Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 2012 - Strona 14 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-02-25, 18:18   #391
Jolkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Jolkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 11 683
GG do Jolkaaa
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

U Nas jest jeden sklep, który od nie dawana zaczął ten system zakupów online.
Jeszcze nie korzystałam z ich usług.
Ja jednak wolę dotknąć sprawdzić itp. Bo np. mięsa czy wędliny boję się zamówić w ciemno.
__________________
01.10.2011r. - Nasz Ślub

MICHAŁEK



WYMIANA
Jolkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 18:26   #392
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez evvcia_ Pokaż wiadomość
Emigra Tobie też chyba brzuś się opuścił Ładny dwupaczek z Julką tworzycie
tydzien temu sie obnizyl, ale nie tak drastycznie u aguski bardziej widac

Nie powstrzymalam sie i zamowilam spioszki dla Julci (tak pomyslalam ze przydadza sie na wyjscie ze szpitala ) i dwa takie sliniaczki ala bluzki
http://www.babyone.de/shop/bekleidun...-2004541998602
http://www.babyone.de/shop/essen_und...-4002840416221
i taki http://www.babyone.de/shop/essen_und...-4002840216227
Beda na pozniej, jak mala zacznie wcinac inne rzeczy niz tylko cycus
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 18:36   #393
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez Jolkaaa Pokaż wiadomość
U Nas jest jeden sklep, który od nie dawana zaczął ten system zakupów online.
Jeszcze nie korzystałam z ich usług.
Ja jednak wolę dotknąć sprawdzić itp. Bo np. mięsa czy wędliny boję się zamówić w ciemno.
ja kupuje wszystko mieso tez i nie trafilo mi sie nigdy zepsute i zawsze mi odpowiada, a w czwartek kupilam w innym sklepie bedac tam i wybierajac szynke i jak w domu otworzylam to wyladowala po sekundzie w koszu.
o to fajnie ze mozna juz tez robic zakupy on-line w supermarketach, ja tylko sprawdzalam tesco bo chcialam sprawdzic czy w Polsce tez ten system dziala.

tutaj praktycznie wiekszosc supermarketow ma system dowozow i zakupow on-line, no niestety te tansze (nie zawsze gorsze) tego nie maja, a szkoda, bo tesco jest jednak tutaj drogie dosc.
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png

Edytowane przez MoniaHan
Czas edycji: 2012-02-25 o 18:37
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 18:38   #394
adaikaka
Zakorzenienie
 
Avatar adaikaka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 768
GG do adaikaka
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
Jolka i adaikaka bardzo ladne brzuszki
Cytat:
Napisane przez Jolkaaa Pokaż wiadomość
adaikaka jaki duży brzusio
Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
Jolka i adaikaka ladne duze brzusie!!
Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
adaikaka i jolka super brzuszki.Spore juz,szczegolnie adaikaki jaki duzy!Albo to mi sie wydaje,bo biore pod uwage swoj maly brzuszek
Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
adaikaka, Jolka piękne brzuszki!
Dzięki dziewczyny
szczerze to wolałabym mały, zgrabny brzusio bo ten już mi strasznie ciąży a dopiero 32 tc leci... mam 115,5 cm w obwodzie
Przy pierwszym dziecku na końcu chyba miałam mniejszy

generalnie mam już bolesne przepowiadacze 10-15 sztuk na dobę, zaczynają mnie ciągnąć pachwiny, boli kość ogonowa...
Chcę wytrzymać jeszcze z 5 tygodni dla maluszka a później chce już urodzić
za 2 tygodnie dowiem się jak się maluch ma i co się dzieje u mnie w środku

Cytat:
Napisane przez tikki85 Pokaż wiadomość
Karo89...robiłam ostatnio żniwa i nigdy więcej sama . Zmęczyłam się jakbym biegała w maratonie ...a i lustrzyca doskwiera i jeszcze się obrzezam przez przypadek
, nie jesteś sama


Cytat:
Napisane przez Karo89 Pokaż wiadomość
no właśnie, łazanki...
dzięki za pomysł na obiadek

Cytat:
Napisane przez cziqua Pokaż wiadomość
witam
jeśli chodzi o golenie to ja was wszystkie przebiję nogi ostatnio chyba z 1,5 miesiąca temu goliłam ale blond włosy do tego jakoś wolniej rosną i dopiero ostatnio zaczęły byc zauważalne natomiast ocieplacz łonowy nie golony od 10 tygodni chyba bo nic nie widzę zadyszka mnie łapie niewygodnie no i z lusterkiem nie potrafię ale chyba spróbuję na czuja
ja się golę wszędzie raz na 3 tygodnie, pachy częściej... a usapana po tym jestem jak po nie wiem czym...




Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
a co do sexu ... to co to jest?? bo ja juz zapomnialam my ostatnio kochalismy sie dokladnie 31.7 i bylam wtedy w 9 bodajze tygodniu, bylam tak sucha i ciasna ze maz dobre kilka dni chodzil podrazniony w wiadomym miejscu i sie zrazil chlopak ... z reszta ja do ok 24-26 tc mialam libido na poziomie zero wiec mi nie przeszkadzalo, pozniej mi sie jakos troche chcialo ale maz juz sie bal, bobrzuch widoczny, tesciowa mu powiedziala ze mala juz pewnie slyszy dzwieki z zewnatrz (''nie chce zeby corka slyszala jak stekamy i sapiemy'' ) i amba. A teraz to juz sobie nawet nie wyobrazam jakbysmy mieli tego dokonac, bo ja sie ruszac nie potrafie, brzuch zawadza i w ogole nie czuje sie zbyt sexownie wiec odpuszczamy sobie takie czulosci ... ciekawe jak bedzie po pologu ...bo ja niestety jestem taka ze jak zle sie ze soba czuje to meza nie dopuszcze, wiec pewnie poki nie schudne do normalniejszego rozmiaru to z sexu dalej nici beda..
u nas dokładnie to samo... czasem jeszcze spróbujemy ale nam nie wychodzi... nie przy tych moich gabarytach...

