Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo - Strona 112 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-03-04, 11:00   #3331
Nuska87
Raczkowanie
 
Avatar Nuska87
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: zakopane
Wiadomości: 401
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

O matko z córko..
kobietki moje, dwa dni nadrabiałam coście tam powypisywały
Boże, tydzień człowieka nie ma, a tu takie zmiany

U mnie:
- chodzę sobie na randki, ale z mojej strony nic nie wyniknie póki co z żadnej, dzisiaj mam kolejną i pokładam w niej jako takie nadzieje
- włosomaniaczkuję sobie, ale póki co ostrożnie, aczkolwiek faktycznie, po olejowaniu widzę różnicę,
- piszę pracę magisterską, ale już mi się nie chce i wychodzi mi to uszami
- szukam pracy, ale póki co cisza
- popsułam nowe spodnie przewróciłam się idąc na imprezę, kij, że noga obita i schrzaniona.. Ale.. moje nowe spodnie
z bardziej przykrych - tydzień temu u mnie w domu pojawili się znajomi eksa + "niechcący" został ściągnięty jego bardzo dobry koleżka, u którego eks będzie za 3 tygodnie.. Uwierzcie, jak ich zobaczyłam, że przyjechali po imprezie do mnie z powrotem, to myślałam, że uduszę moich współlokatorów, że ich wpuścili, jak mnie nie było!!

(sytuacja wyglądała tak, że w sobotę u mnie impreza była, a że pana B. spotkałam przypadkiem jak wracał z pracy to się wprosił mi na imprezę, z panem J., a pan J. znalazl w nocy w klubie pana W. - notabene W. znalazł sie na północy Polski z południa Polski i nikt nie wie jak, a mój eks, nawet od niego nie odebrał telefonu.. i wszyscy trzej przyjechali ok 3-4 do mnie...)


Jakiego doła miałam w niedzielę to porażka.. Wkręciłam sobie, że eksowi (aczkolwiek mieli zakazane mówienie czegokolwiek na jego temat- nie nie przeze mnie, ale sami mówili, że imię eksa jest tutaj zakazane w użyciu, a moja współlokatorka mi mówiła, ze W. bluzgał na eksa i zwyzywał od najgorszych - ale oni chyba tak zawsze...)

... więc wkręciłam sobie, że mu powiedzą, jaki to ze mnie obrzydliwy frajer, że jemu tak się układa wszystko beze mnie, ma dziewczynę, ma mieszkanie, ma dobrą pracę, ma dobry samochód, ogarnął się, nie imprezuje, a ja?? fajerka bez pracy, mieszkająca w wynajmowanym, bez chłopa i perspektyw i że tylko dzięki niemu funkcjonowałam. Histerię miałam, zrobiłam ostre rękocięcie - głupstwo, wiem.., ale w poniedziałek już było dobrze. O i tak się kończą moje "zabawy"...

Edytowane przez Nuska87
Czas edycji: 2012-03-04 o 11:42
Nuska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 11:07   #3332
annonim
Rozeznanie
 
Avatar annonim
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 976
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Wiecie co?
Przeraża mnie, że baby są tak samo głupie niezależnie od wieku
__________________
Twoje ramiona – nie kruszące się ciasto
Nie pachną miętową maścią
Ja w twoich ramionach – nieistotny dysonans...
annonim jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 11:35   #3333
Nuska87
Raczkowanie
 
Avatar Nuska87
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: zakopane
Wiadomości: 401
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez annonim Pokaż wiadomość
Wiecie co?
Przeraża mnie, że baby są tak samo głupie niezależnie od wieku
A nie im starsze tym głupsze??
U mnie by się zgadzało
Nuska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 11:46   #3334
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Antybiotyk wzięłam do końca - giee pomógł, wręcz jest gorzej. Dzięki niemu za to złapałam grzyba, hura. Już nie mam pomysłu jak się leczyć
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.

OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 12:12   #3335
kimi1000
Zakorzenienie
 
Avatar kimi1000
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 160
GG do kimi1000
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez enjoy89 Pokaż wiadomość
Uwielbiam "Przyjaciół". Oglądałam chyba wszystkie odcinki, a i tak za każdym razem jak oglądam znowu nawet już któryś raz, to padam ze śmiechu.
nadrabiałam Przyjaciół jakiś czas temu.



Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Wysyła mi sprzeczne sygnały - jednego dnia pisze od rana do wieczora, innego dnia cisza. Piszemy sobie o głupotach w tym o spotkaniu - on nagle ucina rozmowę i nie odpisuje już w ogóle. Jak wczoraj z kinem. Niby powiedział "to jesteśmy umówieni" ale kiedy już zażartowałam że będę zmęczona po treningu i że będzie musiał przyjechać tak późno i żeby się dobrze zastanowił - nie odpisuje.
Jak na moje oko, oboje chcecie, ale nie potraficie się do tego zabrać. Ty oczekujesz, że on jako facet będzie cię zdobywał, on nie wie, jak sie do tego zabrać. Musiałabys w takim układzie założyć spodnie i wziąć się do roboty.

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Paczę na niego jak zaczarowana, on też paczy i ... nic



Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Już nigdy więcej nie będę się wtrącać w czyjekolwiek związki.
I słusznie.
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni.

Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić .


kimi1000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 12:17   #3336
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Nuska87 Pokaż wiadomość
... więc wkręciłam sobie, że mu powiedzą, jaki to ze mnie obrzydliwy frajer, że jemu tak się układa wszystko beze mnie, ma dziewczynę, ma mieszkanie, ma dobrą pracę, ma dobry samochód, ogarnął się, nie imprezuje, a ja?? fajerka bez pracy, mieszkająca w wynajmowanym, bez chłopa i perspektyw i że tylko dzięki niemu funkcjonowałam.
To faktycznie sobie nawkręcałaś.
W Twoim wynajmowanym mieszkaniu na pewno jest czysto i przytulnie.
Desperatką nie jesteś, by mieć chłopa na pokaz.
Studia dopiero skończyłaś i nie dajesz się zadowolić robotą chałupniczą.
Każdy sobie układa życie w swoim czasie, a mieszkanie i praca nie gwarantują szczęścia.
Cytat:
Napisane przez annonim Pokaż wiadomość
Wiecie co?
Przeraża mnie, że baby są tak samo głupie niezależnie od wieku
Rozwiniesz myśl?
Cytat:
Napisane przez OtTakaJa Pokaż wiadomość
Antybiotyk wzięłam do końca - giee pomógł, wręcz jest gorzej. Dzięki niemu za to złapałam grzyba, hura. Już nie mam pomysłu jak się leczyć
Na co brałaś antybiotyk i w jakiej formie? Przyjmowałaś bakterie, jogurciki?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 12:21   #3337
enjoy89
Zakorzenienie
 
Avatar enjoy89
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Pobiłaś ich? Pogryzłaś? Szarpałaś? Darłaś się na cały klub i narobiłaś im wiochy? Wylałaś coś któremu publicznie na łeb?

Bo nie kumam dlaczego niby mieliby Z TWOJEGO powodu olewać tą konkretną knajpę.
Zwłaszcza że żaden Cię nie kocha i Twój widok nie przynosi bólu.

Wrzuć na luz.
Dlatego, że - M. ich kolega, który niby się tam jakoś zauroczył czy coś, sam mi powiedział, że już więcej tam nie przyjdzie PRZEZE MNIE. Jeżeli on tam nie przyjdzie - to oni też. Po tym co eks mi powiedział - nie sądzę, że sam chciałby w ogóle mnie widywać, więc napewno już go tam nie ciągnie. To samo z J - nie wiem co eks mu nagadał, ale domyślam się, że nic miłego, skoro nawet na głupiego smsa nie mógł mi odpisać. Myślę, że po prostu nie chce na mnie wpaść.
Nie sądzę, że zrezygnowali w ogóle z tego klubu, ale napewno na jakiś czas. I po prostu mi jest cholernie źle, że jeżeli nawet są jeszcze inne powody dla których tam nie chodzą, to jednym z nich jestem ja. W końcu to był ich ulubiony klub.

