|
|
#1531 | |
|
Szef ds. Wymianek
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 843
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
Cytat:
![]() tak ze jak slysze, ze ktos nie mial czasu na zmycie lakieru, to
__________________
Rebecca Minkoff Bree Body Black (nowa, z metkami)
szuka nowego domu |
|
|
|
|
#1532 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 3 196
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
Cytat:
![]() a jakie to masz ważne rzecz to zrobienia , serio pytam jakbyś była taka zabiegana to nie miałabyś czasu klapać postów na wizażu ...ps , nie trzeba od nowa maziać się lakierem wystarczy tylko ZMYĆ , stary odrapany i wypłowiały po co malowałaś skoro wiedziałaś , że nie masz czasu na zmycie ![]() rany co za parodia w tym wątku
Edytowane przez 201607291951 Czas edycji: 2012-01-31 o 15:21 |
|
|
|
|
#1533 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 2 656
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
Cytat:
|
|
|
|
|
#1534 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 228
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
Cytat:
Kocham Cie. |
|
|
|
|
#1535 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 7 198
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
Cytat:
A nie pomyślałaś, że może była zabiegana, a teraz ma chwilowo wolne?Każda wyraziła tu swoje zdanie i było ok. Ale teraz, to już się na prawdę zrobił pojazd po osobach, które nie czują potrzeby codziennego malowania i zmywania paznokietków
|
|
|
|
|
#1536 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 3 196
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
Cytat:
dlatego NIE MALUJĘ, bo odrapany lakier wygląda gorzej niż nieumalowane czyste paznokcie . to tak jakbym twarz malowała i nie miała czasu na demakijaż to już wolę w ogóle się nie umalowaći serio jestem ciekawa co takie dziewczyny robią na co dzień , że są taaaaaalie zabiegane
|
|
|
|
|
#1537 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 487
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
Też się wtrącę
Mnie się wydaje, że obie strony konfliktu nie rozumieją (a raczej nie chcą zrozumieć) siebie nawzajem. Moim zdaniem zdarty lakier to niechlujstwo, ale mam na myśli coś takiego: klik, przyznajcie, nie jest to obrzydliwe? I czy zmycie czegoś takiego zajmuje naprawdę długie godziny? A wy się oburzacie, bo wasze paznokcie wyglądają pewnie tak: klik, gdzie oczywistym jest, że z daleka nic nie widac, z bliska też nie razi i wygląda w miarę przyzwoicie. A naprawdę, widuje się osoby z takim lakierem jak z pierwszego linka i to moim zdaniem nie jest fajne. Słyszałam nawet określenie "kurewski french" ![]() Ja nie maluję codziennie paznokci, w ogóle używam tylko bezbarwnej odżywki, bo nie lubię krzykliwych kolorów (wyjątkiem jest czarny, ale tego też już nie używam, bo właśnie szybko mi się odłupuje, a przecież NIE WYJDĘ TAK NA ULICĘ ![]() ), ale dbam o to, żeby były równe i czyste. Przecież nie chodzi o to, że jak codziennie nie malujesz paznokietków to jesteś fleja, ale - po prostu - dłonie są wizytówką człowieka i powinny być schludne, tak samo zresztą jak inne części ciała.
Edytowane przez Angry Czas edycji: 2012-01-31 o 15:36 |
|
|
|
#1538 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 201
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
To się wtrącę, że w tym wątku zrobiło się bardzo kobieco - przekręcanie na maksa czyichś słów, dopisywanie do nich teorii z powietrza i poetyckie hiperbole, tylko po to, żeby drugą stronę ośmieszyć i nawytykać od egoistycznej paniusi / zakompleksionej szarej myszy (wybierz jedno). Chyba naprawdę nie czytacie jedna drugą, tylko szukacie co wyciągnąć z kontekstu i przerobić na swoje.