GRATULACJE DLA NOWYCH SZCZĘŚLIWYCH MAMUŚ
__________________
adaikaka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 18:39   #395
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
tydzien temu sie obnizyl, ale nie tak drastycznie u aguski bardziej widac

Nie powstrzymalam sie i zamowilam spioszki dla Julci (tak pomyslalam ze przydadza sie na wyjscie ze szpitala ) i dwa takie sliniaczki ala bluzki
http://www.babyone.de/shop/bekleidun...-2004541998602
http://www.babyone.de/shop/essen_und...-4002840416221
i taki http://www.babyone.de/shop/essen_und...-4002840216227
Beda na pozniej, jak mala zacznie wcinac inne rzeczy niz tylko cycus
jakie slodkasne
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 18:41   #396
Mravka
Zadomowienie
 
Avatar Mravka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 738
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

i ja sie witam weekendowo
podczytywałam Was dziś w nocy,bo oczywiście nie mogłam spac ...cholerny wiatr tak gwizdał, ze nam na balkonie stolik przewrócil. Wegetowałam do wpol do trzeciej i kukałam z telefonu,bo już myslalam, że może ktoraś się rozpakowała .
I oczywiście mimo mojego ogolnego optymizmu związanego z porodem/macierzynstwem dopadła mnie taka panika..ze gdyby nie fakt, ze T.spał jak zabity po męczacym dniu to bym Go pewnie obudziła ,bo przerażenie mnie dopadlo, ze sobie nie poradze. Bol przerośnie moje możliwosci itp
Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Teraz kawke pije,a za godz musze zaprowadzic Wiki do polskiej szkoly.Tak,ze trasa 45 min w jedna strone.Trzeba trzymac kondycje
trzymasz kondyncje! ale to dobrze, pewnie zawsze to będzie latwiej. Lubisz tak spacerować czy to siłą rzeczy w związku z odprowadzaniem/przyprowadzaniem córki?
Ja w sumie też sporo chodze, lubie i czuje sie po tym jakos lepiej.

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość

Moj tez mi zapowiedzial, ze bedzie probowal mnie jak najszybciej znowu zaplodnic, zeby byla mala roznica miedzy dziecmi i ze tak powiem ''jedne pieluchy'' i w ogole wszyscy namawiaja zeby tak zrobic, ale nikt nie patrzy na to jak juz ucierpialo moje cialo w tej ciazy i jak ja to psychicznie znosze nie dam sie i tyle, jak bede gotowa na nastepne dziecko to bede je miala, ale nie dlatego ze ktos tak by chcial

I slusznie,bo dziecko to decyzja obojga rodziców. przeciez nie chodzi o to abyś sie do czegoś zmuszała. Julcia przyjdzie na świat i sama będziesz czuła kiedy nadszedł już ten moment.

co do włosów przypomniała mi się opowieść położnej. Rodziła rodzina która wszystko chciała naturalnie(bez znieczelania etc) i już po porodzie tatuś nie pozwolil przystawić córki do piersi matki stwierdzając ,ze "sama musi dopełznąć". Położna też człowiek stwierdziła, ze skoro takie jest ich życzenie to przecież nie wyrwie dziecka i na siłe nie przystawi. A w myslach stwierdziła, że pewnie gdybysmy zyli w czasach prehistorycznych,a kobieta miałaby włosy na klacie to może i ten dzieciaczek wciągnąłby się po tych kłaczkach


Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
Hej,

ja już po zakupach i po pierwszej dawce podawania Antkowi bactrium poszło nieźle . A do tego musze się pochwalić że poszłam jeszcze na pocztę i wysłałam PIT-y teraz tylko czekać za wpływem na konto
oo PIT'y temat ktory wzbudza we mnie agresje ,bo ja dla odmiany muszę dopłacić;/
Cytat:
Napisane przez evvcia_ Pokaż wiadomość
Dzień dobry
jeszcze tylko 5 dni i się stąd nareszcie wyprowadzam! I ani minuty dłużej, mam dość!

Asika za wizytę w szpitalu i dobre ktg
to odliczanie czas zacząć. Kartony już czekają na zapakowanie?

Cytat:
Napisane przez ivonka7 Pokaż wiadomość
Dzień dobry dziewczynki
Ewa śpi po karmieniu więc mam chwile dla siebie.
Mam nadzieje że małej zostanie już taki tryb "życia" bo nie wiem jak ona, ale ja się wysypiam Karmimy się o 21 , 00 i 04 więc jest super.
Lubię Cie czytać, bo to jak przedstawiasz macierzynstwo napawa optymizmem. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że bywa różnie..ale od Ciebie bije taki spokój i pewność, że nastraja mnie to pozytywnie.

Cytat:
Napisane przez joanaros Pokaż wiadomość
Doberek

Gratuluję kolejnym mamusiom

Ja mam nadzieję, że moje dziecko jeszcze posiedzi przynajmniej do czasu az mi katar minie Normalnie noce to masakra, nie mam czym oddychać i nie wyobrażam sobie rodzić w takim stanie
eh wspolczuje i łącze sie w bolu. Nawet dzis się zastanawiałam jakbym miała oddychać kiedy nos zatkany na cztery spusty;/

Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
Wizażowe kciuki podziałały Jestem w domku i wszystko jest w jak najlepszym porządku Dzidziolek jeszcze się nie pcha na świat Dziękuję


Cytat:
Napisane przez ewelajna25 Pokaż wiadomość
Ja także mam coraz częstsze bóle takie okresowe, czyli ból promieniujący na uda i w krzyżu, kłucie w szyjce etc. Twardnienia brzuszka mam pełno w ciągu dnia a wnocy najwięcej, ale to akurat choć nie jest zbyt przyjemne to nie boli...
oj to kłucie...auć
co do sąsiadów Twoich to średnio fajne towarzystwo ;/. Znam taką historie, bo moj T. mieszkając w domu rodzinnym miał sąsiadke,która brudne pampy wystawiala za drzwi .No masakra poprostu..stały takie prezenty i czekały nie wyniesienie...po kilka dni. Nie pomogły rozmowy, wstawianie Jej tego na wycieraczke.Ludzie nie mają za grosz kultury. Dobrze, ze brudnej bielizny nie wywieszała na klamce

