Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III - Strona 87 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-02-07, 16:17   #2581
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
uciekam do poloznej i pozniej do pracy trzymajcie sie milego dnia
Kciuki za wizytę
Cytat:
Napisane przez ivoncia16 Pokaż wiadomość
a ja mam wogole dzisiaj taki glupi dzien
jeszcze ta anonimka na forum mnie wkurzyla
wiem ze nie powinnam sie tym przejmowac ale juz mam taki charakter ze nie potrafie

---------- Dopisano o 14:48 ---------- Poprzedni post napisano o 14:45 ----------

Soleilka

teraz az mi sie plakac chce ze zlosci;/
ja kocham tego maluszka a ta tu wyskakuje ze ,,dzieci puzniej koncza jak Madzia"
wogole nie wiem do czego ma sie tyczyc jej komentarz
Aż weszłam na ten wątek z ciekawości. Ta dziewucha jest nienormalna, typowy troll forumowy, nie ma się co przejmować, nie wolno Ci się denerwować, zwłaszcza taką idiotką

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Ja bym nic nie dala za taka robote...
Tylko o efekcie tej naprawy dowiedziałam się dużo później, kiedy byłam u innego mechanika i on mi pokazał to cudo

Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość
Karolina, Mistrzyni - gratuluję udanych wizyt.

I wielu z Was dziękuję za po mojej wczorajszej.
Po powrocie spałam, a wieczorem nawet czytałam forum, ale zupełnie nie miałam siły nawet na to, żeby usiąść i coś napisać. Czasem tak odreagowuję stres.

Wczoraj rano zadzwoniłam do endo i właściwie bardziej potwierdził, niż powiedział, że mam zwiększyć dawkę Euthyroxu z 75 na 100. Upewnił się tylko, czy taką mam i życzył wszystkiego dobrego. W poniedziałek będę miała wizytę i mam nadzieję, że nie wyznaczy mi kolejnej za 3 miesiące.

U gina już po przyłożeniu głowicy widziałam, że dziecię kręci główką i macha rączkami, więc od razu się uspokoiłam. Teraz leżało główką w dół w taki sposób, że może mnie kopać w łożysko, ale później wyprostowało nóżki prosto na głowicę.
Kilka dni temu martwiłam się kłuciem w miejscu, w którym mam łożysko, ale na szczęście nic się nie odkleja, a do szyjki daleko, więc jest bezpiecznie.
Zmierzył główkę i długość kości udowej - BPD 4,3 cm, a FL 2,5 cm. Tętno miarowe, 144/min.
Patrzyłam na te małe paluszki, buźkę, gimnastykę i... zapomniałam zapytać, czy już widać, kto tam sobie mieszka, czyli dowiem się dopiero 6 albo 15 marca!
Dziękuję i jeszcze raz gratuluję!

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Ciekawe czy któraś z nas zna się na storczykach Ja mam w domu jakiegoś kaktusa, bo nie wymaga zbytniej opieki
Mam trzy storczyki i uważam, że to najwdzięczniejsze najmniej wymagające kwiaty jakie znam. Raz na 2 tyg namaczam je przez godzinę w przegotowanej wodzie z odżywką i to tyle. Kwitną praktycznie non stop. Jeden był bardzo chory, zaatakowały go tarczniki, więc wymagał opryskiwania, ale już jest z nim ok.
Kaktusów jakoś nie lubię, miałam jednego, ale usechł
Na wiosnę planuję kupić do domu więcej kwiatów, na razie bałabym się je transportować w tym mrozie
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 16:17   #2582
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Dzisiaj na obiad mam kluski z mięsem
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 16:22   #2583
ooolllccciiiaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ooolllccciiiaaa
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2 164
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

umówiłam się na połówkowe na 27 lutego, tylko to już będzie 22 tydzień,nie za późno?

zrobiłam sobie rozpiskę ubranek które już mam i odetchnęłam z ulgą bo wcale nie jest tego tak strasznie dużo jak mi się zdawało,więc mogę spokojnie jeszcze poszaleć
ooolllccciiiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 16:23   #2584
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez muminek82 Pokaż wiadomość
Dziewczyny a który bierzecie magnez??byłam wczoraj w aptece i myślałam że oczopląsu dostane,różne nazwy ceny i pomyslałam że najpierw zapytam Was a potem kupie
ja aspargin biore to jest magnez i potas
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 16:27   #2585
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
super dawaj zdjecia;D
dziewczyny!!!!!!!!
słuchałam sobie przez stetoskop chciałam serduszko ale nie uslyszałam........ ale za to słyszałam takie puk puk i tarmoszenie : myslicie ze to moja dzidzia? juz tak złapałam ten stetoskop ze to nie moje ruchy palcami, i wstrzymałam oddech. I pyly puknięcia

aaaaaaa

swędzi mnie cycek
zaraz sie wkurze wezme szczotke i bede go czesac znaczy sie czochrac
Mówisz i masz (fotki).
Też mnie ciągle coś swędzi...
A przez stetoskop to na pewno maleństwo

Cytat:
Napisane przez muminek82 Pokaż wiadomość
Dziewczyny a który bierzecie magnez??byłam wczoraj w aptece i myślałam że oczopląsu dostane,różne nazwy ceny i pomyslałam że najpierw zapytam Was a potem kupie
Ja Asmag.

