|
|
#4861 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: maz
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
hejkaa
widze że dzis trochę rozkręciłyście sie z pisaniem ja oglądałam seks misję ;-)
__________________
1986... rocznik czarnobylski ~ JEŚLI COŚ JEST MOJĄ ŚWIADOMĄ DECYZJĄ TO NIE BĘDĘ JOJCZYĆ, BO JEDYNĄ OSOBĄ, DO KTÓREJ MOGĘ MIEĆ PRETENSJE JESTEM JA SAMA! ~ (Gajaa) |
|
|
|
#4862 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
Fari, sama oceniłam. Jedyną osobą z jaką się całowałam jest mój narzeczony, a on w tych sprawach się ze mna jak z jajkiem obchodzi :d
Santom, smutna piąteczka. Proponuję grupowy wyjazd weekendowy do spa! ![]() Mutny, dzidziola planujesz ? ![]() TŻ jednak mnie dziś na noc zaszczycił, więc wpadłam do Was na chwilę. Jesteśmy empatyczni i łózko rozkładamy dopiero jak oboje już jestesmy umyci - żeby Cika jak najdłużej biegała (a jak łożko jest rozłożone to szczocha, więc nie rozkładamy go jak ona swobodnie kica)
|
|
|
|
#4863 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 956
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
Cytat:
Cytat:
![]() Rozpieszczacie ją
|
||
|
|
|
#4864 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
Fari. Ja wiem. Bo ja mam dar!
![]() Może troszku ![]() Idę spać tym razem serio! papa;* |
|
|
|
#4865 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 3 031
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
Jaa???
Nieee, nie potrzebna nam jest jeszcze jedna gęba do wykarmienia :p
__________________
feelin' good Razem: 10.06.2005
![]() Zaręczeni: 31.12.2010 |
|
|
|
#4866 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 956
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
Cytat:
więc może z Tobą też nie jest tak źle jak myślisz?
|
|
|
|
|
#4867 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: maz
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
siemano!
jeszcze a propos Polski i innych krajów... zapomniałam dodać, że będziemy zapieprzać do 67 r.ż., plus wydłużą czas pracy (bo takie pomysły już są) no razem Dziewczyny, z tej radości robimy falę, uwaga: łiii... ej coś tu zdechło, miało być wykańczanie wątku a jest zbiorowe spanie ![]() pewnie skończycie jutro jak spotkam się z TŻ wieczorem, a przeciez to ja miałam założyć nowy wątek ![]() Cytat:
dziś kupiłam totka ![]() nie mam wąsika więc nie wiem... dobra, przeżyję jeśli się zdecyduję ![]() Cytat:
chyba wolę kosmetyki do makijażu chociaż też rzadko korzystam, najczęściej z lakierów do paznokcigeneralnie nie mogę mieć wielu kosmetyków bo albo nie chce mi się używać, albo zapominam... ostatnio znalazłam cały balsam, wywaliłam, ważny do 2007 ale... byłam dziś w Rossmanie i 50zł poszło się... bujać mam colossal'a jak dla mnie szału nie ma, ale poprzedni tusz miał 2lata i wysechł dokupiłam też wosk do depilacjiCytat:
Cytat:
Cytat:
![]() sylvi i kinia dacie rade dziewczyny, czas bardzo szybko leci! Gajaa kłóliś czad (żywy i szmatkowy )Fari zatrułyście się pomelo? uwielbiam! niemożliwe jest zatrucie takimi pysznościami :P ja oddałam krew raz w życiu z tragicznym skutkiem... byłam pełnoletnia, chciałam być dobra dziewczyna i zostac honorowym dawcą, regularnie oddawać krew a tu lipa po pierwszym oddaniu krwii zemdlałam, ratowały mnie 3 pielęgniarki, to było straszne, nic nie widziałam na oczy, upadłam mdlejąc, pamietam tylko te krzyki 'tracimy ją! tracimy ją!' matko, jakbym umierała ;/ wszystkie żyły pochowały mi się, żeby dostac kroplówkę byłam kłuta po 10razy na jednym ręku, bo nic nie wchodziło... od tego kłucia chciało mi sie wymiotować... po kilku godzinach wypuscili mnie do domu (TŻ mnie odprowadził), a ja poszłam spać... spałam przez dwa dni, nic innego nie robiłam, organizm musiał mi się zregenerować... cały czas czułam jakby mdlała okropność, nigdy więcej nie poszłam oddać krwii a tak bardzo chciałam zostać dawcą ![]() e tam, ja całuje za☠☠☠iście i już ![]() co do libido, u mnie kiepsko, bo sama postanowiłam je zabić... TŻ wkurza mnie ze swoim ociąganiem, On nie ma takich potrzeb, a ja prosić nie będę, mam dość ;/ źle dobralismy sie pod tym względem ostatnie rrr było po %, a na trzeźwo to nie pamiętam ;/po trzech samotnych dniach jutro widzę się z TŻ... nie wiem, we mnie coś umarło, mój entuzjazm dotyczący naszych spotkań jest na poziomie widzenia się z koleżanką, czyli szału nie ma eh... nie wiem o co kamandobranoc
__________________
1986... rocznik czarnobylski ~ JEŚLI COŚ JEST MOJĄ ŚWIADOMĄ DECYZJĄ TO NIE BĘDĘ JOJCZYĆ, BO JEDYNĄ OSOBĄ, DO KTÓREJ MOGĘ MIEĆ PRETENSJE JESTEM JA SAMA! ~ (Gajaa) |
|||||
|
|
|
#4868 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 299
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
Cytat:
co do twojego rrr z TŻ ja sobie nie wyobrazam takiej sytuacji.. chociaz wait, z B. tak bylo :P ale serio masakiera ![]() ---------- Dopisano o 00:15 ---------- Poprzedni post napisano o 00:13 ---------- Cytat:
co prawda nie wszystko uzywam bo jestem typem chomika ale zawsze
|
||
|
|
|
#4869 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: maz
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
Cytat:
![]() o żadnym B nie wspominaj, zapomniałam, że istniał taki człowiek w Twoim życiu ![]() o kurczaczek, lepiej nie pytam ile masz tych kosmetyków w ogóle szkoda mi kasy na takie rzeczy, skąpiec jestem ---------- Dopisano o 00:34 ---------- Poprzedni post napisano o 00:34 ---------- spadam w końcu spać! pa!