Cytat:
Napisane przez kumkura Pokaż wiadomość
hej, melduję się na nowym wątku
Na początku gratki dla nowych mamuśrobi się coraz liczniej
Moja tygodniowa córcia ładnie śpi i je, czasem postęka jak robi kupcię, ogólnie zaczyna coś tam mruczeć pod nosem Ma bardzo często czkawkę, a dziś nawet zwymiotowała,ale tak to jest jak się jest łakomczuchem
witaj miło Cie widzieć. Fajnie, że Agatka to taka grzeczna dziewczynka. A brzuchu też miała często czkawke? bo zastanawia mnie jak to sie przedkłada na czas po urodzeniu

Cytat:
Napisane przez 19claudia91 Pokaż wiadomość
Dziewczyny strasznie nie pokoi mnie to że nie boli mnie brzuch jak na okres a to już prawie początek 37 tc. A z tego co czytam to każda się już skarży na skurcze.. Mały się bardzo mocno wypycha. I czuje tylko klucia w szyjkę macicy jak by ktoś mi wkuwał igłę. Czy któraś jest przy końcu i nie czuje skurczy jeszcze? I czy któraś z dziewczyn ma dużo białej wydzieliny takiej wręcz mlecznej nie przezroczystej ? Bo mam poprostu nadmiar. Ciągle czuje jak mi coś leci..
ojj to ja tak mam...czuje kłucia..ale nic poza tym i duzo białej gęstej wydzieliny. ja w pt zaczęłam 37tc więc sobie mysle,ze na wszystko przyjdzie pora.

my właśnie po obiedzie..ryż z indykiem i warzywami w sosie chińskim. Kurcze stwierdzam, że wyszło naprawde mniam. Rosół się na jutro gotuje i warzywka na sałatke jarzynową. Dzisiaj coś mnie na gotowanie wzięło. T.wlasnie zamienił naszą smętnie wiszącą żarówke na lampe z ikeii i już tak nie razi kablami po oczach. Ciesze się, bo przechodzi powoli na etap drobiazgów i dekoracji co sprawia, że w domu jest bardziej domowo

Jolka, adaikaka,ona bardzo ładne brzuszki na mailu) już nasze dzieciaczki coraz więcej miejsca zajmują..
Emigra
ładna piłeczka!
__________________
"Życie składa się z rzadkich, oddzielonych momentów najwyższego znaczenia i nieskończonej liczby przerw pomiędzy tymi momentami. A ponieważ cienie tych momentów unoszą się w trakcie tych przerw nieustannie wokół nas, więc warto dla nich żyć." J.Wiśniewski
Mravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 18:41   #397
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Adaikaka, brzus masz sporawy jak na ten 32 tydzien ale juz niedlugo
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 18:42   #398
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez kumkura Pokaż wiadomość
hej, melduję się na nowym wątku
Na początku gratki dla nowych mamuśrobi się coraz liczniej
Moja tygodniowa córcia ładnie śpi i je, czasem postęka jak robi kupcię, ogólnie zaczyna coś tam mruczeć pod nosem Ma bardzo często czkawkę, a dziś nawet zwymiotowała,ale tak to jest jak się jest łakomczuchem
W ogóle dziewczyny- mam pomysł( nie wiem czy go już nie realizujecie, bo nie nadgoniłam z czytaniem)- żeby zrobić nowy wątek dla mamuś już rozpakowanych I tam już będziemy mogły na bieżąco rozmawiać o naszych dzidziach. Co Wy na to?
Cytat:
Napisane przez Jolkaaa Pokaż wiadomość
Mi się wydaję, że lepiej poczekać, aż wszystkie się rozpakują i wtedy zrobić taki wątek
też tak myślę, bo tak to wszystkie mamusie pójdą do nowego wątku i zostawią późne kwietniówki na pastwę losu a przeciez my chętne poczytamy o Waszych dzieciaczkach, bo nas to też zaraz czeka
!
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 18:44   #399
tynka88
Zadomowienie
 
Avatar tynka88
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 549
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Ja sie dzis tak przestraszyłam tym moim bólem, ze przez godzine objaśniałam TZ co jest co w torbie do szpitala, gdzie sa dokumenty , przypomniały mi sie moje miesiączki, masakra, co to bedzie.

No i nie szaleje juz, od dzis wszystko robie w ratach przez najblizsze dwa tygodnie mały ma zakaz wychodzenia z brzuszka

ide zaraz dorwac TZ zeby mi jakies zdjecia zrobił .

Tez bym chetnie robila zakupy spozywcze przez inernet,l'clerec ma taka mozliwosc ,ale ceny sa duzo wyzsze niz normalnie w sklepie.
__________________
26.03.2012 Mateuszek
21.09.2014 Piotruś



tynka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 18:46   #400
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Mravka, masakra z tymi ludzmi Ja rozumiem ze ktos chce jak najmniej ingerowac w przebieg porodu i rozwoj dziecka, ale skad te dziecko ma wiedziec jak ''upolowac'' cycka i ze to akurat z cycka ma ssac nie mowie juz o wdrapywaniu sie do niego????? Przeciez w brzuchu nie ciagnal cyca to nie wie paranoja, szkoda dziecka...
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 18:52   #401
Jolkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Jolkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 11 683
GG do Jolkaaa
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
Jolka, adaikaka,ona bardzo ładne brzuszki na mailu) już nasze dzieciaczki coraz więcej miejsca zajmują..
Emigra
ładna piłeczka!
dziękuję

---------- Dopisano o 18:52 ---------- Poprzedni post napisano o 18:51 ----------

