ta luteina to w czymś mi pomaga, ale wiem, że na skurcze to ona mi nie pomoże, nie no w ogóle płakać mi się chce.. Bo wczoraj wieczorem się położyłam, miałam kilka twardnień pod rząd i już w panikę wpadałam, a tu TŻ-ta nie ma, jakby się coś działo, to musiałabym sama wsiąść do auta i przejechać te 40 km do izby przyjęć w taki mróz i jeszcze tej cholernej bramy bym nie ruszyła, bo ciężko chodzi. Heh sorki wygadałam się. Mam kryzys buuu

---------- Dopisano o 09:51 ---------- Poprzedni post napisano o 09:50 ----------

Cytat:
Napisane przez monika83 Pokaż wiadomość
Malenstwo ma w tej chwili 3 dni i jak na razie ma sie dobrze. Lezy pod respiratorem, decydujace ma byc jeszscze kolejnych 10 dni. Mamusia na szczescie ma mleko, wiec karmiony jest jej pokarmem po 0,5 grama przez sonde. Wszyscy sa tutaj dobrej mysli, bo maly bardzo walczy o zycie.
Bylam w ciezkim sozku jak to uslyszalam, jednak medycyna potrafi juz zdzialac cuda.
Niesamowite! trzymam mocno kciuki za tego maluszka!!
__________________


nasza kruszynka już z nami
julliczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 09:51   #3557
Asika21
Rozeznanie
 
Avatar Asika21
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 909
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

No to naprawdę pełna podziwu jestem dla lekarzy. Oby wszystko z maleństwem było dobrze, bo to przecież mała kruszynka jest.
Dzisiaj rano weszłam na wagę i jestem przerażona 21 kg właśnie mi stuknęło Jak ja to zrzucę A do porodu jeszcze miesiąc z kawałkiem No to do 25 kg na pewno dobiję
__________________
Zuzia i Lenka

http://zuziulek.blogspot.com/
Asika21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 10:01   #3558
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez aaagga Pokaż wiadomość
no właśnie gdzieś tu był wątek w lecie, że w 35 tc tyje się najwięcej. Ja też jestem w tym tygodniu i muszę przyznać że mam gastrofazę - jadłabym co popadnie i pić też się chce potwornie. Nie ważę się - mam to w d... Wprawdzie nie mam rozstępów na brzuchu, ale są nowe na piersiach i na udach. Próbowałam wbić się w spodnie z 7 miesiąca ciąży i na próbach się skończyło - też mi się uda rozrosły i dalej nie przejdzie
o popatrz nie wiedzialam, ze najwiecej sie tyje w 35 tc... ja go dopiero zaczelam jesc jadlam, nawet slodkie, ale mialam wiecej ruchu bo z mezem duzo latalismy i zalatwialismy, wiec obstawiam wode, zwlaszcza ze czuje sie taka napeczniala.... Pic tez bym pila non stop
Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
No to naprawdę pełna podziwu jestem dla lekarzy. Oby wszystko z maleństwem było dobrze, bo to przecież mała kruszynka jest.
Dzisiaj rano weszłam na wagę i jestem przerażona 21 kg właśnie mi stuknęło Jak ja to zrzucę A do porodu jeszcze miesiąc z kawałkiem No to do 25 kg na pewno dobiję
ja mam dokladnie 23 kilo na plusie w 35 tygodniu. Jak tak dalej pojdzie to nawet jak urodze w 37 tc to i tak przekrocze 100 na wadze(dzis ujrzalam 95,5 ), czyli uzyskam wynik mojej mamy z pierwszej ciazy przytyla 30 kilo, przy czym do 6 miesiaca nie miala ani grama na +


No nic, mam naddzieje ze przynajmniej corcia bedzie zdrowym grzecznym i kochanym bobaskiem

---------- Dopisano o 10:01 ---------- Poprzedni post napisano o 10:01 ----------

Juliczka, przytulam
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 10:07   #3559
aalegna
Wtajemniczenie
 
Avatar aalegna
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez monika83 Pokaż wiadomość
Malenstwo ma w tej chwili 3 dni i jak na razie ma sie dobrze. Lezy pod respiratorem, decydujace ma byc jeszscze kolejnych 10 dni. Mamusia na szczescie ma mleko, wiec karmiony jest jej pokarmem po 0,5 grama przez sonde. Wszyscy sa tutaj dobrej mysli, bo maly bardzo walczy o zycie.
Bylam w ciezkim sozku jak to uslyszalam, jednak medycyna potrafi juz zdzialac cuda.
aż mi łezki napływają do oczu jak czytam takie rzeczy