__________________
1986... rocznik czarnobylski ~ JEŚLI COŚ JEST MOJĄ ŚWIADOMĄ DECYZJĄ TO NIE BĘDĘ JOJCZYĆ, BO JEDYNĄ OSOBĄ, DO KTÓREJ MOGĘ MIEĆ PRETENSJE JESTEM JA SAMA! ~ (Gajaa) |
|
|
|
|
#4870 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 299
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
ja uwieeeeelbiam kosmetyki
taka sroczka ze mnie jesli chodzi o kosmetyki cóż poradzic. kazdy musi miec jakas pasje
|
|
|
|
#4871 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 7 613
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
Dzień dobry!
Ja dziś nie piszę się na spamowanie, bo jadę do TŻ. ![]() Miłego dnia i szybkiego dojścia do końca wątku
|
|
|
|
#4872 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
Cześć!
Wpadłam na chwilę, żeby w towarzystwie herbatkę wypić ![]() Ruda, to wszystko jest mi niestety niezbędne. Bez płynu do ryjka mnie zapryszcza na amen, bez odżywki nie jestem w stanie rozczesać włosów, bez balsamu skóra mnie swędzi, bo się przesusza Dostałaś zwiesia! Zwieś jest złym objawem. TŻ musi zrobić COŚ, żeby Ci przeszło, bo ostatecznym krokiem będzie rozstanie ![]() Oj, biedna! Nie dziwię się, że nie chcesz już oddawać krwi ![]() Mutny, a kto Was tam wie przez pierwsze miesiące Ty byś była mleczarnią, więc nie trzeba by dodatkowych pieniędzy na jedzenie dla bobasa (za to na pieluchy majątek
|
|
|
|
#4873 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 25 231
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
Dzień dobry
![]() też wpadłam tylko bo wczoraj nie załatwiłam wszystkiego i dziś znów muszę do miasta jechać ale za to pociesza mnie że moja wygrana karta do rossmana jest już podobno do odbioru
|
|
|
|
#4874 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
Wygrałaś kartę do Rossmana? Nie za dobrze? zazdroszczę
|
|
|
|
#4875 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 25 231
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
wygrałam za konkurs makijażowy ![]() dobrze mi będę miała 50 zł na wydanie w rossmanie
|
|
|
|
#4876 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
Baaardzo zazdroszczę!
|
|
|
|
#4877 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 25 231
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
![]() a tak po za tym to widziałam Twoje posumowanie ślubne prawie wszystko masz
|
|
|
|
#4878 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
Nie mam wcale
![]() Nie mam bukietu dla siebie i świadkowej, bielizny (za 2 tyg idę po nią), gajera i całego stroju młodego (w marcu ma Jot załatwić), nie wiem czy sala będzie dekorowana (TŻ nie skontaktował się jeszcze z salą), winietek (ale to normalne), pobukowanych wszystkich terminów u kosmetyczek, makijażu próbnego, butów (to 10 marca), dokumentów kościelnych i z USC (to w tygodniu z 12 marca), zapowiedzi (to ma zrobić TŻ), muzyki (nagrać płyty), sukni - trochę jeszcze przed nami, ale po ogarnięciu urzędowych spraw zostanie już w sumie sama kosmetyka. Na szczęście. Będę mogła spokojnie poświęcić się ogarnianiu nowej pracy ![]() Bo od dziś już liczba dwucyfrowa zleciało, kuraki, zleciało!