Cytat:
Napisane przez ivoncia16 Pokaż wiadomość
http://kotlet.tv/blok-czekoladowy

zobaczcie jak smakowicie sie prezentuje
Smakowicie, oj tak

Ciuszki nie są, że tak powiem super sweetaśne, ale bardzo schludne i na pewno praktyczne. Zdjęcia kiepskie - wiem - ale ze mnie maruda
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 100_1833.jpg (20,9 KB, 17 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 100_1834.jpg (27,1 KB, 21 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 100_1835.jpg (27,0 KB, 16 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 100_1836.jpg (28,5 KB, 12 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 100_1837.jpg (31,2 KB, 11 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 100_1838.jpg (26,0 KB, 16 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 100_1839.jpg (29,4 KB, 13 załadowań)
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 16:28   #2586
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez ooolllccciiiaaa Pokaż wiadomość
umówiłam się na połówkowe na 27 lutego, tylko to już będzie 22 tydzień,nie za późno?
Ja też mam tego dnia usg Tutaj tego tak nie nazywają, ale to chyba też jest połówkowe. Będę wtedy w 21tc. W UK w ogóle robi się je dopiero po 20tc.
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 16:31   #2587
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Mówisz i masz (fotki).
Też mnie ciągle coś swędzi...
A przez stetoskop to na pewno maleństwo

Ciuszki nie są, że tak powiem super sweetaśne, ale bardzo schludne i na pewno praktyczne. Zdjęcia kiepskie - wiem - ale ze mnie maruda
sliczne ciuszki! ja tez ide pobuszowac niedługo do ciucholanda

no dobra, smazą mi sie te pierogi juz mi sie znowu chce i to bardzo
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 16:33   #2588
ooolllccciiiaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ooolllccciiiaaa
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2 164
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

ooo to super będziemy miały tego samego dnia a na którą godzinę masz? ja na 10.30
ooolllccciiiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 16:34   #2589
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez ooolllccciiiaaa Pokaż wiadomość
ooo to super będziemy miały tego samego dnia a na którą godzinę masz? ja na 10.30
Ja na 11.20 ale w Polsce będzie wtedy 12.20
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 16:35   #2590
luby957
Raczkowanie
 
Avatar luby957
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 302
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Ale dziewczyny pędzicie, od wczorajszego popołudnia naskorbałyście 10 stron
Ja od rana nie miałam jak wejśc na wizaz bo Amelka cały czas narzekala na brzuszek i chciąla siedzieć u mnie na rękach i nic praktycznie nei mogłam zrobić. Ledwo obiad zrobilam bo myślałam że mi głowa pęknie od jej jęków i płaczu. No ale jutro już idziemy do lekarza i zobaczymy co nam powie.

Teraz mam chwile czasu, Troche isę martwie bo juz nei czuje az tak bardzo ruchów maleństwa i ale mam nadzieje że jutro lekarz rozwieje wszytkie moje wątpliwości. No i mam nadzieje że pwoie że mogę już konczyć brac luteinę bo już mój TŻ coaz czesciej się dopytuje kiedy skoncze to :świństwo" brac

Niedługo będę musiala się zaopatrzyć w spodnie ciążowe bo już prawie nei mam w czym chodzic.

Lece was nadrabiać. Tyle piszecie na wątku ze nie mam nawet kiedy zajrzec do klubu
__________________
luby957 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 16:35   #2591
asia665
Wtajemniczenie
 
Avatar asia665
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 976
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość
U gina już po przyłożeniu głowicy widziałam, że dziecię kręci główką i macha rączkami, więc od razu się uspokoiłam. Teraz leżało główką w dół w taki sposób, że może mnie kopać w łożysko, ale później wyprostowało nóżki prosto na głowicę.
Kilka dni temu martwiłam się kłuciem w miejscu, w którym mam łożysko, ale na szczęście nic się nie odkleja, a do szyjki daleko, więc jest bezpiecznie.
Zmierzył główkę i długość kości udowej - BPD 4,3 cm, a FL 2,5 cm. Tętno miarowe, 144/min.
Patrzyłam na te małe paluszki, buźkę, gimnastykę i... zapomniałam zapytać, czy już widać, kto tam sobie mieszka, czyli dowiem się dopiero 6 albo 15 marca!
Super wieści

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość

Badanie nazywa się Holter RR.
Babcia wpadła chyba w szał - myślę, ze robi to, żebym ja za dużo nie wydała i żebym nie przepłaciła... Jednak trochę i tak kupię, bo to wielka przyjemność dla mnie.
Babcia chce Ci sprawić przyjemność, a jest takim typem natręta?Czy raczej wyrozumiała??

