Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV - Strona 88 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-02-21, 19:38   #2611
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
ja jestem w 18 tc. wg OM i w 19 tc. wg UGS
U mnie tak samo Wg ostatniego usg też jestem w 19 tc a wg miesiączki w 18 tc.
U mnie tp wg miesiączki 25.07 a wg usg 18.07
Ciekawe co wyjdzie jutro
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 19:38   #2612
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość

Czosnek Wam nie zaszkodzi Jest zdrowy i wzmacnia odporność. No a zapach to inna sprawa
noo bakteriom precz
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 19:40   #2613
ooolllccciiiaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ooolllccciiiaaa
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2 164
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Chyba zaraz idę spać
Ty spać o tej porze
ooolllccciiiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 19:41   #2614
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez ooolllccciiiaaa Pokaż wiadomość
Ty spać o tej porze
Przyzwyczaiłam się chodzić spać najpóźniej o 21
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 19:43   #2615
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
U mnie tak samo Wg ostatniego usg też jestem w 19 tc a wg miesiączki w 18 tc.
U mnie tp wg miesiączki 25.07 a wg usg 18.07
Ciekawe co wyjdzie jutro
Spróbuj być zrelaksowana, ja będę pracować nad sobą bo na genetycznym 11-13 tc. to cała się trzęsłam z emocji, aż lekarz na koniec mi to powiedział .... A mój TŻ z błogim uśmiechem na twarzy wpatrywał sie w ekran, jak oni to robią ...
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 19:46   #2616
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez wanilllka82 Pokaż wiadomość
nacytowałam się i mi wcieło wszystko, bardzo ciekawą dyskusję podjęłyście, dawo mnie nadrabianie wątku tak nie wciągnęło wtrącę swoje 3 gorsze bez cytowania a co mi tam i mimo że temat zamknięty

różnie to się w życiu układa, czasem nasze plany i zamierzenia brutalnie zderzają się z rzeczywistością, jestem mamą starszego już dziecka, dziecka z wpadki ale kochanego i chcianego odkąd zobaczyłam dwie kreski, skończyłam studia będąc mamą i to nie łatwe studia, nie miałam wyjścia musiałam polegać na dziadkach, byłam sama, potrzebowałam pomocy i z całego serca im za to dziękuje, oczywiście tu mi pomógł też żłobek i przedszkole, od tego są takie instytucje, jak tak teraz o tym myślę to właściwie wszystko w dojrzałym życiu robiłam będąc mamą i czuje się szczęśliwą, ZADBANA i zawodowo spełnioną kobietą, żoną i kochanką również, choć z kilkoma rostępami, i moje dziecko nigdy nie było i nie będzie zaniedbane!! wiem że nie jednej z Was podpadnę, teraz też zdarza mi się zostawić dziecko a właściwie dorastającego juz chłopaka z dzadkami i wychodzić ze znajomymi albo na babski wieczór, potrzebuje takiego oderwania i nie widze w tym nic złego, szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko, oczywiście czym innym jest zostawianie małego oseska, tego sobie nie wyobrażam ale starsze dziecko dlaczego nie? tata jeśli jest też powinien aktywnie uczestniczyć w opiece