Edytowane przez Gajaa Czas edycji: 2012-03-02 o 08:51 |
|
|
|
#4879 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 3 031
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
Cytat:
![]() Cytat:
![]() też chcę! ![]() Gaja, spoko ze wszystkim sie wyrobicie
__________________
feelin' good Razem: 10.06.2005
![]() Zaręczeni: 31.12.2010 |
||
|
|
|
#4880 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 145
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
Hej Dziewczyny mam dziś w końcu wolne
weekend znów w pracy ale cieszę się niezmiernie z dnia dzisiejszego, bo się w końcu poobijam konkretnie nic mi się nie chce, kiedy dobijamy wątek? ![]()
__________________
Żonka
![]() |
|
|
|
#4881 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 18 294
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
Cytat:
Cytat:
![]() Gajus, gdybym tylko mieszkala w Warszawie... Mialabys z glowy dekoracje, winietki i wszystko Rrr skojarzenia byly super tylko, ze w tamtej czesci to chyba u nas wszystkich byla ta chwila kiedy na serio bylysmy uzaleznione od wizazu
__________________
Razem 14.08.2004 Zaręczeni 14.01.2011 Małżeństwo 06.09.2014 |
||
|
|
|
#4882 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
Mleczarnie niech idzie na łąkę - krowie trawa dobrze robi, może i młodej mamie też?
![]() Wiem, że spoko się wyrobimy. Wiem ![]() Ala, nie mogę zamówić winietek póki nie mam kompletnej listy gości, więc tu nie chodzi o to, że mi się nie chce czy coś - tylko, że nie mogę
|
|
|
|
#4883 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 690
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
Cytat:
__________________
'It's about how that one person makes you feel that you can't get enough, you want it, need it, can't imagine a day without it... Taking the bad with the good, because you know that's where you want to be.' 'If a book is well written, I always find it too short.' |
|
|
|
|
#4884 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 18 294
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
Gaja, a czy ja powiedzialam, ze ci sie nie chce?
wiesz juz chociaz jakie chcesz miec?
__________________
Razem 14.08.2004 Zaręczeni 14.01.2011 Małżeństwo 06.09.2014 |
|
|
|
#4885 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
Nie, ale myślałam, że nie skojarzyłaś, że do tego lista gości potrzebna
![]() takie jak zaproszenia. Znaczy białe z zieloną podklejką i na tym znowu biały kawałek z napisem ![]() Przyjechały woreczki organzowe!
|
|
|
|
#4886 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 956
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
Cytat:
ale skoro mama też wymiotowała to nie ma innej opcji. Zresztą do 8 rano mnie męczyło i "miałam dowody" że to pomelo ![]() Rety, ale przygoda z tym oddawaniem krwi Co do TŻa to źle to wygląda skoro Ci zobojętniał to kiepsko to widzę ![]() Wiem Słonko, ja je odkryłam dopiero jakies 3 miesiące temu i zakochałam się . No i wczoraj kupiłam, zjadłyśmy z mamą i tak nas wymęczyło że szok. Do tej pory mnie tak żołądek boli że będę płakać |
|
|
|
|
#4887 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 10 705
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
No i już 2015 też szybko nastąpi
laski jestem na etapie że chciałabym mieć z M. dziecko te deklaracje chyba na mnie tak działają Cytat:
![]() A i czy biorę anty czy nie biorę, mnie się raz, dwa razy w tygodniu chce ;D w dni płodne to nie zlicze ![]() a i powiem Wam mam jedną salę, w hotelu, bardzo mi się podoba i na pewno jak przyjdzie czas to będzie pierwsza lokalizacja do sprawdzenia
__________________
Edytowane przez asiaczek87 Czas edycji: 2012-03-02 o 11:52 |
|
|
|
|
#4888 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 18 294
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
Matko, mi sie chce codziennie
__________________
Razem 14.08.2004 Zaręczeni 14.01.2011 Małżeństwo 06.09.2014 |
|
|
|
#4889 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 10 705
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
I Wam powiem że może to drobnostka, ale problem tak samo poważny jak brak chęci
bo nie ma go gdzie rozładować, trzeba czekać
__________________
|
|
|
|
#4890 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 299
|
Dot.: Świąteczno - noworoczne rozmowy prrrawie narzeczonych - cz. 16
co do tabsow to ja biore ostatnie opakowanie teraz. TŻ bedzie na szkółce wiec tak mi potrzebne nie beda
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:37.



ja oglądałam seks misję ;-)









![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)
(...)
po pierwszym oddaniu krwii zemdlałam, ratowały mnie 3 pielęgniarki, to było straszne, nic nie widziałam na oczy, upadłam mdlejąc, pamietam tylko te krzyki 'tracimy ją! tracimy ją!' matko, jakbym umierała ;/ wszystkie żyły pochowały mi się, żeby dostac kroplówkę byłam kłuta po 10razy na jednym ręku, bo nic nie wchodziło... od tego kłucia chciało mi sie wymiotować... po kilku godzinach wypuscili mnie do domu (TŻ mnie odprowadził), a ja poszłam spać... spałam przez dwa dni, nic innego nie robiłam, organizm musiał mi się zregenerować... cały czas czułam jakby mdlała
eh... 









wiesz juz chociaz jakie chcesz miec?