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
A są jakieś spięcia? Przecież się do siebie nie odzywacie. J wybrał męską solidarność, wszystko jest jasne jak słoneczko.
I ja właśnie dalej nie mogę tego przeboleć
A propo śniło mi się dzisiaj, że się odezwał i się spotkaliśmy. Ech

Cytat:
Raczej skończyły im się tam laski do podrywania...
W przypadku eksa bym jeszcze dodała, że być może wyrywanie lasek w tym klubie jest zbyt ryzykowne dla niego, bo w końcu zawsze może tam wpaść jego dziewczyna

Cytat:
No właśnie nie wiem, po co. Brzmisz, jakby siedzieli w domu i się zapłakiwali z Twojego powodu. A oni się świetnie bawią, tylko nie pod Twoim obstrzałem.

Czemu Ty masz to wyjaśniać? :/
Ale ja doskonale wiem, że oni nie siedzą w domu, i że świetnie się bawią. Chodzi mi o to, że to był ich ulubiony klub, a być może przeze mnie już przestał nim być.
Nie wiem czemu, może po prostu żeby lepiej się poczuć?

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Angielska woda sodowa uderzyła im do głowy. W pl śpiewaliby inaczej, ciesząc się że zarabiają AŻ 450zł tygodniowo.
No... tamten facet to była jakaś porażka. No szok po prostu.

Cytat:
Ale po co wyjaśniać? J zrezygnował, widocznie eks pogroził mu czy coś, w tej chwili nic z jego strony by mnie nie zdziwiło. Ale Ejnoy, oni wiedzą że mogą tam chodzić, tylko nie chcą, a to różnica. Jeśli będą mieli ochotę to przyjdą, chyba że masz jakieś specjalne znajomości z ochroną i na Twoje słowo tam wejść nie mogą?Nie? Po prostu unikają tego miejsca, może znaleźli lepszy klub o którym jeszcze nie wiesz?!
No właśnie, nie chcą...
I tak, mam znajomości z ochroną, znam tam wszystkich ochroniarzy ale nie sądzę, żeby na moje słowo nie mogli tam wejść, chociaż kto wie
Jeżeli lepszy klub, to napewno nie w moim mieście oni zawsze przychodzili tam co tydzień, a raz na parę tygodni szli gdzieś na imprezę do innych miast. Teraz widać tylko w innych miastach imprezują.
Tylko nie J, on nie wychodzi z nimi tak często, bo często w weekendy jeździ do swojego synka...

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Też muszę posprzątać w znajomych na fb, bo albo nie kojarzę, albo dziewczyny przestały zaglądać i nie ma już z nimi żadnego kontaktu.
A ja nie mam facebooka woooo już 4 dzień.
I nie jest łatwo, a przed wróceniem na fb powstrzymuje mnie tylko to, że nie chcę wiedzieć co słychać u niektórych ludzi, a wiem, że bym sobie ich sprawdziła. Tylko, że nie chcę się dołować, może jak mi przejdzie, to sobie aktywuję konto.
__________________
Good things come to those who wait!
enjoy89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 12:24   #3338
annonim
Rozeznanie
 
Avatar annonim
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 976
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Rozwiniesz myśl?
Może lepiej nie
Taki tam wniosek z obserwacji krewnych i znajomych (królika )
__________________
Twoje ramiona – nie kruszące się ciasto
Nie pachną miętową maścią
Ja w twoich ramionach – nieistotny dysonans...
annonim jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 12:32   #3339
Nuska87
Raczkowanie
 
Avatar Nuska87
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: zakopane
Wiadomości: 401
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez OtTakaJa Pokaż wiadomość
Antybiotyk wzięłam do końca - giee pomógł, wręcz jest gorzej. Dzięki niemu za to złapałam grzyba, hura. Już nie mam pomysłu jak się leczyć
Witaj w gronie.. Też poantybiotykowe huby się mnie czepiają..
Czosnek, czosnek, czosnek jest dobry na wszystko
Cytat:
Napisane przez Malla
To faktycznie sobie nawkręcałaś.
W Twoim wynajmowanym mieszkaniu na pewno jest czysto i przytulnie.
Desperatką nie jesteś, by mieć chłopa na pokaz.
Studia dopiero skończyłaś i nie dajesz się zadowolić robotą chałupniczą.
Każdy sobie układa życie w swoim czasie, a mieszkanie i praca nie gwarantują szczęścia.
W poniedziałek już o tym wiedziałam, ale w niedzielę..
enjoy89 - tak sobie myślę, że ja to chyba bym się cieszyła jakbym niektórych twarzyczek już oglądać nie miała..
Jakiś czas temu (zabij, nie pamiętam kiedy, ale dawno) Twój eks Ci pisał, że nie będzie chodził do tego klubu, żebyś o nim zapomniała łatwiej no i? I tak tam bywał, nie dotrzymał slowa, więc co się teraz zmieniło?