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
też tak myślę, bo tak to wszystkie mamusie pójdą do nowego wątku i zostawią późne kwietniówki na pastwę losu a przeciez my chętne poczytamy o Waszych dzieciaczkach, bo nas to też zaraz czeka
!
dokładnie a tak to trzeba by było patrzeć na dwa wątki bo my też jesteśmy ciekawe co tam słychać u mam rozpakowanych
__________________
01.10.2011r. - Nasz Ślub

MICHAŁEK



WYMIANA
Jolkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 18:53   #402
evvcia_
Wtajemniczenie
 
Avatar evvcia_
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 2 074
GG do evvcia_
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
i ja sie witam weekendowo
podczytywałam Was dziś w nocy,bo oczywiście nie mogłam spac ...cholerny wiatr tak gwizdał, ze nam na balkonie stolik przewrócil. Wegetowałam do wpol do trzeciej i kukałam z telefonu,bo już myslalam, że może ktoraś się rozpakowała .
I oczywiście mimo mojego ogolnego optymizmu związanego z porodem/macierzynstwem dopadła mnie taka panika..ze gdyby nie fakt, ze T.spał jak zabity po męczacym dniu to bym Go pewnie obudziła ,bo przerażenie mnie dopadlo, ze sobie nie poradze. Bol przerośnie moje możliwosci itp

oo PIT'y temat ktory wzbudza we mnie agresje ,bo ja dla odmiany muszę dopłacić;/

to odliczanie czas zacząć. Kartony już czekają na zapakowanie?
To chyba wszystkie tak mamy z tymi obawami ja doświadczam tego kilkanaście razy dziennie i często panika mnie dopada - ja z natury jestem w gorącej wodzie kąpana, a to dodatkowo potęguje wszystkie doznania ale Ivonka (bo najczęściej się udziela z rozpakowanych mamuś) daje nam tu świadectwo, że poród to ciężka sprawa, ale maluszek daje siłę i wszystko przychodzi jakoś
Mój TŻ też musi dopłacić ok. 400zł, super
Już jeden karton zapakowałam książkami i dwa worki - jeden z pościelą i ręcznikami a drugi z przedciążowymi spodniami już tak nie mogę się doczekać tej wyprowadzki jutro o 8.00 właściciel ma mi podrzucić klucze i kody do wejścia, bo wyjeżdża na tydzień i dowiem się dokładnie, kiedy możemy się przewozić jest szansa, że szybciej niż środa/czwartek

Pogoda się zmieniła na cieplejszą i dziś chciałam założyć swoją krótką kurtkę zimową (bo normalnie chodzę w ciepłym płaszczu zakupionym specjalnie na ciążę). Założyłam ją, ciężko ale zapięłam (nie musiałam jakoś na siłę, ale wypchana była mega), zadowolona prostuję się a tu bach! zamek się rozszedł jednak nie da się jej nosić z takim brzuszkiem
__________________


Razem, 19.12.04
Zaręczona, 1.01.11
Córeczka Laura, ur. 22.03.12
Będziemy ślubować 31.08.13



evvcia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 18:56   #403
Mravka
Zadomowienie
 
Avatar Mravka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 738
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez evvcia_ Pokaż wiadomość
Emigra Tobie też chyba brzuś się opuścił Ładny dwupaczek z Julką tworzycie

MoniaHan ale fajnie macie z tymi zakupami wiem, że w Wawie można robić zakupy takie w markecie Alma, ale tam jest dość drogo i nie wiem jakie są warunki tych dostaw. Kiedyś pod blokiem widziałam ich samochód i pana w windzie z wózeczkiem pełnym zakupów.

Ja muszę czytać teksty na ćwiczenia, a tak mi się nie chce. Mega nudy A być może już jutro w nocy TŻ przyjedzie
kiedyś robiłam zakupy w Almie i wlasnie cena tez jest uzalezniona od dnia/pory dostawy. ogolnie super wygodne,bo Pan wnosi pod drzwi..ale ceny w Almie już takie fajne nie są. Chociaż nigdy sie nie naciełam np.na mięso ,czy wędliny. Jakościowo są dobre, a i cenowo jak promocja to też. Najczęsciej jednak robimy zakupy w realu,bo jakoś w miare blisko i duży jest, wiec kolejek do kas nie ma
__________________
"Życie składa się z rzadkich, oddzielonych momentów najwyższego znaczenia i nieskończonej liczby przerw pomiędzy tymi momentami. A ponieważ cienie tych momentów unoszą się w trakcie tych przerw nieustannie wokół nas, więc warto dla nich żyć." J.Wiśniewski
Mravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 18:56   #404
ewelajna25
Zadomowienie
 
Avatar ewelajna25
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: To stąd, to stamtąd, a czasem jeszcze skąd indziej;-)
Wiadomości: 1 193
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Mravka, u nas nasi sąsiedzi zza ściany robią tak, że wystawiają za drzwi worki ze śmieciami. Pal sześc, gdy z makulaturą-nie śmierdzi, ale wystawiają częściej worki z resztakmi, które cuchną a stoją tak po kilka dni często....Zimą, jak nie chciało im się wynieść śmieci, to często nawet wystawiali sobie na balkon(oprócz tego na korytarz także), i potrafiły stać nawet miesiąc....Teraz już od ok tygodnia stoi worek i śmierdzi w korytarzu ( na 1 korytarz przypadają 2 mieszkania-czyli tylko oni i my), i wystają z niego jakieś gałęzie. Śmiałam się do Tż, że wkrótce wypuszczą pędy i zakwitną na wiosnę...ale na serio, to jest obrzydliwe!!!!

