Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V - Strona 26 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-02-29, 14:17   #751
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
owszem świadczy, ze to nie tragedia ze jest jedna.:confused : Zreszta kazdy ma prawo do podejmowania decyzji nie kazdy chce odrazu miec stado zwirzaków. My nie wiemy jak świnka bedzie traktowana moz ebedzie miała tyle uwagi ile trzeba?
Jasne, że tak. Jednak warto czasem uświadomić drugą osobę. Zakładam, że jeśli ktoś ma wystarczającą wiedzę, to by czegoś takiego nie zrobił. Zatem, jeśli chce robić, to znaczy, że nie wie.

---------- Dopisano o 14:17 ---------- Poprzedni post napisano o 14:16 ----------

Cytat:
Napisane przez buena Pokaż wiadomość
Nie karm jej tylko pomidorówką.
Do mnie pijesz?
Hehe, nie karmię ich tak, ale się ubawiłam Zdjęcia były naprawdę stare.
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 14:22   #752
buena
Wtajemniczenie
 
Avatar buena
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 2 379
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Jasne, że tak. Jednak warto czasem uświadomić drugą osobę. Zakładam, że jeśli ktoś ma wystarczającą wiedzę, to by czegoś takiego nie zrobił. Zatem, jeśli chce robić, to znaczy, że nie wie.

---------- Dopisano o 14:17 ---------- Poprzedni post napisano o 14:16 ----------


Do mnie pijesz?
Hehe, nie karmię ich tak, ale się ubawiłam Zdjęcia były naprawdę stare.
Yhy.
Kiedyś też popełniałam błędy "wychowawcze" i pokarmowe w stosunku do świnki (dawno temu jednej), ale jak człowiek się zagłębi, to więcej tego się nie robi. I zgadzam się, że warto uświadamiać innych, że to nie tak powinno być. A co ktoś zrobi, to już jego sprawa.
buena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 14:25   #753
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

Byłam na poczcie i po drodze weszłam do tego charity gdzie wczoraj był tż. Tym razem to ja się nie mogłam oprzeć
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg SDC18874.jpg (55,7 KB, 37 załadowań)
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 14:25   #754
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez buena Pokaż wiadomość
Yhy.
Kiedyś też popełniałam błędy "wychowawcze" i pokarmowe w stosunku do świnki (dawno temu jednej), ale jak człowiek się zagłębi, to więcej tego się nie robi. I zgadzam się, że warto uświadamiać innych, że to nie tak powinno być. A co ktoś zrobi, to już jego sprawa.
Nie chcę tu robić forum świnkowego, ale powiem jeszcze, że mój tż kiedyś miał szczególną świnkę, która żyła prawie 10 lat i jadła z nimi przy stole zupy. Stąd przeniósł to na inne świnki, że raz na rok je częstował, a te wsuwały
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 14:31   #755
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Jasne, że tak. Jednak warto czasem uświadomić drugą osobę. Zakładam, że jeśli ktoś ma wystarczającą wiedzę, to by czegoś takiego nie zrobił. Zatem, jeśli chce robić, to znaczy, że nie wie.[COLOR="Silver"]
.
no tak, uświadamiac mozna. Ale ebz zbednych emocji i tak kazdy zrobi swoje mi sie swinki podobaja mojej rpzyjaciolki jak uslyszy drzwi wejsciowe to tak gada po swojemu bo wie z ejedzenie idzie
Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Byłam na poczcie i po drodze weszłam do tego charity gdzie wczoraj był tż. Tym razem to ja się nie mogłam oprzeć
boskie
Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Nie chcę tu robić forum świnkowego, ale powiem jeszcze, że mój tż kiedyś miał szczególną świnkę, która żyła prawie 10 lat i jadła z nimi przy stole zupy. Stąd przeniósł to na inne świnki, że raz na rok je częstował, a te wsuwały


ja juz koncze robic zapiekanke
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 14:34   #756
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Byłam na poczcie i po drodze weszłam do tego charity gdzie wczoraj był tż. Tym razem to ja się nie mogłam oprzeć
ale śliczności

zajadam się marchewką, która wcale nie smakuje jak marchewka:confu sed:
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 14:37   #757
katarzynka123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 86
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

witam przyszłe mamusie!!!
katarzynka123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 14:38   #758
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

