Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX - Strona 164 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-03-01, 12:32   #4891
aleksandrettaa
Zakorzenienie
 
Avatar aleksandrettaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

My rezygnujemy z rozdawania ciasta po weselu. W dużej mierze dlatego, że goście przyjezdni głównie. To bez sensu z paczkami z ciastem wracać do hotelu a potem dzień później jechać z nim do domu. Pewnie by wyrzucili Wódki też nie dajemy. Myślę nad jakąś czekoladką ze zdjęciem albo czymś takim. No ale to jak czasu i środków starczy

Gratuluję wszystkim 100ddś i 6mdś.

Ja wczoraj zaklepałam fryzjera więc kolejna rzecz z głowy. No i czekam na kuriera z moimi zaproszeniami.
__________________
Razem
Jestem na TAK
NA ZAWSZE


Buła jest z nami od 25.11.2014
aleksandrettaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:33   #4892
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez niusia_87 Pokaż wiadomość
ja to rozumię, Ty to rozumiesz, ajak to powiedzieć świeżo upieczonym rodzicom?
kurcze taki maluszek będzie się męczył na weselu, noż kurde pomyśleliby o dziecku... takie maluszki chodzą wcześnie spac, trzeba nakarmic ululac w spokoju a na sali co oni zrobią? pewnie uciekną wcześnie z wesela bo mały musi iśc spac
ja z moim siostrzeńcem jak był taki malutki normalnie zostawałam i nie miałam z nim problemu pobawiłam sie z nim później przyszła pora na karmienie i spac, a w tamtym przypadku z tego co pisałaś to oni mieszkają z babcią więc dziecko jest do towarzystwa babci raczej przyzwyczajone i też nie powinno byc problemu... no ja bym nawet nie pomyślała żeby swoje maleńkie dziecko tachac na wesele,a i oni sami się napewno umęczą, no ale to ich decyzja
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:33   #4893
niut0
Zakorzenienie
 
Avatar niut0
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: TG
Wiadomości: 11 182
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez ewuszkaaa Pokaż wiadomość
Takiego maluszka trzeba bardzo często karmić i często tylko mama i jej cycek potrafi go uspokoić. Troszkę wyrozumiałości dla młodych rodziców A za maluszka nie płacisz "talerzyka", więc dla mnie byłoby to bez różnicy. Wolałabym, żeby ktoś przyszedł z dzidzią, niż miał nie przyjść wcale.
Dokładnie
Nie dziwię się, ze nie chcą dziecka zosawić - taki maluszek to przecież integralna część rodziny. A że rodzice będą zmęczeni na weselu - chyba wiedzieli na co sie piszą stwarzając dziecko Jak już młody nie będzie umiał wytrzymać to rodzice wrócą do domu Jego dobro jest najważniejsze. Nie bardzo sobie wyobrażam zostawić go z babcią na cały dzień.
__________________
co się dzieje z Twoim zamówieniem?- sprawdź!- KLIK
niut0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:33   #4894
baskaeta
Zadomowienie
 
Avatar baskaeta
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 218
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez ewuszkaaa Pokaż wiadomość
My też zapraszamy bez dzieci. Bierzemy jedynie pod uwagę, że gdyby ktoś nie miał z kim zostawić dziecka, to oczywiście też przyjmiemy

Taki maluch, który nie jest przyzwyczajony do spędzenia dłuższego czasu bez mamy faktycznie może ciężko znieść całą noc z babcią. Myślę, że to nie wykręt. Nasi znajomi po prostu zaczynają już teraz przyzwyczajać malucha, że mamy nie zawsze jest obok. No i jeśli mają np. wesela w rodzinie, to też bym się nie obrażała, jeśli dla Ciebie to jest Twoja koleżanka.

wiesz co ale uwazam że jak mieszkają z babcia pod jednym dachem to.. raczej dziecko jest przyzwyczajone do odbecności Ja sie broń Boze nie obrażam na nia tylko ytroche sie zirytowałam na to podejście za dużo wymówek trochę - po za tym do zcerwca niedaleko wiec jesli rodzinasie hajta to wstepne daty juz powinni znac ich ślubów

