Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV - Strona 123 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-02-24, 22:03   #3661
dottta
Zakorzenienie
 
Avatar dottta
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 996
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Wy to macie wymagania ja sie tylko martwię po kim dziecko nos dostanie - bo ani małża ani mój dobrze nie rokuje
dottta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-24, 22:09   #3662
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
A w jakim kolorze jest?
W pokoiku dziecięcym, w którym są jeszcze na razie graty jest taka wnęka. W niej zrobił drąg na ciuszki do zawieszenia i 4 półki w kolorze zwanym modrzew. Chcę postawić przed tym kolorowe rozsuwane drzwiczki.

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
blueberry88 sporo już masz zakupów a i tak najbardziej podoba mi się stanik do karmienia za maly
Dostałam od babci...

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Właśnie zżarłam kawałek ciepłego sernika
ja też chcę

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Proszę jutro za mnie od rana kciuki trzymać, o 11 USG połówkowe
Będziemy

---------- Dopisano o 22:09 ---------- Poprzedni post napisano o 22:06 ----------

Moja Mała tak codziennie wariuje w brzuchu, że - raz - boję się co będzie dalej - a dwa - jak się urodzi i tak jej zostanie, to jak ja sobie dam radę?
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-24, 22:09   #3663
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Nie ma szans żebym Was nadrobiła

Wróciłam z urodzin-było super Atmosfera naturalna, tematy dzieciowo-ciążowe też się pojawiły, ale nie sądzę by ktoś był skrępowany. Nie było czym się martwić na zapas-no ale ja już tak mam

Dobrej nocy
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-24, 22:10   #3664
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
W pokoiku dziecięcym, w którym są jeszcze na razie graty jest taka wnęka. W niej zrobił drąg na ciuszki do zawieszenia i 4 półki w kolorze zwanym modrzew. Chcę postawić przed tym kolorowe rozsuwane drzwiczki.
Fajny pomysł Widziałam kilka takich inspiracji wnękowych do pokoiku dziecięcego, ale nie były zabudowane
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-24, 22:27   #3665
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez branzoletka Pokaż wiadomość
Dzięki za info :cmok Z tym kanałowym, to super ale ten pierwszy link, to nie aktualny przecież, bo teraz leczą bezpłatnie tylko 1,2 i 3 a za resztę trzeba sobie zapłacić, tylko słyszałam, że kobiety ciężarne mają za free wszystkie. No nic muszę poprostu zadzwonić i popytać.
Sorry, nie jestem na bieżąco z refundacjami NFZ, nie miałam z tym do czynienia od ponad 7 lat. Znalazłam rozporządzenie Ministerstwa Zdrowia z tego roku więc raczej jest aktualne
http://www.nfz-szczecin.pl/files/1_7...ogolnostom.pdf
Z niego wynika, że tak jak pisałam poza podstawowymi świadczeniami dla wszystkich, kobietom w ciązy i połogu jest refundowane leczenie kanałowe wszystkich zębów, usuwanie kamienia (ręczne) 2x w roku, kontrola 4x w roku
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-24, 22:30   #3666
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Co sądzicie o takich kolorach ścian w pokoju maleństwa? http://regiodom.pl/portal/sites/regi...ranzacja-1.jpg
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-24, 22:37   #3667
depoison
Zadomowienie
 
Avatar depoison
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez dottta Pokaż wiadomość
Wy to macie wymagania ja sie tylko martwię po kim dziecko nos dostanie - bo ani małża ani mój dobrze nie rokuje

słuchaj, pocieszę cię: moja matka (wiem to z opowiadań) też bardzo się bała, jak to będzie z moim nosem, bo sama ma dość szerokie, okrągłe dziurki, natomiast ojciec ma nos zwyczajnie duży, w dodatku lekko garbaty.
I chyba mi mój nos 'wymodliła' - mam zupełnie niepodobny do żadnego z rodziców
__________________
To read or not to be

Le roi est mort, vive le... reine!

depoison jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-24, 22:43   #3668
dottta
Zakorzenienie
 
Avatar dottta
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 996
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość

słuchaj, pocieszę cię: moja matka (wiem to z opowiadań) też bardzo się bała, jak to będzie z moim nosem, bo sama ma dość szerokie, okrągłe dziurki, natomiast ojciec ma nos zwyczajnie duży, w dodatku lekko garbaty.
I chyba mi mój nos 'wymodliła' - mam zupełnie niepodobny do żadnego z rodziców
pocieszaj mnie jeszcze

Dobranoc
dottta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-24, 23:22   #3669
izasz-b
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 209
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

No i nie mogę jeść frytek ;( Musiałam dostrzyknąć insuliny, a i tak opornie spadał cukier...

