Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV - Strona 24 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-02-15, 15:51   #691
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
super
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 15:52   #692
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Super wieści

I 3 kg to niewiele, czym Ty się tu martwisz?
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 15:57   #693
mlodaj
Rozeznanie
 
Avatar mlodaj
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: ostr/ krk
Wiadomości: 613
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
No to właśnie jedyne, co wpadło mi do głowy.
A jak robisz łazanki? Ja jadłam, ale nigdy nie robiłam.

---------- Dopisano o 15:34 ---------- Poprzedni post napisano o 15:33 ----------


No tylko chyba są za duże, żeby tak normalnie jeść.
co prawda pytanie nie do mnie ale może pomogę
KApustę kiszoną obgotowuję, jak wystygnie to kroję na mniejsze kawałki.
Cebulkę i kiełbasę jakąś cienką kroje i podsmażam, potem dodaję kapustę, doprawiam na pikantnie i na koniec dodaję ugotowany makaron łazanki i podsmażam wszystko na patelni. Można tez dodać pieczarek lub suszonych grzybków

---------- Dopisano o 15:57 ---------- Poprzedni post napisano o 15:56 ----------

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
super że wszystko dobrze i 3kg to nie tak dużo
__________________

mlodaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 16:04   #694
natee
Zakorzenienie
 
Avatar natee
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 188
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez chmielinka Pokaż wiadomość
aaaaaaaa dziewczyny nie wytrzymam muszę się tą radością z kimś podzielić!! właśnie zadzwoniła do mnie moja dyrektor z pracy i powiedziała że mimo to, że będę na macierzyńskim jak mi się skończy umowa o pracę to mi ją przedłuży na min. 3 lata!! kurcze ale się cieszę.... już problemy finansowe w końcu się rowiązały
mąż dzisiaj to chyba do domu w podskokach wróci po tej nowinie
świetne wieści

Cytat:
Napisane przez kejtigda Pokaż wiadomość
Na fotce ja z Benkiem na spacerze, a na drugiej... moi przyjaciele z działki, dodam że nie wszyscy bo kilku nie ma na zdjęciach
niezła ta zgraja
Cytat:
Napisane przez buena Pokaż wiadomość
No to ja pokażę zdjęcia moich prosiaków.
Kremowa to Ula, a czarno-brązowa to Ika.
tez miałam kiedyś dwie świńki, fajnie chrumkały jak je drapałam po grzbiecie
Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
A to "dochodzący" kot na tarasie
jaką ma słodką minke
Cytat:
Napisane przez sas Pokaż wiadomość
śliczne macie zwierzaczki jak już o nich mówimy to ja Wam przedstawię naszego Frania
to prawda, ze one wiecej śpia w dzien a broją w nocy?
Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Mi libido też dość mocno się obniżyło - ale nie całkiem na zero.
Natomiast mojemu mężowi dla odmiany się powiększyło. I to chyba ze trzykrotnie
u nas identycznie
Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
do garnuszka wlewam smietane 12% podgrzewam lekko i do tego wrzucam serki topione przewaznie 2 bo robie duzo tego sosu zalezy jak kazdy woli, jezeli chodzi o proporcje, ale ser zawsze biore ten z hochland w bloczku jeden smietankowy i 2 emmentaler i d tego wcieram troche zoltego, przewaznie uzywam cheedar, ale jak masz zwykly zolty to tez dobrze na patelni podsmazam pieczarki pogrojone w wieksze kaaleczki,, typu na 6 albo na 8 zalezy jaka duza podsmazam i do tego kurczaka w kostke, jak sie podsmazy przezucam do sosu, troszke soli pieprzu czosnku, pietruszki swiezej i pycha a makaron biore jaki mam wstazki do spaghetti obojetnie
ciekawy przepis , ja rozpuszczalam smietane z serkami i ziołami i zalewałam kurczaka i brokuły z makaronem. z pieczarkami jeszcze nie robilam tego sosu


wszystkie te Wasze zwierzaczki przepiekne
mi to sie zawsze marzył kot brytyjski niebieski...
póki co mam swoją słodką przybłęde (niżej na zdjeciu)