ale mnie dzis brzuch boli i krzyz masakra
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 14:40   #759
katarzynka123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 86
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

chciałam się Was poradzić jakie kryteria bierzecie pod uwagę wybierając szpital?
katarzynka123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 14:40   #760
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
a co myślicie o odwiedzinach w szpitalu? Ja mam mieszane uczucia.
Podobno kobieta po porodzie jest bardzo osłabiona, więc nikogo poza tż i ewentualnie moją mamą wolałabym nie widzieć, a dokładniej nie chciałabym, żeby oni widzieli mnie. Jeśli jednak ktoś z bliższych znajomych bardzo będzie chciał mnie, a właściwie maluszka zobaczyć, to na krótkie odwiedziny się zgodzę. W końcu to będzie lipiec, a nie sezon grypowy.
Zaznaczam, że mogę zmienić zdanie i chcieć wyłącznie świętego spokoju, a mama mieszka daleko, więc też nie jestem pewna, czy będę ja tu ściągać.

Wycieczek do szpitala się nie spodziewam, ale i tak zastanawiam nad tym, czy wybrać najbliższy, w którym odwiedziny są w małej przeszkonej salce i widać kilkanaście umęczonych mamuś z maluszkami, czy taki, gdzie odwiedzający mogą wejść do sal. Oczywiście nie to będzie najważniejsze przy wyborze.

Piszę o tym dlatego, że jak wybierzesz szpital z odwiedzinami poza salą, to łatwiej Ci będzie przeprosić gości, którzy nieświadomi Twojego samopoczucia mogą przyjść na długo, "żeby Tobie było miło" i rodzina współtowarzyszki z sali nie będzie Cię oglądać karmiącej. Przecież jeśli nie będzesz w sali jednoosobowej, to możesz ustalić coś ze swoimi bliskimi, ale nie masz pewności, że pozostałe mamusie ustaliły to samo. Z drugiej strony na spotkanie z tż też będziesz musiała wyjść z sali.

Pomyśl, kto mógłby Cię odwiedzić, bo żadna z nas nie zna Twoich znajomych.
Może doświadczone mamusie podpowiedzą coś jeszcze.
Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Cóż za brak wiary w kościelne przyrzeczenia.

Iza - przytulam
Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
tjaaa, zakupów ja też nie noszę, ale kota chyba trzeba będzie odchudzić
No wiesz! Nie dość, że będzie miała konkurencję w postaci dziecka, to jeszcze stres wynikający z odchudzania? Przecież koty zawsze muszą mieć coś w miseczce.
Cytat:
Napisane przez cynamonowy_deser Pokaż wiadomość
Mam wrażenie, że mój maluszek jest bardziej aktywny rankiem i w ciągu dnia niż wieczorem. Ale może tylko mi się wydaje
Zgodnie z ostatnio przytaczanymi teoriami powinnaś się z tego cieszyć, bo może później też będzie aktywny w dzień, a mój to nam pewnie da popalić.

Asia - za to, żeby maluszek był bezwstydnikiem.
No a pomysł teściowej szokuje. Nie rozumiem, jak można komukolwiek narzucać obecność gości, ale zwalenie na głowę całej ferajny kobiecie w ciąży lub tuż po porodzie... brak słów!
Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Co do "świetnych" pomysłów poporodowych, to nie wiem czy Wam pisałam, ale jakiś czas temu moja teściowa wymyśliła, że skoro ona nie może przyjechać (ma akurat sesję) to przyśle tu teścia
Pisałaś.
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 14:40   #761
luby957
Raczkowanie
 
Avatar luby957
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 302
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

Witam
Piszecie że u Was jest tak ladnie na dworze a u mnei dosłownie no moze teraz na chwile wyszło słoneczko ale tak to jest strasznie ponuro i wilgotno na dworze więc dziś nawet chyba nosa nei wystawie.
Wczoraj znowu pokłuciłam sie z TZ i przez cała noc strsznie rozmyślałam ale na szczęście rano rozładowaliśmy jakoś atmosfere w trakcie gotowania przeze mnei kopytek na obiad Także mam nadzieje że już burza u nas przeszła i znowu zagości w naszym związku słoneckzo na długi, długi czas
Amelka wczoraj zrobiła pare razy kupke więc jestem szczęsliwa jak narazie i mam nadzieje że już minie ten problem ale dalej podaje jej leki. Teraz kochane słoneczko śpi a ja mam chwile czasu dla siebei więc może jak ogarne dom to pomaluje sobei
Na szczęscie wczoraj całe mieszkanie posprzątałam więc teraz musze na dobrą sparwe pozmywać po robieniu kopytek i zabawki Amelki bo jakoś ich strasznei dużo powyciągała (jak nigdy) że trudno przejśc z jednego pokoju do drugiego.