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
a ja nie mam weny na pisanie. Za to mam wene by jesc ide sobie pierogi zrobie chyba
Kamilka z jedzeniem to nic nowego

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
nie ide robic pierogów. Bo doszłam do kuchni i mi sie odechcialo


Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
A na jakim kanale?Na TVN24?

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Humor mi się na szczęście poprawił-nie ma to jak sprzątanie i gotowanie

Bułeczki wyszły takie sobie-chyba je trochę za krótko piekłam Ale z dżemem są zjadliwe
I zupkę pyszną jarzynową ugotowałam

Tż się nie odzywa, ale on nie może mieć włączonego tel w pracy więc czekam aż będzie miał jakąś przerwę...
Haniu jak TŻ wróci do domu i zje pyszną jarzynową to od razu się pogodzicie
__________________
Mów mi : Asia


"...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli."


Jestem mamą


asia665 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 16:35   #2592
dottta
Zakorzenienie
 
Avatar dottta
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 996
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość

swędzi mnie cycek
zaraz sie wkurze wezme szczotke i bede go czesac znaczy sie czochrac


obżarłam się fasolką zjadłam swój talerz i dojadłam po małżu
dottta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 16:39   #2593
ooolllccciiiaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ooolllccciiiaaa
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2 164
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

ale mam ochotę na bajaderkę taką mocno czekoladową,wilgotną...
ooolllccciiiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 16:45   #2594
asia665
Wtajemniczenie
 
Avatar asia665
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 976
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość

Ubawiłam się, ale w sumie cała sytuacja nie jest zabawna. Ah Ci mechanicy
Ostatnio nasz samochód stał tydzień na warsztacie, a okazało się, że wystarczyło wymienić jakąś jedną uszczelkę. Na pewno mechanikom nie zajęło to zbyt dużo czasu...




Tu chyba chodzi o holter - takie profesjonalne urządzenie do monitorowania pracy serca. Moja sąsiadka jakiś czas temu miała założony.
Kurcze to tylko ja taka niedoinformowana jestem z tym Holterem

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość


Mam trzy storczyki i uważam, że to najwdzięczniejsze najmniej wymagające kwiaty jakie znam. Raz na 2 tyg namaczam je przez godzinę w przegotowanej wodzie z odżywką i to tyle. Kwitną praktycznie non stop. Jeden był bardzo chory, zaatakowały go tarczniki, więc wymagał opryskiwania, ale już jest z nim ok.
Kaktusów jakoś nie lubię, miałam jednego, ale usechł
Na wiosnę planuję kupić do domu więcej kwiatów, na razie bałabym się je transportować w tym mrozie
Ja mam 2 storczyki, i o dziwo cały czas są w wodzie. Tzn w szklanej doniczce i do połowy mają wode. Próbowałam wszystkie możliwe sposoby, i tylko ten się u mnie sprawdził . Dzięki tej metodzie w ciągu 3 tygodni mój ukochany storczyk zyskał jnowy pęd i kwiaty. A nie kwitł 2 lata . Moja mama skazała go już nawet na śmietnik,ale ja się nim zajęłam i się udało . Teraz już opadły mu kwiaty i czekam na kolejne

Cytat:
Napisane przez ooolllccciiiaaa Pokaż wiadomość
umówiłam się na połówkowe na 27 lutego, tylko to już będzie 22 tydzień,nie za późno?

zrobiłam sobie rozpiskę ubranek które już mam i odetchnęłam z ulgą bo wcale nie jest tego tak strasznie dużo jak mi się zdawało,więc mogę spokojnie jeszcze poszaleć
Myśle że 22 t.c., to jeszcze nie jest za późno.

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Mówisz i masz (fotki).
Jakie fajne ciuszki

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
no dobra, smazą mi sie te pierogi juz mi sie znowu chce i to bardzo
Że tak powiem- nie nadążam za Tobą

Cytat:
Napisane przez luby957 Pokaż wiadomość
Ale dziewczyny pędzicie, od wczorajszego popołudnia naskorbałyście 10 stron
Ja od rana nie miałam jak wejśc na wizaz bo Amelka cały czas narzekala na brzuszek i chciąla siedzieć u mnie na rękach i nic praktycznie nei mogłam zrobić. Ledwo obiad zrobilam bo myślałam że mi głowa pęknie od jej jęków i płaczu. No ale jutro już idziemy do lekarza i zobaczymy co nam powie.