Tak w ogóle to opowiem Wam mój okropny dzień
zaczął sie dzis o 1 w nocy gdy obudziłam sie i musiałam
myślałam, ze to jednorazowe, dodam, ze od początku ciąży nie miałam żadnych mdłości. potem o 5 rano biegunka i znowu wymioty...
cała roztrzesiona stwierdziłam, ze chyba złapałam tego wirusa grypy zoładkowej, ktorego tak sie bałam a panuje wśród znajomych
zarejestrowałam sie do lekarza, poszłam, czekałam ponad pół godz na wizyte. dostałam jakis lek, co go mam brac tylko doraźnie gdy naprawde bedzie mnie gonic do wc... oczywiscie od wejscia oznajmilam, ze jestem w ciaży, no to lekarka kazała mi sie położyc iz obaczymy co z dzidzią. szuka serduszka i nic....cisza.drugi raz szuka..trzeci...cisza!
mi juz łzy po policzkach lecą. lekarka mi tak naciskała tym detektorem, ze mam cały brzuch obolały...no i mała panika.
powiedziała, ze ma jeszcze jeden aparat w gabinecie, ktory jest teraz zajety, wiec trzeba czekac. czekałam...ponad 45min. zawołała mnie znowu. szuka, szuka i szuka , ciagle było słychac tylko moje tętno
w końcu po chwili, moze przez sekunde usłyszelismy cichutkie echo maleńkiego serduszka
tyle sie strachu najadłam, zapomniałam nawet o dolegliwosciach z którymi przyszłam...
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg CIMG3080.jpg (43,1 KB, 14 załadowań)
__________________



Edytowane przez natee
Czas edycji: 2012-02-15 o 16:12
natee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 16:08   #695
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Idę do tego sklepu, bo wybieram się jak sójka za morze

Natee
biedulko Ale musiałaś najeść się strachu... Dobrze, że skończyło się ok i że lekarka jednak złapała serduszko. Teraz wypoczywaj dużo i pamiętaj żeby dużo pić, bo możesz się odwodnić
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 16:10   #696
dottta
Zakorzenienie
 
Avatar dottta
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 996
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
dottta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 16:10   #697
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez sas Pokaż wiadomość
śliczne macie zwierzaczki jak już o nich mówimy to ja Wam przedstawię naszego Frania
boski
Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Wczoraj stwierdziłam, że jak ja syna nazwę Fabian, jak ja tak brzydko piszę F

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
super

moja kol juz poszła wiec moge juz na forum posiedziec
ide cos wszamac bo dzis mało jadłam
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 16:10   #698
natee
Zakorzenienie
 
Avatar natee
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 188
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
ciesze sie


zapomniałam dodać, ze wczoraj przeprowadzilam powazna rozmowe z TŻtem. widział od razu jak wrocil z pracy , ze cos jest nie tak, no to mu powiedziałam, ze martwi mnie jego postawa. oczywiscie wszystkiemu zaprzeczył, powedzial, ze sie bardzo sieszy, ze cały jego zakład , wie nawet kiedy mam usg moze nie potrafi skakac z radosci i ciagle o tym mowic, ale w głebi bardzo sie cieszy a mi sie tak wydaje patrzac z dystatnsu, ze pewnie sie chłopak troszke boi, w końcu staralismy sie długo i bedziemy spokojni dopiero jak zobaczymy kruszynke na rękach
__________________


natee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 16:24   #699
cynamonowy_deser
Raczkowanie
 
Avatar cynamonowy_deser
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 450
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
o matko jak mi jest niedobrze....
no chyba sie porzygam zaraz albo nei wiem co mam ze soba zrobic....

---------- Dopisano o 21:58 ---------- Poprzedni post napisano o 21:58 ----------


no to w sumie tez racja

---------- Dopisano o 21:59 ---------- Poprzedni post napisano o 21:58 ----------

cos mnie puka, no i teraz pytanie czy to dzidziol, co mi sie wydaje, czy to moje jelita ktore dostaja skretow z powodu moich neistrawnosci zoladkowych....