---------- Dopisano o 10:07 ---------- Poprzedni post napisano o 10:04 ----------

Cytat:
Napisane przez julliczka Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny,

o rrany, mam nadzieję, że ta kruszynka, o którym pisała monika ma się dobrze

Pisałyście o chustach, ja taka chustę specjalną już mam. Dostałam ją pod choinkę wiadomo od kogo (od TŻ-ta ) Wezmę kilka lekcji praktycznych u dziewczyny, która nosi takie chusty i uczy inne.. Dla mnie ta chusta będzie super sprawą, bo już wcześniej będę latać z malutką do firmy więc wygodnie mi będzie mieć ją przy mnie, a i ona będzie się czuć bezpiecznie czując ciepło mamusi

A dzisiaj mam denny humor, zła jestem na wszystko. TŻ wrócił z trasy w nocy, ale rano znowu musiał lecieć coś tam zawieźć, jeszcze facet ma przyjechać dzisiaj oglądać auta i znowu cały dzień do du... a mieliśmy usiąść ogarnąć resztę wyprawki, bo w zasadzie ani trochę nie jesteśmy gotowi, nawet nie mam pieluch nic a nic, tylko ciuszki (ale jeszcze nie wyprane), łóżeczko, przewijak i wanienkę. O i tyle.
Twardnienia mi się dalej zdarzają, nie wiem czy ta luteina to w czymś mi pomaga, ale wiem, że na skurcze to ona mi nie pomoże, nie no w ogóle płakać mi się chce.. Bo wczoraj wieczorem się położyłam, miałam kilka twardnień pod rząd i już w panikę wpadałam, a tu TŻ-ta nie ma, jakby się coś działo, to musiałabym sama wsiąść do auta i przejechać te 40 km do izby przyjęć w taki mróz i jeszcze tej cholernej bramy bym nie ruszyła, bo ciężko chodzi. Heh sorki wygadałam się. Mam kryzys buuu
Chyba każda z nas miała już lub będzie miała taki gorszy dzień, oby jutro było lepiej
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010
Sebuś 20.03.2012
aalegna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 10:08   #3560
julliczka
Rozeznanie
 
Avatar julliczka
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 550
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

emigra

a wiecie co, mama TŻ ma cholernego bzika na punkcie mojej wagi, dlatego ja przestałam pokazywać się jej na oczy. Coś musiałam do niej zejść na dół, to zaraz się rzuciła do wagi i kazała mi się zważyć. Z początku nie chciałam, powiedziałam, że ważenie mam w d.. i nie liczę tego. No ale weszłam na wagę i kilo przybyło, od początku ciąży +4,5 kg mam. A ta mama TŻ, że jak małoooo!! a ja mówię, że tylko ona tak uważa, że wszyscy mówią, że super, że ja sama w sobie tak nie tyję tylko dziecię rośnie i wszystko jest ok. A ona, że ja to pewnie nic nie jem.. no myślałam, że ją walnę w pysk! :zly: ja odpowiedziałam, że przecież specjalnie bym się nie głodziła i dziecka też.. a Wam powiem, że wcinam tyle, że masakra, zwłaszcza teraz TŻ jak już je ze mną to się nadziwić nie może )

---------- Dopisano o 10:08 ---------- Poprzedni post napisano o 10:07 ----------

Cytat:
Napisane przez aalegna Pokaż wiadomość
aż mi łezki napływają do oczu jak czytam takie rzeczy

---------- Dopisano o 10:07 ---------- Poprzedni post napisano o 10:04 ----------


Chyba każda z nas miała już lub będzie miała taki gorszy dzień, oby jutro było lepiej
__________________


nasza kruszynka już z nami
julliczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 10:24   #3561
Asika21
Rozeznanie
 
Avatar Asika21
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 909
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Ja przed ciążą ważyłam 57kg, a teraz 78 kg. Już do tego dużego brzuszka zdążyłam się przyzwyczaić przez te parę miesięcy i nie pamiętam jak to jest być szczupłą Ale tęsknię trochę za swoją figurą, a pewnie do niej nie wrócę już nigdy.