A co do ruchów dziecka to przez kilkanaście dni nie wiedziałam, że to to... takie dziwne przelewanie, jakby w jelitach, a teraz mam wrażenie, że mi po pęcherzu skacze jak po trampolinie - szczególnie wtedy jest fajnie jak jest pełny, bo co to za radocha skakać po pustym... i jeszcze czuję jak dostaję takie kopniaki ??? w dół brzucha - chyba w szyjkę macicy od środka - to już jest prawie bolesne... taką mam silną dzidzię
miłych snów. mam nadzieję, że do jutra minie mi katar...
__________________
PCOs, Hashimoto, i inne ale ..... cuda się zdarzają - zostanę mamą

9.07.2012 przyszła na świat moja kochana córeczka Basia waga 3300 g (wg usg 3800 g).
izasz-b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-24, 23:24   #3670
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Też lecę spać. Może wstanę jutro na czas
Dobranoc
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 07:27   #3671
modnisia86
Zadomowienie
 
Avatar modnisia86
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 111
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
No to wklejam fotki
Mój synek w środę wyglądał tak:

Na zdjęciu nr 1 wyglada jakby się martwił albo jakby go ząb bolał
Jak sliczniutki kawaler pogratulowć
Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
I jeszcze ubranka
Zdj nr 1 sztruksy z C&A, do tego bluza na zdj nr 2
No i trochę wcześniejszych zakupów
ubranka bardzo fajne
modnisia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 07:38   #3672
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

O. ktoś już nie śpi

Ja się do szkoły szykuję, mam jeszcze trochę czasu i muszę śniadanko zjeść
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 07:52   #3673
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Witam. ja dzis bez kawy. Zdecydowalam z emusze sie oduczyc jej picPije własnie zieloną herbatke i zjadłam juz sniadanko

noc standardowo nie przespana. Tzn zasypiałam na chwile i potem, znowu musiałam sie przekrecac prostowac nogi wyginac bo mi zdrentwiała i bolała i tak w kółko. Heh......

Cytat:
Napisane przez izasz-b Pokaż wiadomość
Wróciliśmy z tesco - strasznie drogo... nie wiem jak w gazetach napisali, że to najtańszy sklep - herbata, którą kupujemy jest o 3 zł droższa niż np w auchanie... (9,99 a 6,99 to jest spora różnica) i tak na wszystkim... w końcu nic dla dzidzi nie kupiliśmy, bo po 1 za dużo mi się rzeczy podobało, po 2 strasznie drogo (np. komplecik 3-częściowy dla noworodka - 55 zł - śliczny bardzo, ale to chyba przesada...), a po 3 mój małż nie chce zapeszać - co mam go stresować, najwyżej jak później nie będę mogła chodzić po sklepach to za karę on pójdzie...
.
fakt tam jest drogo
Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
http://www.youtube.com/watch?v=vRVdX...eature=related Jakby moje dziecko tak się zachowywało, to by miało karę chyba do końca życia

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Proszę jutro za mnie od rana kciuki trzymać, o 11 USG połówkowe

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
A moje wymagania to uroda i figura po mamusi, a inteligencja po mamusi i tatusiu połączona po tatusiu ząbki i ścisły umysł i starczy