Witam w nowym wątku

Dziewczyny czy może mnie któraś z Was oświecić gdzie znajdują się moje jelita (jestem teraz w 18 tygodniu ciąży)? Czy w dole brzucza, czy na górze nad macicą, czy za macicą? Wybaczcie moje niedouczenie w temacie
cynamonowy_deser jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 16:29   #700
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Zrobiłam chruściki, sama, pierwszy raz smaczne wyszły

zapraszam na kawkę
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 16:30   #701
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez cynamonowy_deser Pokaż wiadomość
Witam w nowym wątku

Dziewczyny czy może mnie któraś z Was oświecić gdzie znajdują się moje jelita (jestem teraz w 18 tygodniu ciąży)? Czy w dole brzucza, czy na górze nad macicą, czy za macicą? Wybaczcie moje niedouczenie w temacie
szczerze.. Nie mam pojecia gdzie sa moje jelita wiec w poszukiwanniu Twoich nie pomoge tym bardziej :P

---------- Dopisano o 15:30 ---------- Poprzedni post napisano o 15:30 ----------

Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
Zrobiłam chruściki, sama, pierwszy raz smaczne wyszły

zapraszam na kawkę
ja zrobie jutro
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 16:31   #702
chmielinka
Zadomowienie
 
Avatar chmielinka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 089
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
gratulacje a ja też już przybrałam 3 kg a wczoraj mój mąż stwierdził że mi dupsko urosło

Cytat:
Napisane przez natee Pokaż wiadomość
ciesze sie


zapomniałam dodać, ze wczoraj przeprowadzilam powazna rozmowe z TŻtem. widział od razu jak wrocil z pracy , ze cos jest nie tak, no to mu powiedziałam, ze martwi mnie jego postawa. oczywiscie wszystkiemu zaprzeczył, powedzial, ze sie bardzo sieszy, ze cały jego zakład , wie nawet kiedy mam usg moze nie potrafi skakac z radosci i ciagle o tym mowic, ale w głebi bardzo sie cieszy a mi sie tak wydaje patrzac z dystatnsu, ze pewnie sie chłopak troszke boi, w końcu staralismy sie długo i bedziemy spokojni dopiero jak zobaczymy kruszynke na rękach
ja wczoraj też o tym rozmawiałam z mężem... usłyszałam to samo co Ty kochana ale od wczoraj jednak widzę jakąś poprawę.. bo nie powiem, dba o mnie od samego początku ciąży ale o dziecku jakoś rozmawiać nie chciał i do brzuszka też się nie kwapił... a tu mnie wieczorem wczoraj zaskoczył i powiedział, że następnym razem na usg 1.03 będzie ze mną bo załatwi sobie w pracy koleżeńskie i stwierdził, że dlatego był takim dzikusem bo jeszcze się do tej myśli że będzie tatą nie przyzwyczaił, a po ostatniej wspólnej wizycie u gina jak zobaczył maluszka to coś w nim drgnęło nareszcie!
__________________
Hania

Franuś
chmielinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 16:39   #703
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
super wiadomości, a wagą się nie przejmuj to tylko 3 kg....

Cytat:
Napisane przez chmielinka Pokaż wiadomość
gratulacje a ja też już przybrałam 3 kg a wczoraj mój mąż stwierdził że mi dupsko urosło



ja wczoraj też o tym rozmawiałam z mężem... usłyszałam to samo co Ty kochana ale od wczoraj jednak widzę jakąś poprawę.. bo nie powiem, dba o mnie od samego początku ciąży ale o dziecku jakoś rozmawiać nie chciał i do brzuszka też się nie kwapił... a tu mnie wieczorem wczoraj zaskoczył i powiedział, że następnym razem na usg 1.03 będzie ze mną bo załatwi sobie w pracy koleżeńskie i stwierdził, że dlatego był takim dzikusem bo jeszcze się do tej myśli że będzie tatą nie przyzwyczaił, a po ostatniej wspólnej wizycie u gina jak zobaczył maluszka to coś w nim drgnęło nareszcie!
no to fajnie, oby ta poprawa była już na stałe

no co mojej wagi to nawet nie mam pojecia ile mogłam przytyc, nie mamy wagi w domu wiec nie wiem wczoraj tylko TZ powiedział, że jeszcze bardziej mi biust urósł... jemu to sie podoba
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 16:44   #704
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Znalazłam coś takiego

http://www.ratownik-medyczny.za.pl/a.../rys/ciaza.jpg
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 16:44   #705
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

jak to jes dziewczyny jak jest zbalokowany telefon (niby imei bo skradziony) to zadna karta nie bedzie w nim działac? bo moj plus i tz i mojej kolezanki nie działa. A jej karta z orange dziaa i normalnie wykonuje polaczenia!