wydaje mi się, że nie do końca zrozumiałaś o co dziewczynom chodzi. Nikt nie potępia tego, że rodzice chcą mieć też czas tylko dla siebie. To jest bardzo potrzebne dla normalnego funkcjonowania i takie wyrwanie się czasem gdzieś bez dziecka jest zbawienne. Tu tylko chodzi o to, żeby nie popadać w skrajność.
Mnie ostatnio bardzo niepokoją wzorce promowane przez media, którym wiadomo, w jakim stopniu wiele młodych dziewczyn ulega. Trwa wręcz swoista moda na to, kto jak najlepiej będzie wyglądał całą ciążę, kto najszybciej zgubi kilogramy po ciąży, szybciej wróci do pracy. Dziecko staje się jakimś dziwnym balastem, przeszkadzajką w spełnianiu siebie, trzeba urodzić, ale tak, żeby całą ciąże wyglądać zjawiskowo i być aktywnym ile się da za wszelką cenę, a potem oddać niańkom a samemu dalej się realizować. Tylko do cholery posiadanie dziecka automatycznie oznacza pewne wyrzeczenia, jeśli chce się wychowywać a nie odchowywać. Nie da się zjeść ciastko i mieć ciastko, tak samo nie da się mieć dziecka i nic w swoim życiu nie zmieniać, a to się teraz promuje - dziecko NIE MOŻE nic absolutnie w życiu zmienić, bo inaczej się szufladkuje, że "już się kobieta podporządkowała i matkę polkę z siebie robi". Ze skrajności w skrajność, a przecież da się znaleźć złoty środek (i z tego co piszesz, sama go znalazłaś).
Media wypaczają obraz macierzyństwa, i mam wrażenie, że kejtigda jest po trochu też tego ofiarą (chociaż chciałabym się mylić).
A potem dochodzi do różnych tragedii, bo dziecko matce za bardzo przeszkadzało w życiu i za bardzo plany psuło, a wszędzie mówią, że to nie tak ma wyglądać. Ja wiem jak już pies w pewnym stopniu zaczął nas ograniczać, już nie da się spontanicznie ot tak sobie gdzieś pojechać, pójść na imprezę do znajomych z noclegiem i wrócić po południu, bo trzeba i psa wziąć pod uwagę, a co dopiero jak pojawi się dziecko, a już zwłaszcza w pierwszych miesiącach jego życia.
Wiem, że są sytuacje, gdzie matka po prostu musi wrócić szybko do pracy po porodzie, inaczej nie będzie za co żyć, ale co innego jest musieć, a co innego mieć w głowie tylko siebie, własny wygląd, swoje ambicje i karierę i przez to odpychać dziecko na bok (a tak dla mnie to wygląda w przypadku większości gwiazdek - dziećmi zajmują się nianie, a one "się realizują", tylko pytanie, czy te dzieci są aby na pewno takie szczęśliwe wtedy)
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 19:46   #2617
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Jeszcze coś (chociaż i tak wszystko już wiemy) o ruchach:

Pierwsze ruchy płodu odczuwane są przez:
  • pierwiastki pod koniec 20 tygodnia (koniec 5 miesiąca)
  • wieloródki pod koniec 18 tygodnia (między 4-5 miesiącem)
Jednak dość często wieloródki odczuwają pierwsze ruchy płodu już pod koniec 16 czy 17 tygodnia ciąży a pierwiastki często nie potrafią podać daty wystąpienia pierwszych ruchów płodu. Ponadto wiele kobiet często traktuje za ruchy płodu np ruchy jelit.

Edytowane przez Linka25
Czas edycji: 2012-02-21 o 19:48
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 19:50   #2618
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

ale mi sie śmiac chce
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 19:53   #2619
ooolllccciiiaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ooolllccciiiaaa
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2 164
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
wydaje mi się, że nie do końca zrozumiałaś o co dziewczynom chodzi. Nikt nie potępia tego, że rodzice chcą mieć też czas tylko dla siebie. To jest bardzo potrzebne dla normalnego funkcjonowania i takie wyrwanie się czasem gdzieś bez dziecka jest zbawienne. Tu tylko chodzi o to, żeby nie popadać w skrajność.
Mnie ostatnio bardzo niepokoją wzorce promowane przez media, którym wiadomo, w jakim stopniu wiele młodych dziewczyn ulega. Trwa wręcz swoista moda na to, kto jak najlepiej będzie wyglądał całą ciążę, kto najszybciej zgubi kilogramy po ciąży, szybciej wróci do pracy. Dziecko staje się jakimś dziwnym balastem, przeszkadzajką w spełnianiu siebie, trzeba urodzić, ale tak, żeby całą ciąże wyglądać zjawiskowo i być aktywnym ile się da za wszelką cenę, a potem oddać niańkom a samemu dalej się realizować. Tylko do cholery posiadanie dziecka automatycznie oznacza pewne wyrzeczenia, jeśli chce się wychowywać a nie odchowywać. Nie da się zjeść ciastko i mieć ciastko, tak samo nie da się mieć dziecka i nic w swoim życiu nie zmieniać, a to się teraz promuje - dziecko NIE MOŻE nic absolutnie w życiu zmienić, bo inaczej się szufladkuje, że "już się kobieta podporządkowała i matkę polkę z siebie robi". Ze skrajności w skrajność, a przecież da się znaleźć złoty środek (i z tego co piszesz, sama go znalazłaś).
Media wypaczają obraz macierzyństwa, i mam wrażenie, że kejtigda jest po trochu też tego ofiarą (chociaż chciałabym się mylić).
A potem dochodzi do różnych tragedii, bo dziecko matce za bardzo przeszkadzało w życiu i za bardzo plany psuło, a wszędzie mówią, że to nie tak ma wyglądać. Ja wiem jak już pies w pewnym stopniu zaczął nas ograniczać, już nie da się spontanicznie ot tak sobie gdzieś pojechać, pójść na imprezę do znajomych z noclegiem i wrócić po południu, bo trzeba i psa wziąć pod uwagę, a co dopiero jak pojawi się dziecko, a już zwłaszcza w pierwszych miesiącach jego życia.
Wiem, że są sytuacje, gdzie matka po prostu musi wrócić szybko do pracy po porodzie, inaczej nie będzie za co żyć, ale co innego jest musieć, a co innego mieć w głowie tylko siebie, własny wygląd, swoje ambicje i karierę i przez to odpychać dziecko na bok (a tak dla mnie to wygląda w przypadku większości gwiazdek - dziećmi zajmują się nianie, a one "się realizują", tylko pytanie, czy te dzieci są aby na pewno takie szczęśliwe wtedy)
Lepiej nie mogłabym tego ująć
ooolllccciiiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 19:54   #2620
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Która z Was mnie poczęstuje ciastem? Boooo mam ogromną ochotę na słodycze
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 19:56   #2621
ooolllccciiiaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ooolllccciiiaaa
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2 164
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
ale mi sie śmiac chce
z czego głupolku?
ooolllccciiiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 19:57   #2622
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

agunia82
wszystko co piszesz jest prawdą
jest też druga strona medalu - presja bycia idealną mamą, która to zawsze z pieśnią na ustach ma sprawować opiekę nad dzieckiem, nie odczuwajac rozdrażnienia własnym dzieckiem, bez chęci by od dziecka odpocząć. Ja tam sie nie zarzekam, że nigdy nie bede miała dość, a rozstawać sie z dzieckiem będę tylko na godzinę, dwie, nie kilka i to w razie absolutnej konieczności. Nie wiem jak to będzie, po raz pierwszy będę mamą.
Takie są czasy, że te wymagania są bardzo wielostronne i trudno im sprostać.