---------- Dopisano o 10:24 ---------- Poprzedni post napisano o 10:08 ----------

Cytat:
Napisane przez julliczka Pokaż wiadomość
emigra

a wiecie co, mama TŻ ma cholernego bzika na punkcie mojej wagi, dlatego ja przestałam pokazywać się jej na oczy. Coś musiałam do niej zejść na dół, to zaraz się rzuciła do wagi i kazała mi się zważyć. Z początku nie chciałam, powiedziałam, że ważenie mam w d.. i nie liczę tego. No ale weszłam na wagę i kilo przybyło, od początku ciąży +4,5 kg mam. A ta mama TŻ, że jak małoooo!! a ja mówię, że tylko ona tak uważa, że wszyscy mówią, że super, że ja sama w sobie tak nie tyję tylko dziecię rośnie i wszystko jest ok. A ona, że ja to pewnie nic nie jem.. no myślałam, że ją walnę w pysk! :zly: ja odpowiedziałam, że przecież specjalnie bym się nie głodziła i dziecka też.. a Wam powiem, że wcinam tyle, że masakra, zwłaszcza teraz TŻ jak już je ze mną to się nadziwić nie może )

---------- Dopisano o 10:08 ---------- Poprzedni post napisano o 10:07 ----------



A moja teściowa mnie ciągle denerwuje tym, że jak mnie widzi to krzyczy w niebogłosy jaka ja piękna jestem i wogóle, że z dnia na dzień coraz piękniej wyglądam. Lustro mam i widzę, że teraz nie pięknieje tylko na odwrót Zresztą tymbardziej, że od początku słyszałam, że jestem za chuda, więc pewnie dopiero teraz ma wymarzoną synową - grubaska Ehhh... te teściowe, tyle razy sprawiają przykrość a potem oczekują, że parę słów wszystko zmieni i będzie się je traktować lepiej niż własną mamę :/
__________________
Zuzia i Lenka

http://zuziulek.blogspot.com/
Asika21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 10:26   #3562
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Czesc!!
Codziennie budze sie z bolem glowy,ale to chyba od zatok,bo cos czuje ze mam zawalone.A z lepszych wiesci:
dzis skonczylismy 30 tydz!!
Czyli jeszcze tylko 1/4 przed nami
Juz nie moge sie doczekac.Dzidziol z tej okazji chyba urzadza imreze w brzuchu.Moj kochany.

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość


ja juz kiedys duzo nerwow marnowalam przez takie zazdrosci o innych facetow. moj Tz jest poprostu taki ze nie da sie go nie lubic i sama znalam go jakis czas przed tym jak zaczelismy byc razem, i na tym etapie kolezenskim uwielbialam jego humor i ostatnio kolezanka mi powiedziala ze jej facet to taki gbur a ona chcialaby aby on byl taki jak moj Tz ....ze jego sie poprostu lubi, wiec ja sie juz przyzwyczailam ze jego poprostu wszyscy lubia
a jesli chodzi o zazdrosc i awantury to nie - kiedys tak, bylabym zla pewnie, ale teraz nie, szkoda mi zdrowia na takie rzeczy, jesli facet mysli o zdradzie to niech idzie precz i nie wraca - ja sobie rade dam ja go zatrzymywac nawet nie bede, a swoja droga, gdzie on znajdzie taka fajna kobitke ja ja..taka skromna jestem jesli o te sprawy chodzi.

ide spac, bo sama ze soba bede pisac
To super,ze twoj Tz ma taki fajny charakter.A gdyby chcial cie zdradzic,to raczej by sie z ta osoba nie fotografowal.Skoro to robi,ma czyste sumienie.Tez uwazam,ze nie ma sensu robic awantur.Jak ktos chce zdradzic to zdradzi,a klocic sie z powodu tego,ze tz rozmawia z plcia przeciwna... Tez bym nie chciala byc posadzana.Chociaz Radek moj czasem byl zazdrosny,moze awantur nie robil,ale puszczal glupie hasla.W Polsce mialam dobrych kolegow,tylko ze orientacji homoseksualnej.Czesem paczka chodzilismy na impreze,czesto tanczylam z ktoryms,wyglupialismy sie.Nieraz Radek mi mowil,co znowu idziesz do swoich gejow.Tu zazdrosc byla bez sensu,bo co jak co ale mna to oni sie nie interesowali seksualnie

