Pielęgnacja loków, loczków i fal - wszystkie części - niech się kręcą! - Strona 1921 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje

Notka

Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje Forum dla osób z kręconymi włosami. Rozmawiamy o stylizacji i pielęgnacji loków. Wejdź, podziel się doświadczeniem, zadaj pytanie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-02-22, 21:15   #57601
iga_s
Raczkowanie
 
Avatar iga_s
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Polska, Mazowieckie
Wiadomości: 208
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez natalcia250 Pokaż wiadomość
no i wróciłam płaczu nie ma, fryzjerka bardzo fajna sama ma kręcone włosy (w sumie falowane) ale baardzo zniszczone. nie prostowała, obcinała na mokro, upewniała się ile ma obciąć, ile poszło nie wiem, zmierzę jak włosy wyschną, bo po powrocie łeb od razu pod kran suszyła mi dyfuzorem, ale efekt baaaaaaaardzo marny wstawię zdjęcia jak już zrobię po swojemu, zobaczycie czy będzie jakaś różnica

no i powiedziała, że mam takie błyszczące włosy
To świetnie! Widzisz fryzjerka cię pochwaliła nawet To już nie ma narzekania na mysie ogonki, bo loki masz piękne i prostować ci zabraniam, bo inaczej ->

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość
Gohs, witaj

Kupiłam oliwkę BD, zaraz będę próbować
Dziewczyny, jakie Rabarba ma włosy Loki bezpuchowe, mimo niesprzyjającej pogody
Piękne są to fakt

Niestety z bingo były tylko szampony Ale za mama zaszalała i kupiła mi litrową butlę oleju z pestek winogron Zastanawiam się czy nie spróbować OCM

Edytowane przez iga_s
Czas edycji: 2012-02-22 o 21:21
iga_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-22, 21:30   #57602
iga9
Raczkowanie
 
Avatar iga9
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 152
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Wołsy ścięte, pielęgnuję CG i staram się czytać was codziennie

Chatul - żel mrożący u mnie działa rewelacyjnie - prawie tak jak lniany, więc dla mnie dobra alternatywa jak na lniany nie mam czasu.

Wczoraj pierwszy raz z resztki (lanianego na granicy psucia chyba) zrobiłam płukankę i efekt całkiem całkiem. Generalnie największym odkryciem ostatniego miesiąca jest brak czesania włosów grzebieniem (rozczesuję palcami przy odżywce ds), zawijanie w koszulkę i żele. Dzięki temu i ścięciu znowu chodzę w rozpuszczonych włosach.

Teraz zależny mi na poprawie kondycji włosów i poroście. Biorę CP.
Udało mi się zakupić odżywkę Jantara. Ale jak ją stosować. Ona mi trochę puszy włosy...
Myję włosy co 2 dni. Nakładacie tylko na skalp, czy na całe włosy? Kiedy ją nakładać - przed myciem czy po na mokry skalp? (boję się, że druga opcja uszkodzi włosy jak są mokre i mniej odporne).

Czy jeśli stosuję po myciu odżywkę bs (Joanna proteiny mleczne i miód), zielony krem BB, żele: lniany, mrożący Joanny lub czarna Issana - to mogę na suche włosy przed kolejnym myciem nakładać maski i oleje. Czy ta warstwa stylizatorów nie blokuje dostępu dobroci z masek?
Jak na razie maski przed myciem - w tym olejek Alterra pomarańczowy działają na mnie najlepiej. Z odżywką ds i bs muszę uważać, bo lubią obciążać.

Ostatnio pierwszy raz użyłam oliwy z oliwek zmieszanej z Garnierem SiK. Zmywałam BD wymieszanym z Barwą i okazało się, że po jednym myciu chyba mi się nie zmyła. Włosy były takie trochę tłuste i matowe. Czy to możliwe? Pamiętam, że kiedyś miałam problem ze zmyciem rycyny - oliwa z oliwek też daje taki efekt?

Cały czas nie zakupiłam półproduktów. Dla mnie kluczowe jest, aby nie trzeba ich było trzymać w lodówce. Może coś doradzicie co dobrze się przechowuje w temp. pokojowej.
iga9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-22, 21:40   #57603
Rabarba
Raczkowanie
 
Avatar Rabarba
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 350
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

haha, a ja się mogę pochwalić, że wymacałam dzisiaj Kascysko po loczuniach takie ma długie, no skandal jakiś, zazdroszczę
dostałam cudny zapas Bingaczy i już się nie mogę doczekać testowania


Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość

Kupiłam oliwkę BD, zaraz będę próbować
Dziewczyny, jakie Rabarba ma włosy Loki bezpuchowe, mimo niesprzyjającej pogody
jak to bezpuchowe, puchowe są skurczyloki no!
Widzę, że Cię namówiłam na oliwkę daj znać czy Ci pasuje, ja jestem zachwycona
p.s. znalazłam fajne buty w Bonarce
__________________
Pielęgnuję moje lokaski
Rabarba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-22, 21:47   #57604
MgielkaM
Zakorzenienie
 
Avatar MgielkaM
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Somewhere over the rainbow
Wiadomości: 6 030
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez claudiiin Pokaż wiadomość
O! A jednak W ogole to Ty masz takie magiczne wlosy, ktore potrafia byc raz proste, raz krecone, prawda? Musze sprobowac kiedys, czy na moich uda sie taki myk Nie mam obecnie mocnego skretu, cos jak 2c, wiec kto wie
nooo nie wiadomo czy to od Joaśli, wątpię w sumie ale jakos tak mi się skojarzyło, ze słysze takie uwagi a propo włosów.
A tak to ja mam magiczne włosy raz proste raz kręcone. Zalezy jak je wysuszę

Cytat:
Napisane przez Rabarba Pokaż wiadomość
haha, a ja się mogę pochwalić, że wymacałam dzisiaj Kascysko po loczuniach
oooo czyżby randka była heheh ja jutro idę się z Malinką zobaczyć ale nie wolno macać
__________________

It is NOT an addiction - It's a hobby!!!


...