Skoro komunikat, że jak lakier zaczyna odłazić, to trzeba go zmyć, staje się w oczach drugiej strony nawoływaniem do codziennego malowania paznokietków, to ja już nic nie rozumiem. - laska umyj łeb bo masz tłusty - JEZUJEZUJEZU NIE BEDE CODZIENNIE DO FRYZJERA CHODZIĆ Edytowane przez emerald_sky Czas edycji: 2012-01-31 o 15:54 |
|
|
|
#1539 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 228
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
Cytat:
![]() A gdybyś powiedziała Amerykance, że ośmielasz się wyjść z domu bez mani/pedi, to rekacja byłaby "OMFG, are you serious? Totally faint!!!". |
|
|
|
|
#1540 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ;)
Wiadomości: 1 570
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
A więc ostatnio rozwalałam, bo pojechałam do pracy z nieumytymi włosami. Zaspałam i musiałam ogarnąć się i wyjść z domu w ciągu niecałych 10 minut. Mam nadzieję że żadne dziewczę nie dostało na mój widok dreszczy z obrzydzenia
__________________
"Sumienie nie powstrzymuje od grzechów, przeszkadza tylko cieszyć się nimi." Jean Cocteau
|
|
|
|
#1541 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 201
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
Wiesz Ejniacz, też mi się ostatnio zdarzyło wybiec z domu z nieświeżą głową, ale nie będę przecież wymagać od obcych ludzi, żeby im się to podobało, bo akurat ja miałam sytuację awaryjną. Ani tego nie wiedzą, ani ich to nie obchodzi. Czy włosy są nieumyte z lenistwa, czy z pospiechu - efekt ten sam. Może i ktoś się porzygał na wspomnienie o mojej fryzurze, ale to już nie moja sprawa.
Owszem, chamskie komentowanie czy wpatrywanie się w czyjś tłusty przedziałek, rozmazany makijaż albo pomiętą marynarkę jest nie na miejscu, niezależnie od powodów takiego stanu. Akurat mi to wisi, kto jak dzisiaj wygląda. Tyle, że jak jadę autobusem z laską, która ma perfekcyjny pełen makijaż i idealny outficik, to nie mogę pozbyć się wrażenia, że jednak mogłaby użyć rano tego nieszczęsnego szamponu. Mam ją gdzieś, ale zwyczajnie mnie dziwi, że ktoś wolał się umalować niż umyć, bo ja robię odwrotnie. Ogółem nadal mam wrażenie, że wątek obdrapanych paznokci nie nie dotyczył na początku losowych kobiet z ulicy, którym cośtam się przypadkiem obłamało. Mam znajomą, która maluje paznokcie raz na ruski rok, ale już nie zmyje, bo "nie chce jej się". Chodzi z resztkami ciemnego lakieru aż same nie odejdą. Tak, to mnie rozwala. Tak samo, jak druga ma 10 cm czarnego odrostu do platyny, ale "nie chce jej się poprawiać". Edytowane przez emerald_sky Czas edycji: 2012-01-31 o 16:43 |
|
|
|
#1542 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
MadSyndrome - dziewczyno, strasznie się rzucasz, jakby co najmniej o niepodległość chodziło ;] mi też zdarzyło się wiele razy mieć odrapany lakier, rozmazaną kreskę na oku i jeszcze wiele tego typu przykładów.
ale żeby bronić tego w tak emocjonalny sposób, jak Ty to robisz? ktoś stwierdzi, że to flejowate. I co z tego? mnie to serio, nie rusza. a wręcz je**ie mnie to. dlatego lubię ten wątek - bo podchodzę do niego z zupełnym dystansem, czytam go dla rozrywki. gdybym miała przejmować się każdym stwierdzeniem, które dotyka mojego stylu - odpadłabym po 1 stronie. tak więc dobra rada na przyszłość - może zmień wątek, bo jeszcze nam tu na serce zejdziesz, jeśli tak się przejmujesz wypowiedziami anonimowych osób pozdrawiam.to w sumie tyczy się wszystkich dziewczyn, które nie potrafią znieść, że kogoś może coś rozwalać, co zahacza o wasz styl ;]
__________________
sun goes down Edytowane przez WhiteCherry Czas edycji: 2012-01-31 o 16:41 |
|
|
|
#1543 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 2 687
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
Tylko wieśniary chodzą ze zdartym lakierem
to już w ogole lepiej nie malować, jak się wie że nie będzie się chciało/miało czasu go zmyć.Mnie to obrzydza...
Edytowane przez sensualangel Czas edycji: 2012-01-31 o 16:53 |
|
|
|
#1544 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 995
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
Cytat:
z idealnie pomalowanym frenchem na paznokciach, zawsze świeżymi włosami i starannym makijażu
__________________
'We smiling high, watching the good things passing by. Pretend the feeling fine, but inside we're crying sometimes' |
|
|
|
|
#1545 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
moje włosy wyglądają dobrze dopóki nie wyjdę z domu...
