Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X - Strona 87 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-02-02, 12:25   #2581
sofciaa
Zadomowienie
 
Avatar sofciaa
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 1 412
GG do sofciaa
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Hej

Dziękujemy za komplemenciki, szczególnie Julcia dziękuje

U nas spokojnie. Kupiliśmy dzisiaj puszeczkę Bebilonu Comfort. Konsultowałam z położną, powiedziała że w jednym posiłku mogę podać inne mleko, ale żebym nie liczyła na 100% że to pomoże - może ale nie musi. Nie szkodzi mi spróbować... Może akurat Julka dobrze to przyjmie i zacznie robić kupkę bez wspomagania czopkami. Dostała 2 godziny temu, teraz śpi. Zobaczymy co będzie
Ale niesmaczny ten Bebilon bleeeee... BabyDream taki słodziutki bardziej, bałam się, że nie wypije ale gdzie tam - ten żarłoczek wszystko wyżłopał

Tż. pojechał na siłkę. Za 2h ma przyjść do mnie kumpela, wyjdę na jakieś zakupy - hah "wychodne" mam :P Tyle mojego, jak dzikus się czuję jak gdzieś mam iść...

Niech się skończą te mrozy bo nie mogę wyjść na spacer z Julką!
__________________
"W życiu nie chodzi o to jak mocno możesz uderzyć, ale o to jak mocno możesz dostać i dalej iść do przodu."

25.02.2011 [*] Aniołek

Co nie zabije...


17.01.2012 Córcia
sofciaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 12:36   #2582
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

sofcia- oby mleczko spasowało małej
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 13:48   #2583
natalia_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

witam

maksi witaj w klubie - u mnie tez katar i gardło zajęte, mam nadzieje, ze uda mi sie wyjsc z tego bez lekarstw


zeberko, dzieki ze pytasz, ze mna nie najlepiej

nita prosze zdjecie

wczoraj byla znajoma z synkiem. Jasiu bardzo zazdrosny o Mikołaja - wchodził mi na kolana i odsuwał mikiego - akurat mały był w nosidełku

amilcia, inutil, sofcia, nita można by się godzinami patrzec na te maluchy
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg _MG_1599.jpg (40,4 KB, 30 załadowań)
__________________
5.01.2011[*]
08.03.2015[*]

Mikołaj 19.11.2011
natalia_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 13:53   #2584
ewel28
Rozeznanie
 
Avatar ewel28
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Dzień dobry
Śliczne te Wasze Szkraby
Ostatnio mam jakiegoś doła i dlatego się nie udzielam
__________________
Laura
Maks[*]
ewel28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 14:18   #2585
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

natalia- ale piękne zdjęcie

ewel- co się dzieje?
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 14:19   #2586
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Ewel co się dzieje? może jak się wygadasz to będzie ci lżej?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 14:28   #2587
ewel28
Rozeznanie
 
Avatar ewel28
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Zeberko, Barbie ciągle wszystko mi się przypomina ten ból, traktowanie w szpitalu, wydaje mi się, że nie będę w stanie donosić kolejnej ciąży przez co jestem do niczego chyba jakaś depresja mnie dopada Wiem, że niedługo będziemy mogli się starać o dziecko i coraz bardziej mnie to przeraża zamiast cieszyć
__________________
Laura
Maks[*]
ewel28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 14:30   #2588
natalia_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

ewel


nita jak sobie radzisz bez spacerów ? mi się marzą te temperatury koło 0 , dziś 4 dzień jak nie idziemy na spacer
__________________
5.01.2011[*]
08.03.2015[*]

Mikołaj 19.11.2011
natalia_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 14:34   #2589
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez ewel28 Pokaż wiadomość
coraz bardziej mnie to przeraża zamiast cieszyć
uszy do góry, musi być dobrze! nie?
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 14:36   #2590
ewel28
Rozeznanie
 
Avatar ewel28
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
uszy do góry, musi być dobrze! nie?
Chciałabym żeby było, ale się boję, że nie będzie
__________________
Laura
Maks[*]
ewel28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 14:37   #2591
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

ewel rozumiem starch przed staraniami, ja nie wiem ile czasu będzie musiało minąć niż znowu się odważę.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 14:48   #2592
ewel28
Rozeznanie
 
Avatar ewel28
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Barbie jak się dzisiaj czujesz? leje Ci się jeszcze po tym zabiegu?
__________________
Laura
Maks[*]
ewel28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 14:50   #2593
bacharybnik
Zadomowienie
 