Teraz mam chwile czasu, Troche isę martwie bo juz nei czuje az tak bardzo ruchów maleństwa i ale mam nadzieje że jutro lekarz rozwieje wszytkie moje wątpliwości. No i mam nadzieje że pwoie że mogę już konczyć brac luteinę bo już mój TŻ coaz czesciej się dopytuje kiedy skoncze to :świństwo" brac

Niedługo będę musiala się zaopatrzyć w spodnie ciążowe bo już prawie nei mam w czym chodzic.

Lece was nadrabiać. Tyle piszecie na wątku ze nie mam nawet kiedy zajrzec do klubu

Trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę
__________________
Mów mi : Asia


"...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli."


Jestem mamą


asia665 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 16:46   #2595
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez muminek82 Pokaż wiadomość
Dziewczyny a który bierzecie magnez??byłam wczoraj w aptece i myślałam że oczopląsu dostane,różne nazwy ceny i pomyslałam że najpierw zapytam Was a potem kupie
Maglek B6
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 16:47   #2596
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

hej Kochaniutkie
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 16:52   #2597
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość




Oglądałam reklamę. Masakra. Nie wyobrażam sobie jak można pić alkohol w ciąży. O paleniu się nie wypowiadam bo i tak nie palę. Kilka fast foodów nie zaszkodzi. No bo jak żyć bez frytek od czasu do czasu
Chociaż to pewnie amerykański program i przyszłe matki żrą tylko tłuste i nie zdrowe fast foody...
na raz na jakiś czas spoko, sama ost. zajadałam się domowymi frytkami
ale zapewne tam chodzi o przesadę.


No ciekawa jestem co ten Rutkowski tam powie nowego.....

---------- Dopisano o 16:52 ---------- Poprzedni post napisano o 16:48 ----------

http://demotywatory.pl/3674201/Glupo...orych-rodzicow

poza tym dlaczego matka myje 12latka? kupę też za niego robi?
a później żony się dziwią że mężowie jak dzieci.
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 16:56   #2598
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez luby957 Pokaż wiadomość
Ale dziewczyny pędzicie, od wczorajszego popołudnia naskorbałyście 10 stron
Ja od rana nie miałam jak wejśc na wizaz bo Amelka cały czas narzekala na brzuszek i chciąla siedzieć u mnie na rękach i nic praktycznie nei mogłam zrobić. Ledwo obiad zrobilam bo myślałam że mi głowa pęknie od jej jęków i płaczu. No ale jutro już idziemy do lekarza i zobaczymy co nam powie.

Teraz mam chwile czasu, Troche isę martwie bo juz nei czuje az tak bardzo ruchów maleństwa i ale mam nadzieje że jutro lekarz rozwieje wszytkie moje wątpliwości. No i mam nadzieje że pwoie że mogę już konczyć brac luteinę bo już mój TŻ coaz czesciej się dopytuje kiedy skoncze to :świństwo" brac

Niedługo będę musiala się zaopatrzyć w spodnie ciążowe bo już prawie nei mam w czym chodzic.

Lece was nadrabiać. Tyle piszecie na wątku ze nie mam nawet kiedy zajrzec do klubu
Mam nadzieję, że z Małą będzie lepiej. A ruchów pewnie nie czujesz, bo masz dużo na głowie. Z dzidzią pewnie wszystko ok

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość

Babcia chce Ci sprawić przyjemność, a jest takim typem natręta?Czy raczej wyrozumiała??
Babcia jest kochana. Naprawdę. Gdyby nie ona... Bardzo nam już w życiu pomogła. Tak się cieszyłam, że kupiła dokładnie to, co przekazałam jej, że jest przydatne.

W życiu bym nie wiedziała co to Holter, gdyby mi tego nie zlecono. Powiem Wam, że jak tak patrzę - a przez chwilę wyświetla się ciśnienie po pomiarze, to faktycznie bardzo mi skacze i mam za wysokie chwilami i nawet tego nie czuję. Ja mierzyłam rano i wieczorem, to tego nie dostrzegłam. A ostatnio przy niepokoju nawet miałam normalne. Myślałam, że miałam tylko takie dwa tygodnie, ale może faktycznie mam nadciśnienie... Zobaczymy co tam jutro wyjdzie.
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 16:56   #2599
asia665
Wtajemniczenie
 
Avatar asia665
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 976
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Dziewczyny zaraz wyjde z siebie . Mąż pojechał na warsztat, nikogo już tam nie było (nasz samochód nadal stoi na podwórku a miał być już w garażu), to zadzwonił do tego mechanika i mówi ,że w poniedziałek miał zacząć robote itd. A on do niego ,że nie wie kiedy zacznie robić nam samochód, bo on nie ma czasu i że możemy go zabierać od niego bo na pewno nie naprawi go w tym tygodniu . Ja pierd***. To nie mógł tego wczesniej powiedzieć,zwodził nas tyle czasu . Jutro przyprowadzamy go znowu do nas. Najgorsze jest to,że silnik nie odpala i nie ma ani ogrzewania, ani dobrego hamulca(tylko ręczny pozostaje). Wcześniej udało się załatwić lawete ( w sumie przez przypadek, bo miał nas holować kolega ,ale miał dostęp do lawety i przyjechali lawetą), a teraz niestety nie ma takiej możliwości i trzeba będzie kombinować. A do przejechania jest 25 km . Wiedziałam,że coś z tym mechanikiem jest nie tak
__________________
Mów mi : Asia


"...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli."