wiec juz nie kumam.......
szefowa mi pisała ze w jej bazie danych nie widnieje ten tel jako skradziony wiec juz jestem zielona.......
o co moze chodzic jak plus nie dziła a orange działa a telefon oryginalnie jest z play ale be simlocka bo toz nowych ktore simlokow niemaja......
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 16:44   #706
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość


Gratulacje
Dziękuję
Cytat:
Napisane przez mrowka88 Pokaż wiadomość
oooo...to widzę, że nie tylko ja walczę ze śniegiem. Miło się na niego patrzy, ale samochodem z garażu się nie da wyjechać, więc trzeba z tym zrobić porządek. Też mam nadzieję, że terapia tlenem mi pomoże
U nas tyle napadało, że szok, drzwi nie mogłam otworzyć no i polatałam z łopatą i miotłą i jest mi lepiej, może jeszcze nie super, ale już mogę funkcjonować
Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Z przyjemnością to opiję Obecnie wodą mineralną ale za to z bąbelkami Mocniejsze trunki jak picolo, zostawiam na wieczór
U nas wiedział szwagier i to już na 1,5 miesiąca przed faktem w ogóle nie dotarło do niego, że to nie możliwe. On wie swoje
ad1.Dziekuję i zapraszam na picolo, bo akurat mam brzoskwiniowe
ad.2 szwagier-jasnowidz
Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Hehehe jaki fajny

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Jak Wam się podobają zdjęcia z pomidorówką, to wrzucam jeszcze jedzącą Rozi i Czarnulkę po posiłku
Ale ma pyszczek brudny od zupy, słodkie

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Mam chmurę dymu w domu... Wszystko zakurzone. Wczoraj wuja z bratem skończyli robić regał w kuchni, dziś robią jeszcze szafkę i jutro albo pojutrze czeka ich komandor... Wszystko, absolutnie wszystko mam pokryte pyłem...
Wpółczuję

Cytat:
Napisane przez wanilllka82 Pokaż wiadomość
o wow już tyle napisałyście w nowej części
troszkę Was podczytuje ale nie mam siły nic pisać, znowu jestem chora, mam gorączkę i wszystko mnie boli, nawet leżenie mnie męczy kompletnie nie mam odporności i nie wiem jak ją się wzmacnia w ciąży, mam już tego dość to już 3 raz w ciągu 4 tygodni właściwie to na palcach mogłabym policzyć dni w których byłam zdrowa, jak tak dalej pójdzie to zaszyje się w jakiejś dziupli do lipca biedny dzidziolek, dobrze że się wierci bo martwiłabym się o niego
Biedactwo,
Jedz dużo czosnku, pietruszki, sok z malin (najlepiej naturalny) wodę z miodem i cytryną -to wszystko wspomaga odporność
Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
To super, że wszystko ok, a brać za siebie będziesz po porodzie, ciąża to nie czas na odchudzanie, ja też już ponad 3 kg, razem będziemy zrzucać
Cytat:
Napisane przez natee Pokaż wiadomość
wszystkie te Wasze zwierzaczki przepiekne
mi to sie zawsze marzył kot brytyjski niebieski...
póki co mam swoją słodką przybłęde (niżej na zdjeciu)

