|
|
#2821 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 165
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
![]() Zawsze się zastanawiałam skąd miałam tą wewnętrzną siłę na walkę? hmm.. ale już dosyć.. nie mam siły.. sądziłam (ooo ja naiwna), że jak zobaczy, że ja nie mam już siły na walkę, zastanawiam się nad naszym związkiem, to on coś zdziała.. ale cóż.. pomyliłam się.. Według niego walka, to proszenie się, a on prosić się nie miał zamiaru, bo niby dlaczego? Może faktycznie, źle to rozegrałam. Chciałam od niego czasu na zastanowienie się nad wszystkim, dostałam go, ale między czasie chciałam żeby walczył, żeby pokazał, że mu zależy, że jest facetem z jajami. Teraz mogę sobie tylko gdybać..
__________________
"Sarkazm to ostatnia deska ratunku dla osób o upośledzonej wyobraźni"
|
|
|
|
|
#2822 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: przedwojenna Warszawa
Wiadomości: 300
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
__________________
"A jeśli po kochanku chcesz żałobę nosić, upewniam, że ci będzie do twarzy z żałobą.." - Juliusz Słowacki The best revenge of all: happiness |
|
|
|
|
#2823 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 627
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
![]() Ha! To mój chodzące dobro, całkowicie mnie rozgrzeszył ![]() Za to całą winę zrzucił na byłą.
__________________
Roguc mym Bogiem, Coma nałogiem, muzyka postawą, koncerty zabawą narCOMAnka http://www.youtube.com/watch?v=mf97F-SpBQU Życie motocyklisty nie liczy się w latach tylko w kilometrach |
|
|
|
|
#2824 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 140
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
U mnie załamki dzień kolejny. Egzamin był straszny, profesorek się nawet nie wstawił, ale jakby co całą grupą będziemy się odwoływać, grunt to zgrana ekipa.
Jutro mija dwa miesiące od zerwania, to już dwa miesiące a pamiętam jak by to było wczoraj... Ile jeszcze będę odliczać ile minęło, rozmyślać czy podjęłam dobrą decyzję i najważniejsze rozmyślać o tym czy będę w stanie kogoś pokochać i czy ktoś pokocha mnie ? Robi się to straszne, a zarazem dziwi mnie fakt, że daję radę, a myślałam że żadnego dnia bez jego głosu, przytulenia, pocałunku nie przeżyję... |
|
|
|
#2825 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 208
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
Bo ja śmiałam, po kilku miesiącach od zerwania bez słowa wyjaśnienia (dzień wcześniej mówił, że nie chce mnie stracić ), nie wrócić do niego w trybie natychmiastowym. ![]() No patrz... zrzucił na byłą? Nie wpadł na to, żeby sobie główkę popiołem posypać? A nie, wybacz, zapomniałam, że oni są tacy bardzo wrażliwi i nie popełniają błędów.* Wszyscy są winni, tylko nie oni. ![]() *Po >6 miesiącach od zerwania, mój ex przyznał, że w tym wszystkim było też TROCHĘ jego winy. Łaskawca. Pominę fakt, że zerwałam z nim kontakt jakoś w styczniu, kiedy dotarło do mnie, że mimo iż pisał do mnie, pytał co u mnie, mówił, że to fajnie, że nie skaczemy sobie do gardeł i potrafimy normalnie gadać i najczęsciej był wtedy miły, to w ogóle mnie nie szanował i trakwował jak swoją właność. Szczycił się tym, że zniszczył moje dwa związki (pisząc: "Jam, który Cię wywiódł z X i Y niewoli..."), używał słownictwa, jakim byłam zażenowana (o, i wyznał mi, że wie, że się ostatnimi czasy schamił, ale tylko, kiedy sobie wyobraża, że mnie tuli, to robi mu się ciepło na seruszku ), palił trawkę i zdarzyło mu się brać lsd ( ), że gwarantuje mi, że zrobiłam to ostatni raz, bo wiem, jak go takie postępowanie wkurza i nazwał "żałosnym gówniarzem". A, no i jeszcze wyznał mi, że nigdy mnie nie zdradził i tego nie żałuje. To takie dobroduszne, prawda? Chyba liczył, że mu za to podziękuję A ja napisałam mu wtedy, że ja z kolei bardzo żałuję, że go nie zdradziłam. A, no i dowiedziałam się kilka miesięcy po zerwaniu, że zostałam okłamana w bardzo ważnej sprawie, czyli de facto, że związek opierał się na kłamstwie. Ale on czywiście uznał, że to nieprawda, że mnie okłamał, tylko ja nie pamiętam faktu, że mi o tym mówił i sobie jak zwykle przeinaczam jego słowa. ![]() Także kobietki, cieszcie się, że nie macie kontaktu z byłymi. Edytowane przez willy_nilly Czas edycji: 2012-02-23 o 17:06 |
|
|
|
|
#2826 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 430
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
;(((((((((((((((((((((((( ((((((((
__________________
Choćbyśmy cały świat przemierzyli w poszukiwaniu Piękna, nie znajdziemy go nigdzie, jeżeli nie nosimy go w sobie... Ralph Waldo Emerson
|
|
|
|
#2827 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Ja łaknę wszelakiego kontaktu z ludźmi teraz, potrzebuje rozmów, a wszyscy mają dosyć mojego lamentowania już...