Cytat:
Napisane przez Jolkaaa Pokaż wiadomość

gosia261282 jaka piękna kowbojka z Twojej córki
Dziekuje

Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
Już myślałam, że tylko ja mam problemy ze spaniem. Niedość, że chodzę spać o późnych porach to jeszcze budzę się 4-5 razy bo albo zgaga mnie męczy albo siku.
A z tym maluszkiem to aż w szoku jestem, że lekarze są w stanie uratować takie maleństwo. U mnie w szpitalu napewno nie byłoby szans. Straszne to jest.
Lata temu przez chwile pracowalam w szpitalu polozniczym na Polnej w Poznaniu.Juz wtedy bylo bardzo duzo wczesniakow o wadze pol kg,ktore dalo sie uratowac.Super,ze medycyna idzie tak to przodu.

http://fakty.interia.pl/galerie/ciek...,1221313,1,271
Tu jest o dziecku,ktore ma niecale 300 gr.

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość

Ja odnotowalam dzisiaj najwiekszy przyrost tygodniowy mojej wagi - 3 kilo czuje po udach ze sa wieksze i takie obrzmiale... no nic, jeszcze tylko troszke
Moze akurat takie wahanie wagi,albo przed wyproznieniem.Juz niewiele przytyjesz,rozwiazanie blisko.I na pewno szybko zrzucisz.Moja kolezanka prawie 30 kg miala na plusie i bardzo szybko zrzucila.Nie martw sie.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 10:28   #3563
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Hej hej, witam z rana,

wczoraj miałam kolędę , a wiecie jak to jest, 2 godziny wyjęte z dnia ...ale było miło, nawet mi się łezka pokulała no ale ja to mam teraz jakieś mega płaczliwe dni, niewiele mi trzeba ,żeby mi gardło ścisnęło .
Potem jakos tak weny nie miałam na pisanie i wcześni padłam,wyspana jestem że hoho

Nadrobiłam, ale nie pewnie nie wszystko spamiętałam.

Monika83
trzymaj się tam w tym szpitalu, lepiej być pod nadzorem jak jest taka konieczność.


Ja chusty nie kupuję, nie przekonują mnie chusty dla niemowląt 0-3, pozycja w pionie jak dla mnie to za wcześnie dla takich bąbelków, pediatrzy jednak zalecają leżenie na płasko jak najwięcej do 6 miesiąca, może potem jakieś nosidełko kupimy, ale z drugiej strony to będzie lato, raczej gorąco , więc nie wiem czy chcę grzać dziecko swoim ciałem dodatkowo

A co do bara bara i wywołania porodu to działa ta prostaglandyna na wiele kobiet, plus oksytocyna z orgazmu kobitki i czasem ruszy u mnie nie zadziałało, jestem mało "wrażliwa" , ale u "wrażliwych" pewnie pomoże .


Na innym forum był przypadek 830 gramowego Chłopca, już jest w domku
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 10:30   #3564
Asika21
Rozeznanie
 
Avatar Asika21
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 909
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez julliczka Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny,


A dzisiaj mam denny humor, zła jestem na wszystko. TŻ wrócił z trasy w nocy, ale rano znowu musiał lecieć coś tam zawieźć, jeszcze facet ma przyjechać dzisiaj oglądać auta i znowu cały dzień do du... a mieliśmy usiąść ogarnąć resztę wyprawki, bo w zasadzie ani trochę nie jesteśmy gotowi, nawet nie mam pieluch nic a nic, tylko ciuszki (ale jeszcze nie wyprane), łóżeczko, przewijak i wanienkę. O i tyle.
Twardnienia mi się dalej zdarzają, nie wiem czy ta luteina to w czymś mi pomaga, ale wiem, że na skurcze to ona mi nie pomoże, nie no w ogóle płakać mi się chce.. Bo wczoraj wieczorem się położyłam, miałam kilka twardnień pod rząd i już w panikę wpadałam, a tu TŻ-ta nie ma, jakby się coś działo, to musiałabym sama wsiąść do auta i przejechać te 40 km do izby przyjęć w taki mróz i jeszcze tej cholernej bramy bym nie ruszyła, bo ciężko chodzi. Heh sorki wygadałam się. Mam kryzys buuu

---------- Dopisano o 09:51 ---------- Poprzedni post napisano o 09:50 ----------