Jestem mamą


asia665 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 16:58   #2600
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość


http://demotywatory.pl/3674201/Glupo...orych-rodzicow

poza tym dlaczego matka myje 12latka? kupę też za niego robi?
a później żony się dziwią że mężowie jak dzieci.
koniec świata. Idiotka!

---------- Dopisano o 16:58 ---------- Poprzedni post napisano o 16:57 ----------

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Dziewczyny zaraz wyjde z siebie . Mąż pojechał na warsztat, nikogo już tam nie było (nasz samochód nadal stoi na podwórku a miał być już w garażu), to zadzwonił do tego mechanika i mówi ,że w poniedziałek miał zacząć robote itd. A on do niego ,że nie wie kiedy zacznie robić nam samochód, bo on nie ma czasu i że możemy go zabierać od niego bo na pewno nie naprawi go w tym tygodniu . Ja pierd***. To nie mógł tego wczesniej powiedzieć,zwodził nas tyle czasu . Jutro przyprowadzamy go znowu do nas. Najgorsze jest to,że silnik nie odpala i nie ma ani ogrzewania, ani dobrego hamulca(tylko ręczny pozostaje). Wcześniej udało się załatwić lawete ( w sumie przez przypadek, bo miał nas holować kolega ,ale miał dostęp do lawety i przyjechali lawetą), a teraz niestety nie ma takiej możliwości i trzeba będzie kombinować. A do przejechania jest 25 km . Wiedziałam,że coś z tym mechanikiem jest nie tak
, takiego to tylko ...
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 17:00   #2601
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

-Są podstawy do powątpiewania w tę wersję?

- Są. Taka śmierć dziecka jest mało prawdopodobna. Upadek z małej wysokości. Ponadto dziecko w takim wieku ma jeszcze miękkie kości. Nie zdaje sobie też sprawy z zagrożenia - nie ma więc odruchu napięcia mięśni przed uderzeniem. A to sprawia większą urazowość u dorosłych. To musiałby być nieprawdopodobny przypadek. Zastanawia też reakcja matki na rzekomy wypadek...
__________________
Emilowe całusy


Edytowane przez nel_a
Czas edycji: 2012-02-07 o 17:01
nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 17:02   #2602
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Wiesz Kasik, ja jakbym miała beznadziejną pracę, to bym przynajmniej przyznała się do tego, że szybko uciekłam na L4, bo już nie miałam chęci patrzeć na te gęby zakazane. To też jest całkiem normalne, jak w pracy człowieka gnębią. Z tym, że raczej nie ma się zamiaru do takiej pracy już wracać.
Mój lekarz też mi co wizytę proponuje L4, ale ja póki co odmawiam mimo, że jestem bardzo zmęczona. Trudno mi wysiedzieć 8h i wgapiać się w komputer (z punktu widzenia magazynierki to wymarzona praca), ale jak potrzebuję odpoczynku, to biorę urlop jeden dzień i od razu mi lepiej. Głupio by mi było iść na zwolnienie, a wieczorami chodzić na fitness. Ale tak jak mówie, każdy jest inny.



Tak jak wanilka uważam, że L4 nie jest do końca do odpoczywania, czy regenerowania sił, tylko raczej z konieczności. Wiadome, dzień, dwa L4, żeby urlop zachować na gorsze czasy, to jest ok, ale już teraz brać L4 tylko dlatego, że mam stres w pracy ? Hmmm..... Dla mnie to trochę nieetyczne.



Ja też zazdroszcze ciezarówkom, że nie maja stresu, chodza sobie po parkach, po sklepach, wyjezdzaja nawet na wakacje itp, a kaska leci Ale dla mnie to trochę naduzycie i niestety nie patrzy sie dobrze na takiego pracownika, ktory ledwo dowie sie o ciazy a juz ucieka na zwolnienie. i mowcie co chcecie, nigdy nie mowi się dobrze chyba, że ta osoba po prostu ma ciaze zagrozoną i musi lezec, obija się od szpitala do szpitala itd.

Wiadome, że jak praca jest fizyczna czy z chemikaliami, to w ogole nie ma co polemizować. Ale biurowa?

Gwoli jasności - nie jestem jakaś święta, gdybym była w innej firmie, to na 100 % wykorzystałabym fakt ciąży i od razu uciekła na L4 ale z myślą, że już nigdy do tej firmy nie wrócę.
Dodatkowo uważam, że każdy ma prawo do odpoczynku, ale dziewczeta, może bez przeginania co...