Sobota upłynęła nam miło, Tż zabrał mnie do restauracji na obiad, więc sobie smacznie pojedliśmy, potem poszliśmy na spacerek. Dziś dzień w ogóle bez gotowania i zmywania, bo wieczorem idziemy na indian party do znajomych, więc znów sobie pojemy bo oni świetnie gotują, a potem na drugą imprezkę-parapetówke Tż wie, że nie będzie mógł już pić, ale mu to nie przeszkadza. Także imprezkujemy sobie, bo za niedługo rozpoczną się rodzicielskie obowiązki i już chyba długo nie wyjdziemy nigdzie z domu na takie wieczory.
ewelajna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 18:57   #405
rybka13
Zakorzenienie
 
Avatar rybka13
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 353
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Hej
Tak sie wczoraj rozpisalyscie o goleniu, ze wzielam sie za siebie i wczoraj wszystko wydepilowalam W koncu teraz trzeba miec sie na bacznosci...
Sexu sobie nie odmawiamy, chociaz ja nie czesto mam ochote, ale raz na tydzien- dwa zaszalejemy i pewnie do konca tak bedzie Tzn teraz to juz zamierzam meza brac w obroty
Moja mala tez dzis spokojniejsza, tak jak w ostatnia sobote, co to za strajk??
Ale na dodawalyscie zdjec!! Wszystkie brzuszki piekne i wszystkie duuuuze
Mala Agatka rowniez przeslodka

Mam jeszcze troche pracy, wiec ide, dzis postanowilam sie spakowac do szpitala, ale jakos jestem nastawiona na nie I tak jak mialam chec zajmowac sie wyprawka, tak do szpitala jakos szykowac mi sie nie chce...
rybka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 18:57   #406
evvcia_
Wtajemniczenie
 
Avatar evvcia_
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 2 074
GG do evvcia_
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Emigra zrobiło mi się tak jak Tobie kiedyś tzn. na górze mam brzuch twardy a na dole taki miękki jakby pusty, aż skórę można naciągnąć. Pamiętam, że kiedyś też tak miałaś. Dziwne uczucie ciekawe o co kaman mam nadzieję, że wszystko wróci do stanu wyjściowego, bo teraz ciągle macam się po brzuchu, ale mała się przed chwila ruszała na szczęście.
__________________


Razem, 19.12.04
Zaręczona, 1.01.11
Córeczka Laura, ur. 22.03.12
Będziemy ślubować 31.08.13



evvcia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 18:59   #407
Capsta
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 161
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
co do włosów przypomniała mi się opowieść położnej. Rodziła rodzina która wszystko chciała naturalnie(bez znieczelania etc) i już po porodzie tatuś nie pozwolil przystawić córki do piersi matki stwierdzając ,ze "sama musi dopełznąć". Położna też człowiek stwierdziła, ze skoro takie jest ich życzenie to przecież nie wyrwie dziecka i na siłe nie przystawi. A w myslach stwierdziła, że pewnie gdybysmy zyli w czasach prehistorycznych,a kobieta miałaby włosy na klacie to może i ten dzieciaczek wciągnąłby się po tych kłaczkach
Wściekam się kiedy słyszę takie naturalistyczne osoby. Kiedy np facet mówi, że kobiety przy porodzie nie powinny dostawać znieczulenia "żeby intensywniej przeżywać cud narodzin" mam ochotę wbić takiemu widelec w jajko
__________________
„Ludzie znają dziś cenę wszystkiego, nie znając wartości niczego.”
Oscar Wilde

Skarbinka
Capsta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 19:02   #408
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość
Hej
Tak sie wczoraj rozpisalyscie o goleniu, ze wzielam sie za siebie i wczoraj wszystko wydepilowalam W koncu teraz trzeba miec sie na bacznosci...
Sexu sobie nie odmawiamy, chociaz ja nie czesto mam ochote, ale raz na tydzien- dwa zaszalejemy i pewnie do konca tak bedzie Tzn teraz to juz zamierzam meza brac w obroty
Moja mala tez dzis spokojniejsza, tak jak w ostatnia sobote, co to za strajk??
Ale na dodawalyscie zdjec!! Wszystkie brzuszki piekne i wszystkie duuuuze
Mala Agatka rowniez przeslodka

Mam jeszcze troche pracy, wiec ide, dzis postanowilam sie spakowac do szpitala, ale jakos jestem nastawiona na nie I tak jak mialam chec zajmowac sie wyprawka, tak do szpitala jakos szykowac mi sie nie chce...
Mala Agatka tez jest na mailu? o to smigam zobaczyc
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 19:02   #409
adaikaka
Zakorzenienie
 
Avatar adaikaka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 768
GG do adaikaka
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Adaikaka, brzus masz sporawy jak na ten 32 tydzien ale juz niedlugo
, niedługo to Ty masz kochana
ja jestem na samym czarnym końcu kwietniowych mamuś


Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość

Jolka, adaikaka,ona bardzo ładne brzuszki na mailu) już nasze dzieciaczki coraz więcej miejsca zajmują..

Cytat:
Napisane przez evvcia_ Pokaż wiadomość
To chyba wszystkie tak mamy z tymi obawami ja doświadczam tego kilkanaście razy dziennie i często panika mnie dopada - ja z natury jestem w gorącej wodzie kąpana, a to dodatkowo potęguje wszystkie doznania ale Ivonka (bo najczęściej się udziela z rozpakowanych mamuś) daje nam tu świadectwo, że poród to ciężka sprawa, ale maluszek daje siłę i wszystko przychodzi jakoś
Ja Wam też mogę zaręczyć, że tak jest...
Tego porodu już się doczekać nie mogę, pomimo tego, że tamten był STRASZNY i okropnie długi a i tak w efekcie zakończył się cesarką...
w momencie gdy Wasze dziecko macie przed oczami nie czujecie nic oprócz wzruszenia i chęci aby je jak najszybciej przytulić... a potem karmienie i cała obsługa... ból to jakiś maleńki przecinek w ogólnej euforii
__________________
adaikaka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 19:05   #410
Mravka
Zadomowienie
 