Jej ale chciałabym żeby już było cieplutko, żeby wreszcie zrobilo sie zielono i nie trzeba będzie zakładac grubych kurtek. ehhhhhhhhhhhhhhh ale się rozmarzyłam

lece ogarnąc mieszkanie i mam nadzieje że zdąrze do Was zajrzeć zanim moja niunia się obudzi
__________________
luby957 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 14:50   #762
dottta
Zakorzenienie
 
Avatar dottta
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 996
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
a co myślicie o odwiedzinach w szpitalu? Ja mam mieszane uczucia.
ja nie chcę - tylko małż.

W domu też chcemy pierwsze dni tylko razem spędzić a później odwiedziny najbliższej rodziny (na chwilę) i tyle. Chyba że mnie będą drażnic to w ogóle

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Właśnie wczoraj rozmawialiśmy z mężem i powiedział, że moja mama może przychodzić ale jak on wróci z pracy to już ma jej nie być Wiem, że żartuje, lubią się z moją mamą. Teściów mam nad morzem więc jest nawet możliwość, że ni będzie ich na chrzcinach.

Dla mnie bycie w ciąży tez jest nierealne póki co, może jak zacznę czuć ruchy??
Umówiłam się na USG połówkowe na 05.04. Teraz nic tylko czekać
ja mam połówkowe 21 marca

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość

Ad1. no, przyjście dziecka na świat zmienia światopogląd
Ad2. to kuruj się dalej, nie wychodź. Co do paznokci, to jak nosiłam żelowe paznokcie, to sobie kupiłam żele, pędzelki i lampę i uzupełniałam sobie sama a do salonu chodziłam raz na parę miesięcy
Może pomyśl o czymś takim, jak się poczyta i poćwiczy to nie jest takie trudne
pomyślę o tym

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Dzwoniłam właśnie do szkoły rodzenia z pytaniem od kiedy najlepiej zacząć chodzić na kurs. Podałam termin porodu i już zapisałam się na kurs który zaczyna się od 20.04 Czyli mam jeszcze bardzo dużo czasu. Tylko muszę pamiętać, aby potwierdzić to do 13.04 Uciekam do moich krokietów.
my też dzwoniliśmy i mamy koniec marca się zapisywać na maj.
dottta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 15:03   #763
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Za to u mnie szaro, ale posprzątam trochę, bo czuję się wreszcie dobrze. I myślę co na obiad Jakieś natchnienie by się przydało... No dziewczyny, co gotujecie?
Namoczyłam grzyby na grzybową, ale chyba nie zdążą naciągnąć, więc będzie na jutro, a na dziś szukam inspiracji
Cytat:
Napisane przez branzoletka Pokaż wiadomość
Idę na małe spa do wanny Nałożę se maseczkę na włoski i twarz, zapale świeczki i się zrelaksuje, bo sama w domku w końcu jestem
Fajnie Ci zazdroszczę, nie mam wanny
Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Byłam na poczcie i po drodze weszłam do tego charity gdzie wczoraj był tż. Tym razem to ja się nie mogłam oprzeć
Słodziutki

Cytat:
Napisane przez luby957 Pokaż wiadomość
Witam
Piszecie że u Was jest tak ladnie na dworze a u mnei dosłownie no moze teraz na chwile wyszło słoneczko ale tak to jest strasznie ponuro i wilgotno na dworze więc dziś nawet chyba nosa nei wystawie.
Wczoraj znowu pokłuciłam sie z TZ i przez cała noc strsznie rozmyślałam ale na szczęście rano rozładowaliśmy jakoś atmosfere w trakcie gotowania przeze mnei kopytek na obiad Także mam nadzieje że już burza u nas przeszła i znowu zagości w naszym związku słoneckzo na długi, długi czas
Amelka wczoraj zrobiła pare razy kupke więc jestem szczęsliwa jak narazie i mam nadzieje że już minie ten problem ale dalej podaje jej leki. Teraz kochane słoneczko śpi a ja mam chwile czasu dla siebei więc może jak ogarne dom to pomaluje sobei
Na szczęscie wczoraj całe mieszkanie posprzątałam więc teraz musze na dobrą sparwe pozmywać po robieniu kopytek i zabawki Amelki bo jakoś ich strasznei dużo powyciągała (jak nigdy) że trudno przejśc z jednego pokoju do drugiego.