Co do presji by być atrakcyjną i aktywną, to absolutnie masz rację, również jest bardzo silna.
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 20:00   #2623
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
wydaje mi się, że nie do końca zrozumiałaś o co dziewczynom chodzi. Nikt nie potępia tego, że rodzice chcą mieć też czas tylko dla siebie. To jest bardzo potrzebne dla normalnego funkcjonowania i takie wyrwanie się czasem gdzieś bez dziecka jest zbawienne. Tu tylko chodzi o to, żeby nie popadać w skrajność.
Mnie ostatnio bardzo niepokoją wzorce promowane przez media, którym wiadomo, w jakim stopniu wiele młodych dziewczyn ulega. Trwa wręcz swoista moda na to, kto jak najlepiej będzie wyglądał całą ciążę, kto najszybciej zgubi kilogramy po ciąży, szybciej wróci do pracy. Dziecko staje się jakimś dziwnym balastem, przeszkadzajką w spełnianiu siebie, trzeba urodzić, ale tak, żeby całą ciąże wyglądać zjawiskowo i być aktywnym ile się da za wszelką cenę, a potem oddać niańkom a samemu dalej się realizować. Tylko do cholery posiadanie dziecka automatycznie oznacza pewne wyrzeczenia, jeśli chce się wychowywać a nie odchowywać. Nie da się zjeść ciastko i mieć ciastko, tak samo nie da się mieć dziecka i nic w swoim życiu nie zmieniać, a to się teraz promuje - dziecko NIE MOŻE nic absolutnie w życiu zmienić, bo inaczej się szufladkuje, że "już się kobieta podporządkowała i matkę polkę z siebie robi". Ze skrajności w skrajność, a przecież da się znaleźć złoty środek (i z tego co piszesz, sama go znalazłaś).
Media wypaczają obraz macierzyństwa, i mam wrażenie, że kejtigda jest po trochu też tego ofiarą (chociaż chciałabym się mylić).
A potem dochodzi do różnych tragedii, bo dziecko matce za bardzo przeszkadzało w życiu i za bardzo plany psuło, a wszędzie mówią, że to nie tak ma wyglądać. Ja wiem jak już pies w pewnym stopniu zaczął nas ograniczać, już nie da się spontanicznie ot tak sobie gdzieś pojechać, pójść na imprezę do znajomych z noclegiem i wrócić po południu, bo trzeba i psa wziąć pod uwagę, a co dopiero jak pojawi się dziecko, a już zwłaszcza w pierwszych miesiącach jego życia.
Wiem, że są sytuacje, gdzie matka po prostu musi wrócić szybko do pracy po porodzie, inaczej nie będzie za co żyć, ale co innego jest musieć, a co innego mieć w głowie tylko siebie, własny wygląd, swoje ambicje i karierę i przez to odpychać dziecko na bok (a tak dla mnie to wygląda w przypadku większości gwiazdek - dziećmi zajmują się nianie, a one "się realizują", tylko pytanie, czy te dzieci są aby na pewno takie szczęśliwe wtedy)
super to ujelas!!!! teraz to MUS Ci polac
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 20:00   #2624
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Która z Was mnie poczęstuje ciastem? Boooo mam ogromną ochotę na słodycze
Ja też chcę... Albo sztuczne pączki z Lidla...
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 20:01   #2625
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez ooolllccciiiaaa Pokaż wiadomość
z czego głupolku?
no wlasnie nie wiem
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 20:05   #2626
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Ja też chcę... Albo sztuczne pączki z Lidla...
O, ja dziś pączka z marmoladą jadłam ze sklepu Frac, nie wiem czy jest u Was
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 20:05   #2627
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

haha a lejcie, wypiję chętnie te soczki

Wiecie, ja sama wiem aż za dobrze, jak to jest być wychowywanym przez innych (ja akurat przez babcię). Tylko u nas rodzice nie mieli wyjścia, był wybór albo harówka dniami i nocami, żeby dzieciom dać jeść i ubrać, albo życie niemal w nędzy (z czwórką dzieci nie tak łatwo). Wychowywała nas praktycznie babcia, która chociaż bardzo nas kochała i niczego nam nie brakowało, nie mogła zastąpić obecności rodziców. Wiem ile nocy przepłakałam po kątach, że mamy nie mogło być na przedstawieniu, że nie przyjechała obejrzeć występu tanecznego, że nie zobaczyłam jej w dniu urodzin, bo cały dzień i noc spędziła w pracy itd. itp. i bardzo bym nie chciała, żeby moje dziecko też musiało coś takiego przeżywać. I wiem, że moja mama do tej pory też ma z tego powodu wyrzuty sumienia.