Avatar Mravka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 738
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Mravka, masakra z tymi ludzmi Ja rozumiem ze ktos chce jak najmniej ingerowac w przebieg porodu i rozwoj dziecka, ale skad te dziecko ma wiedziec jak ''upolowac'' cycka i ze to akurat z cycka ma ssac nie mowie juz o wdrapywaniu sie do niego????? Przeciez w brzuchu nie ciagnal cyca to nie wie paranoja, szkoda dziecka...
powiem Ci ,że mnie to rozmieszyło,bo się zastanawiałam jak ten ojciec sobie wyobrazał, że jego corcia sie wdrapie na mame i chwyci cyca obiema rękoma? . No coż..ludzie mają różne wyobrażenia, ale tamta rodzina po czasie oczywiście sama poprosila o pomoc w przystawieniu,bo dziecko niestety...nie dopełzło

Cytat:
Napisane przez evvcia_ Pokaż wiadomość
To chyba wszystkie tak mamy z tymi obawami ja doświadczam tego kilkanaście razy dziennie i często panika mnie dopada - ja z natury jestem w gorącej wodzie kąpana, a to dodatkowo potęguje wszystkie doznania ale Ivonka (bo najczęściej się udziela z rozpakowanych mamuś) daje nam tu świadectwo, że poród to ciężka sprawa, ale maluszek daje siłę i wszystko przychodzi jakoś
Mój TŻ też musi dopłacić ok. 400zł, super
Już jeden karton zapakowałam książkami i dwa worki - jeden z pościelą i ręcznikami a drugi z przedciążowymi spodniami już tak nie mogę się doczekać tej wyprowadzki jutro o 8.00 właściciel ma mi podrzucić klucze i kody do wejścia, bo wyjeżdża na tydzień i dowiem się dokładnie, kiedy możemy się przewozić jest szansa, że szybciej niż środa/czwartek

Pogoda się zmieniła na cieplejszą i dziś chciałam założyć swoją krótką kurtkę zimową (bo normalnie chodzę w ciepłym płaszczu zakupionym specjalnie na ciążę). Założyłam ją, ciężko ale zapięłam (nie musiałam jakoś na siłę, ale wypchana była mega), zadowolona prostuję się a tu bach! zamek się rozszedł jednak nie da się jej nosić z takim brzuszkiem
no to już można powiedzieć ,że jesteś w blokach startowych. Pakowanie jest fajne, ja osobiscie wole pakować niż rozpakowywać. W takim razie szybkiej i bezproblemowej przeprowadzki! Ja ostatnio zaliczyłam swoją 11 w życiu...i mam nadzieję,że poki co ostatnią ))

hehe wiesz, ze ostatnio miałam taką wizje, że zapinam kurtke i ciach..no własnie dlatego już nie zapinam

ewelajna mnie to zawsze zastanawia czy ludziom nie jest głupio? czy to taki problem w drodze na miasto zabrać ten worek i wyrzucic? nie rozumiem w czym tkwi tajemnica ))
Ja w bloku miałam panią która wychodziła przed blok i wywalała z kubła na ulice. To było niezłe, bo wychodząc z klatki można było sie przejechać na jakimś starym jedzeniu/srodkach hig.itp.

Capsta tak ja też lubie takich chojraków ,bo to w końcu nie Jemu d...e rozrywa . To sie nazywa brak empatii.
__________________
"Życie składa się z rzadkich, oddzielonych momentów najwyższego znaczenia i nieskończonej liczby przerw pomiędzy tymi momentami. A ponieważ cienie tych momentów unoszą się w trakcie tych przerw nieustannie wokół nas, więc warto dla nich żyć." J.Wiśniewski
Mravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 19:05   #411
Jolkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Jolkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 11 683
GG do Jolkaaa
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Mi już w płaszczu ciasno jest zapiąć zapinam - mam na guziczki, ale uciskają delikatnie póki co. Myślę, że za pare dni będę musiała chodzić z rozpiętym bo napewno nie będę kupować nowego płaszczu na miesiąc czasu
__________________
01.10.2011r. - Nasz Ślub

MICHAŁEK



WYMIANA
Jolkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 19:06   #412
rybka13
Zakorzenienie
 
Avatar rybka13
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 353
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez ewelajna25 Pokaż wiadomość
Mravka, u nas nasi sąsiedzi zza ściany robią tak, że wystawiają za drzwi worki ze śmieciami. Pal sześc, gdy z makulaturą-nie śmierdzi, ale wystawiają częściej worki z resztakmi, które cuchną a stoją tak po kilka dni często....Zimą, jak nie chciało im się wynieść śmieci, to często nawet wystawiali sobie na balkon(oprócz tego na korytarz także), i potrafiły stać nawet miesiąc....Teraz już od ok tygodnia stoi worek i śmierdzi w korytarzu ( na 1 korytarz przypadają 2 mieszkania-czyli tylko oni i my), i wystają z niego jakieś gałęzie. Śmiałam się do Tż, że wkrótce wypuszczą pędy i zakwitną na wiosnę...ale na serio, to jest obrzydliwe!!!!

Sobota upłynęła nam miło, Tż zabrał mnie do restauracji na obiad, więc sobie smacznie pojedliśmy, potem poszliśmy na spacerek. Dziś dzień w ogóle bez gotowania i zmywania, bo wieczorem idziemy na indian party do znajomych, więc znów sobie pojemy bo oni świetnie gotują, a potem na drugą imprezkę-parapetówke Tż wie, że nie będzie mógł już pić, ale mu to nie przeszkadza. Także imprezkujemy sobie, bo za niedługo rozpoczną się rodzicielskie obowiązki i już chyba długo nie wyjdziemy nigdzie z domu na takie wieczory.
To oni nie wychodza do pracy? Przeciez codziennie moga po drodze je zabierac masakra...
My kiedys tez mielismy takich sasiadow... Polakow. Wystawiali smierdzace smieci za drzwi i palili na "klatce". Klatka miala metr dlugosci, tyle tez dzielilo nasze drzwi od ich, a wiec palilismy razem z nimi To byl znajomy meza z pracy i jak sie wyprowadzilismy, to po nas zamieszkal jakis Anglik i ten znajomy zalil sie do meza, ze jakis "burak" zamieszkal i sie czepia go o smieci... o paleniu nic nie mowil, moze nawet sobie przy nim nie pozwalali, a nas sie wcale nie krepowali. Ale wreszcie ktos sie za nich wzial... Ludzie to maja tupet...
rybka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 19:07   #413
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Kumkura Agatka uroczo sie prezentuje