Cytat:
Napisane przez nena1984 Pokaż wiadomość
kciuki


o matko, dobrze zrobiłaś. Ja lubię maluchy, ale nie chcę ich wrzeszczących w trakcie mojego wymarzonego ślubu. 7-8 letnie dziecko ok. ale z młodszymi tez nie zapraszam. Zresztą jak tak bardzo chcieli przyjść z dzieckiem, to jak oni zamierzają się bawić na weselu? Co na zmianę będą je lulać?? Albo masz im zapewnić opiekunkę czy co?
własnie nie ma opiekunki na naszym weselu - ale np moja siostra cioteczna tez urodziła teraz i przyjda bez dziecka podejscie a podejscie - widac różnice
__________________
Gotowanie z przyjemności
baskaeta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:34   #4895
patollek
Raczkowanie
 
Avatar patollek
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Bytom/Tarnowskie Góry
Wiadomości: 97
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Karolina_83 Pokaż wiadomość
To się możemy licytować - ja 26 lipca rocznik ten sam
ja 27 lipca -
patollek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:34   #4896
niusia_87
Zakorzenienie
 
Avatar niusia_87
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 4 477
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez maruda80 Pokaż wiadomość
U kuzyna zdarzyło się że było dużo dzieci na ślubie.
W kościele chodziły sobie po całym Kościele, siedziały na klęczniku PM podczas kazania, zaczepiały i ciągły suknię Panny Młodej.
(taka niegrzeczna dwójka - 5-6 latki- rodzice nic z tym nie zrobili bo tacy zakochani w swoich pociechach.)
Najgorsze było podczas dziękczynienia - podczas Ave Maria granych na skrzypcach te dzieci od początku do końcaWYŁY cały utwór. Nie wiem, chciały zagłuszyć?
Rodzice dalej nic, w końcu mama Pana Młodego wyprowadziła dzieci na dwór.

Do dzisiaj każdy to pamięta...
Tak, żła, wredna baba (mama Pana Młodego). ..
niusia_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:34   #4897
niut0
Zakorzenienie
 
Avatar niut0
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: TG
Wiadomości: 11 182
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez maruda80 Pokaż wiadomość
U kuzyna zdarzyło się że było dużo dzieci na ślubie.
W kościele chodziły sobie po całym Kościele, siedziały na klęczniku PM podczas kazania, zaczepiały i ciągły suknię Panny Młodej.
(taka niegrzeczna dwójka - 5-6 latki- rodzice nic z tym nie zrobili bo tacy zakochani w swoich pociechach.)
Najgorsze było podczas dziękczynienia - podczas Ave Maria granych na skrzypcach te dzieci od początku do końcaWYŁY cały utwór. Nie wiem, chciały zagłuszyć?
Rodzice dalej nic, w końcu mama Pana Młodego wyprowadziła dzieci na dwór.

Do dzisiaj każdy to pamięta...
No cóż to wina rodziców, nie dzieci
__________________
co się dzieje z Twoim zamówieniem?- sprawdź!- KLIK
niut0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:35   #4898
ewuszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ewuszkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez niusia_87 Pokaż wiadomość
Tam nie ma pomieszczenia do karmienia. Nie ma tam hotelu.
Za dzieciaczki do 3 roku nie płacimy
Żeby nakarmić dziecko nie trzeba pomieszczenia Zaradna mama ma ze sobą kocyk i nawet na korytarzu jest w stanie sie lekko zasłonić i nakarmić. Byłam na weselu gdzie była para z takim maluchem i oprócz tego, że goście się nim zachwycali, to nikt nie zauważył ani karmienia, ani płaczu, nic. Jeśli chcą być z Wami w tym dniu poradzą sobie. Jak wesele jest blisko, to maluch może spać w domu pod nadzorem babci, a mama dojeżdzać na karmienie... Jak się chce to się wszystko da.

A co do starszych dzieci, czasem te potafią więcej zmalować, niż te które nie potrafią jeszcze chodzić
__________________
Żona!

"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5,
jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę"


- George Elliot
ewuszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:36   #4899
megan713
Wtajemniczenie
 