Cytat:
Napisane przez dottta Pokaż wiadomość
Wy to macie wymagania ja sie tylko martwię po kim dziecko nos dostanie - bo ani małża ani mój dobrze nie rokuje
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 08:27   #3674
izasz-b
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 209
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Witam wszystkie mamusie
ja też średnio wyspana - o 5:20 obudziłam się zasmarkana po pachy i od tamtej chwili smarkam cały czas - skąd mi się to wzięło? już zrobiłam inhalacje, smaruję maścią majerankową i płukam wodą morską i nic, a najgorzej, że mnie tak kręci w nosie i kicham - zaraz męża zarażę, a potem on znowu mnie... muszę dziś podjechać po materiały dla szefowej na drugi koniec miasta, chociaż niby jestem na zwolnieniu od środy... ehh Chciałam to połączyć ze zwiedzaniem sklepów z akcesoriami dla dzieci, ale chyba nie mogę, bo jeszcze komuś sprzedam ten mój katar...

Miłego dnia
Izabela
__________________
PCOs, Hashimoto, i inne ale ..... cuda się zdarzają - zostanę mamą

9.07.2012 przyszła na świat moja kochana córeczka Basia waga 3300 g (wg usg 3800 g).
izasz-b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 08:29   #3675
chmielinka
Zadomowienie
 
Avatar chmielinka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 089
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

cześć dziewczyny

nie było mnie tu od wtorku a tu 30 stron do nadrobienia

we wtorek w nocy dostałam takiego krwotoku, że wylądowałam w szpitalu, gdzie okazało się że mam krwiaka na macicy, który rosnąc odkleja łożysko w środę w nocy tak samo się stało i tylko czekaliśmy aż przestanie by później sprawdzić czy dzidzia żyje ordynator był okropny, każda jego gadka na obchodzie mnie dobijała... gdy mu powiedziałam że krwawienie ustało to usłyszałam: "i co z tego, i tak może pani jeszcze krwawić, wtedy zrobimy zabieg" byłam załamana (jeszcze do tego jak się człowiek napatrzy na te różne przypadki na oddziale to ma dość).
Całe szczęście wczoraj miał dyżur mój lekarz, zbadał mnie i powiedział że na razie cech krwiaka nie widać, a dzidziuś żyje i lepiej jak będę leżeć plackiem w domu w miłej atmosferze niż tam. Więc wczoraj po południu mnie wypisali i leżę cały czas i biorę lutkę pod język.

Trzymajcie kochane kciuki, żeby wszystko dobrze się skończyło.
Przepraszam ale raczej nie dam rady was nadrobić, bo naskrobałyście ponad 30 stron! a jeszcze jestem trochę słaba
__________________
Hania

Franuś
chmielinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 08:36   #3676
izasz-b
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 209
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez chmielinka Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny

nie było mnie tu od wtorku a tu 30 stron do nadrobienia

we wtorek w nocy dostałam takiego krwotoku, że wylądowałam w szpitalu, gdzie okazało się że mam krwiaka na macicy, który rosnąc odkleja łożysko w środę w nocy tak samo się stało i tylko czekaliśmy aż przestanie by później sprawdzić czy dzidzia żyje ordynator był okropny, każda jego gadka na obchodzie mnie dobijała... gdy mu powiedziałam że krwawienie ustało to usłyszałam: "i co z tego, i tak może pani jeszcze krwawić, wtedy zrobimy zabieg" byłam załamana (jeszcze do tego jak się człowiek napatrzy na te różne przypadki na oddziale to ma dość).
Całe szczęście wczoraj miał dyżur mój lekarz, zbadał mnie i powiedział że na razie cech krwiaka nie widać, a dzidziuś żyje i lepiej jak będę leżeć plackiem w domu w miłej atmosferze niż tam. Więc wczoraj po południu mnie wypisali i leżę cały czas i biorę lutkę pod język.