Mravka zdjecia super- wygladasz swietnie!!
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 19:13   #414
evvcia_
Wtajemniczenie
 
Avatar evvcia_
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 2 074
GG do evvcia_
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Kumkura śliczną masz córeczkę a jaka malutka się wydaje w koszu i Adaś jaka minka super dzieciaczki

Mravka efekty sesji imponujące będziecie mieć super pamiątkę a Tobie brzuszek pasuje bardzo
__________________


Razem, 19.12.04
Zaręczona, 1.01.11
Córeczka Laura, ur. 22.03.12
Będziemy ślubować 31.08.13



evvcia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 19:16   #415
Jolkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Jolkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 11 683
GG do Jolkaaa
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

kumkura śliczna kruszynka synek również - mały przystojniaczek

Mravka super zdjęcia jaka Ty zgrabniutka ślicznie
__________________
01.10.2011r. - Nasz Ślub

MICHAŁEK



WYMIANA
Jolkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 19:24   #416
Capsta
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 161
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez evvcia_ Pokaż wiadomość
Już jeden karton zapakowałam książkami i dwa worki - jeden z pościelą i ręcznikami a drugi z przedciążowymi spodniami już tak nie mogę się doczekać tej wyprowadzki jutro o 8.00 właściciel ma mi podrzucić klucze i kody do wejścia, bo wyjeżdża na tydzień i dowiem się dokładnie, kiedy możemy się przewozić jest szansa, że szybciej niż środa/czwartek
Wygląda na to, że obie mamy przeprowadzkę w podobnym czasie
Co prawda moje nowe lokum nie jest jeszcze dobrze wysprzątane, ale powoli podsuwam tobołki w stronę drzwi wyjściowych
Walizy z pościelą i ręcznikami, oraz buty których w tej chwili nie nosimy już przewieźliśmy. Może po weekendzie przewieziemy wózek i kilka pudełek... W środku tygodnia założą nam też już drzwi w łazience i w pokoiku dziecka. Na pewno powiesimy firanki, żeby wścibskie oczęta nie zaglądały nam przez okna. No, ale najpewniej będziemy pomieszkiwać to tu to tam, bo na razie nie podłączamy tam internetu, a jednak ciężko bez niego się obejść.
Lubię przeprowadzki, bo wiąże się z nimi eliminowanie zbędnych lub nieużywanych rzeczy. Dzięki temu nie gromadzimy mnóstwa gratów.

Ciężko uwierzyć, że jakoś doprowadziliśmy ten remont do finishu.
Mój tata, nie rozumie jak możemy tak bez mebli... że przecież są stare w piwnicy, które można wykorzystać... Podczas gdy ja wolę trzymać rzeczy w pudłach i spać na podłodze niż patrzeć na te szpetne, rozsypujące się kredensy, których nie przyjmie nawet żaden komis meblowy Dobrze, że to jedyna osoba, która burczy na ten temat. A meble w końcu kupimy
__________________
„Ludzie znają dziś cenę wszystkiego, nie znając wartości niczego.”
Oscar Wilde

Skarbinka
Capsta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 19:34   #417
evvcia_
Wtajemniczenie
 
Avatar evvcia_
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 2 074
GG do evvcia_
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez Capsta Pokaż wiadomość
Wygląda na to, że obie mamy przeprowadzkę w podobnym czasie
Co prawda moje nowe lokum nie jest jeszcze dobrze wysprzątane, ale powoli podsuwam tobołki w stronę drzwi wyjściowych
Walizy z pościelą i ręcznikami, oraz buty których w tej chwili nie nosimy już przewieźliśmy. Może po weekendzie przewieziemy wózek i kilka pudełek... W środku tygodnia założą nam też już drzwi w łazience i w pokoiku dziecka. Na pewno powiesimy firanki, żeby wścibskie oczęta nie zaglądały nam przez okna. No, ale najpewniej będziemy pomieszkiwać to tu to tam, bo na razie nie podłączamy tam internetu, a jednak ciężko bez niego się obejść.
Lubię przeprowadzki, bo wiąże się z nimi eliminowanie zbędnych lub nieużywanych rzeczy. Dzięki temu nie gromadzimy mnóstwa gratów.

Ciężko uwierzyć, że jakoś doprowadziliśmy ten remont do finishu.
Mój tata, nie rozumie jak możemy tak bez mebli... że przecież są stare w piwnicy, które można wykorzystać... Podczas gdy ja wolę trzymać rzeczy w pudłach i spać na podłodze niż patrzeć na te szpetne, rozsypujące się kredensy, których nie przyjmie nawet żaden komis meblowy Dobrze, że to jedyna osoba, która burczy na ten temat. A meble w końcu kupimy
To świetnie, że powoli, powoli ale idziecie na swoje jak to się mówi "nie od razu Rzym zbudowano", więc z czasem idzie się wszystkiego dorobić. My na razie tylko na wynajmowaną kawalerkę, a potem w lipcu wszystko z powrotem wieźć 250km do rodzinnego domu no ale takie to scenariusze nam życie pisze. Wiem, że jeszcze z naszego grona gosia2612 szykuje się na przeprowadzkę przed porodem.
__________________


Razem, 19.12.04
Zaręczona, 1.01.11
Córeczka Laura, ur. 22.03.12
Będziemy ślubować 31.08.13



evvcia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 19:36   #418
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez evvcia_ Pokaż wiadomość
To chyba wszystkie tak mamy z tymi obawami ja doświadczam tego kilkanaście razy dziennie i często panika mnie dopada - ja z natury jestem w gorącej wodzie kąpana, a to dodatkowo potęguje wszystkie doznania ale Ivonka (bo najczęściej się udziela z rozpakowanych mamuś) daje nam tu świadectwo, że poród to ciężka sprawa, ale maluszek daje siłę i wszystko przychodzi jakoś
Mój TŻ też musi dopłacić ok. 400zł, super
Już jeden karton zapakowałam książkami i dwa worki - jeden z pościelą i ręcznikami a drugi z przedciążowymi spodniami już tak nie mogę się doczekać tej wyprowadzki jutro o 8.00 właściciel ma mi podrzucić klucze i kody do wejścia, bo wyjeżdża na tydzień i dowiem się dokładnie, kiedy możemy się przewozić jest szansa, że szybciej niż środa/czwartek