And when your heart begins to bleed
You're dead, and dead,



and dead -- indeed.
MgielkaM jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-22, 21:48   #57605
iga_s
Raczkowanie
 
Avatar iga_s
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Polska, Mazowieckie
Wiadomości: 208
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Rabarba Pokaż wiadomość
haha, a ja się mogę pochwalić, że wymacałam dzisiaj Kascysko po loczuniach takie ma długie, no skandal jakiś, zazdroszczę
dostałam cudny zapas Bingaczy i już się nie mogę doczekać testowania


jak to bezpuchowe, puchowe są skurczyloki no!
Widzę, że Cię namówiłam na oliwkę daj znać czy Ci pasuje, ja jestem zachwycona
p.s. znalazłam fajne buty w Bonarce
Oszz wy baby! Spotkałyście się? Też bym się chciała z wami spotkać, miałabym o czym rozmawiać, nie to co z moimi koleżankami jak tylko wspomnę o pielęgnacji albo w ogóle o włosach to patrzą na mnie jak na ufo
iga_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-22, 21:51   #57606
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez iga_s Pokaż wiadomość
Oszz wy baby! Spotkałyście się? Też bym się chciała z wami spotkać, miałabym o czym rozmawiać, nie to co z moimi koleżankami jak tylko wspomnę o pielęgnacji albo w ogóle o włosach to patrzą na mnie jak na ufo
Też tak mam... A jak już z którąś mogę pogadać, to ma proste włosy albo kręcone, które prostuje, bo nie lubi siebie w lokach
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-22, 21:55   #57607
diamond queen
Przyczajenie
 
Avatar diamond queen
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 18
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Witajcie kobietki! Od dawna "poczytuję" forum i wątek dla zakręconych. Przyznam się, że trafiłam na wizaż dzięki Anwen, która to stała się moją włosową inspiracją, tak jak teraz Wy wszystkie) Po pierwsze gratuluję cierpliwości i wytrwałości w postowaniu - czasem aż ciężko mi nadążyć! Podzielę się z Wami moją tragiwłosową historią. Co do moich włosów, to był istny koszmar. Od dziecka miałam kręcone blond sprężynki, ale po ścięciu do komunii stały się proste i dużo ciemniejsze. A potem już było tylko gorzej. Mając 12 lat zafarbowałam włosy "szamponetką", których to potem używałam "w ukryciu" do końca podstawówki. W liceum zaczęłam używać prostownic i trwałych farb (chyba wszystkie możliwe kolory poza mocnym utlenianiem..). Na studiach to samo. O skręcie zapomniałam w ogóle, były tylko okropne nieregularne wywijasy w niektórych miejscach i zgięcia pasm włosów. Nienawidziłam ich szczerze i co jakiś czas ścinałam prawie do ucha. "Szarpałam" się z moimi włosami strasznie - przesuszone, okropne strąki, które wolałam prostować, bo chociaż się "jakoś" układały (szarpałam się dosłownie - codziennie wyrywałam je szczotką na sucho próbując wyprostować...:/). Do tego na miejscu wyrwanych włosów pojawiały się nowe, które były mocno skręcone przy skalpie i tworzyły kontrast z "wyciągniętymi" włosami, coś jakby aureolę Farbowane, po trwałej prostującej, codziennej suszarce i prostownicy włosy były moim źródłem załamania i rozpaczy. Pod koniec studiów zaczęłam inwestować w tzw. "kosmetyki fryzjerskie" - goldwell, tigi, semi di lino itp. Wydawałam na nie ogromne kwoty nie zdając sobie sprawy z tego, że pakuję w moje włosy tony silikonów i innych obciążających składników, co wcale im nie służy. Do tego myłam je codziennie szamponem z SLS, a czasem nawet dwa razy dziennie, bo przetłuszczały się okropnie (nic dziwnego, skoro non stop były katowane SLSem..). Nie rozumiałam, dlaczego mimo, że używam "dobrych", "drogich" szamponów nie ma znaczącej poprawy. Choć czasem widziałam, że zaczynają się gdzieniegdzie skręcać. Dwa miesiące temu trafiłam zupełnym przypadkiem na blog Anwen. I puknęłam się z całej siły w czoło, czemu byłam tak nieświadoma przez prawie 15 lat. Wystaczyło wejść i poczytać, a przede wszystkim pomyśleć Zamiast poszukać opinii dziewczyn, ja radziłam się "pań w sklepie fryzjerskim", które zawsze "o dziwo" doradzały mi ten najdroższy kosmetyk
Po "przekopaniu" blogu Anwen i Waszego forum prawdziwą, zdrową pielęgnację zaczęłam od 1 stycznia tego roku (z przerwą na wyjazd 7 dniowy, gdzie nie miałam jak olejować;D). Okres dosyć krótki, ale już widzę niewielkie efekty. Moje nowe podejście do włosów (wprowadzane stopniowo, nie wszystko naraz, więc niektóre stosuję bardzo krótko):
- mycie włosów odżywką (Isana z Babassu, na początku Wella z silikonami, ale wolę się stosować do CG)
- raz na tydzień (czasem dwa) mycie szamponem Alterry (mam też Babydream, ale zupełnie mi nie służył - za bardzo plątał włosy - pewnie są jeszcze zbyt przesuszone)
- raz na miesiąc mycie szamponem Barwa z SLS
- olejowanie prawie przed każdym myciem (do tej pory wypróbowałam: olej migdałowy, olej kokosowy, olej arganowy, olej musztardowy (!), olejek Alterra z pomarańczą, olejek Amla)
- odżywka po każdym myciu
- maska narazie użyta raz (biovax do ciemnych), jakoś nigdy nie mam do tego głowy
- woda brzozowa (ale chyba trochę wysusza, więc ograniczyłam)
- wcierka Radical (też mam wrażenie, że wysusza, j.w.)
- płukanka z octem jabłkowym po każdym myciu (miałam duży problem z tym, jak zrobić płukankę - myślałam, że to cały rytuał z miską, długotrwałym polewaniem itd)
- odżywka b/s Joanna Miód i Cytryna
- zapezpieczanie po myciu kroplą oleju arganowego
- raz użyłam henny (tydzień temu) i niestety mam wrażenie, że mocno mi podsuszyła włosy
- raz też zrobiłam żel lniany, ale zamierzam to powtórzyć! (choć teraz kupiłam len mielony i żel za Chiny nie chce sie "oddzielić" od tych drobinek!)
Staram się włosów nie suszyć, a jeśli tak to na pewno nie do końca i nie gorącym nawiewem, a zimnym. Do tego zaczęłam brać belissę, drożdze w tabletkach (była próba picia, ale po trzecim dniu wylądowałam z głową w sedesie) i pokrzywę (1-2 razy dziennie). Niesamowicie poprawiły mi się też paznokcie, które łamały się okrutnie. Pod koniec stycznia przeszłam też włosowy kryzys, który zachwiał moją motywacją do dalszej pielęgnacji, ale nie dałam się i próbuję dalej!
Ogólnie mimo krótkiego trwania kuracji, jestem bardzo zadowolona. Włosy zaczęły się skręcać, choć narazie delikatnie na końcach i wciąż jeszcze się mocno puszą. Są też miejsca bardzo splątane, które delikatnie staram się rozczesywać palcami, ale bez większego efektu (czeszę tylko z odżywką d/s, drewniany grzebień z body shop). Nie za bardzo chcę je ścinać, ale chyba i tak będę musiała odwiedzić fryzjera. Co śmieszne, bo boję się naładowania silikonów, wyprostowania prostownicą itp, a przecież przez lata robiłam to codziennie
Dołączam fotki (choć myślałam, że podzielę się moją historią dopiero wtedy, gdy moje włosy będą naprawdę ładne;DD)
1 - sierpień 2011
2,3- 1.01.2012
4,5- 1.02.2012
Obecnie wyglądają już lepiej niż na zdjęciu z lutego, ale planuję zrobić fotki 1.03.
Pozdrawiam Was, włosomaniaczki!!!!
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg wakacje.jpg (40,6 KB, 42 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_2000a.jpg (24,1 KB, 32 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_1677a.jpg (38,9 KB, 39 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_4172a.jpg (46,9 KB, 42 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_4174a.jpg (74,3 KB, 64 załadowań)
diamond queen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-22, 22:12   #57608
Martek_
Zadomowienie
 