Trzymajcie kochane kciuki, żeby wszystko dobrze się skończyło.
Przepraszam ale raczej nie dam rady was nadrobić, bo naskrobałyście ponad 30 stron! a jeszcze jestem trochę słaba
O matko! bidulko, to miałaś przeżycia... współczuję Ci... A ordynator okropny jak tak można... niektórzy lekarze chyba żałują swojej decyzji zostania lekarzem - nie powinni w ogóle pracować z pacjentami...
Cieszymy się, że z dzidzią wszystko ok - a Ty leż i odpoczywaj i nie przemęczaj się
__________________
PCOs, Hashimoto, i inne ale ..... cuda się zdarzają - zostanę mamą

9.07.2012 przyszła na świat moja kochana córeczka Basia waga 3300 g (wg usg 3800 g).
izasz-b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 08:50   #3677
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez chmielinka Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny

nie było mnie tu od wtorku a tu 30 stron do nadrobienia

we wtorek w nocy dostałam takiego krwotoku, że wylądowałam w szpitalu, gdzie okazało się że mam krwiaka na macicy, który rosnąc odkleja łożysko w środę w nocy tak samo się stało i tylko czekaliśmy aż przestanie by później sprawdzić czy dzidzia żyje ordynator był okropny, każda jego gadka na obchodzie mnie dobijała... gdy mu powiedziałam że krwawienie ustało to usłyszałam: "i co z tego, i tak może pani jeszcze krwawić, wtedy zrobimy zabieg" byłam załamana (jeszcze do tego jak się człowiek napatrzy na te różne przypadki na oddziale to ma dość).
Całe szczęście wczoraj miał dyżur mój lekarz, zbadał mnie i powiedział że na razie cech krwiaka nie widać, a dzidziuś żyje i lepiej jak będę leżeć plackiem w domu w miłej atmosferze niż tam. Więc wczoraj po południu mnie wypisali i leżę cały czas i biorę lutkę pod język.

Trzymajcie kochane kciuki, żeby wszystko dobrze się skończyło.
Przepraszam ale raczej nie dam rady was nadrobić, bo naskrobałyście ponad 30 stron! a jeszcze jestem trochę słaba
o jej slonko! bardzo mi przykro z emusiałas najesc sie tyle stresu ale bedze dobrze zobaczysz, teraz lez w domku i sie nie denerwuj a bedzie wszytsko ok
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 08:58   #3678
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Witam z kawą, bo ja nie zamierzam się odzwyczajać. Od połowy czwartego miesiąca na jedną dziennie sobie pozwalam i jak po trzecim mówiłam ginowi, że ciągnie mnie do kawy, to zalecił wstrzymanie się jeszcze przez dwa tygodnie. Wcześniej mnie nie odrzucało, ale bałam się o maleństwo i żeby nie zwracać na siebie uwagi, to w pracy przez pół dnia piłam jedną lurę (czasem nawet nie do końca), a w domu odstawiłam zupełnie.
Dzisiaj obudziłam się o 5 i od tego czasu albo leżałam, albo drzemałam, czyli tak, jak Wy. Może przez ten wiatr - oby faktycznie przyniósł wiosnę. Temperatura dodatnia, czasem ptaszki za oknem i spojrzenie na kalendarz napawają mnie optymizmem i... przypominają, że muszę kupić jakieś tuniki. Wg tż ostatnio skutecznie się zamaskowałam i znajomi na pewno nie zauważyli ciąży. Bardzo możliwe, ale jak już zauważą, to chcę wyglądać ładnie.
Iza - załatw sprawę i wracaj. Skoro jesteś na zwolnieniu, to do sklepów możesz wybrać się w środku dnia w dzień pracy - jednak kręci się wówczas trochę mniej ludzi.
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 09:12   #3679
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

moja mama ma dzis urodziny, prawie zapomniałam

i musze sie przyznac. ja niepije od jakiegos czasu znowu wody. Masakra....
pije tylko kilka łykow..... w ogóle malutko pije.....
zlejcie mnie toporkiem bym sie poprawiła, ile tej wody tzreba w ciązy dziennie pic? i jaka pijecie?
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 09:15   #3680
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
moja mama ma dzis urodziny, prawie zapomniałam

i musze sie przyznac. ja niepije od jakiegos czasu znowu wody. Masakra....
pije tylko kilka łykow..... w ogóle malutko pije.....
zlejcie mnie toporkiem bym sie poprawiła, ile tej wody tzreba w ciązy dziennie pic? i jaka pijecie?
Prince, mnie lekarz ochrzanił ostatnio za to picie wody, bo piję też mało - wczoraj przymusiłam się do 1,5 litra, ale myślałam, że