Właśnie W tym momencie wyobrazcie sobie, że kolezanki w pracy obzeraja się frytkami, mięchem, zawiesistymi sosami itd, a ja jem np. kus kus, grillowaną pierś z kurczaka, dużo sałaty. Obydwie strony patrzą się na siebie wzajemnie dziwnie - one mi zarzucają, że powinnam jeść bardziej tłusto, a ja im, że wręcz przeciwnie No i ile bab, tyle opinii.
prawda pumcia gdyby mi nie zalezalo na mojej pracy dawno bylabym na L4 ale mam ten 1% nadzei ze w 2013 przedluza mi umowe o prace
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 17:03   #2603
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez MistrzyniWKochamCieMisiu Pokaż wiadomość
A ja chciałabym się pochwalić moją radosną wiadomością...
Wczoraj byłam na ogromnie oczekiwanym USG i dziecko żyje także najgorsze ma już za sobą. Drugie już się wchłonęło, został po nim pusty pęcherzyk.
Maleństwo ma 42 mm i wielce się kręciło, machało nam rączkami... to było takie piękne... jak wyszłam z gabinetu to się popłakałam ze szczęścia. Załączam zdjęcia naszego szczęścia z boku, z przodu jak macha do nas rączką i od tyłu (bo straszna wiercipięta)
super zdjęcia, gratulacje


Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość

Nicki86 czekamy na ten sam dzień 8 marca Kiedy miałaś ostatnie usg? Bo ja na początku stycznia i do marca nic a nic (zresztą, tak chciałam)
też z niecierpliwością czekam na 8 marca mam wtedy moje usg, już nie mogę się doczekać. Ost miałam 12 stycznia...

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
śniło mi sie dzis ze leciała mi krew i skrzepy a do tego juz trzecia noc sni mi sie ze mąz mnie zdradza
moje sny w ciąży przestały mnie juz zaskakiwac chyba, codziennie sni mi sie coraz wieksza głupota

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
nie akceptowała dziecka.....mogła oddać, dać dziadkom.
widziałam jej profil na nk - ani jednego zdjęcia Madzi.
masakra.

taka moja pewna znajoma nie może mieć dzieci.
postanowiła zaadoptować dziecko ale podobno w domach dziecka nie chcą dawać niemowlaków tylko już starsze. Tak więc postanowiła oszukać w necie kobiety która będzie chciała oddać swoje dziecko tuż po porodzie a później sądownie będzie się starała o adopcję. Wszystko się udało. Dziewczyna która jej oddała dziecko była dość młoda, miała już 1, mieszka w jakieś wsi, to była wpadka (chyba nawet nie wiedziała z kim) no i pochodziła z biednej rodziny. Nic dziecku nie zrobiła, oddała tam gdzie ma lepiej.
wydaje mi się, że jeżeli ktoś nie chce dziecka, to zrzeczenie się praw do niego po porodzie i oddanie do adopcji jest najlepsza opcją... tylke osób czeka na maleństwo, chce adoptować....

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Jakiś plackowy dzień wczoraj był
tez miałam wczoraj placki ziemniaczane, nawet teraz jem to co mi wczoraj zostało

Cytat:
Napisane przez mrowka88 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny!
Nie było mnie kilka dni i ciężko nadrobić kilkanaście stron, które tutaj naskrobałyście ale strasznie jestem ciekawa co pisałyście, więc pewnie wieczorkiem znajdę trochę czasu i poczytam
Ja nareszcie dotarłam do domu! Nawet nie wiecie jak mi było tego trzeba! Mojego TŻ, rodziny, domowej atmosfery. TŻ wygłaskał i wycałował brzuszek....sam powiedział, że jest już śliczny i okrąglutki
Jestem przeszczęśliwa! Pierwszy trymestr dobiega końca, czuję że mogę góry przenosić, tyle mam energii! No i im większa jest nasza Pociecha tym czuję się spokojniejsza o jej zdrowie

Nie wiem czy wiecie, ale już za 42 dni wiosna! Ja się nie mogę doczekać już słońca, ciepełka i niemarznięcia Pozdrawiam wszystkie Mamusie barrrrrdzo gorąco!
fajnie ze mozesz spotkac sie ze swoimi bliskimi niech ten czas mija jak najprzyjemniej
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 17:04   #2604
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Haniu jak TŻ wróci do domu i zje pyszną jarzynową to od razu się pogodzicie
Oby to były prorocze słowa