Avatar Martek_
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 1 202
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez yoanka85 Pokaż wiadomość
Ja od początku myję Isaną z olejem babassu i nic się nie dzieje, oleje też nią zmywam tylko na dwa razy wtedy A włosy myję 2 razy w tygodniu (zazwyczaj środa-niedziela).
a kubeczkowo?

Cytat:
Napisane przez claudiiin Pokaż wiadomość
Ale gdy przed cg dwa razy do roku zdarzylo mi sie wyprostowac to dopiero wtedy zbieralam wlosowe komplementy, ale to pewnie przez to ze wtedy bylo widac jakie sa dlugaśne no i ludzie jakos tak lubia proste wlosy... Chyba bardziej niz krecone. Jak tylko wyprostowalam to zaraz slyszalam "chce ciebie czesciej widziec w prostych" Dobrze, ze ich wtedy nie posluchalam
ludzie chyba faktycznie wolą proste.. może dlatego, że ładnie się błyszczą i wyglądają na zadbane, a loczki nawet świetnie pielęgnowane mogą nie wyglądać wystarczająco dobrze.

Cytat:
Napisane przez mayletka Pokaż wiadomość

[/FONT]
haha, prawie zawsze. ostatnio zapytano mnie, dlaczego zakręciłam sobie tylko jedno pasmo.
Ej, dobry pomysł, nazwę go Kippei!

[FONT=&quot]
ładnie i oryginalnie

Cytat:
Napisane przez mayletka Pokaż wiadomość
Zainspirowana zdjęciami afrogirl, zawinęłam kilka pasm w folię. Ogólnie chciałam uzyskać efekt takich drobniutkich loczków, a raczej ich imitacji, bo takich: http://msnlatino.telemundo.com/_cach...___484x363.jpg nigdy mieć nie będę, Wyszło, jak wyszło, ale fajnie mieć takie coś na glowię.
folia naprawdę ładnie skręca

Cytat:
Napisane przez yoanka85 Pokaż wiadomość
Pochwalę Wam się jak podcięłam koleżance włosy. Byłam u niej na weekend, zobaczyłam te wiszące ogonki (cienkie i rozdwojone!) i miałam obciąć nożyczkami fryzjerskimi, ale okazało się, że nie mam przy sobie i musiały wystarczyć takie wielkie nożyczki do papieru Po prostu na sucho złapałam wszyskie włosy i ciach. Miejscami może z 10cm poszło, ale bez żalu. Potem boki lekko skróciłam et voila. Trwało to ok 5min i pierwszy raz była zadowolona od razu (poprzednio musiała dojrzewać po moich cięciach) Mówi, że włosy od razu niebo a ziemia, odżyły. Na zdjęciach wygląd przed i po.
przyjeżdżam na cięcie! bardzo ładnie


mam ochotę rozczesać jutro włosiska i spiąć w jakiś niedbały kucyk/koczek. i chyba tak zrobię.. mam nadzieję, że im nie zaszkodzę zbytnio
__________________
Pielęgnacja fal od 01.02.2012.
Martek_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-22, 22:21   #57609
Rabarba
Raczkowanie
 
Avatar Rabarba
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 350
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Wrzucam zdjęcie z dzisiaj, oczywiście w łazience, wybaczcie
Wycięłam gębusię, bo zrobiłam głupią minę dzisiaj bardzo mi się podniosły loczki, ale było fajnie, nie ma co narzekać, no chyba że na długość...
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 22.02.jpg (75,8 KB, 70 załadowań)
__________________
Pielęgnuję moje lokaski
Rabarba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-22, 22:34   #57610
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Rabarba, śliczne włosy masz

Cytat:
Napisane przez iga9 Pokaż wiadomość
Chatul - żel mrożący u mnie działa rewelacyjnie - prawie tak jak lniany, więc dla mnie dobra alternatywa jak na lniany nie mam czasu.
Świetnie Cieszę się, że nie tylko mnie on pasuje
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-22, 22:42   #57611
gohs
Zakorzenienie
 
Avatar gohs
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 5 665
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Martek_ Pokaż wiadomość
ludzie chyba faktycznie wolą proste.. może dlatego, że ładnie się błyszczą i wyglądają na zadbane, a loczki nawet świetnie pielęgnowane mogą nie wyglądać wystarczająco dobrze.

A mnie się właśnie wydaje, że ludzie jak już otwarcie wyrażają zachwyt nad czyimiś włosami to są to kręcone Może dlatego, że się bardziej rzucają w oczy swoją objętością?
__________________
gohs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-22, 22:58   #57612
claudiiin
Zadomowienie
 
Avatar claudiiin
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Pzń
Wiadomości: 997
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez iga9 Pokaż wiadomość
Wołsy ścięte, pielęgnuję CG i staram się czytać was codziennie

Chatul - żel mrożący u mnie działa rewelacyjnie - prawie tak jak lniany, więc dla mnie dobra alternatywa jak na lniany nie mam czasu.

Wczoraj pierwszy raz z resztki (lanianego na granicy psucia chyba) zrobiłam płukankę i efekt całkiem całkiem. Generalnie największym odkryciem ostatniego miesiąca jest brak czesania włosów grzebieniem (rozczesuję palcami przy odżywce ds), zawijanie w koszulkę i żele. Dzięki temu i ścięciu znowu chodzę w rozpuszczonych włosach.

Teraz zależny mi na poprawie kondycji włosów i poroście. Biorę CP.
Udało mi się zakupić odżywkę Jantara. Ale jak ją stosować. Ona mi trochę puszy włosy...
Myję włosy co 2 dni. Nakładacie tylko na skalp, czy na całe włosy? Kiedy ją nakładać - przed myciem czy po na mokry skalp? (boję się, że druga opcja uszkodzi włosy jak są mokre i mniej odporne).