Jej ale chciałabym żeby już było cieplutko, żeby wreszcie zrobilo sie zielono i nie trzeba będzie zakładac grubych kurtek. ehhhhhhhhhhhhhhh ale się rozmarzyłam

lece ogarnąc mieszkanie i mam nadzieje że zdąrze do Was zajrzeć zanim moja niunia się obudzi
O jak dobrze, że już a Amelcią lepiej,
znam ten ból mam problem z zaparciami praktycznie od początku ciąży, nic za bardzo nie działa, poza czopkami glicerynowymi, których zresztą nie można używać stale
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 15:12   #764
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

Ja dziś oprócz mojej ulubionej pomidorowej zrobię sobie jajka w sosie musztardowym z ziemniakami i surówką z marchewki. Wiem, ze to moze dziwne danie dla wielu z Was, ale ja uwielbiam ten smak
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 15:14   #765
dottta
Zakorzenienie
 
Avatar dottta
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 996
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Ja dziś oprócz mojej ulubionej pomidorowej zrobię sobie jajka w sosie musztardowym z ziemniakami i surówką z marchewki. Wiem, ze to moze dziwne danie dla wielu z Was, ale ja uwielbiam ten smak
ja mam pomidorówkę ale coś za mną chodzi - tylko nie wiem co i tak łażę po domu i grzebie po szafkach
dottta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 15:15   #766
karolka110
Wtajemniczenie
 
Avatar karolka110
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Stuttgart/Chocianów
Wiadomości: 2 352
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

No to już wiem - 10 kwietnia o 11.30 będę miała moje wyczekiwane Badanie Połówkowe!!!: jupi:jeszcze tyle czekania...
__________________
Nasza CaLileczka
karolka110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 15:16   #767
katarzynka123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 86
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

zazdroszczę że możecie jeść.... też tak bym chciała
katarzynka123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 15:17   #768
ajka89
Zadomowienie
 
Avatar ajka89
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 796
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez luby957 Pokaż wiadomość
Witam
Piszecie że u Was jest tak ladnie na dworze a u mnei dosłownie no moze teraz na chwile wyszło słoneczko ale tak to jest strasznie ponuro i wilgotno na dworze więc dziś nawet chyba nosa nei wystawie.
Wczoraj znowu pokłuciłam sie z TZ i przez cała noc strsznie rozmyślałam ale na szczęście rano rozładowaliśmy jakoś atmosfere w trakcie gotowania przeze mnei kopytek na obiad Także mam nadzieje że już burza u nas przeszła i znowu zagości w naszym związku słoneckzo na długi, długi czas
Amelka wczoraj zrobiła pare razy kupke więc jestem szczęsliwa jak narazie i mam nadzieje że już minie ten problem ale dalej podaje jej leki. Teraz kochane słoneczko śpi a ja mam chwile czasu dla siebei więc może jak ogarne dom to pomaluje sobei
Na szczęscie wczoraj całe mieszkanie posprzątałam więc teraz musze na dobrą sparwe pozmywać po robieniu kopytek i zabawki Amelki bo jakoś ich strasznei dużo powyciągała (jak nigdy) że trudno przejśc z jednego pokoju do drugiego.

