Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III - Strona 147 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-02-13, 11:55   #4381
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez Kasik_12 Pokaż wiadomość
No cóz u mnie się nie sprawdziło myślałam , ze będzie chłopiec chociaż nie czułam tego. Zajadałam się głównie kwaśnymi i wyrażnymi smakami i tak mam do dzisiaj. a niby na dziewczynkę cz esto mówi się , ze powinnam preferować słodkie. A będę miała córeczkę , trzymam mocno za Ciebie kciuki i za Twoją córeczkę :cmok

IRMUSIA

Czyli mamy tyle samo na plusie , chociaż wydaje mi się , ze z racji wcześniejszego terminy powinna więcej przybrać . Wizytę mam tez w tym tyg tylko w piątek
Ja jadlam slodkie cala ciaze, a mam synka
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 11:55   #4382
Kasik_12
Zadomowienie
 
Avatar Kasik_12
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 157
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Ja też dopiero wczoraj kupiłam wagę . W media markt są za 40 zł ,a takie z pomiarem tłuszczu i wody 65 zł
Kasik_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 11:55   #4383
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
uwierz i badz nie ale jak sie dowiedzialam ze jestem w ciazy to wage wyrzucilam
i nie sie waze i sie lepiej czuje bo wtedy nie przejmuje sie kazdym kg :P
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 11:56   #4384
Kasik_12
Zadomowienie
 
Avatar Kasik_12
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 157
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Ja jadlam slodkie cala ciaze, a mam synka
To nieżle
Kasik_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 11:59   #4385
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Ja wpadłam się tylko przywitać. Bo zabieram się za sprzątanie.Mój pokój powoli zamienia się w chlew. Mąż dzisiaj pisał,że niestety ale w sobote również mają szkolenie i przyjedzie 24.02 . Tak myślałam
To i tak nie najgorzej

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
TŻ wstał i ma focha, że zaspałam na badania
Mógł Cie obudzić

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Moja mama po urodzeniu brata na chrzestną dała swoją ówczesną koleżankę. Później straciły kontakt i musiała na jego komunię jej szukać Brat widział ją tylko raz w życiu i w sumie traktował jak obcą kobietę... Dlatego też strach dawać koleżanki czy przyjaciółki, bo to nigdy nie wiadomo
U mojego tż chrzestna to ciocia. Była na komunii, 18stce i ślubie - jak obowiązek. Wszystko przez to, że WYPADA wziąć rodzinę. W nas najlepiej brata tż, bo jest starszy niż mój i moją kuzynkę - bo nie mam siostry. W życiu!
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 12:00   #4386
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez muminek82 Pokaż wiadomość
Dzien dobry!!!

wpadłam się przywitać,i zmykam sprzątać ja jeszcze na starym mąż dalej maluje na nowym,dzisiaj śpimy u teściów a jutro już mam nadzieje u nas na nowymmiłego dnia wszystkim i dużo zdrówka
ale fajnie, ze już będziecie w swoim mieszkanku podobno trzeba zapamiętać swój pierwszy sen, tak mi zawsze mowili, ale nie wierzę ze to prawdziwe...
ja też chcę się przeprowadzić i planować jak wszystko poukładać
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 12:01   #4387
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

A co to się działo, jak nie wzięliśmy brata tż na świadka! Teściowa próbowała sobie to wytłumaczyć w każdy możliwy sposób. Prawda byłą taka, że nie chcieliśmy i tyle.
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 12:01   #4388
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
uwierz i badz nie ale jak sie dowiedzialam ze jestem w ciazy to wage wyrzucilam
i nie sie waze i sie lepiej czuje bo wtedy nie przejmuje sie kazdym kg :P
Ja sie nie waze Zreszta waga sie nie przejmuje. W ciazy trzeba troche przytyc.
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 12:02   #4389
Sala
Rozeznanie
 
Avatar Sala
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 503
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Widzę, że dyskusja o chrzestnych trwa Tak z ciekawości, ile z Was jest bardzo wierzących, i ogólnie przywiązuje dużą wagę do roli chrzestnego?