Czy jeśli stosuję po myciu odżywkę bs (Joanna proteiny mleczne i miód), zielony krem BB, żele: lniany, mrożący Joanny lub czarna Issana - to mogę na suche włosy przed kolejnym myciem nakładać maski i oleje. Czy ta warstwa stylizatorów nie blokuje dostępu dobroci z masek?
Jak na razie maski przed myciem - w tym olejek Alterra pomarańczowy działają na mnie najlepiej. Z odżywką ds i bs muszę uważać, bo lubią obciążać.

Ostatnio pierwszy raz użyłam oliwy z oliwek zmieszanej z Garnierem SiK. Zmywałam BD wymieszanym z Barwą i okazało się, że po jednym myciu chyba mi się nie zmyła. Włosy były takie trochę tłuste i matowe. Czy to możliwe? Pamiętam, że kiedyś miałam problem ze zmyciem rycyny - oliwa z oliwek też daje taki efekt?

Cały czas nie zakupiłam półproduktów. Dla mnie kluczowe jest, aby nie trzeba ich było trzymać w lodówce. Może coś doradzicie co dobrze się przechowuje w temp. pokojowej.
Ja z ostatniego zamowienia z ZSK mam nastepujace rzeczy do przechowywania w temp pokojowej: aloes zatezony 10x, witaminy all-in-one, L-cysteine (do plukanki), ekstrakt ze skorki granatu, hydrolat migdalowy i mocznik.
Mysle ze oliwa z oliwek nalezy do tych trudniej zmywalnych olejow Ale moze swoja droga nalozylas za duzo lub nie zmylas wystarczajaco dokladnie? Miskaa lubi oliwe i chyba nie ma problemow ze zmyciem
Stylizatory nie powinny blokowac dostepu substancji odzywczych (w kazdym razie na pewno nie odzywka zgodna z CG, krem i zel lniany), ale uzywajac zeli (zelow?) z polimerami pamietaj o regularnym oczyszczaniu SLS Mysle ze to wystarczy.

Cytat:
Napisane przez Rabarba Pokaż wiadomość
Wrzucam zdjęcie z dzisiaj, oczywiście w łazience, wybaczcie
Wycięłam gębusię, bo zrobiłam głupią minę dzisiaj bardzo mi się podniosły loczki, ale było fajnie, nie ma co narzekać, no chyba że na długość...
Slicznosci

Diamond Queen, witaj Fajna pielegnacja, widac postepy - kreca sie I widze mase babyhairów, dbaj o nie Wkrotce zageszcza Ci czuprynke. Tak trzymaj
__________________
Yesterday is History, Today is a Gift, Tomorrow is Mystery

CG i olejowanie od listopada 2011 + walka z wypadaniem, zapuszczanie grzywy, powrót do naturalek...
claudiiin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-22, 23:00   #57613
Martek_
Zadomowienie
 
Avatar Martek_
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 1 202
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Rabarba Pokaż wiadomość
Wrzucam zdjęcie z dzisiaj, oczywiście w łazience, wybaczcie
Wycięłam gębusię, bo zrobiłam głupią minę dzisiaj bardzo mi się podniosły loczki, ale było fajnie, nie ma co narzekać, no chyba że na długość...
są takie ładniutkie i regularne
jakby na wałki były zakręcane!
__________________
Pielęgnacja fal od 01.02.2012.
Martek_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-22, 23:23   #57614
kascysko
Zakorzenienie
 
Avatar kascysko
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 221
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Rabarba Pokaż wiadomość
haha, a ja się mogę pochwalić, że wymacałam dzisiaj Kascysko po loczuniach takie ma długie, no skandal jakiś, zazdroszczę
dostałam cudny zapas Bingaczy i już się nie mogę doczekać testowania


jak to bezpuchowe, puchowe są skurczyloki no!
Widzę, że Cię namówiłam na oliwkę daj znać czy Ci pasuje, ja jestem zachwycona
p.s. znalazłam fajne buty w Bonarce
Daj znać jak się spiszą Zmyje jutro, to obejrzę, ale faktycznie, namaściłam się już nią cała i się całkiem wchłonęła Ciekawe czy kudełki też ją tak spapusiają
Skurczyloki - jesteś moim miszczem na ten tydzień
A jakie ?
kascysko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-22, 23:23   #57615
diamond queen
Przyczajenie
 
Avatar diamond queen
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 18
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Claudiiin, dzięki To pierwsze miłe słowa o moich włosach, które słyszę od baaaardzo dawna O babyhairy dbam jak mogę, teraz także siedzę w mieszance olejowej na głowie Dobrej nocy!
diamond queen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-22, 23:30   #57616
DMkAnia
Strażnik Wizażu
 
Avatar DMkAnia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 9 380
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez diamond queen Pokaż wiadomość
Witajcie kobietki!
Obecnie wyglądają już lepiej niż na zdjęciu z lutego, ale planuję zrobić fotki 1.03.
Pozdrawiam Was, włosomaniaczki!!!!
Cześć świeża krew
Fajną masz gęstość, zazdroszczę nawilżaj włoski ile wlezie, będzie pięknie a prócz oddzielnego olejowania i używania masek robisz ich miksy? nie zrażaj się i udzielaj się tu z nami, nie znikaj
Dodałam zdjęcia do codziennika po nocy lecę spać, paaa
__________________
Moje włosy z CG - ZDJĘCIA

"Świat przeszkadza mi w życiu."
DMkAnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-22, 23:42   #57617
yoanka85
Rozeznanie
 
Avatar yoanka85
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 575
GG do yoanka85
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez iga_s Pokaż wiadomość
Oszz wy baby! Spotkałyście się? Też bym się chciała z wami spotkać, miałabym o czym rozmawiać, nie to co z moimi koleżankami jak tylko wspomnę o pielęgnacji albo w ogóle o włosach to patrzą na mnie jak na ufo
Ja też tak mam, pomijając że jedna jest w Poznaniu i gadamy przez tel/skype (jej włosy wrzuciłam na poprzedniej stronie), a druga tu na miejscu jak mówię o myciu odżywką to się odsuwa na bezpieczną odległość I w sumie to by było na tyle z koleżankami

diamond queen witamy zdecydowanie widać postęp. No i fajnie, że wyszłaś z ukrycia, ja też najpierw kilka miesięcy tylko podczytywałam

Cytat:
Napisane przez Martek_ Pokaż wiadomość
ludzie chyba faktycznie wolą proste.. może dlatego, że ładnie się błyszczą i wyglądają na zadbane, a loczki nawet świetnie pielęgnowane mogą nie wyglądać wystarczająco dobrze.
Może, ale z drugiej strony kręcone włosy są bardziej charakterystyczne. Jak jechałam gdzieś z koleżanką (proste wtedy nosiłam) w towarzystwie słabo nam znanych ludzi, to rozróżniali nas po włosach. I zawsze mówili o tej kręconej Np. Ej która to Asia a która Ania? Ania to ta w kręconych.
A ostatnio byłam już kręcona i mieli niezłego zonka:
- Zapytaj Ani.
- A która to?
- Ta w kręconych włosach.
- Ale obie są kręcone?!