Tak w ogóle to opowiem Wam mój okropny dzień
zaczął sie dzis o 1 w nocy gdy obudziłam sie i musiałam
myślałam, ze to jednorazowe, dodam, ze od początku ciąży nie miałam żadnych mdłości. potem o 5 rano biegunka i znowu wymioty...
cała roztrzesiona stwierdziłam, ze chyba złapałam tego wirusa grypy zoładkowej, ktorego tak sie bałam a panuje wśród znajomych
zarejestrowałam sie do lekarza, poszłam, czekałam ponad pół godz na wizyte. dostałam jakis lek, co go mam brac tylko doraźnie gdy naprawde bedzie mnie gonic do wc... oczywiscie od wejscia oznajmilam, ze jestem w ciaży, no to lekarka kazała mi sie położyc iz obaczymy co z dzidzią. szuka serduszka i nic....cisza.drugi raz szuka..trzeci...cisza!
mi juz łzy po policzkach lecą. lekarka mi tak naciskała tym detektorem, ze mam cały brzuch obolały...no i mała panika.
powiedziała, ze ma jeszcze jeden aparat w gabinecie, ktory jest teraz zajety, wiec trzeba czekac. czekałam...ponad 45min. zawołała mnie znowu. szuka, szuka i szuka , ciagle było słychac tylko moje tętno
w końcu po chwili, moze przez sekunde usłyszelismy cichutkie echo maleńkiego serduszka
tyle sie strachu najadłam, zapomniałam nawet o dolegliwosciach z którymi przyszłam...
Jezu jakie przeżycia, całe szczęście, że wszystko ok, kamień z serca.
Twój koteczek przesłodki, jak fajnie śpi
Cytat:
Napisane przez natee Pokaż wiadomość
zapomniałam dodać, ze wczoraj przeprowadzilam powazna rozmowe z TŻtem. widział od razu jak wrocil z pracy , ze cos jest nie tak, no to mu powiedziałam, ze martwi mnie jego postawa. oczywiscie wszystkiemu zaprzeczył, powedzial, ze sie bardzo sieszy, ze cały jego zakład , wie nawet kiedy mam usg moze nie potrafi skakac z radosci i ciagle o tym mowic, ale w głebi bardzo sie cieszy a mi sie tak wydaje patrzac z dystatnsu, ze pewnie sie chłopak troszke boi, w końcu staralismy sie długo i bedziemy spokojni dopiero jak zobaczymy kruszynke na rękach
Dobrze, ze sobie wszystko wyjaśniliscie i atmosfera sie oczyściła
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 16:45   #707
asia665
Wtajemniczenie
 
Avatar asia665
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 976
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Nie ucieka, przecież kto by uciekał od jedzenia To są przyjacielskie zwierzaki
Nie mam teraz nawet co odkurzać, muszę poczekać aż skończą. Ten największy syf sami ogarniają, ale świeżo pomalowane ściany i wszelkie półki... No, cóż zrobić.
Więc pozostaje Ci tylko czekać na zakończenie prac




Cytat:
Napisane przez ajka89 Pokaż wiadomość
Sporo i jadłam je przez trzy dni. Patrzeć na nie nie mogę już
Ale zobacz jaka oszczędność, obiadów nie trzeba było gotować ,kolacji itd

Cytat:
Napisane przez wanilllka82 Pokaż wiadomość
o wow już tyle napisałyście w nowej części
troszkę Was podczytuje ale nie mam siły nic pisać, znowu jestem chora, mam gorączkę i wszystko mnie boli, nawet leżenie mnie męczy kompletnie nie mam odporności i nie wiem jak ją się wzmacnia w ciąży, mam już tego dość to już 3 raz w ciągu 4 tygodni właściwie to na palcach mogłabym policzyć dni w których byłam zdrowa, jak tak dalej pójdzie to zaszyje się w jakiejś dziupli do lipca biedny dzidziolek, dobrze że się wierci bo martwiłabym się o niego
Biedna

Cytat:
Napisane przez kejtigda Pokaż wiadomość
Asia dziękuję

Dziewczyny ja dzś idę na imprezę, idę się kapać i pomalować paznokcie
Miłego imprezowania