Linka co do tej presji o której piszesz, to też się zgadzam. Mnie to właśnie wnerwia, że promuje się same skrajności, a przecież wiele osób ma możliwość wypracowania złotego środka, nie ma noża na gardle. Taka presja jest bardzo szkodliwa
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 20:22   #2628
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
wydaje mi się, że nie do końca zrozumiałaś o co dziewczynom chodzi. Nikt nie potępia tego, że rodzice chcą mieć też czas tylko dla siebie. To jest bardzo potrzebne dla normalnego funkcjonowania i takie wyrwanie się czasem gdzieś bez dziecka jest zbawienne. Tu tylko chodzi o to, żeby nie popadać w skrajność.
Mnie ostatnio bardzo niepokoją wzorce promowane przez media, którym wiadomo, w jakim stopniu wiele młodych dziewczyn ulega. Trwa wręcz swoista moda na to, kto jak najlepiej będzie wyglądał całą ciążę, kto najszybciej zgubi kilogramy po ciąży, szybciej wróci do pracy. Dziecko staje się jakimś dziwnym balastem, przeszkadzajką w spełnianiu siebie, trzeba urodzić, ale tak, żeby całą ciąże wyglądać zjawiskowo i być aktywnym ile się da za wszelką cenę, a potem oddać niańkom a samemu dalej się realizować. Tylko do cholery posiadanie dziecka automatycznie oznacza pewne wyrzeczenia, jeśli chce się wychowywać a nie odchowywać. Nie da się zjeść ciastko i mieć ciastko, tak samo nie da się mieć dziecka i nic w swoim życiu nie zmieniać, a to się teraz promuje - dziecko NIE MOŻE nic absolutnie w życiu zmienić, bo inaczej się szufladkuje, że "już się kobieta podporządkowała i matkę polkę z siebie robi". Ze skrajności w skrajność, a przecież da się znaleźć złoty środek (i z tego co piszesz, sama go znalazłaś).
Media wypaczają obraz macierzyństwa, i mam wrażenie, że kejtigda jest po trochu też tego ofiarą (chociaż chciałabym się mylić).
A potem dochodzi do różnych tragedii, bo dziecko matce za bardzo przeszkadzało w życiu i za bardzo plany psuło, a wszędzie mówią, że to nie tak ma wyglądać. Ja wiem jak już pies w pewnym stopniu zaczął nas ograniczać, już nie da się spontanicznie ot tak sobie gdzieś pojechać, pójść na imprezę do znajomych z noclegiem i wrócić po południu, bo trzeba i psa wziąć pod uwagę, a co dopiero jak pojawi się dziecko, a już zwłaszcza w pierwszych miesiącach jego życia.
Wiem, że są sytuacje, gdzie matka po prostu musi wrócić szybko do pracy po porodzie, inaczej nie będzie za co żyć, ale co innego jest musieć, a co innego mieć w głowie tylko siebie, własny wygląd, swoje ambicje i karierę i przez to odpychać dziecko na bok (a tak dla mnie to wygląda w przypadku większości gwiazdek - dziećmi zajmują się nianie, a one "się realizują", tylko pytanie, czy te dzieci są aby na pewno takie szczęśliwe wtedy)
Bardzo ładnie to ujęłaś
Właśnie o to chodzi, aby nie popadać ze skrajności w skrajność.

---------- Dopisano o 20:22 ---------- Poprzedni post napisano o 20:13 ----------

Jem bułę z masłem
Małż nakupił dzisiaj szynek, kiełbasek, sera, pomidorów a ja szamam i tak z samym masłem
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 20:25   #2629
ooolllccciiiaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ooolllccciiiaaa
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2 164
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

sas odezwij się do nas, jak tam z tym plamieniem? przeszło? bo się martwię
ooolllccciiiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 20:25   #2630
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
A ja mam jutro o 16-tej usg połówkowe i bardzo się boję Okropnego stresiora mam i jakoś tak mi smutno Mam nadziję, że mój Skarbek jest zdrowy
Też mam jutro wizytę. Będzie dobrze Jutro będziesz skakać z radości
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 20:33   #2631
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Też mam jutro wizytę. Będzie dobrze Jutro będziesz skakać z radości
Będę trzymać kciuki
Ja mam wizytę w poniedziałek i już nie mogę się doczekać. Po cichutku liczę, że dzidziol ładnie się rozkraczy i będzie widać płeć
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 20:34   #2632
cynamonowy_deser
Raczkowanie
 