Tylko koleżanka fochy mi robiła, że specjalnie włosy kręcę bo jej zazdroszę

---------- Dopisano o 23:42 ---------- Poprzedni post napisano o 23:32 ----------

Cytat:
Napisane przez Martek_ Pokaż wiadomość
przyjeżdżam na cięcie! bardzo ładnie

mam ochotę rozczesać jutro włosiska i spiąć w jakiś niedbały kucyk/koczek. i chyba tak zrobię.. mam nadzieję, że im nie zaszkodzę zbytnio
A zapraszam Z Sosnowca trochu daleko, ale warto

a nie możesz zrobić koczka bez rozczesywania?
__________________
Szłem łąką,
kwiaty pachły,
wiater wiał,
ona mnie odepchła.

Więc weszłem do domu,
trzasłem drzwiami,
pierdłem, rzygłem i wyszłem

bo chamstwa nie zniese


ZUMBA
yoanka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-23, 00:03   #57618
ojp
Wtajemniczenie
 
Avatar ojp
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 2 222
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez natalcia250 Pokaż wiadomość
zmierzyłam, że muszę ściąć aż ok. 14 cm z 44 cm zrobi się 30, jak rok temu

ja za to uwielbiam siebie w prostych, oczywiście jeszcze jak była wersja bez-ogoniasta
kiedyś miałam naprawdę gęste włosy, mimo że cienkie i zawsze ciocie pytały się czy robię sobie loki lokówką ale to było jeszcze w podstawówce
Ja miałam ten sam problem, będąc w Polsce na Święta ścięłam z 10 cm... Ale wiedziałam, że to jedyne wyjście, bo miałam strasznie zniszczone włosy. W ogóle znalazłam moje zdjęcie, jak miałam chyba 16 lat... Te włosy... Aż się płakać chce, bo jak wspomniałam ostatnio, od 2 lat nie umiem zapuścić włosów, ciągle coś nie tak. Ile bym dała, żeby mieć znowu te 60-70 cm.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg echh.jpg (98,4 KB, 57 załadowań)
__________________
"Eat clean, train hard and surround yourself with those on the same mission as you".

Aparatka: 16.08.2007-10.09.2009
11.03.2015-?

Walczę:
82,6 kg --> 80,2 kg --> 75,9 ?

cel I: 79 kg
cel II: 75 kg
cel III: 71 kg

"Per aspera ad astra".
ojp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-23, 02:35   #57619
tiniaczek
Zakorzenienie
 
Avatar tiniaczek
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 287
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Eloe77 Pokaż wiadomość
Jaś Wędrowniczek owszem, ale Jack nie, prawda?


Cytat:
Napisane przez Ag Rafka Pokaż wiadomość
Pięknie!!!! Coś mi się zdaje,że u Ciebie , jak u Myszki-nie ma złych dni, zawsze super!!!
I u Ciebie

Nie mam czasu Was czytać dokładnie, doba z krótka

Edytowane przez tiniaczek
Czas edycji: 2012-02-23 o 02:37
tiniaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-23, 07:30   #57620
Martek_
Zadomowienie
 
Avatar Martek_
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 1 202
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez yoanka85 Pokaż wiadomość
Może, ale z drugiej strony kręcone włosy są bardziej charakterystyczne. Jak jechałam gdzieś z koleżanką (proste wtedy nosiłam) w towarzystwie słabo nam znanych ludzi, to rozróżniali nas po włosach. I zawsze mówili o tej kręconej Np. Ej która to Asia a która Ania? Ania to ta w kręconych.
A ostatnio byłam już kręcona i mieli niezłego zonka:
- Zapytaj Ani.
- A która to?
- Ta w kręconych włosach.
- Ale obie są kręcone?!



Tylko koleżanka fochy mi robiła, że specjalnie włosy kręcę bo jej zazdroszę

---------- Dopisano o 23:42 ---------- Poprzedni post napisano o 23:32 ----------



A zapraszam Z Sosnowca trochu daleko, ale warto

a nie możesz zrobić koczka bez rozczesywania?
zgadzam się. kręcone włoski są znakiem szczególnym. a zadbane, pielęgnowane kręciołki to już w ogóle

no właśnie nie, bo rzadko spinam i nie chcą sie dać spiąć do góry bez czesania
__________________
Pielęgnacja fal od 01.02.2012.
Martek_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-23, 08:46   #57621
AjriszMarta
Zakorzenienie
 
Avatar AjriszMarta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: rocky road to Walhalla :>
Wiadomości: 4 320
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Tylko przeglądam bo znowu naprodukowały :P

Rabarba
- fryzurka ma fajny kształt i jest bardzo twarzowa
Śliczne masz oczy

Eloe - mogłabyś przypomnieć proporcje na szampon inspirowany z lanoliną? wyszukiwarka oczywiście nie pomoże
__________________
Falowana!


Edytowane przez AjriszMarta
Czas edycji: 2012-02-23 o 09:32
AjriszMarta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-23, 09:08   #57622
gohs
Zakorzenienie
 
Avatar gohs
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 5 665
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez AjriszMarta Pokaż wiadomość
Tylko przeglądam bo znowu naprodukowały :P
Mam to samo Żeby nadążać z tym wątkiem powinnam chyba nie odchodzić w ogóle od kompa

Powiem Wam, ze moje włosy chyba odczuły, że do Was wróciłam Pierwszy raz od jakiegoś czasu, na drugi dzień po myciu nadają się do noszenia luzem

I jeszcze mam pytanie - używacie rycyny do olejowania? Np zmieszanej z innym olejem?
__________________
gohs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-23, 09:58   #57623
Ag Rafka
Rozeznanie
 