Pogoda się zmieniła na cieplejszą i dziś chciałam założyć swoją krótką kurtkę zimową (bo normalnie chodzę w ciepłym płaszczu zakupionym specjalnie na ciążę). Założyłam ją, ciężko ale zapięłam (nie musiałam jakoś na siłę, ale wypchana była mega), zadowolona prostuję się a tu bach! zamek się rozszedł jednak nie da się jej nosić z takim brzuszkiem
ale przynajmniej sie dopielas
Cytat:
Napisane przez ewelajna25 Pokaż wiadomość
Mravka, u nas nasi sąsiedzi zza ściany robią tak, że wystawiają za drzwi worki ze śmieciami. Pal sześc, gdy z makulaturą-nie śmierdzi, ale wystawiają częściej worki z resztakmi, które cuchną a stoją tak po kilka dni często....Zimą, jak nie chciało im się wynieść śmieci, to często nawet wystawiali sobie na balkon(oprócz tego na korytarz także), i potrafiły stać nawet miesiąc....Teraz już od ok tygodnia stoi worek i śmierdzi w korytarzu ( na 1 korytarz przypadają 2 mieszkania-czyli tylko oni i my), i wystają z niego jakieś gałęzie. Śmiałam się do Tż, że wkrótce wypuszczą pędy i zakwitną na wiosnę...ale na serio, to jest obrzydliwe!!!!
brudasy normalnie ... u nas by nie przeszlo - jeden telefon do spoldzielni i zalatwione
Cytat:
Napisane przez evvcia_ Pokaż wiadomość
Emigra zrobiło mi się tak jak Tobie kiedyś tzn. na górze mam brzuch twardy a na dole taki miękki jakby pusty, aż skórę można naciągnąć. Pamiętam, że kiedyś też tak miałaś. Dziwne uczucie ciekawe o co kaman mam nadzieję, że wszystko wróci do stanu wyjściowego, bo teraz ciągle macam się po brzuchu, ale mała się przed chwila ruszała na szczęście.
Mi tak zostalo ... mimo ze brzuch sie obnizyl to na dole jest taki flakowaty a na gorze napiety jak nie wiem ... nie wiem czemu tak. A mala rusza sie jak ruszala
Cytat:
Napisane przez adaikaka Pokaż wiadomość
, niedługo to Ty masz kochana
ja jestem na samym czarnym końcu kwietniowych mamuś








Ja Wam też mogę zaręczyć, że tak jest...
Tego porodu już się doczekać nie mogę, pomimo tego, że tamten był STRASZNY i okropnie długi a i tak w efekcie zakończył się cesarką...
w momencie gdy Wasze dziecko macie przed oczami nie czujecie nic oprócz wzruszenia i chęci aby je jak najszybciej przytulić... a potem karmienie i cała obsługa... ból to jakiś maleńki przecinek w ogólnej euforii
ale juz blizej niz dalej - przyznasz
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 19:37   #419
Capsta
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 161
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość
To oni nie wychodza do pracy? Przeciez codziennie moga po drodze je zabierac masakra...
My kiedys tez mielismy takich sasiadow... Polakow. Wystawiali smierdzace smieci za drzwi i palili na "klatce". Klatka miala metr dlugosci, tyle tez dzielilo nasze drzwi od ich, a wiec palilismy razem z nimi To byl znajomy meza z pracy i jak sie wyprowadzilismy, to po nas zamieszkal jakis Anglik i ten znajomy zalil sie do meza, ze jakis "burak" zamieszkal i sie czepia go o smieci... o paleniu nic nie mowil, moze nawet sobie przy nim nie pozwalali, a nas sie wcale nie krepowali. Ale wreszcie ktos sie za nich wzial... Ludzie to maja tupet...
Sąsiadka moich rodziców pali na klatce Kiedy wchodzę tam zasapana (4 piętro) muszę wstrzymywać oddech od połowy schodów bo zawsze jest mnóstwo dymu. Na jej szczęście wszyscy sąsiedzi są bardzo subtelni i boją się zwrócić jej uwagę (ze względu na jej ciężką sytuację rodzinną itd). Tata płoszy ją tylko zawsze szamocząc klamką, bo ona chowa się do mieszkania kiedy ktoś się zbliża
__________________
„Ludzie znają dziś cenę wszystkiego, nie znając wartości niczego.”
Oscar Wilde

Skarbinka
Capsta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-25, 19:40   #420
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20

Cytat:
Napisane przez Capsta Pokaż wiadomość
Sąsiadka moich rodziców pali na klatce Kiedy wchodzę tam zasapana (4 piętro) muszę wstrzymywać oddech od połowy schodów bo zawsze jest mnóstwo dymu. Na jej szczęście wszyscy sąsiedzi są bardzo subtelni i boją się zwrócić jej uwagę (ze względu na jej ciężką sytuację rodzinną itd). Tata płoszy ją tylko zawsze szamocząc klamką, bo ona chowa się do mieszkania kiedy ktoś się zbliża
mielismy taka osobe na starym mieszkaniu my mieszkalismy tam na pierwszym pietrze a na gorze ktos ciagle palil - obojetnie czy lato czy zima.... a tam nie bylo okien na klatce i nie szlo wywietrzyc teraz mamy klatke duza i z oknami, ale tez wielkim plusem jest ze kazde mieszkanie ma balkon, a niektore nawet i po dwa, tak jak my np wiec nie ma tego problemu .. tak balkonow nie bylo...
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.