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Super

Cytat:
Napisane przez natee Pokaż wiadomość

Tak w ogóle to opowiem Wam mój okropny dzień
zaczął sie dzis o 1 w nocy gdy obudziłam sie i musiałam
myślałam, ze to jednorazowe, dodam, ze od początku ciąży nie miałam żadnych mdłości. potem o 5 rano biegunka i znowu wymioty...
cała roztrzesiona stwierdziłam, ze chyba złapałam tego wirusa grypy zoładkowej, ktorego tak sie bałam a panuje wśród znajomych
zarejestrowałam sie do lekarza, poszłam, czekałam ponad pół godz na wizyte. dostałam jakis lek, co go mam brac tylko doraźnie gdy naprawde bedzie mnie gonic do wc... oczywiscie od wejscia oznajmilam, ze jestem w ciaży, no to lekarka kazała mi sie położyc iz obaczymy co z dzidzią. szuka serduszka i nic....cisza.drugi raz szuka..trzeci...cisza!
mi juz łzy po policzkach lecą. lekarka mi tak naciskała tym detektorem, ze mam cały brzuch obolały...no i mała panika.
powiedziała, ze ma jeszcze jeden aparat w gabinecie, ktory jest teraz zajety, wiec trzeba czekac. czekałam...ponad 45min. zawołała mnie znowu. szuka, szuka i szuka , ciagle było słychac tylko moje tętno
w końcu po chwili, moze przez sekunde usłyszelismy cichutkie echo maleńkiego serduszka
tyle sie strachu najadłam, zapomniałam nawet o dolegliwosciach z którymi przyszłam...
Jejku,ale miałaś stres!! .

Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
Zrobiłam chruściki, sama, pierwszy raz smaczne wyszły

zapraszam na kawkę
Już idę



Dziewczyny chyba twardnieje mi brzuch Zauważyłam to w ciągu dnia i czasami w nocy . W ciągu dnia zauważam to jak leże na plecach,albo siedzę z wyciągniętymi nogami. Początkowo czuje jakby coś mi w środku rozciągało skóre na brzuchu,a po chwili jak dotykam brzuch to jest bardzo twardy. Nie wiem,czy to normalne w tym okresie?
__________________
Mów mi : Asia


"...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli."


Jestem mamą


asia665 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 16:49   #708
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez wanilllka82 Pokaż wiadomość
o wow już tyle napisałyście w nowej części
troszkę Was podczytuje ale nie mam siły nic pisać, znowu jestem chora, mam gorączkę i wszystko mnie boli, nawet leżenie mnie męczy kompletnie nie mam odporności i nie wiem jak ją się wzmacnia w ciąży, mam już tego dość to już 3 raz w ciągu 4 tygodni właściwie to na palcach mogłabym policzyć dni w których byłam zdrowa, jak tak dalej pójdzie to zaszyje się w jakiejś dziupli do lipca biedny dzidziolek, dobrze że się wierci bo martwiłabym się o niego
A Ty jesteś na zwolnieniu? Leżysz grzecznie w domku. Z tego co mówisz, to wygląda wciąż na nie zaleczone i jak nie przeleżysz, to będzie się odnawiać. Współczuję

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
No to rewelacja! 3 kg to niewiele...

Cytat:
Napisane przez mlodaj Pokaż wiadomość
co prawda pytanie nie do mnie ale może pomogę
KApustę kiszoną obgotowuję, jak wystygnie to kroję na mniejsze kawałki.
Cebulkę i kiełbasę jakąś cienką kroje i podsmażam, potem dodaję kapustę, doprawiam na pikantnie i na koniec dodaję ugotowany makaron łazanki i podsmażam wszystko na patelni. Można tez dodać pieczarek lub suszonych grzybków
A dziękuję... Chyba się skuszę

Cytat:
Napisane przez natee Pokaż wiadomość
Tak w ogóle to opowiem Wam mój okropny dzień
zaczął sie dzis o 1 w nocy gdy obudziłam sie i musiałam
myślałam, ze to jednorazowe, dodam, ze od początku ciąży nie miałam żadnych mdłości. potem o 5 rano biegunka i znowu wymioty...
cała roztrzesiona stwierdziłam, ze chyba złapałam tego wirusa grypy zoładkowej, ktorego tak sie bałam a panuje wśród znajomych
zarejestrowałam sie do lekarza, poszłam, czekałam ponad pół godz na wizyte. dostałam jakis lek, co go mam brac tylko doraźnie gdy naprawde bedzie mnie gonic do wc... oczywiscie od wejscia oznajmilam, ze jestem w ciaży, no to lekarka kazała mi sie położyc iz obaczymy co z dzidzią. szuka serduszka i nic....cisza.drugi raz szuka..trzeci...cisza!
mi juz łzy po policzkach lecą. lekarka mi tak naciskała tym detektorem, ze mam cały brzuch obolały...no i mała panika.
powiedziała, ze ma jeszcze jeden aparat w gabinecie, ktory jest teraz zajety, wiec trzeba czekac. czekałam...ponad 45min. zawołała mnie znowu. szuka, szuka i szuka , ciagle było słychac tylko moje tętno
w końcu po chwili, moze przez sekunde usłyszelismy cichutkie echo maleńkiego serduszka
tyle sie strachu najadłam, zapomniałam nawet o dolegliwosciach z którymi przyszłam...
To nieciekawie... ale musiałaś się strachu najeść! Jak lekarka to nie gin, to mogła się nie brać za szukanie tętna... no bo to, że ona by nie znalazła o niczym nie świadczy. Dobrze jednak, że usłyszała, to nie musisz się martwić. Dbaj o siebie!