nie umiem siię ogarnąć ![]() Jeszcze nie minął tydzień a on jest uśmiechnięty i zadowolony, złapał świetny kontakt z byłą, którą gnoił i nie chciał juz nigdy mieć z nią nic wspólnego, bo życie mu zniszczyła. Faceci to potworne świnie! |
|
|
|
#2828 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 278
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Hej. Właśnie wróciłam ze spotkania z koleżanką. Opowiedziałam jej o moim rozstaniu. Pocieszyłam się o tyle, że on ma takie samo zdanie jak ja na temat mojego związku i poparła moją decyzję. Teraz czeka mnie samotny wieczór i już czuję, że dopadną mnie smutki i żale
|
|
|
|
#2829 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 539
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
|
|
|
|
|
#2830 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 627
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
![]() ![]() Co Ty, wszystko co złe to jej wina, wiesz z tego co opowiadał to naprawdę straszna, ale znam tylko wersje jednej strony więc nie za bardzo w to wierzę. Co Ty, takie ideały by były czemuś winne? Jak śmiesz tak myśleć Grunt że w ogóle zauważył że w tym była jakaś jego wina! radujmy się tym! A to jest dokładnie zachowanie mojego ex exa Ha! Mój jest uzależniony od trawki, nawet nie wiem ile on jointów pali dziennie bo nie liczyłam,ale straszne ilości.Najlepsze jest to że tyle lat to pali że już prawie na niego nie działa. A w życiu byś po nim nie powiedziała,wielki Pan Prezes, własna firma kim on to nie jest. Moi rodzice za wzór cnót go uważali. ![]() Ja się na takie coś zgodziłam No popatrz, cóż za poświęcenie. ![]() Przerabiałam to samo! Też była taka sprawa on twierdził że mówił, a ani słowem nie wspomniał bo przecież bym pamiętała bo to ważne, a on próbował przewrócić kota ogonem i ze mnie zrobić idiotkę. ![]() Sry za kolorki, ale trzeba pozytywnie
__________________
Roguc mym Bogiem, Coma nałogiem, muzyka postawą, koncerty zabawą narCOMAnka http://www.youtube.com/watch?v=mf97F-SpBQU Życie motocyklisty nie liczy się w latach tylko w kilometrach Edytowane przez _Desolation Czas edycji: 2012-02-23 o 17:29 |
|
|
|
|
#2831 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
|
|
|
|
|
#2832 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 539
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
|
|
|
|
#2833 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 2 683
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
.
Edytowane przez 201703160948 Czas edycji: 2013-06-27 o 11:50 |
|
|
|
#2834 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 140
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
nie iwem jak to jest z tymi exami ale z tego co widzę mój ex też ze swoją byłą jak z najlepszą przyjaciółką. Heh, ona już ma innego ale to co o niej mówił przeczy całej tej ich pięknej przyjaźni luudzie
Dostałam zaproszenie do kina od znajomego, którego poznałam na sympatii, nie wiem co robić isć czy nie isć ... ????????????????
|
|
|
|
#2835 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Łódź/Tomaszów Maz.
Wiadomości: 1 231
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
Cytat:
__________________
nie kłóć się z idiotą bo najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem
|
||
|
|
|
#2836 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 278
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
![]() Może uznacie to za głupi pomysł, ale wypisałam sobie na kartce wszystkie powody, dla których mój związek z eksem nie mógł się udać i powiesiłam koło łóżka. W chwilach smutku i zwątpienia będę sobie to czytać do znudzenia. Wiecie co? Mój eks twierdził, że ja go nie zostawię, bo bardzo go kocham i jestem dla niego wyrozumiała i niekonsekwentna. Chciałabym zobaczyć jego minę za kilka tygodni, kiedy do niego dotrze, że między nami już skończone... |
|
|
|
|
#2837 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 137
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
To jest genialny pomysł, sama tak chciałam zrobić, ale ja go albo idealizuję teraz, albo za bardzo się obwiniam i żałuję, a on nie chce mnie znać więc nawet na spokojnie z nim nie pogadam o tym wszystkim, a może przy spokojnej rozmowie co się właściwie z nami stało bym zrozumiała, że i tak by to się sypnęło... Może by mi pewne rzeczy poprzypominał i zrozumiałabym czemu postąpiłam tak a nie inaczej.