Ja mam chyba nieco nietypowe poglądy w tej kwestii, bo ogólnie uważam, że sama rola to taki trochę przeżytek, element tradycji, ale absolutnie nie oczekiwałabym od chrzestnego, że będzie się jakoś mega angażował w opiekę nad moim dzieckiem, kupowanie mu ekstra prezentów itd. Zwłaszcza to ostatnie, dla mnie szokujące są te specjalne wymagania wobec chrzestnych w zakresie prezentów komunijnych itd.

Moimi chrzestnymi było rodzeństwo mamy, ale oboje byli dla mnie ważni raczej z powodu przynależności do najbliższej rodziny niż faktu bycia chrzestnym. Co do przyjaciół będących chrzestnymi, w mojej rodzinie nie zdarzyło się, żeby taka przyjaźń trwała do osiemnastki dziecka (jak bardzo mocna by nie była w momencie chrztu), więc właściwie zawsze kontakt z takim chrzestnym się w jakimś momencie urywał.

My sami nie zawracamy sobie tym głowy, zresztą ze sporym prawdopodobieństwem chrztu w ogóle nie będziemy urządzać.

Edytowane przez Sala
Czas edycji: 2012-02-13 o 12:05
Sala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 12:03   #4390
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Głodna jestem, idę na te naleśniki.
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 12:04   #4391
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
A co to się działo, jak nie wzięliśmy brata tż na świadka! Teściowa próbowała sobie to wytłumaczyć w każdy możliwy sposób. Prawda byłą taka, że nie chcieliśmy i tyle.
Taa, najprostsze powody czesto najtrudniej im zrozumiec
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 12:04   #4392
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez Sala Pokaż wiadomość
Widzę, że dyskusja o chrzestnych trwa Tak z ciekawości, ile z Was jest bardzo wierzących, i ogólnie przywiązuje dużą wagę do roli chrzestnego?

Ja mam chyba nieco nietypowe poglądy w tej kwestii, bo ogólnie uważam, że sama rola to taki trochę przeżytek, element tradycji, ale absolutnie nie oczekiwałabym od chrzestnego, że będzie się jakoś mega angażował w opiekę nad moim dzieckiem, kupowanie mu ekstra prezentów itd. Zwłaszcza to ostatnie, dla mnie szokujące są te specjalne wymagania wobec chrzestnych w zakresie prezentów komunijnych itd.
Ja przywiązuje. Chciałabym, żeby była to osoba, która lubi dzieci, od której dostanie na większe okazje prezencik i która się za niego pomodli.
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 12:08   #4393
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

ale miałam dzisiaj sen niezły. śniło mi się, że jestem już po porodzie, urodziłam dużo przed terminem.... no i, że przyszła kolej na moja pierwszą kąpiel maleństwa i byłam przerażona, bo nikogo obok nie było, kto by mógł mi wytłumaczyć jak sie do tego zabrać.... masakra jakas po kąpieli musiałam ubrać maleństwo w piżamkę, ale nie miałam jeszcze zadnych rzeczy kupione
najlepsze z tego wszystkiego, że jak się obudziłąm to sobie uświadomiłam, że nie wiem jakiej płci było dziecko, bo podczas kąpieli nie zwrociłam na to uwagi

---------- Dopisano o 13:08 ---------- Poprzedni post napisano o 13:06 ----------

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
A co to się działo, jak nie wzięliśmy brata tż na świadka! Teściowa próbowała sobie to wytłumaczyć w każdy możliwy sposób. Prawda byłą taka, że nie chcieliśmy i tyle.
nie lubię takiego odgórnego zakładania przez innych ludzi kto powiniem być chrzestnym, świadkiem itp.... przecież to sami zainteresowani wybierają kto jest dla nich ważny czy jakie imie chca dac swojemu dziecku....
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 12:10   #4394
Kasik_12
Zadomowienie
 
Avatar Kasik_12
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 157
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez Sala Pokaż wiadomość
Widzę, że dyskusja o chrzestnych trwa Tak z ciekawości, ile z Was jest bardzo wierzących, i ogólnie przywiązuje dużą wagę do roli chrzestnego?