Cytat:
Napisane przez natee Pokaż wiadomość

zapomniałam dodać, ze wczoraj przeprowadzilam powazna rozmowe z TŻtem. widział od razu jak wrocil z pracy , ze cos jest nie tak, no to mu powiedziałam, ze martwi mnie jego postawa. oczywiscie wszystkiemu zaprzeczył, powedzial, ze sie bardzo sieszy, ze cały jego zakład , wie nawet kiedy mam usg moze nie potrafi skakac z radosci i ciagle o tym mowic, ale w głebi bardzo sie cieszy a mi sie tak wydaje patrzac z dystatnsu, ze pewnie sie chłopak troszke boi, w końcu staralismy sie długo i bedziemy spokojni dopiero jak zobaczymy kruszynke na rękach
No tak to już jest. Dobrze, że coś troszkę oczyściło atmosferę.
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 16:51   #709
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
No właśnie wydaje mi się, że je brudzi.
no tak... a mam niedawno malowane ściany

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Dziewczyny chyba twardnieje mi brzuch Zauważyłam to w ciągu dnia i czasami w nocy . W ciągu dnia zauważam to jak leże na plecach,albo siedzę z wyciągniętymi nogami. Początkowo czuje jakby coś mi w środku rozciągało skóre na brzuchu,a po chwili jak dotykam brzuch to jest bardzo twardy. Nie wiem,czy to normalne w tym okresie?
nie wiem ale też czasem mam wrażenie takiego twardszego brzucha szczególnie wieczorem...


KarolinaPW wracasz do pracy? Moze pomyślicie ze jestem dziwna, ale kiepsko znoszę to, że teraz nie pracuję.. Czuje sie taka..wykluczona. Wiem głupia jestem. Wiem, ciąża najważniejsza, ale ciągle sie zastanawiam czy to nie na wyrost to moje zwolnienie..


wanilllka82 Boże jak Ci współczuję.. Jakie leki bierzesz aktualnie?

Edytowane przez Linka25
Czas edycji: 2012-02-15 o 16:53
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 16:53   #710
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Dziewczyny chyba twardnieje mi brzuch Zauważyłam to w ciągu dnia i czasami w nocy . W ciągu dnia zauważam to jak leże na plecach,albo siedzę z wyciągniętymi nogami. Początkowo czuje jakby coś mi w środku rozciągało skóre na brzuchu,a po chwili jak dotykam brzuch to jest bardzo twardy. Nie wiem,czy to normalne w tym okresie?
Mam tak samo. Może dzidzia się wypina...?
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 16:55   #711
asia665
Wtajemniczenie
 
Avatar asia665
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 976
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Linka - ja zaiwazyłam,że jak położe się na boku to mi przechodzi. Nie wiem czemu tak jest. . .
__________________
Mów mi : Asia


"...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli."


Jestem mamą


asia665 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 16:56   #712
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
KarolinaPW wracasz do pracy? Moze pomyślicie ze jestem dziwna, ale kiepsko znoszę to, że teraz nie pracuję.. Czuje sie taka..wykluczona. Wiem głupia jestem. Wiem, ciąża najważniejsza, ale ciągle sie zastanawiam czy to nie na wyrost to moje zwolnienie..
Ja też czasami myślę, że przecież - kurka - dałabym radę - chociaż ze studiami... ale np. dzisiaj byłam w sklepie. Byłam przekonana, że padnę. Mandarynka uratowała mi życie. To innym razem dostaję takie bólu pleców, że nie mogę się ruszyć. A stres przeżywam kilkakrotnie mocniej... Pamiętasz, jak się stresujesz, to dziecko czuje, że musi uciekać... Także ja dziękuję
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 16:57   #713
asia665
Wtajemniczenie
 
Avatar asia665
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 976
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Blueberry - no własnie nie wiem czy to możliwe,że dzidzia. Bo ja czuje jakbym miała piłkę w brzuch wsadzoną. Może to macica . . .?
__________________
Mów mi : Asia


"...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli."