Avatar Ag Rafka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 949
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez natalcia250 Pokaż wiadomość
no i wróciłam płaczu nie ma, fryzjerka bardzo fajna sama ma kręcone włosy (w sumie falowane) ale baardzo zniszczone. nie prostowała, obcinała na mokro, upewniała się ile ma obciąć, ile poszło nie wiem, zmierzę jak włosy wyschną, bo po powrocie łeb od razu pod kran suszyła mi dyfuzorem, ale efekt baaaaaaaardzo marny wstawię zdjęcia jak już zrobię po swojemu, zobaczycie czy będzie jakaś różnica

no i powiedziała, że mam takie błyszczące włosy
Cieszę się.ze jesteś zadowolonaI po takich komplementach mam nadzije,ze dół minął!!! Pokaż sie jak najszybciej,
Cytat:
Napisane przez diamond queen Pokaż wiadomość
Witajcie kobietki! Od dawna "poczytuję" forum i wątek dla zakręconych. Przyznam się, że trafiłam na wizaż dzięki Anwen, która to stała się moją włosową inspiracją, tak jak teraz Wy wszystkie) Po pierwsze gratuluję cierpliwości i wytrwałości w postowaniu - czasem aż ciężko mi nadążyć! Podzielę się z Wami moją tragiwłosową historią. Co do moich włosów, to był istny koszmar. Od dziecka miałam kręcone blond sprężynki, ale po ścięciu do komunii stały się proste i dużo ciemniejsze. A potem już było tylko gorzej. Mając 12 lat zafarbowałam włosy "szamponetką", których to potem używałam "w ukryciu" do końca podstawówki. W liceum zaczęłam używać prostownic i trwałych farb (chyba wszystkie możliwe kolory poza mocnym utlenianiem..). Na studiach to samo. O skręcie zapomniałam w ogóle, były tylko okropne nieregularne wywijasy w niektórych miejscach i zgięcia pasm włosów. Nienawidziłam ich szczerze i co jakiś czas ścinałam prawie do ucha. "Szarpałam" się z moimi włosami strasznie - przesuszone, okropne strąki, które wolałam prostować, bo chociaż się "jakoś" układały (szarpałam się dosłownie - codziennie wyrywałam je szczotką na sucho próbując wyprostować...:/). Do tego na miejscu wyrwanych włosów pojawiały się nowe, które były mocno skręcone przy skalpie i tworzyły kontrast z "wyciągniętymi" włosami, coś jakby aureolę Farbowane, po trwałej prostującej, codziennej suszarce i prostownicy włosy były moim źródłem załamania i rozpaczy. Pod koniec studiów zaczęłam inwestować w tzw. "kosmetyki fryzjerskie" - goldwell, tigi, semi di lino itp. Wydawałam na nie ogromne kwoty nie zdając sobie sprawy z tego, że pakuję w moje włosy tony silikonów i innych obciążających składników, co wcale im nie służy. Do tego myłam je codziennie szamponem z SLS, a czasem nawet dwa razy dziennie, bo przetłuszczały się okropnie (nic dziwnego, skoro non stop były katowane SLSem..). Nie rozumiałam, dlaczego mimo, że używam "dobrych", "drogich" szamponów nie ma znaczącej poprawy. Choć czasem widziałam, że zaczynają się gdzieniegdzie skręcać. Dwa miesiące temu trafiłam zupełnym przypadkiem na blog Anwen. I puknęłam się z całej siły w czoło, czemu byłam tak nieświadoma przez prawie 15 lat. Wystaczyło wejść i poczytać, a przede wszystkim pomyśleć Zamiast poszukać opinii dziewczyn, ja radziłam się "pań w sklepie fryzjerskim", które zawsze "o dziwo" doradzały mi ten najdroższy kosmetyk
Po "przekopaniu" blogu Anwen i Waszego forum prawdziwą, zdrową pielęgnację zaczęłam od 1 stycznia tego roku (z przerwą na wyjazd 7 dniowy, gdzie nie miałam jak olejować;D). Okres dosyć krótki, ale już widzę niewielkie efekty. Moje nowe podejście do włosów (wprowadzane stopniowo, nie wszystko naraz, więc niektóre stosuję bardzo krótko):
- mycie włosów odżywką (Isana z Babassu, na początku Wella z silikonami, ale wolę się stosować do CG)
- raz na tydzień (czasem dwa) mycie szamponem Alterry (mam też Babydream, ale zupełnie mi nie służył - za bardzo plątał włosy - pewnie są jeszcze zbyt przesuszone)
- raz na miesiąc mycie szamponem Barwa z SLS
- olejowanie prawie przed każdym myciem (do tej pory wypróbowałam: olej migdałowy, olej kokosowy, olej arganowy, olej musztardowy (!), olejek Alterra z pomarańczą, olejek Amla)
- odżywka po każdym myciu
- maska narazie użyta raz (biovax do ciemnych), jakoś nigdy nie mam do tego głowy
- woda brzozowa (ale chyba trochę wysusza, więc ograniczyłam)
- wcierka Radical (też mam wrażenie, że wysusza, j.w.)
- płukanka z octem jabłkowym po każdym myciu (miałam duży problem z tym, jak zrobić płukankę - myślałam, że to cały rytuał z miską, długotrwałym polewaniem itd)
- odżywka b/s Joanna Miód i Cytryna
- zapezpieczanie po myciu kroplą oleju arganowego
- raz użyłam henny (tydzień temu) i niestety mam wrażenie, że mocno mi podsuszyła włosy
- raz też zrobiłam żel lniany, ale zamierzam to powtórzyć! (choć teraz kupiłam len mielony i żel za Chiny nie chce sie "oddzielić" od tych drobinek!)
Staram się włosów nie suszyć, a jeśli tak to na pewno nie do końca i nie gorącym nawiewem, a zimnym. Do tego zaczęłam brać belissę, drożdze w tabletkach (była próba picia, ale po trzecim dniu wylądowałam z głową w sedesie) i pokrzywę (1-2 razy dziennie). Niesamowicie poprawiły mi się też paznokcie, które łamały się okrutnie. Pod koniec stycznia przeszłam też włosowy kryzys, który zachwiał moją motywacją do dalszej pielęgnacji, ale nie dałam się i próbuję dalej!
Ogólnie mimo krótkiego trwania kuracji, jestem bardzo zadowolona. Włosy zaczęły się skręcać, choć narazie delikatnie na końcach i wciąż jeszcze się mocno puszą. Są też miejsca bardzo splątane, które delikatnie staram się rozczesywać palcami, ale bez większego efektu (czeszę tylko z odżywką d/s, drewniany grzebień z body shop). Nie za bardzo chcę je ścinać, ale chyba i tak będę musiała odwiedzić fryzjera. Co śmieszne, bo boję się naładowania silikonów, wyprostowania prostownicą itp, a przecież przez lata robiłam to codziennie
Dołączam fotki (choć myślałam, że podzielę się moją historią dopiero wtedy, gdy moje włosy będą naprawdę ładne;DD)
1 - sierpień 2011
2,3- 1.01.2012
4,5- 1.02.2012
Obecnie wyglądają już lepiej niż na zdjęciu z lutego, ale planuję zrobić fotki 1.03.
Pozdrawiam Was, włosomaniaczki!!!!
Witamy. Pięknie isę skręciły pod wpływem pielęgnacji, Trzeba im jeszcze nawilżenia. Dodałabym maski domowej roboty przed myciem(np. żółtko, rycyna, cytryna, miód). I walić zel lniany! Nie rezygnować w żadnym razie. Z mielonego siemienia nie da rady zrobić. Brawo,że nie dałaś sie kryzysowi.I dobrze,że sie odezwałaś i pokazujesz już teraz. Splątanie minie wraz z nawilzeniem. Henna z reguły wysusza, bo to zioła. Ja polecam gloss (przepis w galerii hennowej). Ewcia potwierdza, że zdecydowanie mniej wysusza.
Cytat:
Napisane przez Rabarba Pokaż wiadomość
Wrzucam zdjęcie z dzisiaj, oczywiście w łazience, wybaczcie
Wycięłam gębusię, bo zrobiłam głupią minę dzisiaj bardzo mi się podniosły loczki, ale było fajnie, nie ma co narzekać, no chyba że na długość...
Przepiękne,zazdroszczę Kascysku,ze widziała na zywo. Pikne oko!
Cytat:
Napisane przez tiniaczek Pokaż wiadomość