Powinnyśmy pić 2-3 litry, żeby rozrzedzić krew i nie mieć zakrzepów. Ja mam 40% rozrzedzenia krwi, czyli jak normalny człowiek, nie w ciąży, jest to w idealnej normie, jednak powinnam mieć większe to rozrzedzenie, bo kobiety w ciąży mają tendencję do zakrzepów.
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 09:20   #3681
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

hello ale mam głoda, zaraz sniadanko
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 09:21   #3682
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez izasz-b Pokaż wiadomość

Dziewczyny, mnie już dziś trochę mniej bolą biodra i kość łonowa - może się porozciągało i już, przynajmniej na jakiś czas będzie ok? mam taką nadzieję...

pumas i co z tym magnezem? bo mnie nastraszyłaś... sprawdź proszę, który to był...
Mnie też boli kość łonowa, jakoś tak dziwnie, tak mnie ciągnie. Mam nadzieje, że tak nie będzie do konca, bo zwariuję!! Jak leżę, to wszystko jest ok, ale jak chodzę dłużej, to już czuję to nieprzyjemne ciągnięcie.

Iza, sprawdzę w poniedziałek, bo mi jeden listek został i jest w pracy.
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 09:21   #3683
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez chmielinka Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny

nie było mnie tu od wtorku a tu 30 stron do nadrobienia

we wtorek w nocy dostałam takiego krwotoku, że wylądowałam w szpitalu, gdzie okazało się że mam krwiaka na macicy, który rosnąc odkleja łożysko w środę w nocy tak samo się stało i tylko czekaliśmy aż przestanie by później sprawdzić czy dzidzia żyje ordynator był okropny, każda jego gadka na obchodzie mnie dobijała... gdy mu powiedziałam że krwawienie ustało to usłyszałam: "i co z tego, i tak może pani jeszcze krwawić, wtedy zrobimy zabieg" byłam załamana (jeszcze do tego jak się człowiek napatrzy na te różne przypadki na oddziale to ma dość).
Całe szczęście wczoraj miał dyżur mój lekarz, zbadał mnie i powiedział że na razie cech krwiaka nie widać, a dzidziuś żyje i lepiej jak będę leżeć plackiem w domu w miłej atmosferze niż tam. Więc wczoraj po południu mnie wypisali i leżę cały czas i biorę lutkę pod język.

Trzymajcie kochane kciuki, żeby wszystko dobrze się skończyło.
Przepraszam ale raczej nie dam rady was nadrobić, bo naskrobałyście ponad 30 stron! a jeszcze jestem trochę słaba
Chmielinka - leż koniecznie. Podobno przy krwiakach leżenie jest ważniejsze, niż jakiekolwiek leki podtrzymujące i ja faktycznie poroniłam, jak mając krwiaka musiałam jechać do hematologa. Wtedy poza duphastonem brałam 3x5 mg kwasu foliowego - na pewno nie szkodzi, a może pomóc. Natomiast koleżanka po poronieniu, ciąży pozamacicznej i 5 latach starań kolejną też miała krwiak, który w pewnym momencie pękł, a ciążę bezpiecznie donosiła. Skoro krwiak zginął i Cię wypuścili, to znaczy, że powinno być dobrze, o ile będziesz wstawać tylko do łazienki. Gotowaniem powinien zająć się ktoś inny. Trzymaj się cieplutko.
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 09:22   #3684
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Ja niestety jestem przeziębiona tak konkretnie, a L4 kończy mi się jutro i co tu zrobić. Pewnie cały dzień spędzę w łóżku, o matko.
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 09:25   #3685
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Prince, mnie lekarz ochrzanił ostatnio za to picie wody, bo piję też mało - wczoraj przymusiłam się do 1,5 litra, ale myślałam, że

Powinnyśmy pić 2-3 litry, żeby rozrzedzić krew i nie mieć zakrzepów. Ja mam 40% rozrzedzenia krwi, czyli jak normalny człowiek, nie w ciąży, jest to w idealnej normie, jednak powinnam mieć większe to rozrzedzenie, bo kobiety w ciąży mają tendencję do zakrzepów.
masakra 2-3 litry wody no nic. trzeba bedzie tyle pic....... Pojade dzis po zgrzewki 2 wody i bede miała na 6 dni. heh......