PS: Tych panów mających sieczkę zamiast mózgu, to nawet nie skomentuję..
Nuska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 12:37   #3340
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Na co brałaś antybiotyk i w jakiej formie? Przyjmowałaś bakterie, jogurciki?
Tabsy rozpuszczane w wodzie. Jogurty jem cały czas, ale niestety nie uratowało mnie to. A na co, no cóż, od kilku miesięcy mam okropny katar (zaznaczam, że tylko nad ranem i rano). Katar mi spływa do gardła i od niego mam kaszel i zawalone gardło, następnie oskrzela... Głupia postanowiłam się wyleczyć i poszłam do lekarza i już żałuję, bo poprawy jak nie było tak nie ma.

---------- Dopisano o 12:37 ---------- Poprzedni post napisano o 12:36 ----------

Cytat:
Napisane przez Nuska87 Pokaż wiadomość
Witaj w gronie.. Też poantybiotykowe huby się mnie czepiają..
Czosnek, czosnek, czosnek jest dobry na wszystko
Nienawidzę czosnku, tak straaaasznie śmieeerdzi
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.

OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 12:42   #3341
enjoy89
Zakorzenienie
 
Avatar enjoy89
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Nuska87 Pokaż wiadomość
enjoy89 - tak sobie myślę, że ja to chyba bym się cieszyła jakbym niektórych twarzyczek już oglądać nie miała..
Jakiś czas temu (zabij, nie pamiętam kiedy, ale dawno) Twój eks Ci pisał, że nie będzie chodził do tego klubu, żebyś o nim zapomniała łatwiej no i? I tak tam bywał, nie dotrzymał slowa, więc co się teraz zmieniło?

PS: Tych panów mających sieczkę zamiast mózgu, to nawet nie skomentuję..
To było ponad 3 miesiące temu. Chodził, ale nie tak często i jakoś udało mi się o nim zapomnieć mimo to ja już naprawdę nic do niego nie mam, jest mi obojętny (w sensie nic do niego nie czuję, chociaż wiadomo, że napewno jakiś tam sentyment), nie nienawidzę go, chociaż jeszcze ponad miesiąc temu szlag mnie trafiał na samą myśl o nim.
Ale źle się czuję przez to, że teraz on mnie nienawidzi, że myśli o mnie w taki sposób jaki pewnie teraz myśli, że teraz nawet jakbym go gdzieś spotkała, to zamiast zwykłego cześć, będą tylko spojrzenia, jakbym niewiadomo co mu zrobiła (już kiedyś tak było, jak pierwszy raz zerwaliśmy kontakt). Nie chcę tak
Ja wcale nie muszę go widywać, nie czuję takiej potrzeby. Ale chciałabym zobaczyć J i z nim pogadać, chociaż prawdopodobnie dla mnie lepiej że go nie widuję.
__________________
Good things come to those who wait!
enjoy89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 13:00   #3342
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez enjoy89 Pokaż wiadomość
Dlatego, że - M. ich kolega, który niby się tam jakoś zauroczył czy coś, sam mi powiedział, że już więcej tam nie przyjdzie PRZEZE MNIE. Jeżeli on tam nie przyjdzie - to oni też.
Cytat:
Napisane przez enjoy89 Pokaż wiadomość
To samo z J - nie wiem co eks mu nagadał, ale domyślam się, że nic miłego, skoro nawet na głupiego smsa nie mógł mi odpisać. Myślę, że po prostu nie chce na mnie wpaść.
Cytat:
Napisane przez enjoy89 Pokaż wiadomość
Nie sądzę, że zrezygnowali w ogóle z tego klubu, ale napewno na jakiś czas. I po prostu mi jest cholernie źle, że jeżeli nawet są jeszcze inne powody dla których tam nie chodzą, to jednym z nich jestem ja. W końcu to był ich ulubiony klub.
Cytat:
Napisane przez enjoy89 Pokaż wiadomość
Ale źle się czuję przez to, że teraz on mnie nienawidzi, że myśli o mnie w taki sposób jaki pewnie teraz myśli, że teraz nawet jakbym go gdzieś spotkała, to zamiast zwykłego cześć, będą tylko spojrzenia, jakbym niewiadomo co mu zrobiła (już kiedyś tak było, jak pierwszy raz zerwaliśmy kontakt).
Strasznie sobie to wszystko wkręcasz...
Cytat:
Napisane przez enjoy89 Pokaż wiadomość
W przypadku eksa bym jeszcze dodała, że być może wyrywanie lasek w tym klubie jest zbyt ryzykowne dla niego, bo w końcu zawsze może tam wpaść jego dziewczyna
Dobre
Cytat:
Napisane przez OtTakaJa Pokaż wiadomość
Tabsy rozpuszczane w wodzie. Jogurty jem cały czas, ale niestety nie uratowało mnie to.
To tak... potrzebujesz odgrzybiacza, a bakterie bierz w globulkach.
Idź do laryngologa, bo strzelanie antybiotykami w ciemno nieprędko Ci pomoże.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 13:02   #3343
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Idź do laryngologa, bo strzelanie antybiotykami w ciemno nieprędko Ci pomoże.
Pójdę do rodzinnego jeszcze raz to może mi da skierowanie do laryngologa, bo nie uśmiecha mi się płacić za wizytę.
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.

OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 13:16   #3344
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez kimi1000 Pokaż wiadomość
Jak na moje oko, oboje chcecie, ale nie potraficie się do tego zabrać. Ty oczekujesz, że on jako facet będzie cię zdobywał, on nie wie, jak sie do tego zabrać. Musiałabys w takim układzie założyć spodnie i wziąć się do roboty.
Wybacz ale muszę się nie zgodzić. Nie sądzę że 23letni facet nie wie jak postarać się o dziewczynę. Może nie wie, może ma traumę po tamtej lasce bo sam jest ledwo 2 miesiące, może dalej z nią pisze, może ma kogoś na oku? Tego nie wiem, wolę jednak wmawiać sobie że jemu nie zależy i tyle. Każdy jest inny, ale jak facetowi zależy to choćby skały srały.. same wiemy Bardzo duże prawdopodobieństwo że to co jest między nami umrze śmiercią naturalną. Cóż, zdarza się
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 13:27   #3345
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cóż, skoro 25 letni nie wie, jak się zabrać...

No i niestety jak widać TO tak łatwo nie umiera śmiercią naturalną z żadnej ku*wa strony...
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 13:37   #3346
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Ale Connff, u Ciebie wszystko było trochę dalej niż u nas (tak mi się wydaje).. Trochę wyższy poziom

Ja nie wiem co jest z tymi facetami. Niby tacy bezpośredni, tacy prości i mało skomplikowani a jak przychodzi co do czego to chowają głowę w piasek, bo tak przecież łatwiej. Ja byłabym chłopem z jajami, mówię takiej dziewczynie wprost, że nie dzięki i nawet bez tłumaczenia, przecież nie jesteśmy parą. I koniec, co w tym trudnego? chyba powinnam zmienić płeć i nauczyć facetów jak być.. facetami!
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 13:43   #3347
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Wyższy poziom abstrakcji, dla mnie nie do ogarnięcia .
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 13:59   #3348
enjoy89
Zakorzenienie
 
Avatar enjoy89
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Strasznie sobie to wszystko wkręcasz...
Może właśnie dlatego, że tak naprawdę nie wiem co się stało. Nie lubię niewiedzieć, wiadomo, że każdy lubi jasne sytuacje. A z nimi to nie idzie w ogóle czegokolwiek się dowiedzieć. I ja się źle czuję z tą całą sytuacją.
A jak sobie mam nie wkręcać czegoś, co zostało mi jasno powiedziane przez jednego z nich, albo jak mam sobie nie wkręcać tego, że eks mnie nienawidzi, skoro pisał mi takie rzeczy, które bardzo jasno świadczą o tym, że tak jest. Znaczy się ja sobie nie wkręcam, ja to wiem, bo jak te dwie sprawy powyżej są całkiem jasne, tak z J nic nie jest jasne tak naprawdę i tutaj akurat mogę wkręcać sobie co bądź