I u Ciebie
U mnie bywa gorzej, tylko zdjecia tego nie oddaja.
Cytat:
Napisane przez gohs Pokaż wiadomość
Mam to samo Żeby nadążać z tym wątkiem powinnam chyba nie odchodzić w ogóle od kompa

Powiem Wam, ze moje włosy chyba odczuły, że do Was wróciłam Pierwszy raz od jakiegoś czasu, na drugi dzień po myciu nadają się do noszenia luzem

I jeszcze mam pytanie - używacie rycyny do olejowania? Np zmieszanej z innym olejem?
Używamy :tak:

Ja mam dzis dla Was inne moje dzieci- bejbiki, które odkryłam po próbie zrobienia przedziałka na środku. Siedziały tam sobie cicho i rosły -mamusia odkryła dopiero jak juz mają 4 cm. Te na czole widziałam wcześniej. Dziwne,że na normalnych przedziałku nie widać ich chyba leżą płasko razem z innymi.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC04799.jpg (29,2 KB, 24 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC04802.jpg (43,0 KB, 30 załadowań)
Ag Rafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-23, 10:03   #57624
Rabarba
Raczkowanie
 
Avatar Rabarba
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 350
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Martek_ Pokaż wiadomość
są takie ładniutkie i regularne
jakby na wałki były zakręcane!
hahaa, bo ja to potajemnie codziennie na noc na wałki nakręcam, tylko się nie przyznaję

Cytat:
Napisane przez claudiiin Pokaż wiadomość

Slicznosci


Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
Rabarba, śliczne włosy masz
ślicznie włosy masz, komu je dasz? a nikomu nie dam hehehehe

Cytat:
Napisane przez iga_s Pokaż wiadomość
Oszz wy baby! Spotkałyście się? Też bym się chciała z wami spotkać, miałabym o czym rozmawiać, nie to co z moimi koleżankami jak tylko wspomnę o pielęgnacji albo w ogóle o włosach to patrzą na mnie jak na ufo
nooo bo ja się tak pokrętnie doczepiłam do zamówienia z Bingo sklepu i jeszcze się wymieniałyśmy kosmetykami

Cytat:
Napisane przez MgielkaM Pokaż wiadomość

oooo czyżby randka była heheh ja jutro idę się z Malinką zobaczyć ale nie wolno macać
oj tam nie wolno, nie mogłam się powstrzymać, lubię takie długie włoski, a u mnie w otoczeniu to nikt nie ma kręconych i ani popatrzeć sobie nie mogę, ani pomacać, dlatego tutaj tak chętnie Wasze zdjęcia oglądam

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość
Daj znać jak się spiszą Zmyje jutro, to obejrzę, ale faktycznie, namaściłam się już nią cała i się całkiem wchłonęła Ciekawe czy kudełki też ją tak spapusiają
Skurczyloki - jesteś moim miszczem na ten tydzień
A jakie ?
włoski też sobie popiły, przynajmniej moje, bo jak rano wstałam to wcale już nie wyglądały na takie "tłuste"
Ja w ogóle jestem Miszczuniem Tworzenia Głupich Słów
A buty na takim lekkim obcasiku, nie mogłam się powstrzymać no i przecena mnie skusiła, taka jest prawda (w sklepie Humanic)


Cytat:
Napisane przez AjriszMarta Pokaż wiadomość

Rabarba
- fryzurka ma fajny kształt i jest bardzo twarzowa
Śliczne masz oczy
dziękuję za miłe słowa, tak z rana przeczytane i od razu się milej dzień zaczyna

Cytat:
Napisane przez Ag Rafka Pokaż wiadomość

Przepiękne,zazdroszczę Kascysku,ze widziała na zywo. Pikne oko!

Ja mam dzis dla Was inne moje dzieci- bejbiki, które odkryłam po próbie zrobienia przedziałka na środku. Siedziały tam sobie cicho i rosły -mamusia odkryła dopiero jak juz mają 4 cm. Te na czole widziałam wcześniej. Dziwne,że na normalnych przedziałku nie widać ich chyba leżą płasko razem z innymi.
dziękuję
Ho ho, to faktycznie cicho siedziały, jak dopiero przy 4 cm zostały odkryte!


Wypróbuję dzisiaj tą odżywkę jedwabną do włosów z Bingo- jako bez spłukiwania, zobaczymy czy mi włosy nie wypadną
__________________
Pielęgnuję moje lokaski

Edytowane przez Rabarba
Czas edycji: 2012-02-23 o 10:10
Rabarba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-23, 10:05   #57625
gohs
Zakorzenienie
 
Avatar gohs
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 5 665
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Ag Rafka Pokaż wiadomość
Cieszę się.ze jesteś zadowolonaI po takich komplementach mam nadzije,ze dół minął!!! Pokaż sie jak najszybciej,

Witamy. Pięknie isę skręciły pod wpływem pielęgnacji, Trzeba im jeszcze nawilżenia. Dodałabym maski domowej roboty przed myciem(np. żółtko, rycyna, cytryna, miód). I walić zel lniany! Nie rezygnować w żadnym razie. Z mielonego siemienia nie da rady zrobić. Brawo,że nie dałaś sie kryzysowi.I dobrze,że sie odezwałaś i pokazujesz już teraz. Splątanie minie wraz z nawilzeniem. Henna z reguły wysusza, bo to zioła. Ja polecam gloss (przepis w galerii hennowej). Ewcia potwierdza, że zdecydowanie mniej wysusza.

Przepiękne,zazdroszczę Kascysku,ze widziała na zywo. Pikne oko!

U mnie bywa gorzej, tylko zdjecia tego nie oddaja.