Avatar megan713
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Paryżewo
Wiadomości: 2 315
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez niusia_87 Pokaż wiadomość
Powiedzieli nam, już jak dzidziuś był na świecie, że przyjdą z dzieckiem... Ile taki dzieciak wytrzyma, on z tego zupełnie nic nie będzie wiedział, a rodzice będą zmęczeni. Wiem, że babcia mieszka z nimi i nie rozumię, dlaczego by nie mógł zostać z babcią, wtedy będzie miał już 4 miesiące. Co o tym wszystkim myślicie?
A ja będę pisac z maluszkami - w umowie mam że za takie berbecie nie płacę, więc jeśli rodzce mają się poczuć urażeni brakiem ich potomka na zaproszeniu, to wyjde ich potzrebom na przeciw Jeśli będą chcieli sie bawić, to skombinują sobie opiekunke i przyjdą sami... a jeśli przyjdą z dzieckiem, to po prostu wcześniej opuszczą salę weselną i tyle.
Młodzi rodzice czasem chcą "wystapić" ze swoją pociechą przed dużym gronem, odstroja ją w falbaneczki i będą czekać na pochwały innych (znam takie przypadki w rodzinie). A final jest taki, że dziecko bedzie zestresowane i będzie płakac w kościele, a na koniec usnie ze zmęczenia na krzesełku i beda kombinowac czy by sie nie znalazło miejsce dla niego do przenocowania. Ale szczerze - to juz nie jest moje zmartwienie...
__________________
piszę piszę


megan713 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:37   #4900
Madziuniusia
Zakorzenienie
 
Avatar Madziuniusia
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 5 202
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez ladystar Pokaż wiadomość
nie bij to nie moja wina ze jestem stara
__________________
Zostaniesz na stałe? 22.02.2017 - II kreseczki
Madziuniusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:37   #4901
Gorska_Kozica
Zakorzenienie
 
Avatar Gorska_Kozica
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 956
GG do Gorska_Kozica
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez ladystar Pokaż wiadomość
o Boze jaka jestem stara
Oj tam, oj tam Bez pitolenia mi tu
Gorska_Kozica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:39   #4902
baskaeta
Zadomowienie
 
Avatar baskaeta
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 218
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez ewuszkaaa Pokaż wiadomość
Takiego maluszka trzeba bardzo często karmić i często tylko mama i jej cycek potrafi go uspokoić. Troszkę wyrozumiałości dla młodych rodziców A za maluszka nie płacisz "talerzyka", więc dla mnie byłoby to bez różnicy. Wolałabym, żeby ktoś przyszedł z dzidzią, niż miał nie przyjść wcale.
Cytat:
Napisane przez patollek Pokaż wiadomość
my zapraszamy z dziećmi za takie maluszki i tak się nie płaci a przecież ja się nie bede nimi zajmować tylko ich rodzice więc jak chcą przyjsc z dzieckiem proszę bardzo zresztą i tak podejrzewam że jak przyjdą z dziecmi to później bedą odwozić do dziadków. więc pozostawiamy im wybór.
Cytat:
Napisane przez maruda80 Pokaż wiadomość
U kuzyna zdarzyło się że było dużo dzieci na ślubie.
W kościele chodziły sobie po całym Kościele, siedziały na klęczniku PM podczas kazania, zaczepiały i ciągły suknię Panny Młodej.
(taka niegrzeczna dwójka - 5-6 latki- rodzice nic z tym nie zrobili bo tacy zakochani w swoich pociechach.)
Najgorsze było podczas dziękczynienia - podczas Ave Maria granych na skrzypcach te dzieci od początku do końcaWYŁY cały utwór. Nie wiem, chciały zagłuszyć?
Rodzice dalej nic, w końcu mama Pana Młodego wyprowadziła dzieci na dwór.

Do dzisiaj każdy to pamięta...
Cytat:
Napisane przez ewuszkaaa Pokaż wiadomość
Żeby nakarmić dziecko nie trzeba pomieszczenia Zaradna mama ma ze sobą kocyk i nawet na korytarzu jest w stanie sie lekko zasłonić i nakarmić. Byłam na weselu gdzie była para z takim maluchem i oprócz tego, że goście się nim zachwycali, to nikt nie zauważył ani karmienia, ani płaczu, nic. Jeśli chcą być z Wami w tym dniu poradzą sobie. Jak wesele jest blisko, to maluch może spać w domu pod nadzorem babci, a mama dojeżdzać na karmienie... Jak się chce to się wszystko da.