Ja mam chyba nieco nietypowe poglądy w tej kwestii, bo ogólnie uważam, że sama rola to taki trochę przeżytek, element tradycji, ale absolutnie nie oczekiwałabym od chrzestnego, że będzie się jakoś mega angażował w opiekę nad moim dzieckiem, kupowanie mu ekstra prezentów itd. Zwłaszcza to ostatnie, dla mnie szokujące są te specjalne wymagania wobec chrzestnych w zakresie prezentów komunijnych itd.

Moimi chrzestnymi było rodzeństwo mamy, ale oboje byli dla mnie ważni raczej z powodu przynależności do najbliższej rodziny niż faktu bycia chrzestnym. Co do przyjaciół będących chrzestnymi, w mojej rodzinie nie zdarzyło się, żeby taka przyjaźń trwała do osiemnastki dziecka (jak bardzo mocna by nie była w momencie chrztu), więc właściwie zawsze kontakt z takim chrzestnym się w jakimś momencie urywał.

My sami nie zawracamy sobie tym głowy, zresztą ze sporym prawdopodobieństwem chrztu w ogóle nie będziemy urządzać.
Dla mnie ważne ,aby chrzestni pamiętali o dziecku przy np. każdych urodzinach itp, ale nie mówią o zasypywaniu dziecka prezentami- dla dziecko wystarczy drobiazg i tak się będzie cieszył, ale bardziej o obecność tu chodzi. U nas chrzestną będzie moja siostra ma 16 lat i ciągle dopytuję się o maluszka to miłe ,a co do chrzestnego mamy mały problem z wyborem
Kasik_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 12:12   #4395
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez Sala Pokaż wiadomość
Widzę, że dyskusja o chrzestnych trwa Tak z ciekawości, ile z Was jest bardzo wierzących, i ogólnie przywiązuje dużą wagę do roli chrzestnego?

Ja mam chyba nieco nietypowe poglądy w tej kwestii, bo ogólnie uważam, że sama rola to taki trochę przeżytek, element tradycji, ale absolutnie nie oczekiwałabym od chrzestnego, że będzie się jakoś mega angażował w opiekę nad moim dzieckiem, kupowanie mu ekstra prezentów itd. Zwłaszcza to ostatnie, dla mnie szokujące są te specjalne wymagania wobec chrzestnych w zakresie prezentów komunijnych itd.

Moimi chrzestnymi było rodzeństwo mamy, ale oboje byli dla mnie ważni raczej z powodu przynależności do najbliższej rodziny niż faktu bycia chrzestnym. Co do przyjaciół będących chrzestnymi, w mojej rodzinie nie zdarzyło się, żeby taka przyjaźń trwała do osiemnastki dziecka (jak bardzo mocna by nie była w momencie chrztu), więc właściwie zawsze kontakt z takim chrzestnym się urywał.