!
Trzymaj się dzielnie. Mnie też ostatnio dopada zły nastrój, ciągle spędzam sama każdą chwilę, mąż pracuje na dwa etaty a w weekend na uczelnie jeździ. Wiem, że pracuje, żeby zarobić parę groszy na wydatki związane z dzidziolkiem, ale tak mi smutno samej. I jeszcze chora leżę w łóżku, a tak bym chciała, żeby troszkę przy mnie posiedział :/ Chyba im bliżej porodu tym większą chandrę mam :/ I obawy co będzie jak zacznę rodzić a on gdzieś daleko pojedzie. Pozostanie wezwać taxi i jechać na porodówkę.
__________________
Zuzia i Lenka

http://zuziulek.blogspot.com/
Asika21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 10:32   #3565
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez ivonka7 Pokaż wiadomość
Jak ja byłam w 25 tygodniu ciąży to pisałam wam o mojej bliskiej koleżance której córeczka urodzona właśnie w 25 tygodniu śmiga już do przedszkola i nie ma żadnych problemów zdrowotnych(koleżanka przekładała swoją obrączkę na nadgarstek dziecka). Także wiem że to się udaje, ważne żeby trafić do szpitala który ma odpowiedni stopień referencyjności-im wyższy-tym mozliwe jest ratowanie takich przypadków(poniżej 1500g).
W szpitalach , które nie są gotowe na takie maluszki starają się ,żeby jednak u nich nie rodzić, jeśli się zdarzy to i tak wiozą tam gdzie trzeba.U mnie w mieście odbierają dzieci donoszone, resztę odsyłają do Poznania albo przewożą wcześniaka.

Z wodami trzeba uważać,ja obserwuje , jak mnie coś zaniepokoi polecę do lekarza albo na ip, znam przypadek zakończony , wód nie było wcale.Rzadko się takie historię dzieją , ale wiecie jak jest.

A ten chłopczyk to miał dokładnie 830 g, 34 cm i zamiast 11.01 .2012 urodził sie 3.10.2011,

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2012-01-29 o 10:41
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 10:38   #3566
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez monika83 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki, ja na razie bez nadrabiania, pisze niestety do Was ze szpitala, polozyli mnie dzis na patologię ciąży. Od dwoch dni prawie nei czulam malucha, zrobili mi KTG, wyszlo idealne, ale na usg widac bylo jedynie bardzo drobne ruchy, az lekarz byl zdziwiony. Dodatkowo jest jakies malutkie ale (ktore nei musi wskazywac na nic zlego) w przeplywie pepowinowym, wiec razem do kupy z moim nadcisnieniem lekarz stwierdzil iz musze zostac na oddziale. Dostalam steryd na plucka malcuha i mamy czekac co dalej. Podobno w pn mam miec kolejne usg i zobaczymy jak sie bedzie mialo malenstwo. Trzymajcie za nas kciuki...
Mam nadzieje ze u Was jest wszystko ok, przede wszystkim Aguska, oby dalej grzecznie lezala w domku...
Jak przeczytałam to aż się przeraziłam, bo ja od wczoraj mojego maluszka nie czuję rano czułam jakieś lekkie puknięcia ale nie wiem czy to on czy z nerwów, bo od tamtej pory nic. A przeważnie jak siedziałam na laptopie to mały ciągle dokazywał. Jak nic się nie zmieni a TŻ wróci z pracy to chyba też na szpital się wybiorę.
Monika za Ciebie i maluszka oby z jego strony były to tylko leniwe dni

Cytat:
Napisane przez Jolkaaa Pokaż wiadomość
Byliśmy z TŻ na mieście na zakupach małych a teraz czuję się troszkę objedzona i opita wypiłam 2 szklany koktajlu do tego jedzonko i mi ciężko troszeczke

a co do załatwienia udało mi się i obeszło się bez czopków



obeszło się bez na szczęście, ale następnym razem jak będzie problem to wezmę




Czy któraś z Was miała zapalenie pęcherza w ciąży?


---------- Dopisano o 20:38 ---------- Poprzedni post napisano o 20:35 ----------



No to super wieści

---------- Dopisano o 20:38 ---------- Poprzedni post napisano o 20:38 ----------



obeszło się bez, a miałam już brać...