A co do starszych dzieci, czasem te potafią więcej zmalować, niż te które nie potrafią jeszcze chodzić

hmm a u mnie sie płaci za dzieci do 8 roku życia 50% ceny - więc ja nie chce dzieci na weselu takich małych bo takie własnie przedszkolne to ok

maruda ja bym chciałą zapamiętać coś innego ze ślubu niż muzykalne dzieci

nie to ze nie lubie dzieci - wrecz przeciwnie ale wesele to nie jest coś dla maluchów poniżej 2 lat....
__________________
Gotowanie z przyjemności
baskaeta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:40   #4903
Madziuniusia
Zakorzenienie
 
Avatar Madziuniusia
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 5 202
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Miesiąc temu się ważyłam, mierzyłam itp i dziś nadszedł czas na kontrolę. I tak jak podoba mi się, że z boczków spadło 3 cm, tak w biodrach nawet 0,5 cm....
__________________
Zostaniesz na stałe? 22.02.2017 - II kreseczki
Madziuniusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:40   #4904
ewuszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ewuszkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez baskaeta Pokaż wiadomość
wiesz co ale uwazam że jak mieszkają z babcia pod jednym dachem to.. raczej dziecko jest przyzwyczajone do odbecności Ja sie broń Boze nie obrażam na nia tylko ytroche sie zirytowałam na to podejście za dużo wymówek trochę - po za tym do zcerwca niedaleko wiec jesli rodzinasie hajta to wstepne daty juz powinni znac ich ślubów

własnie nie ma opiekunki na naszym weselu - ale np moja siostra cioteczna tez urodziła teraz i przyjda bez dziecka podejscie a podejscie - widac różnice
Wiesz, ja widzę po koleżankach, że nawet te które miały podejście typu "a co tam, zostawimy go z babcią, pojdziemy na impreze", teraz tak nie robią. Kiedy przychodzi dziecko, priorytety i poglądy się zmieniają. Dzieci też są różne, rodzice różnie dziecko przyzwyczajają, jedno zostanie z babcia, drugie nie i koniec kropka, nie wytlumaczysz malemu Nie masz wyjscia, musisz im zostawic decyzje, nie masz obowiazku zapewniania opiekunki. A to czy wymowka, czy nie, tego sie i tak nie dowiesz
__________________
Żona!

"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5,
jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę"


- George Elliot
ewuszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:42   #4905
niusia_87
Zakorzenienie
 
Avatar niusia_87
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 4 477
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez baskaeta Pokaż wiadomość
własnie nie ma opiekunki na naszym weselu - ale np moja siostra cioteczna tez urodziła teraz i przyjda bez dziecka podejscie a podejscie - widac różnice
Na dzień wesela to dziecie są w wieku:
4 miesiące
1,5 roku (będzie na obiedzie i poło 17:00 zanierze babcia)
3 i 4 lata - kuzynostwo
2*9 lat
dalej to już gimnazjum

Dla tych kilku dzieci brać opiekunkę...

---------- Dopisano o 12:42 ---------- Poprzedni post napisano o 12:41 ----------

Cytat:
Napisane przez megan713 Pokaż wiadomość
A ja będę pisac z maluszkami - w umowie mam że za takie berbecie nie płacę, więc jeśli rodzce mają się poczuć urażeni brakiem ich potomka na zaproszeniu, to wyjde ich potzrebom na przeciw Jeśli będą chcieli sie bawić, to skombinują sobie opiekunke i przyjdą sami... a jeśli przyjdą z dzieckiem, to po prostu wcześniej opuszczą salę weselną i tyle.
Młodzi rodzice czasem chcą "wystapić" ze swoją pociechą przed dużym gronem, odstroja ją w falbaneczki i będą czekać na pochwały innych (znam takie przypadki w rodzinie). A final jest taki, że dziecko bedzie zestresowane i będzie płakac w kościele, a na koniec usnie ze zmęczenia na krzesełku i beda kombinowac czy by sie nie znalazło miejsce dla niego do przenocowania. Ale szczerze - to juz nie jest moje zmartwienie...
to jest chłopczyk, więc nie ubiorą go w falbanki
niusia_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:43   #4906
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez ewuszkaaa Pokaż wiadomość
Żeby nakarmić dziecko nie trzeba pomieszczenia Zaradna mama ma ze sobą kocyk i nawet na korytarzu jest w stanie sie lekko zasłonić i nakarmić. Byłam na weselu gdzie była para z takim maluchem i oprócz tego, że goście się nim zachwycali, to nikt nie zauważył ani karmienia, ani płaczu, nic. Jeśli chcą być z Wami w tym dniu poradzą sobie. Jak wesele jest blisko, to maluch może spać w domu pod nadzorem babci, a mama dojeżdzać na karmienie... Jak się chce to się wszystko da.