My sami nie zawracamy sobie tym głowy, zresztą ze sporym prawdopodobieństwem chrztu w ogóle nie będziemy urządzać.
Ja mam takie zdanie:
Na szaro, bo pewnie wiekszosc osob tutaj ma odmienne zdanie, czesto to widze, wiec raczej niezbyt czesto sie wypowiadam na ten temat.
Jesli chrzcimy dziecko to znaczy ze jestesmy katolikami.
Bedziemy wychowywac dziecko w wierze.
A to oznacza ze powinnismy sie modlic i chodzic do kosciola.
To sa fakty.
Niestety w Polsce panuje moda na chrzty i sluby koscielne, bo taka "tradycja". Z czego polowa katolikow to "wierzacy nie praktujacy".
Dla mnie taka religia to o kant d. rozbic
Nie chrzcilam dziecka, kolejnego tez nie bede. Slubu koscielnego nie planuje.
Dlatego, ze w katolickiego Boga nie wierze, nie chodze do kosciola i nie mam zamiaru.
Ale rozumiem, ze moda jest jaka jest.
Wiekszosc osob jak sie dowie o ciazy, zaraz pyta o chrzest. ja sie pytam - po co? Jesli nie chodze do kosciola?
Mozna wierzyc w Boga. Ale to nie oznacza, ze jest sie katolikiem i trzeba od razu chrzcic dziecko (bo czesto slyszalam takie wytlumaczenie "no wiesz, w Boga wierze, ale za kosciolem nie jest" to po kij chrzcic dziecko i narzucac mu wiare?)
Gdyby ci wszyscy "katolicy" zostali przeliczeni,
do tego wszyscy prawdziwi, ktorzy modla sie itd. - w Polsce nie byloby nawet polowy katolikow.
Bo ile znacie osob, ktore faktycznie chodza do kosciola, czytaja biblie, modla sie i jeszcze w zwiazku z tym nauczaja dzieci?


---------- Dopisano o 12:12 ---------- Poprzedni post napisano o 12:11 ----------

Tylko zaznaczam, ze to jest moje zdanie, kazdy robi jak uwaza.
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko



Edytowane przez Paula SHIN
Czas edycji: 2012-02-13 o 12:16
Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 12:14   #4396
chmielinka
Zadomowienie
 
Avatar chmielinka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 089
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
i tak jak ja

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
ja ostatnia @ miałam 18 listopada aowu 14 dnia cyklu i wg OM wyszło też właśnie 25 sierpnia, jednak po ostatnim usg dzidzia wyprzedza o 5 dni co jak co ale w tym przypadku to nasze maluchy rządzą tp

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Ja dziś mam jarzynową z brukselką a na drugie krupnioki z ogórasami
__________________
Hania

Franuś
chmielinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 12:18   #4397
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Moja mama wziela jakiegos swojego dalekiego kuzyna na mojego chrzestnego.
Pamietam go tylko z tego jak byl na mojej komunii.
Ani razu nie zlozyl mi zyczen z okazji urodzin.
Na slubie kuzyna (3 dni przed moja 17stka) usmiechnelam sie do niego, ze mam urodziny. Nie zebym liczyla na kase/prezent. Chcialam tylko zyczenia.
Powiedzial, ze odezwie sie za te 3 dni
I ze na moja 18stke przyjedzie na pewno.
Mhm.
Nie musze chyba mowic, ze po tym go juz nie widzialam.
Ostatnio znowu bylismy w gorach, z synkiem, 2 razy robilismy mu pierwsze urodziny.
Przyszedl (mieszka w tym samym miescie), kupil mu... batona (i innym dzieciom, ktore tam byly), powiedzial ze nie mial czasu na prezent.
Najadl sie, napil i wrocil do domu...
Za to moja chrzestna o mnie pamieta, jasne. Ale mieszka w USA, wiec tez kontakt marny.
Jakbym czytała o sobie Moja chrzestna (starsza siostra ojca) nigdy nie złożyła mi życzeń na urodziny, chyba nawet nie wie kiedy je mam... Za to chrzestnego widzę 2 razy w roku, na urodziny zawsze dzwoni z życzeniami. I nie chodzi mi o prezenty a o fakt, że jest taki ktoś, kto jest mi bliski
Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
z tymi chrzestnymi to naprawdę ciężki wybór, nigdy nie wiadomo jak nam się życie ułoży. Znam pare przypadków, gdzie nawet z bliską niby rodziną traci sie kontakt i oni nie pamiętają już o tym ze są chrzestnymi, z przyjaciółmi bywa podobnie. Jedna kumpela miała przyjaciela z ktorym znała się jak łyse konie, wzieła go na chrzestnego a teraz on nie pamięta o jej córce i nie sądzę aby to się miało zmienić niestety....

ale mam nadzieję, ze nasze dzieciątka będą miały wspaniałych chrzestnych tu nie chodzi o prezenty przecież, tylko o pamięć i zainteresowanie co się u dziecka dzieje
Ludzie się zmieniają czasami na lepsze lub gorsze i temu też nie zaradzimy

Oby dzieciaczki miały w nich wsparcie
Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
To może się połóż Też tak czasem mam i zazwyczaj po leżeniu przechodzi.
Właśnie przeszło


Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość

Ja kupiłam za 11-13 zł w Aldim.