A popołudnia nie spędzę sama, bo jedzie właśnie do nas siostra męża Nie bardzo mi to na rękę, ale niech się dziecko ciotką nacieszy
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 17:06   #2605
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

no
Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Dziewczyny zaraz wyjde z siebie . Mąż pojechał na warsztat, nikogo już tam nie było (nasz samochód nadal stoi na podwórku a miał być już w garażu), to zadzwonił do tego mechanika i mówi ,że w poniedziałek miał zacząć robote itd. A on do niego ,że nie wie kiedy zacznie robić nam samochód, bo on nie ma czasu i że możemy go zabierać od niego bo na pewno nie naprawi go w tym tygodniu . Ja pierd***. To nie mógł tego wczesniej powiedzieć,zwodził nas tyle czasu . Jutro przyprowadzamy go znowu do nas. Najgorsze jest to,że silnik nie odpala i nie ma ani ogrzewania, ani dobrego hamulca(tylko ręczny pozostaje). Wcześniej udało się załatwić lawete ( w sumie przez przypadek, bo miał nas holować kolega ,ale miał dostęp do lawety i przyjechali lawetą), a teraz niestety nie ma takiej możliwości i trzeba będzie kombinować. A do przejechania jest 25 km . Wiedziałam,że coś z tym mechanikiem jest nie tak
no nie wierze...
i jak tu komus zaufac i powierzyc cos do zrobienia??
ludzie są strasznie niesłowni i zakłamani, mogl gosciu od razu powiedziec, ze nie ma czasu, poszukalibyście innego mechanika!
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 17:07   #2606
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Dziewczyny zaraz wyjde z siebie . Mąż pojechał na warsztat, nikogo już tam nie było (nasz samochód nadal stoi na podwórku a miał być już w garażu), to zadzwonił do tego mechanika i mówi ,że w poniedziałek miał zacząć robote itd. A on do niego ,że nie wie kiedy zacznie robić nam samochód, bo on nie ma czasu i że możemy go zabierać od niego bo na pewno nie naprawi go w tym tygodniu . Ja pierd***. To nie mógł tego wczesniej powiedzieć,zwodził nas tyle czasu . Jutro przyprowadzamy go znowu do nas. Najgorsze jest to,że silnik nie odpala i nie ma ani ogrzewania, ani dobrego hamulca(tylko ręczny pozostaje). Wcześniej udało się załatwić lawete ( w sumie przez przypadek, bo miał nas holować kolega ,ale miał dostęp do lawety i przyjechali lawetą), a teraz niestety nie ma takiej możliwości i trzeba będzie kombinować. A do przejechania jest 25 km . Wiedziałam,że coś z tym mechanikiem jest nie tak
ja bym zwariowała. My moej mamy tez jakos zaciagnac jutro albo w czwartek zalezy keidy czesc przyjdzie. Ale mamy kawałeczek....a tez auto nie odpala

ale mam nerwa, zaraz wyjde z siebie, cała w srodku sie trzęse.........
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 17:07   #2607
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość


http://demotywatory.pl/3674201/Glupo...orych-rodzicow

poza tym dlaczego matka myje 12latka? kupę też za niego robi?
a później żony się dziwią że mężowie jak dzieci.
Jakaś idiotka I niby robi to dla dobra dziecka . Coś niesamowitego

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Dziewczyny zaraz wyjde z siebie . Mąż pojechał na warsztat, nikogo już tam nie było (nasz samochód nadal stoi na podwórku a miał być już w garażu), to zadzwonił do tego mechanika i mówi ,że w poniedziałek miał zacząć robote itd. A on do niego ,że nie wie kiedy zacznie robić nam samochód, bo on nie ma czasu i że możemy go zabierać od niego bo na pewno nie naprawi go w tym tygodniu . Ja pierd***. To nie mógł tego wczesniej powiedzieć,zwodził nas tyle czasu . Jutro przyprowadzamy go znowu do nas. Najgorsze jest to,że silnik nie odpala i nie ma ani ogrzewania, ani dobrego hamulca(tylko ręczny pozostaje). Wcześniej udało się załatwić lawete ( w sumie przez przypadek, bo miał nas holować kolega ,ale miał dostęp do lawety i przyjechali lawetą), a teraz niestety nie ma takiej możliwości i trzeba będzie kombinować. A do przejechania jest 25 km . Wiedziałam,że coś z tym mechanikiem jest nie tak
Jakiś porąbany ten mechanik
A macie jakiegoś sprawdzonego żeby oddać mu samochód? Tym bardziej, że nie jest Wam łatwo dostarczyć samochód do naprawy...
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 17:08   #2608
asia665
Wtajemniczenie
 
Avatar asia665
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 976
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość

, takiego to tylko ...
Szkoda gadać, po co brał ten samochód i się upierał że koniecznie w środe ma być, jak nie jest w stanie go naprawić bo nie ma czasu

Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
tez miałam wczoraj placki ziemniaczane, nawet teraz jem to co mi wczoraj zostało
Hehehe

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Oby to były prorocze słowa

A popołudnia nie spędzę sama, bo jedzie właśnie do nas siostra męża Nie bardzo mi to na rękę, ale niech się dziecko ciotką nacieszy
Haniu wiem co mówie Mój mężulek na zgodę lubi calzone
__________________
Mów mi : Asia


"...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli."