Ja wogole pije mało. I wiesz co? czuje sie jakbym była obrzeknieta bonawet mi sie stopki wibijają w noge..... nie mówiąc ze ciało inne....i nawet twarz taka opuchnięta zwlasczza jak rano wstaje.....

ja niewiem ile % mam rozrzedzenia krwi ale pewnie tez za mało......

---------- Dopisano o 09:25 ---------- Poprzedni post napisano o 09:23 ----------

Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość
Chmielinka - leż koniecznie. Podobno przy krwiakach leżenie jest ważniejsze, niż jakiekolwiek leki podtrzymujące i ja faktycznie poroniłam, jak mając krwiaka musiałam jechać do hematologa. Wtedy poza duphastonem brałam 3x5 mg kwasu foliowego - na pewno nie szkodzi, a może pomóc. Natomiast koleżanka po poronieniu, ciąży pozamacicznej i 5 latach starań kolejną też miała krwiak, który w pewnym momencie pękł, a ciążę bezpiecznie donosiła. Skoro krwiak zginął i Cię wypuścili, to znaczy, że powinno być dobrze, o ile będziesz wstawać tylko do łazienki. Gotowaniem powinien zająć się ktoś inny. Trzymaj się cieplutko.
ja miaam krwiaka w poprzedniej ciązy. poroniłam bo mi nikt nie kazał lezec tylko i wylącznie Mówili duzo odpoczynku ale bez przesady dosklepu mogłam wyjsc wiec i zalatwiałam sprawy ze slubem bo to było przed slubem. I co? nie udało sie. Wiec fakt, trzeba lezec i nie robic doslownie nic ,tak najlepiej....
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 09:27   #3686
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Hej dziewczyny

Wczorajszy wieczór bardzo udany.
Film Big Love świetny. Polecam wszystkim tym którzy lubią polskie nieco mocniejsze kino

Życzę udanego dnia
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 09:27   #3687
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
i musze sie przyznac. ja niepije od jakiegos czasu znowu wody. Masakra....
pije tylko kilka łykow..... w ogóle malutko pije.....
zlejcie mnie toporkiem bym sie poprawiła, ile tej wody tzreba w ciązy dziennie pic? i jaka pijecie?
ale mi chyba też się należy. Niby piję kawę, herbatę, wodę z sokiem, jem jogurty, serki homogenizowane, zupy i owoce, ale czasem mam wrażenie, że tej wody też za mało.

Edit:
Prince - skoro masz obrzęki, to pijesz o wiele za mało! I koniecznie powiedz o nich ginowi, bo do upałów daleko i trzeba coś z tym zrobić. Tylko pij często po kilka łyków, bo duże ilości jednorazowo obciążają nerki.

Edytowane przez Maciejka__
Czas edycji: 2012-02-25 o 09:35
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 09:32   #3688
modnisia86
Zadomowienie
 
Avatar modnisia86
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 111
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez chmielinka Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny

nie było mnie tu od wtorku a tu 30 stron do nadrobienia

we wtorek w nocy dostałam takiego krwotoku, że wylądowałam w szpitalu, gdzie okazało się że mam krwiaka na macicy, który rosnąc odkleja łożysko w środę w nocy tak samo się stało i tylko czekaliśmy aż przestanie by później sprawdzić czy dzidzia żyje ordynator był okropny, każda jego gadka na obchodzie mnie dobijała... gdy mu powiedziałam że krwawienie ustało to usłyszałam: "i co z tego, i tak może pani jeszcze krwawić, wtedy zrobimy zabieg" byłam załamana (jeszcze do tego jak się człowiek napatrzy na te różne przypadki na oddziale to ma dość).
Całe szczęście wczoraj miał dyżur mój lekarz, zbadał mnie i powiedział że na razie cech krwiaka nie widać, a dzidziuś żyje i lepiej jak będę leżeć plackiem w domu w miłej atmosferze niż tam. Więc wczoraj po południu mnie wypisali i leżę cały czas i biorę lutkę pod język.