Dziś kończę 18 tydzień (), więc niedługo też liczę na płytkę z połówkowego! Jak się dziś czujesz?
O jak tanio! Ale u mnie nie ma tego sklepu


Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
lanie dla [B]Soleilki[/B za to ze zaspala na badania!


Może na własny poród nie zaśpię
Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Mógł Cie obudzić


U mojego tż chrzestna to ciocia. Była na komunii, 18stce i ślubie - jak obowiązek. Wszystko przez to, że WYPADA wziąć rodzinę. W nas najlepiej brata tż, bo jest starszy niż mój i moją kuzynkę - bo nie mam siostry. W życiu!
On zawsze wstaje wcześniej niż ja Aż mi wstyd czasami

A czemu wypada?

Cytat:
Napisane przez Sala Pokaż wiadomość
Widzę, że dyskusja o chrzestnych trwa Tak z ciekawości, ile z Was jest bardzo wierzących, i ogólnie przywiązuje dużą wagę do roli chrzestnego?
Ja nie jestem jakoś przesadnie wierząca i nie chodzę do kościoła - kwestia wyboru, nie zgadzam się z naukami kościoła. Ale... rodziców chrzestnych traktuję jako kogoś, kto dla dziecka powinien być przyjacielem i kimś ważnym. Chciałabym żeby był z dzieckiem w ważnych dla niego chwilach i nie dla kasy czy prezentów, a dla samej obecności. To coś w rodzaju ulubionego wujka i cioci
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 12:19   #4398
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Ja mam takie zdanie:
Jesli chrzcimy dziecko to znaczy ze jestesmy katolikami.
Bedziemy wychowywac dziecko w wierze.
A to oznacza ze powinnismy sie modlic i chodzic do kosciola.
To sa fakty.
Niestety w Polsce panuje moda na chrzty i sluby koscielne, bo taka "tradycja". Z czego polowa katolikow to "wierzacy nie praktujacy".
Dla mnie taka religia to o kant d. rozbic
Nie chrzcilam dziecka, kolejnego tez nie bede. Slubu koscielnego nie planuje.
Dlatego, ze w katolickiego Boga nie wierze, nie chodze do kosciola i nie mam zamiaru.
Ale rozumiem, ze moda jest jaka jest.
Wiekszosc osob jak sie dowie o ciazy, zaraz pyta o chrzest. ja sie pytam - po co? Jesli nie chodze do kosciola?
Mozna wierzyc w Boga. Ale to nie oznacza, ze jest sie katolikiem i trzeba od razu chrzcic dziecko (bo czesto slyszalam takie wytlumaczenie "no wiesz, w Boga wierze, ale za kosciolem nie jest" to po kij chrzcic dziecko i narzucac mu wiare?)
Gdyby ci wszyscy "katolicy" zostali przeliczeni,
do tego wszyscy prawdziwi, ktorzy modla sie itd. - w Polsce nie byloby nawet polowy katolikow.
Bo ile znacie osob, ktore faktycznie chodza do kosciola, czytaja biblie, modla sie i jeszcze w zwiazku z tym nauczaja dzieci?