Avatar bacharybnik
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 466
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Witam.
Przed chwilą wróciliśmy z Tobiaszem od lekarza. Wszystko jest ok. No i najważniejsze - nie musimy się dokarmiać sztucznym mlekiem bo Tobiaszek przybrał przez tydzień 200g, teraz waży 3900g
__________________
17.09.2006 KAMIL
14.01.2012 TOBIASZ



07.11.2010[*] Mój Aniołek
10.02.2011[*] Mój Aniołek
10.10.2016[*] Mój Aniołek
bacharybnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 14:54   #2594
ewel28
Rozeznanie
 
Avatar ewel28
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Basiu to super, że cycuś wystarcza Tobiaszkowi
__________________
Laura
Maks[*]
ewel28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 14:55   #2595
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez ewel28 Pokaż wiadomość
Barbie jak się dzisiaj czujesz? leje Ci się jeszcze po tym zabiegu?
dobrze, ciagle ze mnie cieknie, więc czuję się niekomfortowo
Cytat:
Napisane przez bacharybnik Pokaż wiadomość
Witam.
Przed chwilą wróciliśmy z Tobiaszem od lekarza. Wszystko jest ok. No i najważniejsze - nie musimy się dokarmiać sztucznym mlekiem bo Tobiaszek przybrał przez tydzień 200g, teraz waży 3900g
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 15:03   #2596
black secret
Wtajemniczenie
 
Avatar black secret
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez ewel28 Pokaż wiadomość
Zeberko, Barbie ciągle wszystko mi się przypomina ten ból, traktowanie w szpitalu, wydaje mi się, że nie będę w stanie donosić kolejnej ciąży przez co jestem do niczego chyba jakaś depresja mnie dopada Wiem, że niedługo będziemy mogli się starać o dziecko i coraz bardziej mnie to przeraża zamiast cieszyć
rozumiem Cie, Twoje obawy....mimo,ze juz sie staramy z Tz to jakis lek jest przed kolejna strata, czy wszysko bedzie ok, czy nie nawali moj organizm....
__________________




black secret jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 15:04   #2597
natalia_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

basiu super, że cyc wystarczy
__________________
5.01.2011[*]
08.03.2015[*]

Mikołaj 19.11.2011
natalia_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 15:05   #2598
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

ewel- a korzystałaś z pomocy psychologa? Ja bez niego i bez wsparcia Tz-a niepozbierałabym się tak szybko
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 15:05   #2599
natalia_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez black secret Pokaż wiadomość
rozumiem Cie, Twoje obawy....mimo,ze juz sie staramy z Tz to jakis lek jest przed kolejna strata, czy wszysko bedzie ok, czy nie nawali moj organizm....
mi też ciągle ten strach towarzyszył niestety u nas AM zawsze będzie
__________________
5.01.2011[*]
08.03.2015[*]

Mikołaj 19.11.2011
natalia_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 15:06   #2600
Nita6
Zakorzenienie
 
Avatar Nita6
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
ewel


nita jak sobie radzisz bez spacerów ? mi się marzą te temperatury koło 0 , dziś 4 dzień jak nie idziemy na spacer

nie radze sobie ........................

Cytat:
Napisane przez bacharybnik Pokaż wiadomość
Witam.
Przed chwilą wróciliśmy z Tobiaszem od lekarza. Wszystko jest ok. No i najważniejsze - nie musimy się dokarmiać sztucznym mlekiem bo Tobiaszek przybrał przez tydzień 200g, teraz waży 3900g
brawo , pięknie sobie radzicie
Nita6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 15:09   #2601
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

rozumiem Was dziewczyny bo tez miałam ogromny lęk przed tym czy uda mi się kolejnym razem, zresztą nadal go mam...
dla mnie najważniejsze były rozmowy z Mężem i zapewnienia, że nasze małżeństwo będzie trwać niezależnie od tego czy będziemy mogli mieć biologiczne dzieci, że posiadanie dziecka- mimo, iż ogromnie oboje na niego czekamy- nie jest warunkiem naszego bycia razem i spełniania się mnie jako żony a Tz jako męża

---------- Dopisano o 15:09 ---------- Poprzedni post napisano o 15:08 ----------

mój Tz przeżywał straty mocno razem ze mną i niewykluczał, że przyczyna # może leżeć np po jego stronie
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 15:10   #2602
ewel28
Rozeznanie
 
Avatar ewel28
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
ewel- a korzystałaś z pomocy psychologa? Ja bez niego i bez wsparcia Tz-a niepozbierałabym się tak szybko
Nie korzystałam, jakoś nie mam do nich zaufania. Tż bardzo mi pomaga, wspiera, a nawet razem ze mną płacze czasami, jest kochany Myślę, że dopiero jak będę miała dzieciątko to będzie mi lżej
__________________
Laura
Maks[*]
ewel28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 15:11   #2603
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Nita- werandujecie się?

bacha- super
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 15:19   #2604
black secret
Wtajemniczenie
 
Avatar black secret
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
mi też ciągle ten strach towarzyszył niestety u nas AM zawsze będzie
no wlasnie tego sie obawiam....ze jedna strata i lek juz zawsze bedzie....