Używamy :tak:

Ja mam dzis dla Was inne moje dzieci- bejbiki, które odkryłam po próbie zrobienia przedziałka na środku. Siedziały tam sobie cicho i rosły -mamusia odkryła dopiero jak juz mają 4 cm. Te na czole widziałam wcześniej. Dziwne,że na normalnych przedziałku nie widać ich chyba leżą płasko razem z innymi.
No śliczne

Co do rycyny to ja właśnie wczoraj olejowałam z alterrą limonkową. No i w sumie nie wiem co o tym myśleć Wczoraj jeszcze były ładne, efekt naprawdę bdb ale dzisiaj się zrobił lekki puch, który się dawno nie zdarzał Podobnież rycyna może wysuszać?
__________________
gohs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-23, 10:17   #57626
kascysko
Zakorzenienie
 
Avatar kascysko
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 221
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Rabarba Pokaż wiadomość
nooo bo ja się tak pokrętnie doczepiłam do zamówienia z Bingo sklepu i jeszcze się wymieniałyśmy kosmetykami
włoski też sobie popiły, przynajmniej moje, bo jak rano wstałam to wcale już nie wyglądały na takie "tłuste"
Ja w ogóle jestem Miszczuniem Tworzenia Głupich Słów
A buty na takim lekkim obcasiku, nie mogłam się powstrzymać no i przecena mnie skusiła, taka jest prawda (w sklepie Humanic)

Wypróbuję dzisiaj tą odżywkę jedwabną do włosów z Bingo- jako bez spłukiwania, zobaczymy czy mi włosy nie wypadną
Tam pokrętnie, sama to zaproponowałam A tak w ogóle napisałam tego drugiego maila do nich, i wielce oburzony pan mi odpisał, że już do mnie pisał że wysyła Kurczę, jestem zakręcona, ale nie aż tak żeby takiego maila nie zauważyć
Tak więc moja sprawa się rozwiązała, nadal będę zamawiać w Bingosklepie
Moje też chorknęły tą oliweczkę na mięciutko Zobaczę jakie będą jak wyschną.

Ciekawe jaki będziesz mieć po niej efekt, wielu dziewczynom jedwab za bardzo zmiękcza włosy - ja jeszcze nie próbowałam w jakiejś uderzającej ilości, jak mi doślą będę kombinować.
Chyba się gibnę do Bonarki, zła kobieto

Edytowane przez kascysko
Czas edycji: 2012-02-23 o 10:19
kascysko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-23, 10:36   #57627
Ag Rafka
Rozeznanie
 
Avatar Ag Rafka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 949
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez gohs Pokaż wiadomość
No śliczne

Co do rycyny to ja właśnie wczoraj olejowałam z alterrą limonkową. No i w sumie nie wiem co o tym myśleć Wczoraj jeszcze były ładne, efekt naprawdę bdb ale dzisiaj się zrobił lekki puch, który się dawno nie zdarzał Podobnież rycyna może wysuszać?
Podobnież może, dlatego z reduły nie dłuzej jak pół godziny. A ja z olejem to chyba w sumie tylko raz ją mieszałam(gdzieś w początkach CG), z reguły dodaję do maski zółtkowej.

Bejbiki chyba ruszyły po Jantarze wcieranym nieregularnie gdzieś we wrześniu. Wciąż sobie obiecuję regularnie wcierać i nic z tego. Łykałam też nieregularnie skrzypopokrzywę. Teraz dopiero od ok. tygodnia CP. Mam nadzieję, że to da kopa.
Ag Rafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-23, 10:42   #57628
gohs
Zakorzenienie
 
Avatar gohs
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 5 665
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Ag Rafka Pokaż wiadomość
Podobnież może, dlatego z reduły nie dłuzej jak pół godziny. A ja z olejem to chyba w sumie tylko raz ją mieszałam(gdzieś w początkach CG), z reguły dodaję do maski zółtkowej.

Bejbiki chyba ruszyły po Jantarze wcieranym nieregularnie gdzieś we wrześniu. Wciąż sobie obiecuję regularnie wcierać i nic z tego. Łykałam też nieregularnie skrzypopokrzywę. Teraz dopiero od ok. tygodnia CP. Mam nadzieję, że to da kopa.
A, to nic dziwnego, ze puch, bo ja ją trzymałam dobre kilka godzin

Ja jestem już drugi dzień na jantarze Jak dokładnie robi się wcierki Bo ja spryskuję nasadę włosów robiąc kolejno przedziałki i potem masuję. Chyba tak może być? Przynajmniej w ten sposób mogę to robić też na suchych włosach, bo jantar się zdąży wchłonąć/wyparować zanim wyjdę rano z domu W ogóle to buteleczka po sprayu odświeżającym Nivea (taka mała w kształcie kulki) jest idealna na Jantar, bo się cały mieści
__________________
gohs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-23, 10:48   #57629
Ag Rafka
Rozeznanie
 
Avatar Ag Rafka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 949
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez gohs Pokaż wiadomość
A, to nic dziwnego, ze puch, bo ja ją trzymałam dobre kilka godzin

Ja jestem już drugi dzień na jantarze Jak dokładnie robi się wcierki Bo ja spryskuję nasadę włosów robiąc kolejno przedziałki i potem masuję. Chyba tak może być? Przynajmniej w ten sposób mogę to robić też na suchych włosach, bo jantar się zdąży wchłonąć/wyparować zanim wyjdę rano z domu W ogóle to buteleczka po sprayu odświeżającym Nivea (taka mała w kształcie kulki) jest idealna na Jantar, bo się cały mieści
Robię identycznei, tyle że nie codziennieMiałam taką bombkę też po jakimś nablyszczaczu diamond gloss czy cos, który prawie cały wylałam do zlewu, taki szajs. Ale chciałam wyparzyć gorącą woda i sie odkształciła... Teraz capnęłam młodej po jakimś perfumie Hello Kitty. I rozpylam na skalp, potem lekko wcieram. Idę łyknąć CP.
Ag Rafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-23, 11:12   #57630
Rabarba
Raczkowanie
 
Avatar Rabarba
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 350
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość
Tam pokrętnie, sama to zaproponowałam A tak w ogóle napisałam tego drugiego maila do nich, i wielce oburzony pan mi odpisał, że już do mnie pisał że wysyła Kurczę, jestem zakręcona, ale nie aż tak żeby takiego maila nie zauważyć
Tak więc moja sprawa się rozwiązała, nadal będę zamawiać w Bingosklepie
Moje też chorknęły tą oliweczkę na mięciutko Zobaczę jakie będą jak wyschną.

Ciekawe jaki będziesz mieć po niej efekt, wielu dziewczynom jedwab za bardzo zmiękcza włosy - ja jeszcze nie próbowałam w jakiejś uderzającej ilości, jak mi doślą będę kombinować.
Chyba się gibnę do Bonarki, zła kobieto
Ja chyba kupię drugą tą oliwkę :P bo zaraz jej nie będzie, a to taki uniwersalny produkt
Dobrze, że Bingo odpisało i że doślą
Zajrzałam też do ccc i tam mnóstwo 35/36
__________________
Pielęgnuję moje lokaski
Rabarba jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:44.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.