---------- Dopisano o 12:12 ---------- Poprzedni post napisano o 12:11 ----------

Tylko zaznaczam, ze to jest moje zdanie, kazdy robi jak uwaza.
po części się przychylam co do tego, co napisałaś, ale dorzucę swoje przemyślenia. My z mężem też się zastanawialiśmy, czy dziecko chrzcić czy nie. Od kościoła katolickiego jesteśmy coraz dalej, ale dlatego, że to kościół katolicki jest coraz dalej od prawdziwego chrześcijaństwa (wystarczy sobie porównać to co mówi biblia z prawdami i przykazaniami później wprowadzonymi przez kościół, część wręcz się kłóci z biblią, jak np. czczenie wizerunków świętych - biblia zabrania czczenia wizerunków i mówi o tym wyraźnie). Ale w Boga oboje wierzymy dalej, i pozostajemy chrześcijanami. Dlatego dziecko ochrzczę, ale pamiętając, że chrzest nie oznacza przyjęcia dziecka w poczet kościoła katolickiego, ale w poczet chrześcijan, a takie wartości chcę mu przekazać.
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 12:22   #4399
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Paula to ja jestem dla Ciebie kimś takim

Wierzę w Boga, jestem katolikiem, bo ta religia najbardziej mi odpowiada, ale dla mnie sam kościół jest zacofany, dlatego do niego po prostu nie uczęszczam, jeżeli nie czuję takiej potrzeby. Aktualnie sam kościół i jego prawa, które sam sobie narzuca, a nie są to przecież prawa ustanowione przez Boga (bo Bóg nie broni stosować antykoncepcji) odrzucają od chodzenia do niego. Co nie oznacza, że nie chcę wychować dziecka w tej właśnie wierze... Po prostu mam nadzieję, że ktoś tam siedzący na górze kościelnej drabiny zrozumie, że skoro ludzie się rozwijają, to kościół też powinien...

Ale to znowu moje zdanie
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 12:23   #4400
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez Sala Pokaż wiadomość
Widzę, że dyskusja o chrzestnych trwa Tak z ciekawości, ile z Was jest bardzo wierzących, i ogólnie przywiązuje dużą wagę do roli chrzestnego?
.
My jesteśmy wierzący. Chodzimy do kościoła i dziecko będziemy wychowywać w wierze. Jeśli chodzi o chrzestnych to chciałabym, żeby interesowali się dzieckiem, odwiedzali, pamiętali o urodzinach itd. Nie mam żadnego chrześniaka, ale mój mąż ma malutką chrześnicę. Co prawda ma dopiero 3 miesiące, ale widujemy się prawie co tydzień. Chcemy, żeby mała nas znała i żeby wiedziała, że zawsze może na nas liczyć. Nie tylko na mojego męża, ale na mnie też. I wydaje mi się, że taką rolę powinni spełniać chrzestni. Żeby w razie W mogli zaopiekować się dzieckiem.
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 12:27   #4401
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

O i zapomniałam o najważniejszym. Chciałabym aby moje dziecko miało świadomość, że są inne religie, że inni ludzie mogą wierzyć w innego Boga i chciałabym aby moje dziecko to rozumiało. Tyle się widzi np. prześladowań świadków Jehowy...
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 12:27   #4402
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
po części się przychylam co do tego, co napisałaś, ale dorzucę swoje przemyślenia. My z mężem też się zastanawialiśmy, czy dziecko chrzcić czy nie. Od kościoła katolickiego jesteśmy coraz dalej, ale dlatego, że to kościół katolicki jest coraz dalej od prawdziwego chrześcijaństwa (wystarczy sobie porównać to co mówi biblia z prawdami i przykazaniami później wprowadzonymi przez kościół, część wręcz się kłóci z biblią, jak np. czczenie wizerunków świętych - biblia zabrania czczenia wizerunków i mówi o tym wyraźnie). Ale w Boga oboje wierzymy dalej, i pozostajemy chrześcijanami. Dlatego dziecko ochrzczę, ale pamiętając, że chrzest nie oznacza przyjęcia dziecka w poczet kościoła katolickiego, ale w poczet chrześcijan, a takie wartości chcę mu przekazać.
Widzisz, gdybym ja chciala dziecko wychowac na chrzescijanina, zrobilabym to przez czytanie biblii, nauczanie go itd. Ale jednak bez chrztu.
Kazdy ma swoje zdanie
I z mojej strony koncze, bo to jedna z dyskusji bez konca.
Wizaz jest pelen tematow na temat kosciola katolickiego, slubu i chrztu. W kazdym klotnie.
Tego wole uniknac