Jestem mamą


asia665 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 17:16   #2609
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez luby957 Pokaż wiadomość
Teraz mam chwile czasu, Troche isę martwie bo juz nei czuje az tak bardzo ruchów maleństwa i ale mam nadzieje że jutro lekarz rozwieje wszytkie moje wątpliwości. No i mam nadzieje że pwoie że mogę już konczyć brac luteinę bo już mój TŻ coaz czesciej się dopytuje kiedy skoncze to :świństwo" brac

Niedługo będę musiala się zaopatrzyć w spodnie ciążowe bo już prawie nei mam w czym chodzic.
Na pewno będzie dobrze.
I przypominam, że luty miał być miesiącem bez zamartwiania się.
A może ten wątek? Ciekawe, za ile dni ja znów zacznę się czymś martwić.

Przypomniałaś mi - przez kilka dni mam brać luteinę tak, jak do tej pory, czyli 2x2, później przez 3 dni 1x1 i odstawić. Wg USG to będzie koniec 20 tc. Obym nie musiała do niej wracać, bo wywołuje mdłości.

Tydzień temu martwiłam się, że zmalał mi brzuch, od czwartku (akurat wtedy wychodziłam na spotkanie z ludźmi, których jeszcze nie chcę wtajemniczać) nagle był większy, a dzisiaj też zastanawiam się, czy weszłabym we wczorajsze spodnie. Wolę nie sprawdzać, ale skoro już jestem po wizycie, to też muszę w końcu zamówić ciążowe.
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-07, 17:19   #2610
sas
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: pl:)
Wiadomości: 2 595
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

nio i zadna mi nie kibicowała
ale dalam rade 17 min na orbitreku plus 30 min aerobik na spalanie tłuszczu dla kobiet w ciazy zobaczymy jak sie bede czula, ale jak nic sie nie bedzie dzialo to zamierzam tak pare razy w tyg cwiczycaz inaczej sie czuje
Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Zjedz łyżeczką

---------- Dopisano o 16:01 ---------- Poprzedni post napisano o 15:59 ----------

Jeszcze Wam nie powiedziałam najlepszego! W centrum naszego miasteczka pewna pani - raczej starsza niż młodsza - zatrzymała matkę z dzieckiem, mówiąc, że je za cienko ubrała, że tak nie może być, że szalik powinien mieć wyżej Podziwiam tą matkę bo nawet nawiązała rozmowę... Czy tym kobietom się wydaje, że jak są starsze, to również najmądrzejsze?! i do tego mają prawo prawić obcym morały. Współczuję jej synowej
ehh tak starszym kobietom wydaje sie, ze wiedza wszystko lepiej, a my mlode matki jestesmy takie niedoswiadczone ehh parodia

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość

dziewczyny!!!!!!!!
słuchałam sobie przez stetoskop chciałam serduszko ale nie uslyszałam........ ale za to słyszałam takie puk puk i tarmoszenie : myslicie ze to moja dzidzia? juz tak złapałam ten stetoskop ze to nie moje ruchy palcami, i wstrzymałam oddech. I pyly puknięcia

aaaaaaa

swędzi mnie cycek
zaraz sie wkurze wezme szczotke i bede go czesac znaczy sie czochrac
napewno maluszek) co do cyckow mnie swedza obydwa masakra
Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość


Ciuszki nie są, że tak powiem super sweetaśne, ale bardzo schludne i na pewno praktyczne. Zdjęcia kiepskie - wiem - ale ze mnie maruda
ladniutkie
Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Dziewczyny zaraz wyjde z siebie . Mąż pojechał na warsztat, nikogo już tam nie było (nasz samochód nadal stoi na podwórku a miał być już w garażu), to zadzwonił do tego mechanika i mówi ,że w poniedziałek miał zacząć robote itd. A on do niego ,że nie wie kiedy zacznie robić nam samochód, bo on nie ma czasu i że możemy go zabierać od niego bo na pewno nie naprawi go w tym tygodniu . Ja pierd***. To nie mógł tego wczesniej powiedzieć,zwodził nas tyle czasu . Jutro przyprowadzamy go znowu do nas. Najgorsze jest to,że silnik nie odpala i nie ma ani ogrzewania, ani dobrego hamulca(tylko ręczny pozostaje). Wcześniej udało się załatwić lawete ( w sumie przez przypadek, bo miał nas holować kolega ,ale miał dostęp do lawety i przyjechali lawetą), a teraz niestety nie ma takiej możliwości i trzeba będzie kombinować. A do przejechania jest 25 km . Wiedziałam,że coś z tym mechanikiem jest nie tak
chyba by mnie szlak tarfil..co za ludzie....
a ja jutro zamierzam zrobic na obiad golabki juz sie doczekac nie moge
sas jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:04.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.