A co do starszych dzieci, czasem te potafią więcej zmalować, niż te które nie potrafią jeszcze chodzić
tylko wiesz są dzieci i DZIECI jedne bez problemu wypiją mleczko nawet przy tym całym zgiełku wesela a inne (w tym np mój siostrzeniec) potrzebują spokoju i ciszy jedne usną mimo hałasu a inne w hałasie ni cholery nie usną bo są przyzwyczajone do spokoju w domu ale wiadomo to decyzja rodziców oni znają swoje dziecko i mogą przewidziec jak dziecko może się czuc na weselu
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:44   #4907
baskaeta
Zadomowienie
 
Avatar baskaeta
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 218
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez niusia_87 Pokaż wiadomość
Na dzień wesela to dziecie są w wieku:
4 miesiące
1,5 roku (będzie na obiedzie i poło 17:00 zanierze babcia)
3 i 4 lata - kuzynostwo
2*9 lat
dalej to już gimnazjum

Dla tych kilku dzieci brać opiekunkę...

---------- Dopisano o 12:42 ---------- Poprzedni post napisano o 12:41 ----------

to jest chłopczyk, więc nie ubiorą go w falbanki
my nie bierzemy opiekunki - nawet nie rozwazam takiej opcji
__________________
Gotowanie z przyjemności
baskaeta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:44   #4908
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez baskaeta Pokaż wiadomość
hmm a u mnie sie płaci za dzieci do 8 roku życia 50% ceny - więc ja nie chce dzieci na weselu takich małych bo takie własnie przedszkolne to ok

maruda ja bym chciałą zapamiętać coś innego ze ślubu niż muzykalne dzieci

nie to ze nie lubie dzieci - wrecz przeciwnie ale wesele to nie jest coś dla maluchów poniżej 2 lat....
zgadzam się z tobą
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:45   #4909
ewuszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ewuszkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez niusia_87 Pokaż wiadomość
Na dzień wesela to dziecie są w wieku:
4 miesiące
1,5 roku (będzie na obiedzie i poło 17:00 zanierze babcia)
3 i 4 lata - kuzynostwo
2*9 lat
dalej to już gimnazjum

Dla tych kilku dzieci brać opiekunkę...

Ja uważam, że to rodzice muszą się ogarnąć jeśli chcą przyjść. U nas bedzie czwórka - roczek, 3 latka, 6 i 7. Rodzice ogarna, maja wprawe
__________________
Żona!

"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5,
jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę"


- George Elliot
ewuszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:46   #4910
baskaeta
Zadomowienie
 
Avatar baskaeta
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 218
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

ale najbardziej to mnie wkurzyło to, to że po tym sms wyczuwam że ona ta moja kolezanka ma mi za zle ze nie wpisalam jej dziecka w zaproszenie - bardziej o to mi teraz chodzi - czuje sie zawiedziona bardziej z tego tytułu - bo ajk za coś takiego focha mozna zrobić (?)
__________________
Gotowanie z przyjemności
baskaeta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:47   #4911
Inusiaa88
Raczkowanie
 
Avatar Inusiaa88
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 359
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez patollek Pokaż wiadomość
my zapraszamy z dziećmi za takie maluszki i tak się nie płaci a przecież ja się nie bede nimi zajmować tylko ich rodzice więc jak chcą przyjsc z dzieckiem proszę bardzo zresztą i tak podejrzewam że jak przyjdą z dziecmi to później bedą odwozić do dziadków. więc pozostawiamy im wybór.
My robimy dokładnie tak samo. Jak dziecko mają malutkie, to albo je z kimś zostawią albo po prostu nie przyjdą - ja to rozumie. A za dzieci do 3 roku życia nie płacimy więc nie widzę powodu dla, którego miałabym ich nie zapraszać Ale to mój osobisty wybór, bo mi zwyczajnie dzieci na weselu jakoś specjalnie nie przeszkadzają. Wręcz przeciwnie, czasami są takie słodkie no chyba, że zdarzają się wstrętne dzieciaki i rodzice którzy udają, że nie widzą jaki diabełek z ich dzieciaka - wtedy to bym normalnie udusiła
__________________

09.06.2012 godz. 13:00 - ŻONKA

"Jeżeli cokolwiek warto na tym świecie czynić,

to tylko jedno - miłować" - Jan Paweł II
Inusiaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:49   #4912
niusia_87
Zakorzenienie
 