__________________
sun goes down |
|
|
|
#1546 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 336
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
Mam nieoryginalne Emu, kurtkę "michelinkę", kalosze w panterkę... Już dawno powinnam strzelić focha (z przytupem) na Wizażanki z tego wątku
__________________
Jestem tu od 2009r.
|
|
|
|
#1547 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 9 656
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
Cytat:
I wielu naszych znajomych płci męskiej również. W ogóle nie znoszą zbyt dużej ilości tapety, farbowanych włosów itepe, itede. Tak tylko o tym wspominam, jako ciekawostkę ![]() Btw, dziewczyny, a czemu obdrapane paznokcie stawiacie na równi z niemyciem włosów, nie dbaniem o pięty i w ogóle smrodem, syfem i ubóstwem? Czy obdrapane paznokcie oznacza brudne paznokcie? Nierówno obcięte paznokcie? Śmierdzące paznokcie? Niemycie rąk? Grzybicę?1 ma się do 2 jak pięść do nosa. Weźcie trochę pomyślcie, bo to co wypisujecie to już jakaś parodia jest ![]() Już napisałam 20 razy, napiszę i 21 : DLA MNIE OBDRAPANE PAZNOKCIE SĄ ŁADNE, TO PEWNEGO RODZAJU ESTETYKA I CELOWO TAKIE NOSZĘ I BĘDĘ NOSIĆ, więc skończcie kamieniować
Edytowane przez Solciuchna Czas edycji: 2012-01-31 o 17:05 |
|
|
|
|
#1548 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 224
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
Co do wieśniar to nie wiem co jest gorsze, obdrapane paznokcie czy taki rażący brak kultury w wypowiedzi jak u Ciebie. Tu pomalowane paznokietki, a tu słoma z butów wystaje...
|
|
|
|
#1549 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Huntington Beach, CA
Wiadomości: 1 279
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
Cytat:
. Sa i idealnie zadbane, sa i "odrapane". Ameryka to duzy kraj, i "standarowanie" tutaj akurat nie pasuje, bo w zaleznosci od miejsca (juz nie tylko stanu, ale okregu w danym stanie) rozne maja Amerykanie do mody podejscie.---------- Dopisano o 08:15 ---------- Poprzedni post napisano o 08:09 ---------- Ja sadze, ze, jesli wlosy sa nie umyte dzien po tym, jak jednak powinny ( a widac, ze powinny), to przeciez jeszcze nie tragedia. Sadze, ze kazdemu moze sie zdazyc zaspac, cos sie stanie, i czasu naprawde nie ma, ktos wraca do domu o 22 i wstaje o 3 nad ranem... no nie wiem, duzo jest przypadkow, kiedy naprawde nie ma kiedy tych wlosow umyc. Zreszta, mozna je zwiazac, zwinac w koka, nalozyc jakis fajny kapelusik, nie wiem, jakos przykryc... albo i nie, jesli komus to nie robi roznicy. Ale, jesli ktos chodzi z wlosami niemytymi dwa tygodnie ( a to widac, naprawde) tu juz cos jest nie tak. I moze sie myle, ale chyba raczej o ten drugi przypadek chodzi osobom, ktore pisza, ze taki ktos to "fleja".
__________________
NOTHING IS FORGOTTEN... NOTHING IS EVER FORGOTTEN... "But what is truth, Not easy to define, We both have truths, Are yours the same as mine?" |
|
|
|
|
#1550 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 144
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
Cytat:
Mnie rozwala.Skoro tak się tym chwalisz na wizażu,to pozwolę sobie skomentować.Praca racą,wszystko rozumiem,ale to,że Tobie samej nie przeszkadzały nieświeże włosy to mnie to naprawdę dziwi.Umycie włosów nie zajmuje 3 godzin,tylko co najwyżej kilka minut i kolejne 15 min. na wysuszenie.No,chyba,że masz 2 godziny z buta do najbliższego strumyka,to cofam swoje słowa.To tak jakby ktoś powiedział,że mu się nie chciało załatwić potrzeby fizjologicznej,umyć zębów albo zjeść obiadu,bo był zmęczony czy zabiegany.Co innego malowanie paznokietek czy rzęs,a co innego podstawowa higiena. Cytat:
Tutaj się nie zgodzę. Cytat:
Cytat:
Zaspać zdarza się każdemu. I nie ma tego co porównywać z sytuacją opisaną powyżej.
|
||||
|
|
|
#1551 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
Cytat:
![]() Cytat:
może kogoś obdrapane paznokcie rażą na równi z np. posklejanymi rzęsami, a to też przecież nie wpływa na ogólną higienę. Komuś się podobają, innej osobie się nie podobają - i co w związku z tym?nie rozumiem, jeśli ktoś skrytykuje daną rzecz, to wy od razu odbieracie to personalnie i może przestaniecie nosić coś, co wam się podoba, ale anonimowa wizażanka to skrytykowała? nie możecie mieć w czterech literach zdania jakichś tam osób, tylko należy rozwijać bezproduktywną dyskusję na 10 stron i pisać elaboraty żeby przekonać drugą stronę, czy jestem tą fleją czy może jednak nie? a nie lepiej to zignorować ?