Jej ale chciałabym żeby już było cieplutko, żeby wreszcie zrobilo sie zielono i nie trzeba będzie zakładac grubych kurtek. ehhhhhhhhhhhhhhh ale się rozmarzyłam

lece ogarnąc mieszkanie i mam nadzieje że zdąrze do Was zajrzeć zanim moja niunia się obudzi
Jedzenie ma same plusy...nie dość, że dobre, przyjemne to jeszcze godzi
Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość

Fajnie Ci zazdroszczę, nie mam wanny
A ja mam wannę, uchwyt na prysznic i zasłonkę, więc mam 2 w jednym
ajka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 15:17   #769
Norniczka
Rozeznanie
 
Avatar Norniczka
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 553
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

Hej.
Ja niestety dzisiaj nie czuje się dobrze. Jestem słaba, kręci mi się w głowie a w nocy jak wstawałam było mi niedobrze. Dobrze że mam wolne, bo inaczej musiałabym gonić dzisiaj do lekarza po zwolnienie, a tak leże od rana.
__________________
14 kwiecień 2011
AMELIA
Norniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 15:21   #770
ajka89
Zadomowienie
 
Avatar ajka89
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 796
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez Norniczka Pokaż wiadomość
Hej.
Ja niestety dzisiaj nie czuje się dobrze. Jestem słaba, kręci mi się w głowie a w nocy jak wstawałam było mi niedobrze. Dobrze że mam wolne, bo inaczej musiałabym gonić dzisiaj do lekarza po zwolnienie, a tak leże od rana.
Leż i odpoczywaj JA też dzisiaj się męczę, ale z katarem i bólem gardła. Kaszel mi przeszedł, ale pewnie powróci w nocy...
ajka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 15:23   #771
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość

Nieźle Mój mąż pokochał szpinak przy mnie, wcześniej nie lubił

Mało kobieco? przestań, ze zdjęcia pamiętam, że masz ładną cerę i wyrazistą urodę, więc nawet bez makijażu wyglądasz świeżo i ładnie. Dla mnie podkład jest koniecznością, bo mam bardzo brzydką cerę, nawet jak chwilowo jest bez pryszczy, to ma bardzo nierówny koloryt, przebarwienia i blizny potrądzikowe, naczynka, bez podkładu wyglądam jakbym była chora, ale nakładam tylko na wyjścia, na domowo się nie maluję
Mój chłopak też polubił szpinak dzięki mojej siostrze, która umie taki przyrządzić, że nawet taki niejadek zjadł ze smakiem. Teraz jadamy dość często właśnie wg tego przepisu.

A co do malowania się.... Lubię to robić, ale pewnie bym mniej lubiła, gdybym nie musiała, a ze cerę mam paskudną, pewnie gorszą od Ciebie Karolina, no to zaprzyjazniłam się z korektorami i podkładami - człowiek od razu lepiej wygląda. Co roku obiecuje sobie pojsc na jakies zabiegi, kwasy, mikrodermabrazja, ale ten czas tak szybko leci, ze zawsze coś musiałoby być kosztem czegoś. Dlatego postanowiłam, że jak wszystko będzie dobrze, to po wakacjach wezmę się za swoją twarz - i tak bede siedziec z maluszkiem w domu, to przynajmniej będę mogła pozwolic sobie na niewyjsciowy wyglad.

Cytat:
Napisane przez branzoletka Pokaż wiadomość
Witam się z wami w ten śliczny ciepły i słoneczny dzionek


Nie no pogoda dodaje skrzydeł Może jeszcze jakieś okno umyję?
Ja chora wpadłam na ten głupi pomysł, skończyło się na jednym oknie i prawie omdleniu z przepracowania. Mama tak mnie ochrzaniła... Za to posprzątałam dom i ugotowałam obiad, makaron duże muszle z sosem. mniam mniam.

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
U mnie już się dużo zmieniło. Po pierwsze praca, która pół roku temu była dla mnie najważniejsza (no poza zdrowiem i rodziną) teraz przestała dla mnie istnieć.
Wcześniej spędzałam w pracy średnio po 10 godzin. nawet więcej plus spotkania towarzyskie, imprezy, zakupy ciuchowe.. A teraz - kura domowa. Ale dobrze mi z tym.
Najdziwniejsze że w ogóle nie brakuje mi ludzi i kontaktu z nimi.