__________________
"Pozwolić innym na niedoskonałość, dostrzegając tą niedoskonałość w sobie zamiast się jej wypierać i udawać kogoś innego, za wszelką cenę starając się aby maska stała się prawdziwą twarzą." |
|
|
|
#2838 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 165
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Czasem sobie myślę czy nie łatwiej by mi było ogarnąć się gdyby powiedział mi wprost "nie chce już z Tobą być"? Bolałoby równie mocno jak teraz, ale szybciej bym się ogarnęła. Tak mi się wydaje. Nie wiem.. Dzisiaj dzwonił do mnie jego kolega. Nie wiem po co, ot tak po prostu.. chciał pogadać, zapytać co u mnie słychać, że dawno mnie nie widział itd. Już węszyłam podstęp, że może X chciał żeby zadzownił (wiem, idiotka ze mnie), ale kiedy coś tam wspomniał o X zrozumiałam, że on nic nie wie albo zrobił to specjalnie. Nie wiem.. nie chce o tym myśleć..
__________________
"Sarkazm to ostatnia deska ratunku dla osób o upośledzonej wyobraźni"
Edytowane przez kobieta_wamp Czas edycji: 2012-02-23 o 20:56 |
|||
|
|
|
#2839 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 140
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
To nie jest głupi pomysł, często idealizujemy swoje zakończone związki, a nie najważniejsze jest to co dobre, trzeba dostrzegać też to co było złe i z jakich powodów stało się tak a nie inaczej, że ich już nie ma.
|
|
|
|
#2840 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 278
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
![]() Za rozstanie nie winię ani siebie, ani jego. Wina pewnie jak zawsze leżała po środku. Po prostu nie pasowaliśmy do siebie. Mieliśmy inne poglądy i inne oczekiwania od życia. Ale przecież "tego kwiata jest pół świata". Na pewno znajdzie się ktoś bardziej podobny do mnie, z kim stworzę cudowny związek. Edytowane przez Kallija Czas edycji: 2012-02-23 o 21:20 |
|
|
|
|
#2841 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: przedwojenna Warszawa
Wiadomości: 300
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
__________________
"A jeśli po kochanku chcesz żałobę nosić, upewniam, że ci będzie do twarzy z żałobą.." - Juliusz Słowacki The best revenge of all: happiness |
|
|
|
|
#2842 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Łódź/Tomaszów Maz.
Wiadomości: 1 231
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
__________________
nie kłóć się z idiotą bo najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem
|
|
|
|
|
#2843 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: przedwojenna Warszawa
Wiadomości: 300
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
Swoją drogą współczuję laskom, które świata nie widzą poza drugą osobą, które ciągle się podporządkowują i nie mają własnego życia.. Kallija - świetny pomysł! A Ty faktycznie jesteś silną i mądrą dziewczyną, która podjęła bardzo dobrą decyzję. Najważniejsze to wiedzieć, co dla nas jest w życiu ważne i trzymać się tego, nawet jeśli wiąże się to z rezygnacją z innych osób..
__________________
"A jeśli po kochanku chcesz żałobę nosić, upewniam, że ci będzie do twarzy z żałobą.." - Juliusz Słowacki The best revenge of all: happiness Edytowane przez flu Czas edycji: 2012-02-23 o 21:17 |
|
|
|
|
#2844 | ||
|
jesterhead
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Rohan
Wiadomości: 3 672
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
![]() Pomagało mi (i dalej pomaga) czytanie, ogladanie seriali, filmów, nauka z własnej nieprzymuszonej woli i ćwiczenia fizyczne. Nawet 20 brzuszków wystarczyło, żebym tak jakoś lepiej się poczuła ![]() Cytat:
Ale nigdy więcej czegoś takiego.