Matko, jak mnie kusi dzisiaj żeby na facebooka wejść, no nie...
__________________
Good things come to those who wait!
enjoy89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 14:28   #3349
Remedios_Buendia
Raczkowanie
 
Avatar Remedios_Buendia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 352
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Lalala, ale się w☠☠☠*łam, jak koń w błoto.
Napisałam do gościa, nie odezwał się. Już zapomniałam, jakie to okropne uczucie, gdy ktoś Cię ignoruje. Wolę jednak siedzieć w swojej skorupie, ciężko znoszę rozczarowania.
Remedios_Buendia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 14:29   #3350
enjoy89
Zakorzenienie
 
Avatar enjoy89
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Remedios_Buendia Pokaż wiadomość
Lalala, ale się w☠☠☠*łam, jak koń w błoto.
Napisałam do gościa, nie odezwał się. Już zapomniałam, jakie to okropne uczucie, gdy ktoś Cię ignoruje. Wolę jednak siedzieć w swojej skorupie, ciężko znoszę rozczarowania.
Tak samo się czułam jak tydzień temu napisałam do J
__________________
Good things come to those who wait!
enjoy89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 14:49   #3351
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Enjoy - wkręcasz sobie to, że oni coś złego czują i źle o Tobie myślą, i ma to dla nich znaczenie.

A co, jeśli w ciągu dnia ich myśl ani razu nie leci w Twoją stronę, a Twoje ciągle? Dzieci głodują w Afryce, a Ty siedzisz i się zamartwiasz, że jakiś cham przez Ciebie zmienił imprezownię. WTF?!
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 14:53   #3352
Remedios_Buendia
Raczkowanie
 
Avatar Remedios_Buendia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 352
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez enjoy89 Pokaż wiadomość
Tak samo się czułam jak tydzień temu napisałam do J
Tylko Ty z J. nie spałaś.
Jestem na siebie wściekła, że się odezwałam. Po chu mi to było.
Teraz będę przeżywać jak stonka wykopki przez następny miesiąc oraz ukrywać się na uczelni przez kolejny.
Nie najlepiej zaczął mi się marzec w wielu aspektach i teraz jeszcze to.

Uh, dobra nie będę już narzekać.

Dziewczyny, czy któraś z Was starała się kiedykolwiek o pracę/praktyki za granicą? I szukała tej pracy na odległość?
Chcę wyjechać z Polski na kilka miesięcy i mam szansę z pewnego programu, muszę tylko znaleźć firmę, która mnie przyjmie na praktyki. Zupełnie nie wiem, jak się za to zabrać. Od razu pisać CV i wysyłać, czy pisać zapytanie najpierw?
Remedios_Buendia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 14:58   #3353
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Remedios - z dumą do tego podejdź i podniesioną głową, to jego strata, Ty się dobrze bawiłaś i kulturalnie odezwałaś do swojego umilacza
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 15:33   #3354
enjoy89
Zakorzenienie
 
Avatar enjoy89
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Enjoy - wkręcasz sobie to, że oni coś złego czują i źle o Tobie myślą, i ma to dla nich znaczenie.

A co, jeśli w ciągu dnia ich myśl ani razu nie leci w Twoją stronę, a Twoje ciągle? Dzieci głodują w Afryce, a Ty siedzisz i się zamartwiasz, że jakiś cham przez Ciebie zmienił imprezownię. WTF?!
Ale ja ani nawet tak nie pomyślałam, że oni w ciągu dnia w ogóle mogą o mnie myśleć czy się przejmować. Tylko, że ja się przejmuję, i ciągle myślę o J. I to jest mój problem.
Kurde macie rację. Jestem beznadziejna już ani słowa na ten temat.