Trzymajcie kochane kciuki, żeby wszystko dobrze się skończyło.
Przepraszam ale raczej nie dam rady was nadrobić, bo naskrobałyście ponad 30 stron! a jeszcze jestem trochę słaba
Mam nadzieje, że wszytko się dobrze skończy tylko musisz teraz wypoczywać
modnisia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 09:37   #3689
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez izasz-b Pokaż wiadomość
No i nie mogę jeść frytek ;( Musiałam dostrzyknąć insuliny, a i tak opornie spadał cukier...
oj szkoda

Cytat:
Napisane przez izasz-b Pokaż wiadomość
Witam wszystkie mamusie
ja też średnio wyspana - o 5:20 obudziłam się zasmarkana po pachy i od tamtej chwili smarkam cały czas - skąd mi się to wzięło? już zrobiłam inhalacje, smaruję maścią majerankową i płukam wodą morską i nic, a najgorzej, że mnie tak kręci w nosie i kicham - zaraz męża zarażę, a potem on znowu mnie... muszę dziś podjechać po materiały dla szefowej na drugi koniec miasta, chociaż niby jestem na zwolnieniu od środy... ehh Chciałam to połączyć ze zwiedzaniem sklepów z akcesoriami dla dzieci, ale chyba nie mogę, bo jeszcze komuś sprzedam ten mój katar...

Miłego dnia
Izabela
zdrówka życzę

Cytat:
Napisane przez chmielinka Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny

nie było mnie tu od wtorku a tu 30 stron do nadrobienia

we wtorek w nocy dostałam takiego krwotoku, że wylądowałam w szpitalu, gdzie okazało się że mam krwiaka na macicy, który rosnąc odkleja łożysko w środę w nocy tak samo się stało i tylko czekaliśmy aż przestanie by później sprawdzić czy dzidzia żyje ordynator był okropny, każda jego gadka na obchodzie mnie dobijała... gdy mu powiedziałam że krwawienie ustało to usłyszałam: "i co z tego, i tak może pani jeszcze krwawić, wtedy zrobimy zabieg" byłam załamana (jeszcze do tego jak się człowiek napatrzy na te różne przypadki na oddziale to ma dość).
Całe szczęście wczoraj miał dyżur mój lekarz, zbadał mnie i powiedział że na razie cech krwiaka nie widać, a dzidziuś żyje i lepiej jak będę leżeć plackiem w domu w miłej atmosferze niż tam. Więc wczoraj po południu mnie wypisali i leżę cały czas i biorę lutkę pod język.

Trzymajcie kochane kciuki, żeby wszystko dobrze się skończyło.
Przepraszam ale raczej nie dam rady was nadrobić, bo naskrobałyście ponad 30 stron! a jeszcze jestem trochę słaba
rany, współczuje takich przeżyć kochana a ten ordynator to jakiś kawał chama za dużo się o takich przypadkach słyszy, lekarz do cholery powinien być przede wszystkim człowiekiem! A Ty bezwzględnie leż jak najwięcej, trzymam mocno za Was

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Prince, mnie lekarz ochrzanił ostatnio za to picie wody, bo piję też mało - wczoraj przymusiłam się do 1,5 litra, ale myślałam, że

Powinnyśmy pić 2-3 litry, żeby rozrzedzić krew i nie mieć zakrzepów. Ja mam 40% rozrzedzenia krwi, czyli jak normalny człowiek, nie w ciąży, jest to w idealnej normie, jednak powinnam mieć większe to rozrzedzenie, bo kobiety w ciąży mają tendencję do zakrzepów.
kurde to ja też chyba za mało piję

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny

Wczorajszy wieczór bardzo udany.
Film Big Love świetny. Polecam wszystkim tym którzy lubią polskie nieco mocniejsze kino

Życzę udanego dnia
fajnie, że wieczór udany

Ja powoli szykuje się na to połówkowe, już się doczekać nie mogę
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 09:42   #3690
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość

Ja powoli szykuje się na to połówkowe, już się doczekać nie mogę
ooo no to mocno zaciskam
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:25.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.