__________________
Oszukujemy siebie tak często, że gdyby nam za to płacili, moglibyśmy się spokojnie utrzymać. S. King To błogosławieństwo, że nie słychać myśli.
|
||
|
|
|
#2845 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 278
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
Cytat:
Mój eks też często próbował wzbudzić we mnie poczucie winy. Obwiniał mnie o nasze kłótnie, nie próbując nawet zrozumieć mojego punktu widzenia. Teraz też wiem, że nie będzie o nas walczył, bo dla niego to proszenie się i poniżanie. Cóż, może w głębi serca chciałabym, żeby zawalczył, ale rozum podpowiada mi, że powinnam się cieszyć, iż tego nie zrobi. W ten sposób nie zakłóci mojego spokoju i nie popełnię błędu, którym byłby powrót do niego
|
||
|
|
|
#2846 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Łódź/Tomaszów Maz.
Wiadomości: 1 231
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
__________________
nie kłóć się z idiotą bo najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem
|
|
|
|
|
#2847 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: przedwojenna Warszawa
Wiadomości: 300
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
![]() Aaaa... chyba zrozumiałam
__________________
"A jeśli po kochanku chcesz żałobę nosić, upewniam, że ci będzie do twarzy z żałobą.." - Juliusz Słowacki The best revenge of all: happiness Edytowane przez flu Czas edycji: 2012-02-23 o 22:14 |
|
|
|
|
#2848 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Łódź/Tomaszów Maz.
Wiadomości: 1 231
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
to,że napisałaś, że niektóre panny nie widzą świata poza facetem
zero pasji i swojego życia:P
__________________
nie kłóć się z idiotą bo najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem
|
|
|
|
#2849 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: z pociągu
Wiadomości: 159
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
a mi dziś stuknęły dwa miesiące jak zerwaliśmy, czuję się strasznie samotna, ale już go nie chcę, chciałabym tylko odzyskać stracone marzenia mam nadzieje że z kimś innym kiedyś mi się uda
a gdy pomyślę sobie, że chcę go z powrotem to wystarczy, że przeczytam naszą ostatnią rozmowę, boli jak cholera ale jest jak terapia wstrząsowa, dwa i pół tygodnia temu napisał mi tak gdy spytałam się o co mu chodzi, bo wypisywał mi na tablicy na fejsie, że jestem hipokrytką "x jajco od☠☠☠☠☠☠☠ sie ode mnie od mojego zycia rowniezja: ? x:nie "?" tylko sie od☠☠☠☠☠☠☠ od mojego yzcia mam nadzieje ze taki prosty przekaz rozumiesz ja: ale ja nic nie robię a ty mi wyskakujesz x:hahahahhahaa wez mnie ☠☠☠☠a nie rozsmieszaj bo sie posikam zabawna jestes ale od mojego zycia prosze cie od☠☠☠☠☠☠☠ sie poki jestem dobry ja: ale co ja mam do twojego życia twoje zycie twoje wybory krzyz na drogę x: wiec sie od☠☠☠☠☠☠☠ dziekuje mowisz jedno robisz drugie wiec mnie nie w☠☠☠☠iaj bardziej ja: a co zrobiłam moze w koncu mi powiesz x: ch*** zakaz lizania po dupach dziekuje dowidzenia " wrzuca to jaka przestroga nie kontaktujcie się z byłymi !!! a tak z dobrych wieści to wykreślili go z list na studiach (weterynarii)
__________________
|
|
|
|
#2850 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Łódź/Tomaszów Maz.
Wiadomości: 1 231
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
moj były dostałby za cos takiego w twarz, nie za to ze ze mna zerwal ale za kompletny brak kultury i oglady
__________________
nie kłóć się z idiotą bo najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:25.





ale masz racje zwiazek to nie jest stala walka jak dla mnie teraz poczucie bezpieczenstwa jest najwazniejsze
że niby przestałam być dla niego wyjątkowa, że zniszczyłam w nim wiarę w miłość, że to moja wina, że jest źle... a kiedy padałam niemalże do stóp i się upokarzałam, byle to ratować, to stwierdzał, że mam przestać, bo on nie ma czasu, bo uczy się (bardzo dziwne, że później mu musiałam pisać smsami odpowiedzi na pytania na egzaminie, bo mimo "nauki" nic nie umiał
Po 3 miesiącach wmawiania mi jaka to jestem zła i burzenia mojego poczucia własnej wartości, rzuciłam w cholerę. Kilka miesięcy później uznał, że on chyba wciąż mnie... by za trzy tygodnie być z inną.



A nie, wybacz, zapomniałam, że oni są tacy bardzo wrażliwi i nie popełniają błędów.* Wszyscy są winni, tylko nie oni. 

nie umiem siię ogarnąć 






jajco od☠☠☠☠☠☠☠ sie ode mnie od mojego zycia rowniez