Ide jesc
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 12:27   #4403
muminek82
Wtajemniczenie
 
Avatar muminek82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 192
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Dziekuje
Powodzenia we wszystkim
dziękuje
Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
ale fajnie, ze już będziecie w swoim mieszkanku podobno trzeba zapamiętać swój pierwszy sen, tak mi zawsze mowili, ale nie wierzę ze to prawdziwe...
ja też chcę się przeprowadzić i planować jak wszystko poukładać
ja też tak słyszałam,i w to nie wierzę
Cytat:
Napisane przez Sala Pokaż wiadomość
Widzę, że dyskusja o chrzestnych trwa Tak z ciekawości, ile z Was jest bardzo wierzących, i ogólnie przywiązuje dużą wagę do roli chrzestnego?

Ja mam chyba nieco nietypowe poglądy w tej kwestii, bo ogólnie uważam, że sama rola to taki trochę przeżytek, element tradycji, ale absolutnie nie oczekiwałabym od chrzestnego, że będzie się jakoś mega angażował w opiekę nad moim dzieckiem, kupowanie mu ekstra prezentów itd. Zwłaszcza to ostatnie, dla mnie szokujące są te specjalne wymagania wobec chrzestnych w zakresie prezentów komunijnych itd.

Moimi chrzestnymi było rodzeństwo mamy, ale oboje byli dla mnie ważni raczej z powodu przynależności do najbliższej rodziny niż faktu bycia chrzestnym. Co do przyjaciół będących chrzestnymi, w mojej rodzinie nie zdarzyło się, żeby taka przyjaźń trwała do osiemnastki dziecka (jak bardzo mocna by nie była w momencie chrztu), więc właściwie zawsze kontakt z takim chrzestnym się w jakimś momencie urywał.

My sami nie zawracamy sobie tym głowy, zresztą ze sporym prawdopodobieństwem chrztu w ogóle nie będziemy urządzać.
dla mnie to ważne, ja wierze chodzę do kościoła i chciałabym żeby ta osoba była poprostu dobra dla mojego dziecka a prezenty itd. wogóle nie ma to znaczenia i tym napewno nie będe się kierowała,tak samo nie wybiorę koleżanki czy kogoś z kim mam kontakt raz w roku.
muminek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 12:30   #4404
chmielinka
Zadomowienie
 
Avatar chmielinka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 089
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez Sala Pokaż wiadomość
Widzę, że dyskusja o chrzestnych trwa Tak z ciekawości, ile z Was jest bardzo wierzących, i ogólnie przywiązuje dużą wagę do roli chrzestnego?
Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
My jesteśmy wierzący. Chodzimy do kościoła i dziecko będziemy wychowywać w wierze. Jeśli chodzi o chrzestnych to chciałabym, żeby interesowali się dzieckiem, odwiedzali, pamiętali o urodzinach itd. Nie mam żadnego chrześniaka, ale mój mąż ma malutką chrześnicę. Co prawda ma dopiero 3 miesiące, ale widujemy się prawie co tydzień. Chcemy, żeby mała nas znała i żeby wiedziała, że zawsze może na nas liczyć. Nie tylko na mojego męża, ale na mnie też. I wydaje mi się, że taką rolę powinni spełniać chrzestni. Żeby w razie W mogli zaopiekować się dzieckiem.
U nas jest dokładnie tak samo, też jesteśmy bardzo wierzący i chcemy tak wychować swoje dzieci. Nie zamierzam się przejmować aferami ukazywanymi w tv z księżmi, kościołem czy czyimiś poglądami. Każdy kiedyś będzie rozliczony ze swojego życia, więc my robimy tak, żeby przekazać dzieciom cenne wartości i wiarę zgodnie z religią i naszym sumieniem.
__________________
Hania