Avatar niusia_87
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 4 477
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez ewuszkaaa Pokaż wiadomość
Ja uważam, że to rodzice muszą się ogarnąć jeśli chcą przyjść. U nas bedzie czwórka - roczek, 3 latka, 6 i 7. Rodzice ogarna, maja wprawe
U mnie 3, 4 i 9 latek, to z nimi nie ma problemu, one zajmują się same sobą, już byłam na nie jednej imprezie, gdzie byli (kuzynostwo). Martwi mnie to, że tam nie ma pomieszczenia, gdzie się położą, trochę pośpią i będą marudne. Tak samo z karmieniem, gdzie ona chce nakarmić? Na srodku sali, czy w ubikacji? Bo żdanego innego miejsca tam nie ma. Niech nikt mi nie mówi, że yto nie jest problem, bo jest i to duży.
niusia_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:50   #4913
gosza_m
Zakorzenienie
 
Avatar gosza_m
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Dolina Muminków
Wiadomości: 4 937
GG do gosza_m
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Laski, relax!
Same zostaniemy matkami i będziemy miały dzieci to wtedy zobaczymy jak to jest na prawdę. A może naszym dzieciakom zabawa weselna nie będzie przeszkadzała do spokojnego leżakowania i spania w wózeczku. Trochę wyrozumiałości dla matek, to ich dzieci i one decydują jak z nimi postępują
__________________

Pick me. Choose me. Love me

Kubuś 23.12.15- 19tc
Mateusz 15.03.17- 21tc
Joasia 25.03.18
gosza_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:52   #4914
niusia_87
Zakorzenienie
 
Avatar niusia_87
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 4 477
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość
Laski, relax!
Same zostaniemy matkami i będziemy miały dzieci to wtedy zobaczymy jak to jest na prawdę. A może naszym dzieciakom zabawa weselna nie będzie przeszkadzała do spokojnego leżakowania i spania w wózeczku. Trochę wyrozumiałości dla matek, to ich dzieci i one decydują jak z nimi postępują
Potem jedna z drugą będzie miałą do mnie wąty, że mie ma gdzie nakarmić, gdzie położyć.
niusia_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:54   #4915
a u d r e y
Wtajemniczenie
 
Avatar a u d r e y
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: neverland
Wiadomości: 2 897
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez niusia_87 Pokaż wiadomość
Zaprosiliśmy małżeństwo, któremu urodziło się dziecko zaraz na początku roku, jak pisałam zaproszenia, to dziecka nie było i nawet mi przez myśl nie przeszło, by kogoś kto nie ma na świecie (jest w brzuchu mamy) zapraszać, a pozatym dzidsziuś urodził się 3 tygodnie przed terminem i z założenia miał być w brzuszku. Powiedzieli nam, już jak dzidziuś był na świecie, że przyjdą z dzieckiem... Ile taki dzieciak wytrzyma, on z tego zupełnie nic nie będzie wiedział, a rodzice będą zmęczeni. Wiem, że babcia mieszka z nimi i nie rozumię, dlaczego by nie mógł zostać z babcią, wtedy będzie miał już 4 miesiące. Co o tym wszystkim myślicie?

Do dzisaj na zaproszeniu mam proźbę o potwierdzenie przybycia i już wiem, że 10 osób nie brzyjdzie. Pozytywną odpowiedź mam od osób 40. Ciekawe co z kolejnymi 40. Nie będę do nich dzwonić, może im się wspomni, dam im tydzień (bez mówienia).
Prawda jest taka, że Ty w tym dniu raczej nie będziesz sobie zawracała głowy rodzicami z maluszkiem i to że przyjdą z takim małym bąblem to jest ich sprawa, będa się męczyć- ich sprawa.
Jak nie miałam do czynienia z dziećmi małymi to moja reakcja na płaczące srajdy była taka, że po cholerę rodziice z nimi przychodzą itp. Odkąd mam chrześnice, już ma 3 lata, ale jak była maleńka to przekonałam się, że płacz dziecka między ludźmi jest bardzo stresujący i krępujący dla rodzica, więc myślę że gdyby dzieciątko płakało to rodzice wyjdą z mszy. To że mieszkają z babcią nie jest żadnym wyznacznikiem, bo dziecko może być przyzwyczajone do babci, ale babcia może najnormalniej w świecie nie mić ochoty zostawać z wnuczkiem, wiele takich sytuacji znam, albo się boi, albo jest chora, albo po prostu uważa że swoje dzieci odchowała, więc wnuki ma tylko do bawienia a nie do opieki.
Więc popatrzyłabym na to raczej z wyrozumieniem, zapytałabym jak rodzice czują się z takim maluchem na imprezie, czy mama chciałaby zorganizować jakiś kącik na sali w którym mogłaby nakarmić gdyby się krępowała (zawsze może odciągnąć do butelki i po problemie).
W takiej sytuacji byłabym bardzo zadowolna że chcą przyjść mimo że mają dziecko, a nie traktowałabym ich jako intruzów którzy mają śmiałość przyjść na wesele z "bachorem". Tak to widzę ja