---------- Dopisano o 20:42 ---------- Poprzedni post napisano o 20:38 ----------



fakt rachunki nie są małe, a zwłaszcza że my mamy duży domek więc są kosmiczne bym powiedziała...

przyjechał facet okazało się, że coś się popsuło siedział chyba z godzine jak nie lepiej i skasował tylko 50zł ale póki co zrobione jest tylko tak, że mamy sobie pstryczkiem przełączać teraz jest ustawione na ogrzewanie, a jeżeli chcemy ciepłą wode musimy iść przełączyć i jak każdy się wykąpie to znowu pstryknąć na ogrzewanie teraz cały czas jest na ogrzewaniu, a woda ciepła nadal jest - może było, aż tyle nagrzane w baniaku nie wiem sama.
A w poniedziałek ma zadzwonić i powiedzieć czy są części i ile będą kosztowały, ale już ostrzegł że może być ok 1000zł i mamy się zastanowić, ale to w poniedziałek dokładnie da znać. Ogólnie piec jest już stary więc proponował też rozważenie kupna nowego - zobaczymy.
Tak ja miałam zapalenie pęcherza, wykryto mi to przy badaniach, lekarz przepisał leki, skleroza jak zwykle ten jeden chyba coś na "m" taka jedna saszetka dość droga, którą rozpuszcza się w wodzie i wypija. I pomogło mi to

Cytat:
Napisane przez Jolkaaa Pokaż wiadomość
makaron z mlekiem? bułka z mlekiem? - NIGDY ja tam nie lubię takich rzeczy.
z mlekiem to tylko płatki i tylko z zimnym!! nie znoszę ciepłego mleka!;p

---------- Dopisano o 22:48 ---------- Poprzedni post napisano o 22:47 ----------

Aguśkaa chyba nawet dzisiaj Nas nie podczytuje bo coś nie widać jej, ale mam nadzieję że wszystko u Niej dobrze
bleee.. ciepłe mleko nie nawidzę go od dzieciństwa z powodu kożucha. Jak już to tylko ZIMNE

Cytat:
Napisane przez monika83 Pokaż wiadomość
Malenstwo ma w tej chwili 3 dni i jak na razie ma sie dobrze. Lezy pod respiratorem, decydujace ma byc jeszscze kolejnych 10 dni. Mamusia na szczescie ma mleko, wiec karmiony jest jej pokarmem po 0,5 grama przez sonde. Wszyscy sa tutaj dobrej mysli, bo maly bardzo walczy o zycie.
Bylam w ciezkim sozku jak to uslyszalam, jednak medycyna potrafi juz zdzialac cuda.
Oby te maleństwo przeżyło a dla lekarzy.


Witam Was wczoraj jakoś mało tu byłam ze względu spędzania czasu z TŻ, a wieczorem zasiadłam do tych puzzli co mąż mi kupił abym się nie nudziła
No i też nie miałam z jednej strony nastroju przez małą a raczej znikomą aktywność maluszka
Trzymajcie kciuki aby to tylko leniwe dni i młody zaczął w końcu dokazywać....
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 10:38   #3567
Asika21
Rozeznanie
 
Avatar Asika21
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 909
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Hej hej, witam z rana,


Ja chusty nie kupuję, nie przekonują mnie chusty dla niemowląt 0-3, pozycja w pionie jak dla mnie to za wcześnie dla takich bąbelków, pediatrzy jednak zalecają leżenie na płasko jak najwięcej do 6 miesiąca, może potem jakieś nosidełko kupimy, ale z drugiej strony to będzie lato, raczej gorąco , więc nie wiem czy chcę grzać dziecko swoim ciałem dodatkowo


No właśnie co do chust i nosidełek to dzidzia sama musi nauczyć się unosić główkę itp., wszystko musi nastąpić samoistnie a nie wymuszać to poprzez tego typu sprzęty. Ja o nosidełku myślę, ale to dopiero jak dzidzia będzie większa, chociaż tak naprawdę to będzie lato i chyba lepiej dzidziolka wozić w wózeczku, a nie tak jak napisałaś grzać dodatkowo swoim ciałem. To tak samo jak ludzie mówią o chodzikach, kupują chodziki, żeby dziecko miało się czym zająć z myślą, że szybciej zacznie chodzić, a potem okazuje się, że dziecko ma problemy z bioderkami i dopiero wtedy jest płacz i zgrzytanie zębami, że coś się dzieje nie tak. Dlatego dziewczyny trzeba wszystko przemyśleć dwa razy zanim coś kupimy, po co potem biegać z maluszkiem po lekarzach, męczyć dodatkowo i stresować.
__________________
Zuzia i Lenka