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
rozumiem Was dziewczyny bo tez miałam ogromny lęk przed tym czy uda mi się kolejnym razem, zresztą nadal go mam...
dla mnie najważniejsze były rozmowy z Mężem i zapewnienia, że nasze małżeństwo będzie trwać niezależnie od tego czy będziemy mogli mieć biologiczne dzieci, że posiadanie dziecka- mimo, iż ogromnie oboje na niego czekamy- nie jest warunkiem naszego bycia razem i spełniania się mnie jako żony a Tz jako męża

---------- Dopisano o 15:09 ---------- Poprzedni post napisano o 15:08 ----------

mój Tz przeżywał straty mocno razem ze mną i niewykluczał, że przyczyna # może leżeć np po jego stronie
Moj Tz tez strasznie przezyl #....a wiecie,ze w sobote teraz od znajomych z jego pracy sie dowiedzialam podczas szczerej rozmowy jak on to w pracy przezywal....ponoc malo kontaktowny byl....nie chcial rozmawiac,a jak juz cos powiedzial,to szklanki w oczach....martwil sie o mnie i nie mogl ogarnac tego co sie stalo....

A teraz jak ja mysle o kolejnej ciazy,to boje sie,ze bede ciagle zdenerwowana czy wszysko jest ok,czy lekarz, usg beda w stanie do mnie przemowic ze wszysko ok i bede miala w to wierzyc,czy bede ciagle sobie cos wkrecala....boje sie naprawde tego

---------- Dopisano o 15:19 ---------- Poprzedni post napisano o 15:18 ----------

Cytat:
Napisane przez ewel28 Pokaż wiadomość
Nie korzystałam, jakoś nie mam do nich zaufania. Tż bardzo mi pomaga, wspiera, a nawet razem ze mną płacze czasami, jest kochany Myślę, że dopiero jak będę miała dzieciątko to będzie mi lżej
tez tak mysle,ze dopiero jak bede juz miala dziecko to lek minie....
__________________




black secret jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 15:44   #2605
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez black secret Pokaż wiadomość
no wlasnie tego sie obawiam....ze jedna strata i lek juz zawsze bedzie....

Moj Tz tez strasznie przezyl #....a wiecie,ze w sobote teraz od znajomych z jego pracy sie dowiedzialam podczas szczerej rozmowy jak on to w pracy przezywal....ponoc malo kontaktowny byl....nie chcial rozmawiac,a jak juz cos powiedzial,to szklanki w oczach....martwil sie o mnie i nie mogl ogarnac tego co sie stalo....

A teraz jak ja mysle o kolejnej ciazy,to boje sie,ze bede ciagle zdenerwowana czy wszysko jest ok,czy lekarz, usg beda w stanie do mnie przemowic ze wszysko ok i bede miala w to wierzyc,czy bede ciagle sobie cos wkrecala....boje sie naprawde tego

---------- Dopisano o 15:19 ---------- Poprzedni post napisano o 15:18 ----------


tez tak mysle,ze dopiero jak bede juz miala dziecko to lek minie....
ja w gruncie rzeczy wciąż się zastanawiam jak już urodzę dzieciaczka to czy zdecyduję się na kolejną ciążę...
zawsze chciałam mieć 2 dzieci, ale w tej chwili chcę urodzić jedno zdrowe i naprawdę nie wiem czy znów na ten strach się zdecyduję. Może jak po paru latach nabiorę dystansu...

znajoma mojej mamy ma 4 dzieci a w ciąży była coś 7 razy, jakoś tak rodzi jedno później poronienie później znów rodzi jedno znów poronienie... i ja ją naprawdę podziwiam, że po kolejnej stracie decyduje się na następne dzieci
ona zawsze chciała dużą rodzinę i ją na to stać, ale ja psyhicznie bym chyba tego nie zniosła...
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 15:47   #2606
black secret
Wtajemniczenie
 
Avatar black secret
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
ja w gruncie rzeczy wciąż się zastanawiam jak już urodzę dzieciaczka to czy zdecyduję się na kolejną ciążę...
zawsze chciałam mieć 2 dzieci, ale w tej chwili chcę urodzić jedno zdrowe i naprawdę nie wiem czy znów na ten strach się zdecyduję. Może jak po paru latach nabiorę dystansu...