Franuś
chmielinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 12:30   #4405
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Widzisz, gdybym ja chciala dziecko wychowac na chrzescijanina, zrobilabym to przez czytanie biblii, nauczanie go itd. Ale jednak bez chrztu.
Kazdy ma swoje zdanie
I z mojej strony koncze, bo to jedna z dyskusji bez konca.
Wizaz jest pelen tematow na temat kosciola katolickiego, slubu i chrztu. W kazdym klotnie.
Tego wole uniknac

Ide jesc
Bo większość osób nie potrafi zrozumieć odmiennego zdania innych ludzi. Ale ja ich uważam za pokemonów

W ogóle zauważyłyście aby np. te moherowe babcie znały całą biblię? One tylko umieją się modlić wyklepane zdrowaśki i pluć i narzekać na innych. Żadnej prawdziwej znajomości wiary...

Tak jeszcze nawiązując do Biblii... Wczoraj na Discovery czy National Geographic był program o Ewangelii Judasza, ciekawe informacje podawali, chociaż nie każdy powinien takie programy oglądać
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję

Edytowane przez Soleilka
Czas edycji: 2012-02-13 o 12:43
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 12:31   #4406
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Widzisz, gdybym ja chciala dziecko wychowac na chrzescijanina, zrobilabym to przez czytanie biblii, nauczanie go itd. Ale jednak bez chrztu.
Kazdy ma swoje zdanie
I z mojej strony koncze, bo to jedna z dyskusji bez konca.
Wizaz jest pelen tematow na temat kosciola katolickiego, slubu i chrztu. W kazdym klotnie.
Tego wole uniknac

Ide jesc
ja się kłócić nie zamierzam, bo dla mnie wyznacznikiem tego, czy ktoś jest dobrą osobą czy nie nie jest to jakiego jest wyznania lub czy też chodzi w niedzielę do kościoła. Ja rozumiem odmienne zdania i daleka jestem od narzucania swojego komuś. Jak ktoś chce niech chrzci, jak nie chce to nie, sprawa indywidualna i każdy ma prawo do swoich przekonań. Ja tylko napisałam, dlaczego my będziemy dziecko chrzcić. Ale przecież można dziecko wychować na dobrego człowieka i bez chrztu. Szkoda, że większość naszego społeczeństwa jeszcze tego nie rozumie
__________________




Edytowane przez agunia82
Czas edycji: 2012-02-13 o 12:33
agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 12:31   #4407
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

religia to temat na ktory sie nie wypowiadam
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 12:33   #4408
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
ja się kłócić nie zamierzam, bo dla mnie wyznacznikiem tego, czy ktoś jest dobrą osobą czy nie nie jest to jakiego jest wyznania lub czy też chodzi w niedzielę do kościółka. Ja rozumiem odmienne zdania i daleka jestem od narzucania swojego komuś. Jak ktoś chce niech chrzci, jak nie chce to nie, sprawa indywidualna i każdy ma prawo do swoich przekonań. Ja tylko napisałam, dlaczego my będziemy dziecko chrzcić. Ale przecież można dziecko wychować na dobrego człowieka i bez chrztu. Szkoda, że większość naszego społeczeństwa jeszcze tego nie rozumie
I ta mina babci na wieść, że nie chrzci się dzieci - bezcenne
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 12:33   #4409
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
to tak jak moj ojciec
kochanke ma od 10 lat ktora mieszka 3 domy od mojego, rodzina sie nie interesuje, ale w Boze Narodzenie ze zlozonymi rekami do komunii idzie wstyd tylko przynosi
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-13, 12:34   #4410
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
I ta mina babci na wieść, że nie chrzci się dzieci - bezcenne
no właśnie to jest najgorsze
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.