U mnie też TROCHĘ się zmieniło zwłaszcza pod względem pracy. Dalej jest dla mnie ważna, ale kiedyś NIE WYOBRAŻAŁAM sobie jednego dnia wolnego, jak pozniej nadrobię zaleglosci, a teraz jestem już 2 tydzień na L4 i jakoś żyję (choć nie przeczę, trochę mi już teskno...). Poza tym teraz zdrowie jest bardzo wazne, a kiedyś niekoniecznie
Zakupy ciuchowe dalej lubię, ale w znacznie mniejszych ilosciach, tak samo mniej kupuje kosmetykow, raczej racjonalnie podchodzę do tematu. No i o dziwo w ogole nie chodzę na imprezy, a jeszcze niedawno tydzień bez jakiegokolwiek wyjscia był tygodniem straconym i aż mnie nosiło, żeby się gdzieś pobawić, z kimś spotkać. Dalej to lubię, ale nie jest to priorytetem.

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Mąż mi robi pyszną kawkę, a do tego mamy muffinki jagodowe Kupne, ale przepyszne

Co do "świetnych" pomysłów poporodowych, to nie wiem czy Wam pisałam, ale jakiś czas temu moja teściowa wymyśliła, że skoro ona nie może przyjechać (ma akurat sesję) to przyśle tu teścia Na szczęście już dawno było ustalone, że przyleci moja mama. Nawet swojego taty bym tu nie chciała po porodzie, a co dopiero teścia (który, tak na marginesie, kopci jak smok ). Mąż ma oczywiście takie zdanie na ten temat jak ja

hahahaha..... wiesz, że moja teściowa wymyśliłaby to samo ?? Mój teść strasznie się pcha wszędzie. Na obronie pracy mgr nawet ze mną był, a jego synuś nie... Jak przychodzę do nich to potrafi mnie obejrzeć z każdej strony łacznie z dotykaniem brzucha, czy aby przytyłam. Czasem mam wrazenie, jakby nie zdawał sobie sprawy, jak to moze dziwnie z boku wyglądac, a on po prostu taki otwarty jest.
Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
ale mnie dzis brzuch boli i krzyz masakra
Prince, gdyby mnie tak często pobolewał brzuch, to bym strasznie panikowała i srednio raz w tygodniu była na pogotowiu lub u mojego gina. Także podziwiam za cierpliwosc

Mam wrażenie, że lada dzień i pępek mi przeskoczy na drugą stronę Z dnia na dzień widzę, jak się uwypukla.

Idę jutro kupić aparat !! Jestem taka podekscytowana
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 15:24   #772
katarzynka123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 86
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez Norniczka Pokaż wiadomość
Hej.
Ja niestety dzisiaj nie czuje się dobrze. Jestem słaba, kręci mi się w głowie a w nocy jak wstawałam było mi niedobrze. Dobrze że mam wolne, bo inaczej musiałabym gonić dzisiaj do lekarza po zwolnienie, a tak leże od rana.
ja mam tak od 2 m-cy
katarzynka123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 15:31   #773
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

Hej

Ja od rana na nogach Poszliśmy z TŻ na zakupy jarzynowe, bo są super promocje w Carrefour, spotkaliśmy moją mamę i byliśmy u niej na leczu a w piątek zrobi mi musakę

Przyszła mi paczuszka z Bebilonu
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 15:31   #774
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

Zapiekanka była pyszna teraz pije zielona herbate
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 15:34   #775
mrowka88
Raczkowanie
 
Avatar mrowka88
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 444
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość

Przyszła mi paczuszka z Bebilonu
Mi też przyszła, w zeszłym tygodniu Ale się cała rodzinka ucieszyła jak zobaczyła tego misia
__________________
Nasz Żuczek

01.02.2011 inż
mrowka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 15:42   #776
Norniczka
Rozeznanie
 