__________________
sun goes down |
||
|
|
|
#1552 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 224
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
Cytat:
Edytowane przez jagagaga Czas edycji: 2012-01-31 o 17:21 |
|
|
|
|
#1553 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 2 656
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
Cytat:
|
|
|
|
|
#1554 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Huntington Beach, CA
Wiadomości: 1 279
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
Cytat:
) dwa razy dzienie, manicure robie i paznokcie maluje co 3 - 4 dni, pedicure co 2 tygodnie, mam makijaz, ktory co wieczor zmywam i co rano nakladam, czyste ubranie i zawsze jakas bizuterie. Dla mnie wystarczy. Wiele czasu mi to wszystko nie zajmuje, naprawde.
__________________
NOTHING IS FORGOTTEN... NOTHING IS EVER FORGOTTEN... "But what is truth, Not easy to define, We both have truths, Are yours the same as mine?" |
|
|
|
|
#1555 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 144
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
O,kurde.Racja,nie doczytałam,zwracam honor. W każdy razie dobrze to sparodiowała. |
|
|
|
#1556 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 9 656
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#1557 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Huntington Beach, CA
Wiadomości: 1 279
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
Ponawiam, zalezy gdzie. Sa miejsca, gdzie Amerykanki wygladaja jak z magazynow i inaczej nie pojda na spacer z psem, sa miejca, gdzie sadze, ze nie wiedza, co to manicure a ubrania na sobie maja jak sprzed trzech miesiecy, nie zmieniane. Zupelnie inne podejscie do mody maja Amerykanki z np. wschodniego czy zachodniego wybrzeza, inne te ze srodka Ameryki a jeszcze inne te z Alaski. Przykladowo, oczywiscie, bo i w kazdym z tych miejsc znajada sie wyjatki w kazda ze stron.
__________________
NOTHING IS FORGOTTEN... NOTHING IS EVER FORGOTTEN... "But what is truth, Not easy to define, We both have truths, Are yours the same as mine?" Edytowane przez Cinderella5x Czas edycji: 2012-01-31 o 18:14 |
|
|
|
#1558 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
no, czyli wychodzi to co zawsze - ludzie zapierają się, że absolutnie nie, nie przejmują się zdaniem obcych ludzi, a w tym wątku wychodzi cała prawda
![]() dobrze, że na co dzień przebywam więcej z facetami niż laskami, o ile mniej życiowych problemów baby to jednak straszne są ![]() nawet jeśli ktoś utożsamia nie zmyty lakier z brakiem higieny. a niech sobie utożsamia, o rany! koniec świata normalnie
__________________
sun goes down Edytowane przez WhiteCherry Czas edycji: 2012-01-31 o 17:28 |
|
|
|
#1559 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 3 892
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
Cytat:
Tylko że jak włosy są dobrze zafarbowane, kolor farby idealnie dobrany do karnacji to tego nie widać Podobnie z makijażem - dobry podkład jest niewidoczny.
|
|
|
|
|
#1560 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" - część 4
uwielbiam kłótnie na tym wątku
![]() też mam kaloszki z panterką, baleriny i na dodatek wielgachne rozciągnięte swetrzyska ![]() dzisiaj np. umyłam głowę i nie rozczesałam włosów i wyglądam jak pudel, bo tak lubię... no i co, nico (chyba jestem jedną z niewielu osób, które mają kręcone włosy i są z tego dumne i nie chcą ich prostować, ani robić z nimi innych okropności)trochę luzu dziewczyny |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Moda
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 3 (0 użytkowników i 3 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:30.







Mnie się wydaje, że obie strony konfliktu 





to już w ogole lepiej nie malować, jak się wie że nie będzie się chciało/miało czasu go zmyć.Mnie to obrzydza...
z idealnie pomalowanym frenchem na paznokciach, zawsze świeżymi włosami i starannym makijażu