Jestem mamą


asia665 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 16:58   #714
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Myślę, że moim obowiązkiem jest napisać, że zjadłam mandarynki - dla tż nic nie zostało - i właśnie wcinam pomidorówkę

---------- Dopisano o 16:58 ---------- Poprzedni post napisano o 16:57 ----------

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Blueberry - no własnie nie wiem czy to możliwe,że dzidzia. Bo ja czuje jakbym miała piłkę w brzuch wsadzoną. Może to macica . . .?
Mam dokładnie tak samo, szczególnie wieczorem. Nawet jest tak, że mam brzuch niesymetryczny chwilami, bo występuje to tylko z jednej strony... ale mała kopała mnie też przez większość czasu z jednej strony. Nie wiem, ale jakoś wydaje mi się, ze to normalne. Nie mam jednak nic na poparcie tego.
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 17:03   #715
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Linka25- nie mam pojęcia co dalej robić, z jednej strony potrzebujemy pieniędzy poza tym boję się, że jak nie będzie mnie bardzo długo to szefowa sie w końcu wkurzy i mi podziękuje za współpracę, a z drugiej powrót do pracy napawa mnie lekkim przerażeniem. Tak jak kilka razy pisałam moja praca jest ciężka fizycznie i psychicznie, jak pracowałam na początku ciąży to wiecznie mnie brzuch rwał, nospę-forte brałam po kilka dziennie. Dlatego jestem w kropce. Na razie mam do 5 marca i nie wiem co robic dalej
Ale jeśli Tobie praca pomaga na lepsze samopoczucie, to może wróć, może nie w pełnym wymiarze godzin, ale tak na trochę, żeby się rozruszać
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 17:05   #716
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Myślę, że moim obowiązkiem jest napisać, że zjadłam mandarynki - dla tż nic nie zostało - i właśnie wcinam pomidorówkę

ja zjadłam wszystkie winogrona, ale TZ nie będzie zły o to
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 17:06   #717
asia665
Wtajemniczenie
 
Avatar asia665
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 976
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość

Mam dokładnie tak samo, szczególnie wieczorem. Nawet jest tak, że mam brzuch niesymetryczny chwilami, bo występuje to tylko z jednej strony... ale mała kopała mnie też przez większość czasu z jednej strony. Nie wiem, ale jakoś wydaje mi się, ze to normalne. Nie mam jednak nic na poparcie tego.

Może i masz rację,że to dzidzia.
__________________
Mów mi : Asia


"...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli."


Jestem mamą


asia665 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 17:07   #718
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

hej mamusie

alesnie pokonałam puchar lodow z polewą
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 17:08   #719
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Może i masz rację,że to dzidzia.
"Samo twardnienie brzucha, które trwa kilka minut, nie jest objawem niepokojącym dla kobiety ciężarnej. Jest to objaw tego, że macica przygotowuje się do prawdziwych skurczów, jakie będą niewątpliwie miały miejsce w czasie właściwego porodu. Taki stan rzeczy wywołany jest skurczami macicy, która „trenuje do porodu”. Najczęściej skurcze, którym towarzyszy właśnie twardnienie brzucha, nazywa się skurczami Braxtona Hicksa i mają one czysto fizjologiczny charakter."
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-15, 17:09   #720
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość

Dziewczyny chyba twardnieje mi brzuch Zauważyłam to w ciągu dnia i czasami w nocy . W ciągu dnia zauważam to jak leże na plecach,albo siedzę z wyciągniętymi nogami. Początkowo czuje jakby coś mi w środku rozciągało skóre na brzuchu,a po chwili jak dotykam brzuch to jest bardzo twardy. Nie wiem,czy to normalne w tym okresie?
ja slyszalam, o takich przypadkach, skonultuj z lekarzem
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:44.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.