Cytat:
Napisane przez ladystar Pokaż wiadomość
nie bij to nie moja wina ze jestem stara

ale wiem, ze wczesniej nie bylam gotowa na slub, a juz najbardziej na dzieci. Pewnie ze wzgledu na fakt, ze bylam zwiazana z nieodpowiednimi osobami.
A odkad jestem z TZ to marze o slubie i dzieciach
Z reszta bardzo zniechecaly mnie do slubu moje kolezanki, ktore wychodzily za maz i znikaly z zycia towarzystkiego, jak sobie wtedy myslalam, ze mialoby mnie ominac tyle fajnych imprez to nie chcialam slubu za nic!!
Ale teraz wiem, ze to nie przez slub, tylko przez podejscie ludzi do zycia po slubie...


to ja mam 27 do konca pazdziernika

'84
Lady a ja też jestem z października

Co do ślubu to mój TŻt miał takie opory, bo jak ktoś wpadał i się żenił to wnikał z towarzystwa i do niego nie wracal. Nam to nie grozi i na pewno po ślubie nie przestaniemy imprezwać i wychodzić co weekend ze znajomymi. A jak juz będziemy mieć dziecko to moi rodzice na pewno chętnie się nim zaopiekują w sobotę wieczorem

https://picasaweb.google.com/103452144007884445383/1Marca2012 moje inspiracje, nie umiem kolażować
__________________
a u d r e y jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:55   #4916
niusia_87
Zakorzenienie
 
Avatar niusia_87
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 4 477
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Znikam na pociąg, do domu pojadę. Ciekawe czy do czasu, kiedy fojadę do domu będzie nowy wątek :mysli:
niusia_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:56   #4917
Kessi_86
Wtajemniczenie
 
Avatar Kessi_86
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mazowieckie/podlaskie
Wiadomości: 2 581
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX



Gratulacje tym dziewczynom co mają dziś studniówkę i tym co mają mniej do ślubu

Rozmawiacie o zapraszaniu dzieci, a mi się wydaje że to chodzi o to że pominie się dziecko i rodzice są nie zadowoleni że tylko ich się zaprasza bo przecież są tacy co by przyszli na wesele z chęcią a nie maja z kim naprawdę zostawić tego dziecka moja znajoma zapraszała na swoje wesele bez dzieci i połowa gości jej odmówiła i potem latała dopraszała, a goście i tak nie przyszli bo wiedzieli że zaprasza tylko dlatego że tamci im po odmawiali a tak to ich by w ogóle nie zapraszała drugi przykład to taki moja siostra dostała z dzieckiem a i tak go nie wzięła bo było za małe i babcia z nim siedziała a ona przyjechała tylko je nakarmić i z powrotem na wesele
My zapraszamy z dziećmi żeby nikogo nie urazić i nam dzieci nie przeszkadzają
__________________
04.08.2012
04.07.2014
Kessi_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:57   #4918
maruda80
Zakorzenienie
 
Avatar maruda80
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 3 806
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