Avatar Norniczka
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 553
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez ajka89 Pokaż wiadomość
Leż i odpoczywaj JA też dzisiaj się męczę, ale z katarem i bólem gardła. Kaszel mi przeszedł, ale pewnie powróci w nocy...
Współczuję przeziębienia . Ja w sumie ostatnio sie w miarę dobrze czułam, ale dzisiaj to aż sie boje wstawać bo moge na podłodzę wylądować, mąż wraca za 2 i pół h...
Byłam się wczoraj popytać o zasiłek macierzyński, tzn czy mogę go wziąść tutaj i jechać sobie rodzić w Polsce i tam siedzieć na macierzyńskim. Dostałam książeczkę do przeczytania... Muszę poczytać, ale generalnie z tego co rzuciłam okiem to raczej mogę . Nie chciałabym później mieć jakiś problemów, a teraz tutaj to masakra, czepiają się obcokrajowców jak mogą...
__________________
14 kwiecień 2011
AMELIA
Norniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 15:48   #777
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez branzoletka Pokaż wiadomość
Kochana proszę- PRZYPOMNIJ MI bo ja jakoś ciągle RwT ciągle przegapiam
Przypominam!
Za parę minut zaczną się Rozmowy w toku. Temat: "Zrobiłeś mi dziecko i zniszczyłeś ciało!".
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 15:50   #778
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
U mnie też TROCHĘ się zmieniło zwłaszcza pod względem pracy. Dalej jest dla mnie ważna, ale kiedyś NIE WYOBRAŻAŁAM sobie jednego dnia wolnego, jak pozniej nadrobię zaleglosci, a teraz jestem już 2 tydzień na L4 i jakoś żyję (choć nie przeczę, trochę mi już teskno...). Poza tym teraz zdrowie jest bardzo wazne, a kiedyś niekoniecznie
Zakupy ciuchowe dalej lubię, ale w znacznie mniejszych ilosciach, tak samo mniej kupuje kosmetykow, raczej racjonalnie podchodzę do tematu. No i o dziwo w ogole nie chodzę na imprezy, a jeszcze niedawno tydzień bez jakiegokolwiek wyjscia był tygodniem straconym i aż mnie nosiło, żeby się gdzieś pobawić, z kimś spotkać. Dalej to lubię, ale nie jest to priorytetem.
U mnie pod względem pracy zmieniło się o 180 stopni. Bo wcześniej wypełniała mi życie, ale niekoniecznie ją lubiłam A wypełniała życie bo była wymagająca. Sprostanie ambitnemu zadaniu przynosiło satysfakcję i pochłaniało, ale było jednak bardzo męczące i szczerze to miałam dość. Z ulgą się uwolniłam.

Jeśli chodzi o zakupy ciuchowo - kosmetyczne to wydawałam mnóstwo kasy a teraz nie wydaję nic! Ale jestem pewna że mi to wróci, tylko pewnie mniej gotówki będę chciała i mogła poświecić, wiadomo.
Z imprez już chyba wyrosłam, starzeję się więc tego mi nie brakuje! Czasem tylko bym sie winka napiła a tu dupa..

Biję sie z myślami czy pomidorowa mi wystarczy, czy może jeszcze coś ... Takie mam teraz zmartwienia

---------- Dopisano o 15:50 ---------- Poprzedni post napisano o 15:49 ----------

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Przypominam!
Za parę minut zaczną się Rozmowy w toku. Temat: "Zrobiłeś mi dziecko i zniszczyłeś ciało!".

Zadedykuję ten odcinek mojemu TŻtowi !!
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 15:52   #779
muminek82
Wtajemniczenie
 
Avatar muminek82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 192
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

wpadłam nadrobić żeby nie mieć póżniej mega zaległości
u mnie dzisiaj był kapuśniaczek
Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Dzwoniłam właśnie do szkoły rodzenia z pytaniem od kiedy najlepiej zacząć chodzić na kurs. Podałam termin porodu i już zapisałam się na kurs który zaczyna się od 20.04 Czyli mam jeszcze bardzo dużo czasu. Tylko muszę pamiętać, aby potwierdzić to do 13.04 Uciekam do moich krokietów.
Kochana a gdzie będziecie chodzili i jaki koszt jeżeli moge zapytać?
Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Byłam na poczcie i po drodze weszłam do tego charity gdzie wczoraj był tż. Tym razem to ja się nie mogłam oprzeć
słodkie
modnisia trzymam kciuki za udaną wizytę!!!
Asiu Twoja teściowa ma wybitne pomysły!dobrze że mąż interweniował!
muminek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-29, 15:53   #780
mrowka88
Raczkowanie
 
Avatar mrowka88
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 444
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część V

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Przypominam!
Za parę minut zaczną się Rozmowy w toku. Temat: "Zrobiłeś mi dziecko i zniszczyłeś ciało!".
Dzięki Hanjah, że czuwasz
I z tego też powodu idę właśnie na zakupy...bo chyba by mnie krew zalała
__________________
Nasz Żuczek

01.02.2011 inż
mrowka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:43.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.