Avatar cynamonowy_deser
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 450
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez natee Pokaż wiadomość
najbardziej mnie jednak martwi zerowe libido, zaczyna to wplywac na moj zwiazek z TŻtem... i tak byl cierpliwy...
mam to samo, zero ochoty na miłosne igraszki
cynamonowy_deser jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 20:35   #2633
Life Skills Academy
Raczkowanie
 
Avatar Life Skills Academy
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 66
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cześć dziewczyny
Można dołączyć? Nasz dzidziuś (pierwszy!) będzie w lipcu (sierpniu?) i zaczynam mocno szukać wsparcia innych kobietek

Pozdrawiam ciepło
__________________
Rozsądni ludzie są zdrowymi egoistami

Mój życiowo-trenerski blog
Life Skills Academy

Mój ekologiczno-naturalny blog
The Body. Naturally.

Konferencje Psychologiczne - strona informacyjna


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3kbrj3d565.png

Life Skills Academy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 20:36   #2634
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Będę trzymać kciuki
Ja mam wizytę w poniedziałek i już nie mogę się doczekać. Po cichutku liczę, że dzidziol ładnie się rozkraczy i będzie widać płeć
Dziękuję
Ja chciałabym, żeby mi powiedział, że szyjka jest ok... ale tż liczy na potwierdzenie, że to córeczka

---------- Dopisano o 20:36 ---------- Poprzedni post napisano o 20:36 ----------

Cytat:
Napisane przez Life Skills Academy Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny
Można dołączyć? Nasz dzidziuś (pierwszy!) będzie w lipcu (sierpniu?) i zaczynam mocno szukać wsparcia innych kobietek

Pozdrawiam ciepło
Cześć Zapraszamy! Powiedz coś o sobie
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 20:37   #2635
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez Life Skills Academy Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny
Można dołączyć? Nasz dzidziuś (pierwszy!) będzie w lipcu (sierpniu?) i zaczynam mocno szukać wsparcia innych kobietek

Pozdrawiam ciepło
jasne, witaj
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 20:37   #2636
chmielinka
Zadomowienie
 
Avatar chmielinka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 089
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez mrowka88 Pokaż wiadomość
Ja tak sobie cichutko śledziłam tę dzisiejszą dyskusję ale postanowiłam się nie udzielać, bo każdy ma swój rozum i pomysł na życie...a mnie szybko skacze ciśnienie jak ktoś w absurdalny sposób próbuje udowodnić swoje racje.
A z okazji, że mam dzisiaj urodziny, dałam sobie taryfę ulgową w kwestii denerwowania się
Bardzo miły dzień za mną...mogłabym obchodzić urodziny częściej :p
wszystkiego najlepszego Kochana!
__________________
Hania

Franuś
chmielinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 20:41   #2637
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Oglądam na TVN Style program o dziewczynach, które szukają bogatych mężów

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Dziękuję
Ja chciałabym, żeby mi powiedział, że szyjka jest ok... ale tż liczy na potwierdzenie, że to córeczka
Mam nadzieję, że potwierdzi i jedno i drugie

Cytat:
Napisane przez Life Skills Academy Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny
Można dołączyć? Nasz dzidziuś (pierwszy!) będzie w lipcu (sierpniu?) i zaczynam mocno szukać wsparcia innych kobietek

Pozdrawiam ciepło
Hej hej witaj Zapraszamy do aktywnego udzielania się na wąteczku.
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 20:45   #2638
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez Life Skills Academy Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny
Można dołączyć? Nasz dzidziuś (pierwszy!) będzie w lipcu (sierpniu?) i zaczynam mocno szukać wsparcia innych kobietek

Pozdrawiam ciepło
Hej Zapraszamy
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 20:51   #2639
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Mrowka

wszystkiego co najlepsze kochaną!

ja Leze już pod kołdra! ale Mnie boli brzuch masakra. całe podbrzusze i krzyz.

aż się boję nocy. znowu nie będę spala przez te Biodro i nogę
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-21, 20:52   #2640
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Mój małż pojechał na trening piłki ręcznej. Znalazł jakiś amatorów i wkręcił się na treningi Jest szczęśliwy jak prosię
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.