znajoma mojej mamy ma 4 dzieci a w ciąży była coś 7 razy, jakoś tak rodzi jedno później poronienie później znów rodzi jedno znów poronienie... i ja ją naprawdę podziwiam, że po kolejnej stracie decyduje się na następne dzieci
ona zawsze chciała dużą rodzinę i ją na to stać, ale ja psyhicznie bym chyba tego nie zniosła...
ja chcialabym miec 2 dzieci napewno,a gdyby dalo sie 3 to bylabym mega szczesliwa....ale czas i zycie pokaze....
jejku tyle razy poronic i decydowac sie na kolejne....trzeba byc mega silna kobieta-pelen podziw.

Margo widze,ze podczytujesz?? co u Ciebie??
__________________




black secret jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 16:33   #2607
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez black secret Pokaż wiadomość
A teraz jak ja mysle o kolejnej ciazy,to boje sie,ze bede ciagle zdenerwowana czy wszysko jest ok,czy lekarz, usg beda w stanie do mnie przemowic ze wszysko ok i bede miala w to wierzyc,czy bede ciagle sobie cos wkrecala....boje sie naprawde tego

tez tak mysle,ze dopiero jak bede juz miala dziecko to lek minie....
strachu w ciaży raczej nie unikniesz, my wszystkie AM inaczej ciąże przeżywamy i nie da się bez strachu...przynajmniej ja tak mam

i mam też swiadomość, że lęk o dziecko nie minie- nawet jak juz ono na rękach u mnie będzie- wtedy zacznie się inny strach o maleństwo, myślę, że to też syndrom AM

co do kolejnych moich dzieci- wierzę, że jak uda mi się donosić szczęśliwie ciążę i urodzić zdrowe dziecko będę odważniejsza w kolejnych staraniach
ponieważ moja gin jest osobą starsza i nie wiem jak długo będzie pracować zapisuję sobie dokładnie sposób prowadzenia ciąży pod kątem leków aby umieć potem innemu lekarzowi to przekazać...
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 16:52   #2608
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

hellooołłłłłłłłłłłłłłłłłł !!!!!!!!!!!!!!!!
Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
moje dziewczyny
urocze! A Starsza siostra jak opiekuncza, Sylwuni lalka smakuje?

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
Ciężka noc, nie spałam, gorączkowałam, z nosa katar leci, gardło boli eh....
oj to nie dobrze!

Cytat:
Napisane przez sofciaa Pokaż wiadomość
U nas spokojnie. Kupiliśmy dzisiaj puszeczkę Bebilonu Comfort.
Tż. pojechał na siłkę. Za 2h ma przyjść do mnie kumpela, wyjdę na jakieś zakupy - hah "wychodne" mam :P Tyle mojego, jak dzikus się czuję jak gdzieś mam iść...

Niech się skończą te mrozy bo nie mogę wyjść na spacer z Julką!
SOFCIA! - oby Julcia piekne kupki po tym mleczku robiła! A Ty na wychodnym korzystaj!!!!!!!!!!! Ja tez chce WIOSNY!!!!!!!!!!!


Cytat:
Napisane przez ewel28 Pokaż wiadomość
Ostatnio mam jakiegoś doła i dlatego się nie udzielam
czemu to takie trudne jest!!!!!!!!!!!!!! A strach to juz będzie nam towarzyszył do konca! i co gorsza nikt nam nie da gwarancji (cokolwiek bysmy robiły) ze # się nie powtórzy!

Cytat:
Napisane przez bacharybnik Pokaż wiadomość
Witam.
Przed chwilą wróciliśmy z Tobiaszem od lekarza. Wszystko jest ok. No i najważniejsze - nie musimy się dokarmiać sztucznym mlekiem bo Tobiaszek przybrał przez tydzień 200g, teraz waży 3900g
SUPER!!!!!!!!!!:jup i:

Cytat:
Napisane przez black secret Pokaż wiadomość
rozumiem Cie, Twoje obawy....mimo,ze juz sie staramy z Tz to jakis lek jest przed kolejna strata, czy wszysko bedzie ok, czy nie nawali moj organizm....
Tego niestety nigdy nie bedziemy wiedziec!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 17:29   #2609
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

idę dziś na wino i plotki odrobiłam prace domowe, zaczynam posuwać się do przodu
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 17:36   #2610
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

BERBIE! super ze idzie do przodu!!!!!!!!!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:44.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.