A ma ktoś pomysł na TYTUŁ nowego wątku?
__________________

maruda80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 12:57   #4919
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez a u d r e y Pokaż wiadomość
Prawda jest taka, że Ty w tym dniu raczej nie będziesz sobie zawracała głowy rodzicami z maluszkiem i to że przyjdą z takim małym bąblem to jest ich sprawa, będa się męczyć- ich sprawa.
Jak nie miałam do czynienia z dziećmi małymi to moja reakcja na płaczące srajdy była taka, że po cholerę rodziice z nimi przychodzą itp. Odkąd mam chrześnice, już ma 3 lata, ale jak była maleńka to przekonałam się, że płacz dziecka między ludźmi jest bardzo stresujący i krępujący dla rodzica, więc myślę że gdyby dzieciątko płakało to rodzice wyjdą z mszy. To że mieszkają z babcią nie jest żadnym wyznacznikiem, bo dziecko może być przyzwyczajone do babci, ale babcia może najnormalniej w świecie nie mić ochoty zostawać z wnuczkiem, wiele takich sytuacji znam, albo się boi, albo jest chora, albo po prostu uważa że swoje dzieci odchowała, więc wnuki ma tylko do bawienia a nie do opieki.
Więc popatrzyłabym na to raczej z wyrozumieniem, zapytałabym jak rodzice czują się z takim maluchem na imprezie, czy mama chciałaby zorganizować jakiś kącik na sali w którym mogłaby nakarmić gdyby się krępowała (zawsze może odciągnąć do butelki i po problemie).
W takiej sytuacji byłabym bardzo zadowolna że chcą przyjść mimo że mają dziecko, a nie traktowałabym ich jako intruzów którzy mają śmiałość przyjść na wesele z "bachorem". Tak to widzę ja



Lady a ja też jestem z października

Co do ślubu to mój TŻt miał takie opory, bo jak ktoś wpadał i się żenił to wnikał z towarzystwa i do niego nie wracal. Nam to nie grozi i na pewno po ślubie nie przestaniemy imprezwać i wychodzić co weekend ze znajomymi. A jak juz będziemy mieć dziecko to moi rodzice na pewno chętnie się nim zaopiekują w sobotę wieczorem
my też nie będziemy rezygnowac z imprezek... a jeśli chodzi o zostawianie dziecka z babcią to ja jestem na tak ALE raz na jakiś czas a nie że non stop co tydzień np.. moi rodzice są zakochani w swoim wnuczku i jak siostra sie ich pyta czy by z nim nie zostali to aż cali w skowronkach są
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-01, 13:00   #4920
niusia_87
Zakorzenienie
 
Avatar niusia_87
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 4 477
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez a u d r e y Pokaż wiadomość
Prawda jest taka, że Ty w tym dniu raczej nie będziesz sobie zawracała głowy rodzicami z maluszkiem i to że przyjdą z takim małym bąblem to jest ich sprawa, będa się męczyć- ich sprawa.
Jak nie miałam do czynienia z dziećmi małymi to moja reakcja na płaczące srajdy była taka, że po cholerę rodziice z nimi przychodzą itp. Odkąd mam chrześnice, już ma 3 lata, ale jak była maleńka to przekonałam się, że płacz dziecka między ludźmi jest bardzo stresujący i krępujący dla rodzica, więc myślę że gdyby dzieciątko płakało to rodzice wyjdą z mszy. To że mieszkają z babcią nie jest żadnym wyznacznikiem, bo dziecko może być przyzwyczajone do babci, ale babcia może najnormalniej w świecie nie mić ochoty zostawać z wnuczkiem, wiele takich sytuacji znam, albo się boi, albo jest chora, albo po prostu uważa że swoje dzieci odchowała, więc wnuki ma tylko do bawienia a nie do opieki.
Więc popatrzyłabym na to raczej z wyrozumieniem, zapytałabym jak rodzice czują się z takim maluchem na imprezie, czy mama chciałaby zorganizować jakiś kącik na sali w którym mogłaby nakarmić gdyby się krępowała (zawsze może odciągnąć do butelki i po problemie).
W takiej sytuacji byłabym bardzo zadowolna że chcą przyjść mimo że mają dziecko, a nie traktowałabym ich jako intruzów którzy mają śmiałość przyjść na wesele z "bachorem". Tak to widzę ja



Lady a ja też jestem z października

Co do ślubu to mój TŻt miał takie opory, bo jak ktoś wpadał i się żenił to wnikał z towarzystwa i do niego nie wracal. Nam to nie grozi i na pewno po ślubie nie przestaniemy imprezwać i wychodzić co weekend ze znajomymi. A jak juz będziemy mieć dziecko to moi rodzice na pewno chętnie się nim zaopiekują w sobotę wieczorem

https://picasaweb.google.com/103452144007884445383/1Marca2012 moje inspiracje, nie umiem kolażować
W zaproszeniu nie było dziecka, kącika nie zorganizuję, bo nie ma miejsca na takie coś, pomieszczenia osobnego też nie ma. To ich pierwsze dziecko. A babcia to kobita trochę po 50. i żadna schorowana

co do inspiracji, to wyśwwietla się: "Sorry, that page was not found."
niusia_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:50.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.