http://zuziulek.blogspot.com/
Asika21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 10:47   #3568
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
No właśnie co do chust i nosidełek to dzidzia sama musi nauczyć się unosić główkę itp., wszystko musi nastąpić samoistnie a nie wymuszać to poprzez tego typu sprzęty. Ja o nosidełku myślę, ale to dopiero jak dzidzia będzie większa, chociaż tak naprawdę to będzie lato i chyba lepiej dzidziolka wozić w wózeczku, a nie tak jak napisałaś grzać dodatkowo swoim ciałem. To tak samo jak ludzie mówią o chodzikach, kupują chodziki, żeby dziecko miało się czym zająć z myślą, że szybciej zacznie chodzić, a potem okazuje się, że dziecko ma problemy z bioderkami i dopiero wtedy jest płacz i zgrzytanie zębami, że coś się dzieje nie tak. Dlatego dziewczyny trzeba wszystko przemyśleć dwa razy zanim coś kupimy, po co potem biegać z maluszkiem po lekarzach, męczyć dodatkowo i stresować.
No tak, bo chodziki same w sobie pewnie nie są aż takie złe, tylko kwestia kiedy się ich używa, kiedyś dzieci dostawały to na roczek, teraz na chrzest , tak ja to pamiętam.Bo jak już chodzą sprawnie w miarę i to ma być tylko zabezpieczenie przed uderzeniami to pewnie aż takie szkodliwe nie są, ale jak ktoś dziecko , które ledwo siedzi tam pakuje to potem jest jak jest. Znów potrzebny jest rozsądek.Jak sama nazwa wskazuje to są chodziki, a nie odpychajniki a tak się dzieci 7 -8 miesięczne w tym poruszają , często wiszą w powietrzu i tylko paluszkami się odpychają.

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2012-01-29 o 10:49
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 10:50   #3569
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość

No i też nie miałam z jednej strony nastroju przez małą a raczej znikomą aktywność maluszka
Trzymajcie kciuki aby to tylko leniwe dni i młody zaczął w końcu dokazywać....
Na pewno bedzie dobrze.Moj tez czasem mniej dokazuje.Zjedz cos slodkiego moze i poloz sie na boku.

Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
No właśnie co do chust i nosidełek to dzidzia sama musi nauczyć się unosić główkę itp., wszystko musi nastąpić samoistnie a nie wymuszać to poprzez tego typu sprzęty. Ja o nosidełku myślę, ale to dopiero jak dzidzia będzie większa, chociaż tak naprawdę to będzie lato i chyba lepiej dzidziolka wozić w wózeczku, a nie tak jak napisałaś grzać dodatkowo swoim ciałem. To tak samo jak ludzie mówią o chodzikach, kupują chodziki, żeby dziecko miało się czym zająć z myślą, że szybciej zacznie chodzić, a potem okazuje się, że dziecko ma problemy z bioderkami i dopiero wtedy jest płacz i zgrzytanie zębami, że coś się dzieje nie tak. Dlatego dziewczyny trzeba wszystko przemyśleć dwa razy zanim coś kupimy, po co potem biegać z maluszkiem po lekarzach, męczyć dodatkowo i stresować.
Ale w tych chustach dziecko nie jest pionowo,ono lezy.
Pediatrzy dobrze sie wypowiadaja na temat chust.To nie jest jakas nowosc,bo dzieci od wiekow byly noszone w ten sposob.Kobieta miala dziecko ze soba zawsze,wlasnie w chuscie.I dzieciaczki ponoc bardzo lubia byc tak noszone.Czuja mame,jej bicie serca.
Ja uwazam je za fajne,tylko boje sie,ze bym mogla zle zawiazac np.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 10:51   #3570
Asika21
Rozeznanie
 
Avatar Asika21
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 909
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Ach i zapomniałam się pochwalić zakupem męża
Pewnego weekendu wyszedł do sklepu z artykułami dziecięcymi pod pretekstem rozejrzenia się w cenach, a wrócił z pełną torbą zakupów A wśród nich karuzela do łóżeczka Ale jestem w szoku bo na rachunku mam cenę około 250 zł, a na allegro taka sama 100 zł tańsza :/ Żebym wiedziała to bym zamówiła na allegro. No ale taki dumny wrócił, że nie mogłam mu tej radości popsuć A tu link ze zdjęciem:
http://allegro.pl/fisher-price-karuz...077109830.html
__________________
Zuzia i Lenka

http://zuziulek.blogspot.com/
Asika21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.