Wracam na fb. Postanowiłam i też sobie chyba zrobię porządki w liście znajomych.
__________________
Good things come to those who wait!
enjoy89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 16:02   #3355
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

No właśnie nie wiem czy tak "i słusznie", bo gdyby to do Was podeszła zaryczana dziewczyna, że całowała się z chłopakiem Waszej koleżanki i próbował ją zaciągnąć do łóżka i jeszcze napastował 3 dni, to byście uznały "aha, fajnie"? Bo ja uznałam, że na jej miejscu to bym się w☠☠☠☠iła, że nikt mi nie mówi, a o sytuacji wiedziało chyba z 5 osób. Szczególnie, że oni mają związek w większości na odległość.

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Czemu Ty masz to wyjaśniać? :/
Teraz ja się czuję w jakiś sposób za to odpowiedzialna.
Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Ano, pamiętam.. ojojoj, dziewczyna pokręciła trochę i wyszedł jednak kwas. Ale dlaczego Ty masz to tłumaczyć? To swojego chłopaka zdradziłaś? albo rzucałaś się na kogoś jak hiena na padlinę? nie, więc ona zawiniła -> niech ona pilnuje teraz swojego tyłka bo może być kiepsko
W sumie to nie wiadomo kto zawinił, bo jedno twierdzi tak, drugie odwrotnie i chu wie co tam się tak naprawdę stało.
Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Remedios - z dumą do tego podejdź i podniesioną głową, to jego strata, Ty się dobrze bawiłaś i kulturalnie odezwałaś do swojego umilacza
No właśnie, trochę tego nie rozumiem. Ja też napisałam do swojego ślicznego kolegi ale póki co mi nie odpisał. No i co z tego? To jakaś miłość życia czy co? Po prostu another fish in the sea, po co się tym w ogóle przejmować?
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 16:32   #3356
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez enjoy89 Pokaż wiadomość
Wracam na fb. Postanowiłam i też sobie chyba zrobię porządki w liście znajomych.


Nie jesteś beznadziejna. Po prostu za bardzo się przejmujesz innymi, jesteś dobrym materiałem na pielęgniarkę.
Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Teraz ja się czuję w jakiś sposób za to odpowiedzialna.
Ta czwórka powinna to wyjaśnić między sobą. Ty ich nie trzymałaś za kudły, jak się całowali.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 16:36   #3357
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Jak można być odpowiedzialnym za czyjąś głupotę? Przecież nie stałaś przy nich i z nożem w ręku nie kazałaś się całować. Oni namieszali to niech teraz to odkręcą, są dorośli..


Enjoy na pielęgniarkę! hahaha



I niech się już ta niedziela kończy bo moja dieta tego nie wytrzymuje. Siedzę tylko i jem.. okres zbliża się wielkimi krokami. Już zacisnęłam się 3 marchewkami i dalej bym coś wsunęła
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 16:42   #3358
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

O nie, tylko nie 3 marchewki!
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 16:43   #3359
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Ta czwórka powinna to wyjaśnić między sobą. Ty ich nie trzymałaś za kudły, jak się całowali.
Macie rację... Się przejmuję, jakby to była moja wina, że jedno albo drugie się chciało puścić Prawda jest taka, że zrobiłam, co uważałam za stosowne, a zastanawiałam się ponad tydzień co zrobić, żeby nie postąpić pod wpływem emocji.


W ogóle jestem beznadziejna. Spotkałam wczoraj koleżankę, której nie widziałam kilka lat (jedynie w przelocie kilka razy na mieście) i pogadałyśmy, co każda robi, tyryryry i w końcu nadszedł moment, gdzie nie wytrzymałam i "jakie Ty masz ładne włosy, kiedy Ci tak urosły???" I oczywiście musiałam wypytać co z nimi robi i zapisała mi nazwę suplementu, który bierze

Odsłona druga: gadam z inną kumpelą i mówię, że chcę pewną laskę wyciągnąć na pogaduchy, ale nie chcę zaczynać od słynnego "musimy pogadać", bo ludzie (w tym ja) dostają od tego zawału. Więc stwierdziłam, że powiem coś w stylu, że musimy o lakierach do paznokci pogadać. A moja kumpela "w Twoim przypadku bardziej wiarygodne będzie, jak zagadasz coś o włosach"
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-04, 16:52   #3360
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Co masz do marchewek?
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.